instant.crush
22.07.14, 20:19
"Propaganda PiSu polega na opowiadaniu bzdur" podał przed chwilą Misiek Kamiński, nazywając jakiegoś PiSowca partyjnym propagandystą. Ciekawe, kto dla tego PiSowca był w partii wzorem do naśladowania w tej materii przez wiele lat. To jest jednak fascynujące, jak się patrzy na takie postacie jak Giertych czy Kamiński i na to, że nie istnieją żadne granice poczucia kompromitacji.