gambit_smolenski2
17.12.12, 00:05
Drodzy "lewicowcy", "palikocięta" i wszelkiej maści "antyfaszyści", zapomnijcie o LiD-bis czy czymś podobnym, w ogóle zapomnijcie o realnym, wyborczym sukcesie szeroko pojętej lewicy. Nie ważne, czy to zjednoczonej, czy to podzielonej. To, co dzisiaj miało być wstępem do tego hipotetycznego sukcesu, okazało się być kabaretem; i wizerunkowym, i frekwencyjnym. Nic nie dało nawoływanie Żakowskiego, Blumsztajna i reszty... Nie są w stanie tego nawet przychylne liberalnemu lewactwu media:
wpolityce.pl/dzienniki/jeden-taki/42842-hunwejbini-politycznej-poprawnosci-ze-szlachetnym-czlowiekiem-na-sztandarze-po-kabaretowej-manifestacji-przed-zacheta
natemat.pl/43487,lewicy-nie-wyszlo-mial-byc-marsz-przeciw-nienawisci-przyszlo-300-osob