axyzaa
22.07.15, 13:30
nie będzie bał się (w sytuacji gdy Sejm opanują hunwejbini Kaczyńskiego i Rydzyka) znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące szemranej przeszłości FabryKanta. Przychodzi mi do głowy tylko Żakowski, ale on do niego Duda nie pójdzie na wywiad. Lis po swoim kretyńskim wyskoku teraz będzie bał się usta otworzyć, chociaż i tak jego dni w TVP są policzone.
W drodze po medale powinni ustawić się wszyscy dziennikarze (bez wyjątku) prowadzące debaty prezydenckie, którzy albo z głupoty, albo ze strachu nie potrafili zadać Dudzie ANI JEDNEGO PYTANIA na które musiałby wyczerpująco, zgodnie z prawdą odpowiedzieć. Inie chodzi tylko o pytania dotyczące jego przeszłości, ale poglądów, światopoglądu, stosunku do Unii oraz pokazania tych ekonomicznych ekspertów, o których nakłamał w kampanii wyborczej.
Olejnik, Pochanke, Rymanowski, Ziemiec, Gawryluk nie mają prawa krytykować Dudy, nawet jak będzie kompromitował Polskę na arenie międzynarodowej. Oni są twórcami jego sukcesu. Są za ten sukces nie współ- ale odpowiedzialni.