Dodaj do ulubionych

No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza

16.01.13, 22:49
Lustracja będzie króciutka i mało sensacyjna - papcio Czarnoziemkiewicza był członkiem PZPR, o czym nie wiedzą chyba tylko ci, którzy nie chcą wiedzieć. Z pewnością sam ten fakt należy do kategorii tych najmniej bulwersujących, jednak jego konsekwencje wydają się poważne. Otóż red. Czarnoziemkiewicz, prawdopodobnie za sprawą dobrego wychowania odebranego od partyjnego papy, jednym ruchem zrehabilitował całą PRL, razem z tymi jej stalinistami, moczarowcami, ubecjami, esbecjami i ch...olera wie czym jeszcze. A zrobił to tak, że w czasie spotkania autorskiego w Opolu, mówiąc o Donaldzie Tusku, powiedział:

Nie rządziła w Polsce gorsza kreatura od czasów generała Zajączka


Domyślam się, że Czarnoziemkiewicz senior spogląda teraz z komunistycznego nieba na swoją latorośl i uśmiecha się czule... Kilku innych towarzyszy też zerka na niego z aprobatą... I nie dziwota, bo na tle tej kreatury Tuska jakoś tak wyładnieli...

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13248054,Ziemkiewicz_o_Tusku__Polska_dawno_nie_rzadzila_gorsza.html#ixzz2IB1I2Cdx
Obserwuj wątek
    • zzarda32 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 07:45
      Zadziwiające jak jego odwaga w walce z komuną rosłą po 1989 r.?????
      • tadeusz.4 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 10:30
        W latach 90. otwarcie przyznawał się do tego, że w czasach wojny polsko-jaruzelskiej trzymał się z daleka od opozycji antykomunistycznej: "Ludzie, o których wiedziałem, że działają w podziemiu solidarnościowym, wyglądali jakoś tak dziwnie i wolałem nie mieć z nimi nic wspólnego". Rycerz wolności ostatniej godziny - zabija smoka 5 po 12.00...
        • witek.bis Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 10:39
          Pięknie wygląda ta prawicowa stajnia Lisickiego, nie ma to tamto... Czarnoziemkiewicz z partyjnym ojcem i jakąś abominacją do działaczy podziemia... Gabryel, który wstąpił do PZPR, kiedy tylko mógł i siedział w niej, ile tylko było można... Wildstein z tatusiem komunistą i oficerem LWP... Niestety tego, którzy z nich współpracowali z WSI i zostali przewerbowani przez Macierewicza dowiemy się dużo później albo wcale...
          • tadeusz.4 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 15:33
            Biorąc pod uwagę, że Ziemniakiewicz zadebiutował w lipcu 1982 roku w prasie reży7mowej, gdy cały naród jęczał w okowach stanu wojennego i dzielnie walczył z narzuconą władzą, to taki życiorys wygląda wyjątkowo fatalnie...

            Czarnoziemk
            > iewicz z partyjnym ojcem

            Mój ulubiony rysunek satyryczny to wrzeszczący łysoń: "Dziadek - endek, ojciec - ubek, a ja - skinhead!". To tyle o RAZ-ie...
            • remez2 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 15:50
              gdy cały naród jęczał w okowach stanu wojennego i dzielnie walczył z narzuconą władzą,
              Dziwny naród - jęczy i walczy. Inne - pracują i rozwijają się.
              • tadeusz.4 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 16:29
                > Dziwny naród - jęczy i walczy. Inne - pracują i rozwijają się.

                Ja tylko użyłem stylistyki jakże bliskiej prawicowym mediom i ich tuzom - to ich trzeba zapytać, dlaczego inne nacje pracują i rozwijają się, a najświętszy naród polski od tysiąclecia tylko walczy o wolność (nb. będąc pozbawionym w tym czasie owej wolności jedynie przez jakieś niecałe 200 lat)...
                • remez2 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 18:35
                  tadeusz.4 napisał:

                  > > Dziwny naród - jęczy i walczy. Inne - pracują i rozwijają się.
                  >
                  > Ja tylko użyłem stylistyki jakże bliskiej prawicowym mediom i ich tuzom - to ic
                  > h trzeba zapytać, dlaczego inne nacje pracują i rozwijają się, a najświętszy na
                  > ród polski od tysiąclecia tylko walczy o wolność (nb. będąc pozbawionym w tym c
                  > zasie owej wolności jedynie przez jakieś niecałe 200 lat)...
                  :-)) pozdrawiam
    • cookies9 Re: No, to teraz zlustrujmy Czarnoziemkiewicza 17.01.13, 10:52
      witek.bis napisał:

      > Otóż red. Czarnoziemkiewicz, prawdopodobnie za sprawą dobrego wychowania odebranego od partyjnego papy, jednym ruchem zrehabilitował całą PRL, razem z tymi jej stalinistami, moczarowcami, ubecjami, esbecjami i ch...olera wie czym jeszcze.<

      I przy okazji wykreował sam siebie na prawdziwego patriotę i endeka...i co najważniejsze potrafi,to wycenić:-)

      "Miejsce przy Ziemkiewiczu podczas balu Noc Wolności, - 400 złotych

      natemat.pl/37189,miejsce-przy-ziemkiewiczu-400-zlotych-kolczyki-patriotki-200-zlotych-biznes-marszu-niepodleglosci
    • remez2 Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 11:05
      brzmiące niż <dwulicowość>, określa dosyć paskudne zjawisko, które rozrasta się szybciej niż populacja australijskich królików. Chodzi mi o wyciąganie z przeszłości zachowań rodziców aby "dokopać" dzieciom. Robią to obydwie strony pseudo sporu czyli PiS i PO. Dlaczego?
      • godz-0800 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 11:18
        remez2 napisał:

        > brzmiące niż <dwulicowość>, określa dosyć paskudne zjawisko, które rozr
        > asta się szybciej niż populacja australijskich królików. Chodzi mi o wyciąganie
        > z przeszłości zachowań rodziców aby "dokopać" dzieciom. Robią to obydwie stron
        > y pseudo sporu czyli PiS i PO. Dlaczego?


        To wojna szczurów.
        Dodatkowo każda ze stron PO i PiS uważa,że jeżeli chodzi o dokopanie swojemu konkurentowi to ona ma moralne racje.
        • remez2 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 12:58
          godz-0800 napisał:
          > To wojna szczurów.
          > Dodatkowo każda ze stron PO i PiS uważa,że jeżeli chodzi o dokopanie swojemu ko
          > nkurentowi to ona ma moralne racje.
          Czyli siła PO zależy od istnienia potężnego wroga.
      • hal9000 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 12:54
        Chodzi mi o wyciąganie z przeszłości zachowań rodziców aby "dokopać" dzieciom. Robią to obydwie strony pseudo sporu czyli PiS i PO. Dlaczego?

        Pokazanie czyjejś dwulicowości chcesz tak samo kwalifikować jak samą dwulicowość? I zdaje się, że chciałeś pokazać swoją moralną wyższość?
        • remez2 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 13:00
          hal9000 napisał:


          > Pokazanie czyjejś dwulicowości chcesz tak samo kwalifikować jak samą dwulicowość?
          Jesteś pewien, że zrozumiałeś końcowe pytanie?
          > I zdaje się, że chciałeś pokazać swoją moralną wyższość?
          Nad kim?
          • hal9000 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 16:19
            Pokazanie czyjejś dwulicowości chcesz tak samo kwalifikować jak samą dwulicowość?
            > Jesteś pewien, że zrozumiałeś końcowe pytanie?


            No przecież napisałeś, że robią to obie strony. Czyli według ciebie pełna symetria.

            I zdaje się, że chciałeś pokazać swoją moralną wyższość?
            > Nad kim?


            Uwikłani w konflikt są według ciebie siebie warci. A przecież ty nie jesteś uwikłany, nie masz z tym nic wspólnego?
            • remez2 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 16:24
              hal9000 napisał:


              > > Jesteś pewien, że zrozumiałeś końcowe pytanie?[/i]
              > No przecież napisałeś, że robią to obie strony. Czyli według ciebie pełna symetria.
              Pytanie brzmiało - dlaczego to robią?
              > Uwikłani w konflikt są według ciebie siebie warci. A przecież ty nie jesteś uwi
              > kłany, nie masz z tym nic wspólnego?
              Zaciemniłeś istotę sprawy. Nie chodzi o konflikt jako taki, tylko o to, że obie strony posługują się obrzydliwymi metodami.
              • hal9000 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 16:36
                > Pytanie brzmiało - dlaczego to robią?

                Ok, odpowiedz mi na pytanie: dlaczego nie przestaniesz zdradzać swojej żony.

                Powiesz mi, że nie przestaniesz bo jej nie zdradzasz. Albo nie masz żony. Ale sposób zadania pytania sugeruje stan faktyczny, którego nie ma. Teraz zrozumiałeś?
                • remez2 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 18:38
                  hal9000 napisał:

                  > > Pytanie brzmiało - dlaczego to robią?
                  >
                  > Ok, odpowiedz mi na pytanie: dlaczego nie przestaniesz zdradzać swojej żony.
                  >
                  > Powiesz mi, że nie przestaniesz bo jej nie zdradzasz. Albo nie masz żony. Ale s
                  > posób zadania pytania sugeruje stan faktyczny, którego nie ma. Teraz zrozumiałeś?
                  Najwyraźniej ma miejsce sytuacja w której gdy dwóch patrzy na to samo, widzą niekoniecznie to samo.
      • dystans4 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 19:52
        Jestem przeciw. Tej praktyki (tego procederu) nie powinno się przejmować.
        --
        buldog.
        • remez2 Re: Double - dealing, określenie ładniej 17.01.13, 23:05
          dystans4 napisał:

          > Jestem przeciw. Tej praktyki (tego procederu) nie powinno się przejmować.
          Pozdrawiam. :-)
    • yost87 To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 13:06
      który zrehabilitował nie tylko PRL ale i III Rzeszę ostając się z miejsca platfusim Bohaterem Niezłomnym Mówiącym Jak Jest? Wy tam w POPiSie żeście zupełnie już odlecieli, co nie?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 13:08
        Na szczęście jest już niezależny głos podsłuchiwanego przez reżim i jego tysiące podsłuchów leninga yosta.
      • remez2 A coś na temat? ntx 17.01.13, 13:09
      • witek.bis Re: To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 13:15
        A w jaki sposób zrehabilitował tę III Rzeszę, bo najwyraźniej cuś mi wzieło i umkło?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 13:19
          Sądzę że zrehabilitował słowami: "Przesłuchania na gestapo wytrzymywały nawet 13-letnie dziewczynki".
          • witek.bis Re: To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 13:27
            :-)))
            No, tak... To już oczywista rehabilitacja... Co prawda trudno było wytrzymać, bo nudy jak cholera i zabawki do bani, ale jednak do wytrzymania...
      • dystans4 Re: To jednak skromniej niż platfusi idol Tuleya 17.01.13, 19:56
        Nie zrehabilitował. Nawet nie zrównał.
        Jeden ze świadków zrównał niektóre praktyki gestapo i CBA.
        --
        buldog.
    • savage_sid Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 14:34
      Wildstein - syn oficera
      Ziemkiewicz - syn oficera
      Pietrzak - oficer (tak jest! Odsluzyl, przeszedl do rezerwy i wtedy zostal satyrykiem!)
      Dorn - syn dzialacza Komunistycznej Partii Polski

      Pisowcy, chcieliscie sprawdzac zyciorysy?
      • fiu-bzdziu2010 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 14:39
        a mama Czarka Trotyla ??????????
      • ave.duce Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 14:39
        savage_sid napisał:

        > Wildstein - syn oficera
        > Ziemkiewicz - syn oficera
        > Pietrzak - oficer (tak jest! Odsluzyl, przeszedl do rezerwy i wtedy zostal saty
        > rykiem!)
        > Dorn - syn dzialacza Komunistycznej Partii Polski
        >
        > Pisowcy, chcieliscie sprawdzac zyciorysy?

        Sobecka Anna - żona oficera LWP ;)
        • savage_sid Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 15:15
          > Sobecka Anna - żona oficera LWP ;)

          Na dodatek to byl jej wlasny dobrowolny wybor (w przeciwienstwie do rodzicow ktorych sie nie wybiera).
          • ave.duce Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 15:24
            Żeby żyło się dostatniej ;)
          • x2468 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 16:37
            I ten Kaczyński nauczyciel i przywódca duchowy esbeków.O mamie nie będę wspominał bo właśnie zeszła.
            • dystans4 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 19:54
              ...nauczyciel i przywódca duchowy esbeków.
              Teraz i zawsze. Dziewica.
              --
              bul.
      • tadeusz.4 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 15:30
        > Pietrzak - oficer (tak jest! Odsluzyl, przeszedl do rezerwy i wtedy zostal saty
        > rykiem!)

        Nooo, ten delikates to dopiero ma życiorys - wart trzech Tuleyów:
        Z Wikipedii
        "Studiował również na kursie wieczorowo-zaocznym na Wydziale Socjologii Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, którą ukończył w roku 1968"
        Tak więc zanim jeszcze odszedł do rezerwy zdążył studiować na uczelni dla najbardziej doborowej kadry komunistycznych janczarów - Jerzy Robert i Bender mogli się co najwyżej oblizywać w tamtych czasach, marząc o takiej szkółce...
        Od siebie dodam jeszcze Bogusława Wolniewicza (ksywa "Belfegor") - wstąpił do PZPR w 1956 i zanim wystąpił, to mu zeszło tak lekko licząc ćwierć wieku, po drodze z Marcem '68, Grudniem '70 i Czerwcem 76, a nawet Sierpniem '80...
        • savage_sid Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 15:43
          Tadeusz.4 - strzal w dzieisatke.

          No i dodajmy, ze w latach 70-tych czesto pil wodke z Urbanem - tak w kazdym razie wspomina Urban. A w roku 71 w kabarecie "Pod Egida" chwalil nowy rzad Jaroszewicza ("W Polskim sklad premierowy").
        • x2468 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 17:15
          Pietrzak syn komunisty generała SB.
      • rozkoszny_bobasek Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 16:26
        i sami(prawie) żydzi...




        :-)
        (((:-
        • x2468 Re: Ziemkiewicz - syn oficera 17.01.13, 19:37
          Nie żartuj.Ziemkiewicz to prawdziwy Polak,sol tej ziemi.Tak durny może być w tym kraju jedynie "prawdziwy Polak -katolik".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka