howrudoin2
21.10.15, 13:08
Witam. Mam pytanie. Posadziłem drzewka/ krzewy na poboczu drogi od strony mojego sąsiada(mieszka naprzeciwko), o które dbam od paru lat. Sąsiad ma wyjazd z drugiej strony, stąd ja o nie dbam. Taka umowa była, jeśli ma tam w ogóle coś rosnąć. Są one niewielkie, niewystające ponad jego płot. Teraz chce, żebym je usunął. Pytanie czy może mnie do tego zmusić, skoro ja się tym poboczem zajmuje. Drugie pytanie? Czy przepisy gminne( bo mieszam w na terenie jednej z polskich gmin) regulują ten aspekt jakoś? Czy wolno sadzić cokolwiek na poboczu drogi? Z góry dziękuje za radę