Dodaj do ulubionych

Ile było radości z "psiapsiólek Pani Premier"

02.11.15, 10:33
Ile było uciechy, klepania się po kolanach, trzymania za brzuch, zajadów i ogólnej wesołości.

Może teraz się pośmiejemy?


— UKŁADANKI NA ZAPLECZU PIS opisuje w GW Agata Kondzińska: “Po ostatniej próbie sił między Kaczyńskim a Beatą Szydło swoje szable na pewno zaczną też liczyć ludzie z nią związani. Na razie Szydło nie zbudowała silnego zaplecza w partii. Trzyma się raczej ze swoimi sejmowymi koleżankami Elżbietą Witek i Anną Zalewską. Blisko jej też do szefowej Kancelarii Prezydenta Małgorzaty Sadurskiej”.

300polityka.pl/stan-gry/2015/11/02/stan-gry-blaszczak-i-gowin-o-zwiekszeniu-deficytu-dgp-o-koncu-finansowania-in-vitro-gw-rekordowo-duzo-kobiet-w-sejmie/
Obserwuj wątek
    • gelimer Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 10:37
      Beka z "Tereni" zaczęła się dopiero jak się zaczęły owe frukta.
      • axyzaa Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 10:50
        gelimer napisał:

        > Beka z "Tereni" zaczęła się dopiero jak się zaczęły owe frukta.

        Beka zaczeła się dzień po powołaniu nowego składu z rządu. I może raczej nie prowokuj, bo z Elżuni, Sadurskiej, Gosiewskich i Zalewskiej można robić bekę od rana i wieczora, i tematów nie zabraknie.

        O Piotrowskiej sama założyłam kilka krytycznych wątków, więcej - pełnych oburzenia i złości.

        Teraz ty pokaż swoją złość na farsę tworzenia nowego rządu jaka się odbywa przy udziale schowanej do piwnicy Premier Szydło. Czekam.
        • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:01
          Ja "Terenię" dostrzegłem dopiero gdy broniła granic przed imigrantami.
          Moi znajomi nieco wcześniej, bo wtedy:

          wyborcza.pl/politykaekstra/1,142823,17178083,Matka_policjantow.html
          Nie pamiętam żadnej beki zanim usiadła na stołku.

          Nie widzę też teraz żadnej farsy. Spokojnie czekam na exposé i pierwsze efekty. I z pewnością skrytykuję działania, które mi się nie spodobają.
          • axyzaa Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:13
            I z pewnością skrytykuję działania, które mi się nie spodobają.

            A zdarzyło ci się do tej pory skrytykować (pod tym i kazdym poprzednim nickiem) jakiekolwiek działanie PiSu? A może wszystkie ci się podobały? Nie mam więcej pytań.
            • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:15
              Przez ostatnich 8 lat zapewne nie. A powód jest dość prozaiczny: PiS było w opozycji.

              Rozumiem, że to dowód, że jestem fanatycznym pisiorem?
              • axyzaa Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:18
                gelimer napisał:

                > Przez ostatnich 8 lat zapewne nie. A powód jest dość prozaiczny: PiS było w opo
                > zycji.
                >
                A innych partii opozycyjnych nie krytykowałeś? PSL? SLD? A wcześniej, jak PiS było przy władzy, nie krytykowałeś PO?

                Dyskusja zrobiła się jałowa. Ucinam.
                • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:24
                  PSL nie dostrzegałem nawet gdy było w koalicji. SLD też był raczej przezroczysty. PO, gdy była w opozycji, raczej też nie krytykowałem. Niestety, krytykowałem Palikota, gdziekolwiek był, bo uważałem, że zawsze był "cichym koalicjantem PO".

                  Bardzo krytykowałem natomiast tzw. "establiszmęt", obojętnie kto był u władzy.
                  • ayran Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:27
                    Ponieważ twój najstarszy wpis (pod obecnym nickiem) pochodzi z 2010 roku i zawiera mało subtelny żart na temat dopiero co wybranego prezydenta Komorowskiego, więc pozostaje uznać, ze twój obiektywizm z wcześniejszych czasów jest związany z jakimiś innymi nickami i jedyne co pozostaje - to wierzyć ci na słowo. Ja ci na słowo nie wierzę.
                    • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:30
                      A co powiedziałem o Komorowskim?
                      • ayran Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:32
                        Wydaje mi się, że powinieneś być w stanie sam sobie odnaleźć.
                        • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:33
                          Szczerze mówiąc, nie chce mi się. Zwłaszcza, że na tutejszym forum rozliczanie przeszłości nie jest ponoć dobrze widziane.
                          • ayran Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:41
                            Nie mam pojęcia, jak jest widziane rozliczanie przeszłości na tutejszym forum, natomiast
                            • ayran Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:44
                              ... natomiast twoje twierdzenia, jakobyś zawsze gromił/a "establiszmęt" są - w kontekście twojej forumowej twórczości - całkowicie niewiarygodne.
                              • gelimer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:47
                                To zapewne zależy od definicji tegoż.
                                • ayran Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:49
                                  Zaproponuj więc, jeśli łaska, taką definicję "establiszmętu", która pozwoli uznać, ze zawsze go gromiłeś.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 11:34
                      Ten nick jest starszy niż 2010 rok.
              • zoil44elwer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 17:44
                gelimer napisał:

                > Przez ostatnich 8 lat zapewne nie. A powód jest dość prozaiczny: PiS było w opo
                > zycji.
                >
                > Rozumiem, że to dowód, że jestem fanatycznym pisiorem?
                EK:Jestem kobietą!Jestem kobietą!/Kłamstwo czy prawda?/Córka brzydsza od mamy./Prawda? PO brzydsze od UW!
      • zoil44elwer Re: Ex fructibus eorum cognoscetis eos 02.11.15, 12:20
        Coryto ergo sum?
    • tw_wielgus Ale z czego tu się śmiać? 02.11.15, 10:50
      Ze spekulacji pani redaktorki współpracującej z GW? Co ma być niby w tym wesołego, że jej płacą za wierszówkę i musi na chlebek zarobić? A może powinniśmy się pośmiać z lemingów, którym te dyrdymały zajebiście mieszają w głowach?
      • zoil44elwer Re: Ale z czego tu się śmiać? 02.11.15, 11:34
        Z Kancelarii Lecha W:2 K, 1 W.
        Z Kancelarii Aleksandra Lecha K:Danuta H,Danuta W,Marek S,Ryszard K.
        Z Kancelarii Lecha Aleksandra K:Katastrofa Smoleńska.....
        Z Kancelarii Bronisława Marii Karola K....,jaki prezydent takie kance'listy
        • pol_2015 Re: Ale z czego tu się śmiać? 02.11.15, 11:41
          dywagacje GW przypominają dywagacje prosiaka w chlewiku na temat zamiarów jego gospodarza

          ubaw z GW i jej histerii po pachy :))
          • zoil44elwer Re: Ale z czego tu się śmiać? 02.11.15, 12:18
            WIESZCZ(ek) Adam M:BMK przegra wybory prezydenckie wówczas gdy prowadząc prezydencką LANZIE po pijanemu i bez prawa jazdy na przejściu dla pieszych zabije 2 ludzi tzn zakonnicę w ciąży!A pan BMK spał,spał i nie grzesząc(kto śpi to nie grzeszy) czekał spokojnie na......
    • kaczydud Re: Ile było radości z "psiapsiólek Pani Premier" 02.11.15, 13:45
      przecież pis miał gotowy rząd i wszystkie uchwały, a teraz z czym zwleka??? Nagle Jarek chce zasiąść na wszystkich stołkach? Przypominam panie prezes, że nie można siedzieć na dwóch kiblach równocześnie!
      • tw_wielgus Re: Ile było radości z "psiapsiólek Pani Premier" 02.11.15, 15:16
        Wydaje mi się, że nie miał. PiS nie liczył się z tak wysoką wygraną i ewentualnie liczył na sojusz z którymś z ugrupowań np. PSL ( które przypomnijmy w uczciwych, demokratycznych, wyborach samorządowych osiągnęło 24 procent) Toteż nie było potrzeby żeby się wcześniej zastanawiali nad składem rządu.
    • prawdawaszaboli Nie rozumiesz 02.11.15, 15:09
      Nie ma nic złego , że ministerka jest przyjaciółką premierki.

      Źle , gdy to jest kryterium nominacji - a tak było w rządzie Kopacz...


      --
      Afera rozporkowa
      wpolityce.pl/polityka/236345-rozporkowa-wpadka-komorowskiego-tak-prezydent-powital-poznan
      Jaki prezydent, taka afera :)
      • tw_wielgus Re: Nie rozumiesz 02.11.15, 15:17
        Aż się prosi o słowo - "jedyne".....
      • axyzaa To ty nie rozumiesz 02.11.15, 15:28
        prawdawaszaboli napisał:

        > Nie ma nic złego , że ministerka jest przyjaciółką premierki.
        >
        > Źle , gdy to jest kryterium nominacji - a tak było w rządzie Kopacz...

        Kopacz przynajmniej sama decydowała o nominacjach, Szydło została ubezwłasnowolniona przez zakon PiS i jedyne o czym będzie decydować to jakie zioła na wzdęcia Kaczyńskiemu w sklepie osiedlowy kupić.
        • tw_wielgus Re: To ty nie rozumiesz 02.11.15, 15:35
          Kopacz sama decydowała...?! A niby skąd masz tak precyzyjne informacje?
          • ayran Re: To ty nie rozumiesz 02.11.15, 15:49
            Chyba powinieneś zajmować bardziej stabilne stanowisko. Dopiero co, powyżej, sugerowałeś, że bycie "psiapsiółką" Ewy Kopacz było jedynym kryterium przy doborze ministrów (czy pań minister), a teraz powątpiewasz, czy była to samodzielna decyzja? Ktoś (najpewniej Tusk) nakazał jej powołanie "psiapsiółek"?
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie rozumiesz 03.11.15, 10:26
        To samo było kryterium nominacji Anny Fotygi na MSZ. Została nią tylko dlatego że była przyjaciółką braci Kaczyńskich.
    • zapijaczony_ryj PiSi nie majOM przyjaciół 02.11.15, 15:15
      Tak jak i prezes

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka