porannakawa01
03.11.14, 21:58
Kopacz zaprasza do rozmów. "Mam nadzieję, że pan Kaczyński się pojawi i razem weźmiemy się do roboty"
Kaczyński jednak unika.
Po prostu nie ma głowy do tych trudnych spraw i obawia się ujawnienia tego publicznie wg zasady - Karty na stół.
A tu klops.
Kaczyński klops!
Hłe, hłe?