Dodaj do ulubionych

Kolejny paszkwil...Poklosie

08.11.12, 18:48
i ponoc nasze ministerstwo kultury dalo dodacje na ta szmire....

Ja tylko zastanawiam sie jak mozna krecic takie wypociny w oderwaniu od prawdy historycznej...i pytanie do aktorow...czy kasa to wszystko ?
Obserwuj wątek
    • des4 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 18:53
      a jaka jest prawda historyczna?
      • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 18:57
        zupelnie inna niz w tym filmie.
        • des4 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 19:03
          oglądałeś?

          jaka jest "inna"? konkrety. a nie forumowy bełkot aluzji i niedomówień
          • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 19:14
            dokladnie....zafalszowana.
            Pokazuje ze zbrodna w Jedwabnym miala podtekst antysemicki tymczasem byla to zemsta za wspolprace znacznej czesci spoleczenstwa zydowskiego z sowieckim okupantem.

            jury w Gdyni juz odrzucilo mozliwosc nagrodzenia filmu i tam otrzymal etykietke "antypolski"
            • mariner4 Kłamiesz potomku szmalcowników! 08.11.12, 19:17
              Powitałeś już Kobylańskiego?
              Razem idziecie na Żyda?
              M.
            • szwampuch58 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 19:25
              ależ was, potomków kolaborantów i naziołków, boli prawda o was. Nigdy się nie przyznacie do niej, lustra macie szczelnie zakryte....i wcale mnie to nie dziwi.
              • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 19:40
                a gdzie w tym filmie masz prawde...znasz chocby jedna taka scene ?
                • scoutek Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 20:03

                  ossey napisał:

                  > a gdzie w tym filmie masz prawde...znasz chocby jedna taka scene ?

                  taaaak, sclavus ma 150 lat mniej więcej i był świadkiem;)

                  bez jaj, ossey
                  widziałeś film? czy tylko o nim słyszałeś?
                  a drugie: czy gdziekolwiek jest choćby słowo, że to dokument?
                  czy film fabularny?
                  a wiesz czym się różnią?
                  jak się dowiesz to się zgłoś
                  • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.11.12, 20:11
                    tak to film dabularny....ale aspiruje do zabrania glosu w waznych sprawach....a to zobowiazuje.

                    Po drugie...pogromy Zydow w lipcu 1941 byly masowe ...i nie tylko z udzialem Polakow. Wszedzie mialo jeden podtekst...wspolpraca Zydow z okupantem sowieckim....wiec gdzie tu antysemityzm?
                    • mariner4 To jest kłamstwo. 08.11.12, 20:27
                      Pogromy zdarzały się najczęściej z chciwości i poczucia bezkarności także na terenach, gdzie to co mówisz nie miało miejsca.
                      Wszelkie badania prowadzone jeżeli chodzi o kresy wschodnie dowodzą, że odsetek Żydów kolaborujących z Ruskimi nie był większy niż odsetek Polaków. Zresztą ci Żydzi to byli obywatele polscy i nie widzę powodu, żeby ich wyróżniać. W czasie wojny byli Polacy niemieckiego pochodzenia (np v-adm Unrug) bardzo lojalnych wobec Polski. Polska to był tygiel narodów. Ale tacy jak Ty tylko inność Żydów widzą. A Tuwim to jakim był poetą? Dla mnie polskim. I Twoje dzieci też będą się "Lokomotywy" uczyły. Chyba, że zatrujesz im umysły swoją chorą propagandą.
                      Jeżeli chodzi o Jedwabne, to mój kuzyn (zmarły kilka lat temu) był świadkiem w tej sprawie i na własne oczy to widział. Jak byłem chłopakiem, to chciałem go pobić, kiedy mi o tym opowiedział, bo też miałem w głowie nasr... że Polacy są do tego niezdolni.
                      A nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi od innych narodów.
                      M.
                      • rozkoszny_bobasek Trzeba było... 08.11.12, 20:30
                        dekomunizacja środowiska prawniczego i filmowego, do dzisiaj nie została przeprowadzona...
                        o estradzie nie zapominając...
                        • wujcio44 Re: Trzeba było... 09.11.12, 14:31
                          rozkoszny_bobasek napisał:

                          > dekomunizacja środowiska prawniczego i filmowego, do dzisiaj nie została przepr
                          > owadzona...
                          > o estradzie nie zapominając...

                          Z tą estradą to bez przesady. Co by się wtedy stało z Rosiewiczem.
                      • ossey Re: To jest kłamstwo. 08.11.12, 20:36
                        Zydzi masowo wspolpracowali z sowietami....witali ich gdy wkraczali na nasze ziemie. Budowali bramy powitalne. Atakawali wycofujace sie WP...tak bylo w np Grodnie , Bialymstoku, Siemityczach, Rownem i wielu innych miejscowosciach...
                        To wlasnie z mlodych Zydow formowano sowiecka milicje ...Zydzi donosili do NKWD kto kim byl w IIRP...Na okupowanych terenach obsadzli wszystkie wane stanowiska w administracji sowieckiej...
                        Zydzi scisle wspolpracowali z NKWD podczas wywozek na wschod
                        Oczywiscie czesc Zydow pozostala uczciwa i lojalna wobec Poski...
                        • rozkoszny_bobasek [...] 08.11.12, 20:41
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • mariner4 Był z tego nawet doktorat. 08.11.12, 20:58
                          Statystycznie było podobnie z "rdzennymi" Polakami, jak i z Polakami żydowskiego pochodzenia. To nie była kwestia pochodzenia, tylko lewicowych poglądów. Jednak nie da się nie zauwazyć efektów pogardy dla Żydów w 2 RP, Gett ławkowych na uniwersytetach i podobnych ekscesów.
                          Polscy komuniści też to kolaborowali. Wielu "pożytecznych idiotów" wierzyło po prostu komunistom. Broniewski pisał wiersze o "Dymiących piecach Magitogorska". Cala europejska lewica była zauroczona ZSRR.
                          Ja trochę przeczytałem, bo historia zawsze mnie bardzo interesowała. I będę się upierał. Nie jesteśmy pod tym względem ani lepszym, ani gorszym narodem od innych. W każdym są ludzie wspaniali i kanalie. A jeszcze częściej człowiek postępuje w zależności od okoliczności.
                          Ten sam człowiek może być zdolny do podłości jak i do czynów szlachetnych.
                          Te pogromy to także efekt tzw psychologii tłumu. W grupie ludzie robią często rzecz, których w pojedynkę nigdy by nie zrobili. Nie pamiętasz z dzieciństwa choćby zjawiska wzajemnego nakręcania się kumpli na podwórku?
                          Co do filmu. Widziałem wiele filmów produkcji różnych krajów, bardziej obrazoburczych od tego (Tego akurat jeszcze nie widziałem, ale pójdę, wobec takiej reklamy!)
                          W latach 60 Tonny Richardson w "Szarzy lekkiej brygady" rozprawił się z narodowym mitem Anglików o wojnie krymskiej. Jeżeli nie wiesz o co chodzi (nie wiem ile masz lat) to tak, jakby szarżę pod Somosierra przedstawiono jako czyn debili. A Kozietulski posłał szwoleżerów na śmierć, żeby dziwkom zaimponować. Niezliczonych filmów amerykańskich pokazujących swoje dzieje w złym świetle nie wspomnę. (np Pluton i inne filmy serii wietnamskiej, ale i z 2 wojny światowej np "Cienka Czerwona Linia")
                          Czy takie filmy mogły by powstać w Polsce? Sam sobie odpowiedz, bo podchodzisz do historii na kolanach. Nie wiem czy był sens to pisać.
                          M.
                          • ossey Re: Był z tego nawet doktorat. 08.11.12, 21:15
                            Nikt nie zaprzecza ze byly pogromy...ale chodzi tu o motyw. Nikt nie usprawiedliwia szmalcownikow...to kanalie.
                            Jednak Jedwabne i podobne wydarzenia mialy zupelnie inny kontekst. Mozliwe ze w tym uczestniczyli rowniez ludzie z checi tylko rabunku ale byli tam tez tacy ktorzy chcili sie zemscic za upokorzenia okupacji sowieckiej za wywozki za mordy NKWD....
                            powinismy nakrecic taki film....tylko nie wiem czy "USA" byloby zadowolone
                          • 4cat1 Re: Był z tego nawet doktorat. 04.01.13, 20:16
                            O czym Ty bredzisz ?, jakoby co film Poklosie burzył nasze mity , albo odkrywał skrywane karty z naszej historii ? Kto ci za przeproszeniem tak wyprał? .
                            Ale od początku , kto , co i kiedy ukrywał :
                            Inforuję cię niedouczny dokotoracie ,ze
                            1. Zydowski Instytut Historyczny w Białymstoku od 5 kwietnia 1945 był w posiadaniu tzw. relacji Szmula Wasersztejan i własnego Protokołu sporządzonego przez pracowników tegoż Instytutu z tejże reczoonej relacji w języku Idisz . Podkreślam od 5 kwietnia 1945 r.
                            Kto rządzi w Polsce w 1945 r > nie czasem żydowska ubecja ?
                            Czy Szmul Wasersztejn ( ten rzekomy świadek ) nie mieszka wówczas w Polsce ?

                            Uprzejmie cię informuję , że w latach 1945- 1947 ubecja wszczęła 92 spraw przeciwko Polakom, którzy po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej na tamtym terenie krzywdzili Zydów .
                            Jednak w sprawie Jedwabnego ubecja żadnej sprawy w tym okresie nie wszczyna !!!!!!
                            Czyli kto skrywa karty ?
                            Skrywa w tamtym okresie ZIH w Białymstoku i Szmul Wasersztejn , który zamieszkuje na tamtym terenie.
                            Sprawę Jedwabnego ubecja wszczyna nie po zgłoszeniu ZIH lub Wasersztejna, tylko po wpłynięciu do polskiego ministerstwa spraw zagranicznych w grudniu 1947 listu Całki Migdała, który wyemigrował z Jedwabnego w 1937 r, który w swym liscie skarży się ,że Polacy , którzy krzywdzili Polaków w Jedwabnem nie zostali jeszcze osądzeni.
                            Ten list pwoduje w 1948 r. wszczęcie dochodzenia w sprawie wydarzeń w Jedwabnem.
                            Po przeprowadzonym śledztwie prokuratura oskarża 22 mieszkanców Jedwabnego o udział w tych wydarzeniach z dekretu o sprawstwie pomocniczym
                            I teraz clou programu, otóż, sąd złożony z sędziów Zydowskich otrzymał wówczas, zarowno tzw. relację Szmula Wasersztejna jak i Protokoł ZIH z tej relacji. Sędziowie zydowscy uznali tę relację i Protokoł za niewiarygodny , ponieważ jak ustalili sedziowie Szmul Wasersztejn świadkiem wydarzeń nie był , dlatego mimo ,ze znali jego adres zamieszkania nie wezwali go nawet na świadka w tej sprawie. Jeszcze raz, byli to zydowscy sedziowie. Jaki wydali wyrok ?
                            Skazali 12 mieszkańców Jedwabnego za sprawstwo pomocnicze pod "niemieckim terrorem " za doprowadzanie i pilnowanie Zydów na rynku w Jedwabnem , ktorych Niemcy potem spalili.
                            Na skutek odwołań i apelacji z 12 skaznych mieszkańów Jedwabnego uniewinniono jeszcze trzech. Jedynym skazanych Polakiem za uczestnictwo w mordzie na Zydach był Karol Bardoń wyjątkowa szuja.
                            Tak wiec jeśli ktoś ukrywa jakieś karty z tej historii to na pewno nie Polacy ale ZIH, UB i żydowscy sędziowie !
                            Ale na tym nie koniec , w latach 60 ubiegłego wieku w ZIH w Białymstoku pracuje znany żydowski historyk Szymon Danter i wyobraź , sobie ,ze on znając relację Szmula Waserszteja w swych naukowych opracowaniach historycznych mord na Zydach w Jedwabnem przypisuje Niemcom. !
                            I aktualnie kiedy w Jedwabnem IPN prowadził śledztwo w sprawie wydarzeń , stwierdził ,że w stodole miały miejsca dwa mordy na Zydach. jako pierwsi zginęli młodzi Zydźi w liczbie ca 50 , których zamordowano w nieustalony sposób . Kiedy chciano dokonac ekshumacji tych ciał aby ustalic w jaki sposób tych 50 Zydów poniosło śmierc w stodle , rabini na czele z rabinem Warszawy zażadli wstrzymania ekshumacji.
                            Mając powyższe na uwadze zadam głupie pytanie , kto i co i kiedy ukrywa ?
                            Zeby ci biedaku rozjasnic w twojej głowce informuję , ze 10 kwietnia 1941 r w Jedwabnem od śmierci ocalono prawie 1/3 zydowskich mieszkanców Jedwabnego. Tych 121 Zydów po 10 lipca 1941 r. zamieszkiwało w Jedwabnem do listopada 1941 r. kiedy to Niemcy wywieźli ich do getta w Lomży !!
                            Zapewne tych 121 Zydów jedwabieńskich ocaliło od śmierci niemieckie komando , ktorego w Jedwabnem nie było, a ci co byli to robili co najwyżej zdjęcia.

                            Facet zanim zechcesz coś napisac , to się zastanów , czy wogóle masz coś do napisania.
                        • wiosnaludzikow Re: To jest kłamstwo. 09.11.12, 16:09
                          Poc o się tak emocjonujesz. Owsze żydzi współpracowali z sowietami ale Polacy też ! Co chcesz przez to powiedzieć ?
                          • kiemlicz88 Re: To jest kłamstwo. 09.11.12, 18:51
                            wiosnaludzikow napisał:

                            > Poc o się tak emocjonujesz. Owsze żydzi współpracowali z sowietami ale Polacy t
                            > eż ! Co chcesz przez to powiedzieć ?

                            Chodzi o skalę. Inna sprawa, że ci najbardziej zaangażowani spieprzali razem z NKWD do Sowietów.
                            • mariner4 Jeżeli ci Żydzi byli obywatelami Polski, to 12.11.12, 16:03
                              to nie można tego przypisywać rasie. A jak Twoim zdaniem zachowywali się Polacy wyznania ewangelickiego? A prawosławnego? a Buddyści? Ten temat Cię nie rajcuje?
                              Poza tym na kresach odsetek kolaborantów sowieckich nie zależał wcale od wyznania.
                              Poczytaj coś więcej niż GPC, czy ND.
                              M.
                              • 4cat1 Re: Jeżeli ci Żydzi byli obywatelami Polski, to 05.01.13, 13:07
                                porajcowałeś się ?
                        • x2468 Re: To jest kłamstwo. 09.11.12, 16:45
                          Tak drogi Porfirionie.Jak Rosjanie,Austriacy i Prusacy wkraczali do Polski to w kościołach odprawiano msze dziękczynne i śpiewano te Deum.Wiec dlaczego paru Polaków nie mogło postawić jakiejś bramy?
                      • gate.of.delirium Skoro na forum już jest wszechwiedzący, to... 08.11.12, 20:57
                        ... to się zapytam:


                        mariner4 napisał:

                        > Pogromy zdarzały się najczęściej z chciwości i poczucia bezkarności także na te
                        > renach, gdzie to co mówisz nie miało miejsca.

                        1) Ile było pogromów Żydów na terenie II RP w okresie ostatniej wojny ? Jaki % z nich miały charakter rabunkowy, a jaki ideologiczny ?


                        > Wszelkie badania prowadzone jeżeli chodzi o kresy wschodnie dowodzą, że odsetek
                        > Żydów kolaborujących z Ruskimi nie był większy niż odsetek Polaków.

                        2) Ilu Polaków na terenach dawnych Kresów II RP kolaborowało z Ruskimi, ilu z sowietami. Jak to wyglądało liczbowo, jeśli chodzi o Żydów ?

                        Proszę o konkrety, a nie jakieś blebleble...
                        • mariner4 Poszukaj w sieci. Jest sporo na ten temat 08.11.12, 21:01
                          Mam Cię wyręczać?
                          M.
                          • rozkoszny_bobasek [...] 08.11.12, 21:09
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • gate.of.delirium To teraz siecią się wykręcasz ? 08.11.12, 21:11
                            mariner4 napisał:

                            > Mam Cię wyręczać?
                            > M.
                            Skoro napisałeś to:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,140313566,140315938,To_jest_klamstwo_.html
                            to ja rozumiem, że temat i źródła masz w małym palcu i od ręki przygnieciesz mnie wiedzą i argumentami, a teraz do sieci mnie odsyłasz ?
                            Napisz od razu, że goofno wiesz - zrozumiem...
                            • mariner4 Można poświęcić czas raz, dwa 08.11.12, 21:30
                              ale nie można bez przerwy udowadniać spraw oczywistych tym, którzy i tak w to nie uwierzą, bo wbito im do pał wyjątkowość Polaków. A my po prostu jesteśmy tacy jak inne narody.
                              I całkiem jest podobnie z Rosjanami. Wbito im do głów, że są wyzwolicielami Europy z jarzma hitlerowskiego. I oni w to wierzą święcie. Dla wielu z nich słowo Katyń brzmi tak samo jak dla wielu Polaków Jedwabne. Też im trudno się z tym pogodzić.
                              M.
                              • gate.of.delirium Plepleple... 08.11.12, 22:03
                                A już myślałem, że trafiłem na krynicę wiedzy, tymczasem mariner4 napisał:

                                > ale nie można bez przerwy udowadniać spraw oczywistych tym, którzy i tak w to n
                                > ie uwierzą, bo wbito im do pał wyjątkowość Polaków. A my po prostu jesteśmy tac
                                > y jak inne narody.
                                > I całkiem jest podobnie z Rosjanami. Wbito im do głów, że są wyzwolicielami Eur
                                > opy z jarzma hitlerowskiego. I oni w to wierzą święcie. Dla wielu z nich słowo
                                > Katyń brzmi tak samo jak dla wielu Polaków Jedwabne. Też im trudno się z tym po
                                > godzić.
                                > M.


                                Gościu, jak wiesz tyle co zjesz, to nie rób sobie wstydu publicznymi popisami niewiedzy...
                      • wiosnaludzikow Re: To nie jest kłamstwo. 10.11.12, 07:57
                        Badania wskazują akurat,że były różnice w kolaboracji z sowietami żydów i Polaków i to znaczne. Nie było tych różnic w środowiskach wiejskich. Na Biiałorusi zachodniej (NSZB) chyba Polaków więcej kolaborowało z okupantem Sowieckim ( 13,7 Polaków a 7,7 żydów w NSZB) ale były i to znaczne róznice na niekorzyść żydów w środowiska miejskich i we władzach.
                        Dla przykładu na pięćdziesięciu prokuratorów na obszarze białostoskim było dwudziestu sześciu Rosjan, piętnastu Białorusinów, trzynastu żydów i ani jednego Polaka.
                        Pośród sędziów (bolszewickich) było 7 żydów i ani jednego Polaka.
                        Nie ulega wątpliwości,że Żydzi za sowietów awansowali społecznie.
                        W żaden to jednak sposób nie uwzględnie, nie tłumaczy mordów jakich dokonali Polacy na żydach o czym ten film traktuje.
                        (moje informacje pochodzą m.in. z książki Pawła Śpiewaka pt "Żydokomuna", polecam.
                      • 4cat1 Re: To jest kłamstwo. 04.01.13, 19:24
                        Widzisz biedaku , mogłeś zglosi się na świadka , byłbyś jak znalazał. Do tej pory jedyny wyrok sądowy jaki znam , to skazano 9 Polaków z Jedwabnego za sprawstwo pomocnicze pod niemieckim terrorem w sprowadzaniu i pilnowaniu Zydów na rynku , ktorych Niemcy spalili , taki jest wyrok sądu do dziś OBOWIAZUJACY. Zatem nie pitol tutaj.
                    • eres2 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 10.11.12, 00:17
                      ossey: Po drugie...pogromy Zydow w lipcu 1941 byly masowe ...i nie tylko z udzialem Polakow.
                      eres: Wyjątkowo trafne stwierdzenie. Do miejscowości w których doszło do masowych mordów dokonanych na Żydach przez ich polskich sąsiadów należą: Bielsk Podlaski, Choroszcz, Czyżew, Goniądz, Grajewo, Jasionówka, Jedwabne, Kleszczele, Knyszyn, Kolno, Kuźnica, Narewka, Piątnica, Radziłów, Rajgród, Semjatów, Sokoły, Stawiska, Suchowola, Szczuczyn, Trzciane, Tykocin, Wasilków, Wąsosz, Wizna, Zaremby Kościelne.


                      ossey: Wszedzie mialo jeden podtekst...wspolpraca Zydow z okupantem sowieckim....wiec gdzie tu antysemityzm?
                      eres: Gdzie antysemityzm? Trzeba być wyjątkowo nierozgarniętym, aby wysuwać takie pytania.
                      Oto przykłady mordów dokonanych przez Osseya „odwetowych bohaterów”:
                      (Tekst wzięty z opracowania "Wokół Jedwabnego". Tom 1, Warszawa 2002, Wyd. IPN)
                      >>BZURY
                      […]Lipnik i Skaje nie wyczerpują rejestru tragicznych przeżyć Żydów ze
                      Szczuczyna i okolic, niedługo później bowiem w nieodległej wsi Bzury doszło do
                      wyjątkowo odrażającego mordu. O jego przebiegu dowiadujemy się z dokumentacji rozprawy jednego z uczestników mordu, Stanisława Zalewskiego, którego skazano na karę śmierci. Udowodniono mu, że w sierpniu 1941 r. "wraz z innymi wziął udział w zabójstwie 20 Żydówek o nieustalonych nazwiskach, spędzając je do okopu, zadając ciosy okutą pałką, a następnie polecając je pogrzebać na miejscu zbrodni". [...]
                      Protokoły przesłuchania oskarżonego i świadków pozwalają poznać wiele szczegółów tego wyjątkowo okrutnego mordu i ukazują całą bezbronność ukrywających się przed Niemcami Żydów oraz bezkarność wyzbytych wszelkich ludzkich uczuć morderców.
                      Sam oskarżony zeznał w śledztwie, że do majątku Bzury jeden z pracowników,
                      Stanisław Kozłowski, przywiózł ze Szczuczyna do pracy "20 Żydówek w wieku od 15 lat do 30 lat". Pracowały one trzy dni w ogrodzie, kiedy to do majątku
                      przyjechało na rowerach sześciu mężczyzn, w tym znajomy Zalewskiego, niejaki
                      Tkacz. Polecili fornalom z majątku wydać Żydówki, a później "iść je zasypać,
                      gdyż mają rozkaz od żandarmerii niemieckiej Żydówki te zabić". Ci odmówili,
                      twierdząc, że "kto zabija, niech zasypuje". Sam Zalewski, wziąwszy szpadel,
                      przyłączył się do przybyszów. Jak zeznał w śledztwie: "osobnicy ze Szczuczyna
                      poszli do majątkowej kuźni i okuli pałki na końcu żelazem, ażeby lepiej było
                      zabijać. Po okuciu pałek żelazem zabraliśmy Żydówki do wioski Bzury i tam
                      zapędziliśmy do piwnicy [...] Po godzinie czasu przyjechały z majątku Bzury
                      dwie furmanki drabiniaste, na jednej furmance jechał Krygiel [właściwie Stanisław Krygier -A.Ż.], a na drugiej Modzelewski Henryk". Kobietom polecono wsiąść na furmanki, tłumaczono im, że zostaną odwiezione do Grajewa. Pojechano jednak do "boczkowskiego lasu, gdzie był wykopany okop, i tam kazaliśmy Żydówkom zejść z wozów i skupić [się], było wszystkich Żydówek 20 [...] po zejściu [...] z wozu kazaliśmy wszystkim Żydówkom porozbierać się do koszul i majtek, tylko dwie młode Żydówki, które miały stare ubranie, nie kazaliśmy im się rozbierać. Po rozebraniu się Żydówek zaczęli prowadzać po jednej nad okop i tam zabijali pałkami drewnianymi, na końcu okutymi żelazem. Tkacz zabił 4 Żydówki. Jeszcze przed zabiciem pięciu osobników, oprócz Tkacza, których nazwisk nie znam, gwałcili jedną Żydówkę. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od Tkacza i sam osobiście zabiłem Żydówkę, uderzając ją pałką trzy razy w głowę, i wpadła do okopu, zaś pozostałe Żydówki zabili [...].
                      Z pomordowanych Żydówek otrzymałem pantofle i jedną sukienkę, zaś resztę ubrania zabrali [wyżej wymienieni] i zanieśli do gospodarza na Dybełce [...]. Pomordowanych Żydów ja sam zasypywałem przez dwa dni. Modzelewski furman przyglądał się, jak my mordowali Żydów, zaś Krygiel pojechał.
                      Trzy dni później do sołtysa przyjechała niemiecka żandarmeria i na jej polecenie pokazałem miejsce mordu. Jeden żandarm zapytał mnie, czym my ich zabijali, ja powiedziałem, że pałkami. Po wypowiedzeniu moim słów zostałem uderzony przez żandarma niemieckiego gumą i powiedział mi, czemu z powrotem nie przyprowadziliście ich do getta. Następnie kazali mnie lepiej zasypać... Myśmy wszyscy należeli do endecji." <<

                      Radziłłów – fakty.
                      W niedzielę, 22.6.1941 r. wielu radziłłowskich Żydów postanowiło uciec do Białegostoku. Jednakże drogi były obsadzone przez silne grupy uzbrojonych miejscowych, którzy bili i rabowali uciekających Żydów. Przed wkroczeniem Niemców radziłłowscy Polacy postawili na szosie łomżyńskiej bramę triumfalną z kilkoma portretami i dużym napisem: "Niech żyje niemiecka armia, która nas uwolniła od przeklętej Jude-Komune".
                      26.6. Niemcy rozdzielili broń wśród pewnych miejscowych Polaków celem rozliczenia się z bolszewikami i Żydami. Wkrótce padła pierwsza ofiara, niejaki Skondzki, krawiec, a Antoni Kostaszewski dokonuje bestialskiego mordu 17-letniej komsomołki, Frumy Dorogoj, oświadczając, że dla takiej szkoda kuli. Ucięli jej głowę w lesie koło Kolonii Kopańskiej, a ciało wrzucili do bagna. Zaczęły się napady na żydowskie domy, rabowano żydowskie mienie. Z misją do miejscowego księdza Aleksandra Dogolewskiego, największego autorytetu u radziłłowskich Polaków, udaje się Finkielsztajn, jego dobra znajoma. Prosi go, aby wpłynął na swoich parafian, aby zaniechali grzesznych czynów. Otrzymała od księdza odpowiedź, że wszyscy Żydzi, od dorosłego do małego, są komunistami i że on nie jest zainteresowany bronić ich.
                      7. lipca 1941 r. z miasteczka Stawiska przybywają do Radziłłowa cztery samochody pełne gestapowców (być może pod dowództwem Hermana Schapera). Z nimi jedna osoba ubrana w polski mundur. Meldują się u nich członkowie zarządu, zbiera się całe miasteczko, starzy i młodzi. Po krótkiej naradzie puszczają się do miasteczka liczne grupy w składzie: jeden Niemiec, jeden członek zarządu miejskiego i kilku mieszkańców. Grupy, z dzikimi okrzykami: "Juden raus!", włamują się do mieszkań żydowskich. Pod gradem uderzeń i przekleństw wygania się Żydów i prowadzi na rynek. Rynek zapełnia się około 1500 Żydów z Radziłłowa i uciekinierami ze Szczuczyna, Jedwabnego i okolic. Otoczyli ich mieszkańcy uzbrojeni w broń palną lub drągi. Tłuszcza zmusza Charona Pakowskiego do strzyżenia Żydom Bród. Poczym tłum zaczął bić Żydów, bez względu na ich wiek i płeć. Z krzykiem, jękiem i płaczem dzieci, na oczach których nieludzko maltretuje się ich bliskich, mieszają się dzikie wrzaski oprawców - Niemców i Polaków. Pozoruje się rozstrzeliwanie grup Żydów. Gestapowcy, zmęczeni biciem i całym krwawym spektaklem, wsiedli do samochodów pozostawiając na miejscu osobnika w polskim mundurze, uprzednio rozdzielając swoim radziłłowskim sympatykom dodatkowo broń. Niemcy oświadczyli przed wyjazdem: "Dajemy wam trzy dni na załatwieni Żydów".

                      • wiosnaludzikow Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 10.11.12, 04:04
                        Straszne zbrodnie. Łzy w oczach się gromadzą .....
                      • wiosnaludzikow niby dlaczego żydzi nie mieli się cieszyć z ZSRR? 10.11.12, 08:04
                        Mówi się, jest ti chyba poza sporem, że znaczna część środowisk żydowskich cieszyła się z powrotu sowietów w miejsce Niemców. Czytuję wielokrotnie opisy o charaktecze "odkrywczej sensacji",że żydzi cieszyli się z nadejścia armii sowieckiej.
                        Po pierwsze w żąden sposób nie wyjaśnia to tych zbrodni i w żaden sposób ich nie legitymizuje ale ...
                        ...jak to nie mieli się cieszyć żydzi kiedy sowieci z hasłami równość narodów itppojawili się w miejsce Niemców, którzy mieli oficjalny cel zniszczyć żydów mordując i wybijając ich. dlaeczego żydzi więc mieliby się nie cieszyć z tego, że minęło śmiertelne dla nich i ich dzieci zagrożenie. ,Niemcy faszystowskie.
                        • 4cat1 Re: niby dlaczego żydzi nie mieli się cieszyć z Z 04.01.13, 19:36
                          A kto dokonał tych dwoch zbrodni w Jedwabnem ??
                          A kto 10 lipca 1941 od śmierci uratował prawie 1/3 ówczesnych zydowskich mieszkańców Jedwabnego ?, którzy po 10 lipca 1941 zamieszkiwali w Jedwabnem do listopda 1941 , kiedy to Niemcy wywieźli ich do getta w Łomży ?
                          Z gory zaznaczam ,że tych 121 Zydów jedwabieńskich nie uratowali Niemcy ( nawet jakby chcieli , bo albo ich podobno w Jedwabnem nie było , albo ci co byli to robili zdjęcia ).
                          Zapewne tych Zydów z Jedwabnego uratowali eskimosi. i to by było na tyle usprawiedliwienia twojej chamskiej głupoty.
                      • sjs2011 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 12.11.12, 16:04
                        : Biels Podlaski, Choroszcz, Czyżew, Goniądz, Grajewo, Jasionówka, Jedwabne, Kleszcze
                        > le, Knyszyn, Kolno, Kuźnica, Narewka, Piątnica, Radziłów, Rajgród, Semjatów, So
                        > koły, Stawiska, Suchowola, Szczuczyn, Trzciane, Tykocin, Wasilków, Wąsosz, Wizn
                        > a, Zaremby Kościelne.
                        Zadam ci proste pytanie
                        Czy te wymienione miejscowości były okupowane przez Sowiety od 39 do 41?
                        • eres2 Prosta odpowiedź: 13.11.12, 00:07
                          W Wielki Piątek, 22. marca 1940 roku w rejonie otwartego jeszcze getta żydowskiego w Warszawie zgromadzeni ludzie zaczęli niszczyć należące do Żydów kramy i sklepy. Niestety nie był to jednorazowy eksces. W ciągu Świąt Wielkanocnych te tłumy przybierając na sile atakowały żydowskie mienie już nie tylko w rejonie żydowskiej dzielnicy czyli ulicach Leszno, Rymarskiej, Żabiej, Żelaznej, Chłodnej czy Placu Żelaznej Bramy ale przeniosły się również do centrum miasta oraz na Pragę. Różne źródła określają liczbę napastników od 500 do 1000 osób, przeważnie bardzo młodych. Niszczeniu uległy żydowskie sklepy i mieszkania, bito również napotkanych na ulicach Żydów. Same zajścia z taką siłą trwały do 30. marca 1940 roku. Podobne, choć na mniejsza skalę zajścia rozegrały się też w Krakowie. Warszawskie wydarzenia zachowały się w relacjach zarówno Ludwika Landaua w jego "Kronice lat wojny i okupacji" oraz Emanuela Ringelbluma w „Kronice getta warszawskiego wrzesień 1939-styczeń 1943".
                          Pisze w niej Ringelblum: „[...] Zimą kilkakrotnie zdarzały się ekscesy, z których najgłośniejszy był pogrom lutowy (1940 r.). Bandy antysemitów, przeważnie młodocianych ruszały pod kierunkiem Niemca, zabezpieczającego tyły i patronującego akcji. Uzbrojenie tych band składało się z kijów, lasek, łomów żelaznych itd.. Hasła napastników były: >>wytępić Żydów<<, >>precz z Żydami<<, >>niech żyje niepodległa Polska bez Żydów<< itd.. Po drodze tłukli szyby w sklepach oznaczonych tarczą Dawida, wyłamywali żaluzje żelazne, otwierali sklepy i rabowali. Żydów napotkanych po drodze tłukli, przewracali, bili do nieprzytomności. Rabunek sklepów to był finał pogromu, jego cel istotny. Pogromy trwały przez kilka dni, nikt nie ingerował. Milczała polska policja, odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludności, milczały polskie organizacje niepodległościowe”.
                          Trudno tu nie dostrzec analogii między pogromami dokonanymi przez antysemitów w okupowanej Warszawie a pogromami w Jedwabnem, Radziłowie i w kilkudziesięciu innych miejscowościach północno-wschodniej Polski. Wszystkie te wydarzenia łączy jedno: zwierzęca nienawiść do Żydów.

                          Chyba nie muszę dodawać, że Warszawa i Kraków nie były wcześniej okupowane przez sowietów, nie mogła więc hałastra antysemicka Warszawy i Krakowa powołać się na współpracę Żydów z sowietami.
                          • wiosnaludzikow Re: Prosta odpowiedź: 13.11.12, 04:44
                            Może to byli eres 2 kibice Legii lub Ojcowie pana Zawiszy ? :(
                          • ossey Re: Prosta odpowiedź: 14.11.12, 23:20
                            A dlaczego tak nienawidzili Zydow ?

                            Tylko nie pisz ze "zabili chrystusa"
                          • 4cat1 Re: Prosta odpowiedź: 04.01.13, 19:31
                            Przcież to nikt inny jak Zydźi bili swoich żydowskich braci , ze poslugiwali się polskimjęzykiem albo co gorsza przyjeli katolicyzm. Tych bili szczególnie mocno zwlaszcza po mszy w gettcie.
                          • 4cat1 Re: Prosta odpowiedź: 09.01.13, 14:37
                            a co to ma wspólnego z Jedwabnem ?
                      • knysz2 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 14.11.12, 20:50
                        Bardzo proszę o podanie źródła, z którego wynika że w Knyszynie był pogrom.
                        • giwi Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 14.11.12, 21:56
                          W Knyszynie pogromu nie było. Ksiądz udaremnił.
                          www.e-monki.pl/studniarek/jaso_zydzi.html
                          Na szczególne słowa pochwały zasłużył sobie jasionowski proboszcz Cyprian Łozowski: Źródła wspominają zarówno o odważnych wystąpieniach księży w obronie Żydów, jak i o obojętności. W lipcu 1941 r. w Knyszynie ksiądz nie tylko udaremnił pogrom, lecz w każdą niedzielę apelował do parafian o pomoc dla Żydów. Proboszcz Jasionówki ks. Cyprian Łozowski, kiedy po wycofaniu się wojsk sowieckich niektórzy mieszkańcy próbowali grabić własność żydowską, "nie pozwalał im tak czynić". Kiedy za poduszczeniem Niemców okoliczna ludność przystąpiła do plądrowania żydowskich mieszkań, "bił ich (Polaków) kijami, a widząc, że napominania nie pomagają, zagroził im piekłem, jeśli nadal będą czynić taką niesprawiedliwość".
                          • knysz2 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 15.11.12, 09:18
                            Dotyczy "rzekomego" pogromu w Knyszynie.
                            W tak poważnych sprawach proponuje opierac sie na dokumetach.
                            W Żydowskim Instytucie Historycznym odnalazłem dwie relacje knyszyńskich Żydów.
                            Są to relacje Samuela Suraskiego z 1948 r. (AŻIH, Relacje, 3959) i Doroty Śniegiewicz z 1946 r. (AŻIH, Relacje, 2185).
                            W świetle obu relacji użycie słowa pogrom, czy też jak pisze eres: "masowych mordów dokonanych na Żydach przez ich polskich sąsiadów" wydaje się być niewłaściwe w stosunku do wydarzeń, jakie miały miejsce w Knyszynie tuż po wybuchu wojny niemieko-radzieckiej. Los knyszyńskich Żydów i bez tego niesłychanie tragiczny i nie należy go dodatkowo ubarwiać.
                            Przytaczam fragment relacji Samuela Suraskiego na temat pogromu, do którego nie doszło: "W lipcu 1941 r. elementy przestępcze spośród polskiej ludności w Knyszynie zebrały się i postanowiły zrobić pogrom Żydów. W tym celu oznaczyli domy żydowskie gwiazdą Dawida, a polskie krzyżem. Tego wieczoru Żydzi przeżyli wielki strach. Nazajutrz znowu się uspokoiło, a to dzięki miejscowej inteligencji, która powstrzymała dziki tłum. Sam ksiądz pogonił chłopaka, który chciał wybijać szyby w żydowskich mieszkaniach. Ten sam ksiądz każdej niedzieli wygłaszał kazanie do wiernych, aby nie prześladowali Żydów i im pomagali..."
                            Na temat początkowego okresu okupacji niemieckiej w 1941 r. Dorota Śniegiewicz pisze o Knyszynie: "Tam było początkowo zupełnie spokojnie." i dalej "Wobec tego, że było tu stosunkowo spokojnie, napływali do nas Żydzi z innych mniejszych miejscowości tak, że liczba Żydów wciąż wzrastała." W całej relacji ani słowa o pogromie.
                      • 4cat1 [...] 04.01.13, 19:27
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 04.01.13, 19:41
                        Eres czy ty jesteś funkcjonalnym, ktory nic nie rozumie co czyta ?
                        To jest wątek o Jedwabnem , co jedwabnem mają wspólnego informacje nie dotyczące Jedwabnego ?
                        Używasz bezczelnie słowa pogromy Zydów , zamiast tego co było w rzeczywistości realizowane przez Niemców " oczyszczania terenów z elemnetów bolszewickich i zydowskich ". za grom nie wiem co mają wspołnego te Twoje "pogromy " z systematyczną akcją niemiecką ? Aż tak głupi jesteś ?
            • dr.krisk Tak, oczywiście.... 08.11.12, 21:24
              ossey napisał:

              > dokladnie....zafalszowana.
              > Pokazuje ze zbrodna w Jedwabnym miala podtekst antysemicki tymczasem byla to ze
              > msta za wspolprace znacznej czesci spoleczenstwa zydowskiego z sowieckim okupan
              > tem.
              Zwłaszcza żydowskie niemowlaki kolaborowały z sowietami okrutnie. Te, których szczątki wykopano przy ekshumacji w Jedwabnem.
            • mietowe_loczki Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:41
              ossey napisał:

              > dokladnie....zafalszowana.
              > Pokazuje ze zbrodna w Jedwabnym miala podtekst antysemicki tymczasem byla to ze
              > msta za wspolprace znacznej czesci spoleczenstwa zydowskiego z sowieckim okupan
              > tem.

              Hahahah, wiedziałam.
            • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 04.01.13, 19:19
              A co wiemy o Jedwabnem ? W dniu 10 lipca 1941 doszło do dwóch mordów w stodole.
              Pierwszy mord dotyczył około 40-50 Zydów , ktorym śmierc zadano w nieustalony przez niejakiego Ignatiewa sposób . Drugi mord w tej stodole , salono ca 250-350 Zydów.
              Po 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zamieszkiwało 121 Ocalnych od śmierci Zydów.
              Mam zatem głupie pytanie , co wydarzyło się 10 lipca 1941 r w Jedwabnem i kto uratował prawie 1/3 jedwabieńskich Zydów od SMIERCI. Z góry stwierdzam ,że od śmierci na pewno nie uratowali tych Zydów Niemcy , bo albo ich tam nie było , albo robili zdjecia.No to kto uratował tych 121 Zydów jedwabieńskich ? acha już wiem pewno eskimosi .
            • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 04.01.13, 19:21
              a kto stwierdził ,że zbrodni tej dokonali Polacy ? Ignatiew z IPNu ? Mozna z calym spokojem darowa sobie jego durne wnioski , skoro nie potrafił ustalic nawet w jaki sposob pozbawiono zycia 50 Zydów, ktorzy nie zgineli w płomieniach.
              Zatem Two wniosek ,ze była to zemsta jest niecoprzedwczesny.
            • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.01.13, 10:13
              ossey
              Mam głupie pytanie , skąd wiesz , że to Polacy mieszkańcy Jedwabnego i okolic spalili Zydów w stodole w Jedwabnem i że to był odwet Polaków za wspólpracę Zydów z sowieckim okupantem ? Zdradź mi tę tajemnicę.
              Nie chcę Cię posądzać o antysemityzm , ale na to wygląda, bo uratowana przez Polaków od śmierci 10 lipca 1941 r Zydówka , która nie widziała kto palił Zydów stwierdziła :
              "Dziwni byli jednak ci Polacy. Mimo że nie ustąpili Niemcom i nie chcieli zachować przy życiu (choćby na jakiś czas) niektórych Żydów, to jednak... niektórych zdołali przed tymi Niemcami ukryć i przechować. Danuta i Aleksander Wroniszewscy we wspomnianym artykule podają konkretne przykłady. Są także inne relacje, mówiące o podobnych przypadkach. Jeden z uratowanych jedwabieńskich Żydów wrócił po wojnie do miasteczka, przeszedł na katolicyzm i mieszkał tam do śmierci. Żydówka Helena uratowała się z obławy niemieckiej w Jedwabnem z matką i trzema braćmi. Dzięki pomocy licznych ludzi dobrej woli przeżyła całą okupację wraz z matką, jej braciom to się nie udało. Po wojnie wyszła za mąż za Polaka, po 1956 r. zamieszkali oboje w Jedwabnem. Wroniszewcy przytaczają jej opinię o relacji Wasersztejna: W jedwabieńskiej stodole spłonął dziadek i dwie siostry mamy z dziećmi i mężami. To, jak do tego doszło, znam tylko z opowiadań. Nie wierzę jednak, żeby mieszkańcy Jedwabnego byli aż tak okrutni. Przez Szmula przemawiały na pewno ból i rozpacz, dlatego nie był obiektywny!!!!!. Niedawno przyjechał do Jedwabnego rabin z Kostaryki, jeden z tych siedmiu Żydów, których uratował Karwowski. Najpierw modlił się na kirkucie, a potem przyszedł do nas. Dobrze pamiętał jednego z tych, o których Wasersztejn pisał, że mordowali Żydów. "To był bardzo dobry człowiek" !!!!- powiedział. A ja mu wierzę. Widzisz wykazujesz mniejszą wiarę w Polaków , jak Zydźi , którzy ocaleli od śmierci 10 lipca 1941 r., albo jako zaciekły antysemita nie wierzysz Zydom.
              Dla Twojej wiadomości do odwetu na zdrajcach i kolaborantach tak żydowskich jak i polskich doszło i owszem 25 czerwca 1941 r. 10 Lipca 1941 r Niemcy spalili Zydów w Jedwabnem

          • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.01.13, 10:42
            A niech tam . Członkowie zarządu ZASP wypowiedzieli się o Pokłosiu ( w jego obronie) ,że..." nie będą zamiatali zła pod dywan ". No cóż , mam głupie pytanie jakie to zło i kto zamiata pod dywan?.
            Film opowiada o tym ,że jeden z Polaków zbiera macewy i odkrywa( dowiaduje się )prawdy o tym co się stało z właścicielami schedy . Film ma być odbiciem wydarzeń w Jedwabnem .
            Otóż ta scheda to nic innego jak Polska , która była niczym innym jeno ugorem ,zamordowani właściciele ( Zydźi ) przez Polaków przejęli to co wypracowali Zydźi ( jak wiadomo Polska to był ugór i gdyby nie robota Zydów , to nic by z tej Polski nie było) . Teraz jeśli ktoś odkrywa tę prawdę ( o tym ugorze) i prawowitych włascicieli , którzy zamienili ugór w Polskę i prawdę tę usiłuje przekazać zostaje ukrzyżowany przez antysemitów pod wodzą katolickiego księdza.
            Nie ma nic bardziej obrzydliwie antypolskiego paszkwilu jak film Pokłosie.
            A teraz o tym , co i kto usiłuje zamieść pod dywan ?!
            Otóż , wyjaśniam ,ze od 5 kwietnia 1945 r. Zydowski Instytut Historyczny w Polsce był w posiadaniu niepodpisanej tzw. realacji " Szmula Wasersztejna w języku idisz , ktorą to relację pracownicy ZIH "przetłumaczyli w sposób dowolny na język polski " nazywając ją Protokołem .Ów Protokół ( dowolne tłumaczenie ) ma dwie wersje jedną dłuższą i drugą krótszą . Ten , krótszy Protokół ma datę 5 kwietnia 1945 r, ten dłuższy jest bez daty.
            Tak więc od 5 kwietnia 1945 r. ZIH i ubecja ma materiały bezsprzecznie wskazujące na to ,że mord na Zydach z rozkazu Niemców w Jedwabnem 10 lipca 1941 r dokonują Polacy. Podnadto ubecja ma dostęp do rzeczonego świadka Szmula Wasersztejna , który mieszka na tamtejszym terenie. I oto od 5 kwietnia 1945 r do końca 1947 żadna sprawa przeciwko mieszkańcom Jedwabnego wymienionym w owym Protokole z imienia i nazwiska ani ubecja ani prokuratura spraw nie wytacza. A nie mozna powiedzieć ,ze owe instytucje tych spraw nie prowadziłu , bo w latach 1945 - 147 wytoczono przeciwko Polakom prawie 90 spraw za ich potepowanie w stosunku do Zydów w okresie czerwiec lipiec sierpień 1941 na tamtym terenie.Sprawę przeciwko z imienia i nazwiska znanym mieszkańcom Jedwabnego wszczeto dopiero po liscie Zyda Całko Migdał z grudnia 1947 r . skierowanym przeciwko do polskiego ministerstwa spraw zagranicznych , w którym to liscie Całko ( który wyemigrował z Jedwabnego do Ameryki Pd w 1937 r) dziwił się ,ze nie zostali jeszcze osądzenie ludzie z Jedwabnego , którzy krzywdzili Zydów ! No cóż, kto zatem zamiatał "zło pod dywan" w latach 1945-1947 ?
            O tym w następnym odcinku.
            • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.01.13, 11:27
              Myliłby się ktoś , kto sądzi ,że skoro Protokół z 5 kwietnia 1945 r w ZIH nie był wykorzystany w latach 1945-1947 przez ZIH i ubecję , ze nie był on wykorzystany dla osiągniecia zamierzonego celu ! Co było zamierzonym celem owego PROTOKOŁU z 5 kwietnia 1945 r ?
              Protokół w swej narracji sprowadza się do stwierdzenia . "Rozkaz wymordowania Zydów ( choć nie wszystich ) wydali Niemcy , Polacy sami bez udziału Niemców ( których w Jedwabnem jest jak na lekarstwo i robia co najwyżej zdjecia ) planują , przeprowadzają i wykonują mord na jedwabieńskich Zydach "
              Cóż zatem jest celem narracji zawartej w PROTOKOLE z 5 kwietnia 1945 r ?
              Twierdzenie ,ze Polska i Polacy weszli w pakt z Niemcami !!!
              Po co te twierdzenie ?
              PRZYPOMINAM w nocy z 27/27 marca 1945 r z Polski do Rosji uprowadzonych zostaje przy wydatnej pomocy niejakiego Izaaka Fleischfarba vel Józefa Swiatły 16 Przywódców Polskiego Państwa Podziemnego . Przez kilka dni Moskwa milczy o tym fakcie , po paru dniach Moskwa informuje ,ze Przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego znajdują się w Moskwie ( Łubianka).
              Warto tu dodać ,ze mimo, iż nasi Przywódcy nie wierzyli Rosjanom , zdając sobie sprawę , że muszą jakoś dogadać się z Rosją ryzykują i bez żadnych warunków wstępnych gotowi są pertraktować z Rosją . Przypominam również ,że Stalin obiecał zachodowi stworzyć w Polsce Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej , który miały władzę do czasu przeprowadzenia wolnych wyborów. Można powiedzieć,ze gotwośc do rozmów tego krajowego polityczno- wojskowego przywództwa bez żadnych warunków wstępnych była bardzo nie na rękę Stalinowi . Potrzebował mocnego argumentu wobec zachodu , który by uzasadniał eliminację tych ludzi z Tymczasowego Rządu jedności Narodowej. Czyż nie najlepszym argumentem dla tej elimincacji jest stwierdzenie ,ze Polska i Polacy weszli w pakt z Niemcami ? I proszę sobie wyobraźić , ze taki właśnie głownie zarzut stawia na publicznym procesie w czerwcu 1945 r w Moskwie w obecności zagranicznych obserwatorów prokurator rosyjski wojskowo-politycznemu przywództwu krajowemu. Można zatem domniemywać,że przedmiotowy Protokół sporządzony z 5 kwietnia 1945 posłuzył Rosjanom do skazania Polski i polaków za wejście w pakt z Niemcami , a pośrednio do złamania gen. Okulickiego , co znajduje swoje odbicie w jego mowie końcowej. Dowodem na to ,ze przedmiotowy Protokół miał swoje zadanie do wykonania na tym procesie jest fakt , że jedna kartka z tego Protokołu zagnięła ( znajduje się w aktach tego procesu ) . Pośredno dowodem jest również odmowa rosyksiego sądu udzielenia pomocy prawnej o jaką do sądu rosyjskiego zwrocił się IPN wzakresie udostępnienia akt prokuratorskich i sadowych dotyczących tej rozprawy. Oczywiście celem wystąpienia IPN było ewentaualne uzyskanie dowodów na to ,że zapadły tam na Polskę i Polaków wyrok był niezgodny z prawem a co za tym idzie do rehabilitacji Polskiego Przywództwa Państwa Podziemnego a co za tym idzie Polski i Polaków.
              CDN
              • 4cat1 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.01.13, 12:15
                Zbliżamy się powoli do końca , kto co i kedy ukrywa ?
                Na czele międzyrządowej komisji ds trudnych w stosunkach polsko- rosyjskich ze stronu polskiej stoi Adam Rotfeld . I coż nam Polakom serwuje Adam Rotfeld ? On sugeruje ,ze nie ma już w tych stosunkach spraw trudnych do rozwiązania. I tak załatwia sobie i szefowi ze strony rosyjskiej prywatną audiencję u papieża, z ktorej to audiencji następują "przecieki " o " błogosławieństwie papieża ( dla uzyskanego już przez Adama Rotfelda ) pojednania polsko-rosyjskiego.Zatem nie ma sprawy bezprawnego porwania 16 Przywódców Polskiego Państwa Podziemnego skazania "Polski i Polaków za wejście w pakt z Niemcami " . Pojednanie pełne . Czy mozna się zatem dziwić , że prezydent Obama w obecności takiego Polaka może śmiało mówić " w polskich obozach śmierci " ?
                Wobec powyższego mam głupie pytanie do członków zarządu ZASP " czy oni "nie zamiatają zła pt. proces 16 Przywodców Polskiego Państwa Podziemnego pod dywan " , bo Jedwabne pod dywan. jakby na to nie spojrzeć , zamiatają ci , co nie chcieli ekshumacji Zydów ze stodołu tych nie spalonych.
                Do sztambucha wszystkich lemingów
    • adams96 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie-trzeba opluwac POL 08.11.12, 19:05
      pOTWIERDZAM ZE JEST TO SKANDAL aby na taki kłamliwy film szkalujacy Polakow nasz panstwowy instytt sztuki filmowej dał DOTACJE Z PIENIEDZY PUBLICZNTCH w wysolkosci 3,5 mil.zł.Mam pytanie KTO RZADZI NASZYM KRAJEM I ŚMIE KŁAMLIWIE obrazac nasz kraj i narod?Pan rezyser Pasikowski nakrecił za publiczne pieniadze kłamliwa szmire i czuje sie bardzio dobrze.
      • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie-trzeba opluwac PO 08.11.12, 19:16
        a GW uwaza ze mlodziez polska obowiazkowo powinna oglada ten film a nie Bitwe pod Wiedniem....
        • mariner4 Bo powinna! 08.11.12, 19:17
          M.
        • snajper55 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie-trzeba opluwac PO 08.11.12, 20:10
          ossey napisał:

          > a GW uwaza ze mlodziez polska obowiazkowo powinna oglada ten film a nie Bitwe p
          > od Wiedniem....

          Powinna. Powinna być świadoma co robili dziadkowie osseyów.

          S.
          • ossey Re: Kolejny paszkwil...Poklosie-trzeba opluwac PO 08.11.12, 20:12
            a co robili ? Oswiec nas....
            • mariner4 Nauczyli Cię antysemityzmu, ksenofobii 08.11.12, 20:17
              i w ogóle z mózgu Ci g.... zrobili.
              M.
        • ave.duce Sadząc po tym watku - nie tylko młodzież powinna 08.11.12, 20:47
          www.filmweb.pl/film/Pok%C5%82osie-2012-624892
        • bmw1-953 [...] 09.11.12, 16:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sclavus Sam jesteś paszkwil... 08.11.12, 19:33
      paszkwil na zdrowy rozsądek, rozum a nawet na gatunek homo sapiens...
      Czy ty to rozumiesz?
      Wątpię...
      ***
      (zidiocenie nie jest groźne... szczególnie anonimowe...)
      • ossey Re: Sam jesteś paszkwil... 08.11.12, 19:42
        ja tez watpie....ale w to ze jestes wstnie zrozumiec owczesna zlozona sytuacje.
        • sclavus Re: Sam jesteś paszkwil... 08.11.12, 19:44
          Przestań choć penderolić - znamy się nie od wczoraj...
          OK?
          • mariner4 [...] 08.11.12, 19:49
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • des4 ossey 08.11.12, 20:23
              kolejny raz pytam: czy oglądałeś ten film
              • snajper55 Re: ossey 08.11.12, 20:44
                des4 napisał:

                > kolejny raz pytam: czy oglądałeś ten film

                A ty oglądałeś, że go szmirą nazywasz i wątek o nim zakładasz?

                S.
              • ossey Re: ossey 08.11.12, 20:46
                tylko duze fragmenty....i mnie to wystarczy, ale moze sie zmusze.
                Istota filmu jest niczym nie uzasadniony antysemityzm o podlozu rabunkowym.

                Film nic nie mowi o tym czym byla okupacja sowiecka. Nic nie mowi o trupach znalezionych w wiezieniu w Łomzy....film falszuje i przeinacza fakty.
                • des4 Re: ossey 08.11.12, 20:52
                  gdzie sa dostepne te "fragmenty"?
                  • ossey Re: ossey 08.11.12, 20:57
                    mam caly film na plycie...od "znajomego"

                    tego nie da sie ogladac.
                    • papalaya Re: ossey 08.11.12, 20:58
                      touche :))))
                    • mariner4 Kręcisz! 08.11.12, 21:32
                      M.
        • sclavus Re: Sam jesteś paszkwil... 08.11.12, 21:24
          Moglibyśmy porównać, nasze przeżyte lata...
          Skoro jednak wątpię w twój rozum... rozumiesz, że wątpię w sens takiego przedsięwzięcia :D
    • bkn5 pokłosie a Podlasie 08.11.12, 20:58
      cyt.
      " Moi drodzy- rzecz jest poważniejsza niż na to wygląda. Powie ktoś- to były "żydy"... a czy żydami było 6 dzieci zamordowane w Hipolitowie ? To nie przypadek- wystarczy wziąć cyrkiel i zakreslić koło o średnicy kilkudziesięciu kilometrów i będzie tam wszystko - Jedwabne, Wasosz, Grajewo, Hipolitów... Co to jest? pytam ? Polskie centrum zła?
      Smutne jest to iż na tym podlaskim terenie KK bardzo silnie dzierżył i dzierży rząd dusz, co jak widać wcale nie chroni ludzi przed największym grzechem jakim jest zabójstwo innego człowieka."
      autor "borru"
      • 99venus Re: pokłosie a Podlasie 08.11.12, 21:49
        ten teren,opanowany od dawna przez endecję wsławił się już przed wojną pogromami,
        maltretowaniem Żydów,grabieniem ich własności.ta tradycja trwa!
      • mariner4 Znam tą sprawę o tyle dobrze, że 09.11.12, 11:52
        rodzice mojego kuzyna mieli w pobliżu Jedwabnego niewielki majątek.
        Mój kuzyn, już niestety nieżyjący, był świadkiem w sprawie Jedwabnego.
        Opowiadał mi o tym kiedy byłem bardzo młody i wzbudzało to we mnie ogromny protest, bo nie wierzyłem mu będąc wtedy samemu produktem bogoojczyźnianej propagandy.
        Niestety mamy też paskudne karty historii.
        M.
    • woda_woda Będzie o Jerzym Laudańskim i Karolu Bardoniu, 08.11.12, 21:25
      prawdziwych Polakach, którzy spalili zywcem żydowskie dzieci i kobiety a potem wstąili do hitlerowskiej żandarmerii?
    • dr.krisk Wolska prawda historyczna..... 08.11.12, 21:34
      ossey napisał:

      > Ja tylko zastanawiam sie jak mozna krecic takie wypociny w oderwaniu od prawdy
      > historycznej...
      Ach ta wolska "prawda historyczna"... Coś w rodzaju "Czterech pancernych i psa" , tylko że w Dywizji Pancernej generała Maczka.
      Fascynuje mnie wolskie podejście do historii, mechaniki konstrukcji, wiarygodności dziennikarskiej itp. Ja bym tak nie umiał :((((
      • ave.duce Re: Wolska prawda historyczna..... 08.11.12, 21:49
        Dr.Krisk - na Twoim miejscu wypowiedź zakończyłabym kropką albo :))).
        Nie umiałbyś? I BARDZO DOBRZE. W tym przypadku niechęć do nauki też bym i Tobie, i sobie wybaczyła.

        Pozdrawiam.
        • dr.krisk Ale to musi być fajne.... 08.11.12, 22:00
          Tak wygadywać sobie piramidalne bzdury, wypisywać farmazony i nie odczuwac wstydu i wyrzutów sumienia. Gdybym tak umiał miałbym znacznie łatwiejsze życie.....
          Ale nie umiem. Stąd moja skwaśniała mina.
          • bmw1-953 Re: Ale to musi być fajne.... 09.11.12, 16:16
            Ależ nie dr krisk. Ty już jesteś taki kwaśny z natury. Tyle fałszu i zakłamania co u Ciebie, to trudno nie być kwaśnym a nawet mieć zgagę.

            dr.krisk napisał:

            > Tak wygadywać sobie piramidalne bzdury, wypisywać farmazony i nie odczuwac wsty
            > du i wyrzutów sumienia. Gdybym tak umiał miałbym znacznie łatwiejsze życie.....
            > Ale nie umiem. Stąd moja skwaśniała mina.
      • gate.of.delirium A jaka jest leminża prawda historyczna ? 08.11.12, 22:13
        dr.krisk napisał:

        > Ach ta wolska "prawda historyczna"... Coś w rodzaju "Czterech pancernych i psa"
        > , tylko że w Dywizji Pancernej generała Maczka.
        > Fascynuje mnie wolskie podejście do historii, mechaniki konstrukcji, wiarygodno
        > ści dziennikarskiej itp. Ja bym tak nie umiał :((((

        Mnie osobiście fascynuje podejście do historii Kongresu Amerykańskich Żydów, którzy milczą jak grób, gdy zapytać ich dlaczego odmówili pomocy polskiemu rządowi w Londynie, gdy zwrócił się do nich o pomoc w tej sprawie, zob. mn.:
        www.polishresistance-ak.org/10%20Artykul.htm
        • dr.krisk Nie mnie pytaj. 08.11.12, 22:25
          I co tu mają do rzeczy amerykańscy Żydzi?
          Wszystko ci się w biednej skołatanej głowinie pokiełbasiło.

          A ja wiedzę o tamtych czasach czerpałem z opowieści mojego dziadka, który w AK zajmował się likwidacją donosicieli, szpicli, szmalcowników i calej tej hołoty. Bardzo dużo tego było - dziadek mówił, że gdyby wymierzyc sprawiedliwą karę za pomoc w prześladowaniu Żydów, to niektóre wsie zniknęłyby z powierzchni ziemi. Bardzo go ta ludzka podłośc bolała.
          • gate.of.delirium To kogo mam pytać ? 08.11.12, 22:46
            dr.krisk napisał:

            > I co tu mają do rzeczy amerykańscy Żydzi?
            > Wszystko ci się w biednej skołatanej głowinie pokiełbasiło.

            To, że to właśnie AKŻ od lat prowadzi zajadłą, antypolską nagonkę, licząc na 67 mld $ odszkodowań od RP, natomiast sam "zapomina" o haniebnej postawie wobec swoich pobratymców w czasie II WŚ...

            >
            > A ja wiedzę o tamtych czasach czerpałem z opowieści mojego dziadka, który w AK
            > zajmował się likwidacją donosicieli, szpicli, szmalcowników i calej tej hołoty.
            > Bardzo dużo tego było - dziadek mówił, że gdyby wymierzyc sprawiedliwą karę za
            > pomoc w prześladowaniu Żydów, to niektóre wsie zniknęłyby z powierzchni ziemi.
            > Bardzo go ta ludzka podłośc bolała.

            Tu mam dość niepolityczne pytanie - ilu Żydów musiałoby trafić do mamra, gdyby zastosować wobec nich stosowne paragrafy KK czy konwencji genewskich ?
            Tak na marginesie dodam, że Szewach Weiss, swego czasu pytany o kolaborację Żydów z sowietami, stwierdził, że ci z nich, którzy przystąpili do komunistów, przestali być Żydami, dlatego uważa, iż Żydzi jako społeczność nie ponoszą za nich odpowiedzialności. W tej sytuacji Sz. Weiss nie widzi możliwości wystosowania jakichkolwiek przeprosin wobec Polaków.
            • dr.krisk Re: To kogo mam pytać ? 08.11.12, 23:02
              gate.of.delirium napisał:

              > Tu mam dość niepolityczne pytanie - ilu Żydów musiałoby trafić do mamra, gdyby
              > zastosować wobec nich stosowne paragrafy KK czy konwencji genewskich ?
              Według ciebie, ci dzielni patrioci których rozwalał mój dziadzio, wydawali Niemcom ukrywających się Żydów z zemsty za ich kolaborację z Sowietami?
              Dyskusja z tobą nie ma sensu - nie rozumiesz, że każdy człowiek odpowiada tylko za swoje własne czyny. Jeżeli chcesz szukać usprawiedliwienia dla szmalcowników i morderców - to twój wybór, ale nie dziw się że budzi to wstręt.
              • bmw1-953 [...] 09.11.12, 16:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • gate.of.delirium Kolejny forumowy besserwisser-dr Krisk... 09.11.12, 19:10
                Zapytałem się grzecznie kolejną krynicę wiedzy wszelakiej, dr Kirska, o podanie prawdy historycznej o relacjach polsko-żydowskich w okresie II WŚ, a w zamian otrzymałem nietrafną analizę moich poglądów na te sprawy, okraszoną typowym dla leminżych nieuków sosem blebleble...

                dr.krisk napisał:

                > gate.of.delirium napisał:
                >
                > > Tu mam dość niepolityczne pytanie - ilu Żydów musiałoby trafić do mamra,
                > gdyby
                > > zastosować wobec nich stosowne paragrafy KK czy konwencji genewskich ?
                > Według ciebie, ci dzielni patrioci których rozwalał mój dziadzio, wydawali Niem
                > com ukrywających się Żydów z zemsty za ich kolaborację z Sowietami?
                > Dyskusja z tobą nie ma sensu - nie rozumiesz, że każdy człowiek odpowiada tylko
                > za swoje własne czyny. Jeżeli chcesz szukać usprawiedliwienia dla szmalcownikó
                > w i morderców - to twój wybór, ale nie dziw się że budzi to wstręt.
        • mietowe_loczki Re: A jaka jest leminża prawda historyczna ? 09.11.12, 14:51
          > Mnie osobiście fascynuje podejście do historii Kongresu Amerykańskich Żydów, kt
          > órzy milczą jak grób, gdy zapytać ich dlaczego odmówili pomocy polskiemu rządow
          > i w Londynie, gdy zwrócił się do nich o pomoc w tej sprawie, zob. mn.:
          > rel="nofollow">www.polishresistance-ak.org/10%20Artykul.htm

          Piszesz nie na temat. Czy Kongres kiedykolwiek zaprzeczał, że odmówiono tej pomocy?
          • bmw1-953 Re: A jaka jest leminża prawda historyczna ? 09.11.12, 16:28
            Pisze jak najbardziej na temat. W kontekście tego, co tutaj się mówi o Polakach, warto wspomnieć też o drugiej stronie, czyli o Żydach.

            mietowe_loczki napisała:
            > > Mnie osobiście fascynuje podejście do historii Kongresu Amerykańskich Żyd
            > ów, kt
            > > órzy milczą jak grób, gdy zapytać ich dlaczego odmówili pomocy polskiemu
            > rządow
            > > i w Londynie, gdy zwrócił się do nich o pomoc w tej sprawie, zob. mn.:
            > > rel="nofollow">www.polishresistance-ak.org/10%20Artykul.htm
            >
            > Piszesz nie na temat. Czy Kongres kiedykolwiek zaprzeczał, że odmówiono tej pom
            > ocy?
      • bmw1-953 Re: Wolska prawda historyczna..... 09.11.12, 16:19
        Och....doprawdy.....dr Krisk, ta Twoja fałszywa skromność..... Na pewno byś umiał przy tak wielkim umyśle, jak Twój.


        dr.krisk napisał:

        > ossey napisał:
        >
        > > Ja tylko zastanawiam sie jak mozna krecic takie wypociny w oderwaniu od p
        > rawdy
        > > historycznej...
        > Ach ta wolska "prawda historyczna"... Coś w rodzaju "Czterech pancernych i psa"
        > , tylko że w Dywizji Pancernej generała Maczka.
        > Fascynuje mnie wolskie podejście do historii, mechaniki konstrukcji, wiarygodno
        > ści dziennikarskiej itp. Ja bym tak nie umiał :((((
        • x2468 Re: Wolska prawda historyczna..... 13.11.12, 17:05
          Nie o Polakach lecz o wszach mieniących się Polakami.
    • obraza.uczuc.religijnych Widzę że tuskoputinom znów nie podoba się wolność 08.11.12, 21:49
      słowa w Polsce.
      • ave.duce Podoba im się, ale tylko ICH wolność słowa ;) 08.11.12, 21:52
    • mietowe_loczki Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:40
      Nie czytałam jeszcze wszystkich komentarzy w tym wątku, a zajawkę Pokłosia widziałam raz, ale strzelam w ciemno: chodzi o mordy Polaków na Żydach, prawda? W przeciwnym razie nie nazywałbyś tego filmu tak od razu szmirą, prawda?
    • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:44
      Tylko wyjaśnij, czemu filmy które naświetlają (nieważne czy obiektywnie) te mniej chwalebne momenty naszej historii, nadają się do oglądania, a jak bierzemy się za momenty naszej wielkości zawsze wychodzi... no wiadmo co?
      • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:52
        humbak napisał:

        > jak bierzemy s
        > ię za momenty naszej wielkości zawsze wychodzi... no wiadmo co?

        Jakie filmy o naszej wielkości masz na myśli?
        • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:56
          Choćby te cuda o najbardziej znanych bitwach naszych- Wiedeń i 1920, Warszawa. Za wiele filmów o tym czym moglibyśmy się pochwalić raczej nie ma:)
          • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:02
            humbak napisał:

            > Choćby te cuda o najbardziej znanych bitwach naszych- Wiedeń i 1920, Warszawa.
            > Za wiele filmów o tym czym moglibyśmy się pochwalić raczej nie ma:)

            Bo i mało mamy zwycięskich bitew, nie bardzo jest więc czym się chwalić.
            • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:05
              Nawet gdybyś miała rację, nie miałem na mysli tylko bitew. Po prostu te przykłady najlepiej się nadają, z przyczyn oczywistych.
              • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:10
                humbak napisał:

                > Nawet gdybyś miała rację, nie miałem na mysli tylko bitew. Po prostu te przykła
                > dy najlepiej się nadają, z przyczyn oczywistych.

                Trochę żartowałam.

                Możemy chwalić sie Polską Kazimierza Wielkiego, Jagiellonów, okresem Królestwa Polskiego, Piłsudskim, Solidarnością, Okrągłym Stołem czy teraz - osiągnięciem najlepszego okresu w dziejach Polski.

                Ale czy ktoś by takie filmy oglądał?
                • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:15
                  Bardzo dziwne pytanie. Dobry film można zrobić niemal na każdy temat, jeśli się umie. Pomijam już że osoba Zawiszy aż ryczy pojawienie się na wielkim ekranie, nawet biorąc pod uwagę że średniowiecze nie jest teraz przesadnie na fali.
                  • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:20
                    Słusznie.
                    Gdyby zrobić film o Zawiszy Czarnym pokazując go jako dyplomatę, czeskiego jeńca, tego, którego potępił papież Marcin V i dodatkowo jako dzielnego wojownika; gdyby zdjęto z niego ucukrowaną laurkę nieszczęsnego Sienkiewicza, mógłby powstać całkiem ciekawy scenariusz :)
                    • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:21
                      A gdyby jeszcze ujawnić, że był jednym z nielicznych
                      obrońców Jana Husa przeciwko papiestwu, to mógły nawet wybuchnąć mały skandal :)
                      • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:27
                        Sienkiewicz to akurat za wiele o nim nie napisał. Tak czy siak postać jest arcyciekawa i mająca na dokładkę parę naprawdę efektowynch epizodów w życiu. Zwłaszcza jako wojownik.
                        Oprócz tego znalazłoby się sporo ciekawych tematów zarówno z okresu złotego wieku naszej (wówczas nie tylko naszej) państwowości, jak i z czasów jej upadku. Tylko jesli mają z tego znów zrobić jakąś szmirę to niech może się ograniczą do kręcenia filmów o złych Polakach.
                        A tak przy okazji to spieprzenia Sapkowskiego naszej kinematografii nie wybaczę.
                        • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:37
                          "Pokłosie" jest filmem współczesnym, nie historycznym.
                          Pokazuje nie "złych Polaków", tylko takich, jakimi jesteśmy - tutaj w maleńkim miasteczku, które wciąż ma wiele trupów w swojej szafie.

                          ""Pokłosie" jest opowieścią o odkrywaniu zakurzonych kart historii. O niewygodzie, o niemoralności i współdzieleniu kłamstwa. Reżyser rzuca mi w twarz kontrowersyjne fakty, ale nie sprawia, że załamuję ręce nad bezmiarem okrucieństwa. Zmusza mnie raczej do szukania paralelnych opowieści wśród moich własnych, intymnych wspomnień. To wszystko nie jest takie proste i niełatwo się na to zgodzić. Ciężko zrewidować poglądy, do których było się przyzwyczajonym. Trudno przeciwstawić się grupie, która pielęgnuje schematy. Pokłosiem historii Pasikowskiego (notabene opowiedzianej po jedenastu latach milczenia!) jest jednak pojawienie się nowych myśli, nowej jakości, nowego świata - małego miasta, które nadal jest przerażające, ale które przestało być zakłamane."
                          www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=57977&sekcja=recenzja&ri=9189
                          Nie ma to wiele wspólnego z lekcją historii, jakiego to mieliśmy dawno, dawno temu znakomitego rycerza - dyplomatę.
                          • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:48
                            Wiesz co... ja wiem że lubisz takie podejście do tematu. Zrozum jednak ze ta banalna prawda- że Polacy też mają nieco za uszami, jest wciskana ludziom wszystkimi otworami przez ostatnie 20 lat. W sytuacji narodu który odsyskał niepodległość po 200 letnim okresie podległości (z 20 letnią przerwą) ma to tyle sensu co budowanie domu z namułów rzecznych.
                            Nie mówię tu że mamy tworzyć historię na modłę amerykańską, a półbogach tworzących kraj w którym żyjemy, budujących ustrój i naród wielki, wspaniały, któremu wszyscy powinni tyłek polerować.
                            Wartałoby jednak w sposób zapisujący w pamięci, pokazać im, że jasne, są problemy, jasne- skądś te 200 lat podległości się wzięło, ale jest powód by się uśmiechać, wziąć dupę w troki i pracować o lepszą przyszłość. Bo z zakorzenionego w najgłębszych zakamarkach podświadomości poczucia winy i niższości motywacji działania można wykrzesać tyle samo co z mniemania iż jest się synem Jezusa Chrystusa i Wielkiej Macierzy.
                            • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:50
                              Acha... i nie mówię tu o lekcjach historii. Bo co przeciętny człowiek nauczy się w szkole to możesz się przekonać pytając na ulicy 40 przypadkowych przechodniów, czym jest rachunek różniczkowy.
                            • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:13
                              humbak napisał:

                              > Wartałoby jednak w sposób zapisujący w pamięci, pokazać im, że jasne, są proble
                              > my, jasne- skądś te 200 lat podległości się wzięło, ale jest powód by się uśmie
                              > chać, wziąć dupę w troki i pracować o lepszą przyszłość. Bo z zakorzenionego w
                              > najgłębszych zakamarkach podświadomości poczucia winy i niższości motywacji dzi
                              > ałania można wykrzesać tyle samo co z mniemania iż jest się synem Jezusa Chryst
                              > usa i Wielkiej Macierzy.

                              Rozumiem - proponujesz tworzyć sztukę ku pokrzepieniu serc :)

                              Osobiście nie widzę takiej potrzeby.
                              Mamy wolny, niepodległy kraj i teraz trzeba rozmawiać - również poprzez film - o tym, jacy jesteśmy.
                              20 lat międzywojnia poświęcone było budowaniu jedności narodowej, 40 lat PRL - budowaniu laurek. Teraz czas pokazywać prawdę o nas samych.
                              • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:32
                                Nie jestem w stanie podzielić sobie mojej wypowiedzi w sposób usprawiedliwiający twoją inrepretację. Skończmy może, bo Remez mnie w innym wątku poruszył na tyle że mógłbym napisać coś złego.
                                • woda_woda Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:36
                                  humbak napisał:

                                  > Skończmy może, bo Remez mnie w innym wątku poruszył na ty
                                  > le że mógłbym napisać coś złego.

                                  Na przykład scenariusz do filmu "Dom zły" - to tez opowiada o tym, jacy jesteśmy po wsiach i małych mieścinach.

                                  Nie daj się remezowi ! :)
                                  • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:41
                                    Świetny film, ale przerysowany.
                                    A Remeza lubię i dlatego jestem wkurzony. Spadam. Do następnego.
                          • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:57
                            Pomijam już że stereotyp Polaka-antysemity naprawdę funkcjonuje. W jednym z oglądanych przeze mnie seriali poleciał raz taki żarcik... nie za przyjemny, sugerujący że generalnie Polacy to swoich żydowskich sąsiadów traktowali... no coś a'la Jedwabne.
            • woda_woda "Bitwa pod Cedynią". 09.11.12, 15:07
              O, taki film - gdyby go dobrze zrobić - miałby powodzenie.
              Choć było to w 972 roku, ale wtedy sprawiliśmy pierwszy, historyczny łomot Niemcom :)
              • mariner4 Był taki film z Pszoniakiem bodajże. 12.11.12, 16:04
                M.
            • rozkoszny_bobasek Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:29
              woda_woda napisała:
              Bo i mało mamy zwycięskich bitew, nie bardzo jest więc czym się chwalić.
              ------------------------------------------------------------------------------------------------
              Bitew zwycięskich akurat mamy dużo, tylko wojen nie potrafimy wygrywać.
              • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:36
                Z tymi wojnami to też różnie było. Co by tu dużo nie gadać mieliśmy okres mocarstwowy. Ino że każde imperium się w końcu musi wysypać. Zwłaszcza jak sąsiedzi w końcu się pozbierają, pamiętajmy że (po częsci na własne życzenie), na koniec istnienia wilelkiego organizmu, króry współtworzyła Polska, sąsiadów naprawdę potężnych było 3.
      • tlss Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:56
        Jestem ciekaw dlaczego w każdym filmie "historyczynym" jest o żydach. Czesi jakoś potrafią kręcić filmy o swojej historii np: "Ciemnoniebieski świat", "Tobruk" a u nas ciągle o żydach.
        A czy nie można by nakręcić filmu o polskich pilotach w RAF, czy filmu o Maczku czy też o rzeźi wołyńskiej i chwalebnej wielomiesięcznej obronie w Podolanach.
        Jakoś tak uważam ręcznie steruje się w nas w celu wywołania poczucia winy i to za nasze pieniądze.
        Ja na ten film nie pójdę.
        • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 14:57
          Naprawdę chciałabyś obejrzeć film o rzezi wołyńskiej? Przerażasz mnie.
    • najdenow Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:11
      Nie zgodzę się z Tobą. Film daje bardzo dużo do myślenia i Pasikowski pokazał tym filmem, że nie boi się wykorzystać tematów delikatnych z naszej historii.
      • mietowe_loczki Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:12
        O matko właśnie!!!!!!!!!111111 Czy ktoś już zlustrował Pasikowskiego?????????////
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:21
          Nakręcił Psy bo sam byl esbekiem.
    • wanda43 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 15:53
      To poniekąd historia moich przodkow. Zresztą odznaczonych za ratowanie. Szkoda gadac. Bylo, przeszlo, minelo.
      Wielu, co wtedy wolalo byc zywa świnia, niz martwym bohaterem, dzis sobie zaslugi przypisuje.
      Szkoda, ze babcia juz tego filmu nie zobaczy.
    • wiosnaludzikow Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:06
      Film dobry. Bardzo realna ale w końcu wymyślona fabuła jeżeli chodzi o zachowania w okolicach Łomży i okolic. Bardzo dobre zdjęcia i scenografia.
    • bkn5 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 16:57
      Idę na film "Pokłosie" z osobą towarzyszącą


      cyt.
      " Moi drodzy- rzecz jest poważniejsza niż na to wygląda. Powie ktoś- to były "żydy"... a czy żydami było 6 dzieci zamordowane w Hipolitowie ? To nie przypadek- wystarczy wziąć cyrkiel i zakreslić koło o średnicy kilkudziesięciu kilometrów i będzie tam wszystko - Jedwabne, Wasosz, Grajewo, Hipolitów... Co to jest? pytam ? Polskie centrum zła?
      Smutne jest to iż na tym podlaskim terenie KK bardzo silnie dzierżył i dzierży rząd dusz, co jak widać wcale nie chroni ludzi przed największym grzechem jakim jest zabójstwo innego człowieka."
      autor "borru"
      • zbysio45 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie,chyba mamy dosc 09.11.12, 17:44
        aby kazdy sfrustrowany żyd w USA lub w Polsce mial prawo wywlekac swoje ZALE ze nie lubi Polski i Polakow tylko z tegoi powodu ze SŁUSZAL LUB CZYTAŁ U Grassa ze pojedyncze osoby narodowosci polskiej zachoiwały sie nieprzyzwoicie to trzeba obarczac odpowiedzialnoiscia cały NAROD.Ja tez znam wypadki ze żydzi pracujacy w UB maltretowali AK-owcow i nasmiewali sie z walki partyzackiej z Niemcami.Rowniez niektorzy żydzi na terenach wschodnich po agresji ARMI CZERWONEJ WYDAWALI NKWD INTELIGENCJE POLSKA POD KŁAMLIWYMI ZARZUTAMI.jEDNAK NIE UWAZAM ZE TO ROBILI WSZYSCY żydzi i nie daze do nakrecenia na ten temat filmoew oraz kłamliwych ksiazek jak Pan Grass.W Izreelu w ktorym byłem turystycznie i zwiedzałem muzeum HOLOKAUSTU WIDZIAŁEM DUZA ILOSC DRZEW POSADZONYCH DLA KONKRETNYCH POLAKOW KTORZY RATOWALI ŻYDOW OD NIECHYBNEJ ŚMIERCI.ROWNIEZ rozmawiałem z obywatelami IZRAELA KTORZY STALE TAM ZAMIESZKUJA I NIE SPOTKAŁEM SIE Z ZADNYMI PRETENSJAMI DO POLSKI I POLAKOW .NA MOJE konkretne pytanie dlaczego w USA mieszkajacy tam bogaci żydzi stale zarzucaja nam antysemityzm usłyszalem odpowiedz ze potomkowie niegdys zamieszkalych niegdyś w Polsce żydow chca ogromnych odszkodowan bo ich nie obchodzi ze Niemcy i Rosjanie ograbili i zniszczyli nasz dorobek narodowy ale mamy im DAC CO ONI CHCA.
        • bkn5 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie,chyba mamy dosc 09.11.12, 17:59
          jak się polskojęzycznym katolikom nie podoba w Polsce to droga wolna ,możecie sobie jechać do swojej ojczyzny Vatican ,nikt za wami nie będzie płakał
          • zbysio45 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie,chyba mamy dosc 09.11.12, 18:03
            chamstwo i brak argumentow cechuje niektorych na tym Forum a przykładem jest OSOBA O NOICKU bkn5 ktora zyczy sobie abysmy opuscili nasz KRAJ BO ON TEGO CHCE.
            • bkn5 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie,chyba mamy dosc 09.11.12, 19:10
              zbysio45 napisał:

              > chamstwo i brak argumentow cechuje niektorych na tym Forum a przykładem jest OS
              > OBA O NOICKU bkn5 ktora zyczy sobie abysmy opuscili nasz KRAJ BO ON TEGO CHCE.

              ja nie chcę aby polskojęzyczni katolicy opuścili Polskę tylko wy cały czas jesteście niezadowoleni, jesteście cali w pretennsjach np o to że telewizja nie pokazała jak jedziecie na wycieczkę do waszej ojczyzny tj do Vatican ,piszę że granice są otwarte i jeżeli komuś w naszej Polsce nie pasi to droga jest wolna i nikogo nie będziemy u nas zatrzymywali , dobrowolna decyzja należy do was
        • wiosnaludzikow Re: Kolejny paszkwil...Poklosie,chyba mamy dosc 09.11.12, 18:08
          zbysio45 napisał:

          > aby kazdy sfrustrowany żyd w USA lub w Polsce mial prawo wywlekac swoje ZALE ze
          > nie lubi Polski i Polakow tylko z tegoi powodu ze SŁUSZAL LUB CZYTAŁ U Grassa
          > ze pojedyncze osoby narodowosci .....
          Jesteś ciężki przypadek. Wypowiedziałeś to to jest głeboko ukrywane w PIS.
        • wiosnaludzikow Nie komentuje wpisu Zbysia45. Poczytajcie PISowca 10.11.12, 07:48
          Przeczytajcie PISowca Zbysia/Adamsa itp
          Tak jak odkrył sie ostatnio Kaczyński , jak zdarto z niego maskę tek tutaj Zbysio45 prezentuje antysemityzm tkwiący w PIS.
      • wiosnaludzikow Skandaliczna cenzura !! 12.11.12, 15:31
        Chyba powinien powstać jakiś Urząd ds Przestrzegania Konstytucji. Wierzyć się noe chce :
        www.tvn24.pl/poklosie-zdjete-z-kina-w-ostrolece-to-nie-jest-decyzja-polityczna,288178,s.html
    • kiemlicz88 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 09.11.12, 18:49
      Mierny thriller o polskim antysemityzmie, którego w tej formie już dawno nie ma.
      Jakby Pasikowski był odważny pokazałby, że wieśniacy kazali w czasie wojny Żydom dźwigać pomnik Lenina, bo oskarżali ich o sprzyjanie Sowietom, co np. na Białostocczyźnie było normą.

      Poplątane polsko-żydowskie losy pokazane w prostacki sposób. Nie ma co się rozwodzić - kto chce - niech idzie, ale ten szum medialny - bez sensu.
    • ihatzweihaleumi Nasze miejsce jest w erec Israel. 10.11.12, 02:25
      Intrygowanie na forach internetowych to tylko potwierdzanie spiskowych teorii antysemickich.
    • wiosnaludzikow Re: Kolejny "paszkwil" okazał się prawdą ! 10.11.12, 04:13
      Widać po tym wątku. że powstanie filmu miało swój sens.
      Piekło na ziemii :

      Protokoły przesłuchania oskarżonego i świadków pozwalają poznać wiele szczegółów tego wyjątkowo okrutnego mordu i ukazują całą bezbronność ukrywających się przed Niemcami Żydów oraz bezkarność wyzbytych wszelkich ludzkich uczuć morderców.
      Sam oskarżony zeznał w śledztwie, że do majątku Bzury jeden z pracowników,
      Stanisław Kozłowski, przywiózł ze Szczuczyna do pracy "20 Żydówek w wieku od 15 lat do 30 lat". Pracowały one trzy dni w ogrodzie, kiedy to do majątku
      przyjechało na rowerach sześciu mężczyzn, w tym znajomy Zalewskiego, niejaki
      Tkacz. Polecili fornalom z majątku wydać Żydówki, a później "iść je zasypać,
      gdyż mają rozkaz od żandarmerii niemieckiej Żydówki te zabić". Ci odmówili,
      twierdząc, że "kto zabija, niech zasypuje". Sam Zalewski, wziąwszy szpadel,
      przyłączył się do przybyszów. Jak zeznał w śledztwie: "osobnicy ze Szczuczyna
      poszli do majątkowej kuźni i okuli pałki na końcu żelazem, ażeby lepiej było
      zabijać. Po okuciu pałek żelazem zabraliśmy Żydówki do wioski Bzury i tam
      zapędziliśmy do piwnicy [...] Po godzinie czasu przyjechały z majątku Bzury
      dwie furmanki drabiniaste, na jednej furmance jechał Krygiel [właściwie Stanisław Krygier -A.Ż.], a na drugiej Modzelewski Henryk". Kobietom polecono wsiąść na furmanki, tłumaczono im, że zostaną odwiezione do Grajewa. Pojechano jednak do "boczkowskiego lasu, gdzie był wykopany okop, i tam kazaliśmy Żydówkom zejść z wozów i skupić [się], było wszystkich Żydówek 20 [...] po zejściu [...] z wozu kazaliśmy wszystkim Żydówkom porozbierać się do koszul i majtek, tylko dwie młode Żydówki, które miały stare ubranie, nie kazaliśmy im się rozbierać. Po rozebraniu się Żydówek zaczęli prowadzać po jednej nad okop i tam zabijali pałkami drewnianymi, na końcu okutymi żelazem. Tkacz zabił 4 Żydówki. Jeszcze przed zabiciem pięciu osobników, oprócz Tkacza, których nazwisk nie znam, gwałcili jedną Żydówkę. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od Tkacza i sam osobiście zabiłem Żydówkę, uderzając ją pałką trzy razy w głowę, i wpadła do okopu, zaś pozostałe Żydówki zabili [...].
      Z pomordowanych Żydówek otrzymałem pantofle i jedną sukienkę, zaś resztę ubrania zabrali [wyżej wymienieni] i zanieśli do gospodarza na Dybełce [...]. Pomordowanych Żydów ja sam zasypywałem przez dwa dni. Modzelewski furman przyglądał się, jak my mordowali Żydów, zaś Krygiel pojechał.
      Trzy dni później do sołtysa przyjechała niemiecka żandarmeria i na jej polecenie pokazałem miejsce mordu. Jeden żandarm zapytał mnie, czym my ich zabijali, ja powiedziałem, że pałkami. Po wypowiedzeniu moim słów zostałem uderzony przez żandarma niemieckiego gumą i powiedział mi, czemu z powrotem nie przyprowadziliście ich do getta. Następnie kazali mnie lepiej zasypać... Myśmy wszyscy należeli do endecji." <<
      • ave.duce Re: Kolejny "paszkwil" okazał się prawdą ! 12.11.12, 17:29
        ... Myśmy wszyscy należeli do endecji ...

        Ciekawe, jak by to skomentował "nawrócony" Roman Giertych.
      • ossey Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 12.11.12, 17:53
        an Siemiński, harcerz walczący w obronie Grodna we wrześniu 1939 roku, tak wspominał ówczesne dramatyczne wydarzenia: Późnym wieczorem z 18 na 19 września 1939 roku w mieście wybuchła gwałtowna strzelanina zorganizowana przez komunistów, głownie Żydów i nacjonalistów białoruskich. Inicjatorami tej rebelii byli najprawdopodobniej tajni współpracownicy stalinowskiego NKWD. Potwierdzają to fakty, ze w pierwszych czołgach, atakujących nazajutrz miasto, znajdowali się grodzieńscy Żydzi, którzy uciekli do Rosji Radzieckiej przed wybuchem drugiej wojny światowej. Widziano: Aleksandrowicza, Lipszyca, Margulisa i innych. Wskazywali oni załogom czołgów strategiczne punkty w mieście. Kwestii tej dotychczas nie udało się wyjaśnić, gdyż radzieckie archiwa wojenne pozostają szczelnie zamknięte.
        Ten nocy rebelianci z bronią długą i krotka atakowali rodziny inteligencji polskiej, urzędników, a nawet żołnierzy w pobliskich miasteczkach: w Skidlu, Lunnie, Jeziorach i innych. Z rozkazu płka B. Adamowicza, przy współpracy wiceprezydenta miasta Romana Sawickiego - rebelie w mieście stłumiono

        Rotmistrz Narcyz Łopianowski, dowódca 2. szwadronu 101. Pułku Ułanów walczącego w obronie przed bolszewikami we wrześniu 1939 roku wspominał: Podczas tych ciężkich chwil, najbardziej nieprzyjemne było zachowanie się grup złożonych prawie wyłącznie z miejscowych Żydów. Szczególniej utkwiła mi w pamięci ulica Dominikańska, gdzie strzały padały nie tylko z broni ręcznej, lecz i z rkm, ustawionego na dachu, oraz granatów ręcznych, rzucanych z okien domów


        Halina Araszkiewicz - we wrześniu 1939 roku uczennica szkoły w Grodnie relacjonowała po latach - w 1984 roku: Po południu poszłyśmy z ciocia, żeby cos za to kupić. Aż tu na ul. Brygidzkiej zaczęto strzelać. Patrzymy, na balkonach Żydzi z czerwonymi opaskami strzelają po ulicy do ludzi


        Brunon Hlebowicz, ówczesny nauczyciel i działacz harcerski w Grodnie, uczestnik obrony miasta, wspominał po latach w relacji o tamtym okresie: Już wiedzieliśmy, ze poprzedniej nocy wybuchła rebelia komunistyczno-żydowska. Strzelano do policji, strzelano do żołnierzy, do pojedynczych osób, ale bunt zlikwidowano zarówno w samym mieście Grodnie, jak i w miasteczkach takich, jak Ostryna czy Jeziory, jak Indura


        w dniu 18 września 1939 roku. Miejscowi komuniści żydowscy i białoruscy siłą zdobyli tam władzę, aresztowali rożnych Polaków. Na wieść o rewolcie w Skidlu komendant miasta Grodna płk Bronisław Adamowicz zarządził 19 września ekspedycje karna polskiego wojska i policji, z udziałem około 100 osób przywiezionych do Skidla na ciężarówkach. Ekspedycji szybko udało się przywrócić porządek w Skidlu i uwolnić aresztowanych Polaków, w tym piętnastu oficerów z ppłk. Szafranskim

        i takich relacji sa setki.
        • srul Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 13.11.12, 10:23
          Pasikowski zgrabnie wpisuje się w pewien nurt kinematografii niemieckiej z lat 40-stych, którego sztandarowym przykładem jest film "Żyd Süss" Veita Harlana. Tyle, że prymitywnie podmnienił narody, aby dostosować przekaz do aktualnych "tryndów" i celów propagandowych.
        • srul Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 13.11.12, 10:35
          ossey napisał:

          Ja z pierwszej reki(opowiesć członków rodziny) znam przypadek z Wołkowyska. Miejscowi żydzi, na wieść o zbiliżających się bolszewikach, przejęli miejscowy garnizon i chwycili za broń. Rozpoczęli mordowanie Polaków, jedną z ofiar był tamtejszy aptekarz- Hugon Tymiński(dziadek mojego znajomego), którego zastrzelono. Ten przypadek został nawet opisany, w szerszym kontekście, przez prof Tomasza Szarotę w książce "U progu zagłady". W okolicznych miastach i miasteczkach powtarzał się ten sam scenariusz. Żydzi(obywatele panstwa polskiego!) w akcie zdrady i kolaboracji z okupantem, strzelali do żołnierzy polskich przygotowujących się do obrony przed najeźdźcą. Mordowano w sposób nader wyszukany(to zdolny naród), znany jest przypadek przybicia polskich oficerów do podłogi wielkimi gwoździami, przez oczodoly!
          • wiosnaludzikow Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 13.11.12, 13:09
            Do 1945 roku osoba , która od urodzenia mieszkała w Wołkowysku do 1945 r. , mieszka u mnie, teściowa , nie zanotowała takie zjawiska i faktów mimo iż nie chwali żydów za radość przy witaniu bolszewików. W takim malutkim miasteczku każdy o każdym wszystko wiedział.
            Zakłądam jednak ,że żydzi również robili złę rzeczy, nawet wiele złych rzeczy...czy to jednak zarówno z jednej jak i z drugiej strony, dowolnej strony usprawiedliwa morderstwo, zabójstwo ?
            • srul [...] 13.11.12, 14:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wiosnaludzikow Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 13.11.12, 15:02
                srul napisał:

                Napisz , wykaż zródła tej informacji o Wołkowysku.
                Konkretnie !
                • srul [...] 13.11.12, 15:25
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • woda_woda U progu Zagłady. Zajścia antyżydowowskie i pogromy 13.11.12, 15:29
                    Tomasz Szarota


                    "w okupowanej Europie. Warszawa - Paryż - Amsterdam - Antwerpia - Kowno"

                    Taki jest tytuł.

