Dodaj do ulubionych

IPN zaprosił Grossa na konferencję

17.04.13, 19:15
Dziwna polityk obecnego kierownictwa. Zapraszać na konferencję naukową demagoga i oszusta intelektualnego.

ipn.gov.pl/aktualnosci/2013/centrala/miedzynarodowa-konferencja-naukowa-byc-swiadkiem-zaglady.-w-w-70-rocznice-powstania-w-warszawskim-getcie-warszawa,-2223-kwietnia-2013
Obserwuj wątek
    • ruchzaparcia Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 20:01
      Chcą pokazać,że w przeciwieństwie do wybiórczej moga zaprosić wroga.
      • kiemlicz88 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 20:07
        ruchzaparcia napisał(a):

        > Chcą pokazać,że w przeciwieństwie do wybiórczej moga zaprosić wroga.

        Ciekaw jestem tej dyskusji i tego, czy ktoś otwarcie wytknie Grossowi wszystkie przeinaczenia i totalny brak warsztatu historyka.
        • ruchzaparcia Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:21
          Mam nadzieję, chociaż do tego nie potrzeba naukowców z IPN, wystarczy średnio rozgarnięty licealista.
          • szwampuch58 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:33
            zacznijcie juz" robic" na Grossa,na pewno sie przyda:
            blog.kurierwilenski.lt/samsel/files/2012/11/images2.jpg
        • camille_pissarro Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:40
          Może się T.Gross nie zgodzić :), bo jeśli ludzie z IPN się solidnie przygotują, mogą z niego zrobić niezły wiatrak .
          • wariant_b Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:49
            camille_pissarro napisał:
            > Może się T.Gross nie zgodzić :), bo jeśli ludzie z IPN się solidnie przygotują,
            > mogą z niego zrobić niezły wiatrak .

            Nie przeczytałeś uważnie linku i programu.
            To nie jest wewnętrzna impreza IPN i sąd nad Grossem.
            Zresztą IPN powoli staje się inny niż za Kurtyki.
          • x2468 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:51
            Ludzie z IPN mogą co najwyżej nauczyć się na pamięć ubeckich protokółów.Oczywiście tych krótszych.Na dłuższe rozumków im nie wystarczy. Oni maja w łebkach stare 5" dyski.
    • kiemlicz88 [...] 17.04.13, 21:55
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wariant_b Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 22:06
        kiemlicz88 napisał:
        > akurat IPN to jedna z niewielu dobrze działających instytucji w tym kraju.

        Ostatnio zawodzą, nie dostarczają teczek na czas.

        Do dziś nie wiemy skąd wziął się dr Maciej Lasek.
        A przecież musiał mieć rodziców, dziadków, wujków i ciocie.
        Lub choćby sąsiada albo kolegę z pracy.
        Czy to naprawdę takie trudne?
        • kiemlicz88 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 22:07
          To nie jest wątek o Smoleńsku!
          • wariant_b Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 22:16
            kiemlicz88 napisał:
            > To nie jest wątek o Smoleńsku!

            Oczywiście, że nie.
            Na teczki IPN można dyskutować na każdy dowolny temat.
            Tylko ten IPN ostatnio jakiś taki mało spolegliwy i nie dostarcza teczek na czas.
      • x2468 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 23:19
        Szczególnie dobrze działał wtedy kiedy Mularczykowi w ciągu paru godzin dostarczył kłamliwych wiadomości na temat sędziego Stępnia.
    • kundera5 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:56
      Ciekawe, czy do IPN przyjdą dziady smoleńskie?
    • kiemlicz88 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 21:59
      Dziwi nieobecność Całej i Janickiej. Stracą okazję do ponarzekania nad zbydlęceniem Polaków i ich odpowiedzialnością za Holocaust. Oczywiście o Judenratach i policji żydowskiej znowu słowo nie padnie, bo to ANTYSEMITYZM!

      Tak czy inaczej - chwała ŻZW i żydowskim żołnierzom wyklętym! Nad płonącym gettem dwie flagi.
    • kiemlicz88 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 22:11
      Ciekawe, czy na konferencję o Katyniu zaproszą Żyrinowskiego
      • wariant_b Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 17.04.13, 22:19
        kiemlicz88 napisał:
        > Ciekawe, czy na konferencję o Katyniu zaproszą Żyrinowskiego

        Myślę że nie.
        Nie wykłada na żadnym z uniwersytetów ze szczytu toplisty światowej.
    • eres2 W domyśle 17.04.13, 23:04
      Zapewne przejawem właściwej - wg kiemlicza - polityki kierownictwa IPN byłoby zaproszenie na tę konferencję dyżurnych żydożerców mediów toruńskiej sekty - Jerzego Roberta Nowaka i prof. Bogusława Wolniewicza…
      • kiemlicz88 Re: W domyśle 18.04.13, 17:50
        Tylko fachowcy i historycy, a nie publicyści robiący sobie złote żniwa.
    • obraza.uczuc.religijnych To bardzo dobrze 18.04.13, 08:43
      swoją prawdę może opowiadać prof. Jasiewicz, może też i Gross.
    • iq-ok Koniec świata:) :) 18.04.13, 09:05
      Teraz jeszcze powinni doprosić średnio rozgarniętego licealistę (jak chce ruchzaparcia) albo jednak trochę się przygotować (jak chce Kamilek) i zrobią z niego wiatrak :):):).

      A generalnie amerykanie to durnie. Zatrudniają w Princeton takiego Grossa bez warsztatu jako profesora historii. A mogliby średnio rozgarniętego licealistę z Polski albo chociaż Nowaka :).
      Pewnie dlatego względem nauki oni są tam gdzie są a my dumnie tu gdzie jesteśmy :):).
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Koniec świata:) :) 18.04.13, 09:09
        Ziemkiewicz a w ślad za nim niesamodzielnie myślący ruchzaparcia prof. Jasiewicza nazwali już wybitnym historykiem z wielkim dorobkiem, nie to co jakiś tam Gross. Wśród pracowników naukowych z USA liczą się tylko Bimenda i Nowaczyk.
        • iq-ok Re: Koniec świata:) :) 18.04.13, 09:22
          Oczywiście :):).
          I polskie pochodzenie nie ma tu nic do tego. Taki prof. Brzeziński na ten przykład. Niby Polak a jakim to miernym profesorem się okazał.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Koniec świata:) :) 18.04.13, 09:28
            Gdyby Brzeziński badał w łazience garsonkę kuzynki Stana Zagrodzkiego Małym Chemikiem pod kątem obecności trotylu byłby wielkim człowiekiem jak Nowaczyk. A tak to jest nikim.
    • lechu112 Niestety Gross mial duzo racji - tu dowod 18.04.13, 09:29
      Wyszla nowa ksiazka , potweirdza to co zawsze Gross glosil !
      Nie bylo tak pieknie jak niektorzy twierdza !

      Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali
      Autor: Stefan Zgliczyński
      Wydanie: I
      Data wydania: styczeń 2013
      Ilość stron: 272
      www.czarnaowca.pl/literatura_faktu/jak_polacy_niemcom_zydow_m,p720952114
      Czas to przyznać, Polacy to nie tylko bezbronne ofiary. Nie jesteśmy niewinni, mamy krew na rękach. Krew żydowską. W czasie II wojny światowej i zaraz po niej Polacy masowo donosili na żydowskich sąsiadów, szantażowali, wymuszali haracze, gwałcili i mordowali. Czas spojrzeć sobie w oczy i zmierzyć się z własną historią.

      Mit Polski Niewinnej jest powielany od dziesięcioleci, wyrastają w nim kolejne pokolenia. Podważył go Jan Tomasz Gross – za co mu chwała – ale odkrył zaledwie czubek góry. Z kolei prace zawodowych badaczy Zagłady, które ukazują polskie w niej wspólnictwo, nie są znane szerokiej publiczności. W tym kontekście pojawia się książka Stefana Zgliczyńskiego, zaadresowana szczęśliwie – podobnie jak dzieła Grossa – do szerokiej publiki. Oby ta publika zdołała kiedyś przyjąć do wiadomości, że Polacy masowo donosili na żydowskich sąsiadów (tak, tak, to nie były pojedyncze, zatrute jabłka), szantażowali, zabijali. Cierpimy na niedostatek wiedzy i refleksji nad tym, co Polska i Polacy wyrządzili żydowskim sąsiadom. Nie dlatego, że wiedza ta jest niedostępna, lecz dlatego że większość przed nią się broni. Czy książki takie, jak poruszająca praca Zgliczyńskiego, oparta na ustaleniach badaczy Holocaustu, przyczynią się kiedyś do głębokiej zmiany? Czy raczej – zmiana taka pozostanie na zawsze życzeniem? Możliwe, że mit Polski Niewinnej jest nie do wykorzenienia.
      Artur Domosławski
      • grba Re: Niestety Gross mial duzo racji - tu dow 18.04.13, 09:34
        Szczerość za szczerość, ale o tę jest szczególnie trudno. „Polskie obozy koncentracyjne" pojawiły się nawet w izraelskiej gazecie Haaretz...
      • dr.krisk Re: Niestety Gross mial duzo racji - tu dow 18.04.13, 10:35
        lechu112 napisał:

        > W czasie II wojny światowej i zaraz po niej
        > Polacy masowo donosili na żydowskich sąsiadów, szantażowali, wymuszali haracze
        > , gwałcili i mordowali.
        Niestety - mój dziadek w AK zajmował się likwidacją szpicli, kolaborantów, itp. Mówił, że gdyby mieli zabijać szmalcowników, to opustoszałyby całe wsie.....
      • eres2 Re: Niestety Gross mial duzo racji - tu dow 18.04.13, 23:53
        lechu112: Wyszla nowa ksiazka , potweirdza to co zawsze Gross glosil !
        Nie bylo tak pieknie jak niektorzy twierdza !


        eres: Takich publikacji nie tylko potwierdzających Grossa tezy i podane przezeń fakty jest wiele, że wspomnę choćby Leszka Gondka - „Polska karząca 1939-1945”, Marka Jana Chodakiewicza – „Żydzi i Polacy 1918-1955”, Marka Wierzbickiego – „Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim”, jedna z najnowszych, obszerna praca zbiorowa – „Zarys krajobrazu”, czy też kronikarzy: Emanuela Ringelbluma - "Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej" i jego „Kronika getta”, Zygmunta Klukowskiego – „Dziennik z lat okupacji”, Bernarda Goldsteina – „Tylko gwiazdy są świadkami”, Calka Perechodnika – „Spowiedź”.

        Zapewniam Cię Lechu, że żadna książka, żaden dokument nie przekona wielu bywalców tego i innych forów, że w czasie drugiej wojny światowej byli nie tylko odważni Polacy udzielający aktywnej pomocy swoim żydowskim współobywatelom, było także wielu takich Polaków, którzy - oględnie ich postępowanie wobec Żydów określając – „kopali leżącego”.
        • zbych2028 Re: Niestety Gross mial duzo racji - tu dow 14.05.13, 15:30
          Oczywiście, że zachowania Polaków w stosunku do Żydów nie zawsze były wzorcowe. Istniała na przykład duża grupa szmalcowników. Tacy osobnicy istnieją w każdym narodzie. Są to hieny, pozbawione moralności, widzące tylko zysk dla siebie. Nie dotyczy to tylko Polaków, bo po powodzi w USA natychmiast na zalanym terenie pojawili się uzbrojeni szabrownicy. Ale ja zajmę się czymś innym. Otóż szczególniew wrogo nastawiona do Żydów była ludność polska z terenów zajętych przez ZSRR w 1939 r. Nie dotyczy to tylko Polaków, bo równie wrodzy Żydom byli Ukraińcy, Litwini, Łotysze... Przypadek? Chyba nie. Może ci ''sąsiedzi'' w tym czsie nie byli takimi miłymi sąsiadami, jakimi próbują się dziś przedstawiać? Może kopali pokonane wówczas narody? Warto zapoznać się z materiałami dotyczącymi stosunków polsko-żydowskich na terenach pod okupacją radziecką do 1941 roku. Wtedy dowiesz się jak Żydzi witali wkraczające do Polski oddziały sowieckie, o czerwonych, miejscowych żydowskich milicjantach (pisał o tym nawet Gross), plądrowaniu kościołów, donosach, wyrzucaniu z domów i pracy Polaków i zajmowaniu ich przez Żydów, o Żydach w NKWD , szydzeniu z polskości... Kiedy po dwu prawie latach okupant się zmienił, zmieniły się też relacje między Żydami i Polakami. Myśliwy stał się zwierzyną, co w świetle wcześniejszych wydarzeń nie powinno nikogo dziwić.
          • kiemlicz88 Re: Niestety Gross mial duzo racji - tu dow 14.05.13, 21:54
            Na Kresach doszło do zdrady państwa polskiego (bramy powitalne, wydawanie urzędników i żołnierzy NKWD, kolaboracja z Sowietami), to w dużym stopniu zadecydowało o obojętności większości Polaków wobec Holocaustu.
    • mariner4 Dal kogo oszust, dla tego oszust 18.04.13, 10:05
      Binienda nie oszust?
      Wszytko na obraz i podobieństwo PiSiorów?
      M.
    • kiemlicz88 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję 25.04.13, 20:10
      1. Gross stwierdził, że Polacy powinni się wytłumaczyć z obojętności wobec Zagłady.
      Chyba zapomniał, że nie każdy jest gierojem, który poświęci swoje życie i życie rodziny dla ratowania innych. A i tak najwięcej Sprawiedliwych jest z Polski.

      2. Zapytałbym Grossa, czy nie przeszkadza mu kolaboracja Żydów z drugim, sowieckim okupantem i wydawanie urzędników i oficerów polskich NKWD?
      Raporty państwa podziemnego mówią wręcz o zdradzie na Kresach. Żydzi chętnie współpracowali z Sowietami. Stąd późniejsza nienawiść na terenach odbitych przez Niemców, a wcześniej zajętych przez Sowiety. Gross nie mówi o tym, bo mu to do tezy nie pasuje.
      • eres2 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję (cz. l) 26.04.13, 21:15
        Kiemlicz: 1. Gross stwierdził, że Polacy powinni się wytłumaczyć z obojętności wobec Zagłady.
        eres: Myślę, że obojętność Polaków pod niemiecką okupacją wobec losu Żydów nie była największym grzechem. Poważniejszych powodów do tłumaczenia się było więcej.

        Kiemlicz: Chyba zapomniał, że nie każdy jest gierojem, który poświęci swoje życie i życie rodziny dla ratowania innych. A i tak najwięcej Sprawiedliwych jest z Polski.
        eres: Trudno było oczekiwać, by każdy żyjący pod niemiecką okupacją Polak był „gierojem”, wystarczyło być tylko człowiekiem przyzwoitym.
        Istotnie, najwięcej drzewek oliwnych w instytucie Jad Waszem poświęconych jest bohaterskim Polakom niosącym pomoc Żydom. Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce żyło ok. 3 mln. Żydów i że na terenie okupowanej Polski Niemcy stworzyli główny „technologiczny aparat” zagłady europejskich Żydów.
        Np. mała Albania (ok. 3 mln. mieszkańców) uratowała nie tylko wszystkich swoich Żydów, ale i wszystkich tych Żydów, którzy szukali w tym kraju schronienia. Albania jest jedynym zajętym przez Niemców krajem, w którym po II w. św. żyło więcej Żydów niż przed wojną. Dla kilkuset Żydów, którzy w czasie wojny przebywali w Albanii, pobyt w tym kraju był szczęśliwym ratunkiem. Tak, jak różnorodne były okoliczności ich ocalenia, tak różnorakie było ich pochodzenie. Wg urzędowych statystyk z r. 1937 żyło w Albanii 120 Żydów (200 wg załącznika protokołu z Wannsee). Liczbę tubylczych Żydów powiększyli przybyli do tego kraju z różnych stron liczni dalsi. W przeciwieństwie do wielu innych krajów europejskich Żydzi w Albanii nie byli obiektem nienawiści rasowej czy religijnej. Konstytucja z r. 1928 zapewniała wszystkim obywatelom Albanii pełną swobodę religijną.
        Zająwszy w końcu roku 1943 Albanię, Niemcy zażądali od rządu albańskiego listy Żydów, co stanowiło pierwszy krok do ich deportacji. Minister spraw wewnętrznych Xhafër Deva sprzeciwił się temu zarządzeniu.
        Żydzi napływowi musieli szukać schronienia u ludności albańskiej. Historyk Sarner, badający zagadnienie ratowania Żydów w Albanii, podaje wiele przykładów ofiarności Albańczyków, udzielających Żydom schronienia. Ludzie różnych konfesji, którzy wobec prowadzonych przez Niemców przeszukiwań domów, musieli poszukiwać dla Żydów wciąż nowych schronień. Albańczycy ryzykowali swoje życie, ale nie jest znany nawet jeden przypadek, żeby Albańczyk przyjął od ukrywanych Żydów jakąś zapłatę czy inne gratyfikacje. Postępowanie Albańczyków tłumaczy się swoistym pojmowaniem przez nich honoru. Honor jest ważnym składnikiem tradycyjnych albańskich postaw społecznych.
        Wojnę przeżyli więc w Albanii wszyscy Żydzi. Życie z rąk niemieckich utraciła tylko jedna rodzina żydowska, byli to bowiem członkowie grupy partyzanckiej.
        Czyż więc liczba 69 drzewek oliwnych posadzonych bohaterskim Albańczykom pomniejsza ich zasługi w porównaniu z blisko 6,5 tysiącem naszych Sprawiedliwych? A przecież pośród ok. 30 mln. obywateli polskich żyło do wojny 3 mln. obywateli narodowości żydowskiej, których niemiecki okupant na terenie naszego okupowanego kraju unicestwiał. Niemcy, w swoich wzniesionych w Polsce niemal przemysłowych fabrykach śmierci, masowo mordowali też setki tysięcy Żydów europejskich.


        Kiemlicz: 2. Zapytałbym Grossa, czy nie przeszkadza mu kolaboracja Żydów z drugim, sowieckim okupantem i wydawanie urzędników i oficerów polskich NKWD?
        Raporty państwa podziemnego mówią wręcz o zdradzie na Kresach. Żydzi chętnie współpracowali z Sowietami.

        eres: Mniemam, że p. Gross w odpowiedzi na zadane przez ciebie pytanie mógłby zadać Tobie pytanie: czy przeczytałeś książkę jego autorstwa (i jego małżonki) wydaną w roku 1990, zatytułowaną „W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali”. Myślę, że nie uzyskałby odpowiedzi twierdzącej.

        Zacytuję Ci fragment recenzji jednego z czytelników tej książki:
        W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali”. Ten - opatrzony wstępem i komentarzami autorów - zbiór wstrząsających opowieści ofiar masowych deportacji na wschód to lektura, która na długo pozostaje w pamięci. Porusza swoim autentyzmem i jest żywą lekcją historii. Szczególnie przejmują - spisane na poplamionych kawałkach papieru, koślawymi literami - zapiski przeżyć dzieci.„W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali” to jedna z najważniejszych książek na temat sowieckiej okupacji Polski.
        • eres2 Re: IPN zaprosił Grossa na konferencję (cz. ll) 26.04.13, 21:18
          Kiemlicz: Stąd późniejsza nienawiść na terenach odbitych przez Niemców, a wcześniej zajętych przez Sowiety. Gross nie mówi o tym, bo mu to do tezy nie pasuje.
          eres: Powyższe adresujesz zapewne do nierozgarniętego czytelnika, który nie ma zielonego pojęcia o panujących w Polsce stosunkach polsko-żydowskich przed wojną, o nienawiści, jaką okazywały Żydom niemal wszystkie warstwy polskiego społeczeństwa, o nienawiści przejawiającej się w szykanach i pogromach.
          Tym, których epatujesz swoją konfabulacją, polecam dwie publikacje dobitnie świadczące o przejawach nienawiści znacznej części polskiego społeczeństwa wobec Żydów w latach międzywojennych i bezpośrednio po zajęciu Polski przez Niemców: Moniki Natkowskiej „Numerus clausus, getto ławkowe, numerus nullus, >>paragraf aryjski<<” oraz Tomasza Szaroty „U progu zagłady”.
          Myślę jednak, że i Ty sam, Kiemliczu, tej wiedzy nie posiadasz.

          O nienawiści, którą okazywano Żydom nawet w obliczy terroru niemieckiego okupanta, pisze Ringelblum w swoich pracach pisanych „na gorąco”, w czasie okupacji („Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej” oraz „Kronika getta warszawskiego”): „Począwszy od piątku 22 marca [Wielki Piątek, 1940 r. – eres] do dzisiaj, do czwartku 28 marca, miały miejsce ekscesy przeciwko Żydom na wszystkich prawie ulicach żydowskich, w szczególności zaś na ulicach […], na Lesznie, Rymarskiej, Żabiej, placu Bankowym, Granicznej, placu Żelaznej Bramy (onegdaj odbył się tam wiec, na którym wznoszono antyżydowskie okrzyki), Grzybowskiej, Rynkowej, Żelaznej, Chłodnej, Mazowieckiej i innych. Wszędzie ograbiano żydowskie sklepy […]. Rabowano kramy, wyłamywano największe żelazne sztaby. W pierwszych dniach zadowalali się tłuczeniem szyb, potem zaczęli rabować.”

          […] „Bandy antysemitów, przeważnie młodocianych ruszały pod kierunkiem Niemca, zabezpieczającego tyły i patronującego akcji. Uzbrojenie tych band składało się z kijów, lasek, łomów żelaznych itd.. Hasła napastników były: >>wytępić Żydów<<, >>precz z Żydami<<, >>niech żyje niepodległa Polska bez Żydów<< itd.. Po drodze tłukli szyby w sklepach oznaczonych tarczą Dawida, wyłamywali żaluzje żelazne, otwierali sklepy i rabowali. Żydów napotkanych po drodze tłukli, przewracali, bili do nieprzytomności. Rabunek sklepów to był finał pogromu, jego cel istotny. Pogromy trwały przez kilka dni, nikt nie ingerował. Milczała polska policja, odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludności, milczały polskie organizacje niepodległościowe”.

          Podobne stwierdzenia znalazły się w szeroko opisywanym przebiegu owych warszawskich „wielkanocnych” pogromów przez działacza socjalistycznego Bernarda Goldsteina („Świadkami są gwiazdy”): „[…] W dzielnicy mieszczącej wyższą szkołę zawodową w pogromie uczestniczyli także studenci. W całym mieście Żydzi barykadowali drzwi swoich domostw chowając się w piwnicach i na strychach. W gminach żydowskich szerzyła się panika. Niemcy okazywali motłochowi swoje przyzwolenie, ani sprawców pogromów wspierając, ani im ich poczynań zabraniając. Widzieliśmy wielu Niemców, którzy ubawieni, sceny te fotografowali. Później dowiedzieliśmy się, że zdjęcia z tych zdarzeń pojawiły się w niemieckich czasopismach ilustrowanych oraz na ekranach kin mających wykazać dążenie Polaków do uwolnienia się od żydowskiego panowania.”

          Podobnie, jak to miało miejsce w Jedwabnem, czy w Radziłowie, także i w Warszawie oczywiste było przyzwolenie władz niemieckiego okupanta - żadne jego służby nie zmuszały motłochu do bicia Żydów, do rabowania i niszczenia ich mienia.
          Nie muszę Kiemliczu dodawać, że Warszawa nie była wcześniej okupowana przez sowietów, nie mogła więc warszawska hałastra antysemicka powoływać się na współpracę Żydów z sowietami.
    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Pewnie Michnik postraszył,że się tam nie pojawi 25.04.13, 20:13
      kiemlicz88 napisał: Zapraszać na konferencję naukową demagoga i oszusta intelektualnego.

      ---> ... jak jego Janka tam nie będzie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka