Dodaj do ulubionych

Nie obawiam się Ruskich.

07.03.14, 04:35
Moim większym zmartwieniem jest tak zwana opozycja ukraińska.
Nie zapominajmy, że Ukraina jeszcze niedawno była arsenałem nuklearnym ZSSR. Broń atomowa z ich terytorium została zabrana jednak w czasie sprzątania zagubiło się to i owo. Skoro opozycja nie zawahała się do wynajęcia snajperów, którzy strzelali do ludzi to równie dobrze może jakiemuś jołopowi wpaść do łba aby pierwdzielnąć brudną bombę.
Obserwuj wątek
    • grba Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:15
      Niestety epoka złudzeń kończy się. Jeszcze do niedawna bezkarnie można było być idiotą, aż przyszedł czas na nabieranie rozumu, bo inaczej ten rozum wleją zamiast przez głowę bardziej czułym końcem ciała. Ostrzegałem, że to co u Ruskich Niemcom uchodzi na sucho, tego nam Polakom, nasi drodzy bracia po bracie Rusie nie darują nam. Czas budować poważne państwo, z poważna armią... Eskport siły roboczej, liczenie na wujka z Brukseli, kolejne zwycięstwo na twitterze i ciepła woda to za mało.
    • lodziarek Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:24
      Chyba przesadzasz z tymi obawami. Przypomnij sobie, ze w Polsce po "89 też pojawiały się hasła skrajnej prawicy, nawet niektórzy głosiciele przedzierali się do Sejmu. Teraz już są zneutralizowani:)
      • grba Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:40
        Weźmy taką polityke energetyczną... 25 lat... Hospody pomyłuj Rieczupospołytu...

        Jeszcze do niedawna mieliśmy przyłożoną do głowy naftową sjemiorkę i gazową diewiatkę... a teraz okazuje się, że spora część czornego pieruna wungla, którym zasilamy nasze elektrownie eksportujemy z Ukrainy i Rosji... Grad odpowiada za budowę elektrowni atomowej... Grad...
        • lodziarek Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 15:03
          Tylko, co to ma do tematu wrzuconego przez Psanaczarnych?

          grba napisał:
    • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:25
      pies_na_czarnych napisała:

      > Moim większym zmartwieniem jest tak zwana opozycja ukraińska.
      > Nie zapominajmy, że Ukraina jeszcze niedawno była arsenałem nuklearnym ZSSR. Br
      > oń atomowa z ich terytorium została zabrana jednak w czasie sprzątania zagubiło
      > się to i owo. Skoro opozycja nie zawahała się do wynajęcia snajperów, którzy s
      > trzelali do ludzi to równie dobrze może jakiemuś jołopowi wpaść do łba aby pier
      > wdzielnąć brudną bombę.

      Nie wiadomo, czy opozycja wynajęła kogokolwiek, jak powiedziała osoba która brała udział w rozmowie z której wyciągnęłaś takie wnioski, potwierdziła ona oryginalność nagrania, ale jednocześnie stwierdziła, że były to informacje zebrane od ludzi spotkanych w Kijowie - niepotwierdzone spekulacje!
      A co do broni nuklearnej - bardzo mało prawdopodobne, aby coś z tego dostało się w niepowołane ręce!
      • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:37
        Niestety, jest więcej niż dość pośrednich potwierdzeń takiego widzenia sprawy.
        Trzeba to stwierdzić niezależnie od obowiązku popierania ogólnych koncepcji naszego, polskiego, rządu.
        Jeśli zaś chodzi zagubione w latach dziewięćdziesiątych bomby atomowe, wiele więcej świadectw, niż rzecznika praw człowieka Sergieja Kowaliowa i kaukaskiego autorytetu Musy Tiemiszewa.

        --
        Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

        OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
        • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:45
          buldog2 napisał:

          > Niestety, jest więcej niż dość pośrednich potwierdzeń takiego widzenia sprawy.
          > Trzeba to stwierdzić niezależnie od obowiązku popierania ogólnych koncepcji nas
          > zego, polskiego, rządu.

          Nie widzę w tym żadnego problemu, wystarczy zbadać pociski, czy pochodzą z tej samej broni.

          > Jeśli zaś chodzi zagubione w latach dziewięćdziesiątych bomby atomowe, wiele wi
          > ęcej świadectw, niż rzecznika praw człowieka Sergieja Kowaliowa i kaukaskiego a
          > utorytetu Musy Tiemiszewa.

          Nie chce mi się wierzyć, że mogłoby dojść do nieuprawnionego przepływu z rąk do rąk takiej broni i ktoś miałby ją posiadać do tej pory, a świat by o tym nie wiedział.
          • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:10
            1. W poniedziałek (ostatni!) wysłałem Ci relację Musy Tiemiszewa. Nikt nigdy jego zeznań nie kwestionował.

            2. Jeszcze kilka lat temu (chyba już leminża) TVP emitowała audycję z udziałem Sergieja Kowaliowa, w której potwierdzał (za czasów B. Jelcyna) zniknięcie z poradzieckich arsenałów co najmniej 100 atomowych bomb walizkowych.

            3. W tychże, wspomnianych wyżej, latach dziewięćdziesiątych, Polsat wyemitował nagranie negocjacji z oferentami bomby atomowej pochodzącej z arsenałów Rosji.

            4. Jeszcze w połowie minionego dziesięciolecia na rosyjskich forach i blogach było wiele potwierdzeń zarówno wspomnianego stanu rzeczy, pełnego braku kontroli podczas utylizacji bomb jądrowych, jak i doniesień o możliwości zamiany bomb na atrapy.

            Tak w ogóle, dobrze że jesteś. Nudno było na Forum bez Ciebie.

            --
            Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

            OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
            • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:22
              Z całym szacunkiem, ale nie wierzę w te rewelacje. Zwłaszcza, że dotyczą one m.in. Czeczeni, a znani są oni z bezwzględności i ataków terrorystycznych na Rosję, więc użyliby takiej "bomby plecakowej".
              A gdyby faktycznie doszło do czegoś takiego, zostałoby to już dawno użyte!
              • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:37
                Ależ nie. Użycie jej spowodowałoby natychmiastowe unicestwienie buntowników, czego oni bynajmniej, nie pragną. A centrum (Moskwa) doprowadzać ich do skrajnej desperacji też nie próbuje:
                Dlatego Czeczenia (z inicjatywy WWP, co przyznają jego polityczni wrogowie) ma praktycznie pełną niezależność od [reszty] RF (na jej obszarze nie obowiązują nawet rosyjskie ubezpieczenia), a także największe (od lat kilka razy większe, niż przeciętne) dotacje z budżetu centralnego.
                Rządzący klan czeczeńskiej mafii (rząd Kadyrowa, znaczy się) ma carte blanche na wszelkie okrucieństwa, daleko przekraczające znane z okresu wojen czeczeńskich.

                Czy ktokolwiek poważny (poza zainteresowanymi władzami Rosji), zakwestionował cokolwiek z tego, co napisałem? NIE. Natomiast kilka lat temu BBC wyemitowało program w całości powtarzający i potwierdzający postawione wyżej tezy. Czym obalisz autorytet BBC? Zapewnieniami Interfaxu, prezesa, Hofmana czy jeszcze czyim?

                --
                Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

                OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
                • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:46
                  buldog2 napisał:

                  > Czym obalisz autorytet BBC? Zapewnieniami Interfaxu, prezesa, Hofmana czy jeszcze czyim?

                  Stwierdzam fakt - gdyby Czeczeńcy posiadali taką broń, a niby z Twoich doniesień wynika, że mieli tego sporo, to podczas konfliktu z Rosją użyliby takiej jednej, nawet w mało zaludnionym terenie, aby pokazać, że jeżeli armia Rosji nie wycofa się z ich terytorium, to użyją ją w zurbanizowanym terenie inaczej po co mieliby ginąć tysiącami podczas wojny, gdy gwarancją byłyby pozostałe rozmieszczone w innych punktach!?
                  A skoro była ona tak powszechnie dostępna w sprzedaży, to talibowie też by nie przegapili takiej okazji, nie wspominając o konflikcie w Iraku, czy obecnym w Afganistanie!
                  Nieobliczalni ludzie użyliby czegoś takiego przeciwko wrogiej armii!
                  • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 11:04
                    Po pierwsze, jak widać, nie są oni aż tak nieobliczalni.
                    Po drugie, w okresie o jakim mowa, talibowie znajdowali się na utrzymaniu i pod kontrolą służb Zachodu, Arabii Saudyjskiej i może jakich emiratów (nie interesowałem się tym). Taka ewentualność wydaje się wykluczona. Natomiast, wg różnych pogłosek, niektóre z tych bomb trafiły do państw arabskich.
                    Po trzecie, wspomniany program BBC wyemitowano przed "lemingami" - za czasów TV RP PiS.
                    Po czwarte, rewelacji Polsatu nie kwestionował nikt nigdy. A, jak pamiętam, była mowa o [taktycznej?] broni jądrowej, najłatwiej dostępnej.
                    Po piąte, nikt nie wie, i nikt nie próbuje się dowiedzieć, co jest a czego brak w składach zutylizowanej broni jądrowej pochodzącej z lat dziewięćdziesiątych.
                    Dodam, że AKS-y, a także zaawansowane wówczas urządzenia do obserwacji nocnej można było kupić wtedy na targu w Warszawie, a Łukaszenko wsławił się między innymi sprzedażą Amerykanom jednego egzemplarza (dotąd chyba nikt nie wie, jak wszedł w jego posiadanie) S-300 - najbardziej wówczas zaawansowanego systemu obrony antyrakietowej.
                    Dla Rosjan był to cios daleko mocniejszy, niż strata iluś tam bomb atomowych. Porównywalny z utratą MiG-25 w końcu lat siedemdziesiątych.

                    --
                    Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

                    OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
                    • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 11:15
                      buldog2 napisał:

                      > Dodam, że AKS-y, a także zaawansowane wówczas urządzenia do obserwacji nocnej m
                      > ożna było kupić wtedy na targu w Warszawie, a Łukaszenko wsławił się między inn
                      > ymi sprzedażą Amerykanom jednego egzemplarza (dotąd chyba nikt nie wie,
                      > jak wszedł w jego posiadanie) S-300 - najbardziej wówczas zaawansowanego system
                      > u obrony antyrakietowej.
                      > Dla Rosjan był to cios daleko mocniejszy, niż strata iluś tam bomb atomowych. P
                      > orównywalny z utratą MiG-25 w końcu lat siedemdziesiątych.

                      Systemy rakiet S-300 jest na wyposażeniu Białorusi, a noktowizja, czy nowe karabinki to nic szczególnego.
                      • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 11:33
                        S-300 chyba już tam są (jeśli już - nie pamiętam, to od niedawna), ale na uzbrojeniu (koło Moskwy) stoi dywizjon S-400, trwają zaawansowane prace nad S-500
                        militaryrussia.ru/blog/topic-373.html
                        a także prace koncepcyjne nad kolejną generacją broni.

                        Mowa o innych czasach i sprawie, która Rosjan po dziś dzień bulwersuje.
                        --
                        Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

                        OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
                        • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 14:03
                          Uważam że nie ma możliwości, aby dogrzebać się faktów, a nie spekulacji.
                          • buldog2 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 21:05
                            Nic z tego, co napisałem, nie jest spekulacją. Wszystko fakty.
                            Odnośnie sprzedaży S-300 - ostatni wpis poświęcony lojalności Łuki widziałem na WarAndPeace jakiś miesiąc temu.
                            --
                            Miłego wieczoru,
                            buldog.
    • haen2010 Ukraina z zapaści 07.03.14, 08:38
      Będzie wychodzić do dziesięciu lat albo wcale. Guzik od atomówek zawsze był na Kremlu, więc obawy są bezpodstawne. Ewidencja była dokładna. No i nie wyobrażam sobie by podjęli własną produkcję bez wiedzy Rosji.

      Oni po aneksji Krymu mają tylko One Way Ticket. Unia i NATO. Jak nie wykorzystają tej szansy to przepadli.
      • aw2139 Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 08:43
        Coś w tym jest.
      • pies_na_czarnych Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 08:58
        Bomby "walizkowe" rownież miały guzik w Moskwie?
      • pies_na_czarnych Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 09:06
        haen2010 napisał:

        > Będzie wychodzić do dziesięciu lat albo wcale. Guzik od atomówek zawsze był na
        > Kremlu, więc obawy są bezpodstawne. Ewidencja była dokładna. No i nie wyobrażam
        > sobie by podjęli własną produkcję bez wiedzy Rosji.


        Ewidencja dokładna powiadasz? Pamietam na początku lat 80 reportaż w którym dziennikarze (prowokacja) kupowali uran od wysoko postawionego polskiego oficera.
        W tamtym czasie w tym ich burdelu wszystko mogło się zdarzyć.
        • haen2010 Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 09:21
          Gdyby tak było, to gdzieś by atomówka już wybuchła. Trzymaj się rachunku prawdopodobieństwa. Możni świata strzegą swoich zabawek.
          • pies_na_czarnych Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 09:31
            haen2010 napisał:

            > Gdyby tak było, to gdzieś by atomówka już wybuchła. Trzymaj się rachunku prawdo
            > podobieństwa. Możni świata strzegą swoich zabawek.

            Zegar cyka.
          • buldog2 Re: Ukraina z zapaści 07.03.14, 11:07
            Wypowiadaj się na tematy, o których coś wiesz.
            Już prędzej na temat samodzielnych rządów i większości konstytucyjnej zdobytej przez TR w najbliższych wyborach.
            --
            Pozdrowienia
            buldog.
    • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:45
      Czemu niby "tak zwana opozycja"? Czym innym byli? No i skąd od razu pewność że faktycznie oni tych snajperów zatrudniali?
      • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:47
        To są jedynie niczym nie potwierdzone spekulacje.
        • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:51
          No wiem. MSZ Estonii omawiał informacje zasłyszane "na ulicy", o ile dobrze pamiętam. Pojawiają się też informacje ze snajperzy trafiali obie strony starć. Nawet jednak jeśli jest to informacja prawdziwa to:
          1. wcale nie musieli celować do obu stron- podczas zamieszek nawet dobry strzelec moze spudłować,
          2. wcale nie musiała ich zatrudniać opozycja.
          • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 08:55
            Dokładnie tak, a w tak zurbanizowanym terenie, gdzie była niezliczona ilość postawionych przeszkód mogło dojść do przypadkowych trafień rykoszetami.
            • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:14
              aw2139 napisał:

              > Dokładnie tak, a w tak zurbanizowanym terenie, gdzie była niezliczona ilość pos
              > tawionych przeszkód mogło dojść do przypadkowych trafień rykoszetami.

              :))) nie pocieszające się.
              To tak jak w tym kawale o zamachu na Brezniewa. Najlepszy strzelec chybił ponieważ go szturchali wołając: No strzelaj, strzelaj.
              • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:20
                Poczytaj na temat karabinów snajperskich i zwróć uwagę na siłę rażenia, a później porównaj to z tym co działo się na Majdanie. Fakty mówią same za siebie.
              • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:21
                Kto się pociesza, ten się pociesza. Ja stwierdzam jedynie, ze narazie za mało wiadomo ze ferować wyroki, do czego rwiesz się Ty.
          • haen2010 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:10
            Wrzask i wściekłość USA ma prymitywne podłoże - Putin podtarł sobie tyłek ich memorandum budapesztańskim.

            Sam widziałem w TV paru majdanowców uzbrojonych w broń myśliwską, sztucery z optyką. Mogli sprowokować ogólną strzelaninę. Ten facet od obrony majdanu to ostry facet - boją się mu powierzyć armii.

            Ale zawsze należy pamiętać, że zaczęło się od protestów w sprawie wyboru - Rosja czy Unia.
            • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:29
              haen2010 napisał:

              > Wrzask i wściekłość USA ma prymitywne podłoże - Putin podtarł sobie tyłek ich m
              > emorandum budapesztańskim.
              >
              > Sam widziałem w TV paru majdanowców uzbrojonych w broń myśliwską, sztucery z op
              > tyką. Mogli sprowokować ogólną strzelaninę. Ten facet od obrony majdanu to ostr
              > y facet - boją się mu powierzyć armii.
              >
              > Ale zawsze należy pamiętać, że zaczęło się od protestów w sprawie wyboru - Ros
              > ja czy Unia.

              Nie można jednocześnie zapomnieć, że garstka protestujących obaliła legalny rząd.
              Znowu CIA chce zmienić historię?
              • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:40
                Co więcej, pewnie nie obaliłaby, gdyby Janukowycz nie wziął się za tłumienie. Czyżby jednak Moskwa celowo zaostrzała?
              • haen2010 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:42
                Chyba nie kapujesz, że burdel ukraiński zakwestionował całą politykę Obamy. Żadne CIA nie jest w stanie tego zorganizować, wbrew polityce prezydenta.. Uważam, że nienawiść do Amerykańców zaślepia cię.
                • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:47
                  haen2010 napisał:

                  > Chyba nie kapujesz, że burdel ukraiński zakwestionował całą politykę Obamy. Żad
                  > ne CIA nie jest w stanie tego zorganizować, wbrew polityce prezydenta.. Uważam,
                  > że nienawiść do Amerykańców zaślepia cię.

                  Akurat jestem bardziej proamerykanski niż ty, jednak w tym wypadku nie kieruję się uczuciami. Na zimno obserwuję wydarzenia.
                  • haen2010 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:59
                    Jeżeli na zimno, to warto wiedzieć, że większość mieszkańców, zwłaszcza zachodniej Ukrainy zakwestionowała układ związany z putinowską Rosją.

                    Nie zobaczyli tam przyszłości dla siebie i swoich dzieci. Bogactwo nielicznych i biedę licznych.
      • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:09
        humbak napisał:

        > Czemu niby "tak zwana opozycja"? Czym innym byli? No i skąd od razu pewność że
        > faktycznie oni tych snajperów zatrudniali?

        Lekarze stwierdzili całą pewnością, że wszystkie ofiary zostały zastrzelone przez te same osoby.
        • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:20
          Czy Ty czytasz, co piszesz? Owszem, badając ranę można stwierdzić przybliżony kaliber broni. To może zrobić lekarz. Ale lekarz nie stwierdzi, z pomocą analizy balistycznej, czy strzał został oddany za pomocą tej samej broni.
        • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:22
          pies_na_czarnych napisała:

          > Lekarze stwierdzili całą pewnością, że wszystkie ofiary zostały zastrzelone pr
          > zez te same osoby.

          A niby jak to stwierdzili - w każdym szpitalu mają tam laboratorium balistyczne?
          • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:41
            aw2139 napisał:

            > pies_na_czarnych napisała:
            >
            > > Lekarze stwierdzili całą pewnością, że wszystkie ofiary zostały zastrzel
            > one pr
            > > zez te same osoby.
            >
            > A niby jak to stwierdzili - w każdym szpitalu mają tam laboratorium balistyczne
            > ?

            Jest wiele faktorów pozwalających doświadczonemu lekarzowi na takie stwierdzenie nawet bez analizy balistycznej. Poszukaj w sieci wywiad z lekarzem, który o rym mówił.
            • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:45
              Skoro się powołujesz na wywiad, wypadałoby podać link;)
              • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:49
                humbak napisał:

                > Skoro się powołujesz na wywiad, wypadałoby podać link;)

                Google twoim przyjacielem.
                • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:52
                  Piesu, ja Cię proszę. Nie jesteś jakimś szczypiorem, biorącym udział w dyskusjach od wczoraj. Bądźże poważny.
                  • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:57
                    humbak napisał:

                    > Piesu, ja Cię proszę. Nie jesteś jakimś szczypiorem, biorącym udział w dyskusja
                    > ch od wczoraj. Bądźże poważny.

                    Nie chce mi sie tego szukać. Nie wierzysz na słowo to sorry. (Jestem 20 godzin na nogach).
            • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:48
              pies_na_czarnych napisała:

              > Jest wiele faktorów pozwalających doświadczonemu lekarzowi na takie stwierdzeni
              > e nawet bez analizy balistycznej. Poszukaj w sieci wywiad z lekarzem, który o r
              > ym mówił.

              Przepraszam, że tak powiem, ale to bzdura! Można w przybliżeniu stwierdzić jaki rodzaj pocisku spowodował rany, ale nie ma najmniejszych szans, aby bez badań laboratoryjnych stwierdzić czy strzały padły z tej samej broni!
              • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:51
                Po pierwsze pocisk, po drugie poważna analiza... ale wywiad może być zabawny.
                • aw2139 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:53
                  Tego wywiadu nie można nazwać poważną analizą.
              • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:54
                aw2139 napisał:

                > pies_na_czarnych napisała:
                >
                > > Jest wiele faktorów pozwalających doświadczonemu lekarzowi na takie stwie
                > rdzeni
                > > e nawet bez analizy balistycznej. Poszukaj w sieci wywiad z lekarzem, któ
                > ry o r
                > > ym mówił.
                >
                > Przepraszam, że tak powiem, ale to bzdura! Można w przybliżeniu stwierdzić jaki
                > rodzaj pocisku spowodował rany, ale nie ma najmniejszych szans, aby bez badań
                > laboratoryjnych stwierdzić czy strzały padły z tej samej broni!

                Każdy snajper zostawia swój podpis.
                Np strzela w oko, w środek czoła, w serce....... Itd. Ten lekarz/lekarka właśnie o tym mówił.
                • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:55
                  Aleś się bzdur naczytał.
                  • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 09:59
                    humbak napisał:

                    > Aleś się bzdur naczytał.

                    Historia wykaże czy to są bzdury.
                    • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:03
                      Historia nie ma nic do rzeczy.
                      • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:10
                        humbak napisał:

                        > Historia nie ma nic do rzeczy.

                        :))))))))))
                        • humbak Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 10:15
                          Nie bardzo wiem co Cię bawi. Jak napisałem powyżej, nie przyjmuję z założenia jednego możliwego przebiegu zdarzeń, ale twierdzenie że jakaś bzdura (to co przytaczałeś o podpisie snajpera) zostanie uznana za fakt, bo nie jest sprzeczna z ostatecznie ustaloną linią zdarzeń to jakiś totalny nonsens.
                • piq pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdur,... 07.03.14, 10:52
                  ...ja jestem strzelcem (nie wyborowym tylko sportowym) i strzelam całkiem przyzwoicie, ale nie wyobrażam sobie trafienia w poruszający się cel przez wybitnego snajpera z odległości na przykład 200 metrów z dokładnością większą niż kilka centymetrów. Prędkość początkowa pocisku karabinowego to powiedzmy 1000 m/s, czyli przebycie odległości 200 m to ponad 0,2 sekundy. W ciągu sekundy przeciętny biegnący człowiek przebywa kilka metrów, załóżmy że 5 m (bo nie biegnie szybko). W ciągu 0,2 s przemieszcza się o około metra. Snajperzy umieją brać poprawki na ruch, ale tak, że trafiają w cel, a nie że strzelają w oko, w czoło czy w serce. Eliminacja (zabicie) celu realizuje się poprzez amunicję, pomyślaną, by przy trafieniu uczynić jak najwięcej szkód (na pewno nie jest to twardopłaszczowy trudno odkształcający się pocisk). Na Majdanie strzelcy strzelali na wysokości głowy czy torsu, nie sądzę też, by używali wielkokalibrowych karabinów snajperskich (odrywają nogę albo głowę), tylko zwykłych policyjnych karabinów do precyzyjnego strzelania. Żeby ustalić pochodzenie pocisku, potrzebna jest analiza śladów lufy na płaszczu unikatowych dla każdej broni jak odcisk palca. Nie wystarcza przekonanie lekarza, miejsce rany czy nawet analiza balistyczna toru pocisku.
                  • buldog2 Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 12:07
                    Ale nie należy przesadzać w żadną stronę.
                    Rzadko kto z biegnie sprintem prostopadle do linii snajper-cel - czegoś takiego w relacjach z walk nie widziałem. A kiedy ktoś, np., rzuca butelkę przeciw milicji, przez ponad sekundę ma prawie nieruchomą twarz, i przed, i po rzucie. Relacjach tv widzieliśmy, że większość uczestników walk prawie się nie porusza i można trafić w nich z odległości większej, niż 200 m. Np. polski Alex mógł mieć w zasięgu wszystkich (nie twierdzę, że był stosowany).

                    --
                    Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

                    OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
                    • humbak Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 12:15
                      Nie wtym rzecz. Tyle że pisanie o podpisie snajpera to jakiś kiepski żart. To są warunki bojowe, nie strzelnica.
                      • pies_na_czarnych Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 12:58
                        humbak napisał:

                        > Nie wtym rzecz. Tyle że pisanie o podpisie snajpera to jakiś kiepski żart. To s
                        > ą warunki bojowe, nie strzelnica.

                        Ten snajper strzelał aby zabić nie po to aby wyeliminować wroga. Mam nadzieje, że zrozumiałeś co mam na myśli.
                        • humbak Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 13:58
                          Wiem co masz na myśli.... problem w tym, że zmieniasz front.
                        • magdolot Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 14:24
                          Miałam ja taką myśl jak Pig, ale że strzelcem nie jestem, to zadałam sobie ciąg pytań:

                          Kto miał najwięcej do ugrania na zaognieniu konfliktu? Kto miał dość siły, żeby go po zaognieniu opanować/sterować nim? Kto mógł się najmniej obawiać, że złapanie snajpera doprowadzi do niego jak po nitce do kłębka? Kto [jako jedyny] miał już we czwartek gotowy scenariusz i go tylko zaczynał rozgrywać? Komu jest z pewnością na rękę wyciek owej rozmowy i dlaczego? Kto opublikował wyciek? Dlaczego akurat teraz?

                          Na ten ciąg pytań jest jedna, powtarzająca się odpowiedź.

                          Nowe pytania: Kto od lat zaciskał pętlę z gazu na szyi niepodległej Ukrainy? Kto traktował sąsiada jak handlarz żywym towarem podnosząc mu ceny i dając kolejne pożyczki... na spłacanie długu za gaz? Kto zadusił "Pomarańczową" konfliktem gazowym? Komu miała właśnie wpaść w rozłożone rączki dobrodzieja zbankrutowana za pomocą gazu Ukraina, jak dojrzała gruszka do fartuszka?
                          Dobrodziej miał dobrze przygotowany plan B na wypadek gdyby gruszka była niewdzięczna. A była.

                          Im dłużej o tym myślę tym mniej mam wątpliwości i tym bardziej wierzę, że nawet międzynarodowe śledztwo na ch... Poza tym wdzięcznam moderatorowi, że razem z wątkiem na temat snajperów wywalił mnie na "Świat", bo tam się na świeżo spotkałam z rosyjską mentalnością mocarstwową i to było szalenie pouczające spotkanie. I wcale nie ta dumna i walcząca wersja mnie rozłożyła, tylko układna i grzeczna z której cholernie jasno wynikało, co Rosjanin rozumie pod pojęciem "sąsiad" i pod pojęciem "sojusznik". Że Układ Warszawski to "nasze zabawki, które niesprawiedliwie nam odebrano", zaś postępowanie Putina jedyne słuszne jest i budzi ono dumę tudzież nadzieję na świetlaną przyszłość.
                          • buldog2 Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 15:53
                            Który wątek przerzucono na Świat?
                            W kwestii przedmiotowej, ze względu na wzgląd i wew całokształcie:

                            Kto miał najwięcej do ugrania na zaognieniu konfliktu? Kto miał dość siły, żeby go po zaognieniu opanować/sterować nim? Kto mógł się najmniej obawiać, że złapanie snajpera doprowadzi do niego jak po nitce do kłębka?...

                            Różni ludzie po obu stronach. Wcześniejsze podobne przypadki za każdym wskazywały (w jednym przypadku, strzelaniny pod hotelem - bezpośrednio), jak pamiętam, na konkretnego lidera opozycji (nazwisko musiałbym sprawdzić).

                            - Kto od lat zaciskał pętlę z gazu na szyi niepodległej Ukrainy?
                            - Kto traktował sąsiada jak handlarz żywym towarem podnosząc mu ceny i dając kolejne pożyczki... na spłacanie długu za gaz?
                            - Kto zadusił "Pomarańczową" konfliktem gazowym?
                            - Komu miała właśnie wpaść w rozłożone rączki dobrodzieja zbankrutowana za pomocą gazu Ukraina, jak dojrzała gruszka do fartuszka? etc. etc.


                            - Rosja.
                            - Rosja. Trzeba powiedzieć, że jeszcze długo po rewolucji pomarańczowej ceny gazu dla Ukrainy były niższe, niż ceny dla Polski. Podwyżki i blokady dostaw wszystkie następowały po niepłaceniu za zakupiony gaz, systematyczne kradzieże gazu wysyłanego do Europy (w tym do Słowacji, Węgier, Polski). O tym można długo.
                            - W pierwszej kolejności złodzieje gazu z obozu pomarańczowych, można podać nazwiska, w tym obecnych męczenników Majdanu (rozmiary kradzieży sięgały 8% ogólnej ilości gazu transportowanego do Europy, oczywiście, nie bierze się pod uwagę gazu technologicznego, w ilości, jak pamiętam ok. 7,3%).
                            - Tu nie ma dobrej odpowiedzi. Jeszcze latem i jesienią ub. roku Rosja dopuszczała możliwość podpisania przez Janukowycza traktatu stowarzyszeniowego z UE (nie doszło do niego z powodu natychmiastowego defaultu Ukrainy bez pomocy z zewnątrz). Nie sposób powiedzieć, że obecny rozwój wypadków został wyreżyserowany przez Kreml. Nie można powiedzieć i tego, że Kreml kontrolował bieg wydarzeń (na pewno nie chciał niepokojów w czasie Olimpiady).

                            Kto tak grzecznie i układnie wykładał Ci, co Rosjanin rozumie pod pojęciem "sąsiad" i pod pojęciem "sojusznik". Że Układ Warszawski to "nasze zabawki, które niesprawiedliwie nam odebrano" etc. etc.? Pytam, bo nie znalazłem tak wątku przez Ciebie założonego.

                            W kwestii "zabawek, które niesprawiedliwie odebrano". Dziś to interpretacja mało popularna i pozostająca w ciągłym odwrocie (jej popularność spada).
                            Odpowiedziałem, jak umiałem najuczciwiej, w kilku zdaniach.

                            Pozdrowienia
                            bul.

                            --
                            Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury.

                            OPOZYTURA. Pojęcie politologiczne, powstałe na FK, w celu precyzyjnego oddania unikalnej natury opozycji, harmonijnie łączącej funkcje partii politycznej, agentury i ekspozytury.
                            • magdolot Re: pies, no proszę cię, nie rozpowszechniaj bzdu 07.03.14, 18:01
                              Za odpowiedź dzięki, przemyślę.
                              Uch, gdyby rosyjscy propagandziści umieli tak wykładać! Uch, dobrze że nie umieją. :)
                              Ja mam przemożne wrażenie, że 20 lutego tylko jedna osoba wiedziała co będzie dalej. I przeciągnęła na Krym troopsy prosto z Soczi...

                              > Kto tak grzecznie i układnie wykładał Ci, co Rosjanin rozumie pod pojęciem "
                              > sąsiad" i pod pojęciem "sojusznik". Że Układ Warszawski to "nasze zabawki, któr
                              > e niesprawiedliwie nam odebrano"
                              etc. etc.? Pytam, bo nie znalazłem tak wąt
                              > ku przez Ciebie założonego.

                              On grzecznie napisał co myśli, a przeraziło mnie to co tam wybrzmiało pomiędzy wierszami, to że można w ten sposób myśleć.

                              Ten wątek moderacja wykopsała na "Świat" [mieli też własny na ten sam temat]:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,50,149910284,149946229,Re_ty_nic_nie_rozumiesz.html?v=2#p149946229
                    • piq nie neguję trafień, napisałem to,... 07.03.14, 18:55
                      ...neguję istnienie "podpisu snajpera". Nie da się precyzyjnie trafiać w oko, w środek czoła czy w to samo miejsce na piersi na tyle powtarzalnie, żeby był to "znak" strzelca. To jakiś miejski mit. Napisałem o odchyleniu rzędu kilku centymetrów. Nie wiem z jakiej odległości strzelano na Majdanie, dystans ćwiczebny do bojowego strzelania karabinowego to standardowo 300 m. W mieście sądzę że było bliżej i z góry.

                      Podtrzymuję oczywistą tezę, że identyfikacja pocisku czy też powiązanie kilku strzałów wymaga badań miktoskopowych rys od bruzd w lufie. Nie da się na pewno po miejscu trafienia, a i "analiza balistyczna" na szpitalnym łóżku jest nic w tej sprawie nie warta.
    • kotek.filemon Pomożecie? 07.03.14, 09:11
      pbs.twimg.com/media/BhIbdL_CcAAeMYC.jpg
    • wkkr Jakie masz dowody, że 07.03.14, 14:16
      snajperów zatrudniła opozycja?
      Równie dobrze mogli być to wysłannicy Putina.
      ===============
      Rosyjska propaganda najwyraźniej w twoim przypadku padła na podatny grunt.
    • ludekpolski Re: dobry pomysł 07.03.14, 15:14
      najlepiej w moskwie, odechciało by się ruskim wojenek
    • solaqua.333 A zachod wspiera tych psychopatow ludobojcow 07.03.14, 16:52
      na wlasna zgube.
      www.infowars.com/bbc-now-admits-armed-nazis-led-revolution-in-kiev-ukraine/
    • veglie Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 18:20
      Też.
    • veglie Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 18:22
      Jarozbaw z Donkiem coś wymyślą.Ocieplą klimat.
      • pies_na_czarnych Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 19:51
        veglie napisał:

        > Jarozbaw z Donkiem coś wymyślą.Ocieplą klimat.

        Na razie tak ocieplili, że Merkel ma wilgotne majtki i nie tylko ona.
    • x2468 Re: Nie obawiam się Ruskich. 07.03.14, 18:26
      W Polsce również była bron jądrowa i jakoś nie słychać aby to i owo się zawieruszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka