czan-dra
11.12.13, 18:36
ten nasz bohater zdradza kulisy swej ucieczki na Zachód, i wymlaskanie esbecji jak dziecka, szcun panie pijuuuu-bziuuuu, a druga wersja jest jeszcze lepsza, tu Lem może panu po zapałki ganiać.
Bohater, normalnie Bohater, przez duże B, tak zrobić w krowę esbeków, tylko potrafią najlepsi z najlepszych, nie dziwię się, że Macierewicz pana powołał na eksperta, powinien zrobić z pana superszpiona, a nie podrzędnego eksperta od brzóz, jeszcze Antoś pożałuje tego i tamtego kroku.
wojciechsadurski.natemat.pl/84949,jak-uciekal-chris-cieszewski