Dodaj do ulubionych

Unia - Rosja.

27.11.13, 08:04
Cały ten burdel ukraiński jest zupełnie niepotrzebny. Dobrze, że słaby umysłowo i lubiący popić Oluś poniósł klęskę.

Rosja ma władztwo nad wielkimi zasobami ziemi i jej bogactwa. W interesie Unii jest dogadanie się z Rosją, a nie z Ukrainą.

Durna polityka polska wkłada kij w ten naturalny sojusz cywilizacji północnej przeciwko zagrożeniom ze strony południa Azji z Chińczykami na czele.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 08:11
      Genialne stawianie problemu Heniuś. Odpuśćmy sobie Ukrainę, bo trzeba się doagać z Rosją. W ten sposób to my się z Rosją nie dogadamy. Nasz mniejszy sąsiad zresztą jeśli dobrze kojarzę też ubogim krajem nie jest, jeśli chodzi o bogactwa naturalne.
      • haen2010 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 08:34
        A jakie to ma znaczenie? Ukraina to zawsze było zboże via Odessa.

        Politykę polską traktuję jako sentyment do folwarków na Wołyniu. Nasze bezrobocie i eksport tzw siły roboczej na Zachód sprawia, że tańszy robotnik z Ukrainy jest kompletnie bez sensu.

        Nie mamy interesu państwa wdając się w burdel ukraiński.
        • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 08:44
          Surowce też mają. Pracowników tańszych również. Nie wiem skąd pomysł że nasza gospodarka jest jedyną, gdzie taki się nie przyda. Jednocześnie jest to ogromna rzesza ludzi, która może stanowić dodatkowy silnik dla gospodarki unijnej.
          Burdel był i u nas. Powoli maleje. Wielu powie że nadal jest.
          Rosję natomiast trzeba przekonywać że Ukraina w UE to nie cios w nich i partnerstwo z nią jest również celem Unii. Byłoby to obopólnie korzystne, a powiedzmy sobie szczerze- Rosja tego coraz bardziej potrzebuje. UE również.
          Inna sprawa że możemy tylko sprzyjać. Na siłę nie ma co Ukrainy wciągać. UE jest teraz w trudnej sytuacji i naciski mogą raczej zaszkodzić niż pomóc.
          • haen2010 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 09:02
            Pewnych spraw nie zrozumiesz. Jak np tego, że Putin nigdy nie pogada z Tuskiem. Bo on jest po prostu gnojkiem.

            Tak wygląda polska polityka. Tępe, kościelne gnojki ją uprawiają.
            • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 09:12
              Abstrahując od merytorycznej wartości twojej opinii- gdzie ja niby pisałem coś o rozmowach między Tuskiem a Putinem?
              • haen2010 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 09:24
                Tusk jest od dawna zwyczajnym gnojkiem. I na to nie ma siły, bajer tego sopockiego gowniarza skończył się ostatecznie.

                Niech go szlag trafi za to, jak prowadził politykę polską. Szmata polska jest.
                • 4cat1 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 09:50
                  Opis rzeczywistości !
                  Po podpisaniu przez towarzyszkę Julię Tymoszenko umów z Rosją na dostawy gazu na Ukrainie w cenach wyższych niż za ten gaz płacą Niemcy. Gospodarka Ukrainy zaczęła upadać. Dlatego po wygraniu wyborów prezydenckich i parlamentarnych prezydent Janukowicz uczynił dwie rzeczy :
                  1. Zmniejszył ilość gazu odbieranego z Rosji , czym narażał się na karę ze strony Gazpromu za nieodbieranie gazu w zamówionej za czasów towarzyszki Julii Tymoszenko ilości.
                  2. Zapodał Rosji : " Ukrainy nie stać na gaz za tę cenę. Ukraina chce wrócić do sytuacji w której kupowała od Rosji za niższą cenę, gaz tzw. mieszany turkmeńsko - rosyjski , czyli do tej sytuacji , która obowiązywała sprzed umwy podpisanej przez towarzyszkę Julię Tymoszenko.Chwilowo te zmniejszone ilości gazu , o ktorych mowa w pkt 1 Janukowicz odzyskiwał od Niemiec , które odprzedawały Ukrainie gaz zakupiony w Rosji już na etapie przesyłania go przez Ukrainę i to po cenie nieco niższej niż tą , którą musiałby płacić Ukraina Rosji. Niemcy nie traciły na tym wyłącznym pośrednictwie albowiem odpadały im i Rosji koszty przesyłu tego gazu na terytorium Niemiec , a ponadto zyskiwały na odzyskanym cle i vacie( reeksport ) od tego gazu .
                  Wówczas Rosja zastosowała restrykcje wobec towarów ukraińskich , co spowodowało w bardzo krótkim czasie , że eksport ukraińskich towarów do Rosji spadł o przeszło 40 %.
                  W tej sytuacji budżet Ukrainy zaczął tracić płynność. Wobec powyższego Ukraina zwrociła się do Funduszu Walutowego o kredyt niezbędny do utrzymania finansowej budżetu państwa w wysokości ca 15-20 miliardów dolarów. Fundusz Walutowy odmówił Ukrainie udzielenia tego kredytu warunkując !!!!udzielenie tej pożyczki od podniesienia drastycznego przez rząd Ukrainy cen na nośniki energetyczne w tym i gaz gaz dla odbiorców przemysłowych i gospodarstw domowych. Podniesienie drastyczne cen na nosniki energetyczne spowoduje dodatkowo :
                  - podniesienie cen produkcji przemysłowej , która przecież i tak już nie jest zbyt konkurencyjna na rynku
                  - spowoduje dalsze bolesne zubożenie społeczeństwa.
                  Zatem , jeśli rzeczywiście w polskim interesie lezy, a lezy ,to nie ulega żadnej watpliwości ,na umowie stowarzyszeniowej Ukrainy z UE to zamiast jak to robił niejaki TW ALEK czy TW Radek straszyć Ukrainę i uzalezniać jej stowarzyszenie z UE od zwolnienia towarzyszki Julii Tymoszenko winniśmy wywierać naciski na Niemcy , które mają najwięcej do powiedzenia w MFW aby , ten udzielił kredytu Ukrainie nie stawiając jej warunków zaporowych.
                  Podobno Niemcy są "za stowarzyszeniem z UE " nie powinno być zatem oporów polskiej dyplomacji u Niemców w zabiegach o jak najszybsze wywarcie presji na MFW w sprawie kredytu dla Ukrainy. Lezy to bowiem w interesie zarówno Polski , Niemiec jak i UE.
                  Na razie "nasi dyplomaci" zabiegają o interes towarzyszki Julii Tymoszenko czyli o interes rosyjski.
                  Przypomnę ,że towarzyszka Julia Tymoszenko swoimi bezprawnymi decyzjami spowodowała szkody nie tylko w państwowym przedsiębiorstwie NAFTOHAZ , ale wielomiliardowe szkody wyrządziła Polsce i Polakom zakazując NAFTOHAZOWI przesyłu do Polski gazu kupionego przez PGNIG w ROSUKR Energo przy okazji przysparzając olbrzmich zysków Rosji. Jest to niezbity dowód , ze "nasze władze" dbają na pewno o interes centrali w Moskwie ,a interes Polski i Polaków mają tam gdzie ma nas kgb majorek Putin.
                  Co było do udowodnienia.
                  Co to wszystko ma wspólnego z Leonidem Kuczmą ?
                  Otóż, Leonid Kuczma swego czasu łamał monpol rosyjski na dostawy gazu na Ukrainę a przy okazji również do Polski i Węgier. Jak on to robił ? Otóż, dogadał się z z Turkmenbaszą i kupował bezpośredno gaz turkmeński po cenie o parę dolarów wyższej niż za gaz turkmeński płacili Rosjanie. Powstaje pytanie ,a jak on ten gaz kupiony bezpośrednio w Turkmenistanie dostarczał na Ukrainę ( przecież nie ma swoich rur w Rosji aby go przesłać na Ukrainę ). Otóż, na Ukrainie znajdują się jedne z największych zbiorników gazu na świecie , że zbiorników tych korzystają również Rosjanie. Korzystał z tego Kuczma.Spuszczał z nich rosyjski gaz a jak Rosjanie wrzeszczeli ,że Kuczma kradnie gaz , to grzecznie zapraszał ich do stołu w celu rozliczeń wzajemnych i wskazywał ,ze swój gaz mogą odebrać wprost z Tukrkmenii gdzie znajduje się gaz zakupiony przez Ukrainę. Sytuacja ta trwała do momentu , w ktorym ówczesna premier Ukrainy towarzyszka premier Ukrainy Julia Tymoszenko nie uregulowła raty za gaz kupiony przez Ukrainę Turkmenbaszy ( było to coś koła 350mln dolarów) Wściekły Turkmenbasza zapodał ,że przestaje sprzedawać gaz Ukrainie. Wówczas Kuczma zwołał oligarchów ukraińskich aby ci zrzucili się na tę zaległośc wobec Turkmenbaszy.Oczywiście oni się zrzucili ale był problem jak te pieniądze dostarczyć Turkmenbaszy.Wynajety samolot musiał lecieć przez terytorium Rosji i zachodziła obawa , że zostanie on zestrzelony przez Rosję. Wyprawa się udała , ba Turkmenbasza zagodził się sprzedawać swój gaz spółce oligarchów rosyjsko- ukraińskich i w ten sposób nadal Ukarina miała dostęp do tańszego gazu , korzystała na tym także między innym Polska.Oczywiście Kuczma za ten przekret towarzyszki Julii Tymoszenko zapuszkował ją do pierdla. Ale zroblismy Kuczmie koło czterech liter i Kuczma odszedł ale zabezpieczył Ukrainę w gaz. Do władzy doszła towarzyszka Julia Tymoszenko , która pod pozorem wyrugowania z interesu oligarchów rosyjskich i ukraińskich wprowadziła do spółki kupującej gaz turkmeński i mieszającej ją z gazem rosyjsim w ich miejsce Gazprom i NaftoHAZ. ( ceny za ten gaz jeszcze wg, reguł ustalonych przez Kuczmę ) po czym znowu zrobiła kryzysik wołając po co nam posrednicy w zakupie gazu ( przecież pośrednictwo kosztuje ) zerwała obowiązującą umowę z ROSUKR ENERGO i zawarła umowę "tańszą " z bezpośrednim dostawcą czyli Gazpromem za cenę znacznie wyższą od tej , ktora Ukraina płaciła za gaz od ROSUKR Energo.
                  To że , że media polsko-języczne i "nasi dyplomaci " pilnując interesu swojej centrali na Łubiance jest faktem niezbitym czego dowodzi : jak mantra powtarzana przez media polsko -języczne w tym wybiórczą , że towarzyszka Julia Tymoszenko została skazana za podpisanie umów z Rosją. Jest to oczywisty dowód kogo interesy oni reprezentują , albowiem towarzyszka Julia Tymoszenko została skazana za przekroczenie uprawnień , które polegało na nakazaniu państwowemu przedsiębiorstwu Naftohaz zerwanie obowiązującej umowy na dostawy gazu ( umowa ta miała obowiązywać jeszcze tylko przez parę miesięcy ) i odbierać gaz od Gazpromu. Ponieważ cena za gaz od Gazpromu była znacznie wyższa od tej jaka obowiązywała w umowie z ROSUKR Energo sąd łatwo wyliczył jakiej wielkości szkody ona swoją bezprawną decyzją Naftohazowi. Skazanie za nakazanie zerwania obpowiązującej umowy nie ma nic z inkryminowanym przez media polsko-języczne i "polskich dyplomatów " skazaniem z oskarżenia za podpisanie umów na dostawy gazu z Rosją.
                  Co było do udowodnienia
                  • dystans4 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:25
                    Na ile przypominam sobie tamten czas, było tak jak piszesz. Ale nie mówisz wszystkiego - nie mówisz, że Timoszenko negocjowała warunki nowej umowy, która tak czy inaczej była nieunikniona, perspektywy (ceny) były niewesołe.
                    Co nie zmienia tego, że lody kręciła jak zawsze. Ale to nie nowina.
                    --
                    buldog.
                    • remez2 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:34
                      dystans4 napisał:
                      > Co nie zmienia tego, że lody kręciła jak zawsze. Ale to nie nowina.
                      Jak wobec tego nazwać "misję" A.Kwaśniewskiego i Coxa i naciski Unii?
                      • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:41
                        Zapewne prowadzą analogię z Rosją. Lody kręci wielu. Kara spada tylko na... wybranych.
                        • remez2 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:44
                          humbak napisał:

                          > Zapewne prowadzą analogię z Rosją. Lody kręci wielu. Kara spada tylko na... wybranych.
                          Unia w roli Jedynego Sprawiedliwego? Wybacz, tego nawet Sł.Mrożek by nie wymysśił.
                          • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:47
                            Nie ustosunkuję się. Nie mam jednoznacznej opinii.
    • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 09:18
      Acha, dorzucę ciekawą (czy może po prostu podobającą się mnie) opinię Landsbergisa:
      www.psz.pl/tekst-44511/Landsbergis-sukces-Moldawii-i-Gruzji-w-Wilnie-pomoze-Ukrainie
      • dystans4 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:29
        To co mówi, wydaje się w miarę dobrze oddawać rzeczywistość.
        Ale i tu obraz rzeczywistości jest wyraźnie niepełny i nie obejmuje skutków możliwych scenariuszy, tak dla Unii, jak i dla Rosji. Tymczasem Rosjanie te skutki szeroko omawiają i, trzeba przyznać, wnikliwie. Coś napiszę.
        Humbak, może najpierw wyślę Ci coś mailem. Przeczytasz?
        • humbak Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 12:33
          Gupie pytanie. Z wdzięcznością odbiorę i przeczytam. Tyle że nie dziś. Mam nadzieję że nie po rosyjskiemu? Dopiero planuję naukę.
    • volupte Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 14:26
      Ukraina jako bufor jest dla nas znacznie ciekawszym projektem niz iluzoryczne dogadywanie sie z Rosja, która nas lekceważy.
      • remez2 Re: Unia - Rosja. 27.11.13, 14:32
        volupte napisał:

        > Ukraina jako bufor jest dla nas znacznie ciekawszym projektem niz iluzoryczne d
        > ogadywanie sie z Rosja, która nas lekceważy.
        A może wypadałoby zapytać Ukrainy czy rola bufora jej odpowiada?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka