pluton232
23.01.13, 23:20
Przepraszam, jeśli kogoś tym wzburzę. Tak. Może jestem wredna i nieczuła. Mój brat( nie bliźniak) i mama żyją. Poza dziadkami nie umarł mi nikt bliski. Ale po tym co dziś się wydarzyło mam tylko niemiłe myśli.
Jak można z pogrzebu własnej matki robić wydarzenie narodowe, transmitowane przez telewizje?
Takie pytanie pojawiło się już kilka dni przed pogrzebem, kiedy już wiadomo było, że na ten dzień zjadą zorganizowane "wycieczki".
Dzisiaj zobaczyłam na własne oczy jak mozna śmierć matki wykorzystać do politycznych celów.
Otóż objawiła nam sie Matka męnczennika, który poległ w zamachu.A syn, który dzięki walce zwolenników PiS nadal żyje i walczy patriotycznie kiedyś zostanie prezo-premierem.