                    "Wstrząsająca opowieść o zajściach antyżydowskich i pogromach, jakich widownią były okupowane przez Trzecią Rzeszę - Warszawa, Paryż, Haga i Amsterdam, Antwerpia oraz Kowno.

                    Autorowi udało się zgromadzić nie wykorzystane dotąd, często rewelacyjne materiały źródłowe. Jest to zarazem pierwsze w światowym piśmiennictwie komparatystyczne ujęcie tematu. Praca stanowi ważny przyczynek do historii antysemityzmu, kolaboracji oraz Holocaustu."
                    czytelnia.onet.pl/0,414,0,1,nowosci.html
                    Piszą tam o antysemicie Hugonie Tymińskim?
                    • srul [...] 13.11.12, 15:38
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • woda_woda I wyszedeś na chamskiego durnia 13.11.12, 15:45
                        jak każdy tępy antysemita.
            • tw_wielgus Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 13.11.12, 15:45
              Oczywiście nic nie usprawiedliwia, ale cywilizowane narody poradziły sobie z tym, wymyśliły pojęcie "wojny" żeby mieć pewną przestrzeń która wykorzystuje się do usprawiedliwienia wszystkie aktów barbarzyństwa jakie się w tym czasie dzieją. Doskonałym i pojemnym pojęciem jest także słowo klucz - terroryzm, "walka z terroryzmem".

              wiosnaludzikow napisał:

              > Do 1945 roku osoba , która od urodzenia mieszkała w Wołkowysku do 1945 r. , mie
              > szka u mnie, teściowa , nie zanotowała takie zjawiska i faktów mimo iż nie chwa
              > li żydów za radość przy witaniu bolszewików. W takim malutkim miasteczku każdy
              > o każdym wszystko wiedział.
              > Zakłądam jednak ,że żydzi również robili złę rzeczy, nawet wiele złych rzeczy..
              > .czy to jednak zarówno z jednej jak i z drugiej strony, dowolnej strony usp
              > rawiedliwa morderstwo, zabójstwo ?
          • woda_woda Antysemita Hugon Tymński? 13.11.12, 15:12
            > Rozpoczęli mordowanie Polaków, jedną z ofiar był tamt
            > ejszy aptekarz- Hugon Tymiński(dziadek mojego znajomego)

            Proszę bardzo:
            "W II połowie lat trzydziestych stosunki pomiędzy narodowościami zamieszkującymi Wołkowysk wyraźnie się zaostrzyły. Zaczęły powstawać polskie młodzieżowe organizacje antysemickie, na których czele stanął Hugon Tymiński, właściciel sklepu aptecznego. Młodzi ludzie zbierali się przed wejściami do sklepów żydowskich i odradzali klientom kupowanie czegokolwiek od Żydów. Pojawiły się także różne napisy. Pewnego ranka na wysokim kamiennym ogrodzeniu kościelnym, w miejscu, do którego można było dosięgnąć tylko z drabiny, pojawił się duży biały napis: „Żyd – to wróg!”. Na ścianach żydowskich sklepów pisano także: „Nie kupuj u Żyda!”."
            www.sztetl.org.pl/pl/article/wolkowysk/5,historia/?action=view&page=8
            • srul Re: Antysemita Hugon Tymński? 13.11.12, 15:33
              Droga wodo w mózgu. Twoim zdaniem twierdzenie, żeby nie kupować u żyda i żyd to wóg jest świetnym i wystarczającym powodem do MORDOWANIA?, dobrze pojąłem finezje twojego wodnistego rozumku? Hugon Tymiński zamordował jakiegoś żydka, nawoływał aby do nich strzelać?Z ekonomicznego punktu widzenia, czysto pragmatycznego, naród który zawłaszcza handel w panstwie, pozwbawiając podstaw bytu rdzennych mieszkańców jest wrogiem, to oczywiste nawet dla dziecka. Ale nie dla indywiduum posiadającego wodę w mózgu.

              No i źródła masz wyborne :) coś jakby wiedzę o nazizmie czerpać ze "Sturmera" albo "Voelkischer Beobachter"
              • woda_woda Re: Antysemita Hugon Tymński? 13.11.12, 15:35
                srul napisał:

                > Twoim zdaniem twierdzenie, żeby nie kupować u żyda i żyd t
                > o wóg jest świetnym i wystarczającym powodem do MORDOWANIA?

                A gdzie napisałam, że mordowania? Napisałam, że to antysemita.
            • opornik4 Re: Antysemita Hugon Tymński? 18.11.12, 00:33
              woda_woda napisała:

              > Proszę bardzo:
              > "W II połowie lat trzydziestych stosunki pomiędzy narodowościami zamieszkującym
              > i Wołkowysk wyraźnie się zaostrzyły. Zaczęły powstawać polskie młodzieżowe orga
              > nizacje antysemickie, na których czele stanął Hugon Tymiński, właściciel sklepu
              > aptecznego. Młodzi ludzie zbierali się przed wejściami do sklepów żydowskich i
              > odradzali klientom kupowanie czegokolwiek od Żydów. Pojawiły się także różne n
              > apisy. Pewnego ranka na wysokim kamiennym ogrodzeniu kościelnym, w miejscu, do
              > którego można było dosięgnąć tylko z drabiny, pojawił się duży biały napis: 
              > 222;Żyd – to wróg!”. Na ścianach żydowskich sklepów pisano także: &
              > #8222;Nie kupuj u Żyda!”."
              > rel="nofollow">www.sztetl.org.pl/pl/article/wolkowysk/5,historia/?action=view&page=8

              Z tego samego źródła:

              Położenie ludności żydowskiej diametralnie zmieniło się po wkroczeniu do miasta nazistów (28.06.1941 r.)[9.2]. Wówczas nawet dawni miejscowi antysemici nie poparli ludobójstwa, wyniesionego przez hitlerowski reżim do rangi polityki państwowej.
              (...) W latach 1941–1943, na terenie uroczyska Mysie Góry-Prochownia (ok. 1 km od miasta), zamordowano ponad 4 tys. osób. W 1965 r. i w 1966 r. postanowiono w tym miejscu obeliski upamiętniające ofiary mordów.
              (...) Niektórzy chrześcijanie, mimo grożącego im śmiertelnego zagrożenia, starali się pomagać więźniom getta, ukrywając ich w swoich domach. Po zakończeniu wojny mieszkańców miasta: Stanisława Busłowicza i Aleksandra Nowosada uhonorowano tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.
          • eres2 Re:Prawda? Prawda wygladala tak... 14.11.12, 22:07
            Srulu, (w Żydach – jak widać – nie gustujesz, dziwi natomiast, że bardzo lubisz ich imiona), zaintrygowany Twoim opisem zabójstwa owego aptekarza z Wołkowyska sięgnąłem do książki prof. Tomasza Szaroty („U progu zagłady” z podtytułem „Zajścia antyżydowskie i pogromy w okupowanej Europie”), ale opisu dramatu wołkowyskiego aptekarza w tej książce nie znalazłem. Ba, praca prof. Szaroty nie zawiera nawet słowa o zajściach na polskich Kresach. Są natomiast w tej książce liczne opisy krwawych pogromów dokonanych na Żydach w Warszawie, Paryżu, Amsterdamie, Antwerpii i Kownie.
            Starość, widać coś przeoczyłem. Zechciej więc, proszę, podać mi strony książki prof. Szaroty, na których mogę znaleźć opisy owych tragicznych zdarzeń na Kresach. Wskaż mi zwłaszcza relację o zbrodni dokonanej na aptekarzu.
            Nie dopuszczam Srulu nawet myśli, że to Twoja konfabulacja. Nie sądzę też, żebyś pomylił książki, bo tak niekiedy twierdzą tacy, co to słyszeli, że gdzieś dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele.
    • piotr7777 spróbuję spojrzeć na sprawę obiektywnie 10.11.12, 07:57
      Faktem jest, że nie wszyscy Polacy w czasie wojny zachowali nieskazitelność, ale nie wszyscy okazali najgorsze instynkty. Stosunek do Holocaustu był różny - aktywno - pozytywny (udzielanie pomocy zagrożonym wbrew grożącym sankcjom), pasywno - pozytywny (wyrażane współczucie przy braku konkretnych działań, czasem zatajanie znanych faktów pomocy), pasywno - negatywny (brak zainteresowania czy wręcz wyrażanie głośno niechęci wobec ofiar przy braku jakiś działań) i wreszcie aktywno - negatywny (czyli współudział w zbrodni).
      Otóż można skupiać się wyłącznie na tej ostatniej postawie i nawet nie twierdzić, że była przeważająca. Istotne jest jednak co innego - świat, który znajomość historii odrzucił do takiego wniosku dojdzie.
      Lewackie Hollywood może wyprodukować kilkadziesiąt kasowych filmów o wojnie wietnamskiej gdzie żołnierze US Army to prymitywy i sadyści, a bojownicy Vietcongu to romantyczni bohaterowie i pozycji Stanów Zjednoczonych to nijak nie może zagrozić.
      Natomiast każdy film czy książka eksponująca prawdziwe bądź wyolbrzymione ciemne strony polskiej historii ewidentnie pogarsza polski wizerunek na świecie. Wtedy powstanie skojarzenie "Holocaust = Polska" i przez polskich twórców tudzież lansujące je środowiska zostanie podtrzymane.
      • tw_wielgus PoGrossie - oczywisty paszkwil wpisujący się w 13.11.12, 15:09
        pewien zamysł ideologiczny, bo z historią ten film nie ma zbyt wiele wspólnego.
        W warstwie oddania faktów historycznych ten film ma tyle wspólnego z prawdą, co "Opór" opowiadający fikcyjną historię żydowskiego oddziału partyzanckiego Tewje Bielskiego.
        Co więcej to film szkodliwy zarówno dla Polaków, którzy mają prawo poczuć się tym filmem urażenie do żywego jak i Żydów ze względu na ogrom fałszu i przeinaczeń jakie obraz ten zawiera.

        Zdaniem Piotra Zychowicza, historyka i publicysty historycznego, zastępcy redaktora naczelnego miesięcznika "Uważam Rze Historia" film Pasikowskiego to nachalna propaganda, prymitywna agitka, która wypacza prawdę historyczną. - Powinien powstać film, który uczciwie będzie mówił o stosunkach polsko-żydowskich podczas II wojny światowej, to ważny temat, który winien zostać podjęty przez kulturę masową. Niestety "Pokłosie" jest filmem fatalnym, przedstawia rzeczywistość 1941 r. w sposób jednowymiarowy, czarno-biały. Polacy to oszalałe, upojone alkoholem antysemickie bydło, tłuszcza, która nabija żydowskie dzieci na widły i rzucając je do ognia krzyczy, że to kara za zabicie Jezusa, natomiast dla Żydów została zarezerwowana wyłącznie rola ofiar. A sytuacja była znacznie bardziej skomplikowana - tłumaczy.

        Zychowicz zwraca uwagę, że nawet główny bohater, Józek, grany przez Macieja Stuhra, który odnalazł macewy ze starego żydowskiego cmentarza i stawia je na swoim polu, w związku z czym cała wieś się od niego odwróciła, ostatecznie także okazuje się antysemitą. Największe oburzenie historyka wzbudza jednak scena, w której bohater zostaje ukrzyżowany na drzwiach stodoły przez "ogarniętych antysemickim szałem Polaków". - To przechodzi ludzkie pojęcie, twórcy filmu chyba zatracili instynkt samozachowawczy. Każdy, kto ma pojęcie o realiach panujących w Polsce 10 lat temu rozumie, że coś takiego jest absolutnym idiotyzmem! - mówi zbulwersowany.

        więcej:
        wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Kontrowersje-wokol-Poklosia-dr-Krzysztof-Persak-i-Piotr-Zychowicz-o-filmie,wid,15085803,wiadomosc.html?ticaid=1f84a
        • woda_woda Ojej. 13.11.12, 15:21
          tw_wielgus napisał:

          A jak zdanie prawicowego publicysty Piotra Zychowicza, zastępcy redaktora naczelnego miesięcznika "Uważam Rze Historia" wyglądałoby uczciwe przedstawienie stosunków polsko-żydowskich podczas II wojny światowej?

          Może niech napisze taki scenariusz?
          • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 15:29
            Dorzucę jeszcze jedno ojej...
            To już historyków dzielimy na prawicowych i lewicowych? A mnie się wydaje, że są albo obiektywni albo ci subiektywnie opisujących fakty.

            O jakim scenariuszu piszesz? O takim pokazującym jak się zachowywali "sąsiedzi" zaraz po wkroczeniu Armii Czerwonej. Jak budowali bramy powitalne i całowali pancerze sowieckich tanków? Otóż obawiam się, że ta prawda nie przdrze się przez cenzurę obowiązującej poprawności politycznej.
            • woda_woda Re: Ojej. 13.11.12, 15:33
              > To już historyków dzielimy na prawicowych i lewicowych?

              Nie napisałam "prawicowy historyk", tylko "prawicowy publicysta".

              > O jakim scenariuszu piszesz?

              Przeciez napisałam wyraźnie, o jakim.

              • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 15:59
                A w rozumieniu niewiarydny, tendencyjny. A kto jest obiektywny Twoim zdaniem w ocenie tego wątpliwej jakości dzieła?
                Pan Polański, Pani Holland?
                • adams96 [...] 13.11.12, 16:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • tw_wielgus Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 16:35
                    O wartościach artystycznych nie będę dyskutował, bowiem nie jestem krytykiem filmowym.
                    Uważam, że Instytut sztuki filmowej nie powinien współfinansować przedsięwzięć,które w prostej linni powielają tezy propagandowe zawarte w książkach T.Grossa, gdyż nie służą ona ani prawdzie obiektywnej ani pojednaniu.
                    • ave.duce Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 17:31
                      tw_wielgus napisał:

                      > nie służą ona ani prawdzie obiektywnej ani pojednaniu.

                      A jaka jest ta "prawda obiektywna"?
                      Pojednaniu czyim z kim?
                      • woda_woda Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 17:36
                        ave.duce napisała:


                        > A jaka jest ta "prawda obiektywna"?


                        Dopytuję dupetka o to i dopytuję, ale on chyba sam nie wie :)
                        • ploniekocica Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 17:39
                          woda_woda napisała:

                          > ave.duce napisała:
                          >
                          >
                          > > A jaka jest ta "prawda obiektywna"?
                          >
                          >
                          > Dopytuję dupetka o to i dopytuję, ale on chyba sam nie wie :)

                          Ha! I znowu się wydała wielka tajemnica Dupetka i Wielgusa :)))))))
                          • woda_woda Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 17:43
                            ploniekocica napisała:


                            > Ha! I znowu się wydała wielka tajemnica Dupetka i Wielgusa :)))))))

                            Tyle, że to żadan tajemnica.
                            Niestety.
                        • ave.duce Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 17:45
                          woda_woda napisała:

                          > ave.duce napisała:
                          >
                          >
                          > > A jaka jest ta "prawda obiektywna"?
                          >
                          >
                          > Dopytuję dupetka o to i dopytuję, ale on chyba sam nie wie :)

                          Dupetek pewnie by wiedział, ale TW? Obiektywna prawda w tym temacie? Odpada :(
                          • tw_wielgus Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:15
                            Prawda materialna (obiektywna) – w języku prawniczym wiedza zgodna ze stanem faktycznym. Przeciwstawiana jest prawdzie formalnej (proceduralnej), czyli wiedzy opartej na domniemaniach, fikcjach prawnych lub zgodzie stron.


                            Obiektywna to taka która opisuje cały przebieg wydarzeń jakie doprowadziły do mordu w Jedwabnem. Akurat w tym wypadku. Posłużysz się pewnie argumentem że nie jest to film dokumentalny, OK.
                            To ja się posłużę następującym przykładem:
                            ""Pasja", najnowszy film Mela Gibsona na długo przed premierą wzbudzał na całym świecie olbrzymie emocje. Zamiar sfilmowania ostatnich godzin życia Jezusa Chrsytusa rozpalał umysły zarówno chrześcijan, jak i niektórych organizacji żydowskich, które na długo przed premierą oskarżały go antysemityzm

                            Na długo przed premierą?
                            ave.duce napisała:

                            > woda_woda napisała:
                            >
                            > > ave.duce napisała:
                            > >
                            > >
                            > > > A jaka jest ta "prawda obiektywna"?
                            > >
                            > >
                            > > Dopytuję dupetka o to i dopytuję, ale on chyba sam nie wie :)
                            >
                            > Dupetek pewnie by wiedział, ale TW? Obiektywna prawda w tym temacie? Odp
                            > ada :(
                            • ave.duce Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:22
                              Nie widziałam "Pasji".
                              A co do oskarżeń o antysemityzm "przed premierą" - były bezpodstawne?
                              Ty tez nie widziałeś "Pokłosia" (ja tez JESZCZE nie), a już napisałeś, że, np. nie podoba Ci się dofinansowanie z PISFu.
                              • scoutek Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:41

                                ave.duce napisała:

                                > Nie widziałam "Pasji".

                                widziałam

                                > A co do oskarżeń o antysemityzm "przed premierą" - były bezpodstawne?

                                były kompletnie od czapy
                                (moim zdaniem)
                                • tw_wielgus Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:56
                                  Twoim tak, niemniej liczni krytycy dopatrzyli się w tym filmie rażących wątków antysemickich i wręcz doprowadzili do ocenzurowania:
                                  "Gibson, oskarżany o zawarcie wątków antysemickich, zdecydował się na wycięcie budzącej kontrowersje sceny. Chodzi o scenę, w której wykorzystano cytat z Ewangelii wg św. Mateusza (27,25): A cały lud zawołał: "Krew Jego na nas i na dzieci nasze". Tymi słowy Żydzi domagali się ukrzyżowania Jezusa, mimo że rzymski namiestnik Piłat nie uważał go za winnego. "
                                  • opornik4 Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 18.11.12, 00:40
                                    tw_wielgus napisał:

                                    > liczni krytycy dopatrzyli się w tym filmie rażących wątków
                                    > antysemickich i wręcz doprowadzili do ocenzurowania:
                                    > Chodzi o scenę, w której wykorzystano cytat z Ewan
                                    > gelii wg św. Mateusza (27,25): A cały lud zawołał: "Krew Jego na nas i na dziec
                                    > i nasze".

                                    To może tak by ocenzurować całą Biblię? - bo idąc tym tokiem rozumowania, w znacznej części bardzo antysemicka jest.
                              • tw_wielgus Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:52
                                ave.duce napisała:

                                > Nie widziałam "Pasji".
                                A co to ma do rzeczy? Środowiska które przystąpiły do krytyki też nie miały okazji bo zaatakowano Gibsona frontalnie jeszcze przed premierą.

                                > A co do oskarżeń o antysemityzm "przed premierą" - były bezpodstawne?
                                Oczywiście, to film opisujący pewne wydarzenie biblijne, sam papież po obejrzenu miał stwierdzić - tak było. Zupełnie nie rozumiem tego zarzutu ani przed ani po premierze.

                                > Ty tez nie widziałeś "Pokłosia" (ja tez JESZCZE nie), a już napisałeś, że, np.
                                > nie podoba Ci się dofinansowanie z PISFu.
                                Film jest dostępny na "torrentach" nie dofinansowuję pewnych przedsięzięć i nie uważam tego za naganne.
                                • ave.duce Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 14.11.12, 09:16
                                  Właśnie udowodniłeś, że pasujesz "na odwyrtkę" do tych środowisk.

                                  > nie dofinansowuję pewnych przedsięzięć i nie
                                  > uważam tego za naganne.

                                  No to nie dofinansowuj, nikt Ci nie każe ;)
                            • woda_woda Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:27
                              tw_wielgus napisał:


                              > ""Pasja", najnowszy film Mela Gibsona na długo przed premierą wzbudzał na całym
                              > świecie olbrzymie emocje. Zamiar sfilmowania ostatnich godzin życia Jezusa Chr
                              > sytusa rozpalał umysły zarówno chrześcijan, jak i niektórych organizacji żyd
                              > owskich, które na długo przed premierą oskarżały go antysemityzm


                              "Pasję" obejrzałam i uważam go za jeden z najgorszych filmów, jakie widziałam.

                              A to, że oszołomów wszędzie pod dostatkiem to chyba nie nowina.
                              • tw_wielgus Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 13.11.12, 18:58
                                Mało mnie Twoja opinia o tym filmie interesuje.
                                Oczywiście tak zupełnie bezwiednie nie zwróciłaś uwagi na podkreślony fragment. Do tego się odnieś.
                                • woda_woda Proszę bardzo. 13.11.12, 19:03
                                  tw_wielgus napisał:

                                  > Mało mnie Twoja opinia o tym filmie interesuje.
                                  > Oczywiście tak zupełnie bezwiednie nie zwróciłaś uwagi na podkreślony fragment.
                                  > Do tego się odnieś.
                                  >

                                  Odniosłam się, tylko nie zrozumiałeś - oszołomy są wszędzie.

                                  "niektórych organizacji żydowskich, które na długo przed premierą oskarżały go antysemityzm"

                                  Jesteście ty i te organizacje z tej samej bajki.
                              • bmw1-953 Re: Ojej. to zwykła szmira i w czesci za publiczn 21.11.12, 20:33
                                Co to ma do rzeczy Twoje zdanie? To nie jest istotne, czy film Ci się podobał. Dla Chrześcijan to był ważny film. Żydzi nie musieli go oglądać, bo nie dotyczył ich w najmniejszym stopniu. Pokazywał ukrzyżowanie Chrystusa i tło historyczne tego wydarzenia. Taka była niestety obiektywna prawda. W przypadku "Pokłosia" mamy przekłamania a nawet wręcz poważne zakłamanie historyczne.

                                woda_woda napisała:

                                > tw_wielgus napisał:
                                >
                                >
                                > > ""Pasja", najnowszy film Mela Gibsona na długo przed premierą wzbudzał na
                                > całym
                                > > świecie olbrzymie emocje. Zamiar sfilmowania ostatnich godzin życia Jezu
                                > sa Chr
                                > > sytusa rozpalał umysły zarówno chrześcijan, jak i niektórych organizac
                                > ji żyd
                                > > owskich, które na długo przed premierą oskarżały go antysemityzm

                                >
                                > "Pasję" obejrzałam i uważam go za jeden z najgorszych filmów, jakie widziałam.
                                >
                                > A to, że oszołomów wszędzie pod dostatkiem to chyba nie nowina.
                      • superspec Pojednaniu polsko-żydowskiemu./nt 13.11.12, 17:45

                        • ave.duce Re: Pojednaniu polsko-żydowskiemu 13.11.12, 17:47
                          A jest takie potrzebne? Przecież podobno Polacy nic nie mają do Żydów.
                        • woda_woda Przecież jesteśmy pojednani. 13.11.12, 17:48
                          A swojego "rydzyka" ma każdy naród. Polski "rydzyk" z żydowskim "rydzykiem" i tak nigdy sie nie pojedna. Bóg z nimi.
                • woda_woda Re: Ojej. 13.11.12, 16:32
                  tw_wielgus napisał:

                  > A w rozumieniu niewiarydny, tendencyjny. A kto jest obiektywny Twoim zdaniem w
                  > ocenie tego wątpliwej jakości dzieła?

                  No nie, ja pytam, kto jest obiektywny dla prawicowego publicysty Piotra Zychowicza. Który scenarzysta. Ale może najbardziej obiektywny we własnym mniemaniu jest on sam?
                  • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 16:50
                    Widzisz.. opisując pewne wydarzenia z przeszłości należy zadać sobie pytanie, czy chcemy w filmie zawrzeć prawdę, opisać rzeczywistość czy polecimy fikcją na całego i wtedy widz nabiera oczywistego przekonania, że mamy do czynienia z fantazjami autora.
                    Sprawa modru w Jedwabnym odbiła się szerokim echem w środowiskach zarówno polskich jak i środowisku żydowskim. Nagłosniono ponad miarę jeden z epizodów jakie miały miejsce podczas wojny. Nie chce mi się szerzej opisywać kontekstu, bo przecież oboje go znamy.
                    Jeżeli za temat bierze się twórca filmowy to ma niesłychanie trudne zadanie. Dlaczego? Bo oczekuje się od niego, że opisze sprawę w sposób uczciwy, uwzględniając wrażliwość ( bo temat jest wraży) wszystkich środowisk jakie w filmie opisuje. Pasikowski nie zdał egzaminu i tyle.
                    • woda_woda Re: Ojej. 13.11.12, 16:52
                      tw_wielgus napisał:

                      > Widzisz.. opisując pewne wydarzenia z przeszłości należy zadać sobie pytanie, c
                      > zy chcemy w filmie zawrzeć prawdę, opisać rzeczywistość czy polecimy fikcją

                      No właśnie.
                      Ty i pan Zuchowicz (czy jak mu tam) wiecie, jaka była prawda - napiszcie więc wspólnie scnariusz prawdziwy.
                      • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 17:07
                        A Twoim zdaniem przesłanie i opisane w tym filmie fakty są prawdziwe? Sposób ich przedstawienia i wymowa?
                        • woda_woda Re: Ojej. 13.11.12, 17:11
                          tw_wielgus napisał:

                          > A Twoim zdaniem przesłanie i opisane w tym filmie fakty są prawdziwe? Sposób ic
                          > h przedstawienia i wymowa?

                          Nie widziałam filmu, ale - rozumiem, że ty widziałeś.
                          • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 17:17
                            To o czym Ty dyskutujesz?
                            • woda_woda Re: Ojej. 13.11.12, 17:20
                              tw_wielgus napisał:

                              > To o czym Ty dyskutujesz?

                              Wystarczy przeczytać, co piszę - nie o filmie.

                              A kiedy byłeś w kinie na tym kryminale, który tak ci sie nie podobał?
                              • tw_wielgus Re: Ojej. 13.11.12, 17:38
                                A rozumiem czyl tak sobie towarzysko przy herbacie gaworzymy o scenariuszach, sztuce teatrze filmowie, o prawdzie poddanej obróbce fabularnej, o histori oderwanej od rzeczywistości i takich tam nieistotnych pierdołach.
                                W taki razie mam nadziję, że nie obrazi się Pani jeżeli już sobie pójdę i pozostawię ją w towarzystwie innych miłośników sztuki filmowej.
                                • woda_woda Nie wiesz, o czym ze mną rozmawiasz? 13.11.12, 17:42
                                  Nie panujesz nad tym?

                                  Przypomnę.

                                  "A jak zdanie prawicowego publicysty Piotra Zychowicza, zastępcy redaktora naczelnego miesięcznika "Uważam Rze Historia" wyglądałoby uczciwe przedstawienie stosunków polsko-żydowskich podczas II wojny światowej?"

                                  O tym rozmawiamy.

                                  I - rozumiem - filmu nie widziałeś, ale wiesz, że jest zły, bo jeden prawicowy publicysta tak napisał.
                                  No i nie lubisz poruszać swojego polskiego sumienia książkami Grossa.

                                  Bywa, niestety.
                                  • tw_wielgus Re: Nie wiesz, o czym ze mną rozmawiasz? 13.11.12, 17:51
                                    Z podziwem musze przyznać, że w dziedzinie imputowania komuś rzeczy, słów, czynów, postępków, w insynuowaniu, zamydlaniu faktów Kaczyński ma w Tobie pilnego ucznia.

                                    na tę zaczepkę -"nie lubisz poruszać swojego polskiego sumienia książkami Grossa" - miałbym wielką ochotę odpowiedzieć i tylko wrodzona kultura i wyniesiony z polskiego domu szacunek dla dam powstrzymują mnie przed napisaniem Ci paru ciepłych słów na jakie tym sformułowaniem zasłużyłaś.
                                    • woda_woda Co ty powiesz? 13.11.12, 17:53
                                      tw_wielgus napisał:

                                      > Z podziwem musze przyznać, że w dziedzinie imputowania komuś rzeczy, słów, czyn
                                      > ów, postępków, w insynuowaniu, zamydlaniu faktów Kaczyński ma w Tobie pilnego u
                                      > cznia.


                                      PoGrossie - oczywisty paszkwil wpisujący się w
                                      Ciekawy wątek? 1
                                      Autor: tw_wielgus ☺ 13.11.12, 15:09
                                      Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                      Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                      pewien zamysł ideologiczny, bo z historią ten film nie ma zbyt wiele wspólnego.

                                      Twoim zdaniem ów fabularny kryminał z elemenatmi horroru to taki paszkwil, jak książki Grossa.,
                                      • tw_wielgus Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 18:01
                                        To co miałem do powiedzenie już raczyłem wyartykułować. Pani wybaczy.
                                        • woda_woda Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 18:03
                                          tw_wielgus napisał:

                                          > To co miałem do powiedzenie już raczyłem wyartykułować.

                                          Oszem. Każdy może to ocenić własnym rozumiem.

                                          Na przyszłośz radzę wypowiadać się tylko na temat takich filmów, jakie się widziało. Inaczej można wyjśc na durnia.
                                          • ave.duce W tym wątku tematyka była szersza. 13.11.12, 18:09
                                            Filmu nie oglądała większość, nie tylko TW, jak mniemam. Sama się do nich zaliczam.
                                            • woda_woda Re: W tym wątku tematyka była szersza. 13.11.12, 18:24
                                              ave.duce napisała:

                                              > Filmu nie oglądała większość, nie tylko TW, jak mniemam. Sama się do nich zalic
                                              > zam.

                                              Toteż nie wypowiadasz sie na temat jego jakości :)

                                              Przeciez każdemu, kto film obejrzał wolno napisać: uważam, że to film zły, ponieważ [i tu przedstawić wywód, co konkretnie się nie podobało i dlaczego].

                                              Oraz, jeśli pisać, że nie jest on obiektywny (oczywiście po obejrzeniu) wyjaśnić, jak powinien ten obiektywizm wyglądać.

                                              Nie uważasz?
                                              • ave.duce Re: W tym wątku tematyka była szersza. 13.11.12, 18:32
                                                Ok, uważam.
                                                Daję temu wyraz w innym poście.

                                                Pozdrawiam.
                                          • tw_wielgus Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 18:21
                                            Szaleńczo-surowa samokrytyka godna Jerzego Andrzejewskiego.

                                            woda_woda napisała:

                                            > Na przyszłośz radzę wypowiadać się tylko na temat takich filmów, jakie się widz
                                            > iało. Inaczej można wyjśc na durnia.
                                            • woda_woda Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 18:28
                                              w_wielgus napisał:

                                              > Szaleńczo-surowa samokrytyka godna Jerzego Andrzejewskiego.


                                              Nie rób z siebie, wielgus, durnia, bo przykro czytać.
                                              • tw_wielgus Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 19:02
                                                Wcale Ci nie karzę czytać, zupełnie nie rozumiem dlaczego się tak do mnie przykleiłaś.
                                                Już parę postów wcześniej się z Tobą nadzwyczaj uprzejmie pożegnałem.
                                                Jeżeli sobie tego życzysz mogę pożegnać się po raz kolejny.
                                                • woda_woda Re: Co ty powiesz? 13.11.12, 19:04
                                                  tw_wielgus napisał:


                                                  > Jeżeli sobie tego życzysz mogę pożegnać się po raz kolejny.

                                                  A żegnaj się.
                                                  Będę pisała wtedy gdy chcę, do kogo chcę i co chcę.
    • kundera5 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 13.11.12, 16:44
      A Stuhrowi prawdziwi Polacy już grożą.
      Narodowcy powinni być zesłani do obozów pracy jak im się nudzi.
    • giwi Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 13.11.12, 19:24
      Oglądałam dziś "Pokłosie". Bardzo mocny film i wydaje mi się, że warto zobaczyć. Doskonałe role młodego Stuhra i Czopa. Świetne zdjęcia. Zbieranie macew jest osnute na fakcie autentycznym. Człowiek, który je zbierał z dróg i podwórek, żyje do tej pory. Nie widzę w filmie niczego antypolskiego. Pijani bezrobotni kolesie z butelkami piwa to niemal norma na naszych wsiach i małych miasteczkach. Zakonczenie filmu jest dramatyczne, ale jest nad czym mysleć.
      • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 14.11.12, 23:16
        zbieral macewy ?
        II WS charakteryzowala sie wyjatkowym bandytyzmem ze zbieranie macew to jest smieszny epizod. Podobie jak tzw pogromy glownie z inspiracji Niemcow.
        Okupacja w Polsce to dla nas miliony zabitych, walka o przetrwanie. Zajmowac sie nieistotnymi szczegolami z II WS a do tego doszukiwac sie jakis niemoralnych z punktu widzenia wojny zachowan naszych rodakow i przenosic to na ocene calego spoleczenstwa w czasie wojny jest glupota.
        Holokaust to problem Zydow....my mamy swoj problem...Palmiry, powstanie , Syberia, eksterminacja polskich elit, utrata waznych miast dla polskosci czyli Wilna i Lwowa.
        Nikt nie zaprzecza ze takich wydarzen nie bylo...byly..tylko chodzi o proporcje i degradacje waznosci wydarzen.
        • dr.krisk Dobre... 14.11.12, 23:41
          ossey napisał:

          >. Zajmowac s
          > ie nieistotnymi szczegolami z II WS a do tego doszukiwac sie jakis niemoralnych
          > z punktu widzenia wojny zachowan naszych rodakow
          "Nieistotne szczegóły".... tak to można historię pisać na nowo.
          I to "doszukiwanie się".. to znaczy prawie "szukanie dziury w całym".
          Swoistą moralność reprezentujesz. Relatywistyczną do obrzydzenia.
          • ossey Re: Dobre... 15.11.12, 00:02
            a jakie one mialy znaczenie dla np przygotowan do planu Burza....jakie to mialo wplyw na rozwoj AK....jakie to mialo wplyw na polityke rzadu polskiego...
            A jaki to mialo wplyw na polityke tzw wielkich mocarstw...oni nawet nie chceli slyszec o Auschwitz....
            To sa tylko epizody jakie sa tysiace w kazdej wojnie...
            Nasze wsie tez plonely a ludnosc byla mordowana....mamy zapomniec o tych ofiarach a zajmowac sie nasza "wspolodpowiedzialnoscia za holokaust" ? Przeciez to chore.
            To jest problem Zydow ...my mamy swoje problemy a ten nie nalezy nawet do waznych.
            • dr.krisk Sowieckie widzenie historii... 15.11.12, 07:44
              Jednostka pyłem, jednostka niczym. Tylko Wielka Historia.
              Reprezentujesz w czystej formie sowiecką myśl historyczną. Oni też zajmowali się tylko "istotnymi" wydarzeniami.
              Dialektyk z ciebie.
              • dr.krisk Dla Sowietów Katyń to też.... 15.11.12, 07:54
                .. "nieistotne" wydarzenie historyczne.
                • wiosnaludzikow Re: Dla Sowietów Katyń to też.... 15.11.12, 08:15
                  dr.krisk napisał:
                  > .. "nieistotne" wydarzenie historyczne.
                  Dokładnie tak !
                  Widzenie relatywne to specjalność na tym forum. Jak sowiety nam to zbrodnia ajk My komuś to mało znaczące wydareznie historyczna. Jak agresywnie zachowuje się grupa zwolenników PIS to chamstwo jak grupa zwolenników PO to zostali sprowokowani.
                  Ot głupie, nasze polskie myślenie.
                • ossey Re: Dla Sowietów Katyń to bardzo... 15.11.12, 15:25
                  istotne wydarzenie polityczne....zerwali z nami stosunki dyplomatyczne i nawet powolali "miedzynarodowa" komisje do badan zbrodni hitlerowskich....
              • ossey Re: Sowieckie widzenie historii... 15.11.12, 15:22
                ciagle nie rozumiesz...

                Pasikowski w tym filmie "odkrywa" ze w polskim spoleczenstwie jak w kazdym innym sa sku....ny.
                Sa. To zadne odkrycie i zaden powod do dyskusji...chyba ze na sympozjach psychologow
                Rzecz w tym ze przedstawia to w taki sposob ze w odroznieniu od innych narodow nasz zlozony jest tylko z samych sk...ow lacznie z toba.
                Pluje nam w twarz...opierajac sie zupelnie na nieistotnym z punku widzenia IIWS epizodzie. mamy mowic ze deszcz pada ?
        • wiosnaludzikow Re: i o czym to swiadczy ze ktos 15.11.12, 05:05
          >Zajmowac sie nieistotnymi szczegolami z II WS
          Każdy szczegół , każde zjawisko jest istotne dla poznania prawdy historycznej.
          Ten film mówi, że historia, że ten okres był bardziej skomplikowany i mniej piękny dla nas niż historia Czereśniaka z Czterech Pancernych :(
          • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 15.11.12, 15:10
            ten film wypacza i w swojej wymowie propagandowej niczym nie rozni sie od czterech pancernych.
        • giwi Re: i o czym to swiadczy ze ktos 15.11.12, 13:16
          Dyskutujesz o filmie czy tworzysz sobie jakąś wersję równoległą wg własnych wyobrażeń? Nie podoba Ci sie scenariusz, nakręć własny film.

          Może nie zauważyłes, ale nasze życie składa sie właśnie z epizodów a epizody ukladaja się w historię. Zbieranie macew, ostatnich śladów po społeczności, która prawie całkiem wygineła ma w sobie coś bardzo pozytywnego.

          W końcówce filmu główny bohater grany przez Stuhra zostaje ukrzyżowany przez oszalałych z nienawiści sąsiadów. Bardzo mocna scena. Bardzo długo nad nią myślałam. I prawdopodobnie wszyscy, którzy siedzieli ze mna na sali, bo cisza była jak makiem zasiał i długo nikt się nie podnosił z fotela. To nie człowiek został ukrzyżowany. Ukrzyzowane zostało w pewnym momencie człowieczenstwo. Pomyśl nad tym.

          Na Mazowszu miedzy Jadowem a Urlami było bardzo duże skupisko Żydów. Przed wojną w Urlach było znane letnisko Żydów warszawskich. W okolicy niektórzy chłopi Żydów ukrywali w czasie wojny. Jedni w polu w ziemiankach, inni we własnych zabudowaniach. W jednej wsi przy lasku rodzina chłopska trzymała Żydów w domu, w kryjówce. Któregos dnia przyjechali Niemcy, wyciągneli z domu tych wszystkich nieszczęśników, zamkneli w stodole na podwórku i spalili zywcem. I ukrywających Polaków i ukrywających się Żydów. Ciotka, gdy mi to opowiadała, jeszcze teraz twarz zakrywała rękoma. Ona to ciągle widzi!

          Odpowiedz mi na pytanie? Skąd Niemcy wiedzieli, że w tym akurat gospodarstwie sa Żydzi?
          Może teraz zrozumiesz, co miał na mysli Bartoszewski, mówiąc że bardziej bał się polskich sasiadów niz Niemców.
          • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 15.11.12, 15:08
            I wlasnie tak tworzy sie sterotypy...Skad Niemcy wiedzieli ?....sa dwie opcje mogli to byc owi przyslowiowi "sasiedzi" ale mogli to byc Zydzi ktorzy sie tam wczesniej ukrywali lub otrzymali pomoc od tamtejszej ludnosci...i zlapani przez Niemcow wszystkich wydali bo i takich przypadkow rowniez bylo bardzo duzo.
            Czy na prawde wierzysz w to ze na polskiej prowincji mieszkaja tylko bezmozgi , pijaki, antysemici i oszaleli z nienawisci do wszystkiego co jest obce ?...bo ja odnioslem takie wrazenie , a jedyny "sprawiedliwy" wraca z Wielkiego Swiata .
            Dyskusja na te tematy jest potrzebna ale nie na poziomie....budki z piwem. I to wlasnie zarzucam temu "dzielu".
            • eres2 Re: i o czym to swiadczy ze ktos 17.11.12, 23:20
              Ossey: Iwlasnie tak tworzy sie sterotypy...Skad Niemcy wiedzieli ?....sa dwie opcje mogli to byc owi przyslowiowi "sasiedzi" ale mogli to byc Zydzi ktorzy sie tam wczesniej ukrywali lub otrzymali pomoc od tamtejszej ludnosci...i zlapani przez Niemcow wszystkich wydali bo i takich przypadkow rowniez bylo bardzo duzo.
              eres: Znam opis jednego takiego przypadku, podaj mi, proszę, choć kilka spośród owych „bardzo dużo”!

              Ossey: Czy na prawde wierzysz w to ze na polskiej prowincji mieszkaja tylko bezmozgi , pijaki, antysemici i oszaleli z nienawisci do wszystkiego co jest obce ?...bo ja odnioslem takie wrazenie , a jedyny "sprawiedliwy" wraca z Wielkiego Swiata .
              Dyskusja na te tematy jest potrzebna ale nie na poziomie....budki z piwem. I to wlasnie zarzucam temu "dzielu".


              eres: To nie jest wątek traktujący o wierze, polemika toczy się wokół dramatycznych faktów.
              Podobnie do tego przypadku, wykazywałeś się i wielokrotnie wcześniej na tych forach deficytem wiedzy.
              Ktoś naiwny może próbować polecić Ci lekturę szeregu pozycji historiograficznych traktujących o stosunku części polskiego chłopstwa do Żydów, zwłaszcza w czasie niemieckiej okupacji, ale przecież podobnie jak nie oglądałeś „Pokłosia”, nie weźmiesz zapewne do ręki i książki, która może zburzyć wyznawaną przez Ciebie zasadę: jeśli fakty przeczą moim tezom, to tym gorzej dla faktów.
              Niechże więc będę tym naiwnym i spróbuję nakłonić Cię do lektury poważnych publikacji historigraficznych.
              Przestudiuj osseyu: Barbary Engelking i Jana Grabowskiego „Zarys krajobrazu. Wieś polska wobec zagłady Żydów 1942-1945” (Publikacja współfinansowana przez IPN – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu).
              Mniemam, że lektura tej ponad pięćset stron liczącej publikacji jest dla Ciebie zbyt trudna, spróbuj więc zapoznać się choćby z pracami Marka Jana Chodakiewicza „Polacy i Żydzi 1918-1941” oraz Marka Wierzbickiego „Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim”. Na życzenie (o moja naiwności!) chętnie podam Ci dalsze tego rodzaju pozycje historiograficzne.
              • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 18.11.12, 20:41
                i moze sie zdziwisz ale znam te prace....a ja sie dziwie ze znajac te prace wypisujesz takie dyrdymaly....co wg mnie swiadczy tylko o nierozumieniu tematu przez ciebie.
                Nikt nie zaprzecza faktom jak i tez ja nie probuje zaprzeczac natomiast ciagle pozostaje kontekst.

                Jesli juz jestes przy pracach powaznych historykow to powinienes zauwazyc ich krytyke metodologiczna zrodel na ktore powoluje sie np Gross czy Cala. Radze sie zapoznac rowniez z najnowsza teoria badan historycznych przez amerykanskich historykow dla ktorych tradycja i slowny przekaz bez badania wiarygodnosci staje sie zrodlem historycznym....co jest calkowitym zaprzeczeniem historii jako nauki.
                Wg takich "zrodel" nalezy uznac ze Popiela zjadly myszy a smok wawelski ma umocowanie w poczatkach Krakowa.

                Wypisujesz setki przykladow ze jakis chlop zabil czy obrabowal Zyda....i o czym to swiadczy?
                Wojna kieruje sie wlasnymi prawami , jest okrutna , do glosu dochdza psychopaci, bandyci...
                Ja w ty wszystkim nie doszukuje sie demonicznego antysemityzmu tak jak ty tylko zaistnieniu praw wojny.
                Mialbys racje gdyby w innych wojnach nie mordowano nie rabowano i nie dokonywano masowych morderstw...a juz totalna glupota i obrazaniem inteligencji innych jest utrzymywanie ze polskie spoleczenstwo mordowalo zydow bo oni ...zabili Chrystusa.
                • calun_torunski obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 20:49
                  chwyciles, jak kazdy, ktorego boli prawda

                  > Jesli juz jestes przy pracach powaznych historykow to powinienes zauwazyc ich k
                  > rytyke metodologiczna zrodel na ktore powoluje sie np Gross czy Cala.

                  tylko, ze dzieki Grossowi poznalismy prawde - bo to jego ksiazki rozpoczely dyskusje w Polsce
                  co ciekawe - Fear zostal wydany w Polsce w dwa lata po premierze w USA - przez te dwa lata w Polsce trwala glucha cisza. Po ukazaniu sie "Strachu" w Polsce pojawily sie histeryczne oceny zrodel i metod Grosa, biadania o dyskusje itp - a przez dwa lata strusie trzymaly glowy w piasku.
                  • ossey Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 20:57
                    to nie zadna prawda....to byl tylko wyprodukowany propagandowo fakt...znany powszechnie w polskiej historiografii znacznie wczesnie niz to "ujawnil" Gross.
                    A dlaczego byla "cisza" ?...bo to zadna rewelacja biorac pod uwage inne wydarzenia IIWS.
                    • calun_torunski obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 21:08
                      1.> to nie zadna prawda....
                      2.>to byl tylko wyprodukowany propagandowo fakt..
                      3. >.znany powszechnie w polskiej historiografii znacznie wczesnie niz to "ujawnil" Gross.
                      4 > A dlaczego byla "cisza" ?...bo to zadna rewelacja biorac pod uwage inne wydarze
                      > nia IIWS.

                      bardzo prosze o zapoznanie sie z jakims podrecznikiem logiki - trudno rozmawiac z kims, kto w 4 zdaniach ukryl 4 logiczne sprzecznosci

                    • bmw1-953 Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 21:09
                      Nie traktuj poważnie wypowiedzi kolaboranta. "Całun" i "Obraza" to dwa nicki współpracownika gazety, za która to współpracę koleś bierze kasę. Udowodnił mu to jeden z internautów. Jego posty to demagogiczne wrzutki mające na celu zmanipulowanie Polaków. Stad w postach murem stoi za Grossem czy Pasikowskim, bo to zgodne z linią wybiórczej.

                      ossey napisał:

                      > to nie zadna prawda....to byl tylko wyprodukowany propagandowo fakt...znany pow
                      > szechnie w polskiej historiografii znacznie wczesnie niz to "ujawnil" Gross.
                      > A dlaczego byla "cisza" ?...bo to zadna rewelacja biorac pod uwage inne wydarze
                      > nia IIWS.
                      • calun_torunski obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 21:18
                        > Nie traktuj poważnie wypowiedzi kolaboranta. "Całun" i "Obraza" to dwa nicki ws
                        > półpracownika gazety, za która to współpracę koleś bierze kasę. Udowodnił mu to
                        > jeden z internautów.

                        wedlug mnie ten internauta udowodnil twoja pedofilie i niczego wiecej

                        > Jego posty to demagogiczne wrzutki mające na celu zmanipulowanie Polaków. Stad w
                        > postach murem stoi za Grossem

                        niestety - nie stoje ani przed ani za Grossem, bo go nie czytalem - wczesniej czytalem Goldhagena i to co pisal Gross wydalo mi sie wtorne - bowiem zachowania takie - oczywiscie na duzo wieksza skale i ze znacznie wiekszym poziomie okrucienstwa mozna bylo znalezc na Litwie, Lotwie czy Ukrainie

                        > czy Pasikowskim, bo to zgodne z linią wybiórczej.

                        za Pasikowskim stroja murem tysiace widzow, sale pekaja w szwach, w kinach tlumnie pojawili sie 50+ i 60+, rzadko widziani w kinach
                        film robi niesamowite wrazenie i moge tylko dolaczyc sie do podziekowan dla rezysaera i aktorow za niesamowite przezycie
                        • opornik4 Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 18.11.12, 22:50
                          Proponuję więc nakręcić teraz film o mentalności wiejskiego motłochu i "wyczynach" chłopstwa podczas Rzezi Galicyjskiej czy Powstania Styczniowego?

                          Moim zdaniem - zamiast oburzać się na to, że film pokazuje w zakłamany sposób polskie społeczeństwo, należało by raczej podkreślić, że mamy ukazany wycinek wiejskiej mentalności, której nie należy odnosić do postaw jaką wykazywały warstwy inteligenckie.
                          • sjs2011 Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 19.11.12, 11:34
                            i "wyczynach" chłopstwa podczas Rzezi Galicyjskiej czy Powstania Styczniowego?
                            Coś ci się pomyliło
                            Powstanie Styczniowe miało pełne poparcie chłopów i to oni stanowili gro powstańców.
                            Nie bez powodu car zdecydował się na uwłaszczenie chłopów aby odciągnąć ich od Powstania.
                            W moich okolicach zachowały się listy uwłaszczonych - zwykle od 1/4 do nawet 1/3 na listach to kobiety
                            Samotne kobiety na wsi?
                            Gdzie się podziali ich mężowie?
                            Polegli, zostali zesłani i to świadczy o tym jakie było poparcie powstania
                            • opornik4 Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 21.11.12, 05:26
                              sjs2011 napisał:

                              > Coś ci się pomyliło
                              > Powstanie Styczniowe miało pełne poparcie chłopów i to oni stanowili gro powsta
                              > ńców.

                              > Samotne kobiety na wsi?
                              > Gdzie się podziali ich mężowie?
                              > Polegli, zostali zesłani i to świadczy o tym jakie było poparcie powstania

                              Kobiety, o których wspominasz to warstwa ziemiańska i szlachecka, chłopi zachowywali się niestety zazwyczaj podle.
                              Postawę chłopstwa podczas Powstania styczniowego ukazuje nam Stefan Zeromski m.in. w noweli "Rozdzióbią na kruki, wrony..." i powieści "Wierna rzeka".

                              Poza tym - o Powstaniu Styczniowym.

                              (...) na początku lutego (1863) doszło do samorzutnych wystąpień chłopskich w powiatach sandomierskim, stopnickim i zwłaszcza opoczyńskim. Chłopi napadali i plądrowali dwory, zabierali konie i zboże, niszczyli sprzęty i papiery w pańskiej kancelarii, mieszkańców dworu wiązali i odstawiali władzom carskim jako „buntowników”. Nie tylko posiadająca szlachta i reprezentujący ją obóz białych, ale zarówno i władze carskie i dowódcy powstania poczuli się zagrożeni. Margrabia Wielopolski jako naczelnik rządu cywilnego zarządził pacyfikację wsi, a gubernator radomski i najbliższy powiernik margrabiego, Aleksander Ostrowski, przeprowadził ją przy pomocy wojska carskiego. Równocześnie pacyfikowali wieś dowódcy powstańczy (czerwoni) z ramienia Langiewicza. Ruch chłopski zwalczany tak stanowczo ze wszystkich stron naraz, przycichł pod koniec lutego, lecz szansa powiązania rewolucji chłopskiej i walki o niepodległość została zaprzepaszczona.

                              *
                              Aleksander Ostrowski do Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych

                              [Radom] 5/17 II [1863]

                              h) W gm. Wójcin według doniesienia wójta sąsiedniej gm. Kotuszów z d. 12 b.m. panuje zupełny bezrząd z powodu nieobecności tam już od dni 8 dziedzica, rządcy i wójta gminy. Włościanie tameczni pozabierali konie i zaprzęgi dworskie. Posługują się nimi w napadach na dwory i podróżnych, których chwytają i odstawiają do Piotrkowa, dopominając się zapłaty.

                              www.brzustow.pl/powstanie-styczniowe/
                              ***
                              Rabacja Galicyjska

                              W Mielcu 18 lutego 1846 Wiesiołowski (właściciel Wojsławia) ogłosił w Goliszewie zniesienie pańszczyzny - liczył na wciągnięcie do walk chłopów. Jednak oddział Wiesiołowskiego zmierzający na Tarnów został w Lisiej Górze otoczony i rozbrojony przez chłopów, Wiesiołowski trafił do więzienia. Włościanie byli podburzani przez Austriaków i zwrócili się przeciwko szlachcie. Rozpoczęła się krwawa rabacja galicyjska, która sparaliżowała powstanie w zarodku. W Wadowicach Górnych chłopi napadli na dwór i zamordowali dzierżawce Aczkiewicza, rabowali mienie splądrowali budynki. Podobne wydarzenia miały miejsce w Rzemieniu Zgórsku. W Dębicy został zabity właściciel Przecławia- Dominik Rey. Rabanci usiłowali zaatakować również Mielec gdzie schronili się właściciele pobliskich dworów, lecz ataki te zostały odparte dzięki mieszczanom, podobnie było w Radomyślu. Na ziemiach mieleckich ogólnie zgrabiono lub splądrowano 27 dworów zabito 50 osób i sprofanowano 2 kościoły.

                              ***

                              (...) Sprawnie działająca propaganda austriacka, wedle której cesarz chciał znieść pańszczyznę, a powstanie szlachty miało temu zapobiec, w tym słowa Franciszka Kriega - austriackiego prezydenta guberni lwowskiej ""Na polską rewolucję trzeba będzie napuścić polskich chłopów, potem chłopów się wystrzela i na sto lat będzie spokój" spowodowały, że zbrojne gromady chłopów złupiły w lutym i marcu 1846 roku około 500 dworów.

                              Spojeni alkoholem przez żydowskich karczmarzy i austriackich urzędników na widok nielicznych powstańców z przerażeniem wołali, że "Polacy idą wyrzynać do szczętu chłopów". Czy można było z takimi nieoświeconymi obywatelami wywalczyć wolną Polskę? Być może nie wiedzieli co to znaczy. Napadali więc na dwory i czynili bratobójcze spustoszenie. Zamordowano, często w bardzo okrutny sposób, około 1000 ludzi, głównie ziemian i urzędników dworskich. W mroźne, lutowe dni rozgrywały się ludzkie dramaty. Tak było np. w Jodłowej - na "Stawisku", gdzie rozbestwione chłopstwo z wiosek na zachód od Jodłowej leżących, napadło na folwark; wywleczono leśniczego Franciszka Merskiego i jego syna też Franciszka, skatowanych powieziono przez Ryglice w stronę Tarnowa i bito przed każdą karczmą, aż w Zalasowej dobito i trupy zawieziono do Tarnowa, bo za takich lepiej płacono. Na rynku w Pilźnie pastwiono się nad księdzem Goleckim przywiezionym z Dobrkowa, bito go cepami po czym odwieziono znów do Dobrkowa i wyrzucono na śniegu, a gdy jeszcze drgnął dobito cepami.
                              Okropna scena rozegrała się również 19 lutego przed zamkniętą bramą kościoła w Pilźnie. Chłopi przywieźli schwytanego Stanisława Bogusza - właściciela Siedlisk Bogusz. Po długim znęcaniu się nad nim i katowaniu zdołał się wyrwać w koszuli, przybiegł przed drzwi świątyni z nadzieją, że we wnętrzu ocaleje. Niestety drzwi były zamknięte. Padł krzyżem na progu, gdzie chłopstwo dopadło go, biło drągami i cepami nie zważając na powagę uświęconego miejsca i na dogorywającego skazańca. Wrzucono go na wóz i ruszono do Tarnowa, niebawem dobito cepami przed karczmą na Wygodzie.

                              Bandy atakowały nie tylko dwory i ich mieszkańców, ale także mniejsze oddziały powstańcze zmierzające do Krakowa. Austriacy wypłacali również nagrody pieniężne za głowy zamordowanych ziemian.


                              www.zegocina.pl/aktual/2006/2006-03/rabacja/160latodrabacji.htm


                              • sjs2011 Re: obejrzalem film i rozumiem dlaczego za widly 22.11.12, 00:34
                                > Kobiety, o których wspominasz to warstwa ziemiańska i szlachecka, chłopi zachow
                                > ywali się niestety zazwyczaj podle.
                                Nie znasz historii
                                Ja kto wyglądało?
                                Uwłaszczanie chłopów
                                cytat z internetu:
                                "2. Zabór rosyjski

                                Uwłaszczenie chłopów ogłasza car Aleksander II w marcu 1864 r. na zasadach prawie identycznych jakie proponują powstańcy w roku 1863. Chłopi zostają uwłaszczeni bezpłatnie, a sprawę odszkodowania dla ziemian bierze na siebie carat. Nie rozwiązanych pozostaje jednak wiele ważnych problemów, np. sprawa serwitutów (zezwolenie chłopom na korzystanie z dworskich lasów i pastwisk).

                                3. Zabór austriacki

                                Uwłaszczenie chłopów bez wiedzy cesarza przeprowadza gubernator Galicji Franz Stadion w kwietniu 1848 r. w celu zapobieżenia planowanej przez Polaków akcji zniesienia pańszczyzny. Uwłaszczenie jest bezpłatne, a właściciele otrzymują odszkodowanie."
                                Czyli sytuacja w Galicji była zupełnie inna niż w zaborze rosyjskim
                                Więc i reakcje chłopów tu i tam były różne
                                Ja wyraźnie wspominałem o uwłaszczeniu przez cara a więc mówimy o dwóch różnych sytuacjach
                                Car zdecydował się na uwłaszczenie aby odciągnąć chłopów od Powstania - to raz
                                Dwa- nic mi nie wiadomo na temat objęcia uwłaszczeniem kogoś poza chłopami jak sugerujesz.
                                Trzy - wieś wtedy i nawet to widać do dziś nie była jednorodna bo na wsi byli:
                                - chłopi gospodarze - dziedziczyli bez prawa podziału łan ziemi
                                - chłopi łanowi- jw z tym, że zamiast pańszczyzny wystawiali żołnierza na wojny
                                - ogrodnicy - prawie bez ziemi
                                - dzierżawcy folwarku, młyna, karczmy
                                - fornale i inni najemni
                                Jeszcze pod koniec XIX wieku w dokumentach jest o chłopach łanowych
                                Uwłaszczenie objęło tylko trzy pierwsze wymienione pozycje
                                Wracając do tematu
                                W każdej zawierusze każda z tych grup społecznych reagowała inaczej - co ciekawe także podczas ostatniej wojny
                                Gdyby chłopi zachowywali sie tak jak w podanych przez ciebie przykładach w zaborze rosyjskim to powstanie trwało by miesiąc, dwa i to wszystko


            • giwi Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 11:08
              No cóż, Polacy na niektorych terenach działali bardzo stereotypowo. Owszem, zdarzały sie przypadki gadulstwa Żydów, ale były niezmiernie rzadkie. Jest mi znane takie zajście jedno a o Polakach szmalcownikach wiem bardzo dużo. Jeśli wiesz, że było "bardzo dużo" przypadków donosicielstwa Żydów na ukrywających się Żydów. podaj mi źródło.

              Nigdzie nie twierdzę, że na polskiej prowincji mieszkają same bezmózgi, ale obraz pijaczków na ławce jest prawdziwy. Znam to. Włąsnie ze 3 miesiece temu zachlał się na śmierć znany mi człowiek. Popił sobie pod sklepem, padł na ziemie i zadławił własna śliną.

              My Polacy jako naród mamy w swojej historii strony ciemne i jasne, jak każdy inny naród. Wszędzie sa ludzie lepsi i gorsi. Każdy ma strony chwalebne i wstydliwe. Chowanie pod dywanem historii ani prawdy nie zmieni.

              PS. dlaczego dyskutujesz o filmie, którego nie widziałes? Zobaczyłes tylko fragmenty wyrwane z kontekstu.
              • sjs2011 Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 11:39
                No cóż, Polacy na niektorych terenach działali bardzo stereotypowo. Owszem, zdarzały sie przypadki gadulstwa Żydów, ale były niezmiernie rzadkie. Jest mi znane takie zajście jedno a o Polakach szmalcownikach wiem bardzo dużo. Jeśli wiesz, że było "bardzo dużo" przypadków donosicielstwa Żydów na ukrywających się Żydów. podaj mi źródło.
                Regułą bez wyjątków było to, że złapanych Żydów Niemcy katowali tak długo aż wydobyli od nich kto i gdzie ich ukrywał - wystarczy poczytać wspomnienia.
                Gorzej bo nagminnym było to że złapany pojedynczy Żyd wskazywał kryjówką pozostałych.
                Szukaj sam we wspomnieniach jeśli znajdziesz chociaż jeden przypadek świadczący, że było inaczej - napisz tu
                Najskuteczniejsi w wyszukiwaniu Żydów ukrywających się w Warszawie byli ... sami Zydzi
                • giwi Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 13:30
                  Katowali Żydów, których wyciągnęli z kryjówek, żeby się dowiedzieć kto ich ukrył i w której kryjówce? Logiki w tym nie widzę. Chyba się zapętliłeś.
                  Gdyby nawet tak było, to trudno winić bitego człowieka, że pod wpływem niewyobrazalnego bólu mówi. Ale ja nie o tym pisałam. Ja mówie o polskich szmalcownikach, którzy niczym nie zagrożeni lecieli do Niemców z donosami.

                  Polacy nie tylko Żydów wydawali. Siebie też. Kto wystawił Niemcom gen. Roweckiego? Kto gestapowcom podawał poszczególne miejsca postoju żołnierzy Jana Piwnika?
                  To była wojna i wylazły na wierzch najgorsze ludzkie instynkty. Musisz się pogodzić z faktem, że nie jesteśmy żadnym nadzwyczajnym narodem, lepszym niz wszystkie inne, ani żadnym przedmurzem chrześcijaństwai nie mamy przez Boga ani historię przypisanej żadnej misji. Jesteśmy i byliśmy tacy sami jak wszyscy inni. Może tylko bardziej szlochamy, że cały świat się przeciwko nam sprzysięga.
                  • giwi Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 13:32
                    I czekam na linki albo źródła o tym powszechnych donosach Żydów na ukrywających sie Żydów.
                    Nie wklejki i własne projekcie tylko powazne źródła.
                    • rozkoszny_bobasek Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 13:35
                      podalem ci link to go po cichu wycielas. Po co sie wyglupiasz ?
                      • rozkoszny_bobasek pierwszy link 19.11.12, 13:42
                        po wpisaniu hasla "policja zydowska"...
                        upadeknarodu.cba.pl/zydowska-policja.html
                        • ave.duce Ciekawa strona ;) 19.11.12, 14:30
                          ... "Idzie nowe pokolenie, niesie Polsce odrodzenie". To jedno z wielu haseł Marszu Niepodległości 11 listopada 2012r. Haseł dających nadzieję. Okupanci zrobią wszystko aby przedstawić Polaków jako bandytów, faszystów, nazistów i przede wszystkim antysemitów. 20 lat tzw. "demokracji" dla Polaków, autochtonów, okazało się początkiem eksterminacji. Strach przed zjednoczeniem się narodu mobilizuje ich, posuwają się do prowokacji, każdy pretekst jest dobry do użycia siły wobec Polaków. Szukają przestrzeni życiowej tylko tubylcy im przeszkadzają. Czy czeka nas los amerykańskich Indian, australijskich Aborygenów i innych ludów o których wiedzą tylko historycy? To zależy od nas, Polaków. Nikt nam nie pomoże. Nikt. To ostatni etap procesu likwidacji Państwa Polskiego. Nadzieja w Bogu, ale Bóg nie pomaga biernym ...

                          upadeknarodu.cba.pl/
                          Kompleksy "prawdziwych Polaków".
                    • bmw1-953 Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 18:30
                      A na jakich źródłach historycznych opiera Pasikowski swój film? Skoro żądasz Giwi podawania źródeł dot. donoszących na siebie i Polaków Żydów to bądź konsekwentna i w druga stronę. podaj źródła dotyczące tych rzekomych szmalcowników - Polaków. przerazajaco nieobiektywna jesteś jak na admina forum.

                      giwi napisała:

                      > I czekam na linki albo źródła o tym powszechnych donosach Żydów na ukrywających
                      > sie Żydów.
                      > Nie wklejki i własne projekcie tylko powazne źródła.
                    • wredna.jedza Re: i o czym to swiadczy ze ktos 08.01.13, 18:52
                      Skoro o to prosisz to może na początek ten oto osobnik, którego życiorys i działalność jakoś dziwnie nie doczekała się ekranizacji, a niewątpliwie na to zasługuje.

                      Prof. dr hab. Michał Głowiński tak oto widzi postać tego..... ( oszczędzę sobie wyszukiwania a tobie czytania adekwatnych do opisania tej szumowiny przymiotników):

                      "- Postać Mordechaja Chaima Rumkowskiego jest zjawiskiem niezwykłym, łączącym sprzeczne żywioły, wieloznacznym – i w zasadzie nie podlegającym ocenom prostym i jednowymiarowym. W tym przypadku nie ma miejsca ani na apologie, ani na potępienia, nie ma – inaczej mówiąc – miejsca na jakąkolwiek jednoznaczność, gdyż każda ocena wyłącznie pozytywna czy wyłącznie negatywna byłaby uproszczeniem, a w wielu wypadkach nawet zafałszowaniem jedynej w swoim rodzaju, krańcowo w wielu wymiarach skomplikowanej rzeczywistości."



                      Z całą pewnością zasłużył sobie na tak piękną ( wystawioną przez Głowińskiego laurkę) laurkę chociażby dlatego:

                      W książce pt. "Auschwitz, the nazis & the "Final Solution"", (wydanej w 2005 r. przez BBC Books, autor: Laurence Rees), znajduje się m.in. relacja Lucille Eichengreen, ocalałej cudem z getta łódzkiego, dokąd deportowani zostali Żydzi niemieccy. Wspomina tam, że od stycznia do maja 1942 roku zostało 55 000 Żydów wywiezionych i zamordowanych w Chełmnie.
                      O tym, kto miał pójść na śmierć, decydowały władze żydowskie getta. Dwa miesiące później do getta weszli Niemcy, żeby osobiście dokonać wyboru ludzi na zagładę.
                      Wybierali w pierwszym rzędzie ludzi starych, chorych i dzieci, jako niezdolnych do pracy.
                      Przywódca getta, Mordechai Chaim Rumkowski, polecił matkom współpracować z Niemcami i oddać im swoje dzieci. "Oddajcie im wasze dzieci, żebyśmy mogli żyć" " wołał. "Ja miałam wtedy 17 lat, kiedy słyszałam jego przemówienie" " mówi Lucille E. I dodaje " "Ja nie mogłam pojąć, że ktoś może polecać rodzicom, aby oddawali swoje dzieci na śmierć. Tego zresztą nie mogę pojąć jeszcze dzisiaj".
                      Żyd Rumkowski był znany z tego " czytamy w innym miejscu " że układając listę osób przeznaczonych do wywózki, wybierał tych, którzy w jakiś sposób narazili się mu i których chciał sam się pozbyć z getta. Był również znany z wykorzystywania seksualnego młodych kobiet. Żadna nie mogła zaprotestować, bo miała świadomość, co ją czeka. Lucille E. wspomina w innym miejscu, że wreszcie dostała pracę w kuchni w getcie i pewnego razu, będąc sama w przyległym biurze, pojawił się M. Rumkowski, chwycił za krzesło i przysiadł się przy niej. "Mieliśmy parę rozmów. On gadał, ja słuchałam. W pewnym momencie chwycił mnie za rękę i położył ją na swoim penisie, po czym powiedział: "Szarpnij się i postaw go w stan pracy". Relację młodziutkiej wówczas Lucille E. potwierdza Jacob Zylberstein, który był świadkiem zachowywania się przywódcy getta łódzkiego. "Rumkowski rzeczywiście wykorzystywał młodziutkie kobiety" " mówił " i dodaje przy tym: "Kiedy siedzieliśmy w jadalni, on przychodził, rozejrzał się po sali, kładł rękę na ramieniu wybranej i wychodził z nią. I nie jest to tak, że ja to słyszałem od kogoś. Ja to widziałem. Gdyby któraś mu odmówiła, znalazłaby się w śmiertelnym niebezpieczeństwie".


                      • wredna.jedza Re: i o czym to swiadczy ze ktos 08.01.13, 18:53
                        Może jeszcze na "deser" jedno nazwisko: Abraham Gancwajch.
              • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 21.11.12, 20:12
                Kazdy narod ma w swojej historii blaski i cienie...podobnie jak my. Jednak to nam "nasze elyty" sataraja sie wmawiac ze nasza "ciemna strona" jest czym wyjatkowym i powinnismy z tego tytulu " chodzic na kolanach".
                W naszej calej historii nigdy nie bylismy owieczkami...tylko wytlumacz mi dlaczego mamy z powodu Jedwabnego posypywac sobie glowy popilem a np slowa Wisniowieckiego " mordujcie ich tak aby czuli ze umieraja" mamy uwazac za cos normalnego.
                Dlaczego mamy pamietac o Radziwilowie a zapominac o lisowczykach , ktorzy zniesli z powierzchni ziemi setki wsi niemieckich lacznie z mieszkancami...
                I wreszcie dlaczego mamy zapomniec o naszej postawie w czasie IIWS , ktora byla wyjatkowa chwalebna a mamy zajmowac sie jakimis epizodem , ktore w niczym nie pomniejszaja heroizmu Polakow w czasie wojny?
                Te fragmenty ktore obejrzalem mi wystarcza aby ocenic ten film...film , ktory juz jest powszechnie uwazany za wyjatkowy gniot a dodatkowo wydaje sie ze zakonczyl kariere mlodego Stura...bo jego wypowiedzi nalezy uzanc, delikatnie piszac...glupie.
        • humbak Re: i o czym to swiadczy ze ktos 18.11.12, 12:30
          utrata waznych miast dla polskosci czyli Wiln
          > a i Lwowa.

          To jest kulawe ujęcie tematu. Polska nie utraciła ważnych dla polskości miast. Rzeczpospolita utraciła znaczącą część swych obywateli a jej tożsamość została sprowadzona do samej tylko polskości. Wspomniane miasta były częścią czegoś większego... nawet jeśli nękanego problemami.
          • ossey Re: i o czym to swiadczy ze ktos 18.11.12, 20:44
            ale to juz zupenie inny problem...ja go bardzo splycilem i uproscilem...ale masz racje.
          • sjs2011 Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 11:48
            Polska nie utraciła ważnych dla polskości miast.
            Byłeś w Wilnie i Lwowie?
            Ja byłem
            Wrocław nie rekompensuje Lwowa a Szczecin Wilna
            Dostaliśmy dwa potwornie zniszczone miasta a zabrano dwa przepiękne, prawie nie naruszone przez wojnę miasta.
            • humbak Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 12:31
              W Wilnie nie byłem. Lwów niezależnie od braku zniszczeń wojennych jest w tej chwili straszliwie zapuszczony. Wrocław wypada jednak lepiej. Tyle że nie w tym rzecz. To nie były po prost Polskie miasta. One były częścią wielokulturowego organizmu państwowego. Niestety po wojnie II staliśmy organizmem zasadniczo monoetnicznym. Jakoś nie słyszę narzekań że nam współobywateli zabrali. Tylko Wilno i Lwów, Wilno i Lwów... z tego co wiem największym potencjałem są ludzie, nie budynki, nawet tak wspaniałe i znaczące historycznie jak te w rzeczonych miastach.
              • bmw1-953 Re: i o czym to swiadczy ze ktos 19.11.12, 18:36
                Ależ o ludzi również chodzi, o tych wspaniałych , patriotycznych kresowian. Nie darmo Piłsudski porównywał Polskę do obwarzanka, w środku pusty a najbardziej wartościowa część znajduje się na brzegach.

                humbak napisał:

                > W Wilnie nie byłem. Lwów niezależnie od braku zniszczeń wojennych jest w tej ch
                > wili straszliwie zapuszczony. Wrocław wypada jednak lepiej. Tyle że nie w tym r
                > zecz. To nie były po prost Polskie miasta. One były częścią wielokulturowego or
                > ganizmu państwowego. Niestety po wojnie II staliśmy organizmem zasadniczo mono
                > etnicznym. Jakoś nie słyszę narzekań że nam współobywateli zabrali. Tylko Wilno
                > i Lwów, Wilno i Lwów... z tego co wiem największym potencjałem są ludzie, nie
                > budynki, nawet tak wspaniałe i znaczące historycznie jak te w rzeczonych miasta
                > ch.
      • sjs2011 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 11:55
        Pijani bezrobotni kolesie z butelkami piwa to niemal norma na naszych wsiach i małych miasteczkach
        Co cię upoważnia do takiej oceny?
        Seriale TV gdzie pod sklepem siedzą piwosze?
        Na tej wsi którą znam są trzy sklepy - pod żadnym nie uświadczysz piwoszy - zdarza się że pod jednym, tym najbliższym dawny czworakom gdzie mieszkali fornale gdzieś w krzakach siedzą dyżurni al eto są własnie potomkowie fornali a nie chłopów
        • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 12:08
          A ja mieszkam sobie na wsi. I to wsi, gdzie sami chłopi z dziada pradziada. Jeden sklep. I opis poniższy pasuje: Pijani bezrobotni kolesie z butelkami piwa* to niemal norma na naszych wsiach i małych miasteczkach

          * nie tylko piwa
          • sjs2011 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:11
            Tak może jest na twojej wsi bo tak bywa na wsiach pGRowskich ale takie wsie to margines
            • scoutek Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:13
              sjs2011 napisał:

              > Tak może jest na twojej wsi bo tak bywa na wsiach pGRowskich ale takie wsie to
              > margines

              a g... prawda
              takie wsie to niestety więcej niż margines
            • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:16
              Czytaj ze zrozumieniem: w tej wsi, ani w najbliższej okolicy NIGDY nie było PGRów.
              • bmw1-953 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 18:45
                Tam, gdzie ludzie maja dużo dobrej ziemi (mazowieckie, ciechanowskie), gdzie są do tej ziemi przywiązani i mają też szacunek da tradycji nie ma takich obrazków. Mieszkańcy takich wsi żyją często lepiej, niż miastowi. Zwykle nastawiają się na jakąś specjalizację np mleko, czy produkcja rolna i mają się bardzo dobrze. We wsiach popegierowskich nie ma pracy jest bieda i beznadzieja. Znam i jedne i drugie wsie z autopsji, bo wiele lat pracowałam w terenie jako etnograf.

                ave.duce napisała:

                > Czytaj ze zrozumieniem: w tej wsi, ani w najbliższej okolicy NIGDY nie było PGR
                > ów.
                • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 18:55
                  Są. Mieszkam na Mazowszu.
                  "Terenu" też znam niemało, bo jestem archeolożką.
          • bmw1-953 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 18:39
            A co maja robić ci ludzie dla których nie ma pracy, kasy, wycieczek, leczenia, nauki ? A JW pan Tusk ostatnio zabiera im nawet nieliczne autobusy będące ostatnią więzią z cywilizacją. Łatwo się wymądrzać, gdy się mieszka w Warszawie, czy jakimś innym dużym mieście.

            ave.duce napisała:

            > A ja mieszkam sobie na wsi. I to wsi, gdzie sami chłopi z dziada pradziada. Jed
            > en sklep. I opis poniższy pasuje: Pijani bezrobotni kolesie z butelkami piwa
            > * to niemal norma na naszych wsiach i małych miasteczkach

            >
            > * nie tylko piwa
            • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 18:59
              Pracować, jak ich sąsiedzi.

              ps. co do autobusów - potwierdzam, niestety, ale to nie "wina tuska", tylko samych mieszkańców, którzy często dają zarobić kierowcy, więc nie biorą biletów. A po jakimś czasie okazuje się, że linia się nie opłaca, bo prawie nikt nią nie jeździ.
        • giwi Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:15
          Autopsja. Widze to na własne oczy.
          • wredna.jedza Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 08.01.13, 18:56
            Ciekawe. Aby opisać pewne zjawisko trzeba zbadać je dogłębnie, a nie nabrać przekonania że jest właśnie tak bo widziałam "TO" przed sklepem GS.
    • agnostic5 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 18.11.12, 12:36
      Ten film tak naprawdę jest o postrzeganiu polskiej prowincji przez elity warszawskie - ciemny, antysemicki, wiecznie zapijaczony lud, który w dogodnej chwili ruszy na panów i Żydów z siekierami i widłami. To wyraz pogardy i nienawiści wobec polskiej prowincji, która po 1989 została porzucona przez władze - ludzie muszą sobie sami radzić - emigrują do miast albo za granicę albo próbują jakoś przeżyć do pierwszego na miejscu.
      Tak właśnie widzę ten film. Dzisiaj panowie dziennikarze warszawscy w TVN24 potwierdzili ten stereotyp, mówiąc o napływie - "słoiki".

      Kiepska jest ta pogarda, warto jeździć na polską prowincję i na własne oczy zobaczyć jak własnymi rękami ludzie potrafili zmienić jej oblicze. Szkoda, że nasi dziennikarze nie potrafią ruszyć tyłka zza swoich warszawskich biurek.
      • calun_torunski to chyba jakis inny film widziales ... 18.11.12, 20:54
        skadinad dosc ostry obraz polskiej prowincji mozna znalezc w setkach polskich filmow - to jest jakas zmowa polskich rezyserow (chocby Wesel, Dom Zly ...) ???

    • calun_torunski no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywolanym 18.11.12, 21:12
      tekscie sa ukryte co najmiej 3 falsze - to co to zmienia ???

      kazda zbrodnia jest zbrodnia samoistna - ani zbrodnie popelnione, przed nia ani po niej nie moga zmienic oceny i zakresu odpowiedzialnosci

      relatywizacja zbrodni dziala w obie strony - wiec lepiej nie relatywizowac zbrodni tylko mowic o niej nazywajace rzeczy po imieniu
      • kiemlicz88 Re: no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywol 18.11.12, 23:02
        17 września 1939 - do Polski wchodzi Armia Czerwona. Żydzi budują bramy powitalne i kolaborują z okupantem. 1941 - wchodzą Niemcy - część Żydów ucieka z Sowietami, hołota polska bierze odwet na tych co zostali. Amen.

        Zamiast żenującego filmu Pasikonika, polecam "Naszą Klasę" Słobodzianka.
        • humbak Re: no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywol 18.11.12, 23:04
          Nawet przyjmując retorykę że to uzasadnia mordowanie ludzi, włącznie z dziećmi, przypomnij sobie co było między Polakami a Żydami przed 17.09.
          • kiemlicz88 Re: no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywol 18.11.12, 23:07
            humbak napisał:

            > Nawet przyjmując retorykę że to uzasadnia mordowanie ludzi, włącznie z dziećmi,
            > przypomnij sobie co było między Polakami a Żydami przed 17.09.

            Nie uzasadnia, ale piszmy jak było. Co było przed wojną? Walka ekonomiczna.

            A poza tym:

            Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej historii. Uległość Judenratów wobec nazistów oznaczała skrajną kompromitację żydowskich elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę.[...] O ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę do chwili, gdy ich także deportowano.

            Źródło - Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie: rzecz o banalności zła" str. 151, wyd. "Znak" Kraków 1987r.
            • humbak Re: no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywol 18.11.12, 23:31
              Walka ekonomiczna w gettach ławkowych? Co to za ekonomia?
        • calun_torunski bramy powitalne i kolaboracja z okupantem 19.11.12, 08:31
          jakkkolwiek latwo sobie wyobrazic, ze czesc lewicujacej mlodziezy zydowskiej po latach poznawania swojego miejsca w swiecie moze naiwnie liczyc na przychylnosc okupantow gloszacych hasla socjalistyczne - niemniej jednak trzonem spolecznosci zydowskiej byla synagoga i rzemioslo - jakos malo pradowdopobne wydaje sie witanie komisarzy przez rabinow i wlascicieli np. mlyna czy tartaku czy jakakolwiek kolaboracja wladza doprowadzajaca ich do ruiuny o rozpaczy
          jednym slowem tu i owdzie mogly powstac bramy powitalne, kolaboracja na pewno miala miejsce - ale nie mogly byc raczej budowane przez cala zbiorowosc, i raczej ich wykonwacy byli biedakami
          wszelkie pogromy mialy swoje podloze w odpowiedzialnosci zbiorowej i checi zysku - i brama oraz kolaboracja byly wygodnymi pretekstami - jak w Rwandzie 50 lat pozniej

          • sjs2011 Re: bramy powitalne i kolaboracja z okupantem 19.11.12, 11:43
            niemniej jednak trzonem spolecznosci zydowskiej byla synagoga i rzemioslo - jakos malo pradowdopobne wydaje sie witanie komisarzy przez rabinow i wlascicieli np. mlyna czy tartaku
            masz rację, starzy, wierzący Żydzi wstydzili się za młodych, komunizujących tylko, że bogatych Zydów było mało a większość to była biedota która jeśli nawet nie brała udziału w strzelaniu do wojska polskiego we wrześniu 1939 roku to budowała bramy powitalne
            że po kilku miesiącach zmieniali często zdanie? tez tak było i znam takie przypadki
            Sprawdź listę członków KPP - poczytaj jakie imiona mieli ci członkowie
            • calun_torunski bramy powitalne i kolaboracja z okupantem 19.11.12, 18:49
              > masz rację, starzy, wierzący Żydzi wstydzili się za młodych, komunizujących tyl
              > ko, że bogatych Zydów było mało a większość to była biedota która jeśli nawet n
              > ie brała udziału w strzelaniu do wojska polskiego we wrześniu 1939 roku to budo
              > wała bramy powitalne

              dwa klamstwa w jednym zdaniu

              > że po kilku miesiącach zmieniali często zdanie? tez tak było i znam takie przyp
              > adki

              to zle ze zmienili zdanie ???

              > Sprawdź listę członków KPP - poczytaj jakie imiona mieli ci członkowie

              a co to ma do sprawy ????
              • ossey Re: to ty klmiesz 21.11.12, 20:19
                Wiele ma do sprawy... KPP to byla organizacja w pelni kontrolowana przez NKWD i GRU ....czyli osoby nalezace do KPP i z nia wspolpracujace nalezalo uznac za wspolpracownikow obcego wywiadu.

                To ty klamiesz....Zydzi w swojej masie to biedota. Tylko niewielu Zydom udawalo sie wyrwac ze swoich gett...najczesciej przez polonizacje. Ci bogaci i wyksztalceni swietnie znali jezyk polski, utorzsamiali sie z panstwem polskim, byli prawdziwymi patriotami...przygniatajaca czesc to biedota, bardzo slabo znajaca jezyk polski, zyla w amoku religijnym kierowanym przez rabinow.
                • calun_torunski klamiesz i w dodatku nie ma temat 21.11.12, 22:44
                  zalosne - nawet jak na ciebie
          • wredna.jedza Re: bramy powitalne i kolaboracja z okupantem 08.01.13, 18:59
            Wasz ulubiony autor i autorytet od Jedwabnego. Cytuję za
            W czterdziestym nas matko na Sybir zesłali, oprac. J.T.Gross, I. Grudzińska- Gross,
            s. 21-22.

            Oprócz "miejscowych"- Ukraińców, Białorusinów i Żydów, którzy z chęcią kapowali na swoich sąsiadów zwykłą codziennością stały się aresztowania i wywózki, nie tylko ludzi. Wywożono wszystko, co można było wywieźć:

            "Przez stacje Uściług i Włodzimierz Wołyński dzień i noc szły wagony załadowane najróżnorodniejszymi przedmiotami do Rosji. Wywieziono szpital, elektrownię miejską, koszary i urządzenia mieszkań oficerskich i podoficerskich z Włodzimierza Wołyńskiego. Inwentarz majątków ziemskich z okolicy. W Równem zabrano druciane siatki, haki, słupki, stare miednice, czajniki, klamki mosiężne."
            s. 27-28.

            Elementem nowych czasów stali się miejscowi, w tym Żydzi, serdecznie witający kwiatami i bramami triumfalnymi- "wyzwolicieli":

            "Wkraczająca Armia Czerwona przyjmowana była przez Żydów z radością. W każdej niemal miejscowości zajmowanej przez wojska sowieckie znalazły się grupy Żydów, czasem liczebnie spore, publicznie dające temu wyraz. Przeważnie była to młodzież i biedota, ale ponieważ i jednych i drugich było wśród Żydów co niemiara- to i entuzjastów nowej władzy pokazało się wielu, wystarczająco wiele w każdym razie, aby pozostawić trwałe wspomnienie w pamięci nie tylko Polaków i Ukraińców, których relacje można by podejrzewać o brak obiektywizmu (interesująca wykładnia "dobrego" świadka historii-Unicorn).
            Żydzi z radością witali wojska radzieckie, młodzież spędzała wieczory i dnie wśród żołnierzy. Żydzi przyjęli wchodzących Rosjan entuzjastycznie. Ci też mieli do nich zaufanie.
            Gdy bolszewicy wkroczyli na tereny polskie odnieśli się oni z dużą nieufnością do ludności polskiej, zaś z pełnym zaufaniem do Żydów...wszelkie urzędy obsadzili przeważnie Żydami i im też powierzali kierownicze funkcje.
            (...)
            W tym okresie miały również miejsce ze strony Żydów, akty zemsty, często symbolicznie wyrażanej w formie drwiny z Polaków poprzez złośliwe powiedzonka parodiujące przedwojenne slogany: chcieliście Polskę bez Żydów, macie Żydów bez Polski.
            Oczywiście były i porachunki osobiste, denuncjacje do władz sowieckich i brutalne czy choćby tylko prowokacyjne zachowanie młokosów zatrudnionych w milicji.
            Lekarz, Żyd z miasteczka Wielkie Oczy wspomina młodzież żydowską, która założywszy, jak powiada "komsomoł", objeżdżała później cały powiat strącając kapliczki przydrożne i rozbijając je."
            s. 28-29.
        • x2468 Re: no i co to zmienia ?? pomijajac to ze przywol 05.01.13, 22:57
          Pierwszy pogrom Żydów w okupowanej Warszawie miał miejsce w marcu 1940 roku.Czyżby to była zemsta warszawiaków za bramy tryumfalne jakie warszawscy Żydzi przygotowali dla Czerwonoarmistów?
          Każdy "prawdziwy patriota" dostał od Niemców za udział w tym pogromie 1/2 litra wódki,pol bochenka chleba i kawałek taniej kiełbasy.(Dziennik Stanisława Srokowskiego)
    • kiemlicz88 Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 18.11.12, 23:08
      Wolę prawdę, a nie walenie cepem po głowie.
      • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 11:56
        A jakim cepem: bojowym czy "rolniczym"?
        • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 12:34
          Cóż... bojowe były staranniej wykonane więc pewnie mniej by bolało:)
          • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:18
            Ok, w takim razie kto dzierży bijak, którym obrywa Kiemlicz?
            • humbak Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:22
              Skoro piorą Kiemlicza, to jestem nieco zagubiony.
              • ave.duce Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 19.11.12, 13:29
                Może sam "dojaśni". Poczekam.
    • ave.duce Polska? 19.11.12, 14:33
      ... Szli krzycząc: „Polska! Polska” (...)
      Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
      Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?” ...
    • szall Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 20.11.12, 13:03
      Róża to to nie jest....
      • tegyvuoja.draugyste Re: Kolejny paszkwil...Poklosie 21.11.12, 20:20
        "Polscy bandyci"
        przez Jerzy Ulicki-Rek » So mar 29, 2008 12:34 pm
        "Polscy bandyci "

        Za carskich czasów, wiemy to sami
        Byliśmy zwani wciąż bandytami
        Każdy, kto Polskę ukochał szczerze
        Kto pragnął zostać przy polskiej wierze,
        Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy
        Komu obrzydły carskie ochłapy

        I wstrętnym było carskie koryto
        Był "miateżnikiem" - polskim bandytą.
        "Polskich bandytów" smutne mogiły
        Tajgi Sybiru liczne pokryły.

        Przyszedł bolszewik - znów piosnka stara
        Czerwonych synów białego cara.
        Polak, co nie chciał zostać Kainem,
        Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
        Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
        A że śmiał mówić o tym zuchwale,
        Że nie chciał by go więziono, bito,
        Był "reakcyjnym polskim bandytą".

        I znowu Sybiru tajgi pokryły
        "Polskich bandytów" smutne mogiły.
        Gdy odpłynęła krasna nawała
        Germańska fala Polskę zalała.

        Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,
        W pruską obrożę nie włożył głowy,
        Nie oddał resztek swojego mienia,
        Swojej godności, swego sumienia,
        Kto nie dziękował, kiedy go bito,
        Ten był "przeklętym polskim bandytą".

        Więc harde "polskich bandytów" głowy
        Chłonęły piece, doły i rowy.
        Teraz, gdy w gruzach Germania legła,
        Jest Polska "Wolna i Niepodległa",
        Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,
        I nawet mówią "demokratyczna".

        Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,
        W kim pozostało sumienia trochę,
        Komu niemiłe sowieckie myto,
        Jeszcze raz został "polskim bandytą".

        I znowu polskości tłumią zapały
        Tortury UB, lochy, podwały.
        O Boże, chciałbym zapytać Ciebie,
        Jakich Polaków najwięcej w niebie?
        (głos z góry)
        Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci
        Są tutaj wszyscy "polscy bandyci".
        • calun_torunski piekny poemat tylko nie na temat 21.11.12, 22:45
          a szkoda
          • januszkorczak [...] 04.12.12, 03:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ave.duce Z kimś, kto ma taki nick? 04.12.12, 08:23
              Nie, dziękuję.
              • obeznany44 Re: Z kimś, kto ma taki nick? 04.01.13, 19:33
                Pasikowskiemu pecunia non olet...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka