Dodaj do ulubionych

Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po kroku.

28.08.15, 10:34
4 lata temu to "Dziennik Bałtycki" jako pierwszy ujawnił kontrowersje wokół tej sprawy.

Kiedy prezydencki zięć formalizował współpracę z ułaskawionym przedsiębiorcą z Kwidzyna, Andrzej Duda, wówczas polityk PiS, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, odpowiadał za nadzór nad postępowaniami o ułaskawienie.

W marcu 2011 roku "Dziennik Bałtycki" ujawnił kontrowersje wokół ułaskawienia Adama S., w tym niezwykle rzadko stosowany ekspresowy tryb wydania stosownego postanowienia - tzw. tryb prezydencki. Akt ułaskawienia bowiem został wydany z pominięciem opinii właściwego sądu i wbrew negatywnej ocenie Prokuratury Generalnej. Stosując prawo łaski, prezydent RP nie jest związany żadnymi opiniami. Tym ważniejsze było więc ustalenie, jakimi dokumentami dysponował prezydent Kaczyński, podejmując swoją decyzję, kto w prezydenckiej kancelarii przygotował dla niego końcową opinię w sprawie ułaskawienia Adama S. i jakiej była ona treści.

Krótko po naszych publikacjach ówczesny prezydent Bronisław Komorowski zlecił przeprowadzenie audytu ułaskawień wydawanych za czasów jego poprzednika. Politycy PiS nazwali to politycznym zamówieniem. Wykonanie audytu powierzono sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku. Jako pierwsi poinformowaliśmy o wynikach jego pracy. Raport sędziego (zastrzegł anonimowość) brzmiał stanowczo: "W niniejszej sprawie zachodzą okoliczności uzasadniające podejrzenie popełnienia przestępstwa dokonanego przez podsekretarza stanu Andrzeja Dudę". W piśmie skierowanym do Kancelarii Prezydenta RP stwierdził, że spośród kilku przebadanych postępowań "istotne nieprawidłowości" pojawiły się tylko w przypadku ułaskawienia Adama S. Warszawska prokuratura nie znalazła jednak żadnych dowodów, które bezsprzecznie uzasadniałyby podejrzenia w stosunku do prezydenckiego ministra (ten nigdy nie usłyszał zarzutów w związku z tą sprawą). Andrzej Duda w nielicznych wypowiedziach dotyczących tej sprawy podkreślał, że nie pamięta okoliczności ułaskawienia Adama S. Poniżej prezentujemy zapis archiwalnej rozmowy, w której polityk bezpośrednio odnosi się do sprawy.


i fragmenty wywiadu z A.Dudą

Czy pamięta Pan tę sprawę?

Nie, nie przypominam sobie tej sprawy.


Nie przypomina sobie Pan? Przedsiębiorca skazany za oszustwo na PFRON. Nic Panu to nie mówi? Wie pan co, nie przypominam sobie. Pan wybaczy, ale ja miałem tych spraw... A tego nazwiska nie pamiętam, nie przypominam sobie.

Ale rozumiem, że Pan był odpowiedzialny na bieżąco za procedurę ułaskawieniową w Kancelarii Prezydenta, tak? Tu może Pan potwierdzić słowa pana Piotra Kownackiego?



Próbujemy tu też zbadać taką konkretną sytuację. Czy pan prezydent mógł nie mieć świadomości, że podpisuje akt ułaskawienia wobec osoby, która była wspólnikiem jego zięcia w jednej ze spółek?

No, wie pan co, no... Absolutnie mógł, ponieważ pan prezydent, poza incydentalnymi przypadkami, takimi właśnie jak Włodowo, kiedy prosił o taką rozszerzoną analizę razem z aktami, no po prostu, że tak powiem, otrzymywał gotową, taką jakby opinię tego, kto akurat te tematy prowadził.

A kto decydował, żeby wszcząć procedurę z tego artykułu 567, paragraf 2, czyli z decyzji, czy woli prezydenta prosić o akta bez decyzji sądu? Wie pan, często to była moja sugestia. Wynikająca z pewnych uwarunkowań sprawy, jak na przykład termin upływał, a trzeba było sprawę załatwić, czy tam jakaś specjalna prośba była kogoś - pamiętam, że mieliśmy taką sprawę, tak mi się wydaje teraz, jak sięgam pamięcią(...)

Ale rozumiem, że Adama S. jako takiego Pan nie pamięta?

Nie, ja nie pamiętam...(...). I wie pan, no proszę wybaczyć, jakieś pojedyncze nazwisko... Nie pomnę tej sprawy kompletnie...


Czy w jakiejś sprawie mecenas Marcin Dubieniecki wskazywał na zasadność zastosowania prawa łaski?

Nie mam bladego pojęcia. Ani nie potrafię zaprzeczyć, ani nie potrafię potwierdzić.(...)Wie pan, myśmy nigdy nie mieli żadnych kontaktów o charakterze służbowym, teraz od czasu do czasu spotykamy się w Krakowie, kiedy przyjeżdża tutaj ze swoją żoną, córką pary prezydenckiej, to ja im tutaj w Krakowie pomagam. Ale proszę mi wierzyć, poza tym nie mamy żadnych kontaktów...


Podsumowując-Pan rekomendował prezydentowi tryb dalszego rozpatrywania wniosku o ułaskawienie.

Tak, ja rekomendowałem(...)


www.dziennikbaltycki.pl/artykul/6402830,andrzej-duda-z-dubienieckim-nie-mialem-zadnych-kontaktow-sluzbowych-rozmowa,id,t.html?cookie=1
Obserwuj wątek
    • volupte Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 10:46
      Dyzma ma pamieć bardzo dobra ale krótką.
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 10:55
        volupte napisał:

        > Dyzma ma pamieć bardzo dobra ale krótką.

        Na szczęście wtedy jeszcze nie wiedział, że Dubieniecki trafi do aresztu z tego samego paragrafu co jego ułaskawiony kumpel i nie zapomniał, że miał z nim bardzo zawężone kontakty osobiste (cóż bardziej osobistego niż goszczenie innej rodziny wielokrotnie pod własnym dachem)- wypiuera się kontaktów zawodowych z Dubienickim, ale nie wypiera się przyjacielskich. Gdyby gamoń Ziemiec zapytał go w trakcie tego "wywiadu" czy znam osobiście Dubienieckiego, na pewno by zaprzeczył. Wywiad z Dziennikarzem Dziennika Bałtyckiego jest sprzed czterech lat, a znając krótką pamięć ciapciaka pewnie tego wywiadu dzisiaj też nie pamięta.
        • gadzina_polska Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 19:22
          No nieźle. Czyli mamy prezydenta, który kumpluje się z szefem zorganizowanej grupy przestępczej. PiS ponownie wprowadza na salony standardy kremlowskie.
          • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 21:01
            gadzina_polska napisał:

            > No nieźle. Czyli mamy prezydenta, który kumpluje się z szefem zorganizowanej gr
            > upy przestępczej. PiS ponownie wprowadza na salony standardy kremlowskie.
            >
            Prawda? Coraz większe zdumienie ogarnia. Tu naprawdę nie ma skomplikowanej matematyki, tu wystarczy dodać dwa do dwóch.

            Kolejny dowód, że Duda jest zwykłym słupem Kaczyńskiego w Pałacu, to utrącenie Mastalerka, prawej ręki potencjalnej premier Szydło. Mastalerek jest w szoku, chociaż próbuje to ukrywać, ale Kaczyński poczuł się już tak pewnie, że postanowił zaryzykować i wywalić go tylko dlatego, ze go nie lubi. Mam nadzieję, że w tym przypadku tak jak w przypadku Komorowskiego też sprawdzi się powiedzenie, że pycha kroczy przed upadkiem.
    • retrofag Czy to może być wszystko prawdą? 28.08.15, 11:56
      Coś niesamowitego.
      • axyzaa Ale co? Wywiad był autoryzowany nt 28.08.15, 12:19
        retrofag napisał(a):

        > Coś niesamowitego.
    • az43 Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:19
      Warto pamietać i o tym wydarzeniu.
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:21
        az43 napisał:

        > Warto pamietać i o tym wydarzeniu.
        >

        Warto modlić się o zdrowie i pomyślność Dubienieckiego. Ciapciak prawdy nie powie, ale Dubieniecki ma go w garści (bo chyba nie kieszeni).
        • az43 Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 15:35
          Obydwaj to miernoty.Ja tam się za nich modlić nie będę.
          • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 29.08.15, 11:33
            az43 napisał:

            > Obydwaj to miernoty.Ja tam się za nich modlić nie będę.

            Nie interesuje mnie Dubieniecki jako człowiek, tylko Dubieniecki jako świadek. Świadomy, poczytalny, przytomny.
    • pies_na_czarnych Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:26
      Skoro ktoś się łasi na grosze to tym bardziej nie pogardzi dużą kasą z takiego interesu.
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:59
        pies_na_czarnych napisała:

        > Skoro ktoś się łasi na grosze to tym bardziej nie pogardzi dużą kasą z takiego
        > interesu.

        To ile za te wakacje w Toskanii w końcu zapłacił?

        weekend.pb.pl/4224413,22904,prezydencki-urlop-w-raju-milionera
        • pies_na_czarnych Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 13:26
          Nie on, a ty.
          • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 13:31
            pies_na_czarnych napisała:

            > Nie on, a ty.
            >
            Myślę, że tym razem akurat nikt nie zapłacił. Raz Dubieniecki u Dudy, innym razem Duda u Kobiałki, być może Kobiałka też będzie chciał zwiedzić Pałac, Belweder i Łazienki - wiesz, jak to wśród przyjaciół.
            • pies_na_czarnych Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 13:44
              Masz rację. W pewnych kręgach nazywają to "przyjacielską przysługą".
              • buldog2 Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 14:51
                У чекиcтa еcть тoлькo двa пyти - нa выдвижение или в тюрьмy. - © И.В. Стaлин.
                Тaк oнo и еcть - Стaлин вечнo жив и Предcедaтель тoже.
    • kosel_maruvi Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:41
      axyzaa napisała:
      >
      "W nin iejszej sprawie zachodzą okoliczności uzasadniające podejrzenie popełnienia prz
      > estępstwa dokonanego przez podsekretarza stanu Andrzeja Dudę".
      W piśmie ski
      > erowanym do Kancelarii Prezydenta RP stwierdził, że spośród kilku przebadanych
      > postępowań "istotne nieprawidłowości" pojawiły się tylko w przypadku ułaskawien
      > ia Adama S. ...
      ). Andrzej Duda w nielicznych wypowiedziach dotyczących tej sprawy podkreślał, że nie pamięta okoliczności ułaskawienia Adama S.

      To potwarz. Nie mial z tym nic wspolnego. On wtedy byl w Poznaniu.
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:47

        > To potwarz. Nie mial z tym nic wspolnego. On wtedy byl w Poznaniu.

        Z posłem Dziubą pisali Kodeks Karny na nowo.
    • buldog2 Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 12:52
      Jeśli kogoś takiego wystawili na prezydenta, to tylko z myślą o tym, że w przyszłości będzie yязвимым, znaczy da się szantażować, kontrolować i prowadzić na postronku odpowiednich służb.
      Ile świeżych kadr taki wykształci i w życie wprowadzi...
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 13:04
        buldog2 napisał:

        Znaczy da się szantażować, kontrolować i prowadzić na postronku odpowiednich służb. Ale świeżych kadr taki wykształci i w życie wprowadzi...
        >
        Ale w mediach nadal trwa festiwal udawania, że to ktoś więcej niż zwykły słup w zainstalowany Pałacu. Ciekawe ile potrwa, bo, ze skończy się demaskacją i wielką kompromitacją - nie tylko Dudy Andrzeja i jego środowiska, ale Polski na arenie międzynarodowej to tylko kwestia czasu.
    • indeed4 Haha, a ta dalej swoje... 28.08.15, 13:06


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,158514605,158514887,Biedne_lemingi_.html

      nie mówiłem, że bardziej skomplikowany poziom myślenia jest dla nich za trudny? :-)
      • axyzaa Znowu wklejasz link do innego linku 28.08.15, 13:11
        który prowadzi do kolejnego linku z linkiem do tłiterka?

        Do mnie masz pretensje? Do Dziennika Bałtyckiego miej, że nie jest oportunistyczny i tchórzliwy i nie schował tego do szuflady.
        • indeed4 Tak, wiem. To niesłychanie trudne 28.08.15, 13:17
          kliknąć na link zamieszczony w innym linku! Jeszcze trudniejsze, niż zrozumienie, co* w nim napisane...

          :-)))

          *uzasadnienie umorzenia postępowania sprawdzającego w tej sprawie
          • axyzaa Tak, wiem. To niesłychanie trudne 28.08.15, 13:21
            przeczytać na jednym posiedzeniu coś więcej niż 160 znaków.
            >
            • indeed4 Re: Tak, wiem. To niesłychanie trudne 28.08.15, 13:27
              Kombinuj, kombinuj...

              PS. link nie jest z twittera
              • axyzaa Re: Tak, wiem. To niesłychanie trudne 28.08.15, 13:32
                indeed4 napisał:

                > Kombinuj, kombinuj...
                >
                Tu nie ma co kombinować. Tu wszystko jest czarno na białym.
                • indeed4 Re: Tak, wiem. To niesłychanie trudne 28.08.15, 13:38
                  To prawda - uzasadnienie umorzenia postępowania prokuratury masz przed swoimi pięknymi błękitnymi oczętami (ulokowanymi w bliskości zachwycającej burzy blond loków)

                  :-)))

                  EOT
                  • axyzaa Kpisz? 28.08.15, 13:43
                    Uzasadnienie umorzenie postępowania wynika z tego, ze zaginęły dowody. A ostatnim dysponentem tych dowodów był Duda Andrzej odpowiedzialny za ułaskawienia w kancelarii prezydenta Kaczyńskiego. A potem nagle stracił pamięć i nie mógł być w tej sprawie wiarygodnym świadkiem.

                    Wracaj na tłiterka pelikanie.
                    • indeed4 Nie. 28.08.15, 13:47
                      > Uzasadnienie umorzenie postępowania wynika z tego, ze zaginęły dowody.

                      Nie kłam - wszystko jest w linku.


                      --
                      • axyzaa W linku do tłiterka? 28.08.15, 13:49
                        indeed4 napisał:

                        > > Uzasadnienie umorzenie postępowania wynika z tego, ze zaginęły dowody.
                        >
                        > Nie kłam - wszystko jest w linku.
                        >
                        >
                        Prowadzącym nie wiadomo dokąd? Nie, dziękuję.
                        • indeed4 Powtórne kłamstwo i rozpaczliwe wykręty 28.08.15, 13:55
                          wybacz, naprawdę nie mam na takie bzdurne, gimnazjalne "dyskusje" czasu :-)

                          Dokształć się, doinformuj w temacie (a przede wszystkim: nie kłam w żywe oczy) wtedy pogadamy.,

                          Definitywne EOT.
                      • axyzaa O tym piszesz? 28.08.15, 13:55
                        "Warszawska prokuratura nie znalazła jednak żadnych dowodów, które bezsprzecznie uzasadniałyby podejrzenia w stosunku do prezydenckiego ministra (ten nigdy nie usłyszał zarzutów w związku z tą sprawą)"

                        Wiesz o jakich dowodach mowa? O dokumentach uzasadniających tryb prezydencki tego konkretnego postanowienia o ułaskawieniu. A wiesz gdzie znajdowały się przed zaginięciem? W szufladzie Dudy, prawnika odpowiedzialnego za dostarczenie ich na biurko Kaczyńskiego - teścia współpracownika przęstepcy, którego ułaskawił.

                        Dobra. Koniec bicia piany. Żegnam.
              • indeed4 Zabawna jest zajadałość lemingów 28.08.15, 13:34
                które rzucają się na twitter - narzędzie komunikacji zwyczajnie za trudne na ich główki...
                • axyzaa Gdzie się nie ruszy, gdzie się nie obejrzy 28.08.15, 13:39
                  tam sytuacja dwuznaczna moralnie, drugie dno, kombinowanie - w tle pieniądze, i za każdym razem amnezja, zaniki pamięci. Mistrz! Król pelikanów!
                  • buldog2 Re: Gdzie się nie ruszy, gdzie się nie obejrzy 28.08.15, 13:45
                    Pieniądze to na wierzchu. W tle zupełnie inne układy.
                    • axyzaa Re: Gdzie się nie ruszy, gdzie się nie obejrzy 28.08.15, 13:51
                      buldog2 napisał:

                      > Pieniądze to na wierzchu. W tle zupełnie inne układy.
                      >

                      Prezydent Duda - krystaliczny inaczej.
                  • indeed4 Mój Boże... 28.08.15, 13:45
                    Taki już właśnie jest, ten Duda - za nic podlec nie chce dorównać wyśrubowanym standardom Ewy Kopacz i całej rządzącej, na wskroś uczciwej, transparentnej Platformy...
                    --
                    • axyzaa Re: Mój Boże... 28.08.15, 13:48
                      indeed4 napisał:

                      > Taki już właśnie jest, ten Duda - za nic podlec nie chce dorównać wyśrubowanym
                      > standardom Ewy Kopacz i całej rządzącej, na wskroś uczciwej, transparentnej Pla
                      > tformy...

                      Ręce opadają... Pokaż mi jeden mój wątek o wyśrubowanych standardach Platformy Obywatelskiej. Pokaż mi jeden wątek w którym bronię Ewy Kopacz w związku z jej przelotami do córki do Gdańska.
                      • volupte Re: Mój Boże... 28.08.15, 13:53
                        A powinieneś. Przejazdy i przeloty to jest bonus dla wszystkich posłów, bez wzgledu gdzie w Polsce jadą. I nawet sie nie dziwie bo mało zarabiają. Natomiast koszty hoteli maja ograniczenia , kwotowe i celowe.
                    • pies_na_czarnych Re: Mój Boże... 28.08.15, 14:03
                      indeed4 napisał:

                      > Taki już właśnie jest, ten Duda - za nic podlec nie chce dorównać wyśrubowanym
                      > standardom Ewy Kopacz i całej rządzącej, na wskroś uczciwej, transparentnej Pla
                      > tformy...

                      Za wysokie progi dla zwykłego posła.
                      Pokaż nam dowód na to, że premier Kopacz nieprawidłowo rozliczyła się ze swoich podróży.
                      BTW
                      Może nam przypomnij ile kosztowały loty Kaczyńskiego do Juraty.
                      • tw_wielgus Re: Mój Boże... 28.08.15, 14:48
                        W mojej ocenie zdecydowanie mniej niż przeloty Borusewicza, wycieczka Tuska do Peru czy chociażby wylot Komorowskiego na występy w Tokio,
                        Nota bene wspaniały teledysk "made in Japan" który tłumaczy dlaczego wydał na kampanię wyborczą 2x więcej a widać go było 2x mniej pomimo iż 100x gościł w TV za friko z tytułu sprawowania urzędu.
                        Ale...
                        Ze sprawozdania wyborczego wiemy że prezydent Komorowski poruszał się po kraju za 0 zł i sypiał na przystankach autobusowych bo podobną cyfrę jest ozdobiony wiersz podsumowania opłaconych noclegów.

                        Słabość argumentacji w przypadku Dudy opiera się na tym, że za hotele płacił w Poznaniu, a wykłady miał podobno w Nowym Tomyślu. W Nowym Tomyślu są również luksusowe hotele.
                        www.google.com/search?q=hotele+nowy+tomy%C5%9Bl&oq=hotele+nowy+tomy%C5%9Bl&aqs=chrome..69i57j0l5.5255j0j7&sourceid=chrome&es_sm=122&ie=UTF-8
                        Ale nasza koleżanka,/ do której mam zakaz zbliżania się na odległość 2 m/ od paru dni w amoku śpiewa sopranem w chórku pod dyrekcją Tomasza Lisa. Rozumiem, że Dudę trzeba obrać z pijaru, spotwarzyć zmieszać z łajnem, pozbawić trzci i godności, tak żeby wspomóc obecne tłuste, obwieszone drogimi "sikorami" świnie okupujące od ośmiu lat koryto, ale trzeba jeszcze przy tym myśleć.
                      • volupte Re: Mój Boże... 28.08.15, 14:51
                        To zbędna przepychanka, im ( posłom) sie to wszystko należy jak psu kosć , to korzystają. Natomiast hotele rozliczac muszą a tu widać drobne ,,starania."
                        • tw_wielgus Re: Mój Boże... 28.08.15, 15:00
                          I Lis o tym nie wiedział? Nie chce mi się wierzyć. Zmobilizował armię trolli do ataków na Dudę i zrobił świadomie z nich idiotów wykorzystując do obrzucania Dudy błotem. Zawsze coś się przyklei. To się wierzyć nie chce żeby człowiek obarczony takim (jak Lis) autorytetem mógł być aż takim podłym manipulatorem. Może Niemcy na niego naciskali?
                          • buldog2 Re: Mój Boże... 28.08.15, 15:58
                            A jak się te dywagacje mają do tematu rozmowy?
                            Można tylko przypuszczać, że są jaką zasłoną dymną, żeby spróbować zapomnieć o sprawie. Karnej.
                            • tw_wielgus Re: Mój Boże... 28.08.15, 16:02
                              Tak, właśnie. Rozgryzłeś mnie chłopie. Bystrzacha jesteś. Chciałem postawić zasłonę dymną by Duda w ukryciu mógł wycofać się do pomieszczeń, w których będzie bezpieczny a atakujący go bohaterski pluton lemingów zaczadzieje w gęstych tumanach dymu.
                              • dystans4 Re: Mój Boże... 29.08.15, 14:32
                                Stwierdziłem zmienianie tematu. Podobnie pod publiczkę zabieg z bystrzachą.
                                Jeśli chodzi bizantyjskość dworu, nic nie prześcignie prezydenta Kaczyńskiego. Pamiętasz zbiorową wycieczkę PiS do Nowego Jorku? Wystawność wschodniego sułtana, arabskiego szejka?
    • indeed4 Uwaga! Obstawiamy, za ile lat pelikany z FK 28.08.15, 14:01
      swoimi analitycznymi umysłami przebiją się przez tekst o uzasadnieniu umorzenia.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,156777781,156778770,Sprawe_zamyka_decyzja_o_umorzeniu_sledztwa.html

      będzie już czwarty rok, jak nad tym pracują :-)))
      • ave.duce Re: Uwaga! Obstawiamy, za ile lat pelikany z FK 28.08.15, 19:10
        Pelikany czyli kaczyści indeed? Najpewniej nigdy. Uzasadnienie prokuratury budzi politowanie.

        ... Andrzej Duda oświadczył, że, co prawda, nie pamięta, czy podpisał wyżej wymienione dokumenty, to jednak biorąc pod uwagę ich treść, podpisałby się pod nimi, mając na względzie wytyczne, jakie przekazał mu w tej mierze prezydent Lech Kaczyński ...

        Zwalenie wszystkiego na pryncypała, który poległ - ohyda.
        • axyzaa Re: Uwaga! Obstawiamy, za ile lat pelikany z FK 28.08.15, 20:57
          ave.duce napisała:

          > Pelikany czyli kaczyści indeed? Najpewniej nigdy. Uzasadnienie prokuratury budz
          > i politowanie.
          >
          > ... Andrzej Duda oświadczył, że, co prawda, nie pamięta, czy podpisał wyżej wym
          > ienione dokumenty, to jednak biorąc pod uwagę ich treść, podpisałby się pod nim
          > i, mając na względzie wytyczne, jakie przekazał mu w tej mierze prezydent Lech
          > Kaczyński ...
          >
          > Zwalenie wszystkiego na pryncypała, który poległ - ohyda.

          "Panie sędzio, moja osoba nie ma wiedzy w tym zakresie." Dobrze, że nie składał wyjaśnień pod przysięgą, bo mielibyśmy prezydenta krzywoprzysięzcę. Chociaż też nie ma pewności, czy podczas przysięgania na konstytucję nie miał skrzyżowanych palców.
    • pkt4a Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 28.08.15, 21:28
      oczerniacie Andżeja

      ----------------------------------------


      Wiersz autorstwa matki prezydenta - Janiny Milewskiej-Duda

      "Chciałabym, żeby nasza polityka była święta".

      Bo Polska będzie z Tobą Panie Prezydencie!
      Jak zawsze wierna Bogu Ojczyźnie i wierze,
      będą cię bronić zawsze wierne polskie serca
      i szeptane z ufnością przed Bogiem pacierze

      nie wstydziłeś się Krzyżem znaczyć swoje słowa
      wiemy, że z Bożej woli Tyś pierwszym Polakiem
      kto przed Maryi tronem zawierza swą przyszłość
      ten jest w naszej Ojczyźnie Boga jasnym znakiem

      tak jak pragniesz będziemy wraz z Tobą wspólnotą
      już nikt nas nie podzieli kłamstwem oraz zdradą
      wrócą ci co płakali za wolną Ojczyzną
      nie będą się Polacy kłaniali układom

      Bo Polska będzie z Tobą Panie Prezydencie!
      Aby ta nasza polityka była święta prawdą
      która będzie nas łączyć dumą i honorem
      by nas nikt już nie dzielił jak kiedyś pogardą

      i uświęcone słowo - wolność i Ojczyzna
      będziemy nieść wysoko poprzez Europę
      i żaden wiatr historii nie będzie nam straszny
      gdy pójdziemy za Boga nieomylnym tropem

      a Polska niechaj będzie jak hostia w Twych rękach
      podniesiona z miłością odwagą i męstwem
      dziś na ołtarzu Ojczyzny złożona przez Naród
      niech przemieni się w ciało co zwie się - zwycięstwem!
      • dystans4 Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 29.08.15, 13:02
        Mieczysław Grodecki powinien przedstawić swój wiersz. Coś wspaniałego.
        • axyzaa Już cały przemysł "wierszujemy dla Prezydenta" 29.08.15, 13:19
          dystans4 napisał:

          > Mieczysław Grodecki powinien przedstawić swój wiersz. Coś wspaniałego.
          >

          powstał
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,157684288,158521368,Bija_zewszad_dzwony_swiete_A_Duda_Prezydentem_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,158479106,158479106,_Nie_Uspizowana_Jego_Charyzmatycznosc_.html?visit=1
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 29.08.15, 12:30
      Uważam że Dubieniecki powinien zaczynać obawiać się o swoje zdrowie i życie. Pis znów odpali seryjnego weekendowego.
      • axyzaa Re: Rola A.Dudy w procesie ułaskawienia krok po k 29.08.15, 12:56
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > Uważam że Dubieniecki powinien zaczynać obawiać się o swoje zdrowie i życie. Pi
        > s znów odpali seryjnego weekendowego.

        Powinien dla własnego dobra zostać w więzieniu i poprosić o całodobowy wzmocniony monitoring.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka