Dodaj do ulubionych

Polski system ochrony zdrowia

19.08.14, 18:45

W ochronie zdrowia poczyniono ogromne postępy. Tylko dlaczego nie dotyczy to wszystkich obywateli? Według GUS miejsce zamieszkania ma (a raczej dotąd miało) niewielki wpływ na długość życia. Tak było kiedyś. Analizując statystyki począwszy od 1970 roku zauważalna była niewielka różnica pomiędzy tym gdzie ktoś mieszkał, a długością jego życia (dotyczyło to poszczególnych województw oraz wykazu miasto-wieś). W dużych i małych miejscowościach były ośrodki zdrowa. Teraz to się zmieniło.
Ostatnie dane GUS dotyczące osób długowiecznych w poszczególnych województwach są szokujące (różnice rzędu 823 a 71).
Z tego prawie 70% żyje w miastach.
Kiedyś nie było znaczącej różnicy ani pomiędzy województwami ani pomiędzy miasto-wieś. Pieniądze rozłożone były na wszystkich obywateli.
Czy obecnie w Polsce żyją lepsi i gorsi obywatele? Podatki ściągane są od wszystkich (a nawet więcej płacą mniej zarabiający i dłużej pracujący), a więc dlaczego korzystają tylko niektórzy? Dlaczego likwiduje się szpitale w mniejszych miejscowościach i wydłuża drogę do opieki medycznej (zanim karetka dojedzie to człowiek umrze bez pomocy lekarskiej – na to wskazują statystyki). Obecnie w mniejszych miejscowościach ludzie mają utrudniony dostęp do opieki medycznej.
Premier Tusk obiecuje www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/skrocenie-kolejek-do-lekarzy,1101230.html?playlist_id=17530. Ale czy tędy droga? Co z programami dotyczącymi kształcenia specjalistów?
Kolejek do specjalisty nie zlikwiduje się przez likwidację ośrodków i szpitali, a odwrotnie. Więcej szpitali i specjalistów = mniejsze kolejki i sprawiedliwy dostęp do opieki dla wszystkich ludzi.
Czy nie lepiej miejsca pracy tworzyć w ośrodkach zdrowia? Na kogo idą nasze składki? Dlaczego tworzy się takie prawo, że pracodawcom nie opłaca się zatrudniać na umowę o pracę. Czy dlatego aby więcej kasy wpłynęło od nieubezpieczonych? A może Konstytucja mówi coś innego? Czy jakiś biznes (np. in vitro) jest ważniejszy od zapewnienia opieki medycznej? Na służbie zdrowia nie powinno się robić biznesu.
Nie powinno tak być, że ucina się komuś nogę, bo leczenie jest za drogie. Nie może być tak, że człowiek umiera, bo karetka nie zdążyła pokonać wielu kilometrów. Albo jakiś szpital nie przyjął, bo nie było miejsc lub człowiek nie uzyskał pomocy, bo nie był ubezpieczony, nie było go stać.

Szpitali w mniejszych miejscowościach nie powinno się likwidować, bo może być tak, że następnym razem GUS poda, że w jednym województwie jest 1000 osób długowiecznych, a w innym 1 (słownie jedna osoba). Wcześniej tak nie było, a więc przyczyna tego jest jasna.
A może tak niektóre szpitale przenieść z Warszawy lub innego większego miasta do jakiś mniejszych miejscowości? Dlaczego szpitale mają być tylko w dużych miejscowościach???
Obserwuj wątek
    • pra-wdana 823 a 71 19.08.14, 18:48
      Statystyka stulatków

      ·        mazowieckie 823
      ·        śląskie 452
      ·        małopolskie 383
      ·        wielkopolskie 342
      ·        kujawsko-pomorskie 291
      ·        łódzkie 261
      ·        dolnośląskie 255
      ·        pomorskie 245
      ·        lubelskie 221
      ·        podkarpackie 183
      ·        podlaskie 160
      ·        świętokrzyskie 152
      ·        warmińsko-mazurskie 151
      ·        zachodniopomorskie 145
      ·        opolskie 107
      ·        lubuskie 71

      • m.c.hrabia Re: 823 a 71 19.08.14, 19:00
        fakt szok totalny.
        • inocom Tora jest Ci obca? 19.08.14, 22:17
          m.c.hrabia napisał:

          > fakt szok totalny.

          Faktycznie szok.
        • snajper55 Re: 823 a 71 19.08.14, 23:55
          m.c.hrabia napisał:

          > fakt szok totalny.

          A z jakiego powodu ten szok?

          mazowieckie: 5 285 604 mieszkańców
          lubuskie: 1 023 158 mieszkańców

          Łysych też będzie w mazowieckim więcej.

          Jaki odsetek tych mieszkańców mieszka w miastach?

          S.
          • pra-wdana Re: 823 a 71 20.08.14, 00:05
            Ile szpitali i klinik ze specjalistycznym sprzętem oraz najlepszych lekarzy przypada w tych województwach na mieszkańca?
            • snajper55 Re: 823 a 71 20.08.14, 00:14
              pra-wdana napisała:

              > Ile szpitali i klinik ze specjalistycznym sprzętem oraz najlepszych lekarzy prz
              > ypada w tych województwach na mieszkańca?

              A którzy to lekarze są najlepsi? Masz listę?

              S.
              • pra-wdana Re: 823 a 71 20.08.14, 00:47
                Jeśli tego nie wiesz to może podaj ile szpitali, ile klinik z najnowocześniejszym sprzętem oraz ilu specjalistów przypada w tych województwach na mieszkańca.

                Jeśli Twoja odpowiedź ma być w podobnym tonie jak poprzednia to dziękuję za rozmowę. To jest zbyt poważna sprawa aby prowadzić słowne przepychanki i nie dostrzegając problemu bronić chorego systemu, w którym już z racji miejsca urodzenia skazanym się jest na kilkuletnie krótsze życie.
                Płacimy składki niezależnie od tego gdzie mieszkamy. I wszyscy nie przeprowadzą się do mazowieckiego, a więc może warto przenieść szpital z nowoczesnym sprzętem do miejscowości gdzie jest największy jego brak?
                • snajper55 Re: 823 a 71 20.08.14, 02:23
                  pra-wdana napisała:

                  > Jeśli tego nie wiesz to może podaj ile szpitali, ile klinik z najnowocześniejsz
                  > ym sprzętem oraz ilu specjalistów przypada w tych województwach na mieszkańca.

                  Jak definiujesz granicę między sprzętem nowoczesnym a najnowocześniejszym?
                  Specjalista to kto? Każdy lekarz czy tylko niektórzy?

                  > Jeśli Twoja odpowiedź ma być w podobnym tonie jak poprzednia to dziękuję za roz
                  > mowę. To jest zbyt poważna sprawa aby prowadzić słowne przepychanki i nie dostr
                  > zegając problemu bronić chorego systemu, w którym już z racji miejsca urodzenia
                  > skazanym się jest na kilkuletnie krótsze życie.

                  Nikt z racji urodzenia nie jest skazany na krótsze życie. Jeśli uważasz inaczej, podaj statystykę wskazującą na zależność długości życia od miejsca urodzenia.

                  > Płacimy składki niezależnie od tego gdzie mieszkamy. I wszyscy nie prz
                  > eprowadzą się do mazowieckiego, a więc może warto przenieść szpital z nowoczesn
                  > ym sprzętem do miejscowości gdzie jest największy jego brak?

                  A gdzie najbardziej brak szpitala z nowoczesnym sprzętem i dlaczego akurat tam a nie gdzie indziej? Każdy samorząd, który uważa, iż na jego terenie brak szpitala może go zorganizować.

                  Czy chcesz przenosić sam szpital czy także ludzi w nim pracujących? A jeśli się nie zgodzą?

                  S.
                  • pra-wdana Re: 823 a 71 20.08.14, 11:52

                    snajper55 napisał:
                    > Nikt z racji urodzenia nie jest skazany na krótsze życie.


                    W raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) czytamy, że :

                    ogromna różnica przeciętnej długości życia miedzy bogatymi i biednymi krajami wciąż się utrzymuje:
                    podczas gdy dziecko urodzone w kraju zamożnym ma perspektywę przeżycia przeciętnie 76 lat, szanse osoby urodzonej w ubogim kraju są nieporównanie mniejsze; dla niej oczekiwana długość życia to o 16 lat mniej.


                    Wystarczy teraz do powyższego tekstu zamiast - kraj - wpisać słowo - województwo i otrzymamy ten sam schemat. Na świecie nasz rząd tego nie zmieni. Ale w kraju możemy przecież to wyrównywać, bo nasze składki idą do tego samego funduszu.
                    Szpitale i specjaliści powinny być także w mniejszych miejscowościach. Mówię o tym co jest, o tych samych środkach, o dyskryminacji, o marnotrawstwie, o złym systemie, który dzieli ludzi a niektórych (wbrew Konstytucji) wyrzuca poza nawias.
                    W naszym kraju jest „kraj” rozwinięty i „kraj” na poziomie III świata. A składki pobierane takie same.
                    • snajper55 Re: 823 a 71 20.08.14, 14:54
                      pra-wdana napisała:

                      > Wystarczy teraz do powyższego tekstu zamiast - kraj - wpisać słowo - województw
                      > o i otrzymamy ten sam schemat.

                      Nie nie wystarczy. Choćby z tego powodu, że różne państwa wydają różne kwoty na opiekę zdrowotną. A w Polsce wszystkie procedury finansuje NFZ niezależnie od miejsca ich wykonywania.

                      > Szpitale i specjaliści powinny być także w mniejszych miejscowościach. Mówię o
                      > tym co jest, o tych samych środkach, o dyskryminacji, o marnotrawstwie, o złym
                      > systemie, który dzieli ludzi a niektórych (wbrew Konstytucji) wyrzuca poza nawias.

                      Czyli zamieniamy hasło "kardiolog w każdym powiecie" na hasło "szpital w każdym powiecie". Niedługo dojdziesz do hasła "szpital w każdej gminie".

                      S.
                      • inocom Re: 823 a 71 20.08.14, 20:39
                        snajper55 napisał:

                        > Czyli zamieniamy hasło "kardiolog w każdym powiecie" na hasło "szpital w każdym
                        > powiecie". Niedługo dojdziesz do hasła "szpital w każdej gminie".

                        Wystarczą szpitale w Czechach.
                        Zabieg na zaćmę kosztuje tam na nasze 2500 zł. Jak słusznie NFZ płaci.
                        W Polsce jak się załapie delikwent (trzeba odczekać swoje kilka lat) analogiczny zabieg kosztuje 5000 zł.

                        www.mp.pl/okulistyka/aktualnosci/show.html?id=102986
                        Jak wiadomo Czeski Cieszyn, to prawie to samo co Kraków :)
                        • snajper55 Re: 823 a 71 21.08.14, 00:44
                          inocom napisał:

                          > Wystarczą szpitale w Czechach.
                          > Zabieg na zaćmę kosztuje tam na nasze 2500 zł. Jak słusznie NFZ płaci.

                          Z linku, który podałeś wynika, że w Czechach pacjent zapłacił 5.000 PLN, skoro tyle ma zostać mu zwrócone. W Polsce ceny są niższe.

                          > W Polsce jak się załapie delikwent (trzeba odczekać swoje kilka lat) analogiczny
                          > zabieg kosztuje 5000 zł.

                          Nie. Jeśli poczeka w kolejce, to nic nie musi płacić. Czekać trzeba kilka miesięcy, jeśli lekarz zakwalifikuje zabieg jako pilny.

                          S.
                          • inocom Re: 823 a 71 21.08.14, 01:28
                            snajper55 napisał:

                            > inocom napisał:
                            >
                            > > Wystarczą szpitale w Czechach.
                            > > Zabieg na zaćmę kosztuje tam na nasze 2500 zł. Jak słusznie NFZ płaci.
                            >
                            > Z linku, który podałeś wynika, że w Czechach pacjent zapłacił 5.000 PLN, skoro
                            > tyle ma zostać mu zwrócone. W Polsce ceny są niższe.
                            >
                            > > W Polsce jak się załapie delikwent (trzeba odczekać swoje kilka lat) anal
                            > ogiczny
                            > > zabieg kosztuje 5000 zł.
                            >
                            > Nie. Jeśli poczeka w kolejce, to nic nie musi płacić. Czekać trzeba kilka miesi
                            > ęcy, jeśli lekarz zakwalifikuje zabieg jako pilny.

                            Zgodnie z dyrektywą UE w Czechach też nic nie płacisz. A dokładniej, zastawiasz kasę, którą Ci musi oddać NFZ. Czesi mają kasę, ty widzisz, NFZ zapłacił mniej. Same korzyści.
                            • snajper55 Re: 823 a 71 21.08.14, 02:47
                              inocom napisał:

                              > Zgodnie z dyrektywą UE w Czechach też nic nie płacisz. A dokładniej, zastawiasz
                              > kasę, którą Ci musi oddać NFZ. Czesi mają kasę, ty widzisz, NFZ zapłacił mniej
                              > . Same korzyści.

                              NFZ zapłacił więcej. Dzięki temu mniej kasy będzie na leczenie pacjentów w kraju. Za operację w Czechach zapłacił 4 tys, a szpitalom w Polsce płaci 2 - 2,3 tys.

                              S.
                              • inocom Re: 823 a 71 21.08.14, 19:05
                                snajper55 napisał:

                                > inocom napisał:
                                >
                                > > Zgodnie z dyrektywą UE w Czechach też nic nie płacisz. A dokładniej, zast
                                > awiasz
                                > > kasę, którą Ci musi oddać NFZ. Czesi mają kasę, ty widzisz, NFZ zapłacił
                                > mniej
                                > > . Same korzyści.
                                >
                                > NFZ zapłacił więcej. Dzięki temu mniej kasy będzie na leczenie pacjentów w kraj
                                > u. Za operację w Czechach zapłacił 4 tys, a szpitalom w Polsce płaci 2 - 2,3 ty

                                Chyba za oko.
                                • snajper55 Re: 823 a 71 21.08.14, 19:23
                                  inocom napisał:

                                  > snajper55 napisał:
                                  >
                                  > > inocom napisał:
                                  > >
                                  > > > Zgodnie z dyrektywą UE w Czechach też nic nie płacisz. A dokładniej
                                  > , zast
                                  > > awiasz
                                  > > > kasę, którą Ci musi oddać NFZ. Czesi mają kasę, ty widzisz, NFZ za
                                  > płacił
                                  > > mniej
                                  > > > . Same korzyści.
                                  > >
                                  > > NFZ zapłacił więcej. Dzięki temu mniej kasy będzie na leczenie pacjentów
                                  > w kraj
                                  > > u. Za operację w Czechach zapłacił 4 tys, a szpitalom w Polsce płaci 2 -
                                  > 2,3 ty
                                  >
                                  > Chyba za oko.

                                  [05.05.2014] "Tymczasem polski NFZ pochwalił się właśnie, że dzięki obniżeniu o 30 proc. (z ponad 3 tys. zł do ok. 2,8 tys. zł) wyceny operacji zaćmy, w styczniu i lutym 2014 r. przeprowadzono ich o 4 tys. więcej niż w pierwszych dwóch miesiącach 2013 r. "

                                  www.rp.pl/artykul/1106933.html?print=tak&p=0
                                  Ale operacja operacji nierówna. Nie wiem czy NFZ ceny różnicuje. Prywatne gabinety różnicują:

                                  www.okolaser.com.pl/87/cennik_uslug.html

                                  S.
                                  • inocom Re: 823 a 71 21.08.14, 19:50
                                    snajper55 napisał:
                                    > [05.05.2014] "Tymczasem polski NFZ pochwalił się właśnie, że dzięki obniżeniu o
                                    > 30 proc. (z ponad 3 tys. zł do ok. 2,8 tys. zł) wyceny operacji zaćmy, w stycz
                                    > niu i lutym 2014 r. przeprowadzono ich o 4 tys. więcej niż w pierwszych dwóch m
                                    > iesiącach 2013 r. "

                                    2.8 x 2 = 5.6
                                    Czesi biorą 4 i jeszcze po pacjenta jadą bezpłatnie do 100 km, czyli pod prawie sam Kraków (odległość od Cieszyna jakieś 130 km).

                                    Nieleczona zaćma prowadzi do całkowitej utraty wzroku. Tak jak u koni, co pracowały drzewiej na kopalniach pod ziemią. Narząd nieużywany zanika.

                                    PS
                                    Wytłumacz mi, dlaczego zaćmę leczy się szpitalnie w Czechach 1 dzień, a u nas 3?
                                    • snajper55 Re: 823 a 71 22.08.14, 10:16
                                      inocom napisał:

                                      > snajper55 napisał:
                                      > > [05.05.2014] "Tymczasem polski NFZ pochwalił się właśnie, że dzięki obniż
                                      > eniu o
                                      > > 30 proc. (z ponad 3 tys. zł do ok. 2,8 tys. zł) wyceny operacji zaćmy, w
                                      > stycz
                                      > > niu i lutym 2014 r. przeprowadzono ich o 4 tys. więcej niż w pierwszych d
                                      > wóch m
                                      > > iesiącach 2013 r. "
                                      >
                                      > 2.8 x 2 = 5.6

                                      Na jakiej podstawie twierdzisz, że to operacja jednego oka? Na jakiej podstawie twierdzisz, że w Czechach operowane było dwoje oczu?

                                      > Czesi biorą 4 i jeszcze po pacjenta jadą bezpłatnie do 100 km, czyli pod prawie
                                      > sam Kraków (odległość od Cieszyna jakieś 130 km).
                                      >
                                      > Nieleczona zaćma prowadzi do całkowitej utraty wzroku. Tak jak u koni, co prac
                                      > owały drzewiej na kopalniach pod ziemią. Narząd nieużywany zanika.
                                      >
                                      > PS
                                      > Wytłumacz mi, dlaczego zaćmę leczy się szpitalnie w Czechach 1 dzień, a u nas 3?

                                      Na jakiej podstawie twierdzisz, że takie są czasy pobytu w szpitalu?

                                      S.
                                      • inocom Re: 823 a 71 22.08.14, 10:27
                                        snajper55 napisał:

                                        > > > [05.05.2014] "Tymczasem polski NFZ pochwalił się właśnie, że dzięki
                                        > obniż
                                        > > eniu o
                                        > > > 30 proc. (z ponad 3 tys. zł do ok. 2,8 tys. zł) wyceny operacji za
                                        > ćmy, w
                                        > > stycz
                                        > > > niu i lutym 2014 r. przeprowadzono ich o 4 tys. więcej niż w pierws
                                        > zych d
                                        > > wóch m
                                        > > > iesiącach 2013 r. "
                                        > >
                                        > > 2.8 x 2 = 5.6
                                        >
                                        > Na jakiej podstawie twierdzisz, że to operacja jednego oka? Na jakiej podstawie
                                        > twierdzisz, że w Czechach operowane było dwoje oczu?

                                        Sąd orzekł, że NFZ ma zwrócić 4000 zł. Za jedno oko NFZ zwraca do 2800 zł.
                  • pra-wdana Re: 823 a 71 20.08.14, 11:55
                    Wcześniej napisałam
                    > Analizując statystyki począwszy od 1970 roku zauważalna była niewielka różnica pomiędzy tym gdzie ktoś mieszkał, a długością jego życia (dotyczyło to poszczególnych województw oraz wykazu miasto-wieś). W dużych i małych miejscowościach były ośrodki zdrowa. Teraz to się zmieniło. Ostatnie dane GUS dotyczące osób długowiecznych w poszczególnych województwach są szokujące (różnice rzędu 823 a 71).
                    > Z tego prawie 70% żyje w miastach.

                    Czy mam rozumieć, że według Ciebie to cud? Cud nad Wisłą (w mazowieckim) się stał i dlatego pojawiły się tak duże różnice pomiędzy województwami oraz pomiędzy miasto-wieś?
                    Jeśli uważasz, że wpływu na taki stan rzeczy nie ma ilość szpitali, klinik, specjalistycznego sprzętu, specjalistów, to nie mamy o czym mówić.
                    • snajper55 Re: 823 a 71 20.08.14, 14:58
                      pra-wdana napisała:

                      > Czy mam rozumieć, że według Ciebie to cud? Cud nad Wisłą (w mazowieckim) się st
                      > ał i dlatego pojawiły się tak duże różnice pomiędzy województwami oraz pomiędzy
                      > miasto-wieś?

                      O jakich dużych różnicach między województwami piszesz? Piszesz o tym, że w jednym żyje mniej ludzi a w innym więcej i dlatego w jednym jest więcej stulatków, więcej łysych i więcej kulawych a w drugim mniej?

                      > Jeśli uważasz, że wpływu na taki stan rzeczy nie ma ilość szpitali, klinik, spe
                      > cjalistycznego sprzętu, specjalistów, to nie mamy o czym mówić.

                      Na ilość stulatków ma przede wszystkim wpływ ilość mieszkańców w danym województwie.

                      S.
                      • pra-wdana Re: 823 a 71 21.08.14, 20:30
                        Jeśli przeliczysz sobie te dane na 100 tys. ludności to przecież wynik się nie zmieni (w mazowieckim nadal będzie ich najwięcej).
                        Twoja logika się nie sprawdza. Przeanalizuj informacje z różnych źródeł i statystyk. A wtedy dowiesz się dlaczego np. w 2008 roku najwięcej stulatków było w województwie śląskim (781)
                        Jasne jest z czego to wynika.
                        • snajper55 Re: 823 a 71 22.08.14, 10:20
                          pra-wdana napisała:

                          > Jeśli przeliczysz sobie te dane na 100 tys. ludności to przecież wynik się nie
                          > zmieni (w mazowieckim nadal będzie ich najwięcej).

                          Proporcja zmieni się diametralnie.

                          > Twoja logika się nie sprawdza. Przeanalizuj informacje z różnych źródeł i staty
                          > styk. A wtedy dowiesz się dlaczego np. w 2008 roku najwięcej stulatków było w w
                          > ojewództwie śląskim (781)
                          > Jasne jest z czego to wynika.

                          Z czego wynika to, że w 2008 najwięcej stulatków było w województwie śląskim a w 2013 w mazowieckim?

                          S.
    • jacekm22 Re: Polski system ochrony zdrowia 19.08.14, 18:49
      System ochrony zdrowia w kazdym panstwie europejskim majacym podobny system do polskiego ( tzn finansowany z budzetu ) jest czarna dziura , ktora pochlonie kazde pieniadze ...
    • man_sapiens Re: Polski system ochrony zdrowia 19.08.14, 21:53
      U nas nie ma systemu ochrony zdrowia, jest system zapewnienia dochodów szpitalom i przychodniom uzależnionym od urzędników NFZ.
      Limity są po to, żeby zapewnić dobrobyt każdemu, nawet najgorszemu szpitalowi czy przychodni jeżeli tylko będą dobrze żyły z NFZ. Bo dostaną tyle pieniędzy, ile im NFZ przydzieli limitu, niezależnie od tego czy pacjenci pchają się tam drzwiami i oknami czy też unikają tych placówek jak zarazy.
      Limity powinny być na świadczenia a nie na szpitale. Jeżeli pacjent miałby prawo do danego świadczenia to od pacjenta i tylko od pacjenta powinno zależeć gdzie pozwoli się leczyć i kto w związku z tym dostanie za to kasę. Dobre placówki dostaną więcej i będą mogły się rozbudować, marne splajtują.
      Podobnie chory (!) jest układ, w którym lekarz domowy dostaje pieniądze za każdego zarejestrowanego pacjenta i w którym lekarza domowy zarabia mniej jeżeli kieruje pacjenta do specjalisty. Pieniądze powinny być płacone za porady lekarza a nie za to ilu zdrowych ludzi ma na swojej liście.
    • jane-panzram Re: Polski system ochrony zdrowia 20.08.14, 02:47
      No jestem wielce ciekawa, czy PiS spelni obietnice sprzed roku/dwoch i zlikwiduje NFZ.
      Bo to on jest przyczyna wiekszosci takich patologii. Noge utna, bo nie ma kasy. Kolejki sa przez limity.

      Ja to samo: jesli mialabym sie leczyc, to zapewne poszlabym prywatnie. Jak matka ma problemy z biodrem, to trzeba bedzie przez znajomosci zalatwiac leczenie. Jest to skuteczne. Moja ciotka w ten sposob sie uratowala: dostala sie na operacje pare lat temu, gdyby czekala na termin w publicznym szpitalu, to by zdazyla umrzec - i wcale w tym stwierdzeniu nie przesadzam. A tak dzis moze chodzic.
      • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 20.08.14, 03:33
        jane-panzram napisała:

        > No jestem wielce ciekawa, czy PiS spelni obietnice sprzed roku/dwoch i zlikwidu
        > je NFZ.
        > Bo to on jest przyczyna wiekszosci takich patologii. Noge utna, bo nie ma kasy.
        > Kolejki sa przez limity.

        Limity są zawsze. Gdy NFZ nie będzie limity będą nadal.

        S.
      • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 20.08.14, 12:16
        A co z tymi, którzy nie mają pieniędzy aby leczyć się prywatnie lub skazani są na długie kolejki?
        Pamiętasz jak kilka lat temu PO zaklinała się, że tak nie będzie gdy wskazywano, że tak właśnie będzie jak teraz jest?
        Myślę, że w Polsce powielany jest system, który kiedyś był w USA – należał do najgorszych systemów wśród krajów rozwiniętych, dlatego USA od niego odchodzą i już mają widoczne efekty. A my chcemy iść tą sprawdzoną już złą drogą? Bezmyślnie?
    • m.c.hrabia Re: Polski system ochrony zdrowia 20.08.14, 14:41
      Jak matka ma problemy z biodrem, to trzeba bedzie przez znajomosci zalatwiac leczenie. Jest to skuteczne. Moja ciotka w ten sposob sie uratowala: dostala sie na operacje pare lat temu, gdyby czekala na termin w publicznym szpitalu, to by zdazyla umrzec - i wcale w tym stwierdzeniu nie przesadzam.

      to założyciel wątku ma odpowiedź dlaczego jest jak jest ,po prostu
      na c...Polakowi procedury, na c... Polakowi przepisy , na c...Polakowi jakieś systemy ,
      Polak załatwi po znajomości , Polak gdy o jego dupę chodzi ma innych potrzebujących w tejże,
      ja,ja,ja,ja...motto Polaka .
      Tylko dlaczego pretensje do takiego Nowaka np.tylko za to że jak każdy rodowity Polak załatwia swe sporawy ? hipokryzja.
      a ,że możliwości ma większe to zazdrość z współobywateli wyłazi ,że hej.

      no i udowodniłem bezsprzeczną winę Tuska , jak przyjedzie w wozie pancernym tchórz z niejakim Czarneckim oraz Macierewiczem, to służba zdrowia stanie do apelu i oczywiście na operację zaćmy będziemy czekać 3 godz56min.
      • jane-panzram Re: Polski system ochrony zdrowia 20.08.14, 22:28
        to założyciel wątku ma odpowiedź dlaczego jest jak jest ,po prostu
        na c...Polakowi procedury, na c... Polakowi przepisy , na c...Polakowi jakieś systemy ,
        Polak załatwi po znajomości , Polak gdy o jego dupę chodzi ma innych potrzebujących w tejże,
        ja,ja,ja,ja...motto Polaka .


        Żeby zlikwidować kombinowanie, to trzeba zrobić ustawy, które nie będą generowały takich kolejek.
        Żeby załatwić szarą strefę - to prawidłowa droga, to robienie bardziej przyjaznych ustaw, a nie usprawnianie ścigania i karania.

        Mam nadzieję, że PiS będzie sobie z tego zdawał sprawę, bo samym ściganiem g. się wskóra: tylko się ludzie uczą bardziej wyrafinowanego kombinowania.

        Jak będziesz mieć rodzica chorego, to będziesz mieć wywalone na to, że robisz źle - tylko skorzystasz ze skutecznej drogi. Tak to wygląda.
        I ja nie jestem typowym cwaniaczkiem, który tylko szuka sposobów. Ja ogólnie nie jestem typem cwaniaka.
        Ale ciotka by, jak to mówią, odwaliła kitę w czasie oczekiwania na operację: jest to bardzo otyła osoba i gdyby przez biodro przestała chodzić, to jestem pewna, że nie przeżyłaby trzyletniego oczekiwania na operację.
        • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 00:45
          jane-panzram napisała:

          > Żeby zlikwidować kombinowanie, to trzeba zrobić ustawy, które nie będą generowa
          > ły takich kolejek.

          To nie ustawy generują kolejki, tylko brak pieniędzy na opiekę zdrowotną.

          S.
          • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 01:39
            snajper55 napisał:

            > jane-panzram napisała:
            >
            > > Żeby zlikwidować kombinowanie, to trzeba zrobić ustawy, które nie będą ge
            > nerowa
            > > ły takich kolejek.
            >
            > To nie ustawy generują kolejki, tylko brak pieniędzy na opiekę zdrowotną.

            Czesi mieli Szpital na peryferiach. Taki serial.
            Jak rozwiązali problem kolejek? Wprowadzili drobną opłatę.
            Emeryt dwa razy się zastanowi, czy uderzyć do lekarza za 50 koron, czy za te 50 koron wypić dwa, trzy piwa w knajpie i pogadać z kumplami przy okazji. Jak jest chory wybierze lekarza. Jak chce pogadać, to wybierze knajpę.

            W Polsce rozwiązanie nie ma racji bytu, gdyż po wsiach nie ma przynajmniej 1 piwiarni na wieś. Mało tego, po za centrami miast knajp ze świecą szukać.
            • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 02:43
              inocom napisał:

              > Czesi mieli Szpital na peryferiach. Taki serial.
              > Jak rozwiązali problem kolejek? Wprowadzili drobną opłatę.
              > Emeryt dwa razy się zastanowi, czy uderzyć do lekarza za 50 koron, czy za te 50
              > koron wypić dwa, trzy piwa w knajpie i pogadać z kumplami przy okazji. Jak jes
              > t chory wybierze lekarza. Jak chce pogadać, to wybierze knajpę.
              >
              > W Polsce rozwiązanie nie ma racji bytu, gdyż po wsiach nie ma przynajmniej 1 pi
              > wiarni na wieś. Mało tego, po za centrami miast knajp ze świecą szukać.

              To nie jest drobna opłata, tylko drobne opłaty. Za wizytę - 30 koron (4,50 PLN), za wypisanie recepty - 30 koron za każde lekarstwo, pobyt w szpitalu - 60 koron dziennie, wezwanie pogotowia - 90 koron. Poza tym Czesi są zniechęcani do chorowania. Za pierwsze 3 dni zwolnienia nie dostają kasy, od 4 do 14 dnia - 80%, a potem tylko 60%.

              No i drobiazg. U nas składka zdrowotna to 9% (z której 7,5% odliczamy od podatku). Czesi płacą 13,5%.

              natemat.pl/94925,jak-lecza-w-czechach-o-sluzbie-zdrowia-u-poludniowych-sasiadow

              S.
              • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:15

                > To nie jest drobna opłata, tylko drobne opłaty. Za wizytę - 30 koron (4,50 PLN)
                > , za wypisanie recepty - 30 koron za każde lekarstwo, pobyt w szpitalu - 60 kor
                > on dziennie, wezwanie pogotowia - 90 koron. Poza tym Czesi są zniechęcani do ch
                > orowania. Za pierwsze 3 dni zwolnienia nie dostają kasy, od 4 do 14 dnia - 80%,
                > a potem tylko 60%.
                >
                > No i drobiazg. U nas składka zdrowotna to 9% (z której 7,5% odliczamy od podatk
                > u). Czesi płacą 13,5%.

                Co z tego, że masz za darmo u nas, jak nie masz dostępu?
                Dalej się upieram, że są to drobne opłaty. Duże mniejsze niż paczka papierosów. Te opłaty mają zniechęcać do niepotrzebnego korzystania ze służby zdrowia. Można liczyć też inaczej. Wizyta, to zwrot kaucji za 10 butelek, które każdy przyjmie bez okazywania paragonu.

                A co do składek, na tyle się wycenili i system się kręci bez kolejek.
                • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:28
                  Dostęp do darmowego leczenia trzeba ograniczać, gdyż żadnego państwa nie stać na finansowanie każdemu wszystkich procedur medycznych. Można ten dostęp ograniczać ceną, zakresem ubezpieczenia, limitem ilości wykonywanych procedur. Każde państwo stosuje kombinację tych metod. Jaka kombinacja jest najlepsza? Nie wiem. Każdy pewnie jest zwolennikiem innej. My mamy wiele procedur refinansowanych, tanie ubezpieczenie ma szeroki zakres więc musimy ograniczać wydatki na leczenie kolejkami.

                  S.
                  • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:38
                    snajper55 napisał:

                    > Dostęp do darmowego leczenia trzeba ograniczać, gdyż żadnego państwa nie stać n
                    > a finansowanie każdemu wszystkich procedur medycznych. Można ten dostęp ogranic
                    > zać ceną, zakresem ubezpieczenia, limitem ilości wykonywanych procedur. Każde p
                    > aństwo stosuje kombinację tych metod. Jaka kombinacja jest najlepsza? Nie wiem.
                    > Każdy pewnie jest zwolennikiem innej. My mamy wiele procedur refinansowanych,
                    > tanie ubezpieczenie ma szeroki zakres więc musimy ograniczać wydatki na leczeni
                    > e kolejkami.

                    I to jest najgorsza metoda, gdyż koś naprawdę w potrzebie może nie doczekać pomocy.
                    Czesi wybrali metodę, której koszt dla chorego jest porównywany z kosztem biletu MPK.
                    I działa. Zdaje się, że poważniejsze schorzenia są leczone całkowicie za darmo.
                    • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 22.08.14, 10:22
                      inocom napisał:

                      > I to jest najgorsza metoda, gdyż koś naprawdę w potrzebie może nie doczekać pomocy.

                      Skutkiem każdej metody ograniczania dostępu do opieki zdrowotnej jest to, że ktoś potrzebujący może nie otrzymać pomocy. Bo nie doczeka, bo go nie będzie stać, bo jego ubezpieczenie tego nie będzie obejmować.

                      > Czesi wybrali metodę, której koszt dla chorego jest porównywany z kosztem bilet u MPK.
                      > I działa.

                      Każda metoda działa.

                      > Zdaje się, że poważniejsze schorzenia są leczone całkowicie za darmo.

                      Podaj źródło twojego przekonania.

                      S.
                      • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 22.08.14, 10:30
                        snajper55 napisał:

                        > inocom napisał:
                        >
                        > > I to jest najgorsza metoda, gdyż koś naprawdę w potrzebie może nie doczek
                        > ać pomocy.
                        >
                        > Skutkiem każdej metody ograniczania dostępu do opieki zdrowotnej jest to
                        > , że ktoś potrzebujący może nie otrzymać pomocy. Bo nie doczeka, bo go nie będz
                        > ie stać, bo jego ubezpieczenie tego nie będzie obejmować.
                        >
                        > > Czesi wybrali metodę, której koszt dla chorego jest porównywany z kosztem
                        > bilet u MPK.
                        > > I działa.
                        >
                        > Każda metoda działa.

                        A grabarze się cieszą tylko z polskiej metody.

                        > > Zdaje się, że poważniejsze schorzenia są leczone całkowicie za darmo.
                        >
                        > Podaj źródło twojego przekonania.

                        Na czuja.
            • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 17:52

              Czechy a Polska - nie ma porównania. Tam nie ma takich rażących nierówności, a w Polsce powstały 2 klasy społeczne z których jedna należy do krajów rozwiniętych a druga do krajów III świata. Bogaci są traktowani u nas jak w socjalizmie, a biedniejsi jak w kapitalizmie i walczą o przetrwanie. W Czechach nie ma tak wielkiej rozpiętości płacowej, nie ma takiego bezrobocia ani ogółem ani oraz wśród młodych ludzi. Tam dbają o wszystkich i różnice społeczne nie powodują frustracji i poczucia niesprawiedliwości. Tam rząd nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych i nie wywołuje tym konfliktów społecznych. A u nas bogaci się bogacą, a biedni jeszcze bardziej biednieją. W tej sytuacji bogaci (patrząc ze swojego punktu lub z Warszawy) nie rozumieją dlaczego tamci narzekają. A mają prawo, a powinni, bo gdy będą siedzieć cicho to nasz kraj przestanie być krajem cywilizowanych ludzi.
              Groźną chorobą w Polsce (na szczęście uleczalną, gdy szybko zadziałamy) jest uczynienie 2 klas społecznych znajdujących się na dwóch skrajnych biegunach. To zawsze wywołuje tarcia, konflikty, poczucie niesprawiedliwości, bo dzieli ludzi na lepszych i gorszych.
              Czy nie lepiej, zdrowiej w kraju jest gdy dba się o wszystkich?
              W Czechach się dba. Przypomnę. W rankingu seniorów
              Czechy na 25 miejscu, Polska na 62 miejscu.
              Pod względem dostępności systemu zdrowia dla seniorów
              Czechy na 38 miejscu, Polscy na 87 miejscu


              87 - na 91 krajów.
              • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 18:22
                pra-wdana napisała:

                > Czechy a Polska - nie ma porównania. Tam nie ma takich rażących nierówności, a
                > w Polsce powstały 2 klasy społeczne z których jedna należy do krajów rozwinięty
                > ch a druga do krajów III świata.

                Kolejna powtarza zasłyszane brednie.

                "Na tle innych krajów Europy różnice w dochodach biednych i bogatych Polaków nie są duże. Pod względem rozwarstwień Polska znalazła się w połowie stawki. Co więcej, dysproporcje konsekwentnie maleją od naszego wejścia do UE."

                wyborcza.biz/biznes/1,100896,15402266,Bogaci_i_biedni_blizej_siebie__Maleja_rozwarstwienia.html

                A tu wskaźnik Giniego w Europie (im większy, tym rozwarstwienie większe):

                46,0 - Rosja
                45,0 - Ukraina
                38,5 - Portugalia
                37,0 - Estonia
                36,0 - UK
                36,0 - Włochy
                35,5 - Grecja
                34,0 - Litwa
                34,0 - Polska
                33,0 - Francja
                32,0 - Hiszpania
                31,0 - Holandia
                28,0 - Niemcy
                27,0 - Finlandia
                27,0 - Węgry

                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/46/Gini-koval.gif/400px-Gini-koval.gif

                S.
                • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 18:48
                  Czytaj różne rankingi a będziesz miał pełny obraz.


                  Eurostat
                  O ile kryzys w państwach Południa powoduje najszybsze zubożenie obywateli, o tyle w Polsce rośnie rozwarstwienie. Na pierwszy rzut oka dane wyglądają bardzo optymistycznie. Dochody poniżej progu miało u nas w 2012 r. 17,7 proc. osób, podczas gdy średnia dla całej Unii wynosiła 17 proc.
                  Ale gdyby odnieść próg ubóstwa do przeciętnych dochodów osiągniętych w 2008 r., to poniżej niego znalazłoby się w 2012 r. zaledwie 11,8 proc. Polaków. To oznacza, że przez pięć lat przeciętne dochody wyraźnie rosły, podnosząc też próg ubóstwa, poniżej którego „zsunęło się” prawie 6 proc. naszego społeczeństwa, czyli ponad 2 mln osób. Polska jest drugim w Unii krajem, po Słowacji, gdzie doszło do najsilniejszego rozwarstwienia.



                • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 18:49
                  OECD
                  Polska najgorzej wypada w kategorii "mieszkanie". Nasze domy są ciasne, a ich utrzymanie pochłania znaczną część naszego dochodu. W zestawieniu wyprzedziliśmy w tej kategorii jedynie Rosję i Turcję.
                  Słabo wypadamy również pod względem przychodów. Średnio polska rodzina zarabia 16 234 dolarów rocznie. Gorzej jest tylko na Węgrzech, w Turcji, Rosji ,Chile, Meksyku, Estonii i Brazylii.

                  Ponadto ranking wskazuje na duże rozwarstwienie pod względem zamożności w polskim społeczeństwie. Coraz większe są różnice między najbogatszymi, a najbiedniejszymi Polakami.

                  OECD zwraca również uwagę na wysoki poziom bezrobocia. Ok. 60 proc. Polaków w przedziale wiekowym 15-64 lat ma płatną pracę, to poniżej średniej OECD, która wynosi 65 proc.
                  Polacy pracują również dłużej niż wynosi średnia, bo 1 929 godzin rocznie, podczas gdy w innych krajach przeciętnie w ciągu roku w pracy mieszkańcy spędzają 1 765 godz.
                • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:11


                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15913766,Polska_na_27__miejscu_na_36_panstw_w_rankingu_OECD_.html


                  Pogłębia się też rozwarstwienie społeczne między najbogatszymi a najbiedniejszymi.
                  W raporcie wskazano, że najbogatsze 20 proc. społeczeństwa zarabia pięć razy więcej niż najbiedniejsze 20 proc. Polaków.
                  • m.c.hrabia Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:31

                    Pogłębia się też rozwarstwienie społeczne między najbogatszymi a najbiedniejszymi.
                    W raporcie wskazano, że najbogatsze 20 proc. społeczeństwa zarabia pięć razy więcej niż najbiedniejsze 20 proc. Polaków.


                    komuno wracaj !!!!!
                  • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:34
                    Rozmawiamy o rozwarstwieniu dochodów na tle innych państw europejskich, a nie o mieszkaniach czy rankingu "Dobrego życia".

                    Czy możesz na mój jeden post odpowiadać jednym postem a nie biegunką trzech postów?

                    S.
                    • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:49
                      Zaraz dodam 4 post.
                      I przypominam to Ty podjąłeś dyskusję a ja mam prawo pokazać, że nie masz racji. Aby mieć pełny obraz sytuacji należy brać pod uwagę różne dane, różne rankingi (a dlaczego czasem trochę się różnią, to chyba nie muszę wyjaśniać?).
                      • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 22.08.14, 10:23
                        pra-wdana napisała:

                        > Zaraz dodam 4 post.
                        > I przypominam to Ty podjąłeś dyskusję a ja mam prawo pokazać, że nie masz racji
                        > . Aby mieć pełny obraz sytuacji należy brać pod uwagę różne dane, różne ranking
                        > i (a dlaczego czasem trochę się różnią, to chyba nie muszę wyjaśniać?).

                        Ranking długości członków też mam brać pod uwagę w dyskusji o rozwarstwieniu dochodów?

                        S.
                • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:50
                  Jeśli niczego w Polsce nie zmienimy to:

                  Według EACD – Economic Outlook No 93 w 2060 roku Polska będzie biedniejsza od Meksyku, Turcji i Chin.
                  Najbogatszym krajem będzie Szwajcaria, USA oraz Korea Południowa. Z kolei Czechy nieznacznie wyprzedzą Niemcy i uplasują się na piątym miejscu zestawienia.
                  • m.c.hrabia Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 19:54
                    w 2060

                    no tak, to jest rzeczowy argument, nie ma to jak fusy, a podobno najlepsze to te z robusty.
                    • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 20:06
                      Takie rankingi powinny być, bo pokazują obrany kierunek (przyczyna-skutek) i jest jeszcze czas aby coś zmienić.
                      • m.c.hrabia Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 20:08
                        Takie rankingi
                        można sobie ................
                        • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 20:31
                          Dlaczego tak piszesz? Przecież rząd robi wszystko aby Polacy byli tanią siłą roboczą :-(
                        • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 21:39
                          wyborcza.pl/1,75478,14897889,Raport_OECD__Za_50_lat_Polska_nadal_w_ogonie_Europy.html
                          • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 21:48
                            pra-wdana napisała:

                            > wyborcza.pl/1,75478,14897889,Raport_OECD__Za_50_lat_Polska_nadal_w_ogonie_Europy.html

                            Pierwsze zdanie powala
                            Oczywiście, podobnie jak do każdej prognozy robionej z 50-letnim wyprzedzeniem, również do tej należy podchodzić z dużą ostrożnością.

                            Obecnie PKB na łba w stosunku do SZA, mamy takie jak w 1975 roku :)
                            A zaczynaliśmy z poziomu Hiszpanii.
                            • pra-wdana Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 22:44
                              A co powiesz o tym pierwszym zdaniu?
                              I o ostatnim zdaniu?


                              „Co więcej, relatywnie będziemy w gorszej sytuacji gospodarczej, niż byliśmy po prawie pół wieku PRL-u: w 1990 PKB Polski w przeliczeniu na obywatela, według parytetu siły nabywczej, było o 20 proc. wyższe od średniej światowej (Polska – 8182 dol., Świat – 6792 dol.). Z analizy OECD wynika także, że za pół wieku nie tylko nie dogonimy najbogatszych krajów świata, ale prześcigną nas kraje takie jak Meksyk, Turcja czy Chiny.
                              Co prawda, inne byłe kraje socjalistyczne będą miały w 2060 r. wyższe PKB od nas (Węgry – 53,8 tys. dol. Słowacja 47,1 tys. dol.), ale żadnemu nie uda się dołączyć do czołówki najbogatszych krajów świata. Stosunkowo najlepiej poradzą sobie Czechy (63,8 tys. dol.), które w 2060 r. mają być bogatsze niż Niemcy (63,5 tys. dol.), ale ciągle sporo im będzie brakować do USA (79,6 tys. dol.) czy Szwajcarii (80,4 tys. dol.).

                              Zresztą Czechy były najbogatszym krajem wśród byłych krajów socjalistycznych, nie licząc NRD (w 1990 r. PKB na obywatela wynosiło w Czechach 16,4 tys. dol., dwa razy więcej niż wówczas miała Polska i prawie tyle, ile Polska ma obecnie) i miały najmniej do nadgonienia. Wiele wskazuje więc na to, że problem jest systemowy tzn. wynika z wybranej przez byłe kraje socjalistyczne polityki gospodarczej

                              www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/oecd-za-pol-wieku-polska-nie-dogoni-najbogatszych-krajow-swiata/

                              Młodzi na emigrację, a seniorzy?
                              • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 22:58
                                Wszystko zależy na co postawimy. Czy na jabłka czy na high tech.

                                W rankingu kraje rolnicze są na odległych pozycjach.
                • inocom Re: Polski system ochrony zdrowia 21.08.14, 20:54
                  snajper55 napisał:

                  > A tu wskaźnik Giniego w Europie (im większy, tym rozwarstwienie większe):
                  >
                  > 46,0 - Rosja
                  > 45,0 - Ukraina
                  > 38,5 - Portugalia
                  > 37,0 - Estonia
                  > 36,0 - UK
                  > 36,0 - Włochy
                  > 35,5 - Grecja
                  > 34,0 - Litwa
                  > 34,0 - Polska
                  > 33,0 - Francja
                  > 32,0 - Hiszpania
                  > 31,0 - Holandia
                  > 28,0 - Niemcy
                  > 27,0 - Finlandia
                  > 27,0 - Węgry

                  Może mam zaćmę i muszę jechać do Nachodu, ale nie widzę Czech w tym co zapodałeś.
                  • snajper55 Re: Polski system ochrony zdrowia 22.08.14, 10:26
                    inocom napisał:

                    > Może mam zaćmę i muszę jechać do Nachodu, ale nie widzę Czech w tym co zapodałeś.

                    Gdybyś zdobył się na ogromny wysiłek i kliknął w link, który podałem, to byś zobaczył.

                    S.
                    • inocom Czech - Polska 22.08.14, 10:37
                      snajper55 napisał:

                      > inocom napisał:
                      >
                      > > Może mam zaćmę i muszę jechać do Nachodu, ale nie widzę Czech w tym co za
                      > podałeś.
                      >
                      > Gdybyś zdobył się na ogromny wysiłek i kliknął w link, który podałem, to byś zo
                      > baczył.

                      Zobaczyłem odpowiadałeś na post pra-wdana
                      Czechy a Polska - nie ma porównania. Tam nie ma takich rażących nierówności, a w Polsce powstały 2 klasy społeczne z których jedna należy do krajów rozwiniętych a druga do krajów III świata.

                      Zapodałeś dane kpiąc z pra-wdana
                      Kolejna powtarza zasłyszane brednie.

                      I dane
                      A tu wskaźnik Giniego w Europie (im większy, tym rozwarstwienie większe):
                      45,0 - Ukraina
                      38,5 - Portugalia
                      37,0 - Estonia
                      36,0 - UK
                      36,0 - Włochy
                      35,5 - Grecja
                      34,0 - Litwa
                      34,0 - Polska
                      33,0 - Francja
                      32,0 - Hiszpania
                      31,0 - Holandia
                      28,0 - Niemcy
                      27,0 - Finlandia
                      27,0 - Węgry


                      Pominięte przez Ciebie Czechy
                      25 - Czechy.

                      25 jest mniejsze niż 34.

                      • m.c.hrabia Re: Czech - Polska 22.08.14, 15:46
                        racjonaliści - katole

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka