Niedziele bez zakupów

IP: *.dynamic.mts.net 10.08.04, 06:14
BEZROBOTNY RADNYM !!!Nic dziwnego ze pracy znalezc nie moze.Zaloze sie ze i
tak zyje mu sie niezle.Co do likwidowania handlu w niedziele- napewno ktos
straci prace, komus sie pogorzy, a czy ktos na tym zyska?
watpie.Ludzie!strajkami,pijanstwem,byle jaka praca zniszczyliscie to z czego
mieliscie chleb.Za wasz dzisiejszy los wincie siebie samych.Moze przyszle
pokoleniapojda po rozum do glowy, na dzisiaj likwidujcie handel i sluchajcie
radia maryja!
    • Gość: pracuś Niedziele bez zakupów IP: *.CNet2.Gawex.PL 10.08.04, 06:17
      Bardzo dobrze.Ludziom należy się wolne.Większość kupujacych idzie tam bo taka
      jest moda i szpan a na zakupy tam wydaje się ogółem więcej niż faktycznie
      potrzeba.Hipermarkety niech nie straszą bezrobociem .To oni niech się martwią
      o swoje istnienie (jeśli zwolnią ludzi)
      • Gość: Wlodek Re: Niedziele bez zakupów IP: *.vf.shawcable.net 10.08.04, 06:32
        Gość portalu: pracuś napisał(a):

        > Bardzo dobrze.Ludziom należy się wolne.Większość kupujacych idzie tam bo taka
        > jest moda i szpan a na zakupy tam wydaje się ogółem więcej niż faktycznie
        > potrzeba

        Pewnie ze dobrze. teraz powinien ten zakaz pracy w niedziele byc poszerzony o
        takie zawody jak policjant, lekarz, pielegniarka kolejarz, strazak itp.
        Nie wolno zapominac i o ksiedzu i grabarzu...
        IM SIE TEZ WOLNE NALEZY...
        WOLNE DLA WSZYSTKICH I W PONIEDZIALKI Teeez!!!!
        I przez caly rok....
        Nalezy sie!!!! Wiec BRaaaC !!!!
        A Coooo!!!!
        • Gość: LukasK Grabarz IP: 213.25.88.* 10.08.04, 10:19
          > Pewnie ze dobrze. teraz powinien ten zakaz pracy w niedziele byc poszerzony o
          > takie zawody jak policjant, lekarz, pielegniarka kolejarz, strazak itp.
          > Nie wolno zapominac i o ksiedzu i grabarzu...

          Przepraszam, że nieśmiało się wtrącę, ale grabarze mają wolne niedziele. W
          niedziele się nie grzebie.
          • Gość: follow Kto pod kim dołki kopie... IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 11:24

            Teraz duże sklepy zapłacą 2500 zł bo to i tak pewnie znacząco nie wpłynie na ich
            dochody i pozostaną otwarte cały dzień, a małe będą otwarte tylko od 11 do 14.
            • Gość: tomek Re: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:26
              nigdzie nie jest napisane , że mandat upoważnia do otwarcia sklepu. Można
              postawić strażnika miejskiego , który będzie dawał 15 min. na zamknięcie sklepu
              poczym wracał i dawał kolejny mandat.Więc nie piszcie,że dla marketu to nic. A
              strażnik na siebie zarobi. 100 tys. na dobę jestem ciekaw co to będzie.
              • Gość: Raf30 BARDZOgłupie i bezsensowne zarządzenie.. IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.08.04, 14:41
                NIkt z tego nie będzie miał żadnych korzyści, ani sklepy, ani pracownicy bo
                część z nich na pewno straci miejsca ani prywatni mali sklepikarze ani sami
                klienci. A radny który przedłożył ten wniosek jest kompletnym idiotą bo w ten
                sposób na pewno nie pomoże kobietom które do nieg przychodziły na skargę, no
                chyba, że w ten sposób, że dzięki niemu część z nich będzie w domu z rodzinami
                nie tylko w niedziele ale i przez cały tydzień bo na pewno cześć straci dzięki
                temu pracę. Uchwała taka miała by sens gdyby płynęły z niej jakieś korzyści. Np
                można by zakazać w niedzielę handlu dużym sklepom, powiedzmy wszystkim tym,
                które całkowitą powierzchnię hadlową mają ponad 100 m2, dzięki czemu
                przynajmniej jeden dzień w tygodniu mogłyby zarabiać małe sklepiki drobnych
                przedsiębiorców, którym poprze konkurencję dużych marketów jest baardzo ciężko.
                Dzięki temu część osób które straciłyby pracę w marketach mogłyby znalźć
                zatrudnienie w małych sklepach. Wtedy można by zakazać pracy marketom w całe
                niedziele.
                • Gość: Roxie Re: BARDZOgłupie i bezsensowne zarządzenie.. IP: *.putnamlovellnbf.com 10.08.04, 19:10
                  W tym wypadku to rynkowi chyba na prawde powinno sie dac normalnie dzialac. Ci
                  co chca byc z rodzina niech beda, a jak ktos nie ma rodziny, to dlaczego na
                  rodzinnowatosci innych ma byc stratny?
              • Gość: CF Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:28
                Tyle że nie wolno 2 razy karać za to samo przewinienie. Jak dostaniesz mandat
                za picie piwa w miejcu publicznym (taki terroryzm dla którego nie ma litości)
                tzn. że możesz już je dokończyć i wyjmować kolejne.
              • Gość: JoeT Re: Wielokrotna kara za jedno przestepstwo IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 10.08.04, 17:09
                Gość portalu: tomek napisał(a):
                > nigdzie nie jest napisane , że mandat upoważnia do otwarcia sklepu. Można
                > postawić strażnika miejskiego , który będzie dawał 15 min. na zamknięcie
                > sklepu poczym wracał i dawał kolejny mandat

                A dlaczego 15 min? Lepiej 15 sek przerwy i nowy mandat na 2500 zl. Jest to
                wprawdzie wielokrotna kara za jedno przestepstwo ale nie wiem czy jest przepis,
                ktory tego zabrania.
                • Gość: Harry Re: kosciol IP: *.vnet.wnec.edu 11.08.04, 01:56
                  Jak to sie oni w Polsce przejmuja ludzmi to kon by sie usmial,a ze znow
                  zwolnia pare tysiecy z pracy to nic..niech ich mac siedza wszyscy w niedziele
                  przy misce kartofli i ceruja dziury w gaciach. Zawsze ta baba miale pare groszy
                  pracujac w niedziele a teraz bedzie wbijac zeby w deski. BYE.
          • Gość: Wlodek Re: Grabarz IP: *.vf.shawcable.net 10.08.04, 14:21
            > Przepraszam, że nieśmiało się wtrącę, ale grabarze mają wolne niedziele. W
            > niedziele

            Nie ma co przepraszac.
            trzeba sie cieszyc, bo albo nieboszczykow brakuje, albo tak kandndydatow na
            klientow wystraszyli, ze czekaja na dzien powszedni,
            A grabrze wykorzystali co im sie SLUSZNIE NALEZY.
            BRAWO.... ZA NIMI POWINNI ISC INNI...
            Na niedziele powinno sie calkiem zamknac III RP.
            Malo ze w niedziele. W poniedzialek TEZ...
            Teraz kolej na reszte.
          • Gość: MK Re: Grabarz IP: *.betanet.pl 10.08.04, 17:34
            Oj grzebie się grzebie w niedziele .Sam się ostatnio zdziwiłem jak przejeżdzałe
            przez wieś a tu tłum ludzi na cmentarzu.
          • Gość: Ewelina Re: Grabarz IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.08.04, 18:13
            Jak to sie nie grzebie w niedziele? Od kiedy? To tez ci radcy wprowadzili?
        • kbaggins Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 10:28
          Mylisz, Włodku, SŁUŻBĘ z PRACĄ. Różnice są tak zasadnicze, że nie mam czasu ani
          miejsca, by to tłumaczyć. Zatem przestań wrzeszczeć, zacznij googlać. A jak już
          wygooglasz te różnice, zabieraj głos.
          • Gość: zbyś Re: Niedziele bez zakupów IP: *.waw.prince.pl / 212.160.146.* 10.08.04, 10:58
            policjant i straszak - masz racje

            ale wszelkim inym należy się wolne i już (jeśli nie mam robić zakupów w
            niedzielę, to na tej samej zasadzie nie potrzebuję jeżdzić tramwajem,
            autobusem, pociągiem, nie muszę chodzić do kina, teatru, nie musze chodzić do
            restauracji itp itd kfc)
          • Gość: pepe Re: Niedziele bez zakupów IP: 62.233.178.* 10.08.04, 12:19
            rozumiem ze tym co sluza mozna nie placic.
            • kbaggins Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 12:43
              > rozumiem ze tym co sluza mozna nie placic.
              Źle rozumiesz. Ale jak poczytasz Kodeks Pracy i parę ustaw, to kto wie, może i
              pojmiesz.
              • Gość: logic! DLA R. METZGER POZWOLENIE TO ZAKAZ !!!!!!!!!!!!!!! IP: 141.158.65.* 10.08.04, 13:10
                typowa logika brukowca GieWu
                niejaka metzger zaprzecza sobie samej
                piszac, ze wolno handlowac miedzy 11 a 14-ta
                w tytule natomiast glosi o zakazie !!!

                no ale to tylko michnikowska judopropagandowka -
                nie mozna jej brac zbyt powaznie !!
                • Gość: az Re: DLA R. METZGER POZWOLENIE TO ZAKAZ !!!!!!!!!! IP: 212.182.110.* 10.08.04, 14:00
                  ale im dowaliłeś. Zapewne ze 2 tygodnie będziesz chodził dumny.
                  • Gość: do_tepego_az Re: DLA R. METZGER POZWOLENIE TO ZAKAZ !!!!!!!!!! IP: 5.2.1R* / *.telcel.net.ve 11.08.04, 00:58
                    Gość portalu: az napisał(a):
                    > ale im dowaliłeś. Zapewne ze 2 tygodnie będziesz chodził dumny.

                    trzeba byc takim polglowkiem
                    jak ten powyzej cytowany pacan
                    aby kojarzyc logiczna krytyke z duma !!
        • Gość: nie_z_radomia Re: Niedziele bez zakupów IP: *.narwik.waw.pl / *.narwik.waw.pl 10.08.04, 15:47
          Nie zapomnijcie o zamknięciu elektrowni, gazowni, wodociągów i kanalizacji...
      • Gość: Pracusiowi Indolencja IP: 206.54.158.* 10.08.04, 06:39
        pracuś napisał(a):
        "Ludziom należy się wolne. [...] Hipermarkety niech nie straszą bezrobociem. To
        oni niech się martwią o swoje istnienie (jeśli zwolnią ludzi)"

        Przyklad ekonomicznej indolencji. Zarznij kure, a jajka same sie zniosa.
        Glupiec, na uslugach naiwnych.

        Rakiem do dobrobytu. Ot, dewiza, szanowny Pracusiu.
        • Gość: Marcin Re: Indolencja IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 10.08.04, 08:45
          Ja proponuje zwolnic wszystkich. Wtedy kazdy bedzie mial "wolne" i czas na
          zalatwianie wszystkich spraw!!
          OTWIERAC TYLKO W PONIEDZIALKI I RESZTE DNI ZAMYKAC. LUDZIE MAJA MIEC WOLNE I
          JUZ.
          POlska dla Polakow, ziemia dla ziemniakow, a ksiezyc dla ksiezy...smutne to ale
          prawdziwe. W trudnych czasach idioci maja coraz wiecej do powiedzenia.
          Ciekawe ilu "wyzwolicieli ucisnionych" pracowalo w markecie lub zna kogos kto
          to robi. Ludzie sami chca zarobic wiecej i w dupie maja msze niedzielna lub
          odpoczynej jak co do garnka nie ma wlozyc. Niech sie wiec tacy madrzy
          zastanowia.
      • Gość: polak tumanstwo gora IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 10.08.04, 06:49
        czysty komunizm
        tuman nieuk bezrobotny zazdrosci innym wiec trzeba udupic tego co cos ma
        przeciez nikt nie zmusza ludzi procowac w super markecie
        oni wiedza na co ida !!!!!!!!!
        to lespiej nie procowac w niediele i byc bezrobotym
        -------
        ludzie kogo wy dopusciliscie do wladzy???????????

        KETYNOW i ZLODZIEJI ?
        • Gość: arek Re: tumanstwo gora IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 10.08.04, 09:33
          W pełni popieram twoje stanowisko. Obecne władze same generują bezrobotnych,
          bezdomnych, wszelkiej maści obiboków. Nikomu nie opłaca się pracować uczciwie.
          Państwo przecież obłupi tych nielicznych przedsiębiorczych ludzi po to aby
          kupić głosy wyborców. Kretyńskie przeniesienie tzw. "zdobyczy socjalizmu" w
          obecny kapitalizm, daje takie właśnie skutki. Kompletna paranoja. Taki stan
          rzeczy będzie skutkował całokwitym wyniszczeniem kraju. Zostaną tylko mafie,
          złodzieje i tzw. wieczni politycy i kler, co to tylko żyją z otumaniania i tak
          zdezorientowanego narodu .
          • kbaggins Re: tumanstwo gora 10.08.04, 10:31
            Ciekawe. Uważasz zatem wielkie sieci handlowe za, cytuję: "Nielicznych
            przedsiębiorczych ludzi"? Czy też może masz na myśli zatyranych do szczętu
            pracowników tychże sieci?
            Na marginesie, po co piszesz to pięć razy z rzędu?
            • Gość: moorgana Re: tumanstwo gora IP: *.ocean.univ.gda.pl 10.08.04, 14:42
              Nie, on uważa za nielicznych przedsiębiorczych ludzi tych, co biorą łapówy od
              hipermarketów. Za jeden podpis kilkaset tysięcy... Hmmm... to trzeba mieć łeb
              do interesów
        • Gość: SP Praca w niedziele w markecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:18
          Jakie bzdury tu czytam to az ciezko uwierzyc.
          Idz chlopie potyraj do 20:00 w niedziele w markecie a dzieciak niech sie szlaja
          sam po dworzu z zazdroscia jak jego kilku kolegow czy kolezanek z rodzicami
          spedzaja czas. Pozniej rosnie bada kretynow jak co niektorzy co zabrali tu
          glos. A jak ma nie byc kretynem jak jego starzy tyraja w niedziele po to zeby w
          domu styrani i zmeczeni dalej sie klocic o brak kasy.
          I nie pi.erdol gosciu ze wiecej zarobi bo w niedziele pracuje.
          ---
          pom
          • Gość: lula Uwazaj abys pracy nie stracil bo bedzie redukcja.. IP: *.adlex.com 10.08.04, 11:56
            ...conajmniej o 1/7. Najwieksze obroty sa w sobote i niedziele. Teraz w sobote
            obroty troche wzrosna, ale i tak bedzie za duzo pracownikow.

            Jesli celem mialo byc ulzenie pracownikom to niektorym ulza na 100%.

          • hasish Re: Praca w niedziele w markecie 10.08.04, 13:42
            za to po wprowadzeniu tego zakazu rzeczone dziecko bedzie sie cieszyc nieustannym towarzystwem swoich rodzicow przez 7 dni w tygodniu, no moze z wyjatkiem czasu ktory rodzice poswiecac beda na kolejna bezowocna wizyte w urzedzie pracy... a i do kosciola tez czesciej chodzic beda, i to cala rodzina, bo jak wiadomo nic bardziej nie rozczula przechodniow jak widok matki z dzieckiem zebrzacej pod swiatynia :>
          • Gość: nick Re: Praca w niedziele w markecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:18
            Sam jesteś kretyn najlepiej zamknijcie wszystkie zakłady w niedziele i
            wszystkich do kościoła jakoś klerowi nie przeszkadza handel w niedziele pod
            kościołem jak jest odpust po zatym nie wiem dlaczego oszczędzili stacje
            benzynowe przeciesz tam można wszystko kupić pewnie jakis rajca wziął w łape
            albo ma swoją, po zatym może nie zarobią dużo więcej za pracę w niedziele ale
            nie stracą pracy wogule, Teraz już rozumie dlaczego wszystkie zakłady w radomiu
            padły jak się wybiera takich ludzi do grona rządzących to tak się kończy jednym
            słowem Średniowiecze
          • Gość: tomek Re: Praca w niedziele w markecie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:30
            prawdę rzeczesz.
            poza tym zakupy naprawdę można zrobić w sobotę do np: 12,00
          • Gość: moorgana Re: Praca w niedziele w markecie IP: *.ocean.univ.gda.pl 10.08.04, 14:46
            Ale praca w niedziele to jest problem nie tylko pracowników hipermarketu ale
            także kierowców MPK, kolejarzy, pilotów, żołnierzy, policjantów, strażaków,
            ekspedientek w całodobowym, lekarzy, pielęgniarek, teleoperatorów np. w mbanku,
            portierów, recepcjonistek w hotelach, kelnerów, kucharzy, itp. itd.
        • Gość: kate Re: tumanstwo gora IP: *.sympatico.ca 10.08.04, 15:35
          TAk sobie czytam i mysle ze zamiast faktycznie zamykac markety w niedziele i
          swieta powinno sie wziac i to powaznie za owe markety i ich wyzyskiwanie
          pracownikow.Wiadomo nie od dzis ze w marketach placa niezbyt dobrze, wpisuja ci
          pol czy 1/3 etatu a pracownik zaiwania dluzej, albo nawet w wymiarze godzin, ale
          nie ma wiele do powiedzenia co do owych godzin - doataje najgorsze z
          mozliwych.Wiec moze jednak warto przygladnac sie pracodawcom i dowalac kary za
          nierespektowanie kodeksu pracy.Bo jednak przez caly tydzien jak czlek jest
          zaganiany w pracy to niedziela jest praktycznie jedynym dniem kiedy moze zrobic
          sobie zakupy.Tak sobie mysle.moze naiwnie...
          pozdro
          • Gość: CF Re: tumanstwo gora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:42
            Popieram cię, tylko pojawia się problem. Kary za nieprzestrzeganie Kodeksu
            Pracy są jednakowe dla wszystkich, a kara kilku tys. zł inną wartość stanowi
            dla małego przedsiębiorcy, a inną dla supermarketu.
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: tumanstwo gora IP: *.pl / *.enterpol.pl 10.08.04, 17:14
            Juz nie przesadzaj ze w markecie nie wiadomo jak wyzyskuja ludzi. Praca w
            markecie np. na kasie nie wymaga zadnego wyszktalcenia trzeba tylko umiec
            czytac pisac i nauczyc sie obslugi kasy fiskalnej. Niewiele wiecej niz kasjerki
            zarabiaja pielegniarki i lekarze co skonczyli wyzsze studia.
      • Gość: Zenon Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 07:09
        "Bardzo dobrze.Ludziom należy się wolne."

        I beda mieli - od pracy w ciagu calego tygodnia, miesiaca roku....

        "Większość kupujacych idzie tam bo taka
        jest moda i szpan a na zakupy tam wydaje się ogółem więcej niż faktycznie
        potrzeba."

        A co cie kolego obchodzi w jaki sposob spedzam czas wolny oraz na co i ile
        wydaje pieniedzy? Pilnuj swojej kieszeni a do mojej nie zagladaj.

        "To oni niech się martwią
        o swoje istnienie (jeśli zwolnią ludzi)"

        O sieci handlowe to ty sie kolego nie martw. Tyle jest miejsc na swiecie
        ciekawszych od Polski. W Polsce tyle miejsc bardziej interesujacych od Radomia.
        • Gość: DLA ZENONA DLA ZENONA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:23
          Zenek, pacanie, Ci ludzie nie wydaje mi sie aby chcieli swoja praca sluzyc
          tobie w niedziele, to jest odgorny nakaz.
          Musisz byc chlopie prosty a twoj stary opier.dolil sklad fabryki kredek i masz
          pare groszy na zabawe w niedziele. I to jest jedyne czym mozesz zaimponowac
          swojej dupie. inaczej pognalaby cie z tasmowcem z Łucznika.
          • Gość: libero Re: DLA ZENONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 12:44
            Staram się ignorować bezmózgowie i chamstwo( niestety, kiedyś usilowałem
            walczyć, ale się poddałem),ale to co wypisujesz w odpowiedzi zenonowi to jest
            szczyt odmóżdżenia - same głupawe inwektywy, a gdzie argumenty ? Ty chyba
            należysz do elektoratu Samoobrony albo LPR..
            • Gość: Jaro Re: DLA ZENONA IP: *.direct-adsl.nl 10.08.04, 17:39
              A Ty co elektorat PO i UW ?
              Lepszy jesteś ? bo tak Ci w telewizji powiedzieli i w gazecie napisali ?
              Kolejna ofiara propagandy ...
              Myśl samodzielnie
        • Gość: Adam Re: Niedziele bez zakupów IP: *.amw.gdynia.pl 10.08.04, 11:56
          Masz rację Gdynia jest piękna i napewno będzie ostatnim miastem , w którym
          zakażą handlu w niedzielę
        • Gość: p Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 12:53
          no wlasnie niech sie wyprowadza do IZRAELA
        • Gość: tomek Re: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:34
          >A co cie kolego obchodzi w jaki sposob spedzam czas wolny oraz na co i ile
          > wydaje pieniedzy? Pilnuj swojej kieszeni a do mojej nie zagladaj

          no to debi..lu wydawaj na ćpanie.ooooo nie wolno? o kurde. a jak tam z
          rozrywką ??? Kotkom nóżki z d... powyrywać .? OOOO też nie wolno.Kurde ! Chyba
          mieszkam w kraju policyjnym.
          • Gość: Ewelina Re: IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.08.04, 18:33
            "> no to debi..lu wydawaj na ćpanie.ooooo nie wolno? o kurde. a jak tam z
            > rozrywką ??? Kotkom nóżki z d... powyrywać .? OOOO też nie wolno.Kurde !
            Chyba
            > mieszkam w kraju policyjnym."

            Teraz to Ci powiem czlowieku, ze wogole nie wiem o co ci chodzi i pewnie nie ja
            jedna. Zadnych konkretnych argumentow, tylko same wulgaryzmy, i kto tu mowi o
            samodzielnym mysleniu?
      • Gość: pablo Re: Niedziele bez zakupów IP: *.ca.pw.edu.pl 10.08.04, 08:58
        Ja proponuję zamknąć sklepy w sobotę no bo to szabas, no i w piatek bo to dzień
        wolny dla arabów.... Dlaczego niedziela a nie poniedziałek?? Lepiej niech dupki
        nie utrudniają pracy innym ludziom, bo i tak najwięcej stracą najsłabsi, bo
        market będzie stać płacić kary, a mały sklepik...... "Gratuluję" głupich
        radnych.
      • Gość: Dzban Re: Niedziele bez zakupów IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 10.08.04, 12:14
        Przyjmując twój tok myślenia można pójść dalej
        - wolna niedziela dla strażaków policji itd.
        - ale przede wszystkim dla pracowników elektrowni i wtedy mamy dosłowny
        ciemnogród
      • Gość: L Re: Niedziele bez zakupów IP: *.p-s-inter.net 10.08.04, 12:35
        Ale dlaczego tacy ja Ty zawsze chcą innych uszczęśliwiać na siłę? Ta cała
        prawica ma wybitnie komunistyczna mentalność. Jak ktoś chce, to niech łazi w
        niedziele do sklepu, ktoś ma pracę dzieki temu... Ja wole jezioro, ale dlaczego
        komuś zabraniać?
      • Gość: popatrzcie na .... Re: Niedziele bez zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:33
        Popatrzcie na bogate kraje, tam wszystko jest w niedziele otwarte, ale jak
        kogoś stać na utrzymywanie 30 % bezrobocia to niech zamyka sklepy. Tak w ogóle
        to może ten facet ma po prostu jakąś melinę?
        • kbaggins Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 16:52
          Tia... zwłaszcza w Niemczech i Francji jest wszystko otwarte w niedzielę.
          • Gość: curious observer Re: Niedziele bez zakupów IP: 5.5R* / 208.17.215.* 10.08.04, 18:08
            A tak dla porownania, tu w Stanach to jest ... i tak i tak, tzn. w calym stanie
            New Jersey np. wszystkie sklepy so otwarte w Niedziele, oprocz jednego
            powiatu 'Bergen County'. No i coz? - wielkich roznic nie ma. Ludzie po prostu
            przystosowali sie do tych lokalnych obyczajow i .. nikomu dotychczas korona z
            glowy nie spadla. Oczywiscie, ruch jak cholera w kazda Sobote w tym Bergen
            county, ale za to w Niedziele to az przyjemnie tam sie udac.
            Ten paradoks istnieje tu juz od dosc dawna i ani jedna strona ani druga nie
            bardzo kwapi sie do zmiany tego stany rzeczy.
            Moral? "I tam zyja ludzie, i tam maja dusze" ... wedlug pewnego poety.
            Albo: Sprobojta - zobaczyta. Bo jesli ten eksperyment okaze sie niewypalem, to
            zawsze mozna go odwrocic i po co zaraz rozdzierac te szaty, tak na wyrost?
          • Gość: Ewelina Re: Niedziele bez zakupów IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.08.04, 18:40
            Tia koles, zwlaszcza w UK to tak wszystko w niedziele jest pozamykane, ze
            nigdzie nic nie kupisz ;) Smiech bierze, przejdz sie w niedziele na Oxford
            Street, to zobaczysz, jak to wszystko "pozamykane"
      • Gość: moorgana Jakie dobrze??? IP: *.ocean.univ.gda.pl 10.08.04, 14:38
        Wydają więcej kasy niż im potrzeba? A od czego mają mózgi? Żeby myśleć nie
        tylko przy oglądaniu debilnych seriali w TV ale i przy zakupach. Pracownikom
        hipermarketów chyba aż tak bardzo nie zależy na wszystkich wolnych niedzielach,
        przecież dostają za nią inny dzień a w Kodeksie Pracy mają gwarancję co
        trzeciej wolnej niedzieli. Mąż pracuje w hipermarkecie i wiem, że ściśle jest
        to przestrzegane. A ja nie mam żadnej możliwości załatwić czegokolwiek w
        Urzędach bo są otwarte dokładnie w godzinach mojej pracy. Nim dojadę to
        wszystko pozamykane. Żeby cokolwiek załatwić muszę brać dzień wolny.
      • Gość: Infected Re: Niedziele bez zakupów IP: 198.200.181.* 10.08.04, 15:35
        Polozyc sie i narzekac - to co Polacy robia najlepiej. Jak mi ktos powie, ze
        nie moge pracowac w niedziele, to poprosze radnych o kompensate tego czego nie
        zarobilem, a zarobic moglem. Glupota totalna.

        Ze wzgledow religijnych zamykac miejsca pracy, swietnie. Panstwo i kosciol
        powinny byc odlaczone, religia nie jest przymusowa, chyba ze z panstwa
        policyjnego przerodzilismy sie w panstwo skrajnie religijne.

        Jak ktos nie chce miec wolnego, bo chce do czegos w zyciu dojsc, zamiast
        przesiadywac godzinami w ciemniach obitej w zloto swiatyni, liczac na cud,
        dlaczego rzad ma miec prawo odbierac takim ludziom szanse.

        Moze UCZYC sie dzieciom w niedziele tez zabronia ... przecierz to nie
        religijne, zeby zamiast "slowa Bozego" uczyc sie matematyki, Polskiego etc ...

        Heh, nie mowiac juz o zakazie pracy lekarzom, policjantom, strazakom,
        zolnierzom, pilotom LOT-u, pracownikom zakladow elektrycznych, cieplowni-
        wodociagow ... a na granicach powiesic znak "Polska zamknieta na czas modlow -
        prosze wrocic w poniedzialek"

        Smiechu warte!!!
      • Gość: Ewelina Re: Niedziele bez zakupów IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.08.04, 18:11
        "Hipermarkety niech nie straszą bezrobociem .To oni niech się martwią
        > o swoje istnienie (jeśli zwolnią ludzi)"
        OOOOOOOOOOOOOo, to sie pewnie wlasciciele hipermarketow przestrasza,
        taki "grozny" jestes.
        No to fajnie, bedzie wiecej wolnego czasu w niedziele i bezrobotnych tez bedzie
        wiecej, czyz nie o to wam chodzilo, panowie i panie radcy?
    • Gość: baxon Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 06:30
      Kolejny przykład wpieprzania sie kacyków bedacych aktualnie u władzy do
      wszystkiego, co tylko da sie zepsuć....
    • Gość: Handy W trosce o ludzi pracy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 07:07
      Moja krewna pracuje w hipermarkecie - i przeklina podobne pomysły. Skończy to
      się zwolnieniem części ludzi, około 10%.
      Genialne rozwiązanie. Najfajniej będzie, jak wszyscy zostaną bezrobotni i będą
      z braku lepszych zajęć siedzieli na mszy w kościele.
      Co za kretyństwo....
      • Gość: modena Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 07:17
        Wy wszyscy macie juz w mozgach nasrane i przesrane.
        Rosnie generacja idiotow, WYZNAWCOW hipermarketowej KULTURY.
        Zal tylko waszych dzieci, ktore w ten proceder bezmyslnie wprowadzacie.
        A dzieci umysly pozniej trudno odkrecic.
        To co nie udalo sie koncernom w panstwach unii udaje sie w Polsce.
        Pranie mozgow przez specow od "zniewolenia umyslu" non-stop w czasie wolnym.
        Zycze powodzenia.

        • zhk Spokojnie 10.08.04, 07:42
          Nie zacietrzwiaj się niepotrzebnie. Pewnie, że to kretyńskie - macddonaldy,
          iitd. Ale tego nie zwalczysz takimi zakazami. Tu trzeba i z sercem i
          pragmatycznie. Tak jak z aborcją, trudne, ale liczy się wynik. W tej pierwszej
          pornograficznej Szwecji, prawie nie ma aborcji. Zobacz jak hanburgerowa
          kultura wkurwia coponiektórych (zaznaczam coponiektórych) wyznawców Islamu. I
          co? Oj....
          • Gość: modena Re: Spokojnie IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 07:54
            nie wiem czy mnie dobrze zrozumiales?
            Uwazam, ze tworzenie w Polsce na tak duza skale tak olbrzymich centrow
            handlowych z zapleczem kulturowym hipermaketow jest w Europie jednorazowe.
            Zadanie tego jest jedno. Wchodzisz tam z rodzina i spedzasz tam kilka,
            kilkanascie godzin w ktorych jestes podswiadomie ladowany reklamami.
            Staje sie to NAWYKIEM spedzania wolnego czasu.
            Nie jestem przeciwny marketom uslugowym, otwartym non-stop, tylko tworzeniu
            tworow handlowych oddzialowujacych na ludzka psychike.
            A taki jest kierunek dzialalnosci swiatowych koncernow handlowych w Polsce.
            • Gość: kondorek Re: Spokojnie IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.08.04, 08:12
              Eee tam, koncerny, jak wszyscy, chcą po prostu zarobić na swojej działalności.
              I bardzo dobrze - mi się supermarkety podobają, zamiast chodzić cały dzień po
              1000 sklepów osiedlowych, żeby kupić proszek, chleb, mięso i pieluchy, wszystko
              mam w jednym miejscu. Oszczędzam czas i pieniądze. Nikt nikomu nie kaze spedzać
              tam kilkunastu godzin z rodziną.
              • kbaggins Re: Spokojnie 10.08.04, 09:48
                Pewnie, że nikt nikomu nie każe siedzieć w markecie godzinami, co nie zmienia
                faktu, że wielu z nas to właśnie robi. I wielu robi to nie dlatego, że nie ma
                czasu w tygodniu, ale właśnie dlatego, że tak jest modnie.
                Teraz kilka słów do przedstawicieli tzw. sieci handlowych:
                Wasze głosy, że po tych zarządzeniach trzeba będzie zwolnic ludzi brzmią po
                prostu śmiesznie - ja osobiście odbieram je jako pogróżki pod adresem
                somorządów. Ludzie, zajmijcie się wreszcie zarządzaniem na przyzwoitym
                poziomie, bo to, co robicie, jest po prostu żenujące. Przytoczę tylko jeden
                przykład, który widziałem na własne oczy, w Geancie Bydgoszcz, tuż przed
                świętami Bożego Narodzenia. Na stoisku ze sprzętem TV i audiowideo kłębi się
                dziki tłum, co jakiś czas ktoś wyjeżdża z zapakowanym kopiasto wózkiem. Całą tę
                ciżbę obsługuje jeden człowiek - prezentuje sprzęt, odpowiada na pytania,
                wypisuje gwarancję i kwit do kasy, czasem nawet pomaga pakować dwóm spoconym
                pakowaczom. Na moje pytanie, czemu jest tu sam i czy nie boi się, że coś w tym
                harmidrze pomyli, tenże człowiek odpowiada, stemplując w międzyczasie trzy
                gwarancje, że gdyby było ich dwóch, toby zarobi połowę tego, co zarobi sam, a o
                pomyłkach stara się nie myśleć. O wysokość zarobków juz nie śmiałem pytać,
                wycofałem się cichcem z zakupionym sprzętem. Z boku jeszcze jakiś czas
                poobserwowałem faceta - naprawdę świetnie sobie radził, jak na warunki, w
                których pracował, zresztą cieszył się dużym zrozumieniem kupujących.
                Zamiast wrzeszczeć o zwalnianiu, spowodujcie, by tacy ludzie, jak powyżej
                opisany pracownik byli godziwie nagradzani i pracowali w normalnych warunkach.
                Patrząc na tego faceta byłem pełen podziwu, że panuje nad tym wszystkim, dla
                mnie był on wręcz genialny. W odróżnieniu oczywiście od jego przełożonych.
                Ratuje was jedynie wysoki poziom bezrobocia, w normalnej sytuacji przy waszej
                polityce kadrowej sieci poszłyby z torbami z powodu notorycznego braku
                pracowników. Ponadto, gdyby tylko Państwowa Inspekcja Pracy zechciała poważnie
                traktowac swoje obowiązki, też byście cienko śpiewali.
                • m1118 Re: Spokojnie 10.08.04, 11:11
                  Skoro sobie dawał radę ten pracownik to był właściwym Człowiekiem na własciwym
                  stanowisku i NORMALNIE (sprawnie,ciężko i odpowiedzialnie)PRACOWAł ,więc po co
                  go dublować nierobem(2 sprawnych pracowników to za duzo),który będzie
                  demoralizował jego swoim zachowaniem ?
                  • kbaggins Re: Spokojnie 10.08.04, 12:50
                    Koleżanko lub kolego (niepotrzebne skreślić) - ja go widziałem w akcji może
                    jakie pół godziny, z czego 20 minut spędziłem w kolejce, jaka się ku niemu
                    wiła. Co się później działo, nie wiem, ale kolejka gęstniała. Stoisko RTV w
                    Geancie ma kilkaset m.kw. - jeśli uważasz, że 2 sprawnych pracowników na
                    rozległym stoisku ze sprzętem wartym kilka(naście) baniek, przy dużym ruchu, to
                    za dużo - to albo ci upał zaszkodził, albo jesteś w składzie kadry
                    zarządzającej jakąś siecią handlową. I pewnie ci się wydaje, że jak wydasz
                    zarządzenie, to prawa fizyki przestaną obowiązywać.
                    • Gość: lajkoniki Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 18:45
                      Jak wrócisz do świata ludzi to pomyśl po ludzku - ten facet chciał zarobić, po
                      prostu zarobić. Supermarket dał mu szansę zwiększenia swoich zarobków, bo facet
                      pracuje na prowizji. Czy może być ućciwszy system ? Nie żałuj gp to były jego
                      żniwa i był szczęśliwy jak i jego rodzina.
                      Co do mody na chodzenie do supermarketów to takiej nie stwierdzam wśróed swoich
                      znajomych. Jednak jak mam zapłacić za zakupy na cały dzień dla 4 osobowej
                      rodziny między 70 do 120 zł (wtedy już prawie na 2 dni) to wolę po drodze
                      wstąpić do supermarketu, bo wyjdzie 60 do 100 zł za to samo. Miesięcznie mamy
                      300 zł więcej dla rodziny czyli w ciągu roku oszczędzamy na 2 tyg wakacje dla
                      jednej osoby. Taka teraz moda na całym świecie by za ten sam produkt nie
                      przepłacać. Oczywiście również w supermarketach trzeba kontrolować ceny, bo
                      potrafią wystawić z dnia na dzień 20% wyższe. Generalnie zakupy przemyślane i z
                      kartką w ręku. Ciekawe jak wyglądać będą ceny w osiedlowym sklepiku, gdy zamkną
                      wszystkie markety ? I czy ktoś będzie w nich w ogóle kupował ze względu na
                      drożyznę ?
            • Gość: Studio Jak najbardziej spokojnie IP: 213.17.161.* 10.08.04, 12:25
              Jak najbardziej spokojnie odpowiem na twoje argumenty. Spedzanie wolnego czasu
              jest indywidualną sprawą każdego z nas. Nie można odgórnie nikomu narzucać
              formy spędzania dni tygodnia. Najgorzej jak polityka i ideologia (religia
              akurat w tym przypadku katolicka) mieszana jest z biznesem. Jeżeli pracownikowi
              nie odpowiada praca w niedzielę, powinien szukać pracy w poniedziałek-piątek,
              najlepiej 8.00 do 15.30. NIE MA PRZYMUSU PRACY !!!
              Jest to konieczność życiowa. Istotą jest to aby pracownik a jednocześnie i
              pracodawca przestrzegał prawa pracy. Używanie argumentów że dzieci są samopas
              bez opieki jest naciągane, gdyż na złą drogę schodzi się nie tylko w niedzielę.
              Ja osobiście mam czas w wolne dni nie tylko na zakupy ale i na wspólne
              wypoczywanie i to aktywne i co więcej zakupy sobotnie czy niedzielne nie
              kolidują w wypoczynku i "integracji" rodzinnej. ZAKAZAMI NIC SIE NIE OSIĄGNIE.
              Wręcz przeciwnie. Zakazany owoc smakuje bardziej. Jest to nasza cecha narodowa.
              Reasumując: wszystko zależy od człowieka a nie od widzimisie i
              ideologi "radnych". Panie chroń mnie od "przyjaciół". Z wrogami poradzę sobie
              sam. POZDRO
              • Gość: tomek Re: Jak najbardziej spokojnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:39
                jestem ciekaw jak będziesz śpiewał jak ci zaproponują pół etatu przy tym samym
                czasie pracy. ( znam takie firmy- molochy ) bo trzeba oszczedzać a prezesina
                bierze podwyżkę.
                • Gość: lajkonik Re: Jak najbardziej spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 20:51
                  To zrezygnuj z pracy. Jeżeli tak postąpią wszyscy to będzie OK. Poza tym pół
                  etatu zamiast całego przy tym samym nawet czasie pracy i tym samym
                  wynagrodzeniu nie daje żadnych oszczędności dla pracodawcy, a może być
                  szantażowanym przez pracowników, czyli brak sensu. Mało tego sprytny pracownik
                  szybko udowodni, że pracował w nadgodzinach i dostanie więcej pieniędzy (i
                  straci pracę, ale swoje dostanie). Dla mnie twój przykład jest bezsensu.
            • Gość: libero Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:39
              masz w 100% rację, ale hipermarkety to taki współczessny świat w pigułce.
              Czlowiek z naszego kręgu kulturowego od urodzenia do śmierci jest poddawany
              nieustannej sugestii reklamami wciskającymi się wszędzie i zawsze - jak ma żyć,
              jak ma się zachowywać w określonych sytuacjach. Wzorce stylu życia i konsumpcji
              kształtowane są przez media , grupy nacisku itd. Jednym slowem WSZYSCY ludzie
              są konsumentami - różnią się jedynie jakością i ilością konsumowanych dóbr.
              Zamykanie hipermarketów to naturalny odruch obronny przed światem obcym
              niezrozumiałym i niudolna ksenofobiczna próba obrony tzw. tradycyjnych wartości.
              Walka o zakaz handlu w niedzielę to walka Don Kichota z wiatrakami - życie
              ( czytaj-ekonomia ) zweryfikuje radosną i niezbyt jednak przemyślaną twórczość
              niektórych ludzi tzw. władzy.
              A tak naprawdę to w krajach UE, które dawniej też borykały się z tym problemem
              już dawno sprawa jest rozwiązana. Dlaczego Polak zawsze jest takim głupcem, że
              musi uczyć się na SWOICH błędach jakby nie mógł na CUDZYCH ?
            • Gość: PS Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:24
              Guzik prawda! To,ze ludzie spedzaja tam tyle czasu nie jest wina hipermarketow
              czy centrow handlowych. Jest wina tych ludzi ktorzy tam siedza. Mam w poblizu 3
              hipermarkety i 2 centra handlowe, ale do glowy mi nie przyszlo, ze zwiedzanie
              takich przybytkow moze byc sposobem na spedzanie weekendow. Jak komus brakuje
              wyobrazni to zaden zakaz nie sprawi, ze bedzie spedzal czas ciekawiej.
              A zamykanie w niedziele jest bez sensu. Jestesmy biednym krajem i nie
              powinnismy ograniczac swobody gospodarczej. Zakaz oznacza mniejsze zatrudnienie
              nie tylko w hipermarketach ale takze w barach, estauracjach itp, ktore tam sie
              znajduja i w wielu fabrykach, ktore dla tych centrow pracuja. Glupota. Czekam
              na protesty zainteresowanych pracownikow,dla dobra ktorych to bylo ponoc
              wprowadzone..
        • Gość: Mariusz Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.crowley.pl 10.08.04, 11:19
          W końcu z kimś się mogę zgodzić. Kolego MODENA masz u mnie 5 z plusem, sam
          pracuję w sieci "Marketowej" nie napisze której żeby im reklamy nie robić ale
          powiem Wam idioci typu Zenon że markety wcale nie zwolnią nikogo gdyż wiem to
          po swoim magazynie NIKT JUŻ NIE CHCE PRZYCHODZIĆ DO PRACY DO MARKETU a jeśli
          już to są to ludzie któży innej pracy już nie znajdą ze względu na wiek albo
          wykształcenie (z reguły zawodowe - góra). Jeśli ktoś myśli że w innych krajach
          marketom się powodzi to niech dobrze patrzy bo ma chyba klapki na ślepych
          gałach, markety na zachodzie mają MAŁE DOCHODY LUB PRAWIE STRATY zarabiają
          właśnie na takich "głupich polaczkach" jak sami mówią typu Zenon czy Włodek.
          Zresztą w tym naszym kraju debili nie brakuje.
          • michal25arizona Re: W trosce o ludzi pracy.... 11.08.04, 00:15
            "powiem Wam idioci typu Zenon że markety wcale nie zwolnią nikogo gdyż wiem to
            po swoim magazynie NIKT JUŻ NIE CHCE PRZYCHODZIĆ DO PRACY DO MARKETU a jeśli
            już to są to ludzie któży innej pracy już nie znajdą ze względu na wiek albo
            wykształcenie (z reguły zawodowe - góra)"...

            Czyli chcesz mi wcisnac, ze w kraju z 20% bezrobociem nie ma zainteresowanych
            praca w hipermarketach i dlatego hipermarkety nie beda zwalniac pracownikow bo
            obawiaja sie ze zastana brak sily roboczej ? Gratuluje. Nowe prawa ekonomii
            widze zostaly sformulowane.

            "Jeśli ktoś myśli że w innych krajach
            marketom się powodzi to niech dobrze patrzy bo ma chyba klapki na ślepych
            gałach, markety na zachodzie mają MAŁE DOCHODY LUB PRAWIE STRATY zarabiają
            właśnie na takich "głupich polaczkach" jak sami mówią typu Zenon czy Włodek.
            Zresztą w tym naszym kraju debili nie brakuje."

            To dlaczego na zachodzie te markery caly czas istnieja ?
            Po drugie, w jaki sposob zarabiaja na tych Polaczkach (jak Ty to nazywasz) az
            tyle ?

            A to ze debili w tym kraju nie brakuje to z tym zgoda.
      • Gość: Herbik Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 07:50
        No tak - 10% ludzi nie bedzie juz ponizanych. Znajoma opowiadala jak pracowala w
        jednym takim hipermarkecie. Do pracy zakladala pampersa, bo nie wolno bylo jej
        zejsc ze stanowiska, a jezeli zmienniczka nie przyszla, to musiala cignac druga
        zmiane.
        Jezeli hipermarkety beda przestrzegac czasu pracy, to nie zwolnia ale zatrudnia
        jeszcze 10% pracownikow.
        Pozatym jeszcze te gadanie o stratach w sprzedazy - jakie straty?? Jezeli ktos
        nie bedzie mogl kupic w niedziele kupi to sobie w inny dzien tygodnia!!
        • Gość: Marcin Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 10.08.04, 08:52
          Ciekawe jakbys zmienil zdanie jakbys nie mial co do garnka wlozyc. Odpowiedz mi
          tylko na jedno pytanie: Jesli tak strasznie ponizaja to dlaczego ludzie nadal
          tam pracuja a nie pojda gdzie indziej? Moze dlatego ze wola siedziec w
          pampersie (przebrzmiala i troszke nieswieza informacja bo juz hiper mialy za to
          kary) niz nie robic nic. Ci ludzie maja gleboko w dupie msze czy niedzielne
          lezenie bykiem bo musza wykarmic rodzine, a skoro sa tacy ktorzy sie na to
          godza to chyba idiotyzmem jest robienie komus dobrze na sile. Niech pracownicy
          sie wypowiedza, a nie ludzie nie majacy o tym zielonego pojecia, siedzacy w
          biurach i bedacy ignorantami...
          Druga sprawa ze zakaz sprzedazy dotyczy w wiekszosci malych i srednich
          sklepikow ktore akurat w te dni zatrudniaja najwiecej ludzi. Pomysl o tym
          rowniez "wyzwolicielu ucisnionyc".
          • Gość: Herbik Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 09:14
            Wg ciebie ludzie ci siedza z wielka ochota wiecej niz trzeba nie dostajac za to
            dodatkowego wynagrodzenia? Godza sie, bo u nas jest taki rynek pracy i takie
            prawo (pewnie u ciebie w Austrii nie ma takich problemow). Jezeli przedsiebiorca
            dostaje symboliczne kary, to dlaczego nie moze naduzywac prawa i robic z
            pracownikami co chce? Jezeli pracownikowi nie podoba sie praca w nadgodzinach za
            darmo, to won. Znajdzie sobie innego.
            Co do pracy w niedziele w malych sklepikach - jakos nie widzialem, zeby sie
            robily kolejki, bo jeden statystyczny pracownik nie mogl obsluzyc tak wielu
            klientow - no moze bary sie z tego wylamuja.
        • Gość: Gal Re: W trosce o ludzi pracy.... IP: *.241.113.214.adsl.inetia.pl 10.08.04, 10:55
          Co Ty za bzury opisujesz, tak moze i bylo na poczatku kapitalizmu w Polsce czyli jakies 10 lat temu. "Troche" sie zmienilo jakbys nie zauwazyl.
    • Gość: David Izrael Re: Niedziele bez zakupów IP: *.ksk.net.pl 10.08.04, 07:12
      Solidarnośćpowinna walczyć nie o zamykanie sklepów, ale o przestrzeganie praw
      pracowniczych w dużych sieciach handlowych. tego nie robi, zwalcza natomiast
      skutek, a nie przyczynę. Zapomnieli jej działacze, że to oni wydali Polskę i
      polaków na żer globalnego kapitalizmu. O tym jakość się nie pamięta. Natomiast
      zamykanie sklepów to kołtuństwo. gdyby ucywilizować srawy zatrudnienia, to
      sklepy mogłyby działać jak działają. Ja wiem, że otwarte sklepy to konkurencja
      dla Kleru, bo ludzie niosą kasęnie na tacę tylko wydają na zbytki (tak
      przynajmniej słychać z ambon), ale w takim razie jak zakaz to zakaz. Mam
      pytanie czy światli reformatorzy zakalzali też sprzedaży Gościa Niedzielnegi i
      Niedzieli pod kościołami po niedzielnych nabożeństwach?. Chyba nie. Kraj króla
      Ubu, śmieszny, straszny i coraz mniej ludzki, mimo komunałów chrześcijańskiej
      miłości na twarzach współczesnych inkwizytorów różnej maści. Zajmijcie się
      proszę świątobliwi reformatorzy tym, aby te drańskie sieci handlowe zaczęły
      płacić wreszcie podatki do lokalnych samorządów i urzędów skarbowych. Jakoś tak
      się dzieje, że gdy Andrzej Lepper (jako jedyny) o tym mówi w telewizorze zapada
      sdziwne milczenie. Czego się obawiacie, komu służycie?. Bo jeśli dajecie
      milczące przyzwolenie na grabież Polaków i Polsi to stajecie się panowie
      politycy, i działacze różnej maści, wspólnikami w przestępstwie przeciwko
      narodowi polskiemu. A swojądrogą, gratuluję dobrego samopoczucia władzom
      lokalnym Radomia. Wiadomo, że supermarkety likwidują miejsca pracy, źle płacą
      zatrudnionycm i nie płacą żądnych podatków (o czym wcześniej pisałem), a mimo
      to wydają one zezwolenia na budowę kolejnych molochów. Pomysłodawcy zamykania w
      niedzielę, powinni bć bardziej radykalni: zmienić władze (bo nie działają w
      interesie lokalnej społeczności) i zakazać budowy supermarketów.
      • Gość: Oj.Boze żer globalnego kapitalizmu ? IP: 206.54.158.* 10.08.04, 07:25
        David Izrael napisał:
        "Pomysłodawcy zamykania w niedzielę, powinni bć bardziej radykalni: zmienić
        władze (bo nie działają w interesie lokalnej społeczności) i zakazać budowy
        supermarketów."

        A zakazanie budowy supermarketów bedzie oczywiscie i automatycznie w interesie
        kosumenta - bedzie pieknie, tanio i uprzejmie, prosto z bazarowych szczek.
        Byleby tylko nie pasc "na żer globalnego kapitalizmu" [David Izrael].

        Idze, idze w buroki, socjalistyczny Davidku.
      • Gość: lajkonik Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 20:59
        druga część chora
    • Gość: BobbyX Re: Niedziele bez zakupów IP: 62.233.153.* 10.08.04, 07:22
      Ta uchwała , jak wiele innych , zadziała dokładnie odwrotnie niż zakładano...
      Sieci bez problemu stać zapłacicć karę (2,5 tys. zł), natomiast dla sklepu
      osiedlowego jest to zawrotna suma... Pozdrawiam myslących innaczej.
    • Gość: BobbyX Re: Niedziele bez zakupów IP: 62.233.153.* 10.08.04, 07:22
      Ta uchwała , jak wiele innych , zadziała dokładnie odwrotnie niż zakładano...
      Sieci bez problemu stać zapłacicć karę (2,5 tys. zł), natomiast dla sklepu
      osiedlowego jest to zawrotna suma... Pozdrawiam myslących innaczej.
    • Gość: Jaro Re: Niedziele bez zakupów IP: *.direct-adsl.nl 10.08.04, 07:24
      Brawo !!!
      Rozsądna decyzja oby więcej takich !!!
      • Gość: tete Re: Niedziele bez zakupów IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 07:34
        Wyborcza jak zwykle po linii Gadomskiego. A może ustanowią karę 2,5 mln żeby
        redaktorzy tak sie nie martwili? Pomysł dobry i funkcjonujący w Europie. To, że
        Wyborcza zawsze torpeduje takie inicjatywy to nic nowego. To już tak
        przewidywalne, że nawet nie muszę zgadywać komentarza na 2 str. Oni w Wyborczej
        maja chybaa juz taki odruch Pawłowa: wrzucam słowo hipermarket- reakcja
        natychmiastowa- hurra.
        • wolfgang87 Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 12:22
          Nigdzie w europie nie ma 19% bezrobocia. Praca w hiperku dla kogoś z podstawowym
          wykształceniem to zbawienie. A gdzie indziej będzie tak samo wykorzystywany jak
          i w hiperku. Nie łudźmy się, ze gdzie indziej jest duzo lepiej.
          A pracować na chleb trzeba. Nawet w niedzielę
    • Gość: m4a1 Re: Niedziele bez zakupów IP: *.proton.net.pl / *.proton.net.pl 10.08.04, 07:39
      Razem z hipermarketami zamkną m.in. kina, bary, minigalerie - miejsca w ktorych
      powinno sie handlowac w niedziele... i zwieksza bezrobocie.
      • Gość: tete Re: Niedziele bez zakupów IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 07:46
        Nie kina właśnie maja być otwarte. Zamiast pakować kieszenie hipermarketom
        pieniądze pójdą do kieszni Twoich sąsiadów. Takie trudne do zrozumienia?
        • Gość: Zenon Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:13
          A moze laskawco zostawisz mi prawo wyboru, gdzie i na co mam wydawac swoje
          pieniadze?
          Nawet jesli najblizszy hipermarket nie bedzie dzialal w niedziele, to z
          pewnoscia nie bede kupowal w zaplutych, zasyfionych, drogich sklepikach pelnych
          szczurow, niedomytych ekspedientek, pijanych meneli. Taki to juz ze mnie
          esteta.
          Do kosciola zamiast do hipermarketu tez nie pojde i na tace nie dam. Bom
          agnostyk.
          • Gość: P.S.J. Re: Niedziele bez zakupów IP: *.itpp.pl 10.08.04, 10:27
            Nie bedziesz kupowal w ZADNYCH sklepach, bo wszystkie beda zamkniete. A jak ci
            sie skonczy zarcie, bo zle sobie wyliczyles, to zdechniesz z glodu. I tyle.
            gratuluje radnym.
          • kbaggins Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 10:42
            > Nawet jesli najblizszy hipermarket nie bedzie dzialal w niedziele, to z
            > pewnoscia nie bede kupowal w zaplutych, zasyfionych, drogich sklepikach
            pelnych
            >
            > szczurow, niedomytych ekspedientek, pijanych meneli. Taki to juz ze mnie
            > esteta.
            W ciekawym miejscu zyjesz, Zenonie. Ja mieszkam w małym mieście (ok. 50.000
            mieszkańców) i mam dokładnie odwrotne skojarzenia. Fakt, że hipermarket jest
            jeden, przez litość nie wspomnę jego nazwy. Zresztą, teraz może będzie tam
            czyściej, bo jak słyszałem robią generalne sprzątanie. Kupuję tam wyłącznie
            chemię, a i to rzadko. Zywność kupuję wyłącznie w małych, czystych i tanich
            sklepach z miłą obsługą.
            • Gość: lajkonik Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:05
              50.000 no nieźle. A co powiesz na przedmieścia 2 mln stolicy ? To zam są takie
              sklepiki. A społemowskie wss są jeszcze droższe. Niestety tylko hipermarkety są
              w stanie ochronić nasze portfele. Póki co. Musi być jak najwięcej sieci by ze
              sobą KONKUROWAŁY, a warunki pracy w tych sklepach muszą być godne. Ale to ma
              się nijak do pracy w niedziele.
      • Gość: modena Re: Niedziele bez zakupów IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 08:10
        O to WLASNIE chodzi hipermaketom - PRZEJAC klienta i nim STEROWAC.
        A w przyszlosci stworzyc baze hipermaketowych wyznawcow.
        Ten trend niektorych menadzerow w Europie (tej dbajacej w niare o zycie
        rodzinne i kulture) sie nie sprawdza i jest bojkotowany.
        Ludzie z braku czasu zalatwiaja zakupy szybko w sieciach niewielkich sklepow
        (gdzie znaja miejsce kazdego produktu w sklepie).
        Sprzedaz katalogowa tez rosnie. Najczesciej niedzielne zakupy sa zbytyczne.
        Przymusowego czy nagle zakupy przejmuja male sklepy osiedlowe czy stacje
        benzynowe.
        Nie dajmy sobie wciskac niepotrzebnej amerykanizacji zycia w sferach gdy to
        jest zbyteczne.
        • Gość: andrzej Re: Niedziele bez zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:41
          Ha!Ha! od ciebie dowiedziałem się, że nie muszę robić zakupów w niedzielę.
          Zbytek.Daj do siebie jakieś namiary. Poradzisz mi jeszcze w kilku innych
          sprawach. A tak na marginesie, jak to niektórzy wszystko wiedzą, a jacy
          społeczni, a bezinteresowni, by innych wesprzeć. Szczególnie w Radomiu jest ich
          wielu, a jacy wszyscy będą w poniedziałki wypoczęci, inicjatywni do nowych
          wyzwań.Czekam z niecierpliwością na kolejne posunięcia. Już to sobie wyobrażam
          co tam się będzie działo. Ha! Ha!
    • tani.net.pl cały tydzień bez zakupów 10.08.04, 07:43
      to moja propozycja cały tydzień bez zakupów no może jedeń dzień zostawmy jak
      święto będzie więcej czasu na pobyt z rodziną, a tak w ogóle to zucmy pracę
      będzie więcej czasu na pobyt z rodziną a najlepiej niech wszyscy zostaną
      radnymi to dopiero bedzie bal...

      ech czekam aż warszawscy radni pójdą tym świetlanym szlakiem.... (szkoda gadać)


      pozdrawiam as
    • Gość: abim Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 07:44
      Tego typu propozycje LPR to jest granie o głosy wyborców. Równie dobrze mozna
      zabronić pracować w soboty malym zakładom wytwórczym bo soboty sa wolne. LPR
      zapomina że my wszyscy,jako ludzie, pracujemy dla pieniedzy,aby sie utrzymać a
      nie dla samej pracy bo to lubimy. Zgadzam sie że to jest kłopotliwe dla
      wielu...praca w niedziele...bezrobocie...brak możliwości wynboru. Ale tysiace
      ludzi w kraju pełni słuzbe 12 na 24 godziny i godzi sie z tym i tak samo nie ma
      wyjścia.
      • Gość: tete Re: Niedziele bez zakupów IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 07:52
        Zgadzam się dla wielu ludzi brak możłiwości kupowania w niedzielę to czarna
        rozpac, koniec świata, katastrofa
    • Gość: Majcher Re: Niedziele bez zakupów IP: *.lubzel.com.pl 10.08.04, 07:56
      Ciekawy pogląd bezrobotnych. Zdaje się, że pan radny chce mieć więcej
      bezrobotnych kolegów. Ta pani, która przyszła na skargę, że pracuje w
      niedzielę, po zakazie pracy w święta zapewne zostanie zwolniona. Ciekawe co by
      w takim wypadku wolała? Rachunek jest prosty 1/7 na bruk. A co do LPR to
      chciałbym złożyć obywatelski donos, że w niedziele po mszy handluje się w
      świątyniach prasą katolicką. Zdaje się, że P. Jezus to za coś takiego ze
      świątyni sprzedawców wywalał.
    • Gość: ganz Re: Niedziele bez zakupów, sklep bez papierosów .. IP: 195.136.125.* 10.08.04, 07:56
      Wielce mnie zachwyciła decyzja radnych Radomia. Teraz należy tylko wymagać od
      Sejmu i Senatu aby zakazał sprzedaży w sklepach papierosów i alkoholu. Taki
      zakaz wydatnie poprawi poziom praworządności w Polsce wszak wtedy używki nie
      bądą sprzedawane osobom poniżej 18 roku życia.
      Należałoby również zastanowić się nad ograniczeniem prędkości wszystkich
      pojazdów lądowych do 3o km/h tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę liczbę
      śmiertelnych ofiar wypadków samochodowych. Przecież wiadomo, że główną
      przyczyną jest zazwyczaj przekroczenie prędkości. Aby egzekwować ten zakaz
      należy wprowadzić administracyjny nakaz instalowania ograniczników prędkości
      (oczywiście za drobną opłatą).
      W artykule został poruszony problem niskich zarobków ... ale jest na to
      rozwiązanie wystarczy wprowadzić wynagrodzenie minimalne w wysokości ...
      średniej krajowej.
      Podobnych propozycji można stawiać wiele ..... znajdą one zrozumienie u ludzi,
      których iloraz inteligencji jest mało dostrzegalny...
      • Gość: tete Re: Niedziele bez zakupów, sklep bez papierosów . IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 08:03
        Poziomu inteligencji nie mierzy się ilością zakupów w hipermarketach. Chyba że
        z punktu widzenia właścicieli sieci...
        • m1118 Re: Niedziele bez zakupów, sklep bez papierosów . 10.08.04, 11:37
          Dlaczego KUPUJESZ energię elektryczną w Niedziele przez Ciebie muszę Chodzić do
          pracy zamiast spedzać czs przy świeczce z rodziną
      • Gość: modena Re: Niedziele bez zakupów, sklep bez papierosów . IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 08:32
        Twoj iloraz jest szczegolnie duzy.
        Zakazy czy nakazy wychodza z praktyki danego panstwa i sa z "ciezkim sercem" w
        wprowadzane w zycie.
        Uzasadnienie ich wymaga pracy wielu wielu roznych fachowcow.
        Nieszczescie panstwa jest, ze ma tak wielu "madroli" twojego typu
        przeciwstawiajacym sie wprowadzaniu jak najbardziej logicznych przepisow.
        • Gość: ganz Re: Niedziele bez zakupów, sklep bez papierosów . IP: 195.136.125.* 10.08.04, 08:50
          Przepraszam bardzo ale jeśli słyszę, że powinno się zakazać handlu niedziele w
          dużych sklepach bo tam są łamane prawa pracownicze to nie znajduję w tym
          logiki. Oznacza to tylko że prawa nie będą łamane niedziele bo sklepy będą
          zamknięte natomiast w pozostałe dni tygodnia hulaj dusza piekła nie ma. Jeśli
          również uważasz, że taki sposób poprawiania życia jest wskazany to jestem pełen
          podziwu dla Ciebie.
    • kiramolski Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 07:58
      No cale szczescie! W Niemczech odetchneli z ulga, istniala realna obawa, ze
      Polska uniknie debilizmu niemieckich zakazow i ograniczen w handlu, ktory
      miedzy Odra i Renem ledwie zipie, a ludzie pracujacy (nie w sklepach) maja na
      zakupy pol godziny wieczorem i stoja w kolejkach do kas, kupujac na lapu-capu.
      Na szczescie w wyniku socjalistycznej polityki gospodarczej coraz mniej ludzi
      ma w Niemczech prace, wiec moga spokojnie robic zakupy za sute zasilki w
      godzinach porannych od poniedzialku do piatku. Jest nadzieje, ze jednak Polsce
      nie uda sie dogonic Niemiec, na co sie niebezpiecznie zanosilo w wyniku
      rozsadnej polskiej polityki gospodarczej (tzn. jej niemal calkowitego braku).
      Podwyzszc jeszcze w Polsce podatki i place i bedzie sie w Niemczech zyc
      bezpiecznie przez nastepne 80 lat. [Niemcy naprawde sie lekali tych
      przerazajacych wiadomosci o malejacym polskim bezrobociu i wzroscie
      gospodarczym 6-8%, no ale to na szczescie minie jak zly sen].
      • Gość: tete Re: Niedziele bez zakupów IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 08:08
        Krótko mówiąc całą niemiecką gospodarkę ciągnie tylko handel hipermarketów.
      • Gość: modena Re: Niedziele bez zakupów IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 08:16
        Pierd... jak potluczony. Gdzie widzisz w Niemczech takie kolejki do kas?
        Siec niewielkich marketow jest wystarczajaca. obsluga kasowa tez.
        Ciemnoty nie musisz tu ladowac. Polacy tez jezdza po Europie i widza.
        Sondaze sa tez jednoznaczne, jesli chodzi o otwieranie sklepow w niedziele.

      • Gość: pyza Re: Niedziele bez zakupów IP: 193.138.91.* 11.08.04, 16:56
        W Niemczech mozna robic zakupy od poniedzialku do soboty w godzinach od 7 lub 9
        do 20.
    • Gość: qwer sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: 194.204.163.* 10.08.04, 08:09
      Wolny dzień np. poniedziałek pozwoli na odpoczynek i załatwienie spraw
      urzędowych, odwiedzenie lekarza itp. spraw na które nie ma czasu pracując cały
      dzień w małym sklepie.
      • Gość: tete Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 08:13
        wreszcie jakiś pomysł na tym forum zamiast biadolenia hyperfanów
      • Gość: kondorek Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.08.04, 08:15
        A dlaczego nie we wtorek? Albo w środę od południa? takie pomysły to czysty
        system nakazowo-rozdzielczy, który tylko utrudni normalnym ludziom życie. NIECH
        KAŻDY HANDLUJE I KUPUJE WTEDY, KIEDY MA NA TO CZAS I OCHOTE!
        • Gość: qwer Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: 194.204.163.* 10.08.04, 08:22
          Dobrze kumasz ten dzień ma być dowolny do wyboru przez właścicieli sklepu.
          • Gość: Marcin Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 10.08.04, 08:40
            Ciekawe skad bora sie tacy ignoranci jak qwer? Czlowieku pomysl, zanim
            napiszesz. Ci ludzie maja male pieniadze, ale maja je poniewaz PRACUJA!!
            Socjalizm sie skonczyl, nie mozesz nakazac ludziom kiedy maja kupowac, a zakaz
            pracy w jednym dniu tygodnia to iles godzin mniej pracy dla tych ludzi;
            kasjerow, ochrony, ladowaczy, transportu, ludzi pracujacych w okolicnzych
            Macach, kinach, barach restauracjach. W jaki "zalatwienie spraw" im pomozesz
            jesli pensja bedzie nizsza o kilkadziesiat zl? A moze jak zwolnia kilku to
            wtedy beda mieli wiecej czasu na "odpoczynek"?
            Jesli uwazasz ze zamkniecie sklepu poniewaz zarabiam malo to dobre rozwiazanie
            to chyba jest cos nie tak. Wine ponosi gospodarka i tacy madrzy jak Ty i pan
            rady-bezrobotny, bo gdyby zamiast likwidowac tworzyc nowe szanse na stanowiska
            pracy to ludzie pracowaliby tam gdzie lepiej placa a nie tam gdzie moga.
        • Gość: Studio Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: 213.17.161.* 10.08.04, 12:46
          we włoszech markety są pozamykane (w sezonie turystycznym) w poniedziałki. Nie
          wiem jak w innych porach roku ale jest to jakiś sposób
          • Gość: lajkonik Re: sklepy powinny być otwierane 6 dni w tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:12
            O ile pamiętam to tylko w poniedziałki rano.
    • Gość: Kuba Re: Niedziele bez zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:15
      Witajcie w Klechistanie.Pomalutku wraca komuna.Pamiętam.Wszelkie zakazy,nakazy
      w niedzielę to naganianie trzódki do kościoła.
    • Gość: xi Re: Jak dotować kasę miejską w Radomiu! IP: *.nask.waw.pl / 193.59.201.* 10.08.04, 08:21
      Dla dużych sklepów kara 2,5 tys zł to pestka. Będą płacić karę, a radomska kasa
      się wzbogaci. I wilk syty i rada cała:)
    • Gość: Salvadore Dali Re: Niedziele bez zakupów IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:30
      Modlmy sie do Wojtyły!!!!
      Udalo sie...kupa ludzi straci robote ale co nam...my mamy nasze cieple posadki i nie wywala nas
      a jakby probowali to obijemy ryja komul, powybijamy szyby i bedziemy gadac o etosie i walce z komuna...
      bylebysmy mogli pic do woli

      Solidaruchy :P
    • Gość: Marcin Re: Niedziele bez zakupów IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 10.08.04, 08:30
      "Zesraj sie a nie daj sie" No i w ten oto sposob nie da Polak zadnemu Zydowi,
      ani zaplutemu karlu nic zarobic. Oczywiscie skutki beda odwrotne, bo pan radny-
      bezrobotny jest za tepy zeby zrozumiec cokolwiek poza zlodziejami "polskosci",
      a hipermarkety maja ludzi ktorzy siedza dzien i noc zeby obejsc przepisy, a
      takich ludzi male sklepiki nie moga sobie zapewnic.
      Brawo radni, brawo, oby tak dalej, a na pewno bezrobocie spadnie.
      Osly glupie...wstyd mi za to ze jestem Polakiem
      • Gość: pms Re: Niedziele bez zakupów IP: 195.94.200.* 10.08.04, 09:10
        Ostatnimi czasy miałem okazję zapoznać się z wynikami statystyk w związku z
        czasem pracy na świecie.
        Nasz kochany kraj znajduje się w ścisłej czołówce a średni czas pracy mamy
        obecnie bardzo zbliżony do Japonii, ale nie dochody.
        Klient, który potrzebuje kupić dany produkt, kupi go tak czy owak.
        Jesteśmy więc wystarczająco pracowici. Sądzę, że podjęta decyzja może zmienić
        jedynie fakt czy ktoś kupi produkt zupełnie mu nie potrzebny, na który wyda
        kasę, której większości brakuje..
        • Gość: snowball2 Re: Niedziele bez zakupów IP: *.eranet.pl 10.08.04, 11:00
          a dotarłeś do statystyk o wydajności i jakości pracy? sam czas pracy to nie
          wszystko...
        • m1118 Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 11:46
          Nie nazywaj siedzenia w firmie pracą,popatrz na wydajność-woła o "pomstę do
          nieba"!!!!!
    • Gość: Marek Nie robię zakupów w niedzielę bo albo kupię bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:36
      albo mnie przepłacę. Niedziela jest dla odpoczynku. Zakupy w tym dniu sa formą
      konsupcji. Lepiej odpoczywać niż chodzić po markecie kiliometrami i się męczyć.
      • Gość: Stary Wi(a)rus Re: Nie robię zakupów w niedzielę bo albo kupię b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:52
        Jeżeli uważasz że niedziela jest dla odpoczynku to odpoczywaj. O ile dobrze
        pamiętam to nie ma obowiązku robienia zakupów w ten dzień, zatem ci co nie chcą
        to niech nie kupują.

    • iwles Ten radny to idiota... 10.08.04, 08:42
      "Mówił, że na dyżury przychodzą do niego pracownice marketów i skarżą się, że
      zatrudnione są na cząstkę etatu, zarabiają grosze, a muszą chodzić do pracy w
      niedziele."

      I z tego faktu wyciągnął tylko jeden wniosek !?! Szkoda tylko, że akurat nie
      ten właściwy.
      Czyżby nie znał kodeksu pracy? no tak, a skąd niby bezrobotny ma się
      interesować prawem pracy...
      Wg KP praca w niedzielę powinna być 200% płatna i o to chodziło pracownicom
      marketów. O lepsze zarobki a nie o brak pracy w ogóle i wizję zwolnienia !!

      ciemnogród, ciemnogród !! zasiedmiogórogród !!
    • Gość: m Re: Niedziele bez zakupów IP: 195.117.152.* 10.08.04, 08:45
      bezrobotni nie powinni być żadnymi radnymi - jak ktoś kto jest zależny, nie
      potrafi znaleźć sobie pracy ani zajęcia może mieć o czym kolwiek jakiekolwiek
      pojęcie!! - Radnymi powinni być szanowani ludzie na zasadach wolentariatu!!! -
      diety powinny być tak niskie - żeby pokrywały jedynie bezpośrednie koszty
      działalności!! - żeby takiemu bezrobotnemu się to nie kalkulowało - za chwile
      jeszcze przeczytamy, że tenh nieudacznik jest dyrektorem jakiejś instytucji!! -
      którą swoimi durnymi pomysłami doprowadzi do ruiny
    • Gość: Aaaron Przez jeden dzien pracy nie ubędzie IP: *.k.mcnet.pl 10.08.04, 08:47
      A Mojżesz mówił: odpoczywaj w dniu Pana.
      • Gość: soulworm Re: Przez jeden dzien pracy nie ubędzie IP: *.acn.waw.pl 10.08.04, 18:22
        w dupie mam Mojezesza, w dupie mam tez waszego Pana.
    • Gość: barbara b. Re: Niedziele bez zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:48
      A czemu ja mam z rodziną w niedzielę siedzieć w domu.A może cała rodzina chce
      iść do supermarketu? Zawsze w niedzielę chodzę do fryzjera,do pralni chemicznej
      itp. Nie zauważyłam, żeby pracownicy supermaketów byli tym załamani. Liga
      Polskich Rodzin wtrąca się za bardzo w nasze życie i może dlatego przegrać, bo
      nie powinna zmuszać do takiego życia jakie proponują jej nawiedzeni członkowie.
    • Gość: Zorian Re: Niedziele bez zakupów IP: 57.66.193.* 10.08.04, 08:49
      Czy to normalne, że zamiast się rozwijać uwsteczniamy nasze społeczeństwo?
      Zastanawiamsię komu przeszkadzają zakupy w niedzielę? Jeżeli ktoś ich nie lubi
      to niech siedzi w domu i ogląda telewizję!!!! NIKT WAS LUDZIE NIE ZMUSZA DO
      ZAKUPÓW!!!!! Sam pracuję w tygodniu i niedziele jest czasami jedynym dniem w
      tygodniu kiedy mogę zrobić spokojnie zakupy. Zastanówcie się też przy okazji
      dlaczego niektórzy robią zakupy w niedzielę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja