Dodaj do ulubionych

Pomidor czy gorczyca?

14.05.14, 10:54
tvn24bis.pl/informacje,187/blajer-robi-hot-dogi-i-pyta-jaki-podatek-musi-zaplacic,427995.html
VAT na musztardę – 23 proc.
VAT na ketchup – 8 proc.
VAT na hot dog na wynosi – 5 proc.
VAT na hot dog w restauracji – 8 proc.

I jak tu nie zwariować :)
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:38
      hummer napisał:

      > tvn24bis.pl/informacje,187/blajer-robi-hot-dogi-i-pyta-jaki-podatek-musi-zaplacic,427995.html
      > VAT na musztardę – 23 proc.
      > VAT na ketchup – 8 proc.
      > VAT na hot dog na wynosi – 5 proc.
      > VAT na hot dog w restauracji – 8 proc.
      >
      > I jak tu nie zwariować :)

      Panie Premierze, jak żyć? No jak żyć?

      S.
      • ziarna Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 21:36
        nie wiem
    • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:46
      Proste , budka z hot - dogami powina zatrudniać biegłą księgową , bo inaczej przy pierwszej kontroli padaka i bankructwo ( kary, dodatkowy podatek + odsetki)
      • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:49
        volupte napisał:

        > Proste , budka z hot - dogami powina zatrudniać biegłą księgową , bo inaczej pr
        > zy pierwszej kontroli padaka i bankructwo ( kary, dodatkowy podatek + odsetki)

        Nie musi zatrudniać. Wystarczy, że będzie korzystać z biura księgowego, skoro VAT dla właściciela jest za trudny.

        S.
        • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:51
          snajper55 napisał:
          > Nie musi zatrudniać. Wystarczy, że będzie korzystać z biura księgowego, skoro V
          > AT dla właściciela jest za trudny.


          Ocho....myślisz, że to takie proste ?

          • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:16
            mila2712 napisała:

            > snajper55 napisał:
            > > Nie musi zatrudniać. Wystarczy, że będzie korzystać z biura księgowego, [
            > u]skoro V
            > > AT dla właściciela jest za trudny.[/u]
            >
            > Ocho....myślisz, że to takie proste ?

            Gdzie napisałem, że jest proste?

            S.
            • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:40
              snajper55 napisał:

              > mila2712 napisała:
              >
              > > snajper55 napisał:
              > > > Nie musi zatrudniać. Wystarczy, że będzie korzystać z biura księgow
              > ego, [
              > > u]skoro V
              > > > AT dla właściciela jest za trudny.[/u]
              > >
              > > Ocho....myślisz, że to takie proste ?
              >
              > Gdzie napisałem, że jest proste?
              Tak to zinterpretowałam
              • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:44
                mila2712 napisała:

                > Tak to zinterpretowałam

                Mnie chodziło tylko o to, że nie musi księgowej zatrudniać. Znam przedsiębiorców, którzy przepisy o VAT mają w małym palcu i takich, którzy zdają się na księgową czy biuro rachunkowe. Dla jednych to łatwe, dla innych - koszmarnie trudne.

                S.
                • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:48
                  snajper55 napisał:

                  > mila2712 napisała:
                  >
                  > > Tak to zinterpretowałam
                  >
                  > Mnie chodziło tylko o to, że nie musi księgowej zatrudniać. Znam przedsiębiorcó
                  > w, którzy przepisy o VAT mają w małym palcu i takich, którzy zdają się na księg
                  > ową czy biuro rachunkowe. Dla jednych to łatwe, dla innych - koszmarnie trudne.
                  No to sobie wyjaśniliśmy.
        • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:54
          Ale to koszty. Biura ksiegowe oprócz stałej kwoty za obsługę , pobieraja zazwyczaj równiez kasę od ilosci dokumentów do kontysty.
          • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:56
            volupte napisał:

            > Ale to koszty. Biura ksiegowe oprócz stałej kwoty za obsługę , pobieraja zazwyc
            > zaj równiez kasę od ilosci dokumentów do kontysty.

            Biura rachunkowe jeśli już...
            Kwota zależy od wielkości firmy - przynajmniej w moim regionie.
            • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:59
              Na szczęście o tym ile , rynek decyduje. W śród biur jest spora konkurencja.
              • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:02
                volupte napisał:

                > Na szczęście o tym ile , rynek decyduje. W śród biur jest spora konkurencja.

                Najtaniej nie znaczy najlepiej.....ważne by dokumentacja była prawidłowo prowadzona.
                • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:10
                  Na umowie powinna byc klauzula , ze biuro bierze na siebie odpowiedzialność za prowadzenie ksiegowości.
                  • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:19
                    volupte napisał:

                    > Na umowie powinna byc klauzula , ze biuro bierze na siebie odpowiedzialność za
                    > prowadzenie ksiegowości.

                    Oczywiście, że biuro odpowiada. Ale to nie działa tylko w jedną stronę. Bazujesz na otrzymanych danych i ......uczciwości klienta.
                    • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:28
                      Przypuszczam ze masz z biurem ksiegowym do czynienia. To jest bardzo niepokojace , bo kazdego moze wykończyć.ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/rozliczenia-vat/322397,Odpowiedzialnosc-nabywcy-za-zobowiazania-podatkowe-sprzedawcy-orzecznictwo.html
                      • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:35
                        volupte napisał:

                        > Przypuszczam ze masz z biurem ksiegowym do czynienia. To jest bardzo niepokojace , bo kazdego moze wykończyć.ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/rozliczenia-vat/322397,Odpowiedzialnosc-nabywcy-za-zobowiazania-podatkowe-sprzedawcy-orzecznictwo.html

                        Już nie mam.
                        Nie wiem co może być w tym niepokojącego ...
                        • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:36
                          No bo jak mozesz sprawdzic czy dostawca prawidłowo rozlicza sie z VATu z tego towaru co co dostarcza?
                          • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:38
                            volupte napisał:

                            > No bo jak mozesz sprawdzic czy dostawca prawidłowo rozlicza sie z VATu z tego t
                            > owaru co co dostarcza?
                            Co ma z tym wspólnego rozliczanie drugiej strony ? Ty masz mieć papiery w porządku.
                            Klient - chodziło o klienta biura.
        • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 11:58
          snajper55 napisał:

          > volupte napisał:
          >
          > > Proste , budka z hot - dogami powina zatrudniać biegłą księgową , bo inac
          > zej pr
          > > zy pierwszej kontroli padaka i bankructwo ( kary, dodatkowy podatek + ods
          > etki)
          >
          > Nie musi zatrudniać. Wystarczy, że będzie korzystać z biura księgowego, skoro V
          > AT dla właściciela jest za trudny.

          Ty mi lepiej wytłumacz, dlaczego musztarda to PTU 23% a keczup to 8%?

          I jednego i drugiego jeść się samego nie da. Stosowane w tych samych dawkach.

          Klient kupuje hot doga na wynos. Bierze paragon i siada na plastykowym krzesełku. Uważny kontroler zauważy, że sprzedawca zaniżył PTU o 3 punkty procentowe.
          • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:02

            • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:18
              volupte napisał:

              > Lepiej , bo jak w hot dogu wyliczyc udział musztardy i keczupu :-) To żarty , sprzedajesz hot doga i VAT tego dotyczy.

              A po co wyliczać???

              S.
              • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:40
                snajper55 napisał:

                > volupte napisał:
                >
                > > Lepiej , bo jak w hot dogu wyliczyc udział musztardy i keczupu :-) To żar
                > ty , sprzedajesz hot doga i VAT tego dotyczy.
                >
                > A po co wyliczać???

                By być konkurencyjnym :)
                • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:43
                  hummer napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > volupte napisał:
                  > >
                  > > > Lepiej , bo jak w hot dogu wyliczyc udział musztardy i keczupu :-)
                  > To żar
                  > > ty , sprzedajesz hot doga i VAT tego dotyczy.
                  > >
                  > > A po co wyliczać???
                  >
                  > By być konkurencyjnym :)

                  Wybacz, ale nie rozumiem. Przedsiębiorca zna swoje koszty i ustala cenę taką, aby zarobić i być konkurencyjny. Nie musi wyliczać udziału musztardy w hot dogu. Wszystkie składniki ma w kosztach.

                  S.
                  • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:49
                    > Nie musi wyliczać udziału musztardy w hot dogu. Wszystkie składniki ma w kosztach.

                    Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%. Bez wyliczenia proporcji nie będzie mógł policzyć tych kosztów.
                    • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:08
                      sverir napisał:

                      > Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%. Bez wyliczenia proporcji
                      > nie będzie mógł policzyć tych kosztów.

                      Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna koszt keczupu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.

                      S.
                      • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:09
                        snajper55 napisał:

                        > sverir napisał:
                        >
                        > > Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%. Bez wyliczenia pro
                        > porcji
                        > > nie będzie mógł policzyć tych kosztów.
                        >
                        > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna koszt keczu
                        > pu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.

                        To ustala klient.
                        • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:11
                          hummer napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          >
                          > > sverir napisał:
                          > >
                          > > > Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%. Bez wyliczen
                          > ia pro
                          > > porcji
                          > > > nie będzie mógł policzyć tych kosztów.
                          > >
                          > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna koszt
                          > keczu
                          > > pu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                          >
                          > To ustala klient.

                          Zależy w której budzie. :)

                          S.
                          • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:18
                            snajper55 napisał:

                            > > > > Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%. Bez wy
                            > liczen
                            > > ia pro
                            > > > porcji
                            > > > > nie będzie mógł policzyć tych kosztów.
                            > > >
                            > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna
                            > koszt
                            > > keczu
                            > > > pu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                            > >
                            > > To ustala klient.
                            >
                            > Zależy w której budzie. :)

                            Tu się rodzi nowy dylemat pięć czy osiem związany ze standardem budy :)
                            • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:32
                              hummer napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > > > > Jednak za musztardę płaci 23% VAT, za keczup tylko 8%.
                              > Bez wy
                              > > liczen
                              > > > ia pro
                              > > > > porcji
                              > > > > > nie będzie mógł policzyć tych kosztów.
                              > > > >
                              > > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztard
                              > y, zna
                              > > koszt
                              > > > keczu
                              > > > > pu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                              > > >
                              > > > To ustala klient.
                              > >
                              > > Zależy w której budzie. :)
                              >
                              > Tu się rodzi nowy dylemat pięć czy osiem związany ze standardem budy :)

                              Według mnie 8 w każdej budzie. To nie jest sprzedaż gotowego posiłku, tylko usługa gastronomiczna.

                              S.
                              • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:36
                                snajper55 napisał:

                                >
                                > > > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt mu
                                > sztard
                                > > y, zna
                                > > > koszt
                                > > > > keczu
                                > > > > > pu, sam ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                                > > > >
                                > > > > To ustala klient.
                                > > >
                                > > > Zależy w której budzie. :)
                                > >
                                > > Tu się rodzi nowy dylemat pięć czy osiem związany ze standardem budy :)
                                >
                                > Według mnie 8 w każdej budzie. To nie jest sprzedaż gotowego posiłku, tylko usł
                                > uga gastronomiczna.

                                To te 5% jest dla zmyłki?
                                • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:42
                                  hummer napisał:

                                  > To te 5% jest dla zmyłki?

                                  5% jest wtedy, gdy kupujesz zimnego hot doga zawiniętego w folię. %5 jest na towar, 8% jest na zrobione danie (hot doga).

                                  S.
                      • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:16
                        > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna koszt keczupu, sam
                        > ustala ile jednego i drugiego dodawać.

                        Skąd zna koszt musztardy, skoro nie wie, ile jej używa?
                        • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:34
                          sverir napisał:

                          > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna koszt
                          > keczupu, sam
                          > > ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                          >
                          > Skąd zna koszt musztardy, skoro nie wie, ile jej używa?

                          On robi te hot dogi? Nie wie ilu musztardy musi kupić?

                          S.
                          • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 15:03
                            snajper55 napisał:

                            > sverir napisał:
                            >
                            > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztardy, zna
                            > koszt
                            > > keczupu, sam
                            > > > ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                            > >
                            > > Skąd zna koszt musztardy, skoro nie wie, ile jej używa?
                            >
                            > On robi te hot dogi? Nie wie ilu musztardy musi kupić?

                            Wie, jak zużywa sosy w całości tak przez miesiąc :)
                            • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 15:07
                              hummer napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > sverir napisał:
                              > >
                              > > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt musztard
                              > y, zna
                              > > koszt
                              > > > keczupu, sam
                              > > > > ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                              > > >
                              > > > Skąd zna koszt musztardy, skoro nie wie, ile jej używa?
                              > >
                              > > On robi te hot dogi? Nie wie ilu musztardy musi kupić?
                              >
                              > Wie, jak zużywa sosy w całości tak przez miesiąc :)

                              No to wie ile go kosztują składniki hot doga.

                              S.
                              • hummer Masz perełkę :) 14.05.14, 15:16
                                snajper55 napisał:

                                > hummer napisał:
                                >
                                > > snajper55 napisał:
                                > >
                                > > > sverir napisał:
                                > > >
                                > > > > > Co ma różnica w VAT do wyliczania kosztów? Zna koszt mu
                                > sztard
                                > > y, zna
                                > > > koszt
                                > > > > keczupu, sam
                                > > > > > ustala ile jednego i drugiego dodawać.
                                > > > >
                                > > > > Skąd zna koszt musztardy, skoro nie wie, ile jej używa?
                                > > >
                                > > > On robi te hot dogi? Nie wie ilu musztardy musi kupić?
                                > >
                                > > Wie, jak zużywa sosy w całości tak przez miesiąc :)
                                >
                                > No to wie ile go kosztują składniki hot doga.

                                Tym razem Fiskus zajmuje się sosem z makaronem, lub makaronem z sosem :)

                                www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/wykaz.php?id=29719-2012-02-23-dyrektor-izby-skarbowej-w-katowicach-ibpp2-443-1225-11-bw
                                Jednym z elementów zestawu jest makaron dla którego stosowana jest obniżona stawka podatku VAT – 5%, któremu według PKWiU przypisuje się kod 10.73.11.0.

                                Natomiast sos do makaronu podlega opodatkowaniu podatkiem VAT w wysokości 8% kod według PKWiU 10.84.12.0 Cena jednostkowa sosu przewyższa wartość makaronu znajdującego się w zestawie.


                                W uzupełnieniu stanu faktycznego, Wnioskodawca wskazał:
                                Przedmiotem zestawu jest makron świderek 300 g z sosem 2 szt. po 190 g.
                                Elementy zestawu nie mogą być przedmiotem odrębnych dostaw. Makaron z sosem zapakowany jest do kartonu, na którym umieszczony jest jeden kod kreskowy i dotyczy całego zestawu.
                                Wymienione produkty nie mają własnych kodów kreskowych i żaden z nich nie może być sprzedawany oddzielnie.
                                Cena zestawu obejmuje łącznie wartość towarów tj. makaronu i sosu. W cenę zestawu wkalkulowana jest cena makaronu i cena sosu przy czym cena jednego opakowania makaronu jest niższa od ceny sosu.
                                Zestaw kosztuje 8,10 zł. Cena zestawu obejmuje wartość sosu w wysokości 4.54 zł i wartość makaronu w wysokości 3,56 zł.
                                Elementem głównym zestawu jest sos gdyż w kartonie znajdują się 2 szt. po 190 g i jedno opakowanie makaronu 300 g.
                                Elementy zestawu są ze sobą trwale i funkcjonalnie związane ponieważ kupując taki zestaw od razu możemy stworzyć danie gotowe (gotujemy makaron, odgrzewamy sos i mamy danie gotowe).
                                Cena zestawu obejmuje wartość obu produktów i żaden z nich nie jest przekazywany nieodpłatnie.
                                • hummer I podsumowanie perełki 14.05.14, 15:19
                                  hummer napisał:

                                  > > No to wie ile go kosztują składniki hot doga.
                                  >
                                  > Tym razem Fiskus zajmuje się sosem z makaronem, lub makaronem z sosem :)
                                  >
                                  > www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/wykaz.php?id=29719-2012-02-23-dyrektor-izby-skarbowej-w-katowicach-ibpp2-443-1225-11-bw
                                  > Jednym z elementów zestawu jest makaron dla którego stosowana jest obniżona
                                  > stawka podatku VAT – 5%, któremu według PKWiU przypisuje się kod 10.73.11
                                  > .0.
                                  >
                                  > Natomiast sos do makaronu podlega opodatkowaniu podatkiem VAT w wysokości 8% ko
                                  > d według PKWiU 10.84.12.0 Cena jednostkowa sosu przewyższa wartość makaronu zna
                                  > jdującego się w zestawie.
                                  >
                                  >
                                  > W uzupełnieniu stanu faktycznego, Wnioskodawca wskazał:
                                  > Przedmiotem zestawu jest makron świderek 300 g z sosem 2 szt. po 190 g.
                                  > Elementy zestawu nie mogą być przedmiotem odrębnych dostaw. Makaron z sosem zap
                                  > akowany jest do kartonu, na którym umieszczony jest jeden kod kreskowy i dotycz
                                  > y całego zestawu.
                                  > Wymienione produkty nie mają własnych kodów kreskowych i żaden z nich nie może
                                  > być sprzedawany oddzielnie.
                                  > Cena zestawu obejmuje łącznie wartość towarów tj. makaronu i sosu. W cenę zesta
                                  > wu wkalkulowana jest cena makaronu i cena sosu przy czym cena jednego opakowani
                                  > a makaronu jest niższa od ceny sosu.
                                  > Zestaw kosztuje 8,10 zł. Cena zestawu obejmuje wartość sosu w wysokości 4.54 zł
                                  > i wartość makaronu w wysokości 3,56 zł.
                                  > Elementem głównym zestawu jest sos gdyż w kartonie znajdują się 2 szt. po 190 g
                                  > i jedno opakowanie makaronu 300 g.
                                  > Elementy zestawu są ze sobą trwale i funkcjonalnie związane ponieważ kupując ta
                                  > ki zestaw od razu możemy stworzyć danie gotowe (gotujemy makaron, odgrzewamy so
                                  > s i mamy danie gotowe).
                                  > Cena zestawu obejmuje wartość obu produktów i żaden z nich nie jest przekazywan
                                  > y nieodpłatnie.


                                  Reasumując, w przypadku zestawu makaronu z sosem, w ocenie tut. organu, nie ma trwałego związku funkcjonalnego, który powodowałby, że produkty wchodzące w ten zestaw musiałyby funkcjonować tylko razem (produkty wchodzące w ten zestaw mogą bowiem funkcjonować prawidłowo, samodzielnie – bez siebie).

                                  Zatem, zdaniem tut. organu, dokonując dostawy danego zestawu należy opodatkować towary wchodzące w jego skład oddzielnie, według stawek właściwych dla danego towaru, tj. makaron 5% natomiast sosy 8% w oparciu o prawidłowe symbole PKWiU.


                                  Hot doga też idzie rozłożyć na czynniki pierwsze opodatkowane innymi składkami.
                                  Gorzej z musztardo keczupem :)
                                  • snajper55 To nie jest żadna perełka 14.05.14, 18:17
                                    hummer napisał:

                                    > Zatem, zdaniem tut. organu, dokonując dostawy danego zestawu należy opodatkować
                                    > towary wchodzące w jego skład oddzielnie, według stawek właściwych dla danego
                                    > towaru, tj. makaron 5% natomiast sosy 8% w oparciu o prawidłowe symbole PKWiU.

                                    Chyba to naturalne. W zestawie makaron, sos, talerz i widelec każdy ze produktów wchodzący w skład zestawu ma swoją stawkę VAT.

                                    > Hot doga też idzie rozłożyć na czynniki pierwsze opodatkowane innymi składkami.
                                    > Gorzej z musztardo keczupem :)

                                    Nie, nie idzie. Hot dog jest jednym produktem a nie zestawem dwóch różnych produktów nie powiązanych ze sobą.

                                    S.
                                    • hummer Re: To nie jest żadna perełka 14.05.14, 18:25
                                      snajper55 napisał:

                                      > hummer napisał:
                                      >
                                      > > Zatem, zdaniem tut. organu, dokonując dostawy danego zestawu należy opoda
                                      > tkować
                                      > > towary wchodzące w jego skład oddzielnie, według stawek właściwych dla d
                                      > anego
                                      > > towaru, tj. makaron 5% natomiast sosy 8% w oparciu o prawidłowe symbole P
                                      > KWiU.
                                      >
                                      > Chyba to naturalne. W zestawie makaron, sos, talerz i widelec każdy ze produktó
                                      > w wchodzący w skład zestawu ma swoją stawkę VAT.
                                      >
                                      > > Hot doga też idzie rozłożyć na czynniki pierwsze opodatkowane innymi skła
                                      > dkami.
                                      > > Gorzej z musztardo keczupem :)
                                      >
                                      > Nie, nie idzie. Hot dog jest jednym produktem a nie zestawem dwóch różnych prod
                                      > uktów nie powiązanych ze sobą.

                                      Jakim jednym, skoro sam stwierdziłeś wyżej, że nie obejmuje go 5% VAT.
                                      • snajper55 Re: To nie jest żadna perełka 14.05.14, 19:48
                                        hummer napisał:

                                        > snajper55 napisał:
                                        >
                                        > > hummer napisał:
                                        > >
                                        > > > Zatem, zdaniem tut. organu, dokonując dostawy danego zestawu należy
                                        > opoda
                                        > > tkować
                                        > > > towary wchodzące w jego skład oddzielnie, według stawek właściwych
                                        > dla d
                                        > > anego
                                        > > > towaru, tj. makaron 5% natomiast sosy 8% w oparciu o prawidłowe sym
                                        > bole P
                                        > > KWiU.
                                        > >
                                        > > Chyba to naturalne. W zestawie makaron, sos, talerz i widelec każdy ze pr
                                        > oduktó
                                        > > w wchodzący w skład zestawu ma swoją stawkę VAT.
                                        > >
                                        > > > Hot doga też idzie rozłożyć na czynniki pierwsze opodatkowane innym
                                        > i skła
                                        > > dkami.
                                        > > > Gorzej z musztardo keczupem :)
                                        > >
                                        > > Nie, nie idzie. Hot dog jest jednym produktem a nie zestawem dwóch różnyc
                                        > h prod
                                        > > uktów nie powiązanych ze sobą.
                                        >
                                        > Jakim jednym, skoro sam stwierdziłeś wyżej, że nie obejmuje go 5% VAT.

                                        Hot dog przygotowywany do zjedzenia (danie robione w ramach działalności gastronomicznej) ma VAT 8%. Hot dog sprzedawany w sklepie jako zimna kanapka ma VAT 5% (towar).

                                        Hot dogi w obu wariantach są jednym przedmiotem ze swoim VAT a nie zestawem przedmiotów mających różne poziomy VAT.

                                        S.
                  • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:50
                    snajper55 napisał:

                    > hummer napisał:
                    >
                    > > snajper55 napisał:
                    > >
                    > > > volupte napisał:
                    > > >
                    > > > > Lepiej , bo jak w hot dogu wyliczyc udział musztardy i keczup
                    > u :-)
                    > > To żar
                    > > > ty , sprzedajesz hot doga i VAT tego dotyczy.
                    > > >
                    > > > A po co wyliczać???
                    > >
                    > > By być konkurencyjnym :)
                    >
                    > Wybacz, ale nie rozumiem. Przedsiębiorca zna swoje koszty i ustala cenę taką, a
                    > by zarobić i być konkurencyjny. Nie musi wyliczać udziału musztardy w hot dogu.
                    > Wszystkie składniki ma w kosztach.

                    Od prima aprilis 2013 roku obowiązuje jednoznaczność nazwy towaru na paragonie fiskalnym. Tak sobie zażartował minister. Do 1 kwietnia 2013 roku można było nazwać hot doga hot dogiem (grupa towarów). Teraz trzeba podawać ile musztardy i keczupy zawierają, co by nie kantować ministra.
                    • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:10
                      hummer napisał:

                      > Od prima aprilis 2013 roku obowiązuje jednoznaczność nazwy towaru na paragonie
                      > fiskalnym. Tak sobie zażartował minister. Do 1 kwietnia 2013 roku można było na
                      > zwać hot doga hot dogiem (grupa towarów). Teraz trzeba podawać ile musztardy i
                      > keczupy zawierają, co by nie kantować ministra.

                      Dasz linka? Czasem kupuję hot dogi i na paragonie fiskalnym mam tylko tylko hot doga. Podobnie w McDonaldsie nie mam na paragonie składników hamburgera czy innego świństwa. A jakoś nie chce mi się wierzyć, aby wszyscy łamali przepisy.

                      S.
                      • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:14
                        www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1402295/wyjasnienia+-+jednoz+nazwa
                        • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:26
                          hummer napisał:

                          > www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1402295/wyjasnienia+-+jednoz+nazwa

                          "Jeżeli jednak podatnik sprzedaje np. pomidory i pomidory na gałązce, przy czym oba towary mają różną cenę za kilogram, powinien, co do zasady, oddzielnie je identyfikować."

                          Przecież to nie ma żadnego związku ze sprzedawaniem hot doga! W budzie nie kupujesz bułki, parówki, musztardy i ketchupu, tylko hot doga - jeden produkt ze swoim własnych VATem i swoją ceną. Rodzaje VATów składników nie mają żadnego znaczenia.

                          S.
                          • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:34
                            snajper55 napisał:

                            > hummer napisał:
                            >
                            > > www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1402295/wyjasnienia+-+jednoz+nazwa
                            >
                            > "Jeżeli jednak podatnik sprzedaje np. pomidory i pomidory na gałązce, przy czym
                            > oba towary mają różną cenę za kilogram, powinien, co do zasady, oddzielnie je
                            > identyfikować."
                            >
                            > Przecież to nie ma żadnego związku ze sprzedawaniem hot doga! W budzie nie kupu
                            > jesz bułki, parówki, musztardy i ketchupu, tylko hot doga - jeden produkt ze sw
                            > oim własnych VATem i swoją ceną. Rodzaje VATów składników nie mają żadnego znac
                            > zenia.

                            Pomidory mają jedną stawkę VAT
                            A na każdym hot dogu jest inny przebitka. Z zależności od tego czy użyłeś musztardy czy keczupu i w jakiej ilości. Jak nie kręcisz państwa na VAT do kręcisz na dochodowym.
                            • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:40
                              hummer napisał:

                              > Pomidory mają jedną stawkę VAT
                              > A na każdym hot dogu jest inny przebitka. Z zależności od tego czy użyłeś muszt
                              > ardy czy keczupu i w jakiej ilości. Jak nie kręcisz państwa na VAT do kręcisz n
                              > a dochodowym.

                              Nieprawda. Hot dog ma swoją stawkę VAT niezależnie czy i ile użyłeś do jego zrobienia musztardy i/lub keczupu. Hot dog robiony w budzie ma stawkę 8% i VATy składników na nią nie wpływają.

                              S.
          • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:28
            > Ty mi lepiej wytłumacz, dlaczego musztarda to PTU 23% a keczup to 8%?

            Załącznik nr 3 do ustawy, wymieniający towary i usługi ze stawką 8%, stanowi:
            "Sosy; mieszanki przypraw; mąka i mączka z gorczycy oraz gotowa musztarda, z wyłączeniem musztardy gotowej".

            Czy gotowa musztarda to co innego niż musztarda gotowa? I dlaczego produkt zwany "sosem musztardowym" korzysta ze stawki 8%?
            • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:29
              he he niezła polewka :-)
            • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:36
              sverir napisał:

              > > Ty mi lepiej wytłumacz, dlaczego musztarda to PTU 23% a keczup to 8%?
              >
              > Załącznik nr 3 do ustawy, wymieniający towary i usługi ze stawką 8%, stanowi:
              > "Sosy; mieszanki przypraw; mąka i mączka z gorczycy oraz gotowa musztarda, z wy
              > łączeniem musztardy gotowej".
              >
              > Czy gotowa musztarda to co innego niż musztarda gotowa? I dlaczego produkt zwan
              > y "sosem musztardowym" korzysta ze stawki 8%?

              Jest proste rozwiązanie - zwrócić się o interpretację do właściwego miejscowo urzędu skarbowego. I po sprawie.
              • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:42
                Maja tylko 3 mc czasu na odpowiedz , a przy okazji ,,trochę" cie posprawdzają. To takie wywoływanie wilka z lasu.
                • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:47
                  volupte napisał:

                  > Maja tylko 3 mc czasu na odpowiedz , a przy okazji ,,trochę" cie posprawdzają.
                  > To takie wywoływanie wilka z lasu.

                  Takie rzeczy powinno ustalić się na początku prowadzenia działalności. Przynajmniej w tym przypadku.
                  Jakie wywoływanie ? Od tego jest urząd.
                  • hummer "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 12:55
                    mila2712 napisała:

                    > volupte napisał:
                    >
                    > > Maja tylko 3 mc czasu na odpowiedz , a przy okazji ,,trochę" cie posprawd
                    > zają.
                    > > To takie wywoływanie wilka z lasu.
                    >
                    > Takie rzeczy powinno ustalić się na początku prowadzenia działalności. Przyna
                    > jmniej w tym przypadku.
                    > Jakie wywoływanie ? Od tego jest urząd.

                    Następnie
                    Szanowny Panie Naczelniku,
                    w jaki sposób mam rozliczać PTU od produktów objętych identycznym numerem PKUiW 10.84.12.0?
                    Dziękuję za szybką odpowiedź."

                    Tytuł zapytania jak w tytule postu. Otwierasz knyszopito budę przed wakacjami. Odpowiedź przyjdzie po wakacjach. :)
                    • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:01
                      hummer napisał:


                      > Następnie
                      > Szanowny Panie Naczelniku,
                      > w jaki sposób mam rozliczać PTU od produktów objętych identycznym numerem PKUiW
                      > 10.84.12.0?
                      > Dziękuję za szybką odpowiedź."
                      >Tytuł zapytania jak w tytule postu. Otwierasz knyszopito budę przed wakacjami.
                      > Odpowiedź przyjdzie po wakacjach. :)

                      Ojojojoj......
                      Więcej wiary w urzędy skarbowe.
                      No to idziesz do biura rachunkowego.
                      • hummer Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:14
                        mila2712 napisała:

                        > hummer napisał:
                        >
                        >
                        > > Następnie
                        > > Szanowny Panie Naczelniku,
                        > > w jaki sposób mam rozliczać PTU od produktów objętych identycznym numerem
                        > PKUiW
                        > > 10.84.12.0?
                        > > Dziękuję za szybką odpowiedź."
                        > >Tytuł zapytania jak w tytule postu. Otwierasz knyszopito budę przed wakacj
                        > ami.
                        > > Odpowiedź przyjdzie po wakacjach. :)
                        >
                        > Ojojojoj......
                        > Więcej wiary w urzędy skarbowe.
                        > No to idziesz do biura rachunkowego.

                        Wyjściem jest wywiesić menu
                        Knysza/pita/hot dog
                        z musztardą/keczupem - A*(0.23*(1-k) + 0.08*(1-m))+z lub coś w tym rodzaju.
                        To pozwoli rozwiązać problem jaka cena brutto za knysza/pita/hot dog

                        Pamiętaj, że klient to twój pan, ka każdą knysza/pita trzeba nabić na kasę fiskalną i dać klientowi stosowny paragon.
                        • sverir Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:15
                          Albo sprzedawać musztardę jako karmę dla zwierząt domowych. Tylko trzeba znaleźć zwierzę, które taką musztardę zeżre.
                          • hummer Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:17
                            sverir napisał:

                            > Albo sprzedawać musztardę jako karmę dla zwierząt domowych. Tylko trzeba znaleź
                            > ć zwierzę, które taką musztardę zeżre.

                            Szczególnie rosyjską :)
                          • chateau Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 14:44
                            > Tylko trzeba znaleźć zwierzę, które taką musztardę zeżre.
                            Nie chce to niech nie żre.
                        • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:26
                          hummer napisał:
                          > Pamiętaj, że klient to twój pan, każdą knysza/pita trzeba nabić na kasę fisk
                          > alną i dać klientowi stosowny paragon.

                          Tak jak w przypadku fryzjerów ? Mają kasę - dla ozdoby.
                          • hummer Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:29
                            mila2712 napisała:

                            > hummer napisał:
                            > > Pamiętaj, że klient to twój pan, każdą knysza/pita trzeba nabić na kasę f
                            > isk
                            > > alną i dać klientowi stosowny paragon.
                            >
                            > Tak jak w przypadku fryzjerów ? Mają kasę - dla ozdoby.

                            Nie dają Ci paragonu? A co jak ondulacja będzie nietrwała?
                            • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:31
                              hummer napisał:

                              > Nie dają Ci paragonu? A co jak ondulacja będzie nietrwała?

                              Nie dają.
                              Ja nie robię trwałej. Mam fikuśne włosy - same się delikatnie kręcą.
                              • sverir Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:33
                                Ale chyba z czasem przycinasz?
                                • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:35
                                  sverir napisał:

                                  > Ale chyba z czasem przycinasz?


                                  Koledzy.....litości
                                  Tak przycinam raz na jakiś czas.
                                  • snajper55 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:46
                                    mila2712 napisała:

                                    > sverir napisał:
                                    >
                                    > > Ale chyba z czasem przycinasz?
                                    >
                                    >
                                    > Koledzy.....litości
                                    > Tak przycinam raz na jakiś czas.

                                    No nie, naprawdę??? :D

                                    S.
                                    • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:47
                                      No pewnie nie ma jak sobie dopowiadać nie tak jak trzeba :PPP
                                      Blondynką nie jestem.
                                  • sverir Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:48
                                    > Tak przycinam raz na jakiś czas.

                                    Na krótko?
                                    • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:48
                                      sverir napisał:

                                      > > Tak przycinam raz na jakiś czas.
                                      >
                                      > Na krótko?
                                      Sverir ....podpadasz.
                                      • sverir Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:50
                                        > Sverir ....podpadasz.

                                        Dobrze, już nie będę. Przepraszam.
                                        • mila2712 Re: "Uwaga, zamierzam otworzyć budę z knyszopitą" 14.05.14, 13:51
                                          sverir napisał:

                                          > > Sverir ....podpadasz.
                                          >
                                          > Dobrze, już nie będę. Przepraszam.

                                          No!
              • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:50
                mila2712 napisała:

                > sverir napisał:
                >
                > > > Ty mi lepiej wytłumacz, dlaczego musztarda to PTU 23% a keczup to 8
                > %?
                > >
                > > Załącznik nr 3 do ustawy, wymieniający towary i usługi ze stawką 8%, stan
                > owi:
                > > "Sosy; mieszanki przypraw; mąka i mączka z gorczycy oraz gotowa musztarda
                > , z wy
                > > łączeniem musztardy gotowej".
                > >
                > > Czy gotowa musztarda to co innego niż musztarda gotowa? I dlaczego produk
                > t zwan
                > > y "sosem musztardowym" korzysta ze stawki 8%?
                >
                > Jest proste rozwiązanie - zwrócić się o interpretację do właściwego miejscowo
                > urzędu skarbowego. I po sprawie.

                Nie o to chodzi by zwracać się o interpretacje, tylko by stawka na wszystkie sosy (bo musztarda to też sos) była jedna. Nie ważne ile to będzie. Czy 23% czy 8%. Sos to sos.
                W obu głównymi składnikami są produkty pochodzenia roślinnego. Nawet nr PKWiU (Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług) mają identyczne.
                • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:03
                  hummer napisał:

                  > Nie o to chodzi by zwracać się o interpretacje, tylko by stawka na wszystkie so
                  > sy (bo musztarda to też sos) była jedna. Nie ważne ile to będzie. Czy 23% czy 8
                  > %. Sos to sos.

                  Jak widać sprawa jest bardziej skomplikowana.
                  W takim razie wąska specjalizacja - keczup i musztarda.

                  • hummer Radca prawny 14.05.14, 13:15
                    mila2712 napisała:

                    > hummer napisał:
                    >
                    > > Nie o to chodzi by zwracać się o interpretacje, tylko by stawka na wszyst
                    > kie so
                    > > sy (bo musztarda to też sos) była jedna. Nie ważne ile to będzie. Czy 23%
                    > czy 8
                    > > %. Sos to sos.
                    >
                    > Jak widać sprawa jest bardziej skomplikowana.
                    > W takim razie wąska specjalizacja - keczup i musztarda.

                    Specjalizacja. Keczup i musztarda :)
                    • mila2712 Re: Radca prawny 14.05.14, 13:27
                      hummer napisał:

                      > Specjalizacja. Keczup i musztarda :)

                      No tak. A w efekcie spokojny sen.

              • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:54
                > Jest proste rozwiązanie - zwrócić się o interpretację do właściwego miejscowo
                > urzędu skarbowego. I po sprawie.

                Tu nie chodzi o interpretację, bo jest napisane jasno i wyraźnie. Chodzi o bezsens takiego rozwiązania.
                • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:04
                  sverir napisał:
                  > Tu nie chodzi o interpretację, bo jest napisane jasno i wyraźnie. Chodzi o bezs
                  > ens takiego rozwiązania.
                  Po "coś " to jest prawda ?
                  • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:09
                    > Po "coś " to jest prawda ?

                    I pytanie właśnie po "co"?
                    • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:27
                      sverir napisał:

                      > > Po "coś " to jest prawda ?
                      >
                      > I pytanie właśnie po "co"?
                      Ja wiem ? Po to by podatnikom życie utrudnić. Udupić na kontroli. Wlepić karę i dostać od szefa nagrodę.
                      • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:32
                        > Ja wiem ? Po to by podatnikom życie utrudnić. Udupić na kontroli. Wlepić karę i
                        > dostać od szefa nagrodę.

                        Ustawodawca wyłączył musztardę z sosów, żeby urzędnicy na kontroli znaleźli błędy? Mógł to zrobić skuteczniej, komplikując przepisy, a tu tak jasno napisane...

                        IMHO to musi być lobbing producentów pomidorów.
                        • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:34
                          sverir napisał:

                          > > Ja wiem ? Po to by podatnikom życie utrudnić. Udupić na kontroli. Wlepić
                          > karę i
                          > > dostać od szefa nagrodę.
                          >
                          > Ustawodawca wyłączył musztardę z sosów, żeby urzędnicy na kontroli znaleźli błę
                          > dy? Mógł to zrobić skuteczniej, komplikując przepisy, a tu tak jasno napisane..

                          Sverirze na najprostszych rozwiązaniach jest najwięcej błędów ( to tak jak z pitem....wystarczy podpisać a tu.........)
                          >
                          > IMHO to musi być lobbing producentów pomidorów.
                          • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:35
                            > Sverirze na najprostszych rozwiązaniach jest najwięcej błędów

                            Też prawda. Prosta, równa droga, to i nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji. Z drugiej strony nie koresponduje to z resztą ustawy o VAT, dla mnie jednej z najbardziej - za przeproszeniem - porypanych ustaw w polskim prawie.
                            • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:37
                              sverir napisał:

                              > > Sverirze na najprostszych rozwiązaniach jest najwięcej błędów
                              >
                              > Też prawda. Prosta, równa droga, to i nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwi
                              > zycji. Z drugiej strony nie koresponduje to z resztą ustawy o VAT, dla mnie je
                              > dnej z najbardziej - za przeproszeniem - porypanych ustaw w polskim prawie.

                              Dzięki bogu nie muszę jej stosować.
                    • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:31
                      sverir napisał:

                      > > Po "coś " to jest prawda ?
                      >
                      > I pytanie właśnie po "co"?

                      Pytasz po co są różne stawki VAT?

                      S.
                      • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:32
                        > Pytasz po co są różne stawki VAT?

                        Pytam dlaczego musztarda ma inną stawkę podatkową niż keczup i sos musztardowy.
                        • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:36
                          sverir napisał:

                          > > Pytasz po co są różne stawki VAT?
                          >
                          > Pytam dlaczego musztarda ma inną stawkę podatkową niż keczup i sos musztardowy.

                          Dobra - ze względu na składniki
                          • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:42
                            mila2712 napisała:

                            > sverir napisał:
                            >
                            > > > Pytasz po co są różne stawki VAT?
                            > >
                            > > Pytam dlaczego musztarda ma inną stawkę podatkową niż keczup i sos muszta
                            > rdowy.
                            >
                            > Dobra - ze względu na składniki

                            www.poradaprawna.pl/interpretacje/sprzedaz-gorczycy-sklasyfikowanej-pod-wskazanym-numerem-wymienionym-w-zalaczniku-do8230,18904.html
                            To znaczy co, inny ocet się dodaje do musztardy, a inny do keczupu?
                            • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:46
                              hummer napisał:

                              > mila2712 napisała:
                              >
                              > > sverir napisał:
                              > >
                              > > > > Pytasz po co są różne stawki VAT?
                              > > >
                              > > > Pytam dlaczego musztarda ma inną stawkę podatkową niż keczup i sos
                              > muszta
                              > > rdowy.
                              > >
                              > > Dobra - ze względu na składniki
                              >
                              > www.poradaprawna.pl/interpretacje/sprzedaz-gorczycy-sklasyfikowanej-pod-wskazanym-numerem-wymienionym-w-zalaczniku-do8230,18904.html
                              > To znaczy co, inny ocet się dodaje do musztardy, a inny do keczupu?

                              Nie, ten sam. Wszystko zależy od klasyfikacji składników.
                              • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:52
                                mila2712 napisała:

                                > > > sverir napisał:
                                > > >
                                > > > > > Pytasz po co są różne stawki VAT?
                                > > > >
                                > > > > Pytam dlaczego musztarda ma inną stawkę podatkową niż keczup
                                > i sos
                                > > muszta
                                > > > rdowy.
                                > > >
                                > > > Dobra - ze względu na składniki
                                > >
                                > > www.poradaprawna.pl/interpretacje/sprzedaz-gorczycy-sklasyfikowanej-pod-wskazanym-numerem-wymienionym-w-zalaczniku-do8230,18904.html
                                > > To znaczy co, inny ocet się dodaje do musztardy, a inny do keczupu?
                                >
                                > Nie, ten sam. Wszystko zależy od klasyfikacji składników.

                                Już pisałem, że klasyfikacja jest jedna.
                                • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:53
                                  hummer napisał:

                                  > Już pisałem, że klasyfikacja jest jedna.

                                  O matko i córko....nie wiem.

                                  Oto jak można obrzydzić keczup :P
                                  • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:55
                                    mila2712 napisała:

                                    > hummer napisał:
                                    >
                                    > > Już pisałem, że klasyfikacja jest jedna.
                                    >
                                    > O matko i córko....nie wiem.
                                    >
                                    > Oto jak można obrzydzić keczup :P

                                    Podobnie jest z chipsami. Jak nazwiesz coś chips to płacisz niższy podatek niż nazwałabyś to chrupek :)
                                    • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:57
                                      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/fiskus-zacheca-do-trucia
                                      • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:00
                                        hummer napisał:

                                        > www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/fiskus-zacheca-do-trucia

                                        Czyli...bubel prawny.
                                        • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:03
                                          mila2712 napisała:

                                          > hummer napisał:
                                          >
                                          > > www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/fiskus-zacheca-do-trucia
                                          >
                                          > Czyli...bubel prawny.

                                          Musztarda jest zdrowa. Keczup truje.
                                          • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:05
                                            hummer napisał: >
                                            > Musztarda jest zdrowa. Keczup truje.

                                            Wolę musztardę.
                                            • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:08
                                              mila2712 napisała:

                                              > hummer napisał: >
                                              > > Musztarda jest zdrowa. Keczup truje.
                                              >
                                              > Wolę musztardę.

                                              Tylko nie przesadzaj, z szczególnie z czarną, bo będziesz miała wola :)
                                              www.poradnia.pl/gorczyca-czarna-i-biala-wlasciwosci-lecznicze.html
                                              • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:13
                                                hummer napisał:
                                                > Tylko nie przesadzaj, z szczególnie z czarną, bo będziesz miała wola :)
                                                Zaprawdę powiadam - Ci umiar we wszystkim :PPP
                                    • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:58
                                      Albo jak z chlebem - stawka zależy od tego czy jest świeży. Ale jak umieścisz go w kanapce, to stawka jest stała, niezależnie od świeżości chleba:-)
                                    • mila2712 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:58
                                      hummer napisał:
                                      > Podobnie jest z chipsami. Jak nazwiesz coś chips to płacisz niższy podatek niż
                                      > nazwałabyś to chrupek :)

                                      Tatku chips a chrupek to różnica i nie tylko w nazwie.
        • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:15
          Przy zmianach w ustawie i interpretacjach nawet autor ustawy niczego nie może zagwarantować, a cóż dopiero księgowy.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 12:54
      Miller to wszystko naprawi.
      • hummer I musztarda stała się tematem politycznym :) 14.05.14, 12:59
        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

        > Miller to wszystko naprawi.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: I musztarda stała się tematem politycznym :) 14.05.14, 13:03
          Skoro papryka i jabłka mogły być...
    • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:11
      Ja to widze bardzo prosto. Wszystie te bezsensowne regulacje wprowadzaja urzedasy po to, aby nas uje...ć , mieć ,,władzę" nad naiwniakami, a i zapewne kasę ,,za odstapienie" lub ,,umorzenie" !
      • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:47
        volupte napisał:

        > Ja to widze bardzo prosto. Wszystie te bezsensowne regulacje wprowadzaja urzeda
        > sy po to, aby nas uje...ć , mieć ,,władzę" nad naiwniakami, a i zapewne kasę ,
        > ,za odstapienie" lub ,,umorzenie" !

        Postulujesz jedną stawkę VAT na wszystko czy zniesienie VAT?

        S.
        • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 13:51
          > Postulujesz jedną stawkę VAT na wszystko czy zniesienie VAT?

          Ja jestem za jedną stawką VAT, w wysokości 0%. Ale jeżeli to nie wchodzi w grę, to nadal wybieram jedną stawkę.
          • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:17
            sverir napisał:

            > > Postulujesz jedną stawkę VAT na wszystko czy zniesienie VAT?
            >
            > Ja jestem za jedną stawką VAT, w wysokości 0%. Ale jeżeli to nie wchodzi w grę,
            > to nadal wybieram jedną stawkę.

            Czyli uważasz, że powinniśmy zrezygnować ze wszystkich zwolnień, obniżeń i ulg w podatku VAT i stosować na wszystko stawkę podstawową? Ten sam VAT na wódkę i pieluszki? Na podręczniki i kosmetyki? Materiały budowlane i samochody?

            Większość jest zwykle za zróżnicowaniem wysokości podatków.

            S.
            • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:23
              > Większość jest zwykle za zróżnicowaniem wysokości podatków.

              W tym przypadku wybieram mniejszość. Jestem za uproszczeniem podatków, także w zakresie ich stawek.
              • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 14:37
                sverir napisał:

                > > Większość jest zwykle za zróżnicowaniem wysokości podatków.
                >
                > W tym przypadku wybieram mniejszość. Jestem za uproszczeniem podatków, także w
                > zakresie ich stawek.

                No to cię zagryzą ci wszyscy, którzy korzystają na obniżonym VAT. Co prawda będą cię chwalić ci, którym VAT spadnie z 23%, ale chwali się zwykle po cichu, a zagryza publicznie. :)

                Nie zauważyłeś wątków o tym, jaka to zła jest Polska, bo niska jest kwota wolna od podatku PIT.

                S.
                • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 15:36
                  > No to cię zagryzą ci wszyscy, którzy korzystają na obniżonym VAT.

                  Jeżeli są uczciwi, to na ujednoliceniu stawek nie stracą, o ile stawki się nie podniosą.

                  > Nie zauważyłeś wątków o tym, jaka to zła jest Polska, bo niska jest kwota wolna
                  > od podatku PIT.

                  Zauważyłem, brałem udział. Pouczałeś mnie zresztą w zakresie grup, które nie płacą PIT:)

                  • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 18:19
                    sverir napisał:

                    > > No to cię zagryzą ci wszyscy, którzy korzystają na obniżonym VAT.
                    >
                    > Jeżeli są uczciwi, to na ujednoliceniu stawek nie stracą, o ile stawki się nie
                    > podniosą.

                    Skoro teraz mamy VAT od 0% do 23% to chyba oczywiste jest, że stawka ujednolicona pewnie byłaby w okolicach 15%. Część towarów by podrożała, a część - potaniała.

                    > Zauważyłem, brałem udział. Pouczałeś mnie zresztą w zakresie grup, które nie pł
                    > acą PIT:)

                    Oj tam, oj tam, od razu pouczałeś. :)

                    S.
                    • hummer śśrednia z 0 i 23 to 11.5 14.05.14, 18:30
                      snajper55 napisał:

                      > sverir napisał:
                      >
                      > > > No to cię zagryzą ci wszyscy, którzy korzystają na obniżonym VAT.
                      > >
                      > > Jeżeli są uczciwi, to na ujednoliceniu stawek nie stracą, o ile stawki si
                      > ę nie
                      > > podniosą.
                      >
                      > Skoro teraz mamy VAT od 0% do 23% to chyba oczywiste jest, że stawka ujednolico
                      > na pewnie byłaby w okolicach 15%. Część towarów by podrożała, a część - potania
                      > ła.
                      >

                      Proponujesz narzut jakiś? na co?
                      • snajper55 Zmieniając stawki VAT nie liczy się średniej 14.05.14, 19:49
                        tylko utrzymuje dochody budżetowe z VAT. Zresztą minimalny poziom stawki podstawowej VAT w UE to 15%.

                        S.
                        • hummer Re: Zmieniając stawki VAT nie liczy się średniej 14.05.14, 22:16
                          snajper55 napisał:

                          > tylko utrzymuje dochody budżetowe z VAT. Zresztą minimalny poziom stawki podsta
                          > wowej VAT w UE to 15%.

                          min jest stałe, a maksimum dowolne?
                          W UE to są tylko stawi rekomendowane. Jak będzie PTU 1% to nikt się nie przyczepi.
                    • sverir Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 21:31
                      > Skoro teraz mamy VAT od 0% do 23% to chyba oczywiste jest, że stawka ujednolico
                      > na pewnie byłaby w okolicach 15%

                      Dla mnie to nie jest takie oczywiste. Lewactwo stawek nie ujednolici, zrobią to liberałowie i postawią raczej na 10%.

                      > Część towarów by podrożała, a część - potaniała.

                      Za co i tak w ostatecznym rozrachunku płacą końcowi konsumenci.
                • hummer PIT jest dla bogatych :) 14.05.14, 17:23
                  snajper55 napisał:

                  > sverir napisał:
                  >
                  > > > Większość jest zwykle za zróżnicowaniem wysokości podatków.
                  > >
                  > > W tym przypadku wybieram mniejszość. Jestem za uproszczeniem podatków, ta
                  > kże w
                  > > zakresie ich stawek.
                  >
                  > No to cię zagryzą ci wszyscy, którzy korzystają na obniżonym VAT. Co prawda będ
                  > ą cię chwalić ci, którym VAT spadnie z 23%, ale chwali się zwykle po cichu, a z
                  > agryza publicznie. :)
                  >
                  > Nie zauważyłeś wątków o tym, jaka to zła jest Polska, bo niska jest kwota wolna
                  > od podatku PIT.

                  Odliczenia od PIT są dla tych co wpłacili ileś tam podatku.
                  Biedny jest zwolniony do jakiegoś limitu, dalszych ulg podatkowych nie ma, bo i z czego. Bogatszy nie dość, że ma ten sam limit, to jak go przekroczy odciągnie sobie np. na dzieci. Wychodzi na to, że i biedny i bogaty płacą podobny PIT. A jak ktoś ma naprawdę duże dochody, to leci na Cypr jak Kwaśniewski :) Nazwisko nie mniej popularne od Nowaka czy Kowalskiego.
            • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 15:09
              snajper55 napisał:

              > sverir napisał:
              >
              > > > Postulujesz jedną stawkę VAT na wszystko czy zniesienie VAT?
              > >
              > > Ja jestem za jedną stawką VAT, w wysokości 0%. Ale jeżeli to nie wchodzi
              > w grę,
              > > to nadal wybieram jedną stawkę.
              >
              > Czyli uważasz, że powinniśmy zrezygnować ze wszystkich zwolnień, obniżeń i ulg
              > w podatku VAT i stosować na wszystko stawkę podstawową? Ten sam VAT na wódkę i
              > pieluszki? Na podręczniki i kosmetyki? Materiały budowlane i samochody?
              >
              > Większość jest zwykle za zróżnicowaniem wysokości podatków.

              Musztarda i keczup mają te same numery PKWiU. Tylko fiskus je rozróżnia.

              www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/wykaz.php?id=298283-2013-11-05-dyrektor-izby-skarbowej-w-warszawie-ippp2-443-889-13-2-rr
              www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/wykaz.php?id=287967-2013-12-02-dyrektor-izby-skarbowej-w-lodzi-iptpp2-443-742-13-2-aw
              Więcej interpretacji tego problemu, tak kluczowego dla III RP znajdziesz na

              www.epodatnik.pl/interpretacje-podatkowe/interpretacje-wg-pkwiu-pkd-kst-pkob.php?kod=10.84.12.0&v=&i=0
        • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 20:03
          Jesli VAT już musi byc to maksymalnie 2-3 stawki. A generalnie wydaje mi sie że jednak podatek obrotowy był lepszym rozwiazaniem. Praktycznie trudny do oszukania . VAT to jedna wielka afera na okragło. Podatek obrotowy był 1 %. Miał oczywiscie wadę , bo im wiecej od producenta do klienta pośredników , tym towar droższy , ale był jasny i prosty.
    • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 15:50
      Najbardziej dochodowe to by było zrobić hot-doga z samej musztardy i na wynos. Sprzedajesz z 5% VAT a odliczasz 23% VAT :-) Jestes na VAT 18% do przodu :-)
      • hummer Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 18:07
        volupte napisał:

        > Najbardziej dochodowe to by było zrobić hot-doga z samej musztardy i na wynos.
        > Sprzedajesz z 5% VAT a odliczasz 23% VAT :-) Jestes na VAT 18% do przodu :-)

        To zależy od tego, jak blisko jesteś z Naczelnikiem.
      • snajper55 Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 19:44
        volupte napisał:

        > Najbardziej dochodowe to by było zrobić hot-doga z samej musztardy i na wynos.
        > Sprzedajesz z 5% VAT a odliczasz 23% VAT :-) Jestes na VAT 18% do przodu :-)

        Nie jesteś do przodu. Przecież ten VAT, którego część ci zwrócą i tak zapłaciłeś.

        S.
        • volupte Re: Pomidor czy gorczyca? 14.05.14, 19:56
          Ale ten zapłacony ( naliczony) mam prawo odliczyc od tego co mi konsumenci zapłacą ( należny) więc jestem do przodu . Mozesz do US wystapić o zwrot nadpłaty. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka