IP: *.polkomtel.com.pl 21.08.01, 08:58
kidyś było Jedwabne ,Kielce, Mława, dziś Gąbin.Na pewno znajdą się ich obrońcy,
a Sąd nie zauważy i w tym przypadku ,żadnego przestępstwa, Za kilka lat wszyscy
o tym zapomną a historycy nie będą rozprawiać o tym mało znaczącym fakcie.
Kiedyś przepraszano za Solidarność ,dziś za Polskę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Onyx Re: cyganie IP: 62.87.254.* 21.08.01, 09:50
      Najbardziej tragiczne jest to, że nikt nie chce zidentyfikować, opisać , źródeł
      naszej nietolerancji. Przypadek Jedwabnego dowodzi, że od razu podnosi się
      larum. Dlaczego ? Wydajesię że sa ludzie, środowiska, instytucje, które boją
      się prawdy.
      Onyx
      • Gość: tete-ona Re: cyganie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 10:17
        Anorektyczka przegląda się w lustrze i widzi, że jest gruba - choć waży 39 kg i
        wygląda jak kościotrup. To straszna choroba - grozi anorektyczce śmiercią.
        Polacy patrzą w lustro i widzą wspaniałych, niezłomnych bohaterów - takich co
        to nie splamili się żadnym podłym czynem. I nie chcą uwierzyć, że mogą być
        także źli, podli, ograniczeni i tchórzliwi. To straszna choroba - grozi
        pogromem każdej inności, zagraża wydaniem wojny każdemu, kogo można obwinić za
        coś czego "bohaterowie niezłomni" nigdy nie zarzuciliby sobie.
        • Gość: karp Re: cyganie/ do tete IP: 159.107.89.* 21.08.01, 10:34
          Znowu ktoś wydaje sąd moralny o 40 milionowym narodzie.
          Jeśli się chwilę zastanowisz to pewnie sama dojdziesz do wniosku, że to jest
          poprostu idiotyczne.
          ps
          W Niemczech w ubr zarejestrowano kilkanaście tysięcy przypadków wykroczeń na
          tle rasowym. Podobnie jest we Francji i innych krajach. Trzeba trochę
          wiedzieć,nie zaszkodzi troszkę też pomyśleć i nie reagować tak emocjonalnie na
          wszystkie nieszczęścia tego świata bo wtedy pozostanie się tylko powiesić w
          akcie solidarności z brutalnie gwałconymi na każdym kroku mniejszościami.
          • Gość: tete-ona Re: Wielkie słowa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 10:44
            Sąd moralny o 40 mln narodzie ??? Nie uzurpuję sobie prawa. To raczej smutna
            konstatacja. Moja osobista. Czy Twoja uwaga o tym co dzieje się w innych
            krajach ma potwierdzić, że jednak jesteśmy OK ? Dla mnie to żaden argument w
            tej sprawie. Mam nadzieję, że ta bardziej rozsądna część "40 mln narodu" czuje
            conajmniej niepokój a nie szuka usprawiedliwień w tym, że "przecież inni są
            gorsi niż my".
            • Gość: karp Re: Wielkie słowa IP: 159.107.89.* 21.08.01, 11:08
              Gość portalu: tete-ona napisał(a):

              > Sąd moralny o 40 mln narodzie ??? Nie uzurpuję sobie prawa.

              Uzurpujesz sobie stosując kwantyfikator ogólny Polacy, bardziej sensownie byłoby
              gdybyś pisała o konkretnych ludziach i konkretnych problemach.
              Ja nie przypisuję Polakom jakiś szczególnych cech, wydaje mi się jednak że więcej
              tu ludzi zakompleksionych niż megalomanów jak sugerujesz.

              To raczej smutna
              > konstatacja. Moja osobista. Czy Twoja uwaga o tym co dzieje się w innych
              > krajach ma potwierdzić, że jednak jesteśmy OK ?

              Pytanie na które nie da się sensownie odpowiedzieć bo np. nie wiem czy Ty jesteś
              OK. Jedynie przypuszczam że jesteś wrażliwą, sympatyczną osobą o gołębim sercu.

              Dla mnie to żaden argument w
              > tej sprawie. Mam nadzieję, że ta bardziej rozsądna część "40 mln narodu" czuje
              > conajmniej niepokój a nie szuka usprawiedliwień w tym, że "przecież inni są
              > gorsi niż my".

              Osobiście jestem zdania, że warto w każdej sprawie dokonywać sprawiedliwych
              osądów tzn znaleźć i surowo ukarać winnych a także ( co równie ważne )
              wynagrodzić krzywdy poszkodowanym.
              • Gość: tete-ona Do k... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 11:17
                Gość portalu: karp napisał(a):

                (...)
                >
                > Osobiście jestem zdania, że warto w każdej sprawie dokonywać sprawiedliwych
                > osądów tzn znaleźć i surowo ukarać winnych a także ( co równie ważne )
                > wynagrodzić krzywdy poszkodowanym.
                >
                Ja również tak uważam. Można jednak zastanowić się na przyczynami zdarzeń, ich
                konsekwencjami (nie tylko dla poszkodowanych)oraz nad tym co zrobić by takowe
                wydarzenia nigdy się nie powtórzyły. A przynajmniej próbować.

                tete-gołębie serce (?)
                • Gość: karp Re: Do Te..... IP: 159.107.89.* 21.08.01, 11:33
                  Ok masz rację, że coś trzeba zrobić.
                  Problem w tym, że sprawy o których piszesz są trudne do rozwiązania.
                  Nikt i nigdzie sobie z nimi nie poradził tak do końca.
                  Taka zwyczajna prawda, że warto być człowiekiem przyzwoitym ( szlachetnym - to
                  zbyt wielkie i staromodne słowo ) nie wydaje się specjalnie atrakcyjna.
                  Rzecz w tym, że do pewnych rzeczy potrzebna jest raczej dyscyplina a nie luz i
                  raczej przykład a nie pouczanie.
        • Gość: volny Re: cyganie najpierw a pozniej my !!!!!!!!!!!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 21.08.01, 11:09
          masz 1000 % racji ale jak widac prawda w oczy kole.
          juz ci wytykaja ze sie nic nie stalo. inny pisze ze sie
          czepiamy historii.
          A prawda jest jedna i prosta, jak sie nic nie powie to
          kiedys przyjda pod twoj dom.
          Czyli jest to na razie taki prosty dupiwisizm.
          Strszne to jest jak ludzie zobojetnieli na wszystko.
          Ale dzieki takiej postawie ludzi stalin wymordowal ponad
          20 milonow swoich mieszkancow. Jak to bylo mozliwe.
          Proste sami sie mordowali bo czesc uwazala ze sie
          przeciez nic nie stalo.

          Witold Wolkowski
          email Witold@volny.com


          Gość portalu: tete-ona napisał(a):

          > Anorektyczka przegląda się w lustrze i widzi, że jest
          gruba - choć waży 39 kg i
          >
          > wygląda jak kościotrup. To straszna choroba - grozi
          anorektyczce śmiercią.
          > Polacy patrzą w lustro i widzą wspaniałych, niezłomnych
          bohaterów - takich co
          > to nie splamili się żadnym podłym czynem. I nie chcą
          uwierzyć, że mogą być
          > także źli, podli, ograniczeni i tchórzliwi. To straszna
          choroba - grozi
          > pogromem każdej inności, zagraża wydaniem wojny
          każdemu, kogo można obwinić za
          > coś czego "bohaterowie niezłomni" nigdy nie zarzuciliby
          sobie.

        • otsoa Re: cyganie 21.08.01, 14:26
          > ...I nie chcą uwierzyć, że mogą być
          > także źli, podli, ograniczeni i tchórzliwi...

          Oczywiście pod warunkiem, że to co się zdarzyło (lub lepiej: zdarza), odbierane
          jest jako coś podłego i tchórzliwego, a ja myślę, że zbyt często nie jest!
      • otsoa Re: cyganie 21.08.01, 14:22
        A mnie się wydaje, że to nie "określone środowiska" są winne, ale to, że zbyt
        mało mówi się w naszy kraju, że na świecie oprócz białych katolików, są jeszcze
        inni ludzie, którym wolno mieszkać m.in. w naszym kraju.
    • Gość: Maximus Egzamin poprawkowy z historii IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 10:43
      Gość portalu: jr napisał(a):

      > kidyś było Jedwabne ,Kielce, Mława, dziś Gąbin.

      Powstrzymam się od sarkastycznych uwag, zwrócę Ci tylko uwagę na fakt, że
      conajmniej jedno z przywołanych przez Ciebie zdarzeń z całą pewnością nie obciąża
      Polaków. Zarówno z archiwów sowieckich jak i polskiego(?) UBP jasno wynika, iż
      pogrom w Kielcach był robotą Krasnoarmiejców do spółki z UB. W całej sprawie
      chodziło o odwrócenie uwagi świata od fałszerstw wyborczych komunistów.

      Szkoda, że surowy osłąd nad Polską wydają ludzie kompletnie nie znający jej
      historii.

      > Kiedyś przepraszano za Solidarność ,dziś za Polskę.

      Niechcący ale słusznie zauważyłeś, że przeprasza się ZA Polskę.
      Może "przepraszacze" w końcu zapytaliby Polaków czy chcą przepraszać?
      • Gość: tete-ona Oblałeś Maximus IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 11:12
        Jeśli masz na myśli Kielce - to niezależnie od tego, że była to prowokacja -
        kamieniami rzucali ludzie ... tacy zwyczajni, sąsiedzi ...
        Czy wystarczy Ci świadomość, że zostali wprowadzeni w błąd ? Czy uważasz, że
        umniejsza to ich odpowiedzialność za śmierć żydowskich sąsiadów ?
        Po twojej wypowiedzi, Maximus - każdy szmalcownik może wypiąć pierś i podnieść
        głowę ; w końcu była wojna - a Niemcy mówili, że Żydzi to wszy, a wszy - to
        tyfus.
        Jeśli myślisz, że to chybione porównanie - to się mylisz. Mechanizm jest
        podobny. Odsunięcie od siebie odpowiedzialności za własne czyny : bo wojna, bo
        prowokacja, bo nakaz. W ty zawsze jest Człowiek, który może odróżnić dobro od
        zła i podejmuje decyzję o swoim działaniu.
        Czy ktokolwiek mógłby sprowokować Cię do ukamienowania kobiety, która próbuje
        osłonić dziecko ?
        • sceptyk Re: Domniemana szlachetnosc 21.08.01, 11:30
          Gość portalu: tete-ona napisał(a):

          > Czy ktokolwiek mógłby sprowokować Cię do ukamienowania kobiety, która próbuje
          > osłonić dziecko ?
          -----------------------

          Uwazam, ze w Twych wypowiedziach emocje biora gore nad racjonalna ocena.
          Operujesz ogolnymi kategoriami: dobro, zlo etc. Podobnych Tobie pieknoduchow-
          moralistow jest niemalo. Odnosze czasem wrazenie, ze wyciagaja na wierzch i
          wyolbrzymiaja pewne negatywne fakty po to, aby na ich tle samemu/samej zablysnac
          domniemana szlachetnoscia.

          Natomiast te ostatnie zdanie jest juz wlasciwie calkiem bez sensu.
          • Gość: tete-ona Re: do sceptyka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 11:41
            sceptyk napisał(a):

            >
            > Uwazam, ze w Twych wypowiedziach emocje biora gore nad racjonalna ocena.
            > Operujesz ogolnymi kategoriami: dobro, zlo etc. Podobnych Tobie pieknoduchow-
            > moralistow jest niemalo. Odnosze czasem wrazenie, ze wyciagaja na wierzch i
            > wyolbrzymiaja pewne negatywne fakty po to, aby na ich tle samemu/samej zablysna
            > c
            > domniemana szlachetnoscia.
            >
            > Natomiast te ostatnie zdanie jest juz wlasciwie calkiem bez sensu.

            Dlaczego bez sensu ? Wtedy poleciały kamienie. Czy KAŻDY mógł się tam znaleźć - z
            kamieniem w ręce i ogniem w oczach ? Ja niczego nie wyolbrzymiam. Żyję ze
            świadomością, że są też tacy ludzie. Z jakiegoś powodu nienawidzą tak bardzo, że
            zdolni są : zniszczyć, skrzywdzić ... Są podatni na prowokację - bo jest w nich
            pewien potencjał - przynajmniej niechęci. Jest także pogarda dla "inności" i
            znalezienie w tej "inności" winy za swoją krzywdę.
            A emocje ? Jesteśmy ludźmi - czujemy. Im bardziej jesteśmy empatyczni wobec
            drugiego człowieka - tym większa szansa, że go nie skrzywdzimy ... Więc może to
            nie tak źle - czuć i wyrażać to co się czuje.
            No - teraz to mi dadzą wszyscy "rozsądni mózgowcy" !!!
            • sceptyk Re: do wrazliwej 21.08.01, 12:12
              Oczywiscie, ze nie jest zle czuc i wyrazac co sie czuje. Ja tylko, w odpowiedzi
              na Twoje teksty (no bo po to zapewne piszesz, zeby dyskutowac) wtracilem swoje
              trzy grosze, zmeczony nieco iloscia gornolotnych wypowiedzi na Forum. W innym
              miejscu oswiadczylem juz, ze jestem przeciwny wszelkiemu zlu i pragne, aby
              ludzie byli szczesliwi. I nikt mnie w tym nie przebije. Jestem
              najszlachetniejszy!

              Irytuje mnie zwlaszcza nieustanne odbronzawianie naszej historii i triumfalne
              okrzyki jak sie jakies swinstwo znajdzie, lub jak sie wydaje ze sie znalazlo.
              Jako narod dostalismy juz tyle po glowie od Niemcow, Sowietow itp itd, ze mozna
              by sie, na moment chocby, zebrac troche w sobie i podniesc te glowe. Tak jak to
              inne narody zrobily. A nie ciagle pelzac przy ziemi, przepraszac gdzie sie kogo
              da (nie wymagajac oczywiscie wzajemnych gestow) i samobiczowac sie jakiemis
              Kielcami sprzed stu lat (gdzie nawet dziecko wie, ze to komuna maczala palce w
              tym).
          • Gość: Gwendal Re: Domniemana szlachetnosc IP: *.chello.pl 05.09.01, 16:59
            sceptyk napisał(a):


            > Uwazam, ze w Twych wypowiedziach emocje biora gore nad racjonalna ocena.
            > Operujesz ogolnymi kategoriami: dobro, zlo etc. Podobnych Tobie pieknoduchow-
            > moralistow jest niemalo. Odnosze czasem wrazenie, ze wyciagaja na wierzch i
            > wyolbrzymiaja pewne negatywne fakty po to, aby na ich tle samemu/samej zablysna
            > c
            > domniemana szlachetnoscia.

            Zgadzam się z Tobą. Ja też mam po dziurki w nosie ogólnych sądów o Polakach na
            podstawie tego co robią niegodziwcy. Nawet jeśli ci niegodziwcy stanowią spory
            odsetek społeczeństwa. A już tego typu sądy wyrażane przez samych Polaków uważam
            za śmieszne - nie służą niczemu innemu jak dowartościowaniu samych siebie.

            Sam uważam że odpowiadam za swoje własne czyny i każdy człowiek, który zrobi coś
            złego powinien za to odpowiadać, ale daleki jestem od wyciągania z takich
            sytuacji wniosków dotyczących całego narodu czy grupy społecznej, którą ci
            złoczyńcy reprezentują. Jestem tolerancyjną osobą i dlatego ubliża mi wkładanie
            mnie do jednego worka z rozmaitymi antysemitami czy innymi ksenofobami, co
            zrobiła Tete-ona. Jestem dumnym przedstawicielem polskiego narodu, więc racz mnie
            waćpanna nie obrażać twierdząc, że cały naród polski jest nietolerancyjny i
            megalomański (swoją drogą jeśli też jesteś Polką, to sama siebie obwiniasz, bez
            powodu zresztą, co wnioskuję z treści Twoich postów).

            Ubolewam nad tym co stało się w Jedwabnem, Radziejowie, Kielcach i innych tego
            typu miejscach, ale ja bezpośrednio za to nie odpowiadam (pośrednio zresztą też
            nie) więc proszę mnie nie pociągać do odpowiedzialności za rzeczy których nie
            zrobiłem. Co z tego, że tam byli Polacy, ci Polacy byli z Jedwabnego, Radziejowa
            i Kielc, do tego było to przed pięćdziesięciu ponad laty. Ja mieszkam gdzie
            indziej i urodziłem się wiele lat po wojnie, jak więc mam odpowiadać za to co
            zrobili tamci ludzie?

            Masz pełne prawo winić sprawców tamtych wydarzeń (bez względu na to, czy byli
            rdzennymi Polakami, czy przebranymi za Polaków enkawudzistami z ZSRR, nie ma to
            większego znaczenia), ale mnie zostaw w spokoju - nie czuję się i nigdy nie będę
            się czuł za to odpowiedzialny. Podobnie rzecz ma się ze znakomitą większością
            mieszkańców Polski.

            Mimo, że uważam iż w zbrodni w Jedwabnem brali udział Polacy, to poczułem się
            dotknięty przeprosinami p. Kwaśniewskiego w Jedwabnem. Mój dziadek uratował
            podczas wojny swoich żydowskich kolegów z piaskownicy, ja sam jestem
            zafascynowany kulturą żydowską i mam dużo szacunku dla Żydów, więc w przypadku
            mojej rodziny nie ma za co przepraszać. Ponadto, jeśli ja chcę się wypowiadać w
            czyimś imieniu, to proszę go wcześniej o pozwolenie.

            Daruj więc sobie Tete-ona dyrdymały na temat tego jacy są Polacy - są różni:
            mądrzy, głupi, szlachetni i małoduszni. Nie masz prawa ani logicznych przesłanek
            do twierdzenia, że wszyscy są tacy-a-tacy, bo zawsze znajdzie się spora grupa,
            która nie będzie taka, jak piszesz.

            Jeśli napiszesz, że iluś tam Polaków jest antysemitami, iluś jest idiotami -
            zgodzę się z Tobą w pełni. Ale jeśli napiszesz, że wszyscy są tacy, to będzie to
            najzwyklejsza nieprawda.

            Gwendal
        • Gość: Maximus Historia dla opornych IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 11:33
          Gość portalu: tete-ona napisał(a):

          > Jeśli masz na myśli Kielce - to niezależnie od tego, że była to prowokacja -
          > kamieniami rzucali ludzie ... tacy zwyczajni, sąsiedzi ...

          Tacy zwyczajni, przebrani za Polaków, w domu mówiący po rosyjsku...Pewnie czyiś
          sąsiedzi...
          Prostowanie fałszywych informaji dotyczących historii Polski jest dosyć nużące
          ale cóż - to mój obowiązek jako Polaka i człowieka żywo interesującego się
          historią.
          1.W pogromie kieleckim uczestniczyli głównie nasi sojusznicy zza Buga i
          funkcjonariusze UB (oczywiście wszyscy w cywilu), ulica na której odbywało się
          owo "spontaniczne wystąpienie polskich antysemitów" odcięta była od reszty miasta
          przez batalion UB-ków.
          2. Ludzie skazani w późniejszym procesie w zdecydowanej większości byli niewinni
          (cóż kogoś trzeba było ukarać).

          > Czy wystarczy Ci świadomość, że zostali wprowadzeni w błąd ?

          Oni nie zostali wprowadzeni w błąd. Oni dostali rozkaz.

          > Po twojej wypowiedzi, Maximus - każdy szmalcownik może wypiąć pierś i podnieść
          > głowę ; w końcu była wojna - a Niemcy mówili, że Żydzi to wszy, a wszy - to
          > tyfus.

          Szczerze mówiąc nie rozumiem o co Ci chodzi.
          • Gość: tete-ona Re: oporni wobec prawdy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 11:44
            Tak jest łatwiej ! Uwierzyć, że nie było tam ani jednego "człowieka z tłumu". W
            Jedwabnem także.

            Nad szmalcownikiem dobrze się zastanów. On także znajdzie - dzięki Tobie -
            usprawiedliwienie dla tego co robił.
          • Gość: Hugo Re: Historia dla opornych IP: *.wise.edt.ericsson.se 21.08.01, 12:07
            Gość portalu: Maximus napisał(a):

            > Gość portalu: tete-ona napisał(a):
            > > Po twojej wypowiedzi, Maximus - każdy szmalcownik może wypiąć pierś i podn
            > ieść
            > > głowę ; w końcu była wojna - a Niemcy mówili, że Żydzi to wszy, a wszy - t
            > o
            > > tyfus.
            >
            > Szczerze mówiąc nie rozumiem o co Ci chodzi.

            Maximus, jak nie rozumiesz o co chodzi, to włącz mózg i zacznij myśleć.
            W naszym polskim państwie wszyscy Polacy ponosimy odpowiedzialność za nasze
            instytucje publiczne. Kilkunastu policjantom udało się ująć trzech z
            kilkudziesięciu napastników - przecież to jest farsa. O ile nasz wymiar
            sprawiedliwości nie doprowadzi do zasądzenia i wyegzekwowania odpowiednich
            odszkodowań z oskarżenia publicznego na rzecz poszkodowanych Cyganów to wszyscy
            Polacy jesteśmy odpowiedzialni za ten pogrom, podobnie jak za Jedwabne. W tym i
            ja i Ty, Maximus.
            • sceptyk Re: Maximus chyba nie o Cyganach 21.08.01, 12:19
              Kolego, ustawiasz sobie przeciwnika w narozniku, po czym, dla aplauzu podobnych
              Tobie, tluczesz go. Niestety bijesz ponizej pasa. Maximus na temat zajscia z
              Cyganami sie nie wypowiadal. To co Ty piszesz o koniecznosci wymierzenia
              sprawiedliwosci przestepcom jest tak banalne, ze az sie dziwie, ze klawiatura
              nie zaprotestowala.
              • Gość: Hugo Re: Maximus chyba nie o Cyganach IP: 159.107.89.* 21.08.01, 12:39
                sceptyk napisał(a):

                > Kolego, ustawiasz sobie przeciwnika w narozniku, po czym, dla aplauzu podobnych
                >
                > Tobie, tluczesz go. Niestety bijesz ponizej pasa. Maximus na temat zajscia z
                > Cyganami sie nie wypowiadal. To co Ty piszesz o koniecznosci wymierzenia
                > sprawiedliwosci przestepcom jest tak banalne, ze az sie dziwie, ze klawiatura
                > nie zaprotestowala.

                Kolego, przykro mi, że Cie nudzę banałami, ale sęk jest w tym, że w Polsce nie
                wymierza się sprawiedliwości sprawcom pogromów. Przeczytaj sobie "Sąsiadów"
                Grossa. Bardzo niewielkie kary wymierzone zaledwie kilkunastu z co najmniej
                kilkudziesięciu sprawców. Żadnego zwrotu zagarniętego mienia. Żadnego
                odszkodowania dla spadkobierców ofiar. Maximus może nie wypowiadał się o "zajściu
                z Cyganami" (Twój eufemizm zamiast "atak na Cyganów"), ale tytuł wątka to
                właśnie "cyganie", więc wypowiadam się na temat. Ja dlatego kładę nacisk na
                odszkodowania, że jeżeli paru Ciemnogrodzianom przyjdzie pokryć gotówką
                przynajmniej straty materialne - Gazeta pisze o 50 tys. zł. strat - oraz
                zasądzone straty moralne, to mam nadzieję, że tej miejscowości nie będzie stać na
                następny pogrom.
            • Gość: Robert Re: Historia dla opornych IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 12:27
              > O ile nasz wymiar
              > sprawiedliwości nie doprowadzi do zasądzenia i wyegzekwowania odpowiednich
              > odszkodowań z oskarżenia publicznego na rzecz poszkodowanych Cyganów to wszyscy
              > Polacy jesteśmy odpowiedzialni za ten pogrom, podobnie jak za Jedwabne. W tym i
              > ja i Ty, Maximus.

              Trochę poważniej niz w moim poprzednim poście.
              Masz rację.
              Młodszym uczestnikom tego forum przypomnę wydarzenia z Arkanzas,USA z 1967 roku.
              Na stanowy uniwersytet przyjęto pierwszego murzyna. Wywołalo to ostre protesty i
              antymurzynskie ekscesy.
              Przez 2 lata batalion Gwardii Narodowej strzegl tego studenta, umożliwiająć mu
              naukę.
              Problemy rasowe w USA były i nadal są o wiele ostrzejsze niż w naszym kraju, ale
              tam coś się robi w tej sprawie. Widać tam zresztą wyraźnie, że walka z rasizmem
              to jest długotrwały proces.
              My ponosimy winę zaniechania. Nie wystarczy nie brać udziału w pogromach, aby
              uważac się za zupełnie niewinnego. W Polsce istnieje powszechna tolerancja dla
              rasistowskich postaw.
              Potrzebna jest konsekwentna polityka panstwa, ale tej nie widać. Gorzej bo wielu
              przedstawicieli władz, parlamentu, kleru nie ukrywa swoich rasistowskich postaw.
              pozdrawiam
              R.





            • Gość: Max.... Odpowiedzialność zbiorowa IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 12:34
              Gość portalu: Hugo napisał(a):

              > Gość portalu: Maximus napisał(a):

              > Maximus, jak nie rozumiesz o co chodzi, to włącz mózg i zacznij myśleć.

              Przykro mi ale nadal nie rozumiem co ma tyfus do prawdy historycznej.

              > W naszym polskim państwie wszyscy Polacy ponosimy odpowiedzialność za nasze
              > instytucje publiczne. Kilkunastu policjantom udało się ująć trzech z
              > kilkudziesięciu napastników - przecież to jest farsa. O ile nasz wymiar
              > sprawiedliwości nie doprowadzi do zasądzenia i wyegzekwowania odpowiednich
              > odszkodowań z oskarżenia publicznego na rzecz poszkodowanych Cyganów to wszyscy
              > Polacy jesteśmy odpowiedzialni za ten pogrom, podobnie jak za Jedwabne. W tym i
              > ja i Ty, Maximus.

              Nie wiem jak Ty ale ja nie zgadzam się na tak uwielbianą przez "tolerancyjnych"
              Europejczyków odpowiedzialność zbiorową. Poza tym nie mogę sobie jakoś
              przypomnieć bym w lecie 1941 był na Podlasiu.

              PS. Moja rada dla Ciebie - kup sobie jakąś książeczkę o dobrym wychowaniu.
              • Gość: Hugo Re: Odpowiedzialność zbiorowa IP: 159.107.89.* 21.08.01, 12:55
                Gość portalu: Max.... napisał(a):

                > PS. Moja rada dla Ciebie - kup sobie jakąś książeczkę o dobrym wychowaniu.

                Pędzę do księgarni.

                A propos: jak Ty następnym razem będziesz w księgarni, kup sobie i potem
                przeczytaj "Sąsiadów" Grossa. Niewielka książeczka, przeczytasz w 2-3 godziny. W
                miarę dokładny opis - na ile starczyło źrodeł hist. - i analiza 8 godzin historii
                polsko-żydowskiego miasteczka na Podlasiu w 1941 r. Traktuje ta książka również o
                tym, z jaką "surowością" potraktowano winnych zbrodni w procesach
                przeprowadzonych w powojennej Polsce. I nie ma co zwalać na komunę, bo nawet sam
                autor przyznaje, że procesy były prowadzone apolitycznie.
                • Gość: Maximus Kwartet literacki IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 14:04
                  Gość portalu: Hugo napisał(a):

                  > A propos: jak Ty następnym razem będziesz w księgarni, kup sobie i potem
                  > przeczytaj "Sąsiadów" Grossa. Niewielka książeczka, przeczytasz w 2-3 godziny.

                  Nie, dziękuję. Recenzje historyków (Gross jest socjologiem) były miażdżące. Poza
                  tym nie chcę zasilać kasy tzw. Przedsiębiorstwa Holocaust (Norman
                  Finkelstein "The Holocaust Industry" - polecam).

                  > Traktuje ta książka również o
                  > tym, z jaką "surowością" potraktowano winnych zbrodni w procesach
                  > przeprowadzonych w powojennej Polsce. I nie ma co zwalać na komunę, bo nawet
                  > sam autor przyznaje, że procesy były prowadzone apolitycznie.

                  A to ciekawe! Dotychczas słyszałem coś odwrotnego. Ale skoro sam Gross tak
                  twierdzi...
                  • Gość: Max.... ...KORDON SANITARNY... IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 14:14
                    Nie chcę aby moja wypowiedź sąsiadowała w produkcją niejakiego Adolfa dlatego
                    pozwalam sobie na ten mały separator.
                    • Gość: Adolf Re: ...KORDON SANITARNY... IP: 217.67.195.* 21.08.01, 14:53
                      Za późno i tak nas wrzucą do jednego worka. Cywilizowana dyskusja prowadzona
                      przez Ciebie nie ma sensu - rozmawiasz z karaluchami. Ich hipokryzja i obłuda
                      przekracza granice naszej galaktyki. Ja ich traktuję tak jak na to zasługują.
                      Karalucha się rozgniata, przekonywanie do własnych racji nie działa. Pozdrawiam.
                • Gość: Adolf "Sąsiedzi" nie nadają się nawet na gwóźdź do kibla. IP: 217.67.195.* 21.08.01, 14:05
                  Stek kłamstw i oszczerstw czyli nic nowego jeśli chodzi o żydowskich autorów
                  piszących cokolwiek o Polsce. Przykłady już mieliśmy : noblista Singer i jego
                  sraczka umysłowa, gównojad Kosiński a teraz Gross i zafajdaniec Hugo
                  namawiający do tej "zacnej" lektury. Skąd się takie gnidy jak ty biorą?
                  • Gość: Hugo Re: IP: 194.237.142.* 22.08.01, 14:48
                    Gość portalu: Adolf napisał(a):

                    > Stek kłamstw i oszczerstw czyli nic nowego jeśli chodzi o żydowskich autorów
                    > piszących cokolwiek o Polsce. Przykłady już mieliśmy : noblista Singer i jego
                    > sraczka umysłowa, gównojad Kosiński a teraz Gross i zafajdaniec Hugo
                    > namawiający do tej "zacnej" lektury. Skąd się takie gnidy jak ty biorą?

                    Kochany Adolfie !

                    Tacy "zafajdańcy" jak ja biorą się prawdopodobnie stąd, że w czasie kiedy moja
                    babka przechowała w mieszkaniu w Wwie 4-osobową rodzinę żydowską przez prawie 4
                    lata, a działo się to w pierwszej połowie lat 40-tych XX wieku, to szczęśliwie
                    nie została zadenuncjowana przez żadnego Adolfa ani innego ARYJCZYKA. Bo gdyby
                    wówczas poszło po adolfowemu lub po aryjczykowemu, to nie miałbym szansy się
                    urodzić i byłoby dzisiaj co najmniej jednego zafajdańca mniej.
                    A propos Grossa to ciekawe, że po publikacji książki w Polsce pojawił się
                    przeciwko autorowi tylko jeden pozew o zniesławienie i po rozpatrzeniu przez
                    niezawisły sąd, pozew ten został w ogóle oddalony jako bezzasadny. Ja nie jestem
                    historykiem, ale muszę zauważyć, że Gross powołuje się na fakty i dokumenty
                    źródłowe, których po prostu nikt nie potrafi zbić. Wobec tego nazwanie tej
                    książki stekiem kłamstw i oszczerstw jest właśnie kłamstwem i oszczerstwem, czego
                    się kochany Adolfie dopuściłeś. Pozdrawiam. Hugo
                    • Gość: dol Re: hugo IP: 216.41.73.* 25.08.01, 10:27
                      Mistrzu,procesow o znieslawienie nie bylo z tej
                      prostej przyczyny,ze ludzie niechetnie grzebia w
                      gownie."Nie polezie orzel w gowna...".Zostawia to
                      kurczakom,sepom,hienom....i tym,spod przybranej
                      Gwiazdy Dawida- kazarom.Ci,ktorzy sie pod nia
                      urodzili,Zydzi-nie robia tego.
                      • Gość: Hugo Re: hugo IP: 194.92.234.* 29.08.01, 19:27
                        Gość portalu: dol napisał(a):

                        > Mistrzu,procesow o znieslawienie nie bylo z tej
                        > prostej przyczyny,ze ludzie niechetnie grzebia w
                        > gownie."Nie polezie orzel w gowna...".

                        Ja zauważyłem raczej, iż jest przynajmniej na tym forum wielu takich orłów,
                        którzy przypieprzają wszystkim nie-orłom niezależnie czy mają powód czy nie. Wg
                        hasła, że jak jest zadyma, okazja, żeby komuś dołożyć, to "my pierwsi". I dla
                        mnie jest to właśnie grzebaniem się w gównie. Ja akurat przeczytałem Grossa - Ty
                        chyba nie -i stwierdzam, że napisał książkę naukową, ze wszystkimi rygorami, tzn.
                        z przypisami i dokładnym wykazem źródeł. Jak uważasz, że mu możesz wytknąć
                        kłamstwo lub nieścisłość to wal konkretami. Bo jak nie, to zostanie Ci tylko
                        rzucanie gównem. Pozdrawiam. Hugo
          • Gość: Maximus Tete - do Ciebie IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 12:49
            W kwestii szmalcownika: nigdy nie usprawiedliwiałem takich ludzi. Jedyna
            różnica w naszym stosunku do takiej postaci jest taka, że ja bym go rozstrzelał
            a Ty byś go relaksowała... przepraszam- resocjalizowała.
            Moja reakcja na tekst rozpoczynający cały wątek dotyczyła wyłącznie mojego
            sprzeciwu wobec przeinaczania historii (obarczanie Polaków winą za Kielce).
            Oczywistym jest fakt, że każdy pogrom czy nagonka są moralnie naganne, nieważne
            kto gromi ani kogo.
            Nie mogę się jednak zgodzić z obarczaniem całego Narodu winą kilku podpitych
            degeneratów. Nie można powiedzieć, że Polacy to antysemici czy przeciwnicy
            tolerancji, można natomiast powiedzieć że Jan B. czy Stefan J. są nimi! Tak
            samo ja nie mogę powiedzieć „Cyganie to złodzieje i brudasy” – mogę za to
            powiedzieć „wszyscy Cyganie jakich dane było mi poznać byli brudasami, leniami
            i ludźmi o chorobliwej wręcz agresji”.


            • Gość: Crotalus Re: Tete - do Ciebie IP: 157.25.121.* 21.08.01, 13:17
              Odpowiedzialność zbiorowa to obrzydliwy wymysł faszystowsko-komunistyczny.
              Jeśli ktoś pobije na ulicy Francuza to znaczy, że cały naród nienawidzi
              Francuzów. A jeśli 100 Polaków pobije 50 Francuzów to też będzie znaczyło, że
              cały naród nienawidzi Francuzów. To będzie znaczyło tylko tyle, że znalazło się
              100 debili. Czy głupota, zło posiada narodowość.
            • Gość: Venom Maximus watpliwie dowcipny IP: 172.21.177.* / *.nokia.com 21.08.01, 14:07
              > Gość portalu: Maximus napisał(a):
              >
              > Jedyna różnica w naszym stosunku do takiej postaci jest
              > taka, że ja bym go rozstrzelał a Ty byś go
              > relaksowała... przepraszam - resocjalizowała.

              Maximus, to byl dosc parszywy kalambur. Czyzbys byl meska
              szowinistyczna swinia ? W takim przypadku powinienes isc
              sie zrelaksowac do klozetu, bo cisnienie szkodzi na
              myslenie.
              • Gość: Maximus Skojarzenia IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 14:26
                Gość portalu: Venom napisał(a):

                > Maximus, to byl dosc parszywy kalambur. Czyzbys byl meska
                > szowinistyczna swinia ? W takim przypadku powinienes isc
                > sie zrelaksowac do klozetu, bo cisnienie szkodzi na
                > myslenie.

                Dotychczas byłem tylko odpowiedzialny za: Jedwabne, Kielce, Mławę i inne
                miejscowości których nazwy nic mi nawet nie mówią, teraz okazuje się, że
                odpowiadam również za myśli jakiegoś Venoma, któremu wszystko kojarzy się z
                jednym. Pragnę Cię zapewnić, iż miałem na myśli wyłącznie to że Tete jest
                zwolenniczką resocjalizacji, która (resocjalizacja, nie Tete) prowadzi między
                innymi do zamiany więzień w sanatoria.
                • Gość: Venom Re: Skojarzenia IP: 172.21.177.* / *.nokia.com 21.08.01, 14:42
                  > Gość portalu: Maximus napisał(a):
                  >
                  > Pragnę Cię zapewnić, iż miałem na myśli wyłącznie to że
                  > Tete jest zwolenniczką resocjalizacji, która
                  > (resocjalizacja, nie Tete) prowadzi między innymi do
                  > zamiany więzień w sanatoria.

                  OK. Skoro mnie zapewniasz, to Ci wierze. Ze swojej strony
                  zapewniam Cie, ze nia ja jeden dostrzeglem w Twojej
                  wypowiedzi pewna niedwuznaczna dwuznacznosc, ktora - jak
                  rozumiem - pojawila sie tam przez przypadek. Wyjasniam
                  tez, ze osmielilem sie (ja - jakis tam Venom) zwrocic Ci
                  na to uwage, bo przeciez prawdziwy Polak-patriota wobec
                  plci pieknej zawsze zachowuje sie szarmancko.
                  • Gość: Maximus Pytanie IP: *.users.skanska.se 21.08.01, 15:05
                    Gość portalu: Venom napisał(a):

                    > Wyjasniam
                    > tez, ze osmielilem sie (ja - jakis tam Venom) zwrocic Ci
                    > na to uwage, bo przeciez prawdziwy Polak-patriota wobec
                    > plci pieknej zawsze zachowuje sie szarmancko.

                    Polak-patriota OK. Ale skąd wiesz, że prawdziwy? Jakie są kryteria prawdziwości
                    Polaka (względnie patrioty)? Mimo pewnej niejasności dziękuję za komplement.
    • Gość: mikolaj Re: cyganie IP: *.ipartners.pl 21.08.01, 11:25
      To jest straszne. Co sie dzieje z ludzmi w tym kraju >???????
      Na marginesie - podano, iz napastnikow bylo kilkudziesieciu, policjantow
      kilkunasto - a na miejscu zatrzymano ....... 3 !!! osoby !!!!!!!!

      Mikolaj

    • tolo123 Re: cyganie 21.08.01, 11:34
      Jedwabne, Kielce, Mława, kogo to dziś do cholery obchodzi. To było
      kilkadziesiąt lat temu i oprócz starych dziadków nikogo to nie obchodzi.
    • Gość: Robert Re: cyganie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 12:01
      Masz na myśli artykuł w dzisiejszej GW.
      To jest tak:

      Jak wszsyscy dobrze wiemy, mamy do czynienia z międzynarodowym spiskiem
      cygańskim mającym na celu zniszczenie Polski.
      Artykuł GW, to oczywista prowokacja i nieprawda.
      Polacy zawsze kochali Romów i bronili ich przed dyskryminacją. Dowodem na to
      jest, że lubimy po pijaku słuchać cyganskiej muzyki. Niewdzięczni Cyganie z
      zamian za to okradają prawdziwych Polaków.
      Jesteśmy najbardziej tolerancyjnym narodem na świecie, czego nasi wrogowie
      zdają się nie dostrzegać.
      Po sprawie Jedwabnego, jest to kolejna prowokacja przeciwko Polsce, która jak
      wiadomo jest Chrystusem narodów.
      Nie będzie Cygan pluł nam w twarz!
      R.

      • Gość: snajper Re: cyganie IP: *.waw.cdp.pl 21.08.01, 13:39
        A czy w ogóle udowodniono, że zrobili to Polacy ? Wszak zatrzymane trzy osoby
        to jedynie podejrzani o udział w zajściach. To na pewno zrobili Niemcy. Wszak
        co najmniej już od czasów Jedwabnego pokazali swoje upodobanie do pogromów.
        Najpierw coś komuś udowodnijmy, a dopiero potem rzucajmy oskarżenia. Tego na
        pewno nie zrobili Polacy.

        A może to komunistyczna prowokacja ? Wszak pieski szczekające na karawanę ojca
        Redaktora potrzebują karmy. Teraz będą mogły szczekać, że oto mamy efekt siania
        nienawiści do innych, siania nienawiści przez najpopularniejsze w Polsce radio.
        Tak, to na pewno komunistyczna prowokacja.

        A może to kolejny żydowski spisek ? Może to Żydki próbują kłamliwie pokazać, że
        Polacy to ksenofobi. Że Polacy nienawidzą i boją się innych ? I oczywiście będą
        żądać za to odszkodowań, bo im zawsze chodzi tylko o pieniądze. To na pewno
        żydowski spisek.

        Pozdrawiam.
        • Gość: karp do Snajpera IP: 159.107.89.* 21.08.01, 14:34
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > A czy w ogóle udowodniono, że zrobili to Polacy ? Wszak zatrzymane trzy osoby
          > to jedynie podejrzani o udział w zajściach. To na pewno zrobili Niemcy. Wszak
          > co najmniej już od czasów Jedwabnego pokazali swoje upodobanie do pogromów.
          > Najpierw coś komuś udowodnijmy, a dopiero potem rzucajmy oskarżenia. Tego na
          > pewno nie zrobili Polacy.
          >
          > A może to komunistyczna prowokacja ? Wszak pieski szczekające na karawanę ojca
          > Redaktora potrzebują karmy. Teraz będą mogły szczekać, że oto mamy efekt siania
          >
          > nienawiści do innych, siania nienawiści przez najpopularniejsze w Polsce radio.
          >
          > Tak, to na pewno komunistyczna prowokacja.
          >
          > A może to kolejny żydowski spisek ? Może to Żydki próbują kłamliwie pokazać, że
          >
          > Polacy to ksenofobi. Że Polacy nienawidzą i boją się innych ? I oczywiście będą
          >
          > żądać za to odszkodowań, bo im zawsze chodzi tylko o pieniądze. To na pewno
          > żydowski spisek.
          >
          > Pozdrawiam.

          Snajper,

          Strzelasz ostrymi nabojami, szkoda że na oślep.
          Podzielam twoją niechęć do RM ale nie przypuszczam aby którykolwiek z bandytów
          należał do różańcowych kółek propagowanych przez tę rozgłośnię. Tak naprawdę to
          każdy z nich kocha RM tak jak i Ty.
          Masz ochotę komuś dołożyć ?!
          Ja to rozumiem - trzeba się gdzieś wyżyć.
          Jest gorąco - warto pójść na basen.
          • tolo123 Re: do Snajpera 05.09.01, 13:53
            Dziś nie pójdzie na basen. Jest za zimno.
            • tolo1 Re: do Snajpera 07.12.01, 15:41
              tolo
      • jankorusj-23 Re: cyganie- JACY JESTEŚCIE POLACY??????? 21.08.01, 13:46
        PRZECIEZ POBICIE CYGANQW TO SWIADY O NASZEJ KULTURZE,JAKIM REPTYJEMY NA
        ARENIENIE MIEDZYNARODWEJ,PRZEDEWIKIM JAKIM JESTEŚMY W RZECZYWISTOŚCI,CZY
        JESTEŚMY TOLERACJINI,CZY TEZ NIE ,A TAKIE WYBRKI NAM NAPWNO CHLUBY NIE
        PRZENIESĄ-TO MORZE REPEKUSJE NA ARENIENIE MIEDZYNARODWEJ,A SZEGQWLNOŚCI W
        PARMĘCIE EUROPSKIM-RADZIE EUROPY-RADZILYM SIE ZASTAWIC NAD TAKIMI NAD
        ISPIRATOMI TAKICH ZACHOWAŃ,PRZECIEŻ TACY ISPIRATORZY SĄ WSRQD NAS-O NIETORACJI
        NAJ NIECH ŚWIADCZY NASZE FORUM GZIE CO SPOT JEST ATYŻYDOWSKI,A NIECHE PISAC O
        NIETORACJI WOBEC INNYCH NARDQW CZYM-CO POPIEKTQRZY SZCZYCQM JAKI TO JA JESTEM
        POLAK-KATOLIK,A GZIE K.K UCZY TOLERACJII WOBEC INNYCH-PRZECIEZ NAGONKA W
        RADJU ""MA-RYJA"-NA WSZYSKO,I NA WSZYKICH NA PODŁOZE NIE TYLKO HISTORYCZNE ,ALE
        KUTUROWE,MY NARQD NIGDY NIE RQZNILIŚMY INNYCH NQRQDOWOŚCI,INNYCH KULTUR,KTQRE
        DLA NIE BYŁY SZKODLIE, PRZECIEZ JAK MY NARQD NIE MANY WROGA TO JESTEŚMY
        CHORZY,I POWAŻNIE,NAM PRZESZDZAJĄ WŁASNI OBYWATLE TYLKO INNACZY MYŚLACY -ŁADNIE
        TO TAK.WYDARZENIE DAJĄMNIE MYŚMY SIĘ JESZCZE NIE ZMIELIŚMY,I CHYBA NIE ZMIENIMY
        NIGY,ZOSTANIE PARIASMI EUROPY-TAK TEGO CHEMY ZDAJE ZE ZANIEDŁO TO ZAMIERZEMIE
        ZRALIZUJEMY -WSZYSTKO DO TEGO ZMIERZA I SZYBKIMI KROKAMI??????????????
        • Gość: Adolf Instalacja ci pierdolnęła? IP: 217.67.195.* 21.08.01, 13:51
          Czy sam jesteś pierdolnięty?
        • Gość: JK Co za bełkot - myślę o języku - treści nawet nie zarejestrowałem IP: 217.153.50.* 22.08.01, 09:38
      • tolo123 Re: cyganie 29.08.01, 15:40
        A ja myślę że cyganie to jedna wielka banda brudasów i złodziej.
    • Gość: Adolf To dobrzy Polacy. IP: 217.67.195.* 21.08.01, 13:39
      Bardzo się cieszę, że pomimo usilnej propagandy pro-europejskiej i pro-
      humanitarnej mediów w tym i GW nie zanikły w naszym społeczeństwie odruchy
      samoobrony. Cyganie to zaraza tak jak Żydy.
      • Gość: Toro Re: To dobrzy Polacy. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:03
        Są Polacy i Polaczki. Ty jesteś zapyziały i brudny Polaczek.
        T.
    • Gość: Adolf To dlaczego za nich nie przeprosisz? IP: 217.67.195.* 21.08.01, 13:59
      Jedwabne,Kielce,Mława,Gąbin to przykłady naszej narodowej głupoty i
      niekonsekwencji. Jak się kogoś zaczyna wyżynać to trzeba to robić do końca tak
      aby potem nie miał kto pisać "Malowanych Ptaków", "Sąsiadów" i debilnych
      artykułów w GW. Jak ci z tą świadomością, że jesteś Polakiem źle to się ztąd
      wynoś, a przedtem przeproś, że się tu urodziłeś zasrańcu.
    • Gość: Magda Re: cyganie IP: 195.94.212.* 21.08.01, 14:13
      Gdyby nie to, ze tym ludziom udalo sie zabarykadowac w osrodku, doszloby prawdopodobnie do
      straszliwego linczu, zanim policja wreszcie by sie pojawila. A winnych i tak nie bedzie.
    • Gość: ARYJCZYK Re: cyganie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:09
      Cyganow i innych Azjatow trzeba zabijac i tyle. Albo My ich albo oni Nas.
      Niech wypierdalaja do Indi smieci pierdolone.
      • Gość: . Re: cyganie+++ IP: *.swipnet.se 22.08.01, 03:46
        Lepiej aby Was.
      • Gość: Hugo Re: cyganie IP: 194.237.142.* 22.08.01, 14:54
        Gość portalu: ARYJCZYK napisał(a):

        > Cyganow i innych Azjatow trzeba zabijac i tyle. Albo My ich albo oni Nas.
        >
        > Niech wypierdalaja do Indi smieci pierdolone.

        ARYJCZYKU, korzystasz w tej chwili z anonimowości, którą Ci zapewnia forum GW,
        ale musisz mieć świadomość, że tego rodzaju wypowiedzi publiczne są w Polsce
        karane jako przestępstwo. W zasadzie już zarobiłeś sobie na wyrok. Nie życzę Ci
        osobiście źle, ale prawo jest prawem i mam nadzieję dowiedzieć się kiedyś, że
        jednak siedzisz w pierdlu.
        • Gość: Czlowiek Re: cyganie IP: *.telia.com 22.08.01, 15:16
          Czy ktos sie zastanowil dlaczego tak jest? Spoleczenstwo Romow bo tak ich
          wszedzie sie nazywa, zawsze zyli na kanwie innych narodow. Tam gdzie bylo
          zrozumienie i dawalo sie mozliwosc nauki romom to wychodzili z nich madrzy
          inteligetni ludzie, ale jak wszyscy huzia na jozia to ztego nic nie bedzie.
          Wtedy taka spolecznosc broni sie wpada w droge kryminalna, mlodziez jest bez
          przyszlosci pija narkotyki itp. Trzeba im reke podac zaczac ksztalcic i problem
          zniknie. Rom jako przyjaciel nie zdradzi Cie, a rodak do pieca wsadzi,
          przepraszam za mocne slowa, Normalny czlowiek.
          • Gość: emilian Re: cyganie IP: *.efekt.pl 23.08.01, 10:28
            Gość portalu: Czlowiek napisał(a):

            > Tam gdzie bylo
            > zrozumienie i dawalo sie mozliwosc nauki romom to wychodzili z nich madrzy
            > inteligetni ludzie

            Gdzie tak bylo ? Moze jakis przyklad?
            Moze Hiszpania ? Slowacja ? Wegry ? Rumunia ? Indie ? Rosja ? Niemcy ? Turcja ?
            Maroko ? Norwegia ? Wielka Brytania ?
        • sceptyk Re: cyganie 22.08.01, 17:44
          Sluszna uwaga.
          • sceptyk Re: moj list powyzej to do Hugo 22.08.01, 17:45
            • Gość: Czlowiek Re: Cyganie IP: *.telia.com 23.08.01, 13:41
              W szwecji bylo takich kilkanascie przypadkow. Moze dlatego ze wsadzono w ten
              projekt kupe forsy.
        • Gość: Robert Re: cyganie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 16:53
          Daj sobie spokój. On nie rozumie nawet pojęcia Aryjczyk. To troglodyta
          R.
          • Gość: MW Re: cyganie IP: *.hay.dialup.connect.net.au 23.08.01, 17:55
            Czy my przypadkiem nie jestsmy narodem masochistow? Ciagle samobiczowanie.
            Poczatkowo za Zydow, teraz za Cyganow.Zydzi nawet nie mysla za cokolwiek
            kogokolwiek przepraszac.
            Nie wiem o co chodzi w sprawie Cyganow.Rozumiem, ze to jakas lokalna awantura.
            Mam nadzieje ,ze policja i sad lepiej od nas sie tym zajma.Tylko dlaczego
            niektorzy zaczynaja osadzac caly narod? Kaza nam rozdrapywac nasze sumienia?
            Uzywaja zwrotu "My" wtedy gdy chca wzbudzic poczucie winy? Czy to na pewno
            Polacy?
            Nie sadze aby ogolnie jakiejs nacji bylo w Polsce gorzej niz w innym kraju.
            Moze tylko pod wzgledem ekonomicznym.Ale tez wielu Polakow zyje skromnie, wiec
            nie moze to byc zarzut.
            • Gość: Robert Re: cyganie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 21:24
              Z całą pewnością nie!
              Żaden uczciwy Polak nie musi wcale brać tych rzeczy do siebie. Problem w tym,
              że uczciwy Polak nie powinien solidaryzować się z bydlakami, którzy
              kompromitują nasz naród. Ukrywanie faktów nie pomoże nam z pewnością poczuć się
              lepszymi. Ja rozrózniam normalnych, pracowitych Polaków, starających się o
              swoja osobistą pomyślnośc, od motłochu, który nie ma moralnego prawa wypowiadać
              się w imieniu wszystkich.
              R.
              • Gość: ,., Re: cyganie IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 10:46
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Z całą pewnością nie!
                > Żaden uczciwy Polak nie musi wcale brać tych rzeczy do siebie. Problem w tym,
                > że uczciwy Polak nie powinien solidaryzować się z bydlakami, którzy
                > kompromitują nasz naród. Ukrywanie faktów nie pomoże nam z pewnością poczuć się
                >
                > lepszymi. Ja rozrózniam normalnych, pracowitych Polaków, starających się o
                > swoja osobistą pomyślnośc, od motłochu, który nie ma moralnego prawa wypowiadać
                >
                > się w imieniu wszystkich.
                > R.

                zgadzam sie z powyższy leczdodam jeszcze jedno: trzeba też uważać na motłoch
                który oskarża Naród Polski za wybryki bydlaków. przecież takie rzeczy zdarzają
                sie na całym świeci a szczególnie w krajach Unii Europejskiej którą tak co
                poniektórzy wychwalają, nie mówiąc już o państwie Izrael.
                z poważaniem
                hihi!
                • Gość: Robert Re: cyganie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 10:58
                  Oskarzanie calego narodu polskiego jast taka sama bzdura i nieuczciwoscia, jak
                  oskarzanie wszystkich Zydow.
                  R.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka