Dodaj do ulubionych

Wszystkim spada

IP: *.pol / 195.136.108.* 30.07.04, 21:57
No logika na potrzeby piszącego: "Wszystkim spada" i w tekście "...umocnili
się bracia Kaczyńscy ...". Brawo, brawo. Ten co to napisał w artykule ma
chyba maturę Łybackiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Grisza Ladnie wychwycone Hary IP: *.daxnet.no 30.07.04, 22:05
      Bo ci kolesie ,co pracuja w Ministerstwie Prawdy nie wiedza juz sami co robic
      aby poprawnosc polityczna byla jeszce powprawniejsza i zeby Sloneczko Karpat
      wreszcie poklepalo ich po kanciastych glowkach.
    • Gość: Tutu Re: Wszystkim spada IP: *.daxnet.no 30.07.04, 22:07
      Mam klopoty z CBOS. Wsrod moich znajomych znalazla sie tylko jedna osoba
      darzaca kwacha zaufaniem i ani jedna ufajaca millerowi. A moze wpadlem w zle
      towarzystwo?
      • tak_zwany Re: Wszystkim spada 30.07.04, 22:10
        Możliwe, że co innego mówią Tobie, a co innego powiedzieliby ankieterowi (nie
        żartuję)...
        • Gość: Grisza Re: Wszystkim spada IP: *.daxnet.no 30.07.04, 23:28
          a jeszcze co innego powiedza do "urny".Z drugiej strony trudno sie ludziom
          dziwic bo na kogo i na co glosowac.
          • Gość: anty Re: Wszystkim spada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 11:01
            To prawda. Te wszystkie "wybory" to wybór między kiłą a rzężączką...
    • Gość: Jerzy Wszystkim spada. Komuś musi się podnieść. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 11:45
      A jak mój "pupilek" Roman Giertych ? Nie pisze się o zaufaniu narodu do niego a
      to niesprawiedliwe. Czyżbym tylko ja nmu nie ufał ?
      • Gość: wszechpolak Re: Twój sarkazm jest zbędny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.04, 11:57
        Widzimy tu rzeczywisty obraz manipulacji. Pomija się celowo LPR, którego
        notowania stale rosną, a przywódcy cieszą sie coraz większym zaufaniem. A tak
        tytuł sugeruje, że i notowania LPR maleją. Czy w końcu media sobie uświadomia,
        że przyszłość należy do LPR? To chyba z obawy, że jeżeli władze przejęłoby
        nasze ugrupowanie to nie byłoby o czym pisać, nie byłoby żadnych afer,
        przekrętów, TKM-ów, itd. Okazałoby się, że czwarta wladza w państwie prawa jest
        zbędna.
        • Gość: Ziuber Re: Twój sarkazm jest zbędny IP: *.acn.pl 31.07.04, 11:59
          Przyszłość należy do LPR...

          W takim razie oby przyszłość nie nadeszła... Bo widzę tylko ciemność...
          • Gość: wszechpolak Re: Twój sarkazm jest zbędny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.04, 12:01
            Masz coS na sumieniu?
            • Gość: marynat "wszechpolak" ujawnia plany totalitarnej dyktatury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 17:49
              Gość portalu: wszechpolak napisał(a):

              > Czy w końcu media sobie uświadomią,
              > że przyszłość należy do LPR?

              Przyszłość w Polsce powinna należeć do Polaków - do polskich rodzin, polskich
              rolników, polskich biznesmenów, polskich pracowników, uczniów, studentów,
              rencistów i emerytów. Słowem - do nas wszystkich, żyjących tu, między Bugiem a
              Odrą, Tatrami i Bałtykiem. A nie do polityków z którejkolwiek struktury
              partyjnej. Jest nas tu blisko 40 milionów, w tym ok 30 milionów dorosłych,
              uprawnionych do głosowania. Bardzo różnych. Bo różnimy się nie tylko cechami
              fizycznymi i wiedzą oraz pozycją ekonomiczną i społeczną, ale także poglądami,
              aspiracjami i kulturą osobistą. Mówiac krótko - jesteśmy SPOŁECZEŃSTWEM
              PLURALISTYCZNYM. Mamy rozmaite wyobrażenia o tym co jest dobre dla nas, naszych
              rodzin i dla Polski na dziś, a tym bardziej - na przyszłość. Politycy z
              rozmaitych partii i partyjek chcieliby sobie w Polsce porządzić. Przedkładają i
              reklamują swe oferty, obiecują różności, próbują wykosić ugrupowania
              konkurencyjne. Nadymają się i stroszą piórka. OK, trochę to śmieszne, ale na
              tym polega polityczna rywalizacja w państwie demokratycznym. Co pewien czas
              wyborcy weryfikują zbyt wybujałe ambicje różnych dętych wielkości. Na przykład -
              w ostatnich wyborach (a były to wybory do europarlamentu) LPR odniosła sukces
              uzyskując prawie milion głosów (dokładnie 969 689). Ogólnie niska frekwencja
              sprawiła, że było to blisko 16% ważnie oddanych głosów. Dla stosunkowo młodego
              ruchu politycznego, jakim jest LPR, to bardzo dobry wynik, zbliżony do liczby
              aktywnych słuchaczy Radia Maryja. Ale uczciwość nakazuje pamiętać, że to wciąż
              jest tylko niespełna 1 milion na 30 milionów Polaków uprawnionych do
              głosowania... 3,3 %. I tego wszyscy interesujący się polityką, także media, są
              świadomi... „Wszechpolakom” taka świadomość też by nie zaszkodziła.

              Myślę, że piszący tu "wszechpolak" również powinien był ciutek się zastanawiać,
              zanim napisał taki tekst:

              > To chyba z obawy, że jeżeli władze przejęłoby
              > nasze ugrupowanie to nie byłoby o czym pisać,
              > nie byłoby żadnych afer, przekrętów, TKM-ów, itd.

              Otóż mylisz się. Wierzę, że korupcja, różne kombinacje i szwindle, jakimi
              przesiąknięte jest polskie życie polityczne - wywołują w Tobie szczere
              obrzydzenie. I ta odraza do "zgnilizny" jest społecznie korzystna,
              funkcjonalna. Ale "troskę o oczyszczenie życia publicznego z przekupstwa,
              złodziejstwa i fałszu" wciągają wysoko na maszt wszystkie ugrupowania,
              zwłaszcza skarajnie populistyczne. Nie tylko prawica narodowo-katolicka.
              Socjaliści, antyglobaliści, "zieloni". A komuniści? Ci dopiero dawali czadu w
              tym temacie! Poczytaj Dzierżyńskiego... Weź do ręki stare, redagowane i
              cenzurowane przez partyjnych propagandzistów gazety. Przepełnione były walką z
              aferami, przekrętami, TKM-ami... Tylko, że to się wówczas inaczej nazywało. Ale
              trup słał się gęsto... A, przy okazji, można było zakatrupić, zapudłować albo
              zesłać do obozu pracy opozycjonistów politycznych... To zabawne, ale każdy
              kolejny SKRAJNY ruch polityczny zapowiadał "oczyszczenie", a potem wchodził w
              koleiny po poprzednikach i produkował jeszcze gorsze szambo...
              Co więcej - partie populistyczne, takie jak np. LPR, szczególnie potrzebują
              środków masowego przekazu - bo jest to ich główny sposób kontaktowania się z
              mało aktywnym intelektualnie i gnuśnym politycznie elektoratem. Pomyśl chwilę -
              jakie mielibyście szanse na wejście do pierwszej ligi politycznej bez
              propagandowego wsparcia ze strony o. Rydzyka i jego mediów? Bez tasiemcowych
              transmisji telewizyjnych z sejmu? Więcej - w odróżnieniu od dużych,
              zakotwiczonych w establishmencie, partii centrowych - waszą szansą (podobnie
              jak "Samoobrony") jest rozbijanie przemilczanych konsensów i cichych "układów"
              przez poruszanie prawdziwych problemów w sposób możliwie hałaśliwy,
              nieokrzesany, językiem, któremu obce są "political correctness" i ostrożność. I
              wy to robicie. Ale żeby wykorzystać impertynencję jako atut - musicie mieć
              tubę. Więc nie chrzań "wszechpolaku", że media nie miałyby przy waszych rządach
              o czym pisać. One tylko, jak za komuny, W ZAMIAN ZA PRZYWILEJE, ZOSTAŁYBY
              POZBAWIONE SAMODZIELNOŚCI. Miałyby do wyboru - albo "z własnej woli" stać się
              tubą waszego rządu i dostrzegać nieprawości jedynie u waszych oponentów, albo
              podlegać nadzorowi komisarycznemu i cenzurze... I takie tam inne totalitarne
              bajery.

              "Wszechpolak" pisze:

              > Okazałoby się, że czwarta władza w państwie prawa jest
              > zbędna.

              "Czwarta władza" - czyli kontrola, nigdy nie jest zbędna. Centrum dyspozycji
              politycznych MUSI MIEĆ KANAŁ INFORMACJI ZWROTNYCH o tym jak są realizowane
              decyzje, jakie powodują skutki i z jakim odbiorem społecznym się spotykają. W
              demokracji pluralistycznej tę funkcję kontrolną spełniają wolne media i ich
              dziennikarze. KONTROLA MA CHARAKTER PUBLICZNY I JAWNY. Społeczeństwo staje się
              opinią publiczną i nabiera cech SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO. W dyktaturze
              totalitarnej - te funkcje kontrolne sprawowane są w sposób NIEJAWNY, TYLKO DO
              WIADOMOŚCI WŁADZY przez bezpiekę i setki tysięcy jej agentów składających
              codzienne donosy. Społeczeństwo staje się zatomizowaną, manipulowaną "masą".

              Tylko w totalitarnej dyktaturze "czwarta władza" jest zbędna. A "mass media"
              służą jedynie do przekazywania decyzji władzy i zabawiania "mas" rozrywką
              lekką, łatwą i przyjemną.
              Jak radiowęzeł w koszarach...

              • Gość: wszechpolak Re: masz rację, mea culpa!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.04, 18:55
                zagalopowałem się w uproszczeniach i wyszło, że jestem za dyktaturą. Najmocniej
                za to przepraszam. Zależy mi tylko na tym, zeby żyć w uczciwym demokratycznym
                państwie
                • Gość: marynat Re: Chapeau bas! "Wszechpolaku" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 19:43
                  Wow, jestem pod wrażeniem... Przywracasz mi, mocno nadwątloną już, wiarę w
                  konstruktywny sens wymiany poglądów między ludźmi różnych generacji i
                  orientacji politycznych.
                  Pozdr. M.:)
                  • Gość: jeden z członków Niestety Kaczyńskim rośnie! IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 31.07.04, 20:53
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka