Dodaj do ulubionych

Sprawa Andrzeja S. jest rozwojowa

15.07.04, 11:23
Kraj
PAP, MFi /2004-07-15 06:12:00

"Rz": Nowi podejrzani w sprawie Andrzeja S.



"Rzeczpospolita": W wyjaśnieniach aresztowanego za pedofilię psychologa
Andrzeja S. nie pojawiły się nazwiska innych osób o takich skłonnościach -
twierdzi oficjalnie prokuratura.

Tymczasem policja zapowiada, że w sprawie pojawią się nowi podejrzani -
pisze "Rzeczpospolita".

Z informacji dziennika wynika, że personalia takich osób, w tym znanych
prawników oraz ludzi ze świata mediów i filmu, znajdują się w materiałach
operacyjnych policji. "Według policji Andrzej S. zdecydował się iść na
współpracę i ujawnił nazwiska innych osób o takich skłonnościach" - podaje
gazeta. "W sprawie pojawią się nowi podejrzani" -
powiedział "Rzeczpospolitej" jeden z policjantów znających ustalenia śledztwa.

Dziennik zapytał o to wprost Zbigniewa Żelaźnickiego, szefa Prokuratury
Rejonowej na Mokotowie, prowadzącej śledztwo przeciwko S.: "Czy w
wyjaśnieniach Andrzeja S. znajdują się nazwiska innych pedofilów?" -
pisze "Rzeczpospolita". "Nie!" - odpowiedział Żelaźnicki.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika jednak, że w materiałach operacyjnych
policji, zebranych także m.in. podczas głośnych w ostatnich dwóch latach
śledztw w podobnych sprawach, pojawiły się nazwiska znanych osób. Z
niewiadomych powodów sprawy te nie zostały jednak doprowadzone do końca i
osobom tym zarzutów nie postawiono. Przeciwnie, niektóre z nich zostały
ostrzeżone i zniszczyły dowody - informuje gazeta.



Obserwuj wątek
    • basia.basia Rzecznik praw dziecka pisze ... 15.07.04, 11:28
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040714/prawo/prawo_a_10.html
      skrót:

      Tylko bez manipulacji
      PAWEŁ JAROS

      Prawa człowieka zaczynają się od praw dziecka. To sformułowanie podstawowe dla
      każdego obrońcy praw dziecka i człowieka jednocześnie. Litera prawa nie może
      być wykładana z mniejszą starannością, dokładnością czy choćby przy nakładzie
      mniejszej uwagi tylko ze względu na wiek człowieka, który jeszcze nie jest w
      pełni dojrzały.

      Kwestia doboru biegłego, niezależnego od wpływu środowiska, w którym przebywał
      podejrzany lub oskarżony, może mieć decydujący wpływ nie tylko na przebieg
      postępowania, ale i na samo jego rozstrzygnięcie

      Dziecku wobec jego niedojrzałości fizycznej i umysłowej trzeba wyjść naprzeciw
      i uczciwie wskazać drogę, rozumiejąc jego brak umiejętności, wiedzy czy
      doświadczenia. Działanie przeciwne, polegające na wykorzystaniu owych braków,
      jest niczym innym jak manipulacją, hochsztaplerstwem, naukowym kuglarstwem,
      przynoszącym jedynie wstyd jego sprawcom. To jednocześnie brak szacunku, a
      czasami wręcz pogarda dla praw człowieka i samego człowieka.

      Do wypowiedzenia tych słów zmusza mnie łącząca się na naszych oczach gra
      wywołująca przypuszczenia, że pod płaszczykiem naukowości niektóre środowiska
      bronią znajomych podejrzewanych bądź oskarżonych o wykorzystywanie seksualne,
      gwałty lub przemoc wobec dzieci.

      Stosownie dobrana specjalistyczna terminologia, posługiwanie się naukowymi
      definicjami, wybiórcze odwoływanie się do osiągnięć wiedzy lub autorytetów przy
      jednoczesnym braku krytycyzmu i nieliczeniu się ze skutkami zarówno dla
      pojedynczego człowieka, jak i całych grup - są nierzadko stosowanymi
      narzędziami w tej grze. Często może to być związane z ochroną własnych, także
      finansowych, interesów lub próbami ukrycia ewidentnie popełnianych błędów.

      Być może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że specjaliści ci
      znajdują się na listach biegłych sądowych, a część z nich się spodziewa, że w
      tym czy innym procesie funkcję biegłego będzie pełnić. Ludzie ci często byli ze
      sobą w związkach towarzyskich, zawodowych i finansowych. Niejednokrotnie
      powiązania te występowały jednocześnie. Jednoznacznie świadczą o tym liczne
      relacje samych ekspertów o tym, jak przekazywali pacjentów jednemu z
      podejrzanych, przesyłali mu fotografie, wspólnie uczestniczyli w konferencjach,
      publikowali różnego rodzaju wydawnictwa. Pojawiają się też opowieści o różnego
      rodzaju wspólnych spotkaniach okolicznościowych i towarzyskich.

      Wszystkie te relacje wskazują na bliską znajomość. W moim najgłębszym
      przekonaniu cecha ta jednoznacznie dyskwalifikuje te osoby jako biegłych
      sądowych. Wskazuje na to art. 196 § 1 i następne kodeksu postępowania karnego.
      Zakazuje on, by osoby, które łączy szczególnie bliski stosunek osobisty z
      podejrzanym lub oskarżonym, mogły być biegłymi w jego sprawie. Ten sam przepis
      dyskwalifikuje jako biegłych te osoby, które były świadkami czynu. Jak wynika z
      relacji owych specjalistów, mają oni dużą wiedzę co do wielu okoliczności,
      jakie towarzyszyły lub były bezpośrednio związane z zarzucanym przestępstwem, o
      samych ofiarach, sposobie ich doboru, mechanizmach i sposobie działania
      sprawcy, jak i o samej osobie podejrzanego.

      Z punktu widzenia obrony interesów dzieci - ofiar przestępców seksualnych, jak
      zresztą wszystkich innych, przestrzeganie przytoczonych wyżej przepisów
      procedury karnej, zasad rządzących procesem oraz ich dokonywana w praktyce
      interpretacja będą miały fundamentalne znaczenie. Kwestia doboru biegłego,
      niezależnego od wpływu środowiska, w którym przebywał podejrzany lub oskarżony,
      wolnego od zasad źle pojętej solidarności, nieuwikłanego w znajomość albo - co
      gorsza - jeszcze inne bliskie związki, może mieć decydujący wpływ nie tylko na
      przebieg postępowania, ale i na samo jego rozstrzygnięcie.

      • ich1 Ja też!! Hop, hop!!! nie zapominajcie o mnie!!!!!! 15.07.04, 12:14
        Idiotę robi z siebie ten Jaros. Pisze atykuł do gazety, tylko po to żeby
        zasygnalizować istnienie przepisu, który i tak każdy prokurator zna lepiej od
        niego. Wygląda mi to na działanie pod publiczkę, ot tak,żeby o sobie
        przypomnieć.
        Żenada.
        • basia.basia Re: Ja też!! Hop, hop!!! nie zapominajcie o mnie! 15.07.04, 13:05
          ich1 napisał:

          > Idiotę robi z siebie ten Jaros. Pisze atykuł do gazety, tylko po to żeby
          > zasygnalizować istnienie przepisu, który i tak każdy prokurator zna lepiej
          od
          > niego. Wygląda mi to na działanie pod publiczkę, ot tak,żeby o sobie
          > przypomnieć.
          > Żenada.

          Chciałabym zwrócić Ci uwagę na to, że ta wypowiedź rzecznika ukazała się we
          wczorajszej Rzepie a potem w różnych dziennikach było wiekle gadania o tym,
          kto powinien być biegłym w sparwie Samsona. To nie pierszy raz, że ktoś
          gdzieś napisze coś rozsądnego, zwróci uwagę na aspekt sprawy dotąd nie brany
          pod uwagę.

          Tak było ze sprawą tego niedoszłego wiceministra zdrowia. Przysłuchiwałam się
          konferencji prasowej PO a potem ministra zdrowia. Okazało się, że dziennikarze
          podnieśli larum po informacjach jakie ukazały się rano w Rzepie (Rokita wprost
          powiedział, że poranna lektura prasy "zjeżyła mu resztki włosów na głowie" i
          zażądał dymisji tego Świątkiewicza) i chyba GW.
    • yossarian18 Re: Sprawa Andrzeja S. jest rozwojowa 15.07.04, 12:45
      Słyszałem, ale to niepotwierdzone informacje, że kolejny podejrzany to pewien
      bardzo znany reżyser.
      • mn7 Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:12
        yossarian18 napisał:

        > Słyszałem, ale to niepotwierdzone informacje, że kolejny podejrzany to pewien
        > bardzo znany reżyser.

        Bogdan Poręba?
        • Gość: wartburg Re: Bogdan Poręba? IP: *.pool.mediaWays.net 15.07.04, 13:16
          mn7 napisała:

          > Bogdan Poręba?

          Poręba w mundurach gustuje... Chyba nie ta szuflada.
          • mn7 Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:17
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > mn7 napisała:
            >
            > > Bogdan Poręba?
            >
            > Poręba w mundurach gustuje... Chyba nie ta szuflada.

            Nie może być! Ryszard Filipski? Ale gdzie on tam znany... Jeśli już - jako
            aktor
            • basia.basia Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:23
              mn7 napisała:

              > Gość portalu: wartburg napisał(a):
              >
              > > mn7 napisała:
              > >
              > > > Bogdan Poręba?
              > >
              > > Poręba w mundurach gustuje... Chyba nie ta szuflada.
              >
              > Nie może być! Ryszard Filipski? Ale gdzie on tam znany... Jeśli już - jako
              > aktor

              Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
              Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
              reżyser - K.Z.
              minister (już "były") - K.J.
              biznesmen - J. K.
              • Gość: wartburg Re: Bogdan Poręba? IP: *.pool.mediaWays.net 15.07.04, 13:29
                basia.basia napisała:


                > Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
                > Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
                > reżyser - K.Z.
                > minister (już "były") - K.J.
                > biznesmen - J. K.

                Reżysera i biznesmena rozszyfrowałem, bo już wcześniej o nich pisałaś nie
                ograniczając się do monogramów... Ale minister?
              • mn7 Oj Basiu, nie wstyd Ci? 15.07.04, 13:33
                basia.basia napisała:

                > mn7 napisała:
                >
                > > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                > >
                > > > mn7 napisała:
                > > >
                > > > > Bogdan Poręba?
                > > >
                > > > Poręba w mundurach gustuje... Chyba nie ta szuflada.
                > >
                > > Nie może być! Ryszard Filipski? Ale gdzie on tam znany... Jeśli już - jak
                > o
                > > aktor
                >
                > Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
                > Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
                > reżyser - K.Z.
                > minister (już "były") - K.J.
                > biznesmen - J. K.
                • basia.basia nie wstyd Ci? Trochę ale ... 15.07.04, 13:38
                  mn7 napisała:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > mn7 napisała:
                  > >
                  > > > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                  > > >
                  > > > > mn7 napisała:
                  > > > >
                  > > > > > Bogdan Poręba?
                  > > > >
                  > > > > Poręba w mundurach gustuje... Chyba nie ta szuflada.
                  > > >
                  > > > Nie może być! Ryszard Filipski? Ale gdzie on tam znany... Jeśli już
                  > - jak
                  > > o
                  > > > aktor
                  > >
                  > > Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
                  > > Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
                  > > reżyser - K.Z.
                  > > minister (już "były") - K.J.
                  > > biznesmen - J. K.

                  Zorientowałam się, że może powstać dłuuuuuga lista typów, co jest wstrętne.
                  Lepiej więc nie mnożyć podejrzeń. A te nazwiska są wymieniane od dawna,
                  pojawiły się jeszcze przed śledztwem Wprost. Osobiście uważam, że trzeba
                  wreszcie zrobić z tą sprawą porządek i może przypadek Samsona spowoduje,
                  że sprawy dotąd ukrywane, utrupiane itp. zostaną osądznoe a winowajcy
                  poniosą konsekwencje. Te szeptane pomówienia są konsekwencją właśnie
                  tego, że wymiar sprawiedliwości dotąd przymykał oko na przestępstwa (różnego
                  rodzaju) naszych "możnych".

                  • mn7 Re: nie wstyd Ci? Trochę ale ... 15.07.04, 13:50
                    basia.basia napisała:

                    > Zorientowałam się, że może powstać dłuuuuuga lista typów, co jest wstrętne.
                    > Lepiej więc nie mnożyć podejrzeń. A te nazwiska są wymieniane od dawna,
                    > pojawiły się jeszcze przed śledztwem Wprost.

                    Pragnę nieśmiało zauważyć, że już dawno "śledztwo Wprost" okazało się kaczką
                    dziennikarską, a jego autorzy tłumaczyli się mętnie, że chcieli zachęcić
                    policję do działania. W sensacyjnej "sprawie z Dworca Centralnego" jest 10
                    podejrzanych, zaden z nich nie jest człowiekiem "z pierwswzych stron gazet". Ja
                    wiem, że z plotką nikt nigdy nie wygrał, ale człwoieka myślącego obowiązują
                    pewne standardy, prawda?


                    • basia.basia Re: nie wstyd Ci? Trochę ale ... 15.07.04, 14:02
                      mn7 napisała:

                      > basia.basia napisała:
                      >
                      > > Zorientowałam się, że może powstać dłuuuuuga lista typów, co jest wstrętn
                      > e.
                      > > Lepiej więc nie mnożyć podejrzeń. A te nazwiska są wymieniane od dawna,
                      > > pojawiły się jeszcze przed śledztwem Wprost.
                      >
                      > Pragnę nieśmiało zauważyć, że już dawno "śledztwo Wprost" okazało się kaczką
                      > dziennikarską, a jego autorzy tłumaczyli się mętnie, że chcieli zachęcić
                      > policję do działania.

                      Mam inne zdanie.

                      W sensacyjnej "sprawie z Dworca Centralnego" jest 10
                      > podejrzanych, zaden z nich nie jest człowiekiem "z pierwswzych stron gazet".
                      Ja
                      >
                      > wiem, że z plotką nikt nigdy nie wygrał, ale człwoieka myślącego obowiązują
                      > pewne standardy, prawda?

                      Prawda:((((((((
                      Fatalnie się zachowałam. Że też mnie czasem podkusi wtrącić te 3 grosze!
                      Potraktuję tę wpadkę jako nauczkę.

              • ayran Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:33

                basia.basia napisała:
                > Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
                > Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
                > reżyser - K.Z.
                > minister (już "były") - K.J.
                > biznesmen - J. K.

                Co to w ogóle za problem rzucić parę nazwisk...
                Takie szeptanki są zresztą najskuteczniejsze, gdy "obszeptywany" zachowuje się
                w sposób jakoś tam odpowiadający stereotypom związanym z.... A że stereotypów
                bez liku.

                • mn7 Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:34
                  ayran napisał:

                  >
                  > basia.basia napisała:
                  > > Odważę się i napiszę ale zaznaczam, że to jest informacja szeptana.
                  > > Jednak te nazwiska "chodzą od dawna".
                  > > reżyser - K.Z.
                  > > minister (już "były") - K.J.
                  > > biznesmen - J. K.
                  >
                  > Co to w ogóle za problem rzucić parę nazwisk...
                  > Takie szeptanki są zresztą najskuteczniejsze, gdy "obszeptywany" zachowuje
                  się
                  > w sposób jakoś tam odpowiadający stereotypom związanym z.... A że stereotypów
                  > bez liku.
                  >

                  ayran, to Ty nie wiesz, że kazdy bez wyjątku artysta jest pedałem a
                  przynajmniej pijakiem? A kazdy pijak... - wiadomo.

                  • ayran Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:36
                    mn7 napisała:

                    > ayran, to Ty nie wiesz, że kazdy bez wyjątku artysta jest pedałem a
                    > przynajmniej pijakiem? A kazdy pijak... - wiadomo.

                    Mówiąc szczerze - nie wiedziałem że każdy. Ale skoro tak - to jestem
                    wstrząśniety.
                    • mn7 Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:36
                      ayran napisał:

                      > mn7 napisała:
                      >
                      > > ayran, to Ty nie wiesz, że kazdy bez wyjątku artysta jest pedałem a
                      > > przynajmniej pijakiem? A kazdy pijak... - wiadomo.
                      >
                      > Mówiąc szczerze - nie wiedziałem że każdy. Ale skoro tak - to jestem
                      > wstrząśniety.

                      A zmieszany?
                      • ayran Re: Bogdan Poręba? 15.07.04, 13:37
                        mn7 napisała:

                        > A zmieszany?

                        Jeszcze nie, ale pracuję nad tym.
                  • Gość: hihi Re: Bogdan Poręba? IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 15.07.04, 13:36
                    mn7 napisała:
                    > ayran, to Ty nie wiesz, że kazdy bez wyjątku artysta jest pedałem a
                    > przynajmniej pijakiem? A kazdy pijak... - wiadomo.
                    A każdy pijak to złodziej.
              • yossarian18 Nie, chodziło mi o 15.07.04, 15:56
                reżysera i felietonistę pewnego postkomunistycznego periodyku, którego incjały
                podała Basia.
                • mn7 T.R.? 15.07.04, 16:42
                  yossarian18 napisał:

                  > reżysera i felietonistę pewnego postkomunistycznego periodyku, którego
                  incjały
                  > podała Basia.

                  Reżyser i felietonista? To chyba Tadeusz Rydzyk, ale to by było T.R. !?

            • Gość: wartburg Re: Bogdan Poręba? IP: *.pool.mediaWays.net 15.07.04, 13:25
              mn7 napisała:

              > Nie może być! Ryszard Filipski? Ale gdzie on tam znany... Jeśli już - jako
              > aktor

              Filipski? To on jeszcze żyje? I po cichu rozrabia?
    • Gość: Kobe Zanussi jest pedofilem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:28
      To typowe dla nawiedzonych katoli!!!
      • Gość: yor Polanski. Mial nawet proces w Stanach. IP: *.acn.waw.pl 15.07.04, 13:29
        • mn7 Re: Polanski. Mial nawet proces w Stanach. 15.07.04, 13:33

          O tak, nawet widywano go często w podziemiach Dworca Centralnego.
    • Gość: Plotkarz Możecie to potwiedzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:41
      W "warszawce", w środowiskach artystycznych, mówi się, iż pedofilem jest jeden
      ze znanych polskich polityków, o inicjałach J.M.R.
      • mn7 zaprzeczamy 15.07.04, 13:42
        Gość portalu: Plotkarz napisał(a):

        > W "warszawce", w środowiskach artystycznych, mówi się, iż pedofilem jest
        jeden
        > ze znanych polskich polityków, o inicjałach J.M.R.

        To nieprawda. On jezd lezbijkom.
        • basia.basia Re: zaprzeczamy 15.07.04, 13:44
          mn7 napisała:

          > Gość portalu: Plotkarz napisał(a):
          >
          > > W "warszawce", w środowiskach artystycznych, mówi się, iż pedofilem jest
          > jeden
          > > ze znanych polskich polityków, o inicjałach J.M.R.
          >
          > To nieprawda. On jezd lezbijkom.

          Też coś! Nekrofilem:))))
          • mn7 Re: zaprzeczamy 15.07.04, 13:47
            basia.basia napisała:

            > mn7 napisała:
            >
            > > Gość portalu: Plotkarz napisał(a):
            > >
            > > > W "warszawce", w środowiskach artystycznych, mówi się, iż pedofilem
            > jest
            > > jeden
            > > > ze znanych polskich polityków, o inicjałach J.M.R.
            > >
            > > To nieprawda. On jezd lezbijkom.
            >
            > Też coś! Nekrofilem:))))

            Nekrofilem jest ten o inicjałach M.P. Dokonując ogledzin terenów pod autostrady
            rozkopywał gołymi rękami stare cmentarze.

            • goniacy.pielegniarz Re: zaprzeczamy 15.07.04, 13:51
              Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.
              • mn7 Re: zaprzeczamy 15.07.04, 13:52
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.

                Gerontofil.

                • goniacy.pielegniarz Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:23
                  mn7 napisała:

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.
                  >
                  > Gerontofil.


                  A może to?

                  Entomofilia - rzadko spotykana dewiacja seksualna. Bodźcem prowadzącym do
                  osiągania satysfakcji seksualnej są insekty

                  Zresztą taki wybór, że aż trudno się połapać:


                  www.joemonster.org/article.php?sid=3411&mode=thread&order=0&thold=0
                  • mn7 Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:24
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > mn7 napisała:
                    >
                    > > goniacy.pielegniarz napisał:
                    > >
                    > > > Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.
                    > >
                    > > Gerontofil.
                    >
                    >
                    > A może to?
                    >
                    > Entomofilia - rzadko spotykana dewiacja seksualna. Bodźcem prowadzącym do
                    > osiągania satysfakcji seksualnej są insekty
                    >
                    > Zresztą taki wybór, że aż trudno się połapać:
                    >
                    >
                    Entomofila ma warianty. Na przykład entomofila pedofilna. Wyłącznie niedojrzałe
                    insekty.



                    > www.joemonster.org/article.php?sid=3411&mode=thread&order=0&thold=0
                    • ayran Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:41
                      mn7 napisał:

                      > Entomofila ma warianty. Na przykład entomofila pedofilna. Wyłącznie
                      niedojrzałe
                      > insekty.

                      Larwy czy poczwarki (a raczej poczwary)? Bo jezeli to ostatnie, to L.M. się
                      łapie.
                      • mn7 Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:45
                        ayran napisał:

                        > mn7 napisał:
                        >
                        > > Entomofila ma warianty. Na przykład entomofila pedofilna. Wyłącznie
                        > niedojrzałe
                        > > insekty.
                        >
                        > Larwy czy poczwarki (a raczej poczwary)? Bo jezeli to ostatnie, to L.M. się
                        > łapie.

                        A pamiętasz "ścierwnictwo polityczne"?
                        • ayran Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:53
                          "Zaczyna panować ścierwnictwo polityczne."
                          (c) Krzysztof Szamałek
              • basia.basia Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:05
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.

                A Twoja Joanna to nie fetyszystka czasem?
                • goniacy.pielegniarz Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:27
                  basia.basia napisała:

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Patrząc na rozwój dyskusji, nawet nie pytam o L.M.
                  >
                  > A Twoja Joanna to nie fetyszystka czasem?


                  Sugerujesz, że ona może mieć jakieś odchyły? Przecież na pierwszy rzut oka
                  widać, że to całkowicie normalna kobieta :)
                • goniacy.pielegniarz Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:32
                  basia.basia napisała:


                  > A Twoja Joanna to nie fetyszystka czasem?


                  Fetyszyzm - dewiacja seksualna wyrażająca się potrzebą seksualną (popędem
                  płciowym) ukierunkowanym na jakiś przedmiot nieożywiony, na rzecz, często na
                  część garderoby

                  Ciekawe, o co mogłoby chodzić.
                  • basia.basia Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:42
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    >
                    > > A Twoja Joanna to nie fetyszystka czasem?
                    >
                    >
                    > Fetyszyzm - dewiacja seksualna wyrażająca się potrzebą seksualną (popędem
                    > płciowym) ukierunkowanym na jakiś przedmiot nieożywiony, na rzecz, często na
                    > część garderoby
                    >
                    > Ciekawe, o co mogłoby chodzić.

                    O buty! I słabość do różnych nabijanych ćwiekami elementów:)
                    A może to transwestyta:)
                    • Gość: mala muszka Re: zaprzeczamy IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.07.04, 14:46
                      a nie mowilam ze Pielo lubi sie w damskie ciuszki przebrac!!!
                      i sie za Joanne podaje ))))))))))))
                      alez jajcaz z ciebie Pielo, w kazdym razie aj uwazam ze to calkiem sympatyczny
                      odchyl
                      • goniacy.pielegniarz Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:49
                        Gość portalu: mala muszka napisał(a):

                        > a nie mowilam ze Pielo lubi sie w damskie ciuszki przebrac!!!
                        > i sie za Joanne podaje ))))))))))))

                        ????
                        • basia.basia Re: zaprzeczamy 15.07.04, 14:51
                          goniacy.pielegniarz napisał:

                          > Gość portalu: mala muszka napisał(a):
                          >
                          > > a nie mowilam ze Pielo lubi sie w damskie ciuszki przebrac!!!
                          > > i sie za Joanne podaje ))))))))))))
                          >
                          > ????

                          He, he:)
                          Muszka zapamiętała coś czerwonego, co miałeś na głowie po przebudzeniu:)))))))))
                          • marcepanna Re: zaprzeczamy 15.07.04, 15:02
                            ach te slynne majtki katarsis, legenda forum
                            ona znikla a te jej reformy dalej w naszej pamieci, dlatego Pielo taki
                            pochmurny ostatnio i nic nie gada bo mu sie ckni za nia
              • Gość: mala muszka bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.07.04, 14:38
                a kto to jest LM???? jesli insynuujesz ze premier to jest bzdura
                on jest prawdziwy macho
                • basia.basia Re: bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 15.07.04, 14:49
                  Gość portalu: mala muszka napisał(a):

                  > a kto to jest LM???? jesli insynuujesz ze premier to jest bzdura
                  > on jest prawdziwy macho

                  On jest raczej:

                  Zelofilia - typ dewiacji, w której satysfakcja seksualna jest osiągana
                  wyłącznie na drodze fantazjowania

                  • marcepanna Re: bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz 15.07.04, 15:00
                    nie sadze, ma atrakcyjan zone i lubia sie bzykac to widac, slychac i czuc
                    sa udana para

                    mala muszka nie mniejsza od okruszka
        • Gość: Plotkarz Re: zaprzeczamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:46
          Hmm...
          Gdyby nie był, to byś nie zaprzeczał...
          • mn7 Re: zaprzeczamy 15.07.04, 13:48
            Gość portalu: Plotkarz napisał(a):

            > Hmm...
            > Gdyby nie był, to byś nie zaprzeczał...

            Ale przecież ja nie jestem J.M.R.! :)))
    • lupus.lupus Re: Sprawa Andrzeja S. jest rozwojowa 17.07.04, 12:57
      reżyser - K.Z.

      To kłamstwo!!! Od kiedy to obrzydliwe insynuacje "Nie" i wynurzenia Jastruna są
      źródłem informacji? Jak tak można!!!!

      Obrzydliwe!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka