Dodaj do ulubionych

Niedziele bez zakupów

    • Gość: XY Drugi raz za mojego życia IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.08.04, 08:55
      władzę w tym kraju przejmuje klasa robotnicza. Ale tym razem Polska już tego
      nie prztrzyma.
    • Gość: Cała Polska Re: Niedziele bez zakupów IP: *.abnxr5.ras.tele.dk 10.08.04, 08:57
      Panie Radny skoro jest Pan taki zaradny to niech Pan w końcu k.... sprawi, że
      będą respektowane prawa pracowników. Teraz zabiera Pan ludziom pracę. Może tak
      by Pan wymyślił jak to zrobić by ją mieli a Ci, którzy ją dają zaczeli uczciwie
      płacić. Przecież gdyby Makro i inne super sklepy miały zapłacić ludziom
      nadgodziny, które im się należą jak psu kość to napewno nie były by skore do
      handlu. Pana kara 2500 pln to dla nich śmiech. Więcej wydają na rachunki
      telefoniczne dziennie ... Proszę pomyśleć nad moją propozycją. Wydaje mi się,
      że spełanijąc moją prośbę bez potrzeby afiszowania się z tym w gazetach
      zostanie Pan radnym na nastepną kadencje, chociaż osobiścię wątpie by był pan w
      stanie coś z tym zrobić PANIE RADNY hihihihih
    • Gość: Mad Max Re: Niedziele bez zakupów IP: *.man.poznan.pl 10.08.04, 08:58
      Tylko kretyn wierzy, że poprzez zakaz handlu dla hieprmarketów, one upadną.
      • Gość: Pepe Re: Niedziele bez zakupów IP: 195.82.161.* 10.08.04, 09:08
        "tylko kretyn"..strasznie duzo tych kretynów. To naprawde jest chory kraj.Radni
        z kosmosu...nieee spadam stad! za wielka wode.
        • Gość: pepe Re: Niedziele bez zakupów IP: 62.233.178.* 10.08.04, 12:21
          z wielka woda jest jeszcze gorzej :(
    • Gość: Lila i tak powinno być - zdrowo! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 09:15
      będąc w Austrii, w jego sercu - było szokiem : nie pracują?? zamyknięte w
      niedzielę??? ale jednak mozna z tym żyć i co najważniejsze - to zdrowe :)
      najbardziej dla tych kobiet co musialyby zostawiac swoje rodziny i isc do
      pracy, a tak spedzaja razem wony czas. I tak powinno być!!
      • Gość: snowball2 Re: i tak powinno być - zdrowo! IP: *.eranet.pl 10.08.04, 11:05
        drobna uwaga - porównaj poziom gospodarki i życia w Austrii i w Polsce.
        Podpowiem - musimy ostro zapi... żeby dogonić stracone lata komunizmu. Może za
        pokolenie lub dwa będziemy mogli sobie nieco odpuścić, ale na razie - marsz do
        pracy!
        • Gość: Lila Re: i tak powinno być - zdrowo! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 12:14
          taki poziom gospodarki wynika z czego innego, ilosc godzin w pracy nie ma tu
          nic do rzeczy
          • midar1 Jak odwołać radnych?! 10.08.04, 13:03
            Lila, krew mnie zalewa jak pomyślę,że jakiś nawiedzony imbecyl decyduje o tym
            kiedy mogę robić zakupy. Uważasz że mi to nadciśnienie wychodzi na zdrowie? Ja
            bym Ci w ramach rewanżu kazał raz na dwa dni robić lewatywę, bo wierzę, że to
            dobrze wpływa na sylwetkę. Ciekawe czy Ci się to spodoba. A uważaj, bo naprawdę
            spróbuję wleźć do Sejmu i Ci ten luksus narzucić. Tymczasem pytanie do
            forumowiczów znających przepisy - ile trzeba zebrać podpisów, żeby odwołać
            radnych przed końcem kadencji? Nie można chyba pozwolić, żeby paru pomyleńców
            grało na nosie tysiącom wyborców?!!!
          • Gość: EKG Re: i tak powinno być - zdrowo! IP: *.core.lanet.net.pl 10.08.04, 13:46
            > taki poziom gospodarki wynika z czego innego, ilosc godzin w pracy nie ma tu
            > nic do rzeczy
            Dzidzia, masz rację! To krasnoludki pracują. Kłopot zaczyna się jak ktoś
            przestaje w krasnoludy wierzyć (wtedy robią się złośliwe i szczają do mleka).
            • Gość: tomek Re: i tak powinno być - zdrowo! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:58
              ale pie.......licie. Lila popieram
          • wroc1 Zgadzam się z Tobą, jeśli już otwierać to urzędy. 10.08.04, 14:15
            W normalnych krajach, jeżli ktoś musi pracować w niedzielę ma płacone extra. U nas ludzie zmuszani są do pracy za grosze. Czy praca takiej pani z supermarketu w Polsce jest mniej wydajna od pani z supermarketu w Niemczech czy Austrii? Podejrzewam, że nawet bardziej wydajna, czego nie można powiedzieć o jej dochodach. Panie z Niemiec czy Austrii będzie stać na zwiedzanie świata na emeryturze. Pani z Polski ma teraz przerąbane, w wieku kiedy jest zdolna do pracy i będzie miała przerąbane wieku, kiedy powinna odcinać kupony z tego co wypracowała.
            To jakiś obłęd z tymi zakupami w niedzielę. W Polsce przyjęło się przez wieki, że niedziela jest dniem dla rodziny. Jak ktoś chce sobotę może wyjechać do Izraela, jak w piątek to do Iranu. A jeśli ktoś uważa dalej uważa, że powinno się pracować w niedzielę, to niech zacznie od urzędów. Chleb można kupić po godzinach pracy w tygodniu, w niedzielę zaś nikt samochodu nie zarejestruje. Z usługami prawnymi (notariusze, sądy, adwokaci) też jest podobnie.
      • Gość: Studio Re: i tak powinno być - zdrowo! IP: 213.17.161.* 10.08.04, 12:55
        W Austrii jest coś takiego jak zawód GOSODYNI DOMOWA. Facet tyle zarabia że
        kobitka nie musi pracować aby dom utrzymać. Piszę dom a nie tylko mieszkanie
    • Gość: On W końcu odważna, właściwa, niepopularna decyzja IP: *.pwn.com.pl 10.08.04, 09:17
      1. Gratuluję odwagi. Takie decyzje nie są proste. Ale potrzeba ich więcej.
      2. Zakaz handlu w niedzielę sprawdza się w lepiej rozwiniętych gospodarkach
      rynkowych, wiec nie wiem czemu na tym forum wszyscy popadają w skrajny pesymizm.
      3. Zyska konsument. Dłużej otwarte sklepy (w niektórych wiązac się to będzie z
      dodatkowym etatem). Większa konkurencyjność między hipermarketami, a małymi
      sklepami (tutaj każdy mądry Polak niech sam się domyśli zalet).
      4. Zyska Polska turystyka oraz kultura.
      5. Zyska życie rodzinne. Patrząc na Radomską młodzież, to przyda im się troszkę
      więcej wychowania.
      6. Nie zmniejszy się popyt. Ludzie kupią tyle samo lodówek, czajników, spodni i
      chleba. Tylko zrobią to kiedy indziej i może gdzie indziej niż dotychczas.
      7. Statystyki pokażą ile osób zwolniono w związku z tą decyzją .... a wtedy mam
      nadzieję RUSZĄ INNE MIASTA.
      • Gość: LukasK Re: W końcu odważna, właściwa, niepopularna decyz IP: 213.25.88.* 10.08.04, 10:49
        > 2. Zakaz handlu w niedzielę sprawdza się w lepiej rozwiniętych gospodarkach
        > rynkowych

        Co to znaczy "sprawdza się"? To, że "jest"? Wcale nie jest pewne, czy wychodzi
        im to na dobre.

        > 3. Zyska konsument. Dłużej otwarte sklepy (w niektórych wiązac się
        > to będzie z dodatkowym etatem).

        Dłużej? Chyba dłużej niż całą dobę się nie da. A etaty w niedziele znikną.

        > 6. Nie zmniejszy się popyt. Ludzie kupią tyle samo lodówek, czajników,
        > spodni i chleba. Tylko zrobią to kiedy indziej

        Ale kupią mniej lodów, orzeszków, artykułów luksusowych. Wieczorem po pracy nie
        będzie na to czasu.

        > mam nadzieję RUSZĄ INNE MIASTA.

        Ruszą do urn
      • Gość: az Re: W końcu odważna, właściwa, niepopularna decyz IP: *.nibco.pl 10.08.04, 13:11
        I wreszcie pobożna nacja pójdzie do kościółków kupić najwlaściwsze usługi.
        Rzeczywiście odważna, mądra i niepopularna decyzja.
    • Gość: LMB Brawo Radom! ;) IP: *.icpnet.pl 10.08.04, 09:18
      Polska to taky bogaty naród - zakaz handlu przyszedł nie z Warszawy, Poznania
      czy Wrocławia, tylko z biednego wschodu (nie oszukujmy się, Mazowsze to nie
      zachód, Warszawa to wyspa w tym województwie).

      Przecież oni mają już dużo, więc po co pracować?
    • Gość: jankop Re: Niedziele bez zakupów IP: *.chello.pl 10.08.04, 09:18
      ty głupi fajfusie, bezrobotny to nie człowiek o pełnych prawach obywatelskich?
      • Gość: Rododendron NIEDZIELA nie posiada uwierzytelnień Bożych IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.08.04, 09:30
        [1]Bóg demaskuje Babilon, „który napoił wszystkie narody winem szaleńczej
        rozpusty”...
        [2]Bóg stworzył świat w sześciu dniach i odpoczął siódmego dnia, poświęcił
        go i oddzielił jako święty od pozostałych dni, aby był zachowywany przez Jego
        lud z pokolenia na pokolenie. Ale człowiek grzechu, wywyższając się ponad Boga
        i zachowując się, jakby sam był Bogiem, zamierzał zmienić czasy i zakon. Ta
        moc, chcąc dowieść, że jest nie tylko równa Bogu, ale nawet wyższa od Niego,
        zmieniła dzień odpoczynku, zastępując siódmy dzień tygodnia dniem pierwszym.
        Protestancki świat uważa ten papieski twór za świętość. To właśnie jest nazwane
        w Słowie Bożym nierządem [(Obj. 14,8)].
        [3]W czasie rozłamu wśród chrześcijan wielki nieprzyjaciel szczęścia
        ludzkiego uczynił sobotę z czwartego przykazania podmiotem szczególnego ataku.
        Szatan powiada: „Będę pracował nad pokrzyżowaniem zamierzeń Bożych. Upoważnię
        mych wyznawców, aby odrzucili Bożą pamiątkę - sobotę, dzień siódmy. W ten
        sposób pokażę światu, że ten dzień, uświęcony i pobłogosławiony przez Boga,
        został zmieniony. Dzień ten nie będzie żył w umysłach ludzi. Zniszczę pamięć o
        nim. Na jego miejsce wprowadzę dzień, który nie posiada uwierzytelnień Bożych i
        nie może być znakiem pomiędzy Bogiem a Jego ludem. Doprowadzę tych, którzy go
        zaakceptują, do tego, że obdarzą go taką świętością, jaką Bóg obdarzył dzień
        siódmy”.
      • Gość: Ecto Re: Niedziele bez zakupów IP: *.chello.pl 10.08.04, 09:41
        > bezrobotny to nie człowiek o pełnych prawach obywatelskich?
        nie powinien ...
        • Gość: stach Re: Niedziele bez zakupów IP: *.gdynia.mm.pl 10.08.04, 12:56
          Hej mądrale bądzcie tacy dobrzy i napiszcie w swoich mądrościach który z Was
          pracuje w supermarkiecie. Tylko bądż szczery!? (napewno nie przyznasz się,że
          nie - jak każdy cwaniaczek).
    • neardentalczyk Re: Niedziele bez zakupów 10.08.04, 09:27
      NIE ZGADZAM SIĘ Z OPINIĄ ŻE SKLEPY W NIEDZIELE POWINNY BYĆ ZAMKNIĘTE. SAMA
      PRACUJĘ W DUŻYM SKLEPIE I WIEM ŻE TO CIĘŻKA PRACA,ALE WOLĘ NIERAZ IŚĆ W
      NIEDZIELE DO PRACY BO MOGĘ W TYGODNIU COŚ ZAŁATWIĆ..NP.W URZĘDZIE GDIE
      PRACUJĄ OD ...DO...TO ŻE PRACOWNICY SIĘ SKARŻĄ TEŻ JEST TROCHĘ PRZESADZONE.
      JEŚLI JEST TAKA POTRZEBA TO DLACZEGO TEGO ZABRANIAĆ .DZIWNY JEST TEN KRAJ ,JAK
      NIE MA PRACY TO NARZEKAMY NA BEZROBOCIE ,JAK JEST PRACA TO ZAMYKAMY.TO TYLKO
      POLSKA PROSZĘ PAŃSTWA.
      • Gość: Rudgier Re: Niedziele bez zakupów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.08.04, 09:48
        Jak Ci się nie podoba to się wyprowadź z tego kraju... a sklepy w dni
        powszednie są otwarte na tyle długo że każdy jest w stanie zrobić zakupy...
        Zgodzę się że w europie zachodniej handel w niedziele jest zakazany i
        ograniczony... Wystarczy przecież że zachodni właściciele sieci supermarketów
        zarabiają w niedziele otwierając w POLSCE... Szkoda czasu czytać pieprzenia
        niektórych na tym forum...
    • Gość: Niemiec Gratuluje radnym z Radomia! IP: *.gealan.de / *.gealan.de 10.08.04, 09:36
      Czy te wszystkie oszolomy, ktore tak sa wstrzasnieci ta decyzja tez pracuja w
      soboty i niedziele? Jak innym tak zycza to tez niech ida do biur i urzedow w
      niedziele popracowac.
      W wiekszosci krajow w Europie handel w niedziel jest zupelnie zakazany lub
      bardzo mocno ograniczony.
      • Gość: tete Re: Gratuluje radnym z Radomia! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.04, 09:57
        Ano właśnie. Jeśli jest tu tylu zwolenników pracy to może zaproponują skrócenie
        tych długich weekendów? Jakoś nie widziałem takiej propozycji. Świat sie nie
        zawali jeśli w niedzielę przestanie się kupować zepsute wędliny myte w płynie
        do naczyń.
        Dlaczego nie dać zarobic w ta niedzielę kinom. Dlaczego nie organizowac wolnego
        czasu jakimiś imprezami gdzie zarobią np. firmy oferujące przenośne ogródki
        jordanowskie?
        Na tzw Zachodzie ludzie chyba bardziej się szanują . A Polacy koniecznie chcą
        dopieprzyć Polakom ładując ich do pracy w niedzielę. Ten niemiecki dobrobyt nie
        powstał z pracy w niedzielę.
        On powstał z PRZYZWOITEJ PRACY W DNI ROBOCZE
        • Gość: P.S.J. Re: Gratuluje radnym z Radomia! IP: *.itpp.pl 10.08.04, 10:34
          A dlaczego kina miałyby być otwarte w niedzielę? Nie pomyślisz, bucu, ze
          bileterka i obsługa projektora też chcieliby pójść do kościoła albo odpocząć z
          rodziną? Ale ty byś wolał, tłusty burżuju, żeby urabiali sobie ręce po łokcie
          żebyś mógł z pociechą skoczyć na jakiś hamerykański kretynizm... Czyż nie?
          • wroc1 Dzień powszedni, dzień odświętny, tydzień. 10.08.04, 14:34
            Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

            > A dlaczego kina miałyby być otwarte w niedzielę? Nie pomyślisz, bucu, ze
            > bileterka i obsługa projektora też chcieliby pójść do kościoła albo odpocząć z
            > rodziną? Ale ty byś wolał, tłusty burżuju, żeby urabiali sobie ręce po łokcie
            > żebyś mógł z pociechą skoczyć na jakiś hamerykański kretynizm... Czyż nie?

            Człowiek do życia potrzebuje i pracy, i odpoczynku; i chleba, i igrzysk.
            W całym cywilizowanym świecie zrozumiano, że są dni przeznaczone na igrzyka, spędzanie czasu z rodziną, wyciągnięcie podwozia po tygodniu pracy, na chwilę rozrywki. Ktoś poczyta książkę dziecku, ktoś inny pójdzie na kretyński film. inni wybiorą się gdzieś na łono natury. Wszyscy wrócą w poniedziałek wypoczęci, zrelaksowani. A pracodawca jest od tego by im dokręcić śrubę przez 5-6 dni w tygodniu i dać jeden do odpoczynku by pracowali w następnym tygodniu bardziej efektywnie. Tak się stało, że w Polsce niedziela przyjęta jest za dzień relaksu, dzień posumowujący tydzień. A wiadomo w innych językach słowiańskich "niedziela" to właśnie tydzień, czyli dzień podsumowujący owy tydzień.
            • wroc1 Re: Dzień powszedni, dzień odświętny, tydzień. 10.08.04, 14:38
              I jeszcze jedno.
              Cieszy mnie, że normalnie jest dzień w tygodniu, kiedy ani ja ani moi znajomi nie pracują. Możemy się spotkać, spędzić czas razem, wybrać się w góry.
              • Gość: P.S.J. Re: Dzień powszedni, dzień odświętny, tydzień. IP: *.itpp.pl 10.08.04, 14:47
                jak już napisałem na twego poprzedniego posta - tylko zbiegiem okoliczności
                jest, że twoja żona/znajomy/przyjaciel nie pracuje w kinie otwartym w niedziele
            • Gość: P.S.J. Re: Dzień powszedni, dzień odświętny, tydzień. IP: *.itpp.pl 10.08.04, 14:46
              Well, well, well... a czyż nie gardłuje się na tym forum, że z czynienia wypraw
              do hipermarketów CAŁYMI RODZINAMI czyni się WSPÓŁCZESNĄ ROZRYWKĘ, i.e.
              odpowiednik "igrzysk" z owego cesarsko-rzymskiego duetu ludzkich potrzeb, który
              wspomniałeś? Więc czemu tego zabraniać? Może ktoś woli poszlajać się po mallu
              zamiast do kina iść?

              no, chyba że chodzi o to, by wolne mieli pracownicy hipermarketów,
              tych "kościołów współczesności". Ale wówczas - JAKIM PRAWEM dyskryminowac
              pracowników kin, muzeów, teatrów, którzy też pewnie chcieliby w niedzielę miec
              wolne? Nie potrafisz wyobrazić sobie rodziny, w której ona jest kasjerką w
              hipermarkecie, ale nie może spędzić niedzieli z mężem, bo ten musi stać przez
              cały boży (notabene) dzień sprzedając popcorn albo drąc bilety? Hę? gdzie tu
              sprawiedliwość społeczna?
      • Gość: Art Nieprawda IP: *.chello.pl 10.08.04, 12:31
        > W wiekszosci krajow w Europie handel w niedziel jest zupelnie zakazany lub
        > bardzo mocno ograniczony.

        Nieprawda, w większości krajów Unii handel w niedzielę jest jak najbardziej
        legalny.
    • Gość: kilo Re: Niedziele bez zakupów IP: 195.205.71.* 10.08.04, 10:15
      NIKOGO NIE ZWOLNIĄ! W LUBLINIE JAK JEDEN HIPERMARKET ROZPOCZAL PRACE W NIEDZIELE WCALE NIE ZWIEKSZYL ZATRUDNIENIA, TYLKO ZWIEKSZYL WYZYSK PRACOWNIKOW, ZA TE SAME PIENIADZE, TYLKO DLUZEJ MUSZA PRACOWAC.
    • Gość: niedzielny pracown Re: Niedziele bez zakupów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 10:22
      Coz za absurd! W dzisiejszych czasach nalezy cieszyc sie, ze istnieje mozliwosc
      pracy, do ktorej notabene nikt nikogo nie zmusza... Nie zdziwilabym sie, gdyby
      wymienione w artykule firmy przeniosly sie do innych miast, w ktorych nie ma
      tego typu utrudnien - bezrobocie dzieki takiemu postepowaniu na pewno nie
      zmniejszy sie...Firmom otwierajacym swe filie w Waszym miescie nie przyszlo do
      glowy,ze za jakis czas, ktos nagle wpadnie na taki "genialny" pomysl...Ludzie
      niech kazdy zacznie postepowac uczciwie, a nie dbac tylko i wylacznie o swoj
      tylek! A moze bezrobotny radny potrzebuje "dodatkowego wsparcia", by
      fantastyczne pomysly, zamienic na troche bardziej uczciwe...takze wobec
      pracujacych, ktorym grozi w tym momencie utrata pracy.
    • Gość: Nikt NEWS IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 10:30
      Wszyscy dobrze wiemy, że hipermarkety są otwarte od wczesnych godzin rannych do
      późnych wieczornych.
      1. Nie płacą podatków
      2. Naciagają godziny pracy
      3.Marnie płacą pracownikom
      4.Upodlają ludzi
      5.Mają tańsze produkty
      Wszystko ma swoje plusy i minusy ale raczej hipermarkety mają wiecej
      minusów.Najzabawniejsze w tej wyliczance są godziny pracy i czas pracy 3/4
      etatu to jest totalna kpina z normalnych ludzi. Nie chce mi sie wiecej pisac bo
      i tak nie czytaja, albo dzieciaki daja glupie odpowiedzi albo moderator wycina
      bo nie jest to mu na renkę.
    • Gość: krewnawasiwaszedzi Re: Niedziele bez - TO JEST ANTYSEMITYZM IP: *.wroclaw.mm.pl 10.08.04, 10:33
      To jest antysemityzm,a co z wolną sobotą? ;)

      Brawa dla tego Pana,a ty mały człowieczku mówiący o bezrobociu, pewnie wierzysz
      tylko w "złotego cielca" i cyferki po stronie zysków?
      Bóg kazał uszanować dzień wolny, bo chciał żeby człowiek odpoczął.

    • Gość: Aaron Mojżesz kazał odpoczywać w dzień Pana. IP: *.k.mcnet.pl 10.08.04, 10:37
      Mojżesz kazał odpoczywać w dzień Pana, tako i wy czyncie, jak rzekł. Biada tym,
      którzy za nic mają przykazania. Synowie Lewita, u których nie ma wiary szerzą
      tylko poróbstwo, obrazę i wszeteczni są. Biada im.
    • Gość: Łysy Zakazać księżom odprawiania mszy w niedziele... IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 10:43
      przecież to dzień święty i należy go przeznaczać dla najbliższych
      • Gość: Aaron Re: Zakazać księżom odprawiania mszy w niedziele. IP: *.k.mcnet.pl 10.08.04, 10:46
        Dla każdego kapłana każdy jest bliżnim, a biorący udział w obrzędach
        szczególnie. A propos, jaki jest twój IQ?
        • Gość: Łysy Re: Zakazać księżom odprawiania mszy w niedziele. IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 13:59
          Na pewno wyższy niż Twój
    • Gość: nijuk Re: Niedziele bez zakupów IP: *.crowley.pl 10.08.04, 10:45
      W ogole zakazac handlu!!! zywnosc powinna byc za darmo !!! i inne rzeczy
      tez !!! wolnosc dla pikusia !!! niech zyje radio ma ryja lepper bialorus i
      roman giertych !!!
      • Gość: Aaron Re: Niedziele bez zakupów IP: *.k.mcnet.pl 10.08.04, 10:51
        Strasznie brednie wypisujesz. I myślisz pewnie, że jesteślepszy od tych
        polskich oszołomów? A używasz takiego samego języja, jak oni.
    • Gość: bezrobotna Re: Niedziele bez zakupów IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 10:48
      Zamknąć wszystko na wszystkie dni tygodnia. W ten sposób będziemy większością i
      będziemy mogli rządzić. Nasz cel: wszyscy Polacy bezrobotni z zasiłkiem 2000
      netto. Nasze plany chce pokrzyżować Unia, dając pieniądze na walkę z
      bezrobociem i na inwestycje. Ni damy się im zagonić do pracy. NIGDY, w żaden
      dzień tygodnia.
    • bf Jeden dzien bez zakupow - jestem za!!! 10.08.04, 11:03
      Od kilku lat mieszkam w Szwajcarii.
      Tutaj nie ma handlu w niedziele i sprzedawczynie maja normalne zycie rodzinne.
      Gdy mieszkalem w Polsce to bezmyslnie lazilem na zakupy w niedziele.

      Dlaczego pracownicy hipermarketow nie moga miec jednego normalnego dnia z
      rodzina? Niedziela jest waznym dniem. Nie zastapi jej wolny poniedzialek lub
      wtorek. Przeciez te biedne pracownice maja mezow, ktorzy pracuja od
      poniedzialku do piatku/soboty. W niedziele moga byc razem z rodzina.
      Handel 7 dni w tygodniu nie jest rozwiazaniem na polskie problemy gospodarcze.

      Zas argumenty szefow hipermarketow sa zalosne. Hipermarkety maja prosta zasade
      dzialania: duzy zysk za wszelka cene. Tylke w niektorych sieciach liczy sie
      czlowiek lub jakosc towarow. Niestety, zwykle liczy sie tylko zysk. I nie jest
      to normalne.
      Zas liczba hipermarketow bynajmniej nie ma nic wspolnego z rozwojem
      gospodarczym.
      • Gość: lajkonik Re: Jeden dzien bez zakupow - jestem za!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:37
        Szwajcaria to inna bajka do której tylko możemy wzdychać. Ale uwaga. Jeszcze do
        niedawna w nieco uboższych Niemczech zakupy w Aldi czy Plus były wstydliwe dla
        zamożnych. Mam dużo to żyję za to dostatnio. Teraz to się zmieniło. W
        Szwajcarii też to się zmieni, gdy forsa w bankach przestanie sama pączkować.
        Jak w Szwajcarii będzie wymuszona moda na tanie zakupy, a pracować na chleb i
        dostatek trzeba będzie po ponad 10 godzin dziennie to teń wpadną na pomysł
        marketów otwartych w niedzielę.
    • Gość: Czita Re: Niedziele bez zakupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:08
      Polacy to potwory konsumpcyjne.Nawet w niedziele zamiast wybrać się do parku na
      spacer,to łażą tylko po tych marketach na okrągło.Niejeden pracownik marketu
      wybrałby się chętnie na taki spacer,ale nie może, bo musi iść do pracy by
      zaspokoić potwory!!!
    • Gość: Sasiad Radomia Nidziela bez zakupów poniedziałek bez pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:09
      Wiedziałem ze Radom to złodziejskie miasto, ależe aż tak głupich ma radnych - to tego bym nie przypuszczał. Pracy i chleba tak pewnie darł morde Landowki w 80 tatach, teraz to on prace ma a co z resztą - reszta to tłum - byle niedziela była wolna , cholerny radykalny bezmmózgi nierób.
      • Gość: Tomek Jakie to szczescie ze tam nie mieszkam IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 11:13
        Dlaczego radomscy radni chca decydowac o tym jak mieszkancy miasta maja spedzac
        wolny czas w niedziele. Dzis wiele osob pracuje od poniedzialku do soboty wiec
        niedziela jest jedynym dniem na zrobienie zakupow.

        A co z bezrobociem? Gdybym nie mial pracy wolalbym zasuwac w niedziele niz
        odpoczywac 7 dni w tygodniu. Mam nadzieje ze wyborcy wlasciwie ocenia takie
        glupie decyzje.
        • Gość: Welcome to Poland UBEZWŁASNOWOLNIONY NARÓD IP: *.spray.net.pl 10.08.04, 11:59
          "Dlaczego radomscy radni chca decydowac o tym jak mieszkancy miasta maja spedzac
          wolny czas w niedziele" ?

          JESLI NIE RADNI TO KONCERNY I HIPERMARKETY ZA CIEBIE ZADECYDUJĄ OFIARO
          KONSUMERYZMU !!!
          TE KONCERNY SPOŻYWCZE I SKLEPY PŁACĄCE WSZYSTKIM WOKOŁO MILIONOWE ŁAPÓWKI,
          SPRZEDAJĄCE ZIELONE I ŚLISKIE MIESO ZROBIĄ Z MÓZGÓW WASZYCH DZIECI WHISKAS ZANIM
          SIE ZORIENTUJECIE :)) PSEUDO-PROMOCJE, GLUPIE LOTERIE, BADZIEWIASTE SHOWS W
          SKLEPACH, NIELETNIE HOSTESSY Z NAPARSTKAMI Z SOCZKAMI / JOGURTAMI - TO JEST
          POLSKA ROZRYWKA ???

          TO SIE ZWIE PSYCHO-MARKETING.

          ZA 10 LAT POLACY BEDĄ TAK SAMO GRUBI I POJEBANI JAK CI Z USA..
          • Gość: lajkonik Re: UBEZWŁASNOWOLNIONY NARÓD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 21:40
            Jak długo będę myślał to żaden koncern nie zrobi mi wody z mózgu. Może moim
            dzieciom, choć je na to uczulam jak umiem najlepiej.
            Zakupy w niedzielę to wygoda, nie przymus. Dlatego czasami je robię, choć
            niczym nie różnią się od zakupów w inne dni.
    • Gość: Szary czlek Nikt IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 11:10
      Strajk Włoski w Polsce nie przejdzie poprostu taki naród.Zobacząże coś jest
      tańsze o 5 gr wsiadą w samochód i wiecej paliwa stracą niż jest to warte. Mozna
      to policzyc.
      Sklep x ma pomidorki po 2.00 zl, ogorki po 2.00 itd. Sklep y ma te same
      produkty tych samych producentow(nie mowimy o firmowych produktach
      hipermarketow bo tego nie da sie zjesc.
      Zakładamy, że mamy na zakupy 100 zl.Zakładamy również że sklepy ma wszystko
      tańsze (tu mozemy wykorzystac wszystkim nam znany wzór na srednia). Zakładamy
      również, żę od naszego domu do sklepu x jaet w obie strony 10 a do y 12km.Jesli
      przeliczymy to wszystko to kupno w tanszym sklepie nam sie nie oplaca bo
      jeszcze dokladamy do tego interesu.Niechce mi się tego liczyć dajcie to
      policzyć jakiemuś menagerowi moze blysnie talentem intelektualnym.
      • Gość: meerkat POSTULUJE 6 DNI WOLNYCH W TYGODNIU!!! ;-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:19
        Powinno sie rowniez zakazac pracy w trybie trzyzmianowym (zwlaszcza
        telefonistek, WOP-u, maszynistow, szoferow i pilotow). Natomiast haslem
        wyborczym powinno byc 6 DNI WOLNYCH, bo wtedy pracownicy (nie tylko detalu)
        beda mogli porzadnie odpoczac. Niedziela musi jednak zostac dniem "pracujacym",
        bowiem sluchanie Radia Maryja to przeciez straszna mordega! :-(
      • Gość: Welcome to Poland SKOMERCJALIZOWANY NARÓD TO GŁUPI NARÓD IP: *.spray.net.pl 10.08.04, 11:39
        ...PATRZ: TŁUSTE BARANY W USA Z KISIELEM ZAMIAST BRAINU...
        Vivat HANDEL ALWAYS HANDEL bo na próżno szukać tu autostrad aby naród mógł
        zwiedzać kraj, na próżno szukać tanich wycieczek za granicę na weekend, na
        próżno szukać małych Disneylandów. Miłości w polskich domach też już coraz mniej.

    • Gość: STAR NA TRZY GODZ KASJERKI NIE BĘDĄ ZAKŁADAĆ PAMPERSÓW IP: *.radom.pl 10.08.04, 11:19
      • Gość: meerkat Wyzysk pracownikow w kapitalistycznym USA!!! :-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:28
        Chcialbym rowniez powiadomic ze w kapitalistycznej Ameryce wyzysk czlowieka
        przez czlowieka ( w PRL bylo ODWROTNIE!) posunal sie tak daleko, ze prawie
        wszystkie sklepy otwarte sa SIEDEM dni w tygodniu, a te w centrach sklepowych w
        w soboty i w niedziele specjalnie DLUZEJ( do 21-szej), zeby mozna bylo wepchnac
        zadluzonym po uszy Amerykancom jeszcze wiecej wszelakiego badziewia( od mp3
        players, poprzez plazmowe HDTV, po SUVs). Gwoli obiektywizmowi nalezy jednak
        dodac, ze personel nie pracuje w nadgodzinach, bowiem nikt nie moze pracowac
        wiecej niz 40 godzin w tygodniu. Zatrudnia sie go po prostu tyle, zeby
        wystarczylo na dwie pelne zmiany.

        ZA OJCZYSTYCH ZIEM RUBIEZA
        GDZIE ZACHODNIE KRAJE LEZA
        JEST DALEKI OBCY SWIAT.
        TAM SIE RANEK WE LZACH BUDZI
        NA NIEDOLE PROSTYCH LUDZI.
        TAM UCISKA BRATA BRAT!
        • Gość: an Re: Wyzysk pracownikow w kapitalistycznym USA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 12:33
          dziękuję za informację o USA, jest świetna, szkoda tylko, że dla niektórych
          niezrozumiała. Kiedyś Urban wysyłał tam śpiwory. Czas wysłać za ocean LPR,
          niech
          w końcu zapanuje tam porządek.A weźcie ze sobą radnego. A jak już w USA
          zapanuje ład moralny z pewnością wizy nie będą potrzebne. Bo kto by chciał
          Q... jechać do tak poszarpanego kraju.
          • Gość: meerkat Re: Wyzysk pracownikow w kapitalistycznym USA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 12:41
            Blyskotliwe rozwiazanie problemu wizowego.

            Przypomina mi to stary dowcip.

            Za szkoleniu partyjnym nowy czlonek pyta: Czy mozna zbudowac komunizm w USA?

            Instruktor PZPR: Mozna, ale PO CO?! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            A przeciez byl to najskuteczniejszy sposob zniszczenia amerykanskiej potegi! :((
        • Gość: DrAcula Re: Wyzysk pracownikow w kapitalistycznym USA!!! IP: 213.227.108.* 10.08.04, 12:49
          Tak, to sie musi źle skończyć w tym USA....
    • Gość: Pol zakazac zakazywania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:21
      Powoli powoli bedziemy sie znow zblizac do totalitaryzmu. Zakazac, nakazac, nie
      pozwolic, koncesjonowac. Komus sie tu cos zupelnie popieprzylo. To ludzie,
      rynek maja regulowac proceesy kupna-sprzedazy. Pozostale reguly sa w Kodeksie
      Karnym i tyle.
    • Gość: Andrzej Siciński Sobota świętem, a niedziela dniem pracy IP: 81.210.119.* 10.08.04, 11:21
      Z wnioskami uchwał zakazujących niedzielnego handlu zwykle występują radni
      prawicowi, ale ich inicjatywy niemal od razu spotykają się z publicznym
      poparciem lokalnych biskupów, którzy czekając na ostateczne
      rozstrzygnięcia, „liczą na chrześcijańskie serce” swoich radnych. Przeciwko
      niedzielnemu handlowi w supermarketach wypowiadają się również związki
      zawodowe. Zdecydowana większość mieszkańców miast nie ma jednak nic przeciwko
      robieniu zakupów w niedzielę. Gorliwość samorządowych polityków w podejmowaniu
      prób prawnego ograniczenia niedzielnego handlu wydaje się w tym kontekście co
      najmniej dziwna, zwłaszcza, jeśli się weźmie pod uwagę, że naturą polityka jest
      raczej uleganie opinii publicznej, niż przeciwstawianie się jej.

      Nie powtarzając wysztkich argumentów przeciwnych wprowadzaniu tego typu
      zakazów, wypada zwrócić uwagę tylko na kilka:

      1) Dlaczego w głównej mierze walczy się z supermarketami? Czemu zakaz nie
      miałby obowiązywać wszystkich sklepów i placówek handlowych? Czemu go nie
      rozciągnąć na komunikację publiczną, przecież tam też pracują ludzi? Czy tu
      rzeczywiście chodzi o ochronę instytucji rodziny i pracowników, czy o ochronę
      konkurencji, jaką by ona nie była?

      2) Wszelkie prawne zakazy w tym względzie naruszają zasady wolności
      gospodarczej. Jeśli jest klient, który chce kupować w niedzielę i jest
      właściciel sklepu, który chce mu sprzedawać, to nikt się do tego nie powinien
      wtrącać. Nie należy uszczęśliwiać ludzi na siłę.

      3) Niezorientowanym może się wydawać, że zakazu niedzielnego handlu jest
      autorskim pomysłem lokalnych samorządów, dopiero później popieranych przez
      lokalną hierarchię duchowną. W rzeczywistości jest odwrotnie. Już w 1998 r., po
      opublikowaniu papieskiego listu „Dies Domini”, katolicki teolog, ks. Jacek
      Salij, powiedział na łamach „Gazety Wyborczej”: „Prawo powinno bardziej
      zdecydowanie bronić ludzi niepotrzebnie przymuszanych do pracy w niedzielę
      (...) W krajach o tradycji chrześcijańskiej dużo mają do powiedzenia gminy.
      Mogą one np. zakazać handlu w niedzielę”. Jak widać, to czego nie udało się
      hierarchii duchownej osiągnąć w skali całego kraju, stara się osiągnąć przez
      bardziej sobie uległe samorządy.

      4) W powyższym kontekście kościelne zaangażowanie we wprowadzanie prawnych
      zakazów niedzielnego handlu może być wyrazem: po pierwsze – bezsilnej
      frustracji hierarchii duchownej wynikającej ze świadomości utraty wpływu na
      wiernych, którzy niedzielne przedpołudnia wolą spędzać z rodziną w
      supermarketach, a nie w kościołach, a co za tym idzie utraty części wpływów z
      tacy; po drugie – chęci odwrócenia powyższych niekorzystnych dla siebie
      tendencji, choćby na drodze prawnego zakazu; po trzecie – chęci potwierdzenia
      swojej dominującej pozycji i wpływu, jeśli nawet nie na społeczeństwo jako
      całość, to przynajmniej na jego liderów, polityków.

      5) Powoływaie się na względy religijne jest całkowicie chybione, gdyż Biblia
      faktycznie, sprzeciwia się handlowaniu w dzień święty, tyle że dniem świętym w
      Biblii jest sobota - siódmy dzień tygodnia, a nie niedziela - dzień pierwszy
      (Księga Wyjścia 20, 8-11).

    • Gość: Pol glupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:23
      Sklep to nie kosciol - nie ma przymusu i presji spolecznej aby tam chodzic i
      zostawiac pieniadze. Glupota tych radnych jest porazajaca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka