"NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 11:41
Maski zostały zdjęte. Rada Etyki Mediów zarzuciła wczoraj "Naszemu
Dziennikowi" naruszenie etyki dziennikarskiej w tekstach dotyczących Czesława
Miłosza. Według Rady, nasza informacja o śmierci Miłosza "połączona z
charakterystyką Poety" to "porażający przykład zlekceważenia zasad Karty
Etycznej Mediów". Mocne słowa, tyle że bez pokrycia.

Bardzo prosimy podać, w którym miejscu w naszych publikacjach o pisarzu
naruszyliśmy "zasady prawdy, obiektywizmu, uczciwości, poszanowania ludzkiej
godności, obowiązku oddzielenia informacji od komentarza, a także zasadę
odpowiedzialnego korzystania z przysługującej mediom wolności". Nikt
konkretnie nie wskazuje, o co chodzi, więc te wszystkie "zarzuty" to zwykłe
pomówienia i szykany wobec niewygodnego dla wielu polskiego dziennika.

To nowy atak, który wpisuje się w walkę z Kościołem, prowadzoną po 1 maja 2004
r. już bez żadnego kamuflażu. Stratedzy tej wojny pozostają w ukryciu, choć są
dobrze znani, a na pierwszą linię rzucili media, które wykonują przydzielone i
rozpisane na role zadania. W takim właśnie szczególnym czasie ukazuje się
kuriozalne oświadczenie Rady Etyki Mediów - gdy gazety, radio, telewizja w
Polsce dopuszczają się codziennie - z pełną premedytacją - ciężkich naruszeń
nie tylko etyki dziennikarskiej, ale zwykłej przyzwoitości. Oto kilka przykładów.

Gdzie była Rada Etyki Mediów i jej przewodnicząca pani Magdalena Bajer, gdy
dziennikarze sfabrykowali plotki o osławionym maybachu ojca Tadeusza Rydzyka?
Co zrobiła Rada, by zatrzymać czy choćby upomnieć dziennikarzy prowadzących
obrzydliwą nagonkę na księdza prałata Jankowskiego? Dlaczego Rada nie
protestuje, gdy ukazują się zdjęcia posła Dorna w szpitalu, wykonane bez jego
zgody? Jaka jest wrażliwość członków Rady, jeżeli nie budzi jej sprzeciwu
zamieszczenie fotografii żony Jamrożego, ciężko poszkodowanej w wypadku
samochodowym? Dlaczego milczycie, gdy przez media przewala się codziennie fala
zła, przemocy, wulgarności? Milcząc, przyzwalacie, by patologia była bezkarna.

Ponieważ Rada jest gremium raczej nieznanym, warto przypomnieć, że swego czasu
jej przewodnicząca Magdalena Bajer nazwała publicznie prof. Jerzego Roberta
Nowaka "chwastem". Tak szanują godność ludzką "autorytety", ale lubią pouczać
innych. Kłania się hipokryzja.

"Nasz Dziennik" nie zejdzie z drogi, którą idzie. "Mamy wypowiadać prawdę, gdy
inni milczą" - mówił ksiądz Jerzy Popiełuszko. Pozostaniemy wolnym głosem
Polaków. - Małgorzata Rutkowska

Dr Stanisław Krajski, UKSW: - Prawo do wolności, prawdy i poszanowania uczuć
odbiorców wielokrotnie było naruszane w stosunku do Kościoła katolickiego, a
szczególnie wobec Radia Maryja, a ostatnio księdza prałata H. Jankowskiego, i
nikt na to nie zwracał uwagi. Natomiast w odniesieniu do Czesława Miłosza to
prawo nie zostało naruszone. To, co ukazało się w "Naszym Dzienniku", było
tylko i wyłącznie informacją. Nie towarzyszyły jej oceny, tylko proste i
logiczne wnioski wynikające z faktów.

Prof. Jan Majda, historyk literatury z Uniwersytetu Jagiellońskiego, z którym
wywiad na temat Czesława Miłosza ukazał się w "Naszym Dzienniku" w ostatni
czwartek: - Ta informacja o śmierci Czesława Miłosza jest zgodna z prawdą i co
do tego nie ma żadnej dyskusji. Wszystko, co napisał "Nasz Dziennik" jest
zgodne z prawdą i z zasadą wolności mediów. Więcej faktów o charakterze
twórczości Miłosza podałem w swoim wywiadzie. Wczoraj odebrałem kilkadziesiąt
telefonów z gratulacjami, że słusznie bronię godności Polski. Ponadto w
Krakowie powstał obywatelski komitet społeczny, który będzie się domagał, aby
Czesław Miłosz nie był pochowany na Skałce.

Dr Mieczysław Ryba, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: -
Oświadczenie Rady Etyki Mediów nie zawiera w ogóle żadnej argumentacji. Ta
wypowiedź Rady jest pozbawiona rzeczowej, merytorycznej argumentacji, gdzie w
informacji "Naszego Dziennika" zawarty jest fałsz. Oświadczenie zawiera ogólne
odniesienie do tekstu i tylko tyle. Nie ma wykazania, gdzie ten fałsz się
znajduje i na czym polega manipulacja.

Dr Łucja Łukaszewicz, rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w
Toruniu: - "Nasz Dziennik" wyraża opinię większości Narodu i ma do tego prawo.
Nieszczęście wszakże polegało na tym, że Naród był bardzo długo
niepoinformowany. Z tej racji "Nasz Dziennik" odegrał odkrywczą rolę.
Następnie wiedzę o Miłoszu poszerzył wywiad, który pokazał mowę faktów. Nie
można lokować kogoś na siłę w panteonie osób wielce zasłużonych dla Narodu.
Czesław Miłosz ma swoje miejsce w literaturze, ale nie polskiej - mimo że
pisał po polsku. W wywiadzie była mowa o faktach, bo to były cytaty, powołanie
się na źródła, czyli na prace poety. Jeśli chodzi o oceny, to nie były one
dokonywane z punktu widzenia jednostkowego, tylko z punktu widzenia interesu
narodowego. Czy można pociągać do odpowiedzialności "Nasz Dziennik", który
wyraża tendencję większości Narodu? Chodzi bowiem o podstawowe wartości
narodowe. System symboli, który jest dyskwalifikowany przez kogoś. Następnie
wartości religijne, jest przecież mowa o Madonnie. Jeżeliby Rada chciała
kogokolwiek upominać, to musi to robić, stosując kwantyfikator - Naród, nie
"Nasz Dziennik", który reprezentuje i pisze o narodowych elementach kultury i
podstawowych symbolach, które Naród integrują. To jest mowa faktów.

Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia
Maryja w Służbie Bogu, Kościołowi i Narodowi Polskiemu: - Przewodnicząca Rady
Etyki Mediów swoim oświadczeniem, które nie zawiera żadnych argumentów,
jedynie slogany, oddaje to, co sobą reprezentuje. Podobnie jej poglądy o Radiu
Maryja, wielokrotnie wypowiadane, nie nadają się nawet na komentarz. Z tych
kilku zdań oświadczenia nic nie wynika, oprócz tego, że dyskredytuje się drugą
stronę, ale nic więcej. "Nasz Dziennik" zamieścił w swojej informacji prawdę.
Niech ktoś powie, że to nie jest prawda. Tolerancja - czy to znaczy, że prawdę
usuwamy? Autorzy informacji o śmierci Miłosza z innych gazet prześlizgiwali
się nad tymi obszarami, które zostały podkreślone w "Naszym Dzienniku".
Natomiast tam zostało jednoznacznie napisane, co reprezentował sobą Miłosz.

Dr hab. Krystyna Czuba, UKSW, specjalista ds. mediów: - Sądzę, że Rada Etyki
Mediów jest podporządkowana politycznej poprawności, stąd oburzenie na
wypowiedź "Naszego Dziennika". Przekaz prawdy jest fundamentem informacji, o
czym nie wolno zapominać dziennikarzom i tym samym Radzie Etyki Mediów. "Nasz
Dziennik" miał więc nie tylko możliwość, ale i obowiązek przytoczenia faktów z
życia Czesława Miłosza. Fakty podane przez tę gazetę są znane, choć nie
powszechnie. Od prawdy o człowieku zaufania publicznego nie zwalnia nawet jego
śmierć. Miłosz nie ukrywał swojego negatywnego stosunku do wielu polskich
spraw. Także, a może szczególnie, do Kościoła katolickiego i polskiego
katolicyzmu. Czynił to w sposób dotykający świętości i sacrum. Wyrażam więc
głęboki żal, że Rada Etyki Mediów nie potrafi być niezależna, a "Naszemu
Dziennikowi" dziękuję, że w trudnej sytuacji potrafi zachować informację
niezależną i w miarę obiektywną dotyczącą życia Czesława Miłosza.
    • Gość: jack Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 11:58
      A ja sie pytam:
      czy w panstwie teoretycznie demokratycznym o ustalonych zasadach etyki ma prawo
      jakakolwiek grupa formulowac swoje sprzeczne zasady etyki?
      • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI 21.08.04, 13:34
        ja postawie pytanie...czy są w ogóle uniwersalne zasady etyki...bo ponoć teraz
        wygląda tak że narodowcy i katolicy maja swoją etykę a lewactwo różnych odmian
        swoją....
        • Gość: jack Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 13:39
          Chyba nie masz watpliwosci, ze Polska jest panstwem katolickim?
          Jesli tak to obowiazujace sa zasady etyki katolickiej.
          Krytyka byla ze strony instytucji panstwowej.
          Chyba, ze smiesz twierdzic, ze zasady etyki dyktuje odlam katolicki Rydzyka i
          do niego nalezy INTERPRETACJA etyki.
          • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI 21.08.04, 13:46
            tak być powinno ale nie jest..zasady etyczne są sformułowane ale
            nieprzestzegane..tą ignorancję wobez wszelkich zapisow to specjalnosć lewactwa
            • yossariann18 Re: "NASZ NOCNIK" OCENIA WŁASNE POWONIENIE 21.08.04, 14:01
              Przyzwyczajenie do własnego smrodu o ból głowy przyprawia każdy zefirek.
              Katakumbowe towarzystwo najlepiej się czuje w podziemiach w oparach wiecznej
              teorii spisku. Katakumby maja to do siebie, że bywają zasypywane. Wielkie
              memento mori staje przed wami katakumbowcy!!!
            • Gość: jack Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 14:02
              Poprosilbym ciebie o twoja definicje lewactwa, bo czasem mozna prowadzic
              rozmowe jak slepy z obrazem a tego nalezy unikac.
              • Gość: trzykropek Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI IP: *.acn.pl 21.08.04, 14:08
                Definicja lewactwa według oszołoma? Proszę bardzo, ładnie mi wyszła z dyskusji z
                nim: "lewak to każda osoba, która nie zgadza się ze zdaniem
                nowego.oszołoma.z.r.maryja, względnie z jego autortytetami (co na jedno
                wychodzi, gdyż zdanie autorytetów oszołoma automatycznie staje się jego zdaniem)
                lub osoba próbująca pokazać obłudę bądź niekonsekwencję jego słów".
                • Gość: radca etyczny Lepsze jest etyczne kłamstwo od nieetycznej prawdy IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 21.08.04, 14:20
                  • yossariann18 Re: Etyka SLD-UPka z czajen 21.08.04, 18:02
                    A co to jest?
                • Gość: jack Re: "NASZ DZIENNIK" OCENIA RADĘ ETYKI IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 14:22
                  Tak tez sadzilem. Wszystko co nie pokrywa sie z "uniwersalnym prawdami" LPR i
                  o. Rydzykajest lewactwem.
              • homosovieticus Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 15:15
                Wyobraź sobie Jacku, że w encyklopediach internetowych nie ma definicji
                lewicowości.Bez określenia czym właściwie chrakteryzuje się lewicowy
                światopogląd trudno zrozumieć co kryje się za terminem LEWACTWO.Najczęściej
                lewactwo rozumiane jest jako skrajne lewicowe poglady.Socjalizm i komunizm to
                niewątpliwie poglady lewicowe ale czy skrajne. Sądzę ,że komunizm można uwazać
                za skrajnie lewicowy światopoglad i dlatego komunistów można nazywać lewakami.

                Poniżej jedna z licznych prób określenia lewicowych zachowań:

                "Arystoteles pisał, że demokratę cechują trzy wyróżniki: niskie pochodzenie,
                ubóstwo i nieokrzesanie. Patrząc na naszych demokratów także dostrzegamy ich
                sankiulockie i plebejskie korzenie, które wystają niczym słoma w lakierkach,
                jednak współczesnego demokratę cechuje jeszcze pewien lewicowy stan ducha.

                Cóż to takiego owa "lewicowość"? Lewica powstaje zwykle jako ruch protestu
                przeciwko pewnemu ustalonemu porządkowi, a jej celem jest zmiana tegoż ładu
                na "sprawiedliwszy". Porządek, który lewica kontestuje, zwykle ma zadawnione
                korzenie i trudno wskazać jego dokładną genezę. Opiera się więc na konstatacji
                o istnieniu pewnych realiów świata (porządku naturalnego), które istniały
                zawsze, istnieją i zapewne istnieć będą nadal. Zwykle taki niemiły dla lewicy
                ład istnieje na podstawie doświadczenia. Lewica porządek ten oprotestowuje w
                imię wzniosłych, jej zdaniem, ideałów."
                całośc:
                www.wandea.org.pl/lewica.htm
                • humbak Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 15:40
                  CZy do tej definicji pasują Balcerowicz, Geremek, Kutoń, Pieronek, Życiński?
                  Oszołom tak ich określa.
                  • homosovieticus Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 15:45
                    humbak napisał:

                    > CZy do tej definicji pasują Balcerowicz, Geremek, Kutoń, Pieronek, Życiński?
                    > Oszołom tak ich określa.


                    O to trzeba spytać oszołoma!
                    • humbak Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 17:19
                      Pytam, bo przypuszczam, że o Oszołomową definicję chodziło Jackowi, a ta mnie
                      przynajmniej nastręcza sporych problemów.
                      Ale skoro już mówimy o def., to zapytam Cię, jak wg. ciegie pogodzić łączone
                      często dwa terminy lewak i liberał. Sprawiasz wrażenie człowieka sensownego, a
                      ja z tym też sobie nie radzę. Być może ze złego pojmowania tych dwóch słów. Co
                      możesz powiedzieć?
                      • homosovieticus Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 17:53
                        humbak napisał:

                        > Pytam, bo przypuszczam, że o Oszołomową definicję chodziło Jackowi, a ta mnie
                        > przynajmniej nastręcza sporych problemów.
                        > Ale skoro już mówimy o def., to zapytam Cię, jak wg. ciegie pogodzić łączone
                        > często dwa terminy lewak i liberał. Sprawiasz wrażenie człowieka sensownego,
                        a
                        > ja z tym też sobie nie radzę. Być może ze złego pojmowania tych dwóch słów.
                        Co
                        > możesz powiedzieć?
                        Nie rozumiem dobrze określenia "człowiek sensowny" .Sens to inaczej cel, do
                        którego w życiu powinniśmy dążyć nieprawdaż?
                        Czyżbyś chciał powiedzieć ,że sprawiam wrażenie człowieka , który jeszcze nie
                        odnalazł celu w swoim życiu i do niego nie dąży a wieć żyje bez sensu ? Czasami
                        rzeczywiście tak myślę coraz częśiej. Pomimo tego przekonany jestem ,że moje
                        życie ma głęboki sens.Chociaż nie rozumiem celu swego istnienia, to kocham
                        swoje życie i podziwiam Stwórcę, który pozwala mi się nim cieszyć.

                        Jeśli chodzi o łączenie terminów lewak i liberał to zdaniem moich rozumieć ich
                        wymienność jest nadużyciem.Lewactwo musi bowiem prowadzić do tyranii a
                        liberalizm nieograniczony do anarchii.Oba stany końcowe prowadzą nieuchronnie
                        do tzw. "cywilizacji śmierci" i w końcu do samozagłady gatunku homosapiens.
                        • humbak Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 17:59
                          W mojej świadomości utworzył się obraz człowieka sensownego, jako osoby
                          zdającej sobie sprawę z tego do czego dąży, co robi i mówi.
                          O te dwa pojęcia zaś pytałem, ponieważ gospodarczo rzecz biorąc są totalnie
                          sprzeczne, zaś ideologicznie też niekoniecznie do siebie pasują.
                          • homosovieticus Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 18:10
                            humbak napisał:

                            > W mojej świadomości utworzył się obraz człowieka sensownego, jako osoby
                            > zdającej sobie sprawę z tego do czego dąży, co robi i mówi.
                            > O te dwa pojęcia zaś pytałem, ponieważ gospodarczo rzecz biorąc są totalnie
                            > sprzeczne, zaś ideologicznie też niekoniecznie do siebie pasują.
                            Zrozumiałe, że człowiek sensowny" to człowiek postepujacy w zyciu racjonalnie.
                            Sęk w tym,że niesposób postepować w życiu wyłącznie racjonalnie.Tak twierdzą
                            wielcy racjonalisci i swoim życiem dostarczają, kolejnym pokoleniom, licznych
                            dowodów.
                            Wróćmy może do lewicowości i postaraj się kilka zdań jak ją rozumiesz
                            wyklawiaturować.Byłbym wdzięcznym.
                            • humbak Re: Lewicowość i lewactwo jak to rozumieć? 21.08.04, 18:45
                              Dobra. Wypadało by na to, że lewicowość ma cośkolwiek wspólnego z dbaniem ogółu
                              o jednostkę i na odwrót. Państwo socjalne, bezpłatna edukacja itepe itede.
                              Dochodzą do tego często kwestie tolerancji, na którą chyba kładzie ten kier.
                              nacisk. No i jest jeszcze interwencjonizm państwa w kwestii gosp. Często łączy
                              się ten ruch z zielonymi. No i chyba przedkładane są cele ogólnoludzkie nad
                              narodowe.
                              • homosovieticus Lewactwo to wrogość do religijnego światopoglądu 21.08.04, 21:12
                                humbak napisał:

                                > Dobra. Wypadało by na to, że lewicowość ma cośkolwiek wspólnego z dbaniem
                                ogółu
                                >
                                > o jednostkę i na odwrót. Państwo socjalne, bezpłatna edukacja itepe itede.
                                > Dochodzą do tego często kwestie tolerancji, na którą chyba kładzie ten kier.
                                > nacisk. No i jest jeszcze interwencjonizm państwa w kwestii gosp. Często
                                łączy
                                > się ten ruch z zielonymi. No i chyba przedkładane są cele ogólnoludzkie nad
                                > narodowe.
                                Wydaję mi się ,że lewicowość a zwłaszcza lewactwo to zawsze WROGI stosunek do
                                religii i do światopoglądu religijnego.Niezależnie jaka to religia.Mam na
                                myśli te wielkie, monoteistyczne religie majace Święte Księgi.Lewicowość to
                                mówiąć językiem biblijnym ciągła próba budowania świata z bożkami ale bez Boga.
                                • humbak Re: Lewactwo to wrogość do religijnego światopo 21.08.04, 21:18
                                  W przypadku lewackości zapewne masz rację, ale lewicowość niekoniecznie. Sporo
                                  idei lewicowych odpowiada naukom kościoła. Z całą pewnością bliżej lewicowcom
                                  do nauk kościoła pod wzgl. społecznym niż liberałom. Ja np. jak ostanio
                                  dowiedziałem się jestem socjalistą, a mimo to baaaardzo daleko mi do ateizmu
                                  czy czegokolwiek temu podobnego. Nie wiem zaś co masz konkretnie na myśli
                                  mówiąc o bożkach. Chodzi Ci o kult jednostki przewodzącej państwu?
                                  • homosovieticus Re: Lewactwo to wrogość do religijnego światopo 21.08.04, 21:29
                                    humbak napisał:

                                    > W przypadku lewackości zapewne masz rację, ale lewicowość niekoniecznie.
                                    Sporo
                                    > idei lewicowych odpowiada naukom kościoła. Z całą pewnością bliżej lewicowcom
                                    > do nauk kościoła pod wzgl. społecznym niż liberałom.

                                    Wcześniej czy póżniej lewica zacznie walczyć o rząd dusz z Kościołem jaki on by
                                    nie był. Tak ZAWSZE było dotychczas i nie ma powodów ,zeby przypuszczać ,że
                                    będzie inaczej w przyszłości.

                                    Ja np. jak ostanio
                                    > dowiedziałem się jestem socjalistą, a mimo to baaaardzo daleko mi do ateizmu
                                    > czy czegokolwiek temu podobnego. Nie wiem zaś co masz konkretnie na myśli
                                    > mówiąc o bożkach. Chodzi Ci o kult jednostki przewodzącej państwu?

                                    Bożki , bałwochwalstwo, to nic innego jak oddawanie czci dziełom rąk ludzkich.
                                    Nie myślę o symbolach religijnych,myślę o ubóstwianiu rzeczy, przedmiotów
                                    uzyteczności codziennej,ludzi, ideii. itp
                                    • humbak Re: Lewactwo to wrogość do religijnego światopo 21.08.04, 21:53
                                      Za bardzo personifikujesz idee. O ile się nie mylę jest sporo osó o poglądach
                                      socjalistycznych, będących równocześnie katolikami. Tak jak piszesz było dotąd
                                      2 razy. Nie sądze aby było aż tak dużo ludzi o poglądach dokładnie lewicowych,
                                      no chyba że dadzą się zindoktrynować. Poglądy są jak charaktery- każdy inny.
                                      Znasz poza tym takie przysłowie: kto za młodu nie był socjalistą, ten na
                                      starość będzie faszystą. Nie do końca prawdziwe, ale czasem...
                                      • homosovieticus Re: Lewactwo to wrogość do religijnego światopo 21.08.04, 22:09
                                        humbak napisał:

                                        > Za bardzo personifikujesz idee. O ile się nie mylę jest sporo osó o poglądach
                                        > socjalistycznych, będących równocześnie katolikami.

                                        Mylisz się.Katolik nie stara się budować Raju na ziemi a lewicowiec nie ustaje
                                        w tych dążeniach.Najprawdopodobniej wynika to z pozytywistycznych utopii takich
                                        jak np. o równości ludzi i temu podobnych bzdur.

                                        Tak jak piszesz było dotąd
                                        > 2 razy. Nie sądze aby było aż tak dużo ludzi o poglądach dokładnie
                                        lewicowych,
                                        > no chyba że dadzą się zindoktrynować. Poglądy są jak charaktery- każdy inny.

                                        Charakter to coś niezmiennego.To inaczej mówiąc cecha genetycznie
                                        uwarunkowana.A poglady to zwykle opinie zmieniane dowolnie czesto pod wpływem
                                        nowych nieznanych wcześniej informacji.Światopogląd jest już znacznie bardziej
                                        stabilniejszy i odporniejszy na zmiany.Stad takie emocje przy zderzeniu sie
                                        róznych swiatopogladów.

                                        > Znasz poza tym takie przysłowie: kto za młodu nie był socjalistą, ten na
                                        > starość będzie faszystą. Nie do końca prawdziwe, ale czasem...

                                        To nie jest przysłowie, to powiedzenie ukute w srodowiskach lewicowych i
                                        faszyzujacych, które ma usprawiedliwiać naiwność mysli lewicowej i jego koniec
                                        brzmiał nie tak dawno np. w ustach Adama Michnika inaczej; ...ten na starość
                                        będzie świnią".Specjalista od spraw swińskich jest na forum Kraj niejaki
                                        marynat.
                                        • humbak Re: Lewactwo to wrogość do religijnego światopo 21.08.04, 22:27
                                          homosovieticus napisał:

                                          > humbak napisał:
                                          >
                                          > > Za bardzo personifikujesz idee. O ile się nie mylę jest sporo osó o poglą
                                          > dach
                                          > > socjalistycznych, będących równocześnie katolikami.
                                          >
                                          > Mylisz się.Katolik nie stara się budować Raju na ziemi a lewicowiec nie
                                          ustaje
                                          > w tych dążeniach.Najprawdopodobniej wynika to z pozytywistycznych utopii
                                          takich

                                          Ja nie staram się uczynić raju, a lewicowcem jestem. Ja zwątpliłem w wartość
                                          tego świata i w możność ulepszenia go, czy choćby swego życia. Niemniej jednak
                                          z twojej wypowiedzi można by zrozumieć, że nie uznajesz sensowności poprawiania
                                          świata, w któtym żyjemy. Domyślam się, że nie o to Ci chodzi, niemniej jednak
                                          muszę zwrócić twoją uwagę, że można uwielbiać Boga przez uwielbienie jego
                                          dzieła. Nie widzę w chęci uczynienia raju na ziemi nic złego. Służy to dobry.
                                          Bóg dał nam świat w gospodarowanie. Nie można o tym zapominać.




                                          >
                                          > jak np. o równości ludzi i temu podobnych bzdur.
                                          >
                                          > Tak jak piszesz było dotąd
                                          > > 2 razy. Nie sądze aby było aż tak dużo ludzi o poglądach dokładnie
                                          > lewicowych,
                                          > > no chyba że dadzą się zindoktrynować. Poglądy są jak charaktery- każdy in
                                          > ny.
                                          >
                                          > Charakter to coś niezmiennego.To inaczej mówiąc cecha genetycznie
                                          > uwarunkowana.A poglady to zwykle opinie zmieniane dowolnie czesto pod wpływem
                                          > nowych nieznanych wcześniej informacji.Światopogląd jest już znacznie
                                          bardziej
                                          > stabilniejszy i odporniejszy na zmiany.Stad takie emocje przy zderzeniu sie
                                          > róznych swiatopogladów.

                                          Mnie o światopogląd raczej chodziło. Źle się wyraziłem. A to tu siedzi owa
                                          lewicowość, czy prawicowość. Tu siedzi religijność i ateizm. Socjalistyczna
                                          wizja świata odpowiada mojemu katolickiemu rozumieniu dobra świata i ludzi.
                                          Twojemu nie?

                                          >
                                          > > Znasz poza tym takie przysłowie: kto za młodu nie był socjalistą, ten na
                                          > > starość będzie faszystą. Nie do końca prawdziwe, ale czasem...
                                          >
                                          > To nie jest przysłowie, to powiedzenie ukute w srodowiskach lewicowych i
                                          > faszyzujacych, które ma usprawiedliwiać naiwność mysli lewicowej i jego
                                          koniec
                                          > brzmiał nie tak dawno np. w ustach Adama Michnika inaczej; ...ten na starość
                                          > będzie świnią".Specjalista od spraw swińskich jest na forum Kraj niejaki
                                          > marynat.

                                          No to nie powiedzenie, a powiedzonko. Twierdzisz, że jest zawsze, bądź niemal
                                          zawsze fałszywe?
                                          • homosovieticus Przepraszam ale muszę już kończyć na dzisiaj. 21.08.04, 22:33
                                            Dobrej nocy wszystkim dyskutantom życzę i snów LUPUSOWYCH.
                                            • humbak Re: Przepraszam ale muszę już kończyć na dzisiaj. 21.08.04, 22:37
                                              I wzajemnie.
                • yossariann18 Re: Dziecięca choroba "lewicowości" homosovieticus 21.08.04, 18:08
                  Czy nie kłóci sie to z tym twoim boskim porządkiem naturalnym? Przecież
                  oprotestowujesz własne protesty!!! A może to bratanek lapsusa wypływa na
                  morze? ;))
                  • homosovieticus Re: Dziecięca choroba "lewicowości" homosovieticu 21.08.04, 18:12
                    yossariann18 napisał:

                    > Czy nie kłóci sie to z tym twoim boskim porządkiem naturalnym? Przecież
                    > oprotestowujesz własne protesty!!! A może to bratanek lapsusa wypływa na
                    > morze? ;))

                    Jasniej proszę!
                    to może pogadamy?
                    • yossariann18 Re: nauczycielu ucz się sam ze swej lewicowości :) 21.08.04, 18:53
                      Niechć do nauki i wyciągania wniosków nie rodzi wielkiej nadziei. Ale szans nie
                      należy odbierać. Wykaz choc odrobine woli!

                      homosovieticus napisał:

                      > Jasniej proszę!
                      > to może pogadamy?
    • prof.wsksim.o.tadeusz.r Kiedy Rada skrytykuje urbanowskiego szmatławca? 21.08.04, 15:23
      • Gość: trzykropek Re: Kiedy Rada skrytykuje urbanowskiego szmatławc IP: *.acn.pl 21.08.04, 15:32
        A po co krytykować? "NIE" to szmatławiec i nic więcej, wszyscy o tym wiedzą, a i
        samo pismo wyżej nie aspiruje... Krytyka była by tylko darmową reklamą, a Urban
        miałby niezły ubaw.
    • czubas "ICH DZIENNIK" - dziennik faryzeuszy.... 21.08.04, 16:43
    • zen16 A ja myslałem, że cenzura została zniesiona 21.08.04, 22:14
      a tu sie okazuje że jakaś rada etyki zabiera głos. To że ND jest takim samym
      szmatławcem jak Fakt, Super Expres i NIE, to może sobie każdy okreslic na swój
      uzytek, a nawet podać do publicznej wiadomości. I kupować je, albo nie. A jak
      ktoś czuje się dotknięty tym co piszą zaskarżyć je do sądu (choć zdaję sobie
      sprawę, że na wynik takiego pozwu trzeba dzis trochę poczekać)Nie wiem za czyje
      pieniądze wydaje opinie ta rada, ale jak za moje to protestuję i proszę ją
      skasowac.
      • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: A ja myslałem, że cenzura została zniesiona 21.08.04, 23:07
        Największy szmatławiec to GW
        • Gość: atrapa Re: A ja myslałem, że cenzura została zniesiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 15:12
          "Szczególnie niektóre media i dziennikarze, uzurpując sobie prawo do bycia
          +jedynym sprawiedliwym+ kalają się kłamstwem, oszustwem i brudnymi insynuacjami,
          działając często na polecenie swoich redaktorów naczelnych, którzy wykonują
          polecenia najczęściej niepolskich właścicieli" - mówił prałat Jankowski podczas
          kazania.

          Według niego realizowany jest program niszczenia "wszystkiego co polskie,
          niszczenia autorytetów, niszczenia kościoła i księży, którzy być może jako
          jedyni wskazują na wynaradawianie polskiego społeczeństwa".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja