kataryna.kataryna
16.07.04, 14:23
Biedne borówki poczuły się zamolestowane sms-em jaki rozesłał do nich (oraz
przez pomyłkę do kilku posłów PO i PiS) Krzysztof Janik. Trzeba borówkom
oddać, że umieją robić zamieszanie wokół swoich porozwodowych rozterek a
wszystko po to, żebyśmy - Boże uchowaj - nie pomyśleli sobie, że Balicki w
rządzie to jakiś zaczątek nowej koalicji. Tak jakby ktoś uwierzył, że borówki
daleko odejdą od swoich dawnych kolegów, zwłaszcza teraz, gdy wybory
europejskie pokazały, że wstręt wyborców do SLD jest mniejszy niż wiara w
SDPL.
info.onet.pl/951065,11,item.html