Dodaj do ulubionych

oczywiscie że mozna podnieśc płacę minimalną

14.09.13, 18:55
i należy to zrobic
skończyc z takim wyzyskiem pracowników

to kwestia redystrybucji

o tym niżej
ale po pierwsze trzeba rozprawić sie z szermowanym przez ekonomistów, pracodawców
hasełkiem rzekomej niskiej wydajnosci w Polsce

przykłady ?

np, fabryka fiata w Bielsku miała ponad 2 razy wieksza wydajnośc niż fabryka Fiata we Wloszech

inny przykład :
pracownica koncernu mie dzynarodowego Polka
zdecydowała sie przenieśc zdaje się z Francji do Polski - do Krakowa

robiła to samo
ale jakże sie zdziwiła gdy okazało się że w Polsce dostała tak mało ze ledwo starcza jej na pokrycie niezbednych wydatków

- kierowca TIR
czy polski kierowac TIA jest 3 razy mniej wydajny niz kierowca w Niemczech ?

itd


- Suma zarobków w Polsce jest zapewne taka ze pozwala lekko podnieśc płace minimalną

wielu darmozjadów kasuje ogromną kase
np. prezesi TPE
w wielu firmach gora zarabia potęzne pieniadze

itd

mozna nawet sprawdzić jak wygląda struktura dochodów w Polsce

na podstawie PIT-ow

( szara strefe pomiha=jamy)

i podać ile osób w Polsce zarabia powyżej 1 mln rocznie
ile pow 500 tys

ile pow 100 tys rocznie etc



Obserwuj wątek
    • jot-es49 Nie bądź taki Janosik! 14.09.13, 19:00
      Zabrać bogatym i oddać biednym.
      Biedni bogatymi się nie staną ale bogaci biednymi.
      No i urawniłowka jak za komuny gotowa!
      • tinley Re: Nie bądź taki Janosik! 14.09.13, 19:09
        Wy w łeb się pier...cie. Jak w tym kraju ma być dobrze skoro wychodzą na ulice mundurowi i górnicy i domagają się jeszcze. W ich imieniu rząd zabiera tym co wyjść na ulice nie moga i wypłaca górnicze emerytury, dopłaca do koncertów Muchy, funduje astronomiczne zarobki starostom, samorządowcom, urządza idiotyczne kampanie informacyjne, kręci idiotyczne filmiki na hawajach, utrzymuje tysiące synekur dla PO i PSL. No ludzie... to dom wariatów. No i przychodzie teraz kretyn z PIS i robi wrogów z przedsiębiorców. To takie typy jak kaczyński ktrórzy jeszcze bardziej chcą zabertonować ten system są wrogami tego państwa. To po prostu idiota. Co gębę otworzy to sondarze lecą. Niech pier..li tak dalej to go w końcu wypier.lą z tej partii bo jak teraz znów coś chlapnie i przegra wybory to po prostu będzie kompromitacja. i na taką się zanosi słysząc to co ten człowiek wygaduje. Płacę minimalną podnosimy? Prosze bardzo , ale jednocześńie wypier..my na bruk połowę urzedasów i tniemy przywileje emerytalne bo to tu wyciekają miliardy które powinny iść do tych co ten kapitał wytwarza realnie produkując produkty i usługi
      • samantha.1 Re: Nie bądź taki Janosik! 14.09.13, 20:02
        To żaden Janosik,w wielu krajach obowiązuje płaca minimalna
        pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna
        Pierdo..cie Hipolicie!!!
        • kzet69 Re: Nie bądź taki Janosik! 15.09.13, 11:41
          A w Polsce nie obowiązuje moja blondie???
    • szwampuch58 Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:01
      ..przeczytaj 2 razy najlepiej na glos,przemysl spokojnie wyciag wnioski ...
      wyborcza.biz/biznes/1,101716,14569503,Polskie_buraki_kontra_niemieckie_procesory__Nasza.html#BoxBizTxt
      • m.c.hrabia Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:13
        przemysl spokojnie

        nie da rady ,z długi tekst i na dokładkę nie o smoleńsku,
        debelek się nie skupi.
      • samantha.1 Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:14
        Hehehe..Polacy mniej wydajni,a to ciekawe bo za granicą są równie wydajni ,
        albo nawet bardziej wydajni!
        Pieprzenie takie ble,ble,ble...
        • tanebo Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:17
          Bo nawet inżynier samą łopatą procesora nie zrobi.
        • volupte Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:17
          Ciężki zapie...to nie wydajnosć.
          • niegracz Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:41
            volupte napisał:

            > Ciężki zapie...to nie wydajnosć.
            .
            czyzby ?
            jeszcze raz
            kierowca TIR w holandii czy Niemczech
            - jak osiaga wyższa wydajnośc
            - jeżdzi taka samą cieżarówką

            nasi kierowcy nie jezdza starami- jeskli ci się tak wydaje
            • corakaczyzmu Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:44
              tys ekonoomiczny wolak, czy udajesz takiego debila? polaczek potrafi, czym nadaje sie na smiecia swiata. do sluzby, ciemniaku!
            • wujaszek_joe Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 21:46
              jak myślisz czemu polscy kierowcy opanowali transport TIR w europie?
              Jesli podniesliby swoje ceny, to co z nich zostanie?
              Aż takim analfabeta ekonomicznym jesteś?
              • niegracz Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 23:06
                wujaszek_joe napisał:

                > jak myślisz czemu polscy kierowcy opanowali transport TIR w europie?
                > Jesli podniesliby swoje ceny, to co z nich zostanie?
                > Aż takim analfabeta ekonomicznym jesteś?
                //
                nie powtarzaj demagogicznych historyjek

                -
        • volupte Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:19
          Łopatologicznie: zapieprzając łopata moza sie zaharowac na smierć , a i tak nie zrobi sie teg co koparka w krótkim czasie.
          • gate.of.delirium Łopatologia czyli cięcie jarząbka... 14.09.13, 19:47
            Zastanawia mnie wydajność prezesa A. Grada oraz kierowanej przez niego PGE Energia Jądrowa i PGE EJ 1, który od lat zajmuje się Nietschem i kasuje ok. 100 tys. PLN miesięcznie publicznych pieniędzy.
            Dla Pana Grada kasiorka jest i powoduje wzrostu inflacji, bezrobocia i odpływu inwestorów a inni to są od macochy?
            • samantha.1 Re: Łopatologia czyli cięcie jarząbka... 14.09.13, 19:51
              O tym nikt nie mówi ,i o wielu darmozjadach którzy doją ten kraj!!
              • kzet69 Re: Łopatologia czyli cięcie jarząbka... 15.09.13, 11:43
                No właśnie kiedy ostatnio Jarosław Kaczyński przyczynił się swoją pracą do wzrostu PKB???
            • volupte Re: Łopatologia czyli cięcie jarząbka... 15.09.13, 11:51
              Nic nie słychać czy ta PDE Energia Jadrowa działa i czy Grad tam nadal100tys. bierze. Jesli nawet, to zazdroscisz? Umiejetnosc tak dobrego ustawienia sie to tez wydajnosc. Potrafisz tak?
              • gate.of.delirium Re: Łopatologia czyli cięcie jarząbka... 15.09.13, 13:43
                Oczywiście, że PGE Energia Jądrowa działa nadal i Pan Prezes kasuje swoje:

                www.pgeej1.pl/zarzad-.html
                Mówisz, że: " Umiejetnosc tak dobrego ustawienia sie to tez wydajnosc", to dlaczego krytykujesz Związki Zawodowe i pracowników najemny, że próbują robić to samo, czyli też się jakoś ustawić?
                Co do "wydajności" Pana Grada napiszę szczerze, że tak bym nie potrafił być "wydajnym", za to potrafię przekonać wielu wyborców, aby więcej nie marnowali głosów na PO, która ich oszukała, mn. w sprawie likwidacji takich patologii...
        • qwakacz_zabanowany Re: Uwaga,skup sie teraz ... 19.09.13, 01:10
          samantha.1 napisała:

          > Hehehe..Polacy mniej wydajni,a to ciekawe bo za granicą są równie wydajni ,
          > albo nawet bardziej wydajni!

          Owszem - to jest prawda. Polacy są mniej wydajni dlatego że są źle zarządzani.
          Czy za granicą funkcje w zarządach sprawują członkowie Platformy i PSLu?
          Prosty przykład:
          Jedna ze Spółek gdzie udziałowcem jest państwo powołała inną spółkę do obsługi kadrowej.
          Ta spółka od obsługi kadrowej dostaje złotówkę za godzinę pracy każdego z rozliczanych pracowników.
          Inan spółka obsługuje księgowość. Od przetworzenia jednej faktury płaci się 35 złotych. Dla porównania - biuro rachunkowe za przetworzenie jednej faktury bierze 5 złotych.
      • niegracz Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:39
        szwampuch58 napisał:

        > ..przeczytaj 2 razy najlepiej na glos,przemysl spokojnie wyciag wnioski ...
        ,Polskie_buraki_kontra_niemieckie_procesory__Nasza.html#
        .
        dokładnie
        przeczytaj 2 razy najlepiej na glos,przemysl spokojnie wyciag wnioski ...

        Wszyscy chcieliby zarabiać 8 czy 10 tys. zł, a nie, dajmy na to, 3-4 tys. zł. Firma ta dostawałaby mnóstwo aplikacji o pracę.

        Wszyscy chcieliby zarabiać 8 czy 10 tys. zł, a nie, dajmy na to, 3-4 tys. zł. Firma ta dostawałaby mnóstwo aplikacji o pracę.

        Read more: wyborcza.biz/biznes/1,101716,14569503,Polskie_buraki_kontra_niemieckie_procesory__Nasza.html#BoxBizTxt#ixzz2etDlibCP

        jak widac masz do czynienia z demagogiem\

        a inny wybitny ekonomista, bankier, biznesmen, premier
        Jan Krzysztof Bielecki ale tez wybbitny denagog

        dzisiaj w wywiadzie uzył okreslenia
        zycie ponad stan
        nie możemy sobie pozwolic na zycie ponad stan
        powtarzał to kilkakrotnie
        nawet gdy redaktor zadał pytanie o tych co zarabiaja 6 zł na godzinę
        .
        • szwampuch58 Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 19:54
          Masz czkawke?...same nowosci dla ciebie wiec sie nie dziwie,hehehe
          Ale do sprawy: Demagogia twierdzisz,zgadzam sie ale Dudy i Kaczynskiego pelnokrwista!

          "Twierdzenie, że można przyspieszyć rozwój gospodarczy Polski, podnosząc płace, jest naiwne i tworzy szkodliwe złudzenia. Gdyby rzeczywiście recepta na wzrost dobrobytu była tak prosta, to z pewnością już dawno zostałaby zastosowana."
          Jestes w stanie porownac?

          "Nasze wynagrodzenia są ciągle niższe niż w Europie Zachodniej, ale jeśli porównamy je z poziomem sprzed dziesięciu lat, to znacząco one wzrosły. Bardziej niż w wielu innych krajach europejskich. Choć oczywiście dogonienie Wielkiej Brytanii czy Niemiec zajmie nam jeszcze wiele lat."


          • niegracz Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 20:09
            szwampuch58 napisał:

            >
            > "Nasze wynagrodzenia są ciągle niższe niż w Europie Zachodniej, ale jeśli porów
            > namy je z poziomem sprzed dziesięciu lat, to znacząco one wzrosły. Bardziej niż
            > w wielu innych krajach europejskich. Choć oczywiście dogonienie Wielkiej Bryta
            > nii czy Niemiec zajmie nam jeszcze wiele lat."
            >
            >
            demagogia

            - w ciagu ostatnich 10 lat róznica miedzy płaca w Holandii a w Polsce wzrosła
            • szwampuch58 Re: Uwaga,skup sie teraz ... 14.09.13, 20:14
              niegracz napisał:

              > demagogia
              >
              > - w ciagu ostatnich 10 lat róznica miedzy płaca w Holandii a w Polsce wzro
              > sła

              Nie wiem nie mam danych,wiem za to ze klamiesz i lgarz jak z nut. To skad wiesz wyssales z brudnego palca czy od pani Gozdzikowej?
            • sverir Re: Uwaga,skup sie teraz ... 15.09.13, 15:53
              > - w ciagu ostatnich 10 lat róznica miedzy płaca w Holandii a w Polsce wzrosła

              Facet nie mówił o wzroście, tylko o dynamice wzrostu.
      • qwakacz_zabanowany Szwampuch nie pajacuj! 18.09.13, 23:25
        łaca minimalna to jest sztuczna bariera ograniczająca granicę biedy. Nie ma do niej nic wolny rynek. Gdyby wolny rynek wyznaczał granicę biedy to płaca wynosiłaby miskę ryżu .
        Czy stać nas na podniesienie placy minimalnej - oczywiście że stać i to bez większej szkody dla kapitalistów. To prawda spadną ich dochody ale przedtem ich dochody wzrosły z powodu obniżenia CITu , z powodu zniesienia najwyższej stawki podatkowej. Kwota 40 zł o która toczy boje Kosiniak Kamysz dla 5 mln pracowników daje miesięcznie ledwie 200 mln złotych. To taka góra pieniędzy? Kryzys? Gdzie ?
        regiomoto.pl/portal/aktualnosci/w-polsce-rosnie-sprzedaz-aut-luksusowych-gora-bmw-mercedes-i-audi
        "Dwucyfrowe wzrosty sprzedaży odnotowali w 2012 r. na polskim rynku najwięksi producenci samochodów osobowych segmentu premium. Liderem w tej kategorii zostało BMW, przed Mercedesem i Audi. Niemiecka „wielka trójka” sprzedała łącznie ponad 16 tys. aut.
        Jak wynika ze statystyki Centralnej Ewidencji Pojazdów, uwzględniającej nowe auta rejestrowane w Polsce, od stycznia do końca grudnia zarejestrowano
        5555 samochodów marki BMW, czyli o 21,9 proc. więcej niż rok wcześniej,
        5415 aut Mercedes-Benz – o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej i
        5111 samochodów Audi – o 23,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
        Lexus - z 557 pojazdami. Daje mu to 2,6 proc. wzrost w porównaniu z 2011 (kryzysowym) r.








        ==============================================================
        "Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."

        JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"
    • corakaczyzmu oczywiscie że mozna podnieśc inflacje i bezrob 14.09.13, 19:15
      przemyl przeniesie sie do innych krajow, uslugi umra, zlotowka spadnie, inflacja wzrosnie. Madry ten plan prezespana!!
      • niegracz Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę min. 14.09.13, 19:43
        corakaczyzmu napisała:

        > przemyl przeniesie sie do innych krajow, uslugi umra, zlotowka spadnie, inflacj
        > a wzrosnie.

        --
        czyli wg ciebie gdyby jeszcze obnizyc pensje to:
        wzrosną u nas inwestycje, będa sie rozwijac usługi, złotówka się wzmocni.

        • corakaczyzmu Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę min. 14.09.13, 19:50
          chyba tak wskazuje logika. Myslisz, ze Volkswagen ceni jakosc pracy polskiego robotnika wiecej niz niemieckiego? Ceni koszty, a jakosc to MENEDZERZY dopilnuja, kaczynski idioto!
          • niegracz Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę min. 14.09.13, 20:07
            corakaczyzmu napisała:

            > chyba tak wskazuje logika. Myslisz, ze Volkswagen ceni jakosc pracy polskiego r
            > obotnika wiecej niz niemieckiego? Ceni koszty, a jakosc to MENEDZERZY dopilnuj
            > a, kaczynski idioto!
            .
            nie dosc że jesteś idiota to jeszcze agresywny i cham

    • volupte Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 19:16
      Szkoda że twoja hojnosc ma być z cudzej kieszeni.
    • sibod Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 19:19
      Zanim napisałeś pomyślałeś choć trochę czy tak jak Duda - a co mi tam myslenie.... ?
      Fiat inwestowałby w Polsce gdyby nie nizsze pensje obniżając w ten sposób swoje koszty, a zarazem ceny aut ?
      Dlaczego z Francji do Krakowa ? Dla jaj czy obniżenia kosztów produkcji ?
      Kierowca TIR-a ? Też pomyśl zanim napiszesz...
      • gate.of.delirium Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:04
        Sam trochę pomyśl - Fiat to firma włoska i natychmiast przeniosła produkcję Pandy do Włoch, gdy zażądali tego włoscy politycy.
        Nie pomogły nam niższe pensje i koszty pracy.

        sibod napisał:
        ...Fiat inwestowałby w Polsce gdyby nie nizsze pensje obniżając w ten sposób swoje
        > koszty, a zarazem ceny aut ?
        • szwampuch58 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:47
          Tja,Sergio Marchionne zgiol kark przed wloskim "Kaczynskim" i teraz beczy ze we Wloszech nie zarabia na Fiacie zadnego Euro....to sie nazywa falszywy plan biznesowy, chyba co?
          www.motor-talk.de/news/fiat-verdient-in-italien-keinen-euro-t2954578.html
        • sibod Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 14:03
          Przeniosła Pandy, ale pozostałymi produkowanymi w Polsce wyrównała bilans.
          • gate.of.delirium Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 14:19
            I zwolniła kilka tysięcy pracowników w Polsce, co oznacza, iż wkrótce zlikwiduje u nas resztę produkcji. Zostaną tylko autosalony i może kilka montowni.
            Liczy się nie tylko koszt pracy, ale i to gdzie są owe koszta ponoszone - w Polsce czy we Włoszech. FIAT wybrał Włochy. Ja się im nie dziwię i nie mam żadnych pretensji, ponieważ na ich miejscu zrobiłbym dokładnie to samo...
            • sverir Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 15:55
              > Ja się im nie dziwię i nie mam żadnych pretensji, ponieważ na ich miejscu zrobiłbym dokładnie
              > to samo...

              Większość by tego nie zrobiła. Popatrz na związkowców. Sądzisz, że byliby gotowi zarabiać mniej, o ile Polska coś by z tego miała?
        • sverir Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 15:54
          > Nie pomogły nam niższe pensje i koszty pracy.

          Bo przegrały z włoskimi subsydiami eksportowymi, wyrównującymi - a nawet przekraczającymi oszczędności na niższych pensjach i kosztach pracy.
    • m.c.hrabia Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:13
      jasne że można do 20 000 zł / tydzień
      albo i 200 000 a co
      • gate.of.delirium Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:25
        Skoro geniusz polskiego biznesu, Zbigniew Wróbel, mógł w 2004 zarobić dziennie ponad 30 tys. PLN z państwowej kasy, to w czym problem z tą płacą minimalną?

        yelita.pl/artykuly/art/wrobel
        • m.c.hrabia Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:28
          gate.of.delirium napisał:

          > Skoro geniusz polskiego biznesu, Zbigniew Wróbel, mógł w 2004 zarobić dziennie
          > ponad 30 tys. PLN z państwowej kasy, to w czym problem z tą płacą minimalną?
          >


          nie maa żadnego
          wystarczy ustawa sejmu że od jutra zarabiamy 10 000€/mies.
          • gate.of.delirium Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:32
            Wystarczy przestrzegać tych ustaw, które już są - czyli, gdy nie stać Cię na pracownika, to sam zapier...aj
            • m.c.hrabia Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:35
              a kto mi wypłaci te 10000€ ?
              • gate.of.delirium Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:37
                m.c.hrabia napisał:

                > a kto mi wypłaci te 10000€ ?
                Jak to kto? Mordasiewicz & Co...
                • m.c.hrabia Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:40
                  a ja myslałem ze Duda z Guzem
    • man_sapiens Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:24
      Załóż firmę, choćby sprzedaż kebabu, i pokaż jak to zrobić. Chętnie pożyczę ci parę tysiaków na start (ale będziesz musiał oddać z dochodów twojej firmy).
    • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:37
      A teraz zastosuj to w stosunku do mniejszych, polskich firm, które stanowią większość naszej gospodarki.
      • hummer Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:43
        humbak napisał:

        > A teraz zastosuj to w stosunku do mniejszych, polskich firm, które stanowią wię
        > kszość naszej gospodarki.

        Ile czasu potrzebują polskie firmy na dostosowanie się do warunków europejskich?
        Wiek, czy może millenium? :)
        • samantha.1 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:45
          Raczej Milenium.
        • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 20:51
          Wiesz co, mam pomysł. Kandyduj z programem ustalającym ceny i płace na poziomie... średniej europejskiej. Zobaczymy co się stanie.
          • hummer Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 21:35
            humbak napisał:

            > Wiesz co, mam pomysł. Kandyduj z programem ustalającym ceny i płace na poziomie
            > ... średniej europejskiej. Zobaczymy co się stanie.

            Chodzi o ustalenie trwałego trendu. Uzmysłowienie, że siła robocza już tańsza w Polsce nie będzie. Na początek GUS mógłby zacząć podawać medianę, a nie średnią arytmetyczną. Można by było porównywać nas z sąsiadami.
            • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 21:39
              Jak gospodarka pójdzie wystarczająco w dół to i płace. Tak być po prostu musi. A ustawodastwo w obecnym wydaniu (nie, nie chodzi mi tylko o PO) służy tylko pogarszaniu sytuacji pracowników przez szkodzenie gospodarce właśnie. Zmiana o któej mówimy tylko by to pogorszyła, bo pracownik zatrudniony niezgodnie z prawem raczej nie ma lepiej od tego pracującego legalnie. Statystycznie rzecz biorąc.
              • hummer Właśnie od tego jest panstwo 14.09.13, 21:52
                humbak napisał:

                > Jak gospodarka pójdzie wystarczająco w dół to i płace. Tak być po prostu musi.
                > A ustawodastwo w obecnym wydaniu (nie, nie chodzi mi tylko o PO) służy tylko po
                > garszaniu sytuacji pracowników przez szkodzenie gospodarce właśnie. Zmiana o kt
                > óej mówimy tylko by to pogorszyła, bo pracownik zatrudniony niezgodnie z prawem
                > raczej nie ma lepiej od tego pracującego legalnie. Statystycznie rzecz biorąc.

                ukraść też łatwiej niż zapracować, a jednak dziwne dlaczego, ludzie wolą pracować niż kraść. Statystycznie rzecz biorąc.
                • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 14.09.13, 22:15
                  Ukraść łatwiej niż zapracować? Głos doświadczenia? Zarabiałeś kiedyś na życie kradzieżą?
                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 14.09.13, 23:40
                    humbak napisał:

                    > Ukraść łatwiej niż zapracować? Głos doświadczenia? Zarabiałeś kiedyś na życie k
                    > radzieżą?

                    Nie.
                    • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 14.09.13, 23:44
                      No to skąd wiesz że tak jest łatwiej?
                      • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 14.09.13, 23:51
                        humbak napisał:

                        > No to skąd wiesz że tak jest łatwiej?

                        Paru znajomym z podwórka wredne państwo uniemożliwiło zarabianie w ten sposób. :)

                        Spójrz na rodzącą się w bólach III RP? Nim się nauczyła raczkować, Wołomin i Prószków już dzielili kraj. gdyby nie było silnych instytucji państwowych, dziś płaciłbyś za prawo do życia.
                        Na wolnym rynku życie nie jest zbyt wysoko wyceniane.
                        • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:04
                          Wolny rynek nie istnieje bez policji, sądów i tym podobnych bajerów. Oczywiście są tacy, którzy twierdzą inaczej, ale państwo prawa jest jednym z podstawowych elementów gospodarki liberalnej. Nie ma w tym nic sprzecznego z wolnością gospodarczą. Sprzeczność pozorna.
                          • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:05
                            humbak napisał:

                            > Wolny rynek nie istnieje bez policji, sądów i tym podobnych bajerów. Oczywiście
                            > są tacy, którzy twierdzą inaczej, ale państwo prawa jest jednym z podstawowych
                            > elementów gospodarki liberalnej. Nie ma w tym nic sprzecznego z wolnością gosp
                            > odarczą. Sprzeczność pozorna.

                            Twórcza myśl.
                            • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:08
                              Twomi poprzednimi wypowiedziami wskazujesz na coś przeciwnego.
                              • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:12
                                humbak napisał:

                                > Twomi poprzednimi wypowiedziami wskazujesz na coś przeciwnego.

                                Doprawdy? W interesie społeczności (a więc również pracodawców i państwa) leży spokój. A spokoju nie będzie, jak długo będą olbrzymie dysproporcje. Kończy się to zawsze wybuchem społecznym i zaoraniem wolnego rynku.
                                • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:18
                                  Tak? Masz ochotę brać udział w zamieszkach i odbierać majątek Gatesowi, Abramowiczowi, czy w naszym wydaniu Kulczykowi, Czarneckiemu?
                                  • remez2 Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:23
                                    humbak napisał:

                                    > Tak? Masz ochotę brać udział w zamieszkach i odbierać majątek Gatesowi, Abramow
                                    > iczowi, czy w naszym wydaniu Kulczykowi, Czarneckiemu?
                                    O, mamo. Co za sztampa. ;- (
                                    • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:26
                                      Tak? To ja chciał bym poznać jakieś uzasadnienie twierdzenia, że w społeczeństwie teoretycznym w którym nie ma biedy, ale są ludzie niezwykle bogaci dochodziłoby do zamieszek.
                                      • remez2 Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:30
                                        humbak napisał:

                                        > Tak? To ja chciał bym poznać jakieś uzasadnienie twierdzenia, że w społeczeństw
                                        > ie teoretycznym w którym nie ma biedy, ale są ludzie niezwykle bogaci dochodził
                                        > oby do zamieszek.
                                        Czy przypadkiem rozmowa nie dotyczy Polski?
                                        • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:35
                                          Przypadkiem Hummer podał zasadę.
                                        • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:35
                                          Brnc.
                                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:23
                                    humbak napisał:

                                    > Tak? Masz ochotę brać udział w zamieszkach i odbierać majątek Gatesowi, Abramow
                                    > iczowi, czy w naszym wydaniu Kulczykowi, Czarneckiemu?

                                    Ja tam jestem pacyfistą. Sprawę można sprowadzić do tego "Ig Nobel trafił też do badaczy, którzy odkryli, że im dłużej krowa leży, tym większe jest prawdopodobieństwo, że wstanie, jednak jeśli już wstanie, trudno przewidzieć, kiedy się położy. To prawdopodobieństwo zachowań bydła badali: Bert Tolkamp oraz Marie Haskell Fritha Langford, David Roberts i Colin Morgan." Niby oczywiste.
                                    • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:24
                                      Uciekasz od odpowiedzi.
                                    • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:32
                                      hummer napisał:

                                      > humbak napisał:
                                      >
                                      > > Tak? Masz ochotę brać udział w zamieszkach i odbierać majątek Gatesowi, A
                                      > bramow
                                      > > iczowi, czy w naszym wydaniu Kulczykowi, Czarneckiemu?
                                      >
                                      > Ja tam jestem pacyfistą. Sprawę można sprowadzić do tego "Ig Nobel trafił też d
                                      > o badaczy, którzy odkryli, że im dłużej krowa leży, tym większe jest prawdopodo
                                      > bieństwo, że wstanie, jednak jeśli już wstanie, trudno przewidzieć, kiedy się p
                                      > ołoży. To prawdopodobieństwo zachowań bydła badali: Bert Tolkamp oraz Marie Has
                                      > kell Fritha Langford, David Roberts i Colin Morgan." Niby oczywiste.

                                      Pożyjemy zobaczymy.
                                      • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 00:35
                                        Dobranoc.
                                • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 16:00
                                  > A spokoju nie będzie, jak długo będą olbrzymie dysproporcje. Kończy się to zawsze wybuchem
                                  > społecznym i zaoraniem wolnego rynku.

                                  A co jest miarą dysproporcji? Czy przypadkiem nie spokój i powszechna ich akceptacja? W takim razie jest to błędne koło.
                                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 16:18
                                    sverir napisał:

                                    > > A spokoju nie będzie, jak długo będą olbrzymie dysproporcje. Kończy się t
                                    > o zawsze wybuchem
                                    > > społecznym i zaoraniem wolnego rynku.
                                    >
                                    > A co jest miarą dysproporcji? Czy przypadkiem nie spokój i powszechna ich akcep
                                    > tacja? W takim razie jest to błędne koło.

                                    Niemcy XX wiek sporo nauczył. Zwykle przedsiębiorca nie zarabia wiele więcej niż majster, którego zatrudnia. A ten znów koordynuje niewiele mniej od niego zarabiającą grupę zwykłych pracowników. I się to wszystko kręci :)
                                    • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 16:20
                                      > Niemcy XX wiek sporo nauczył. Zwykle przedsiębiorca nie zarabia wiele więcej niż majster,
                                      > którego zatrudnia.

                                      Ale to znów jakieś stwierdzenie ocenne "wiele więcej". Ile to jest "wiele więcej"? Jak to zmierzyć? Trzy razy? Cztery razy? Pięć razy?
                                      • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 16:23
                                        sverir napisał:

                                        > > Niemcy XX wiek sporo nauczył. Zwykle przedsiębiorca nie zarabia wiele wię
                                        > cej niż majster,
                                        > > którego zatrudnia.
                                        >
                                        > Ale to znów jakieś stwierdzenie ocenne "wiele więcej". Ile to jest "wiele więce
                                        > j"? Jak to zmierzyć? Trzy razy? Cztery razy? Pięć razy?

                                        Nie wiele więcej czyli tak 150%. Może Ci się to wyda dziwne, ale taki mniej więcej jest podział dóbr w Niemczech. Dlatego tam mediana wynagrodzenia jest zbliżona do średniej arytmetycznej. A i społeczeństwo konsumuje, bo ma za co. I się kręci.
                                        • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 19:48
                                          Dowód proszę.
                                          • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 20:16
                                            humbak napisał:

                                            > Dowód proszę.

                                            A co Ty z ORMO?
                                            • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 20:20
                                              Jeśli to coś pomoże, owszem.
                                              • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 20:34
                                                humbak napisał:

                                                > Jeśli to coś pomoże, owszem.

                                                Zeznania naocznych świadków.
                                                • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:06
                                                  Mało miarodajne.
                                                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:09
                                                    humbak napisał:

                                                    > Mało miarodajne.

                                                    A gdybanie bardziej?
                                                  • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:13
                                                    Nie. Statystki bardziej.
                                                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:16
                                                    humbak napisał:

                                                    > Nie. Statystki bardziej.

                                                    Nie mów mi, że nie znasz ludzi mieszkających w Niemczech na stałe.
                                                  • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:20
                                                    Skąd ten wniosek?
                                                  • hummer Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 21:33
                                                    humbak napisał:

                                                    > Skąd ten wniosek?

                                                    Ich się więc pytaj nie mnie :)
                                        • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 07:58
                                          > Nie wiele więcej czyli tak 150%. Może Ci się to wyda dziwne, ale taki mniej więcej jest
                                          > podział dóbr w Niemczech.

                                          Owszem, wyda mi się to dziwne, ponieważ w Niemczech 10% najlepiej zarabiających dostaje średnio 6,9 razy więcej niż 10% najgorzej uposażonych oraz 4,3 razy więcej przy uwzględnieniu 20% społeczeństwa. W tej sytuacji zarabianie przez szefa 150% tego, co zarabia jego kierownik, oznacza ni mniej, ni więcej, jak kolosalne dysproporcje pomiędzy kierownictwem a szeregowymi podwładnymi.

                          • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 15:59
                            > Wolny rynek nie istnieje bez policji, sądów i tym podobnych bajerów.

                            Wolny rynek, absolutnie wolny rynek, nie może żyć z policją, sądami i podobnymi bajerami, w każdym razie nie wtedy, gdy są to instytucje państwowe. Muszą się one przecież utrzymywać z publicznych danin, a nakładanie publicznych danin zawsze w jakiś sposób wolność zakrzywia. Z drugiej strony opieranie się o czysto prywatne inicjatywy i tak prędzej czy później prowadzi do tego, że stają się one obowiązkowe dla wszystkich. Zresztą wg jednej z koncepcji, to tak właśnie powstało państwo - od ochrony interesów wspólnoty.
                            • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 15.09.13, 19:56
                              >
                              > Wolny rynek, absolutnie wolny rynek, nie może żyć z policją, sądami i podobnymi
                              > bajerami, w każdym razie nie wtedy, gdy są to instytucje państwowe. Muszą się
                              > one przecież utrzymywać z publicznych danin, a nakładanie publicznych danin zaw
                              > sze w jakiś sposób wolność zakrzywia.

                              Bynajmniej. Konurencja musi się odbywać na zasadach. Jakichś konkretnych zasadach. Prawo kaduka to nie zasada.
                              • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 07:38
                                > Bynajmniej. Konurencja musi się odbywać na zasadach. Jakichś konkretnych zasadach. Prawo
                                > kaduka to nie zasada.

                                Abstrahując od samych zasad, to pisałeś o ich ochronie. Państwowa policja oznacza istnienie państwa, a istnienie państwa niemal wyklucza istnienie wolnego rynku.
                                • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 07:46
                                  Nie mam w tej chwili czasu na jakieś długie wypowiedzi. Mogę Cię prosić, byś wpierw uzsadnił swoje twierdzenie że państwo wyklucza wolność rynku?
                                  • tanebo Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 07:50
                                    A nie zauważyłeś że wolność Amber Gold została pogwałcona?
                                  • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 08:12
                                    Państwowe instytucje utrzymywane są z przymusowych danin. Jeżeli te istnieją, to siłą rzeczy kupujący są skłonni płacić niższe kwoty, a sprzedający żądać wyższych cen, ponieważ muszą mieć pieniądze na odprowadzenie danin. W ten sposób wyłączone jest kształtowanie cen wyłącznie w oparciu o wolę stron, bez udziału czynników przymusu zewnętrznego. Tym samym nie jest spełniona jedna z najważniejszych przesłanek wolnego rynku.
                                    • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 09:47
                                      Jeżeli te istnieją, t
                                      > o siłą rzeczy kupujący są skłonni płacić niższe kwoty, a sprzedający żądać wyżs
                                      > zych cen, ponieważ muszą mieć pieniądze na odprowadzenie danin.

                                      A co za różnica czy muszą odkładać na podatki, czy nie? Tak czy siak każdy (a przynajmniej większość) chce maskymalizować zyski.


                                      W ten sposób wy
                                      > łączone jest kształtowanie cen wyłącznie w oparciu o wolę stron, bez udziału cz
                                      > ynników przymusu zewnętrznego.

                                      Zawsze działają czynniki zewnętrzne. Konkurencja na rynku, zagrożenie fluktuacjami rynku etc.
                                      • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 10:11
                                        > A co za różnica czy muszą odkładać na podatki, czy nie? Tak czy siak każdy (a przynajmniej
                                        > większość) chce maskymalizować zyski.

                                        Oczywiście. Ale w sytuacji, gdy musi zapłacić podatki czy jakąkolwiek daninę przymusową, kształtowanie cen musi je uwzględniać. Nie może w maksymalizacji zysku zapomnieć o minimalnej kwocie. Jeżeli przedsiębiorca ma do zapłacenia opłatę 1000 złotych, a planowana sprzedaż towaru wynosi 10 sztuk, to siłą rzeczy poniżej 100 zł za sztukę nie zejdzie.

                                        > Zawsze działają czynniki zewnętrzne. Konkurencja na rynku, zagrożenie fluktuacjami rynku
                                        > etc.

                                        Nie chodzi o czynniki zewnętrzne wobec stron umowy, tylko o czynniki zewnętrzne wobec rynku. Dlatego konkurencja kształtująca ceny jest zgodna z wolnym rynkiem, opłaty na rzecz zewnętrznej władzy, która nie jest uczestnikiem rynku, już zgodna nie jest.
                                        • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 10:55
                                          W sytuacji, gdy rynek (czyli prawa nim kierujące) nie jest strzeżony, konieczne jest uwzględnienie kosztów ponoszonych przez ich brak. Oszustwa, wymuszenia itd.
                                          Jeśli rynek ma być strzeżony, niezależnie od tego czy robią to instytucje państwowe, czy firmy prywatne na zlecenie ... jakiejś organizacji, koszty i tak trzeba ponieść.
                                          • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 12:01
                                            Teraz mi wyjaśniasz, dlaczego rynek musi być strzeżony. Przedmiotem dyskusji natomiast jest to, że przymusowe daniny nie są wolnym rynkiem.
                                            • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 12:12
                                              Niebardzo rozumiem o co właściwie pytasz. Odpowiem jak potrafię. Najwyżej mnie skorygujesz.
                                              Państwo przede wszystkim istnieje dla zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom. Głównie przed agresją, ale także przed oszustwem itp. Nie znam ideologii liberalnej, poza anarchokapitalizmem, która by to negowała. Nie widzę też żadnych logicznych przesłanek by uznać że jest to funkcja zbędna.
                                              Wracając do kwestii działalności gospodarczej, oraz funkcjonowania rynku, zgodziliśmy się że rynek działa w oparciu o pewne reguły. Nie tylko ekonomiczne, ale i prawne. Biorąc pod uwagę naturę ludzką, przyjmowanie że mechanizmy rynkowe wystarczą dla zapewnienia jego funkcjonowania zgodnie z tymi zasadami, jest rozumowaniem wątpliwym.
                                              • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 12:28
                                                > Nie znam ideologii liberalnej, poza anarchokapitalizmem, która by to negowała

                                                Dla uściślenia, neguje to każda ideologia anarchistyczna.

                                                > Nie widzę też żadnych logicznych przesłanek by uznać że jest to funkcja zbędna.

                                                Wielki polski myśliciel powiedział kiedyś, że państwo powinno zajmować się wszystkim tym, czym nie są w stanie zająć jego obywatele. Jego poprzednik twierdził, że pomoc bliźniemu to nakaz moralny i etyczny, nie państwowy. W kraju, w którym słowa tych myślicieli są teoretycznie religią, zaskakująco mało jest osób, które się z tym zgadzają.

                                                > Biorąc pod uwagę naturę ludzką, przyjmowanie że mechanizmy rynkowe wystarczą dla
                                                > zapewnienia jego funkcjonowania zgodnie z tymi zasadami, jest rozumowaniem wątpliwym.

                                                Podobnie jak rozumowanie, że skoro mechanizmy rynkowe mają zapewnić funkcjonowanie według mechanizmów, które negują istnienie państwa, to trzeba stworzyć państwo, żeby zapewnić funkcjonowanie tych mechanizmów.

                                                W każdym razie nie chodzi o idealny świat w którym nie będzie głodu, chorób i bezrobocia. Tu chodzi o funkcjonowanie mechanizmów. Nikt rozsądny nie powie,że dzięki takiemu a takiemu rozwiązaniu, to nikt nie będzie oszukiwał i wszyscy będą szczęśliwi.
                                                • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 12:55
                                                  Wielki myśliciel czy nie, to jest w zasadzie minarchizm. Ale nie o tym mówimy.
                                                  Nie bardzo rozumiem czemu istnienie państwo twoim zdaniem działanie wolnego rynku. Chyba że do słowa wolny podchodzisz fetyszystycznie. Jest niby definicja słownikowa, ale jest ona mocno niedorzeczna, a przynajmniej totalnie abstrakcyjna.
                                                  • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 14:15
                                                    Zaiste człowiek posługuje się językiem (klasyk). Po coś te definicje się tworzy, nieprawdaż? Jeżeli zatem ktoś zamierza rozmawiać o własnych pojęciach (ma do tego prawo) dobrze jest, kiedy to zaznaczy w pewnym momencie dyskusji. Pozwoli to na uniknięcie tracenia czasu na dyskusje.
                                                  • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 14:23
                                                    Problem w tym że definicje są różne, a praktyka to jeszcze co innego. Według takiego podejścia jakie sugerujesz, nie można by było nazwać żadnej istniejącej kiedykolwiek gospodarki rynkową.
                                                  • sverir Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 15:48
                                                    > Według takiego podejścia jakie sugerujesz, nie można by było nazwać żadnej istniejącej
                                                    > kiedykolwiek gospodarki rynkową.

                                                    W związku z czym koniecznie trzeba modyfikować własne definicje, żeby móc coś takiego znaleźć i nazwać się wolnorynkowcem?;-)

                                                    A tak serio, to - po pierwsze - można nazwać nieistniejącą już gospodarkę wolnorynkową, są to czasy przed powstanie państwa jako aparatu opresji.

                                                    Po drugie, nie "gospodarką rynkową", tylko gospodarką "wolnorynkową".

                                                    Po trzecie, to oczywiście masz rację, że są różne takie definicje. Tyle, że część z nich tworzą teoretycy tematów marynistycznych, którzy coś tam słyszeli, ale niewiele wiedzą. Część tworzą też osoby, które po prostu upraszczają sprawę na potrzeby dyskusji. No i część tworzą też osoby, które chcą obrzydzić wolny rynek, ale to tak jakby przyjmować w dyskusji pomoc społeczną jako produkt złodziejskiej polityki państwa. Przyznajesz, że takie określenia w debacie ekonomicznej trącą dziecinadą.
                                                  • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 17.09.13, 21:26
                                                    Nie staram się nazywać siebie wolnorynkowcem. Nie staram się określać moich poglądów żadnym innym terminem niż "moje". Nie ma to za wiele sensu, jeśli nie przyjmuje się stanowisk purystycznych ideowo... lub mówiąc inaczej, jeśli jest się konformistą.
                                                    Gospodarka sprzed istnienia państwa jako aparatu opresji? Popraw mnie jeśli się mylę, ale chyba jest to dziedzina dość spekulatywna. Historia pisana nie jest dość stara.
                                                    Odnośnie twej drugiej uwagi, oczywiście masz rację. Niestety bywam niedbały.
                                                    Jeśli zaś chodzi o kwestię przez Ciebie poruszoną jako trzecią, to myślę że Rothbard który, jak widać z zalinkowanego przeze mnie tekstu, ma nieco bardziej swobodne podejście do roli państwa w gospodarce wolnorynkowej, nie da chyba się zakwalifikować jako specjalistwa od, za przeproszeniem, dupy Maryni, ani osoba niechętna idei wolnego rynku. Zgodzisz się?
                                                  • humbak Re: Właśnie od tego jest panstwo 16.09.13, 14:24
                                                    Zresztą masz o:
                                                    www.econlib.org/library/Enc/FreeMarket.html
      • remez2 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 21:52
        humbak napisał:

        > A teraz zastosuj to w stosunku do mniejszych, polskich firm, które stanowią wię
        > kszość naszej gospodarki.
        Kapitalizm nie dla Polski - powiedział R.Kapuścińskiemu na jakimś kongresie w Sztokholmie jeden z laureatów ekonomicznego Nobla. I uzasadnił: na Zachodzie, gdzie firmy dziedziczy się po pokoleniach przodków, przedsiębiorca czuje się zobowiązany w stosunku do swoich pracowników, do państwa i społeczeństwa. A nowy kapitalista w Polsce dbać będzie tylko o siebie - o to, by jak najwięcej zagarnąć, i jak najmniej oddać.
        • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 22:14
          Acha... no skoro powiedział to laureat Nobla, to z pewnością jest to prawda.
          • remez2 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 22:17
            humbak napisał:

            > Acha... no skoro powiedział to laureat Nobla, to z pewnością jest to prawda.
            Wiele na to wskazuje.
            • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 22:50
              To pisz mi te wiele, a nie jakieś aekonomiczne pierdoły autostwa znanego faceta dobra?
              • remez2 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 23:01
                humbak napisał:

                > To pisz mi te wiele, a nie jakieś aekonomiczne pierdoły autostwa znanego faceta dobra?
                Aż tak spadł poziom kortyzolu? Przykre. Dobranoc.
                • humbak Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 14.09.13, 23:03
                  Bardzo mi przykro że chciał bym dojrzałej argumentacji, a nie uciekania się do cudzych myśli, pomijając już nawet ich wartość merytoryczną.
                  • hummer Ale to kwestia wiary. 14.09.13, 23:46
                    humbak napisał:

                    > Bardzo mi przykro że chciał bym dojrzałej argumentacji, a nie uciekania się do
                    > cudzych myśli, pomijając już nawet ich wartość merytoryczną.

                    Ty wierzysz w wolny rynek. A nas, jeśli mogę użyć liczny mnogiej odnośnie Remeza i mnie, fascynuje nieposkromiona ludzka psychika. To dlatego wszelkie społeczności stworzyły etykę, to dla tego stworzono prawo. Ludziska już takie są. Jak można kogoś wykiwać to go wykiwają.
                    "to moje, moje, moje i będę miał więcej - Mój Skarbie". Tylko po co?
                    • humbak Re: Ale to kwestia wiary. 14.09.13, 23:51
                      Nie tyle wierzę w wolny rynek, co nie wierzę w człowieka. Już wystaczy że wierzę w Boga. Nie potrzebuję drugiej religii.
                      • hummer Re: Ale to kwestia wiary. 14.09.13, 23:52
                        humbak napisał:

                        > Nie tyle wierzę w wolny rynek, co nie wierzę w człowieka. Już wystaczy że wierz
                        > ę w Boga. Nie potrzebuję drugiej religii.

                        I Bóg dnia 7 Stworzył Wolny Rynek. :)
                        • humbak Re: Ale to kwestia wiary. 15.09.13, 00:04
                          Pytanie podstawowe powinno brzmieć, czym jest 7 dzień.
                          • hummer Re: Ale to kwestia wiary. 15.09.13, 00:09
                            humbak napisał:

                            > Pytanie podstawowe powinno brzmieć, czym jest 7 dzień.

                            Może inaczej, spróbuj załatwić coś w innej parafii, gdzie jest taniej (wolny rynek) bez zgody proboszcza, do którego jesteś przypisany, niczym krowa na polu do łańcucha.
                            Musisz mieć podpisaną karteczkę. To jest wolny rynek.
                            • humbak Re: Ale to kwestia wiary. 15.09.13, 00:19
                              Proponuję wybrać inny przykład.
                            • sverir Re: Ale to kwestia wiary. 15.09.13, 16:05
                              > Musisz mieć podpisaną karteczkę. To jest wolny rynek.

                              Czy ty sam nie widzisz, że sobie zaprzeczasz? A może po prostu nie wiesz, czym wg liberałów jest wolny rynek? Przecież jeżeli jesteś przypisany do proboszcza, a tego przypisania bronią przepisy państwowe, to nijak nie masz do czynienia z wolnym rynkiem.
                              • hummer Re: Ale to kwestia wiary. 15.09.13, 16:20
                                sverir napisał:

                                > > Musisz mieć podpisaną karteczkę. To jest wolny rynek.
                                >
                                > Czy ty sam nie widzisz, że sobie zaprzeczasz? A może po prostu nie wiesz, czym
                                > wg liberałów jest wolny rynek? Przecież jeżeli jesteś przypisany do proboszcza,
                                > a tego przypisania bronią przepisy państwowe, to nijak nie masz do czynienia z
                                > wolnym rynkiem.

                                A co państwu do karteczki od proboszcza? Państwo ma swoje urzędy SC, których bazy są obecnie centralizowane.
                                • sverir Re: Ale to kwestia wiary. 16.09.13, 08:23
                                  > A co państwu do karteczki od proboszcza?

                                  Sam wtrącasz wolny rynek w usługi parafii. Powinieneś wiedzieć, na czym polega wolny rynek. Wtedy będziesz wiedział, że parafie nie działają na wolnym rynku.
                                  • hummer Re: Ale to kwestia wiary. 16.09.13, 08:34
                                    sverir napisał:

                                    > > A co państwu do karteczki od proboszcza?
                                    >
                                    > Sam wtrącasz wolny rynek w usługi parafii. Powinieneś wiedzieć, na czym polega
                                    > wolny rynek. Wtedy będziesz wiedział, że parafie nie działają na wolnym rynku.

                                    Jako to nie działają? :)
                                    W przypadku jak w forum.gazeta.pl/forum/w,28,146917979,146917979,Ci_to_maja_prawo_sie_domagac_stawki_minimalnej_.html

                                    Należy dzieciaka, jeśli taka wola rodziców Ochrzcić samemu, powiadamiając o tym odpowiedniego biskupa w tym biskupa Rzymu, podając jako powód odmowę proboszcza.

                                    Dwa listy polecone, można się pokusić o zwrotkę. W 50 zł człowiek się zmieści.
                                    • sverir Re: Ale to kwestia wiary. 16.09.13, 08:36
                                      > Jako to nie działają? :)

                                      Nie działają. Nie ma dobrowolności stron, a wszechwładza panów na plebanii jest sankcjonowana prawem krajowym.
                                      • hummer Re: Ale to kwestia wiary. 16.09.13, 08:49
                                        sverir napisał:

                                        > > Jako to nie działają? :)
                                        >
                                        > Nie działają. Nie ma dobrowolności stron, a wszechwładza panów na plebanii jest
                                        > sankcjonowana prawem krajowym.

                                        Do mnie pretensja? PO rządzi już prawie całe dwie kadencje pod rząd. Zobacz ile kasy uciekło.
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,146920163,146920163,Rostowski_spi_a_kasa_ucieka_.html
                                        W końcu prostytucja ma być ujęta w budżecie.
                                        • sverir Re: Ale to kwestia wiary. 16.09.13, 09:14
                                          Ale co PO ma do wątku wolnego rynku na plebaniach? Bo nie wiem, po co ten wtręt czynisz.
    • niegracz wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wydajnoś 14.09.13, 23:03
      na pewno nie sa to zawody takie jak:
      - pielegniarka
      - kierowca
      - kasjer
      - sprzedawca
      - hydraulik ( pzysłowiowy polski)
      - robotnik budowlany
      - sezonowy zbieracz owoców
      - nauczyciel
      - robotnik w zakładach prod. samochody
      i wiele wiele innych

      ( a przemysł


      a więc o co chodzi
      z ta wydajnościa Mordasewicza ?

      może to on nie jest wydajny ?
      • humbak Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:09
        Zastanawia mnie, czy wiesz na czym plega wydajność.
        • niegracz Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:10
          humbak napisał:

          > Zastanawia mnie, czy wiesz na czym plega wydajność.

          .
          nie zastanawiaj sie ;
          wymień
          i podaj jaki to procent ( orientacyjnie) liczby zarudnionych
          • humbak Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:15
            Jaki co procent? Zastanów się jak wyglądała by nasza służba zdrowia, gdybyś dał pielęgniarkom takie zarobki jak np w Szwecji.
            • niegracz Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:25
              humbak napisał:

              > Jaki co procent? Zastanów się jak wyglądała by nasza służba zdrowia, gdybyś dał
              > pielęgniarkom takie zarobki jak np w Szwecji.
              .
              zmieniasz temat
              - przeczytaj ze zrozumieniem tytul postu

              pytanie jest
              czy pielegniarka w szwecji
              robi np, 5 razy wiecej zastrzyków na zmiane

              opiekuje sie 5 razy wieksza liczba pacjentow etc

              chodzi o: wydajnośc

              -
              • humbak Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:26
                Nie zmieniam. Ponawiam. Nie rozumiesz, na czym polega wydajność.
                • niegracz Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:33
                  humbak napisał:

                  > Nie zmieniam. Ponawiam. Nie rozumiesz, na czym polega wydajność.
                  .
                  nie
                  napisałez że uważasz że ja nie rozumiem na cyzm polega wydajnosc

                  ale to ty najwyraźniej nie rozumiesz
                  na czym polega wydajność

                  i wyskoczyłes z tematem płacy pilęgniarki w Szwecji

                  _ Jak pokazalem - w większosci zawodów wydajnoąśc pracownika jest podobna lub wyższa niz odpowiednich pracowników na Zachodzie.

                  jeszcze taki przykład:

                  - nauczyciel polski przebywa na wymianie w kraju skandynawskim
                  - pracuje tak jak w kraju ; nauczyciele miejscowi zwracja mu po pewnym czasie uwagę
                  - nie szalej , nie biegaj tak - nie jestęś w Polsce




                  • humbak Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:37
                    > nie
                    > napisałez że uważasz że ja nie rozumiem na cyzm polega wydajnosc
                    >

                    Będziesz się teraz czepiał odmiennego sformułowania wypowiedzi?


                    > _ Jak pokazalem - w większosci zawodów wydajnoąśc pracownika jest podobna lub
                    > wyższa niz odpowiednich pracowników na Zachodzie.

                    Nie. Nie pokazałeś. Myli Ci się wydajność z nakładem pracy.


                    Przykład wymyślony to nie przykład.
                    • niegracz wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższą wydajnośc 15.09.13, 08:37
                      humbak napisał:

                      Nie pokazałeś. Myli Ci się wydajność z nakładem pracy.
                      .

                      To Tobie sie cos myli - nie potrafisz przedstawic swojego stanowiksa. Stosujesz tylko zabiegi erystyczne:
                      - nie rozumiesz
                      - myli ci sie
                      - ale konkretnie boisz sie cos napisać , zapewne dlatego że za erystyka stoi pustka w głwie.
                      ale jesli masz cos w zanadrzu - to wal śmiało
                      >
                      > Przykład wymyślony to nie przykład.
                      ..
                      jaki wymyslony ?
                      widac że nie uznajesz aktów

                      Jeszcze raz:
                      - Czy kasjer w polskim Lidlu ma mniejsza wydajnośc niz w Niemczech
                      - Czy pielegniarka w Polsce istotnie wykonuje mniej pracy, opiekuje sie mniejsza iioscią chorych niż ta w Szwecji ?

                      Czu polski robotnik w Oplu w Gliwicach w Fiacie w Bielsku ma mniejsz wydajnosc niz ich odpowiednicy w Niemczech , we Włoszech ?

                      --
                      • humbak Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższą wydaj 15.09.13, 10:00
                        Pardon, jeśli źle posługujesz się znaczącym merytorycznie pojęciem, a ja to wskażę to jest to zabieg erystyczny?
                        Tym razem udało Ci się podać dobry przykład dla kwestii wydajności. Tylko tu pojawiają się inne problemy. Jak się mają zarobki pracowników Fiata do płacy minimalnej? No i jak się ma to do reszty gospodarki? Jaka jest wielkość Polskiej gospodarki do Włoskiej?
                      • sverir Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższą wydaj 15.09.13, 16:18
                        > - Czy pielegniarka w Polsce istotnie wykonuje mniej pracy, opiekuje sie mniejsza iioscią
                        > chorych niż ta w Szwecji ?

                        To ty w końcu pytasz o wydajność pracy? Czy o to, kto ciężej pracuje?

                        Jeżeli pielęgniarka polska potrzebuje 8 godzin na wykonanie tego, co szwedzkiej zajmuje 6, to naturalnym jest, że jest mniej wydajna. Nawet jeżeli ciężej pracuje, skutek jej pracy jest widoczny później, niż tej lżej pracującej.

                        To samo z kasjerem. Co z tego, że nawet pracuje tyle samo (co jest nieprawdą), jeżeli taki sam obrót np. duński kasjer osiąga w godzinę krótszym czasie?
                        • hummer Humbaku? :) 15.09.13, 20:21
                          sverir napisał:

                          > > - Czy pielegniarka w Polsce istotnie wykonuje mniej pracy, opiekuje sie m
                          > niejsza iioscią
                          > > chorych niż ta w Szwecji ?
                          >
                          > To ty w końcu pytasz o wydajność pracy? Czy o to, kto ciężej pracuje?
                          >
                          > Jeżeli pielęgniarka polska potrzebuje 8 godzin na wykonanie tego, co szwedzkiej
                          > zajmuje 6, to naturalnym jest, że jest mniej wydajna. Nawet jeżeli ciężej prac
                          > uje, skutek jej pracy jest widoczny później, niż tej lżej pracującej.
                          >
                          > To samo z kasjerem. Co z tego, że nawet pracuje tyle samo (co jest nieprawdą),
                          > jeżeli taki sam obrót np. duński kasjer osiąga w godzinę krótszym czasie?

                          Następny obywatel z platformy bez dowodu hasa.
                          • humbak Re: Humbaku? :) 15.09.13, 20:27
                            Jaki następny z platformy? I czemu mnie przywołujesz? Wszak nie polemizuję ze Sverirem.
                            • hummer Re: Humbaku? :) 15.09.13, 20:33
                              humbak napisał:

                              > Jaki następny z platformy? I czemu mnie przywołujesz? Wszak nie polemizuję ze S
                              > verirem.

                              To dlaczego się tylko mnie czepiasz do dowód?
                              • humbak Re: Humbaku? :) 15.09.13, 21:05
                                Bo mnie ciekawi skąd te informacje.
                                • hummer Re: Humbaku? :) 15.09.13, 21:07
                                  humbak napisał:

                                  > Bo mnie ciekawi skąd te informacje.

                                  Mnie też, skąd facet wziął, że sprzedawca w Lidlu sprzedaje mniej produktów w zależności od kraju gdzie Lidl się mieści.
                                  • humbak Re: Humbaku? :) 15.09.13, 21:13
                                    Oj, to akurat jest możliwe. Wystarczy że w którymś z krajów Lidl jest szczególnie popularny... bądź apopularny.
                                    • hummer Re: Humbaku? :) 15.09.13, 21:17
                                      humbak napisał:

                                      > Oj, to akurat jest możliwe. Wystarczy że w którymś z krajów Lidl jest szczególn
                                      > ie popularny... bądź apopularny.

                                      W tego rodzaju sklepach to nawet sam premier kupuje. I dziwne, że niepopularne sklepy rosną jak grzyby po deszczu.
                                  • sverir Re: Humbaku? :) 16.09.13, 08:27
                                    > Mnie też, skąd facet wziął, że sprzedawca w Lidlu sprzedaje mniej produktów w z
                                    > ależności od kraju gdzie Lidl się mieści.

                                    Mnie zastanawia co za facet twierdzi, że sprzedaż w Lidlu zależy od kraju, w którym ten sklep się mieści. Jeżeli do mnie pijesz, to pisałem o kasjerach-sprzedawcach w sklepach, bez wskazywania marki (bo to byłby absurd).

                                    A skąd to wziąłem? Stary, jeżeli chcesz powiedzieć, że Polacy, którzy zarabiają mniej, są ciemiężeni, nie mają oszczędności, nie mają czasu na zakupy i w ogóle są biedni, a jednak wydają tyle samo, co znacznie bogatsi od nich Niemcy czy Duńczycy, to ja kłaniam się Tobie nisko i od dziś jesteś moim guru ekonomii i wiedzy o społeczeństwie.
                                    • hummer Re: Humbaku? :) 16.09.13, 08:38
                                      sverir napisał:

                                      > > Mnie też, skąd facet wziął, że sprzedawca w Lidlu sprzedaje mniej produkt
                                      > ów w z
                                      > > ależności od kraju gdzie Lidl się mieści.
                                      >
                                      > Mnie zastanawia co za facet twierdzi, że sprzedaż w Lidlu zależy od kraju, w kt
                                      > órym ten sklep się mieści. Jeżeli do mnie pijesz, to pisałem o kasjerach-sprzed
                                      > awcach w sklepach, bez wskazywania marki (bo to byłby absurd).
                                      >
                                      > A skąd to wziąłem? Stary, jeżeli chcesz powiedzieć, że Polacy, którzy zarabiają
                                      > mniej, są ciemiężeni, nie mają oszczędności, nie mają czasu na zakupy i w ogól
                                      > e są biedni, a jednak wydają tyle samo, co znacznie bogatsi od nich Niemcy czy
                                      > Duńczycy, to ja kłaniam się Tobie nisko i od dziś jesteś moim guru ekonomii i w
                                      > iedzy o społeczeństwie.

                                      Dalej się motasz. W RP sprzedawca jest nawet wydajniejszy bo opakowania zwrotne są wliczone w cenę produktów i nie trzeba sobie głowy zawracać skupem butelek np.
                                      • sverir Re: Humbaku? :) 16.09.13, 08:47
                                        > Dalej się motasz. W RP sprzedawca jest nawet wydajniejszy bo opakowania zwrotne są
                                        > wliczone w cenę produktów i nie trzeba sobie głowy zawracać skupem butelek np.

                                        Już się nie motam. Już mnie przekonałeś, że ubożsi Polacy wydają tyle samo pieniędzy, co bogatsi od nich Niemcy, Dunczycy i Szwedzi (zapomniałem o nich zupełnie).
                                        • hummer Na żywność tak. 16.09.13, 08:55
                                          sverir napisał:

                                          > > Dalej się motasz. W RP sprzedawca jest nawet wydajniejszy bo opakowania z
                                          > wrotne są
                                          > > wliczone w cenę produktów i nie trzeba sobie głowy zawracać skupem butele
                                          > k np.
                                          >
                                          > Już się nie motam. Już mnie przekonałeś, że ubożsi Polacy wydają tyle samo pien
                                          > iędzy, co bogatsi od nich Niemcy, Dunczycy i Szwedzi (zapomniałem o nich zupełn
                                          > ie).

                                          W Niemczech płacisz tylko za napój. Kaucja za opakowanie, w którym ten napój się znajdował czyli np. w wypadku butelki PET - 0.25 € - jest zwracana we wszystkich sklepach na terenie kraju. A my co mamy? Śmieci w lasach i Ustawę Śmieciową :)

                                          Podobnie jest z większością słoików. Kupujesz ogóra na zagrychę, zjadasz, słoik odnosisz do sklepu i dostajesz za niego żywe €.
                                          • sverir Re: Na żywność tak. 16.09.13, 09:16
                                            Dzięki za wyjaśnienie. Teraz już wiem, że właściciele polskich sklepów to bogacze srający kasą, którzy tylko z wrodzonej pazerności trzymają pracowników za darmo w robocie. W tym momencie zupełnie już nie widzę sensu ochrony ich interesów przed marketami (co tak lewica namiętnie czyni), bo wystarczy ich namówić, żeby nie zarabiali tych dziesiątek tysięcy złotych. Ekstra. Kłaniam ci się guru.
                                            • hummer Re: Na żywność tak. 16.09.13, 09:22
                                              sverir napisał:

                                              > Dzięki za wyjaśnienie. Teraz już wiem, że właściciele polskich sklepów to bogac
                                              > ze srający kasą, którzy tylko z wrodzonej pazerności trzymają pracowników za da
                                              > rmo w robocie. W tym momencie zupełnie już nie widzę sensu ochrony ich interesó
                                              > w przed marketami (co tak lewica namiętnie czyni), bo wystarczy ich namówić, że
                                              > by nie zarabiali tych dziesiątek tysięcy złotych. Ekstra. Kłaniam ci się guru.

                                              Wiesz tyle co zjesz. Opakowania zwrotne są skupowane w Niemczech na zasadzie prawa federalnego. Możesz kupić napój w Ladzie - Hamburg, a po wypiciu oddać w dowolnym miejscu w np. w Landzie Bawaria, czy Szwabia. I żaden, nawet najmniejszy sklepikarz, pompiarz na stacji paliwowej nie poprosi Cię o paragon. On ma po prostu obowiązek przyjęcia opakowania zwrotnego i wypłacenia kasy wedle taryfy federalnej.
                                              • sverir Re: Na żywność tak. 16.09.13, 10:12
                                                Dobrze, dobrze... a teraz wyjaśnij proszę, co Twoje opowieści o opakowaniach zwrotnych mają do czynienia z wydajnością sprzedawców?
                                                • hummer Re: Na żywność tak. 17.09.13, 23:49
                                                  sverir napisał:

                                                  > Dobrze, dobrze... a teraz wyjaśnij proszę, co Twoje opowieści o opakowaniach zw
                                                  > rotnych mają do czynienia z wydajnością sprzedawców?

                                                  Ktoś musi się tym zajmować z obsady sklepu.
                                                  Zysku z tego nie ma.
                  • remez2 Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 14.09.13, 23:45
                    Wydajność pracy – określa wielkość efektów pracy przypadających na jednostkę czasu.
                    Efektami pracy są:
                    - wielkość produkcji (il. w jednostkach fizycznych np. szt.) oraz wartość (w zł)
                    - liczba wykończonych usług,
                    - wielkość obrotu, utarg,
                    - obrót na jednego sprzedawcę.
                    • hummer Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 15.09.13, 00:02
                      remez2 napisał:

                      > Wydajność pracy – określa wielkość efektów pracy przypadających na jed
                      > - obrót na jednego sprzedawcę.


                      Uważasz, że kasjer w "polskim" Lidlu generuje mniejszy obrót od jego kolegi w Niemczech w tym samym czasie? Szczególnie, że ceny towarów, jeśli nie porównywalne to niższe są na lewym brzegu Odry.

                      A teraz porównaj ich wynagrodzenia. :)
                      • remez2 Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 15.09.13, 00:10
                        hummer napisał:

                        > remez2 napisał:
                        >
                        > > Wydajność pracy – określa wielkość efektów pracy przypadających
                        > na jed
                        > > - obrót na jednego sprzedawcę.

                        >
                        > Uważasz, że kasjer w "polskim" Lidlu generuje mniejszy obrót od jego kolegi w N
                        > iemczech w tym samym czasie? Szczególnie, że ceny towarów, jeśli nie porównywal
                        > ne to niższe są na lewym brzegu Odry.
                        >
                        > A teraz porównaj ich wynagrodzenia. :)
                        Nie dlatego przytoczyłem definicje.
                      • sverir Re: wymiencie zawody gdzie Zachód ma wyższa wyd 15.09.13, 16:09
                        > Uważasz, że kasjer w "polskim" Lidlu generuje mniejszy obrót od jego kolegi w N
                        > iemczech w tym samym czasie? Szczególnie, że ceny towarów, jeśli nie porównywal
                        > ne to niższe są na lewym brzegu Odry.

                        Uważasz, że przy wyższych zarobkach i zbliżonych cenach, Niemcy wydają tyle samo w sklepach, co Polacy?

                        W takim razie skąd międolenie, że w Polsce kryzys i bieda, skoro Niemcy mają gigantyczną konsumpcję? Widać, że Polacy kase mają, skoro wydatki są porównywalne.
                        • hummer Spróbuj oszczęzić na żywności :) 15.09.13, 16:36
                          sverir napisał:

                          > > Uważasz, że kasjer w "polskim" Lidlu generuje mniejszy obrót od jego kole
                          > gi w N
                          > > iemczech w tym samym czasie? Szczególnie, że ceny towarów, jeśli nie poró
                          > wnywal
                          > > ne to niższe są na lewym brzegu Odry.
                          >
                          > Uważasz, że przy wyższych zarobkach i zbliżonych cenach, Niemcy wydają tyle sam
                          > o w sklepach, co Polacy?
                          >
                          > W takim razie skąd międolenie, że w Polsce kryzys i bieda, skoro Niemcy mają gi
                          > gantyczną konsumpcję? Widać, że Polacy kase mają, skoro wydatki są porównywalne

                          Jeść musisz.
                          • sverir Re: Spróbuj oszczęzić na żywności :) 16.09.13, 08:28
                            Ty, lewak, najwyraźniej mimo zbliżania się do czterdziestki, ciągle utrzymuje Ciebie rodzina. Dobrze trafiłem?
                      • mariner4 WIeksza wydajnośc wynika przede wszystkim 16.09.13, 08:47
                        z inwestycji pracodawcy, a nie dlatego że pracownik szybciej pracuje.
                        Pamiętam strajk w Dublinie, w porcie. Firma przeładunkowa postawiła nowe dźwigi. Zamiast 5 tonowych 30 tonowe i do tego szybsze. Dźwigowi mieli płacone od tony. Strajk poszedł o to, że proporcjonalnie podniesiono normę przeładunkową dźwigowym. Koszty wzrostu wydajności poniósł tylko pracodawca. Pracownik wcale bardziej się nie męczył i nie pracował intensywniej. Wprost przeciwnie, bo siedział w klimatyzowanej, wygodnej kabinie nowoczesnego dźwigu. Port stał miesiąc, aż strajkującym nie zabrakło pieniędzy na życie. (tam nie ma zwyczaju płacenia za strajk)
                        Gdyby pracownicy fabryk motoryzacyjnych w Polsce zarabiali tyle co w Niemczech, to nie byłoby "Opla" w Gliwicach.
                        M.
                        M.
      • mariner4 Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 08:35
        I nie wypisuj tu idiotyzmów.
        Jak by koszty pracy w Polsce były takie jak na Zachodzie, to pies z kilawą nogą by u nas nie zainwestował grosza.
        Nie da się oderwać zarobków od PKB, z czego wynika zasada, że suma wszystkich zarobków nioe powinna przekraczać wartości towarów i usług na rynku. To jest ABC ekonomii. To co proponujesz ćwiczyli komuniści kilkadziesiąt lat.
        No prosta zasada. Nie chcesz? Nie pracuj.
        M.
        • niegracz Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 08:39
          mariner4 napisał:


          > Nie da się oderwać zarobków od PKB, z czego wynika zasada, że suma wszystkich z
          > arobków nioe powinna przekraczać wartości towarów i usług na rynku.
          .
          to jest oczywiste

          a o redystrybucji tegoz PKB słyszał ?

          a wie co to jest Panstwo ?
          • m.c.hrabia Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 08:44
            a o redystrybucji tegoz PKB słyszał ?

            a wie co to jest Panstwo ?


            jaki to ma związek z wydajnością ?
            • niegracz Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 09:06
              m.c.hrabia napisał:

              > a o redystrybucji tegoz PKB słyszał ?
              >
              > a wie co to jest Panstwo ?
              >

              >
              > jaki to ma związek z wydajnością ?
              ..
              spytaj marinera który wyskoczyl z taka pogadanka polityczną:

              Nie da się oderwać zarobków od PKB, z czego wynika zasada, że suma wszystkich zarobków nioe powinna przekraczać wartości towarów i usług na rynku. To jest ABC ekonomii. To co proponujesz ćwiczyli komuniści kilkadziesiąt lat.
              No prosta zasada. Nie chcesz? Nie pracuj.
              M.
              • remez2 Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 09:49
                Na wynagrodzenia pracowników w Polsce przeznacza się 35,6 % PKB. W Niemczech - 51,6, w Czechach - 42,5 %, w Bułgarii - 37,1, w Rumunii - 36,6 % PKB.
                • m.c.hrabia Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 09:54
                  remez2 napisał:

                  > Na wynagrodzenia pracowników w Polsce przeznacza się 35,6 % PKB. W Niemc
                  > zech - 51,6, w Czechach - 42,5 %, w Bułgarii - 37,1, w Rumunii - 36,6 % PKB.


                  no i co z tego wynika?
                  • remez2 Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 10:02
                    m.c.hrabia napisał:

                    > remez2 napisał:
                    >
                    > > Na wynagrodzenia pracowników w Polsce przeznacza się 35,6 % PKB. W
                    > Niemc
                    > > zech - 51,6, w Czechach - 42,5 %, w Bułgarii - 37,1, w Rumunii - 36,6 % P
                    > KB.
                    >
                    >
                    > no i co z tego wynika?
                    Że pracownicy w Polsce są wyzyskiwani. PKB rośnie a płace realne maleją. W latach 2011 i 2012 spadły o ca 2%.
                    • sverir Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 16:19
                      > Że pracownicy w Polsce są wyzyskiwani. PKB rośnie a płace realne maleją. W lata
                      > ch 2011 i 2012 spadły o ca 2%.

                      A w latach 2005-2010 wzrosły o ile?
                • humbak Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 10:05
                  Niby tak, ale dane są jakby cząstkowe. Samozatrudnienie kwalifikuje część zarobków jako zyski. Poza tym znaczącym problemem jest tu udział obcych firm w gospodarce.
                  • remez2 Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 10:11
                    humbak napisał:

                    > Niby tak, ale dane są jakby cząstkowe. Samozatrudnienie kwalifikuje część zarob
                    > ków jako zyski. Poza tym znaczącym problemem jest tu udział obcych firm w gospodarce.
                    W wymienionych krajach obydwa te elementy występują.
                    • humbak Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 10:22
                      Dlatego nie napisałem że te dane są fałszywe, tylko cząstkowe.
                      • remez2 Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 10:27
                        humbak napisał:

                        > Dlatego nie napisałem że te dane są fałszywe, tylko cząstkowe.
                        Następna "cząstka":
                        W I kw br. zyski przedsiębiorców wyniosły - 17,6 mld zł. Po II kw. - 27,8 mld zł. Wzrost - > 50%.
                        • hummer A jak rosły inwestycje? Też o 50%? 15.09.13, 11:54
                          remez2 napisał:

                          > humbak napisał:
                          >
                          > > Dlatego nie napisałem że te dane są fałszywe, tylko cząstkowe.
                          > Następna "cząstka":
                          > W I kw br. zyski przedsiębiorców wyniosły - 17,6 mld zł. Po II kw. - 27,8 mld z
                          > ł. Wzrost - > 50%.

                          Płace pracowników stoją. Zysk pomiędzy I a II kwartałem wzrósł o około 50%. A co z inwestycjami, co by podnieść wydajność pracy?
                          • remez2 Re: A jak rosły inwestycje? Też o 50%? 15.09.13, 11:56
                            Pieniądze leżą w bankach. Ca 200 mld zł. Taka rzutka jest (duża) część naszych pracodawców.
                            • mariner4 Tak mówił Lepper.... 15.09.13, 19:05
                              Większej bzdury nie ma. A czyje są te pieniądze? Banków, czy depozytariuszy?
                              Jak będzie się opłacało zatrudniać, to będą zatrudniać.
                              A propos Czech. Średnio mają wydajność pracy wyższą o 30% wyższą niż u nas, a płaca minimalna jest też niższa niż w Polsce o ok 30%.

                              • hummer Re: Tak mówił Lepper.... 15.09.13, 20:18
                                mariner4 napisał:

                                > Większej bzdury nie ma. A czyje są te pieniądze? Banków, czy depozytariuszy?
                                > Jak będzie się opłacało zatrudniać, to będą zatrudniać.
                                > A propos Czech. Średnio mają wydajność pracy wyższą o 30% wyższą niż u nas, a p
                                > łaca minimalna jest też niższa niż w Polsce o ok 30%.

                                A sprawdź ile wynosi tam mediana?
                          • niegracz PKB może rosnąc a płace spadać 15.09.13, 12:03
                            ( płace większosci siły najemnej )

                            przciez Własciciel moze dowolnie dysponowac zyskiem
                            i kształtować go np. przez obnizkę płac albo zwalnianie załogi

                            takie cwiczenie myslowe

                            załozmy że PKB wzrosło o 6 % fundusz płac dla szeregowych pracownikow najemnych spadl o 1%

                            jednoczesnie np, odnotowano znaczny wzrost obrotów w sektorze usług
                            - np w nowym dla liczenia uslug wg standardów Unii
                            sektorze usług cielesnych
                            - widocznie Własciciele postanowili w ten sposób gratyfikowac kadre menadżerską
                            i oczywiście brac od życia to co im sie należy.....


                            • hummer Rozmawiamy by się czegoś dowiedzieć 15.09.13, 12:18
                              Zajawka na wątek była fajna, ale moje pytanie było merytoryczne. I nie dotyczyło PKB tylko zasad w społeczeństwie.

                              O PKB można dużo gadać, ale to czynnik słabo powiązany z gospodarką materialną. Piernę, rozbawię Cię, dasz mi dwa złote i już PKB wzrósł.

                              Polecam Lebowski - The Storyteller (Svensson).
                            • mariner4 Ja rozumiem, że jak zlecasz komuś 15.09.13, 19:07
                              jakąś usługę na swoją rzecz, to negocjujesz cenę w górę?
                              Pracodawca płaci tyle ile musi. I ani grosza więcej. Tak ja Ty w sklepie.

                              M.
                              • niegracz zaczyna cos docierać ? 15.09.13, 19:46
                                mariner4 napisał:


                                > Pracodawca płaci tyle ile musi. I ani grosza więcej.
                                > M.
                                .
                                np w Holandii min 1300 EUR
                                a przeciez na pewno wolałby płacic np 999,90 EUR

                                --
                                • mariner4 Zadne ustawowe regulowanie płac nie zadziała, 16.09.13, 08:26
                                  jeżeli nie ma ustawowej regulacji cen. A to ćwiczyliśmy kilkadziesiąt lat z wiadomym skutkiem.
                                  Najgłupszy sklepikarz podniesie ceny, jeżeli zauważy wzrost popytu.
                                  Gdyby to wszystko było proste, nie byłoby biednych krajów.
                                  M.
                        • humbak Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 12:22
                          Biorąc pod uwagę jaką rzeź mieliśmy w zeszłym roku to chyba dobrze, nie?
                          A czemu nie podajesz poziomu płacy minimalnej w Polsce w porównaniu z innymi krajami UE?
                          www.wynagrodzenia.pl/files/raporty-pdf/placa-minimalna-w-polsce-i-ue.pdf
                          • zl.y Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 17.09.13, 11:21
                            ten raport jest kłamliwy. w UK - 2004 pensja minimalna wynosiła 4,85 p/h, w 2010r juz 5,93 p/h.

                            to nie jest wzrost o 2%
                          • mariner4 A da się oderwać płace minimalne od PKB? 18.09.13, 19:54
                            Ciekawe jak?
                            M.
                        • kzet69 Re: Poczytaj sobie o definicji wydajności pracy 15.09.13, 12:29
                          A ilu spośród tych przedsiębiorców to są jednoosobowe "firmY' na samozatrudnieniu? U mnie w szpitalu jest ponad 150 takich "firm" czyli sprzątaczek i salowych pracujących na kontrakcie jako "firma"...
                          • hummer Jak się ma wydajność takiej firmy :) 15.09.13, 12:51
                            kzet69 napisał:

                            > A ilu spośród tych przedsiębiorców to są jednoosobowe "firmY' na samozatrudnien
                            > iu? U mnie w szpitalu jest ponad 150 takich "firm" czyli sprzątaczek i salowych
                            > pracujących na kontrakcie jako "firma"...

                            Tu już nie można zwalić na kiepskiego pracownika :)
                            • sverir Re: Jak się ma wydajność takiej firmy :) 16.09.13, 10:17
                              > Tu już nie można zwalić na kiepskiego pracownika :)

                              Widzisz, lewactwo jak tylko słyszy "pracownik jest mniej wydajny", automatycznie odbiera to jako zarzut wobec pracownika. Dlatego potem pisze różne rzeczy, tak jak Ty. A tu chodzi o stwierdzenie prostego faktu, bez wskazywania winnego. A gdy już się winnych wskazuje, to zwykle są to zarzuty wobec przedsiębiorców i ich nakładów inwestycyjnych w innowacyjność. Oczywiście mówię o tzw. ekspertach, a nie o przedsiębiorcach, którzy chętnie płaciliby stówkę na odczepnego i trzepali kasę.
                              • hummer Skoro mówisz o Fakcie :) 17.09.13, 23:50
                                sverir napisał:

                                > > Tu już nie można zwalić na kiepskiego pracownika :)
                                >
                                > Widzisz, lewactwo jak tylko słyszy "pracownik jest mniej wydajny", automatyczni
                                > e odbiera to jako zarzut wobec pracownika. Dlatego potem pisze różne rzeczy, ta
                                > k jak Ty. A tu chodzi o stwierdzenie prostego faktu, bez wskazywania winnego. A
                                > gdy już się winnych wskazuje, to zwykle są to zarzuty wobec przedsiębiorców i
                                > ich nakładów inwestycyjnych w innowacyjność. Oczywiście mówię o tzw. ekspertach
                                > , a nie o przedsiębiorcach, którzy chętnie płaciliby stówkę na odczepnego i trz
                                > epali kasę.

                                pieniadze.fakt.pl/zarobki-polakow-sa-zatrwazajaco-niskie,artykuly,418818,1.html
                                Stówkę to zarabiają ludzie, ale za godzinę.
    • piq jesteś bolszewikiem, niedojd,... 14.09.13, 23:04
      ...zupełnie jak tow. prezessimus. Masz też podobną wiedzę ekonomiczną. Pajacujesz jak o zamachu w Smoleńsku, biedaczku, czyli wypisujesz posty o zerowej wartości logicznej i merytorycznej.
    • kzet69 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 11:39
      Niegracz na twoim przykładzie najlepiej widać , dlaczego PiS nie nadaje się do rządzenia... przy takim pojęciu o gospodarce i ekonomii to nawet na Saharze doprowadzilibyście do deficytu piasku...
      • niegracz Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 11:47
        kzet69 napisał:

        > kzet69 na twoim przykładzie najlepiej widać , ... że publisia nie ma pojęci o gospodarce i ekonomii
        /
        nie jestem zwolennikiem żadnej z partii
      • remez2 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 11:49
        kzet69 napisał:

        > Niegracz na twoim przykładzie najlepiej widać , dlaczego PiS nie nadaje się do
        > rządzenia... przy takim pojęciu o gospodarce i ekonomii to nawet na Saharze dop
        > rowadzilibyście do deficytu piasku...
        Nie ma to jak merytoryczny, pozbawiony odniesień personalnych wpis.
        • kzet69 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 12:33
          Na poglądach o gospodarce Niegracza to merytoryka i logika wysiadają... na poprzedzającym przystanku. W PiS nie ma poglądów gospodarczych , jest jedynie demagogia, populizm i parcie na korytko, wedle zasady TKM...
    • niegracz struktura PKB 15.09.13, 11:50

      np. Niemcy"
      GDP - composition by sector: agriculture: 0.8%
      industry: 28.1%
      services: 71.1% (2012 est.)
      -
      n[.Polska
      GDP - composition by sector: agriculture: 3.5%
      industry: 34.2%
      services: 62.3% (2012 est.)

      jak widac wydajnosc wprzemysle
      ma wg ekonomistów
      znacznie mniejsze znaczenie dla PKB niż wydajność w przemysle

      a rolnictwo nie ma wg ekonomistów prawie żadnego znaczenia - w zasadzie mozn by je z niewielka szkodą zlikwidować

      zdaje sie że
      z sektora usług to reklama ma wiekszy udział w PKB niz rolnictwa

      np. Zywiec wydaje wiećej na reklamę niz transport
      • niegracz Re: struktura PKB 15.09.13, 11:52
        niegracz napisał:

        >
        > np. Niemcy"
        > GDP - composition by sector: agriculture: 0.8%
        > industry: 28.1%
        > services: 71.1% (2012 est.)
        > -
        > n[.Polska
        > GDP - composition by sector: agriculture: 3.5%
        > industry: 34.2%
        > services: 62.3% (2012 est.)
        >
        > jak widac wydajnosc wprzemysle
        > ma wg ekonomistów
        > znacznie mniejsze znaczenie dla PKB niż wydajność w usługach
        >
        > a rolnictwo nie ma wg ekonomistów prawie żadnego znaczenia - w zasadzie mozna by je z niewielka szkodą zlikwidować
        >
        > zdaje sie że
        > z sektora usług to reklama ma wiekszy udział w PKB niz rolnictwa
        >
        > np. Żywiec wydaje więcej na reklamę niż transport
      • m.c.hrabia Re: struktura PKB 15.09.13, 11:53
        jak widac wydajnosc wprzemysle
        ma wg ekonomistów
        znacznie mniejsze znaczenie dla PKB niż wydajność w przemysle



        masz nobla, to już drugi dla ciebie .
      • mariner4 To są procenty 16.09.13, 08:30
        To może inaczej.
        Ja np mam 1000 PLN miesięcznie. a Ty np 3000. Ja wydaję na żywność powiedzmy 10% a Ty 30%. Z tego co piszesz mamy więc tak samo dobrze?
        M.
    • sverir Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 15:48
      > przykłady ?

      Do dupy przykłady. A wiesz dlaczego? Bo nikt nie mówi o tym, że każdy jeden zakład w Polsce jest mniej wydajny od zachodnich odpowiedników. Tu chodzi o wydajność w całej gospodarce, a nie indywidualnych fabryk czy nawet pracowników. Co z tego, że fabryka fiata ma wysoką wydajność, jeżeli trzy stalownie niedaleko mają niską? Co z tego, że jakiś inny koncert trzaska wysokie pieniądze, jeżeli zaraz za rogiem jest poletko rolnika, który jest osiem razy mniej wydajny od zachodniego kolegi?

      Podniesienie płac minimalnych może jakoś specjalnie na gospodarkę nie wpłynie. Ale na pewno stracą niewykwalifikowani pracownicy. Jeżeli za 2 tysiące będzie można mieć specjalistę, to na pewno nie zatrudni się na jego miejsce kogoś, kto niewiele potrafi.
    • niegracz dlaczego społki akcyjne minimalizują pensje 15.09.13, 16:18

      Kilka lat temu o mechanizmie to powodującym mozna było przeczytac w Gazecie Wyborczej,
      która zamiesciła esej amerykanskiego autora.

      W nim na przykładzie m.in. społki Walmart pokazano to mechanizmy
      I tak - jak to sformułował autor-
      1) Zarząd SA otrzymuje zadania dot. zysku od Włascieciela( Wlascicieli)

      2) Zarząd płacony jest od realizacji zysku

      3) Aby cena akcji na Giełdzie rosła społka cały czas musi pokazywac coraz lepsze wyniki
      - jesli jest koniunktura nie ma problemu - dla społki

      ale wzrost przychodów i zysku społki nie może być czesciowo konsumowany na płace poniewaz obnizyloby to wynik społki i mogło spowodowac sapdek cen akcji

      jezeli jest kryzys - tym bardziej społka nie może podnosić płac

      4) zmniejszenie kosztów przez obnizenie funduszu płac to szybka i skuteczna metoda obnizki kosztów z któej zarzady chetnie korzystają

      5( aby nie było "zwolnień" to zastepuje sie je restukturyzacja, zmianą oranizacji społki etc
      wymysklane sa coraz to nowe sposoby aby mniej płacić
    • man_sapiens Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 15.09.13, 16:43
      > i należy to zrobic
      > skończyc z takim wyzyskiem pracowników

      Wyzysk nie ma nic wspólnego z płacą minimalną.
      Wyzysk jest wtedy, gdy wynagrodzenie jest niższe od wartości wytworzonej przez jego pracę.
      Płaca minimalna bywa wyższa od wartości wytworzonej przez mało wykwalifikowanego i mało wydajnego pracownika.
    • neouser W 2000 r. płaca minimalna wynosiła 700 zł 16.09.13, 09:14
      obecnie 1600 zł.
      =>Tekst linka
    • xucui Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 16.09.13, 10:44
      Jak dla mnie nie powinno być czegoś takiego jak płacy minimalnej, ponieważ 3/4 przedsiębiorstw ma zatrudnionych pracowników właśnie na płacę minimalną. Każdy pracownik powinien mieć inną pensję, ponieważ każdy pracownik pracuje bardziej lub mniej wydajniej.


      --
      maszynka na żyletki
      • sverir Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 16.09.13, 11:59
        > Jak dla mnie nie powinno być czegoś takiego jak płacy minimalnej, ponieważ 3/4
        > przedsiębiorstw ma zatrudnionych pracowników właśnie na płacę minimalną.

        Aha, a ja słyszałem o 100% przedsiębiorstw.
    • dystans4 Re: oczywiscie że mozna podnieśc płacę minima 17.09.13, 21:51
      Oczywiście. Na początek do poziomu 70% średniej, a później się zobaczy.
      Docelowo poziom 100% średniej krajowej, albo unijnej żeby nie było, żeśmy gorsi.
      Może być?
      --
      buldog.
    • niegracz powinno się podnieśc płacę minimalną 18.09.13, 19:26
      2 poważne teksty
      1)
      blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/656262,polacy-sa-niewolnikami.html
      2)
      Nie jest ładnie żyć z cudzej nędzy. A tak jest dzisiaj. Kochamy tanie produkty, a przecież zbijanie kosztów produkcji oznacza po prostu wyzysk. Godzimy się na niego. A nie powinniśmy. Dlatego jestem za podniesieniem płacy minimalnej - pisze w serwisie polityka.pl prof. Jan Hartman
      Prof. Jan Hartman podejmuje temat postulowanego przez "Solidarność" podniesienia płaty minimalnej. "Realnie powinno być tak, że ludzie zarabiają mniej, niż by chcieli (bo wtedy i tak chcieliby zaraz zarabiać więcej), ale to nie znaczy, że zawsze mają zarabiać tyle, ile na rynku warta jest ich praca" - pisze prof. Hartman w serwisie polityka.pl

      50 złotych dziennie? To po prostu bieda

      "Właśnie dlatego w cywilizowanych krajach istnieje 'płaca minimalna'. W Polsce to obecnie 1600 zł (jeszcze niedawno 1500), czyli (z dodatkami, które zawsze jakieś tam są) ok. 50 zł dziennie na rękę. Można za to kupić chleb, coś na chleb, obiad w stołówce i jeszcze zostanie 30 zł! Za te 30 zł można opłacić media za jedną osobę, czynsz za jeden pokój, bilet na tramwaj do pracy, mydło, kilka minut rozmów telefonicznych i jeszcze koszulkę w lumpeksie. I już naprawdę nic. Jak to się nazywa? To się nazywa bieda. A jeśli ta bieda mieszka w mieście i ma jeszcze dzieci, to wpada w nędzę" - wylicza i podsumowuje: "I tak właśnie żyje sobie w Polsce kilka milionów ludzi. Kilka następnych ma nieco lepiej, lecz również ledwie zipie".

      Hartman podkreśla, że różnic społecznych nie da się znieść dekretem, ale są sposoby, które mogą je zmniejszać. "(...) nie jest ładnie żyć z cudzej nędzy. A tak jest dzisiaj. Kochamy tanie produkty, rzucamy się na nie, a przecież zbijanie kosztów produkcji oznacza po prostu wyzysk. Godzimy się na niego. A nie powinniśmy. Dlatego jestem za podniesieniem płacy minimalnej i podnoszeniem jej zawsze, gdy rośnie inflacja i średnia płaca" - pisze filozof.

      -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka