20.11.12, 20:41
Liczymy:
Kilogram przyzwoitego materiału wybuchowego najprawdopodobniej nie kosztuje mniej niż sto złotych, szczególnie na czarnym rynku. To daje circa ok. 40 tysięcy. Do tego dość duży i sprawny samochód, zapewne odpowiednio przystosowany - co najmniej drugie tyle. Plus te wszystkie karabiny, pistolety, amunicja, elektronika, hełmy, stroje maskujące, próby (również kosztowne), w sumie można liczyć na jakieś 150 - 200 tysięcy złotych.
Pensja nauczyciela akademickiego nie jest zbyt imponująca, żona też prezesem banku nie była - a tu dom, dwoje dzieci itd.
Więc skąd on na to miał ?
Zaczynam powoli rozumieć co się stało z kasą na takie np. "ratowanie stoczni".....
Obserwuj wątek
    • zayka Re: Rachunki 20.11.12, 20:50
      widać że elektronike kupował taniej w mediamarkt
    • dupetek Re: Rachunki 20.11.12, 20:52
      Ja inaczej to zrozumiałem! Gro ładunku stanowiłby ogólnie dostępny i tani materiał, jak saletra amonowa (nawóz rolniczy), a profesjonalny materiał miał służyć tylko jako detonator.
    • don.kichote Re: Rachunki 20.11.12, 20:59
      erte2 napisał:

      > Liczymy:
      > Kilogram przyzwoitego materiału wybuchowego najprawdopodobniej nie kosztuje mn
      > iej niż sto złotych, szczególnie na czarnym rynku. To daje circa ok. 40 tysięcy

      Chyba, że jako chemik z wykształcenia, użyje czegoś ogólnodostępnego płacąc za to nie 40 a 4 tysiące i to z kieszeni uczelni.

      > . Do tego dość duży i sprawny samochód, zapewne odpowiednio przystosowany - co
      > najmniej drugie tyle.

      Chyba, że sprawdzi tu:

      gielda.autocentrum.pl/iveco-daily-35c12-wynajem-160zl-doba-T3383498.html
      i zaoszczędzi 36 000 a jak dobrze poszuka, to i więcej.

      Plus te wszystkie karabiny, pistolety, amunicja, elektron
      > ika, hełmy, stroje maskujące, próby (również kosztowne), w sumie można liczyć n
      > a jakieś 150 - 200 tysięcy złotych.

      Po co ta reszta? On nie chciał tworzyć i wyposzżać armii tylko dokonać zamachu - możliwe że samobójczego.

      > Pensja nauczyciela akademickiego nie jest zbyt imponująca, żona też prezesem b
      > anku nie była - a tu dom, dwoje dzieci itd.
      > Więc skąd on na to miał ?
      > Zaczynam powoli rozumieć co się stało z kasą na takie np. "ratowanie stoczni".

      Sugerujesz, że Rydzyk za tym stoi?

      Powiem tak; nie tylko z matematyką masz kłopoty. Logika też się "kłania"!
      • erte2 Re: Rachunki 20.11.12, 23:09
        don.kichote
        Nie da się zgromadzić 4. ton saletry czy nadchloranu potasu zmieszanego z np. cukrem czy trocinami. Jest to zbyt niebezpieczne i w każdej chwili może wybuchnąć np. od wstrząsu. Pan K., jako chemik i doświadczony pirotechnik takiego błędu zapewne nie popełniłby.

        Samochód można rzeczywiście wypożyczyć lub nawet ukraść. Ale do takiej "akcji" musi być odpowiednio przygotowany, trzeba dokonać w nim niezbędnych przeróbek, a to trwa.

        Wszystkie te hełmy, broń ręczna itd. do tej konkretnej akcji rzeczywiście są może mało przydatne. Ale on to KUPIŁ - na bazarach, gdzieś pokątnie a nawet ponoć w Belgii. A więc wydał na to jakieś pieniądze, zapewne niemałe - bo skończyły się czasy kiedy kałacha można było kupić od ruskich za litra wódy.

        Poza tym nie jest to matematyka a zwykłe rachunki - matematyka to taki np. rachunek różniczkowy, liczby zespolone, działania na macierzach i takie tam drobiazgi...

        A twój wniosek jest zastanawiający - bo zauważ że w moim poście nazwisko "Rydzyk" nie padło. Ale skoro tak uważasz - nie będę zaprzeczał; jestem skłonny nawet się z tym zgodzić.

        • chateau Re: Rachunki 20.11.12, 23:24
          Od wstrząsu???

          W nadchloran z dodatkami to trzeba uderzyć. A saletra amonowa to w ogóle niespecjalnie czuła jest. Dopóki nie zdetonujesz albo nie rozpylisz.
    • veglie Re: Rachunki 20.11.12, 21:33
      www.farmer.pl/agroskop/nawozy/produkt/saletra-amonowa-34-n/1.html
      Transport należy doliczyć.Rozładunek można samemu no i koszty magazynowania.
    • rccc Rachunki to powod do nastepnego ataku terrorystow 20.11.12, 23:31
      co sie dzieje z Zielona Wyspa? :)))

      www.naszdziennik.pl/ekonomia/15636,czeka-nas-fala-strajkow-na-slasku.html
      Jak zapowiadają związki zawodowe, pierwsze referenda w sprawie przystąpienia do strajku w woj. śląskim mają rozpocząć się w środę.

      Protest miałby odbyć się w lutym przyszłego roku. Referenda to następstwo powołania Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, w skład którego wchodzą reprezentanci czterech największych central związkowych: "Solidarności", OPZZ, Forum Związków Zawodowych i Sierpnia '80.

      Celem strajku ma być ochrona mieszkańców woj. śląskiego przed skutkami kryzysu gospodarczego i utratą miejsc pracy, a także ochrona przedsiębiorstw w tym regionie.

      Komitet wyraża też sprzeciw wobec rosnących kosztów utrzymania oraz łamania praw pracowniczych w Polsce.

      - Jestem przekonany, że wyniki głosowań zmuszą rząd, aby wreszcie poważnie zaczął się interesować tym, co dzieje się w polskiej gospodarce i na polskim rynku pracy. Żadne PR-owskie zaklęcia już nic nie pomogą, Polska jest naprawdę w poważnych tarapatach gospodarczych i rząd musi pilnie zabrać się do roboty - ocenił Dominik Kolorz, szef regionalnej „S”.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka