Dodaj do ulubionych

Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta

19.09.04, 23:08
Jestem za wprowadzeniem takiego zakazu ale nie bardzo wierzę, że jest na to
szansa. Nasz stosunek do zwierząt pozostawia wiele do życzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Empatia Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:52
      Wiecej informacji na temat kampanii Empatii "Cyrk bez zwierząt":
      empatia.pl/str.php?dz=4
      Newsletter Empatii: empatia.pl/newsletter.php
      • Gość: to bezprawie! TO RZAD BELKI MA BYC ZAKAZANY ????!!!!!!!!!!!! IP: *.mn.client2.attbi.com 21.09.04, 00:37
    • Gość: tygrys Zakazać krajów, w ktorych cierpią ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 00:04
      w końcu tygrysowi łatwiej jest odgryźć się, niż - na primier - Białorusinowi
    • vrise Objazdowe menażerie w XXI wieku ? 20.09.04, 01:11
      ...w obecnych czasach są już naprawdę dużym nieporozumieniem. Mam nadzieję, jak
      chyba wszyscy inteligentni ludzie, że Prezydent Warszawy wyda zakaz,
      świadczących o niskiej kulturze i prymitywnym podejściu do innych stworzeń,
      pokazów tresury dzikich zwierząt.
      Rise
    • Gość: m Brawo Kaczyński - cyrki won! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 01:15
      • usenetposts Re: Brawo Kaczyński - cyrki won! 20.09.04, 01:34
        Jeszcze raz prezydent naszego miast wygral moja szczera aprobacje.
    • Gość: omamiony wiedźmin Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.crowley.pl 20.09.04, 02:55
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jestem za wprowadzeniem takiego zakazu ale nie bardzo wierzę, że jest na to
      > szansa. Nasz stosunek do zwierząt pozostawia wiele do życzenia.
      Do ludzi jeszcze więcej.
    • maksimum Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta 20.09.04, 03:21
      kataryna.kataryna napisała:

      > Jestem za wprowadzeniem takiego zakazu ale nie bardzo wierzę, że jest na to
      > szansa. Nasz stosunek do zwierząt pozostawia wiele do życzenia.

      Z artykulu wynika,ze wszystkie zwierzeta cierpia w cyrkach wiec wystepy powinny
      byc zakazane.
      Jak to wyglada w Stanach?
      Cyrki sa malo popularne ale sea worlds sa w kazdym wiekszym miescie od Atlantic
      City po Miami a juz najlepszy jest w San Diego.
      Wystepuja foki,delfiny,orki i publika jest zachwycona.
      Sa rowniez farmy krokodyli z wystepami za niewielka oplata.
      Artykul sugeruje ze tresura jest niehumanitarna,a przeciez mnostwo ludzi ma
      jakiegos zwierzaka i kazdy wlasciciel swojego tresuje nie gorzej jak swoja zone
      i nie widzi w tym zadnej ujmy ani dla zwierzaka,ktorego chce ucywilizowac ani
      dla zony,ktora czestokroc jest duzo bardziej odporna na tresure od zwierzat.
    • Gość: Rybinka Re: Zakazać kiełbasy, szynki, filetów, steków, kot IP: *.acn.waw.pl 20.09.04, 04:47
      Zakazać kiełbasy, szynki, filetów, steków, kotletów itp....

      Biedne świnie, kurczaki, krowy, konie zmusza się do nienaturalnego życia, tylko po to aby ludzie mogli się nawpier..lać mięcha, a potem je wys.ać i znó żreć, i żreć i srać...

      Że nie wspomnę już o rybach zdychających w mękach w wyniku uduszenia po wyciągnięciu sieci z wody albo od rozerwania żywcem przez haczyki...

    • Gość: Box Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.crowley.pl 20.09.04, 10:16
      Ot, taka ekologia dla ubogich.

      Ludzie, którzy wypisują różne dziwne rzeczy na temat potwornych cieprień
      zwierząt cyrkowych nie mają pojęcia ani o tym, jak wygląda cyrkowa trsura, ani
      o naturze i sposobie życia zwierzęcia.

      Funkcjonuje kilka mitów na temat tresury (katowanie, głodzenie , bicie,
      używanie do tresury prądu czy rozgrzanych prętów). Bardzo to wzruszające, tyle,
      że to brednie. Może tak bywało 150 lat temu, ale nie dziś.

      Oczywiście, zdarzają się sytuacje, że zwierzaki trzymane są w złych warunkach,
      za ciasnych klatkach etc. Ale czym to się różni od trzymania berbardyna (czy
      choćby owczarka niemieckiego) w 30 metrowym mieszkanku w bloku?

      Jeśli chodzi o samą tresurę, to radziłbym - zanim zaczniecie androny opowiadać -
      poczytać trochę na temat etologii. A tym mniej chćetnym do powaznej lektury
      polecam literaturę popularną, chćby "Życie Pi", gdzie bardzo celnie pokazano
      absurdy myślenia "domorosłych ekologów".

      Znakomita większość zwierząt LUBI "popisywać się" przed ludźmi, bez kłopotów
      wchodzi w relacje treser-tresowany. Wystarczy przyjrzeć się własnemu psu (jeśłi
      się go ma), jak chetnie wykonuje wyuczone czynności.

      Znacznie gorszą praktyką jest właśnie - jak napisałem - trzymanie dużych psów w
      ciasnych mieszkaniach, z których wyprowadzane są trzy razy dziennie na 10
      minutowe spacery. Ale przeciw temu jakoś "obrońcy zwierząt" nie protestują...
      • Gość: Empatia Bzdury wacpan gadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:39
        > Ot, taka ekologia dla ubogich.

        Ta "ekologia dla ubogich" to klasyczne zagadnienie ruchu praw zwierzat od
        dziesiatkow lat. Typowy przypadek, kiedy podstwowe interesy zwierzat zagrozone
        sa calkowicie drugorzednymi interesami ludzi (rozrywka).

        > Ludzie, którzy wypisują różne dziwne rzeczy na temat potwornych cieprień
        > zwierząt cyrkowych nie mają pojęcia ani o tym, jak wygląda cyrkowa trsura, ani
        > o naturze i sposobie życia zwierzęcia.

        Ludzie, którzy pisza o problemie zwierzat w cyrkach znaja problem bardzo dobrze,
        robia dokumentacje naduzyc, robia inspekcje cyrkow itd. Przeciwnicy cyrkow sa
        czesto wlasnie etologami, znawcami zwierzat.

        > Funkcjonuje kilka mitów na temat tresury (...)

        Przemoc w ramach tresury zdarza sie tak czesto, ze z powodzeniem mozna przyjac,
        ze jest jej czescia. Sytuacja tresury wrecz zacheca do naduzyc. W ramach tresury
        czlowiek jest panem absolutnym zwierzecia, ktore traktuje jak material do
        obrobki. Projektuje to zwierze tak, aby spelnialo jego wymagania. Niestety wizje
        treserow i oczekiwania publiki powoduja, ze zwierze czesto przymuszane jest do
        wykonywania zupelnie nienaturalnych i zenujacyh czynnosci.

        > Oczywiście, zdarzają się sytuacje, że zwierzaki trzymane są w złych warunkach,
        > za ciasnych klatkach etc. Ale czym to się różni od trzymania berbardyna (czy
        > choćby owczarka niemieckiego) w 30 metrowym mieszkanku w bloku?

        To, ze poza cyrkami tez cierpia zwierzeta, nie jest powodem, aby przestac
        zajmowac sie tym anachronizmem, jakim jest cyrk ze zwierzetami. Zle warunki dla
        zwierzat na zapleczu i w trakcie transportu to nieodlaczna czesc cyrku. Cyrk bez
        przerwy sie przemieszcza, a ekonomia zmusza do ograniczania przestrzeni zwierzetom.

        > Jeśli chodzi o samą tresurę, to radziłbym - zanim zaczniecie androny opowiadać
        > - poczytać trochę na temat etologii.

        Wkrotce na stronach Empatii empatia.pl mozna bedzie znalezc wypowiedzi
        wielu treserow, w tym ludzi, ktorzy pracowali w Polsce. Sa to relacje z
        pierwszej reki, nie z ksiazek.

        > Znakomita większość zwierząt LUBI "popisywać się" przed ludźmi, bez kłopotów
        > wchodzi w relacje treser-tresowany. Wystarczy przyjrzeć się własnemu psu (...)

        Nie tylko psy wystepuja w cyrku. Poza tym, to, ze pies ma do nas zaufanie, nie
        ozancza, ze mozemy go naduzywac, robiac z niego publicznie idiote. Nikt wrazliwy
        nie lubi chyba, kiedy wlasciciel publicznie osmiesza swoje zwierze, a jesli
        dodatkowo bierze za to pieniadze, jest to niesmaczne.

        > Znacznie gorszą praktyką jest właśnie - jak napisałem - trzymanie dużych psów
        > ciasnych mieszkaniach, z których wyprowadzane są trzy razy dziennie na 10
        > minutowe spacery. Ale przeciw temu jakoś "obrońcy zwierząt" nie protestują...

        Protestuja. Zapraszam do lektury stron Empatii empatia.pl. Na stronie
        www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=119 mozesz tez podpisac
        petycje w sprawie zwierzat wykorzystywanych w cyrkach.

        Empatia
      • Gość: hrabina Z-ska Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.client.comcast.net 23.09.04, 06:10
        Mam wrazenie ze masz cos wspolnego z cyrkiem. Pracujesz tam moze jako treser??

        Ton twojej wypowiedzi by na to wskazywal.

        przyznaje ze jest wiele niekonsekwwencji w sprawie ochrony dobra zwierzat ,ale
        to nie znaczy aby przemilczac oczywieste naduzycia ludzi wobec zwierzat.
        Powinny byc zakazane wykorzystywanie zwierzat w cyrkach dla bawienia
        publicznosci.
        Moim zdaniem zwierzeta sluza paniom treserkom lub panom treserom do pokazania
        sie ,do autoprezentacji. To nie zwierzeta sa glowna czescia widowiska choc
        tak moze z pozoru wygladac. Ale treserzy sa tu glownym punktem..
        Te wszystkie blyszczace ccekinami stroje, te pioropusze, ten przepych w
        strojach juz swiadczy o tym ze tak naprawde treserzy chca pokazac siebie w
        swietle areny i co oni moga ze zwierzetami zrobic, a zwierzeta sa tylko dla
        nich tlem, pretekstem. To tak jak z torreadorami. Byk jest pretekstem do
        pokazania sie torreadora. Byk jest niewazny i tak ma byc zabity jesli nie
        wykaze sie lepszymi umijetnosciami od torreadora. Popatrzcie jaki przepych w
        ubiorze torreadora,jak on blyszczy,jakei przyjmuje pozycje,jak sie wypina.
        Zalosne.

        Z pewnoscia trzymanie owczarka podchalanskiego czy psa bernardyna na
        powierzchni 30 m kw. jest okrucienstwem,ale czy to znaczy zeby pozwalac na
        wykorzystywanie zwierzat z cyrkach???
        Z pewnoscia wyrywanie rybie wnetrznosci podczas polowu jest okruicienstwem,ale
        czy to znaczy ze mozna pozwalac na cierpienia zwierzat cyrkowych???

        Trzeba od czegos zaczac i zabronienie wystepow zwierzat w cyrkach jest dobrym
        poczatkiem. Na reszte niesprawiedliwosci jakie zwierzeta doswiadczaja ze
        strony innych zwierzat "wyzszych" zwanych ludzmi, przyjdzie czas.
        Juz ruszyla sprawa warunkow w jakich sa transportowane konie przeznaczone na
        rzez. To prawda ze nie jest jeszcze dobrze,ze rusza to powoli ale jest juz
        przepis, sa czestsze kontrole ;i juz ci,co sa odpowiedzialni za transport nie
        moga sie czuc calkiem bezkarnie, maja zaburzony kkomfort robienia tego co chca.

        Wciaz zbyt wielu ludzi sadystow wybiera zatrudnienie przy zwierzetach,bo
        poczucie bezkarnosci pozwala im na zaspokajanie potrzeba sadystycznych.

        Powtorze, fakt ,ze jest wiele niesprawaiedliwosci w swiecie ludzi n ie znaczy
        zeby tolerowac krzwwdy w swiecie zweirzat.

        O poziomie spolecznstwa swiadczy stosunek tegoz spoleczenstwa do zwierzat.\
        Austria w przyszlym roku wydaje dekret prawny zabraniajacy na terenie calego
        kraju wystepow zeierzat w cyrkach. Kropka.
        Nie jestwm przeciwna wystepom ludzi jak adrobaci,klauni itd, bo ci ludzie maja
        wybor ,a zwierzeta takiego wyboru nie maja. I to jest ta zasadnicza roznica.
    • Gość: Kuba Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:32
      Zakazać cyrku w którym cierpią ludzie.
    • Gość: P PRECZ Z CYRKAMI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:02
    • Gość: jasio Zakazać cyrków, w których cierpią ludzie ! IP: *.ipt.aol.com 20.09.04, 17:11
      • Gość: jk Re: Zakazać cyrków, w których cierpią ludzie ! IP: *.dynamic.hinet.net 21.09.04, 06:00
        Drogi Jasiu,
        Ludzie tym sie roznia od zwierzat, ze pracuja w cyrku, gdyz byl to ich WYBOR.
        Czy wlasciciele cyrku pytaja zwierzeta, czy podoba im sie taka praca. Nie
        wiesz, ze lepiej zyc jeden dzien na wolnosci niz sto lat za kratkami? Pomysl.
    • Gość: Annette do cyrku pana zalewskiego i innych pajacow!!! IP: 212.56.227.* 20.09.04, 19:45
      won z cyrkami palanty, podpisuje sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • wierni_w_chrystusie Re: do cyrku pana zalewskiego i innych pajacow!!! 20.09.04, 19:52
        zatrudnic chrzescijan w wersji katolickiej jako zwierzeta i gladiatorzy.
    • Gość: Kotek i piesek i . Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 00:30
      Jesli w Warszawie nie mowiac o calej Polsce, juz teraz i nigdy wiecej nie
      bedzie zadnego dziecka, ktore gloduje a nastepnie pomoze sie zwierzetom to ja
      tez jestem "za".
      • Gość: kp Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 07:26
        A kotka i pieska pewnie leczysz dopiero i tylko wtedy gdy cała Twoja rodzina i
        wszyscy zajomi są zdrowi.
      • Gość: hrabina Z-ska Re: Zakazać cyrków, w ktorych cierpią zwierzęta IP: *.client.comcast.net 23.09.04, 05:25
        fakt ze sa glodne dzieci nie znaczy zeby nie zajmowac sie cierpieniami zwierzat
        w cyrkach. To nie w porzadku ze sa ludzie bezdomni czy glodne dzieci ,ale to
        tez nie w porzadku ,ze pozwala sie na wystepy cyrkowe zwierzat,zwlaszcza
        dzikich. Miejsce hippopotama jest w Afryce a nie w cyrku w Klewkach,na
        przyklad.
        Jest wiele organizacji ktore zajmuja sie niesieniem pomocy ludziom w
        potrzebie;jest ich wiecej niz tych instytucji,ktore przemawiaja w imieniu
        zwierzat. Tak ze nie musisz martwic sie ,ze przez zajmowanie sie zwierzetami
        w cyrkach nikt nie widzi dzieci. Mozesz dyskutowac o dzieciach na innym
        forum. Tutaj jest forum o zniesieniu czesci widowiska cyrlowego z udzialem
        zwierzat. PA.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka