Pytanie za dwa kilo trotylu

09.04.13, 14:30
Obejrzałem wczoraj dośc uważnie "wiekopomne" dzieło pani Gargasowej w który to ta dzielna niewiasta z wielkim samozaparciem, nie zważając na trudy, znoje i niebezpieczeństwa tropiła układ, zamachowców i w ogóle wszelkie zło. Osobliwie jedna scena przykuła moją uwagę - mianowicie rozmowa z właściciek działki na której stoi sobie owa nieszczęsna brzoza - smętnie złamana tak gdzieś na 1/3 wysokości, za to ustrojona w kwiaty, znicze i krzyże.
I tak się dziwię - dlaczego ta elokwentna i nieugięta "śledczyni" nie zadała jednego prostego pytania ponoć naocznemu świadkowi tragedii: Kto i kiedy złamał tę brzozę ? Może ona tak rośnie od urodzenia ? A jeśli tak, to dlaczego jest tak ustrojona ? Jakieś swięte drzewo czy co ???
    • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:43
      Ja mam pytanie do autora wątku.
      Czy może mi powiedzieć, na jakiej wysokości od ziemi tupolew zderzył się z brzozą lub precyzyjniej mówiąc uderzył skrzydłem w brzozę ?
      • kaczyjar Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:48
        Człowieku tyś gorsy luj od Macierewicza. On z siebie buca robi ale w jakim celu a ty mu pomagasz?
        • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:52
          kaczyjar napisał:

          > Człowieku tyś gorsy luj od Macierewicza. On z siebie buca robi ale w jakim celu
          > a ty mu pomagasz?

          Po pierwsze to nie pytałem ciebie.
          Po drugie możesz odpowiedzieć, ale merytorycznie, bo wiem,że jesteś raczej specjalistą od bluzgów.
          • 99venus Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:57
            chyba nie spodziewasz się po pisuarku rozumu?
            • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:58
              99venus napisał:

              > chyba nie spodziewasz się po pisuarku rozumu?

              Do mnie to kierowałeś kretynie?
            • cymber.gaj Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:20
              99venus napisał:

              > chyba nie spodziewasz się po pisuarku rozumu?

              To pytanie było okrutne – jak sypanie soli na jątrzącą się ranę. Nic dziwnego, że koledze godz-800 puściły nerwy.
              • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:22
                cymber.gaj napisał:

                > 99venus napisał:
                >
                > > chyba nie spodziewasz się po pisuarku rozumu?
                >
                > To pytanie było okrutne – jak sypanie soli na jątrzącą się ranę. Nic dziw
                > nego, że koledze godz-800 puściły nerwy.
                >


                He he he...kolejny przygłup. Ilu was jeszcze się zejdzie w tym wątku.
                • cymber.gaj Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:33
                  Założę się, że jesteś z jakiejś wyższej półki. Wiedz, o Bwana Kubwa, że niedorastanie Ci do pięt to dla nas ogromny zaszczyt.
          • kaczyjar Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:58
            Tak masz racje jestem specjalistą od bluzgów.
            Ale ty specjalistą od wciskania kitu. Kretynom którzy chcą wierzyć w zamach na tak marnego człowieczka jakim był L.K. Pa
            • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:01
              kaczyjar napisał:

              > Tak masz racje jestem specjalistą od bluzgów.
              > Ale ty specjalistą od wciskania kitu. Kretynom którzy chcą wierzyć w zamach na
              > tak marnego człowieczka jakim był L.K. Pa


              Gdzie ja napisałem o zamachu? pytałem tylko na jakiej wysokości od ziemi skrzydło samolotu uderzyło w brzozę.
              Wyjaśniam ci- to jest również odpowiedź do tego kretyna piszącego pod nickiem venus, że nie jestem sympatykiem PiS,PO i PSL oraz RP.
      • widz102 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:49
        Niech zgadnę - lecąc sobie zdrowo poziomo przez las z górą 90 metrów PONIŻEJ wysokości dopuszczalnej przepisami i procedurami w sytuacji absolutnego braku warunków do lądowania? ew. - jak już tak bardzo chcą Paranoicy i Schozofrenicy z sekty smoleńskiej - lecąc sobie zdrowo na wysokości o 80 czy 70 metrów niższej od dozwolonej wysokości? A może to były DWA samoloty? Jeden leciał 100 m nad ziemią, jak chce sekta, a drugi walnął w brzozę skrzydłem już bezpiecznie lądując, czyli na wysokości 5-6 metrów - także jak chce sekta?

        • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:54
          Zadałem pytanie na jakiej wysokości samolot uderzył skrzydłem w brzozę.
          Resztę możesz sobie podarować.
          • 99venus Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:58
            nie mogę albowiem twoja głupota jest bezgraniczna.
            • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:02
              99venus napisał:

              > nie mogę albowiem twoja głupota jest bezgraniczna.


              Ja tez ciebie kretynie o nic nie pytam, bo wiem,że jesteś skończonym kretynem. EOT.
          • damakier1 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:15
            godz-0800 napisał:

            > Zadałem pytanie na jakiej wysokości samolot uderzył skrzydłem w brzozę.
            > Resztę możesz sobie podarować.

            Chętnie bym Ci odpowiedziała na to rzeczowe pytanie, kłopot w tym, że nie tylko nie wiem, na jakiej wysokości samolot skrzydłem w brzozę uderzył, ale w ogóle nie wiem, czy ten samolot uderzył skrzydłem w tę brzozę. I jak w filmie Anity Gargas nastąpiła scena, w której autorka rozmawia z właścicielem działki z brzozą, który widział przelatujący mu nad głową i nad brzozą samolot tuż przed katastrofą - pewna byłam, że zaraz padną pytania: To, co - widział pan, jak samolot pierdyknął w brzozę, czy ją ominął? A jeśli samolot brzozę ominął, to od czego ona taka połamana i czemu taka ustrojona?
            Niestety, takich pytań Anita gargas naocznemu świadkowi nie zadała. A może zadała, tylko odpowiedzi nie nadawały sie do umieszczenia w filmie?
            • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:20
              Damo, ja tylko pytam na jakiej wysokości od ziemi samolot uderzył skrzydłem w tę brzozę.
              To jest pytanie za 1 kg trotylu.
              Będą potem następne,ale czekam najpierw na odpowiedź.
              Te następne będą już tylko za 100 gramów trotylu.
              • cymber.gaj Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:30
                Odpowiedź już padła - Dama napisała, że nie wie. Możesz śmiało jechać dalej.
              • ave.duce Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:31
                Zgodnie z ustaleniami MAK i KBWLLP uderzenie skrzydła w brzozę nastąpiło
                na wysokości ok. 5 m
                nad powierzchnią gruntu
                > źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Brzoza_smole%C5%84ska
                • m.c.hrabia Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:34
                  ave.duce napisała:

                  > [i]Zgodnie z ustaleniami MAK i KBWLLP uderzenie skrzydła w brzozę nastąpiło
                  > na wysokości ok. 5 m

                  mało istotne , mnie bardziej ciekawi co on tam robił.
                  • ave.duce Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:39
                    Odpowiadałam na pytanie kogo innego.
                  • cymber.gaj Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:40
                    Jak to co? On tam odchodził na drugi krąg.
                • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:50
                  ave.duce napisała:

                  > Zgodnie z ustaleniami MAK i KBWLLP uderzenie skrzydła w brzozę nastąpiło
                  > na wysokości ok. 5 m
                  > nad powierzchnią gruntu
                  > źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Brzoza_smole%C5%84ska


                  Dzięki- nareszcie ktoś odważny się znalazł i w dodatku kobieta.


                  No właśnie....tak się zastanawiam tylko, jak Tupolew o rozpiętości skrzydeł ok.38m załóżmy,że urwało mu część skrzydła zdołał wykonać beczkę, półbeczkę,salto czy ćwierć salta lub beczki i rąbnął grzbietem o smoleńska glebę.
                  Ja tego po prostu nie jestem w stanie zrozumieć.
                  • ave.duce Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 16:03
                    vimeo.com/44135512
                    • indeed4 Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 16:36
                      a gdzie skrypt z programem do tego kolorowego, wesoło migającego filmiku ;-)
                      • ave.duce Re: Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 16:43
                        Napisz w wolnym czasie.
                        • indeed4 Re: Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 16:53
                          Skoro został użyty do stworzenia tej ślicznej (i całkowicie bezwartościowej ) kreskówki, to zgodnie z zasadą jawności powinien zostać udostępniony do wglądu. Co się z nim stało - "zginął", tak jak naszemu drogiemu profesorowi Biniendzie? :-)

                          • ave.duce Re: Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 17:33
                            Nie umiesz sobie napisać? To poszukaj w necie.
                            • indeed4 Re: Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 18:29
                              No właśnie szukam, szukam... szukam tych danych Biniendy i Artymowicza - i nic :-) Może poziel się ze mną, bo jestem pewien, że na pewno je masz - nie linkowałabyś przecież filmików na poziomie produkcji Biniendy, prawda? :-)
                              • ave.duce Re: Jaki śliczny, kolorowy filmik.... 09.04.13, 18:41
                                Nie mam zamiaru.
                                Ten filmik mi wisi i powiewa, ale być może pokazuje to, czego nie umie sobie wyobrazić inny forumowicz.
                                Na pewno nie jesteś nim Ty indeed.
                  • zoro_wieczorowo_poro Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 16:12
                    godz-0800 napisał:
                    Ja tego po prostu nie jestem w stanie zrozumieć.

                    Czego nie jesteś w stanie zrozumieć? Wydaje ci się że ten samolot sobie leciał równolegle do ziemi i nagle beczkę zrobił nie zarywszy ułamanym skrzydłem w glebe? Słusznie, tego się nie da zrozumieć. Natomiast gdy wyobrazisz sobie że ten samolot się wznosił w momencie kontaktu skrzydła z brzózką, i po utracie skrzydła stracił siłę nośna i zaczęło go obracać to może sobie zacznij wyobrażać. Małymi kroczkami, pomału
      • erte2 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:37
        godz-0800
        A skąd ja mam wiedzieć ? Zresztą czy pisałem że jakikolwiek Tupolew, Jakowlew czy inny Suchowoj walnął w brzozę, sosnę czy inną kosodrzewinę ? ja tylko nieśmiało zapytałem dlaczego pani anita nie wpadła na pomysł aby dowiedzieć się - kto tak paskudnie złamał tę konkretna brzozę i dlaczego jej zwłoki są tak ustrojone jak choinka bożonarodzeniowa ? Taki zwyczaj u braci Moskali czy jak ?
    • zoil44elwer Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:57
      Ruskie brzozy jak sekwoje....,bało'baby czy polskie lipy?
    • platfusy.do.paki Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 14:59
      Jest to uzasadnione pytanie tylko raczej sam go nie wymyśliłeś. Prawdopodobnie usłyszałeś wczoraj z ust red. Lisickiego.

      Bodin zeznał, że samolot przeleciał nisko nad jego działką kiedy schodził odwrócony plecami do brzozy, niemal przewrócił na ziemię i złapał się za koło samochodu. Przypuszczalnie więc nie mógł nawet zobaczyć tego co się stało, bo leżał na ziemi a ten samolot w jednej sekundzie pokonywał 80 metrów. Pytanie podstawowe: na jakieś wysokości ten samolot przeleciał? Bo jeśli byłoby to np. 20-30 metrów to i tak przy tak dużej maszynie przypuszczalnie poczułby bardzo silny pęd powietrza. A gdyby to było 5 metrów jak chciał pierwotnie Lasek to miał szczęście, że wypuszczone koła nie urwały mu głowy.

      Bodina należałoby przesłuchać a Gardias należało zaprosić do programu.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:02
        Ale skoro tupolej nie złamał wówczas tej brzozy to kiedy ktoś wszedł Bodinowi na działkę i ją złamał? II dlaczego Bodin nie powiedział nic na ten temat Gargasowej?
      • godz-0800 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:05
        Ja zadałem pytanie za 1kg trotylu i zamiast odpowiedzi słyszę same bluzgi pod moim adresem.
        Przecież pytanie jest proste.
      • erte2 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:46
        platfusy.do.paki
        A czy ja pytałem o jakikolwiek samolot który walnął (lub nie) w brzozę czy cokolwiek ? ja tylko pytałem o to kto to nieszczęsne drzewo tak paskudnie złamał i dlaczego jest mu wyraźnie oddawana cześć (kwiatki, świeczki i takie tam). Taki "Kościół Czcicieli Połamanych Drzew" (w skrócie KCPD) ?
        • erte2 Re: Pytanie za dwa kilo trotylu 09.04.13, 15:48
          platfusy.do.paki
          Zapomniałem podziękować za linka do jakże trafnej charakterystki jarosława kaczyńskiego.
    • indeed4 Minister Zdrojewski kładzie różę na brzozie 09.04.13, 15:17
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c4/Brzoza_zmole%C5%84ska.JPG/400px-Brzoza_zmole%C5%84ska.JPG

      Inne zdjęcia z tej samej uroczystości w 2010.

      www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/582682,Zdrojewski-ta-tragedia-przez-lata-pozostanie-w-pamieci-Polakow

      Nic mi nie daje takiej radości jak lektura niebywale inteligentnych wątków na FK :-)


Inne wątki na temat:
Pełna wersja