sjs2011
01.08.13, 08:21
1. Powstanie musiało o wiele większe szkody sowietom w propagandzie uczynić niż nam się wydaje skoro i dziś moskiewscy jak mogą opluwają Powstanie - dziwne to Sowiety nie istnieją a oio pełną gębą głoszą to samo co Stalin na temat Powstania,
2. powstańcy praktycznie bez broni opanowali na 63 dni większość lewego brzegu Warszawy a najpotężniejsza armia świata nie była w stanie sforsować małej rzeczki - Wisły- argumenty o wysłaniu powstańców do walki bez broni obracają się tym samym przeciw sowietom bo ci broni mieli ile chcieli i .... a stali i czekali
3.Powstanie nie wybucha - rzeczywiście sowiety nie były w stanie zdobyć lewego brzegu - do stycznia ludność Warszawy by po prostu bez walk wymarła z głodu tak jak ludność Leningradu zimą 41/42, a przydziały kartkowe żywności ludności Warszawy były mniejsze, niż niemieckich żołnierzy pod Stalingradem
4. Powstanie nie wybucha - sowieci zdobywają Warszawę w sierpniu 1944 - NKWD wywozi setki tysięcy ludzi - przypominam - na Węgrzech do sowieckiej niewoli dostało się około 600 tys żołnierzy - do domów wróciło około 200 tys -
--
Mija 45 lat - ustrój dla idiotów padł - ale ci co go budowali mają się lepiej niż powstańcy i ich dzieci i to jest dopiero tragedia