dobry-termin
21.07.15, 12:44
Pis jako opozycja w rządzie Platformy i Psl bronił Skok-ów. Oczywiście była to obrona marna i beznadziejna; koalicja przegłosowywała zwykle wszystko jak leci. Wszystko też jak leci leciało do kosza ponieważ nie było dziełem PO. Zadam pytanie: przed czym należało bronić SKOKi?
Przed bezczelnym dzałaniem administracji i rządu który na wszelkie sposoby działał, by ograniczyć działalność SKOKów. Już dawno Platforma miała ochotę na splądrowanie tych kas. To były jedyne niezależne od wszelkich korporacji kasy które pozostały jeszcze w polskich rękacz. Gra więc toczy się nadal... ciekawe jaki będzie jej finał? Skok Wołomin nie należał do zrzeszenia SKOK-ów, więc Platforma obsługiwała się tam - przepraszam - tylko wybrani ludzie pod pieczą Pana Prezydenta. Płynęły więc polskie pieniądze na Cypr... Kiedyś Sumliński mało nie przypłacił pyciem, ale to już jest inny wątek.