witek.bis
09.09.15, 16:57
Wieczny Asystent pokazuje profesorom, kto tu jest dużo, dużo ważniejszy i przesyła im nominacje pocztą. Nielicznym szczęśliwcom nominacje wręcza osobiście... cieć na portierni. Gaudeamus igitur!
natemat.pl/154125,prezydent-duda-podpadl-profesorom-zamiast-uscisku-dloni-w-palacu-prezydenckim-dostaja-nominacje-od-listonosza