sikorskibistro2
28.08.14, 09:42
Fakenta tłumaczył też, że to nie było zwykłe kłamstwo. - Ja tak nie uważam. Bałem się po prostu o to, że wiadomo - to są służby specjalne - bałem się o swoje zdrowie i życie - czytamy na rmf24.pl.
No to piękne Tusk ma swoje słyżby (podobno mu podlegają), że ludzie boją się o życie. Siedzieć cicho i się nie wychylać bo taki Sienkiewicz to może.