porannakawa01
08.06.14, 19:45
Z Kaczyńskim i jego kaczyńskim ludem i apologetami jest łatwa dyskusja.
Wystawiają się na prosty strzał wygłaszając mądrości jak to należy żyć i postępować prawie i sprawiedliwie mając czyste sumienie lub zarzucając tym czy tamtym błędy, wypaczenia lub krew na rękach, morderstwa i brak patriotyzmu, kumanie się z wrogami Polski, braki umiejetności rządzenia.
Wtrdy wystarczy odpowiedzieć krótko - Teeee, Kaczyński weź lustro i to samo powiedz do lustra.
Wygłaszasz te tyrady zapominając o sobie?
A było tak żyć jak to innych do tego zmuszasz, jak innych do takiego życia popychasz lub wskazując na braki, których u siebie nie widzisz.
Dziś dureń wystawił się na czysty strzał wygłaszając wąty na temat trudności w ustaleniu biografii Tuska.
Piecha niedawno krytykując aborcję a nie wspominając o tysiącach aborcji, które dokonał.
Głupota kaczyńska czy po prostu liczą na to, że nie pamiętamy?
Ale takie liczenie to przecież też głupota.
To jak to z pozostałym jeszcze przy życiu Kaczyńskim jest?