Dodaj do ulubionych

Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem...

28.01.16, 10:00
Od dwóch dni ma w Wyborczej taką reklamę jaką miay tylko "Ida" i "Pokłosie".
Wybitne autorytety z opiniotwórczego radia "TOK FM" twierdzą, że film jest dowcipny, a on wypiera się praw autorskich. I jeszcze zasmarkaniec przeprasza...., to chore jakieś jest. Osadzony w więzieniu bez wyroku "Staruch" ( autor pomysłu informującego o stanie posiadania Donalda "Donald matole") nie mazgaił się, jak ten kodoecki opozycjonista.
"- Przepraszam prezydenta Andrzeja Dudę i wszystkie osoby, które mogły się poczuć urażone tym filmem. Ale to nie ja jestem jego autorem. Ja tylko wrzuciłem link do filmu na Facebooka - mówi Łukasz Olszewski z Nowego Sącza. W środę do jego mieszkania weszła policja."

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19545497,17-latek-od-filmiku-z-pijanym-duda-policja-przyszla-jak.html#ixzz3yWlzrfuP
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:11
      Czy byłeś dzisiaj na świeżym powietrzu? Obcowałeś z przyrodą nieożywioną?
      Najwyraźniej nie stosujesz się do zaleceń doktora (czyli mnie)/
      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:16
        Oczywiście zastosowałem się do zaleceń, może nie tak dogłębinie, jakby zrobił to forumowicz Erte, ale pośmigałem sobie pośród naturalnych okoliczności przyrody.
        • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:21
          Pośmigałem.. no właśnie, nie śmigać ci trzeba, ale uspokoić psyche rozedrganą: spacery powolne, przytulanie się do brzóz, grzebanie w ziemi - oto zajęcia dla ciebie. Uspokoją, wyciszą. ogląd świata urealnią.
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:30
            Ależ tak właśie robiłem i stąd też bierze się moje zdziwienie, że "pryszcz" nie ma ochoty zostać męczennikiem Al-Aksa. Skrewił miast bohatersko stawić czoła siepaczom Ziobry.
            • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:40
              Hmmm - może nie każdy marzy o zostaniu męczennikiem? Ja na przykład nie marzę. Mam znacznie ciekawsze rzeczy do robienia.
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:52
                Widzisz... Ty masz już pewnie utrwaloną pozycję w społeczeństwie, rodzinę, pracę, samochód...
                A dla tego chłopaka to była prawdziwa szansa żeby zaistnieć, zostać gwiazdą i nie skorzystał.
                Może żle oceniał swoje dzieło, może skromność a może zwykłe tchórzowstwo?
                • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:56
                  Może nie chce zostać gwiazdą? Nie każdy chce. Niektórzy mają inne priorytety, co oczywiście dla aktywistów partyjnych albo czytelników kolorowej (bardzo) prasy jest całkowicie niezrozumiałe.
                  • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:18
                    Niemożliwe. W czasach wszechwładnego fejsboonia wszyscy chcą być gwiazdami, zbierać lajki itd...
                    Twoja teoria jest oderwana od współczesności. Wybacz mi to słowo ale jest - "przedpotopawa".
                    • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:43
                      Zmień środowisko naturalne. W moim jakoś nie zauważam takich dewiacji.
                      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:53
                        Pewnie właśnie dlatego, że jest przedpotopowe.
                • manhu Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:01
                  Pryszcz z chęcią by został gwiazdą lewackich mediów - Wybiórczej i innych, nawet małym autorytetem moralnym Michnika.

                  Ale ... jest jeden problem, przemilczany, a pewnie na 99,9% słuszny: rodzice, którzy wpadli w szał z powodu nalotu policji bladym świtem. Pewnie już teraz pryszcz ma szlaban na komputer i telefon na najbliższy miesiąc (a chce to skrócić do tygodnia, zamiast wydłużyć do roku).

                  Zaś cała sprawa to świnia podłożona przez PO prezydentowi Dudzie (i PiS), żeby też był oceniany jak stalinowiec Komorowski. Ciekaw jestem co za kapuś doniósł do prokuratury i czy nie jest z Nowoczesnej PO. W każdym razie ostra reakcja PiS spowoduje, że prokuratura odpuści, nie tak jak ścigała Antykomora do upadłego, czy też za wpisy na forum Wybiórczej.
                  • jureek Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:04
                    manhu napisał:

                    > W każdym razie ostra reakcja Pi
                    > S spowoduje, że prokuratura odpuści...

                    Jaka tam ostra reakcja? To tylko słowa. Jeśli prezydent chce wykazać się czynem, to powinien prewencyjnie ułaskawić chłopaka. Przecież ma wprawę w takich prewencyjnych ułaskawieniach.
                    • adam.eu Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:32
                      jureek napisał:
                      ...................
                      > Jeśli prezydent chce wykazać się czynem
                      > , to powinien prewencyjnie ułaskawić chłopaka. Przecież ma wprawę w takich prew
                      > encyjnych ułaskawieniach.

                      Złośliwy jesteś Panie Jurku w stosunku do naszego Pana Prezydenta.
                      I pewnie jeszcze sądzisz, że sam sobie na to zasłużył?

                      No cóż, warto przypominać niektóre rzeczy Prezydentowi, niech sobie zdaje sprawę, że ponoć stoi na straży Konstytucji.
                  • dr.krisk Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:18
                    Hmm - ty też idź na spacer. Co się z wami dzieje? Słowotok, chaotyczne skoki myśli oraz natrętne skojarzenia. Jeszcze raz przeczytaj własny post i zastanów się co bezwiednie napisałeś.
                  • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:19
                    Gwiazdą Wyborczej już został. Mignął mi jeszcze "na żółto" na TVN24.
        • erte2 Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:05
          tw_wielgus napisał:

          Oczywiście zastosowałem się do zaleceń, może nie tak dogłębinie, jakby zrobił to forumowicz Erte,
          żuczku - najwyraźniej kochasz się we mnie, bo nie wytrzymujesz dnia żeby mnie tak czy inaczej uhonorować. Ale muszę cię zmartwić - całe życie wolałem kobitki i to już się nie zmieni. A poza tym urodę mam mało efebową....
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:29
            Nie tylko ja.... Kochają cię: lisice, losice, króliczki a sarenki na wspomnienie Twojego nicka rumienią się nieskromnie.

            A w kwestii którą poruszyłeś w zdaniu: "całe życie wolałem kobitki i to już się nie zmieni." Ja nie muszę publicznie zapewniać o swoich preferencjach, ciekawe dlaczego....
            -
    • lionold Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:12
      Jak może rozumieć ktoś, kto ma rozum wielkości trądzikowego wyprysku, który "nazywasz pryszczem" pisowska mendo.
      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:21
        Spróbujesz mi wyjaśnić doktorze dlaczego już drugi dzień z kolei jest to temat nr.1 naszych obiektywnych mediów z Gazetą Wyborczą na czele? Przecież to błache wydarzenie i w stosunku do afery podsłuchowej ( która polegała na obrzydliwym i niezgodnym z prawem podsłuchiwaniu ćlamkających polityków PO) zupełnie nie warte uwagi.
        • tw_wielgus To była odpowiedź dl Dr. nie dla ciebie 28.01.16, 10:27
          pełowski głupolu, kretynie, obszczańcu zasmarkany, któremu wmówiono, że świat jest odwieczną walką dobra ze złem, a dobro na tym świecie reprezentuje PO. Natomiastwszystko co nie wspiera sił postępu jest Pisem. Pisem czyli złem pochodzącym bezpośrednio od szatana. Bo Kaczyński jest szatanem w religii panującej w czerskiej synagodze?
        • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:29
          "Spróbujesz mi wyjaśnić doktorze dlaczego już drugi dzień z kolei jest to temat nr.1 naszych obiektywnych mediów z Gazetą Wyborczą na czele?"

          Temat tłuką też te nieobiektywne, z prawicowymi portalami na czele. Tylko z innej strony. Widać takie jest zapotrzebowanie.
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:31
            Nie sil się bo to nie był post skierowany do Ciebie.
            • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:33
              To znaczy, że nie mogę się do niego odnieść i niegrzecznie się wcinam?
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:45
                Dokładnie.
                • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:20
                  Przepraszam.
                  • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:22
                    Wybaczam.
            • jureek Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:45
              tw_wielgus napisał:

              > Nie sil się bo to nie był post skierowany do Ciebie.

              Jak chcesz pisać tylko do jednej konkretnej osoby i nie chcesz, żeby ktoś inny Ci się wcinał, to napisz do niej na maila. Najwyraźniej mieszają Ci się kanały komunikacji.
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:58
                Jureczku... ten cham zwrócił się do mnie w sposób wysoce obrażliwy i w związku z tym skutecznie zniechęcił mnie do obcowania słownego.
                • jureek Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:02
                  tw_wielgus napisał:

                  > Jureczku... ten cham zwrócił się do mnie w sposób wysoce obrażliwy i w związku
                  > z tym skutecznie zniechęcił mnie do obcowania słownego.

                  Powiedział Ci już ktoś, że niegrzeczne jest zdrobniałe zwracanie się do dorosłej, nieznanej Ci osoby? Jeśli nie, to chociaż taki będzie pożytek z tego forum, że dzięki niemu będziesz mógł nadrobić braki w kindersztubie.
                  • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:08
                    Nie, Ty jesteś pierwszy. Nie wiedziałem, że jesteś dorosły. Teraz młodzież wcześnie zaczyna naukę pisania, jak sądzę to mnie mogło zmylić.
                    • jureek Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:18
                      tw_wielgus napisał:

                      > Nie, Ty jesteś pierwszy. Nie wiedziałem, że jesteś dorosły.

                      No to masz nauczkę na przyszłość. Jak nie wiesz, to na wszelki wypadek zwracaj się grzecznie.
                      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:21
                        Oj tak, długo będę pamiętał tą lekcję Panie Jureeku.
                        • jureek Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:30
                          tw_wielgus napisał:

                          > Oj tak, długo będę pamiętał tą lekcję Panie Jureeku.

                          No! :)
                    • adam.eu Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:37
                      tw_wielgus napisał:

                      > Nie, Ty jesteś pierwszy. Nie wiedziałem, że jesteś dorosły. Teraz młodzież wcze
                      > śnie zaczyna naukę pisania, jak sądzę to mnie mogło zmylić.

                      Ej, a w jakichże Ty okolicznościach często się "zmylasz"?
        • erte2 Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:08
          tw_wielgus napisał:
          Przecież to błache wydarzenie
          żuczku, błahe pisze się przez "h" twarde....
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:33
            Dzięki, wielkie dzięki, erte. Mogłeś krótko napisać: pisze się to odwrotnie niż wyraz - ch..j, chociaż równie twardo wymawia.
    • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:21
      "Osadzony w więzieniu bez wyroku "Staruch" ( autor pomysłu informującego o stanie posiadania Donalda "Donald matole") nie mazgaił się, jak ten kodoecki opozycjonista"

      Jak policja wszczęła postępowanie w sprawie uderzenia piłkarza, to też piłkarza przeprosił. To w takim razie chyba też się mazgaił?
      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:35
        A jeżeli przeprosił to zupełnie nie mogę zrozumieć, dlaczego tuszcza prokuratura na długie lata osadziła go w kazamatach (Starucha). Mam nadzieję że Łukasz Olszewski nie spędzi reszty swojego życia w ciurmie.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:36
          Może miał inne zarzuty?
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:05
            No nie wiem, oblicze ma młode i uczciwe. Słowem "przyszłość narodu", w pigułce.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:10
              Staruch z młodym obliczem?
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:14
                Taki paradoksik... Coś jak uczciwy członek PO.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:34
                  Albo samodzielnie myślący antysalonowiec.
        • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:43
          Nie siedział za uderzenie piłkarza. Siedział [w areszcie] albo za prawicowe sympatie (wersja prawicy), albo za podejrzenie handlu narkotykami i udziału w grupie przestępczej (wersja oficjalna).
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:12
            Oj tam, ile to czasu potrzeba żeby narkoryki podrzucić... W czasach niezależnej prokuratury nie takie wyczyny miały miejsce.
            • sverir Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:22
              "Oj tam, ile to czasu potrzeba żeby narkoryki podrzucić... W czasach niezależnej prokuratury nie takie wyczyny miały miejsce"

              Żeby chociaż ktoś mu podrzucił... A tymczasem całość opierała się na zmiennej pamięci świadka koronnego. W każdym razie takie sytuacje miały miejsca w każdej prokuraturze - i tej zależnej, i tej niezależnej. Ponowne uzależnienie prokuratury, jak pokazuje historia, nie zapobiegnie takim przypadkom.
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 14:34
                Tak, kojarzę. Masz rację, o ile wierzyć "niezależnym" to oskarżenie opierało się na zeznaniach skruszonego gangstera, czyli kapusia.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:29
      Staruch się nie mazgaił. Do mazgajenia się wynajął Pospieszalskiego i swoją wybrankę.
      • bogucjusz Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:34
        Za "Starucha" na forum mazgaił się niejaki Remiś.
    • ayran Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:31
      Ale czego właściwie nie rozumiesz? Tego że dzieciak się wystraszył i w związku z tym, licząc na to że nie spotka go nic gorszego, postanowił przeprosić? Rozumiem, że ty w takim przypadku demonstrowałbyś swoje głębokie przekonanie o własnej niewinności i stanowczymi słowy piętnowałbyś brutalność służb, ale może byś tak wziął pod uwagę, że nie każdy jest tak dzielny jak ty?
      • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:44
        "licząc na to że nie spotka go nic gorszego" ...))))) Skoro "liczył na..." to nie widzę powodu dla którego w połowie drogi zrezygnował.
        • ayran Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:48
          Ale rozumiesz, jaka jest różnica pomiędzy "nie spotka" a "spotka"?
          • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 10:53
            Oczywiście, a Ty?
            • ayran Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:05
              Nie tylko rozumiem, ale potrafię przekuć teorię w praktykę. Czego i tobie życzę.
              • tw_wielgus Re: Zupełnie "pryszcza" nie rozumiem... 28.01.16, 11:07
                To naprawdę dobra wiadomość na dziś i całkiem niezły prognostyk na jutro.
      • mara571 kogo przeprosil? Tego, ktoremu grozil? 28.01.16, 10:50
        Uwazal sie za bohatera, ale w prokuraturze juz wszystkiemu zaprzecza.
        • ayran Re: kogo przeprosil? Tego, ktoremu grozil? 28.01.16, 11:04
          A komu groził? Tak z ciekawości pytam.
          • jureek Re: kogo przeprosil? Tego, ktoremu grozil? 28.01.16, 11:05
            ayran napisał:

            > A komu groził? Tak z ciekawości pytam.

            Podobno temu, który go zakapował na policji.
            • tw_wielgus Re: kogo przeprosil? Tego, ktoremu grozil? 28.01.16, 11:13
              To jest możliwe, spotkałem się wczoraj na forach GW z głosami nawołującymi do przemocy wobec osoby, która doniosła do prokuratury.
            • mara571 dokladnie 28.01.16, 11:27
              a zawiadomienie wplynelo do prokuratury w Rudzie Sl.
              A tak na marginesie: wczorajszy informacja z Berlina o smierci uchodzcy, ktory nie mogl sie podobno doczekac pomocy o Lesago i zmarl w szptalu okazala sie falszywka.
              Jej autorem jest jeden z mlodych ludzi udzielajacych pomocy uchodzcom Moabit hilft.
              www.spiegel.de/politik/deutschland/berliner-innensenator-frank-henkel-zu-erfundenem-fluechtlingstod-perfide-aktion-a-1074337.html
              • jureek Re: dokladnie 28.01.16, 11:32
                mara571 napisała:

                > a zawiadomienie wplynelo do prokuratury w Rudzie Sl.
                > A tak na marginesie: wczorajszy informacja z Berlina o smierci uchodzcy, ktory
                > nie mogl sie podobno doczekac pomocy o Lesago i zmarl w szptalu okazala sie fal
                > szywka.

                Wytłumaczysz związek tej informacji z tematem wątku?
                Jeżeli zaś tylko chciałaś podzielić się ze mną tą informacją, to niepotrzebnie. Wiem o tym od wczoraj, bo słucham radia DLF.
                • mara571 Re: dokladnie 28.01.16, 11:44
                  powinienes zauwazyc, ze w obydwu przypadkach chodzi o tresci rozpowszechniane przez internet, ktore pozniej zaczynaja swoje drugie zycie w pozostalych mediach i angazuja prokurature, policje.
                  To sa wszystko argumenty dla zwolennikow umow typu ACTA. Facebook juz grzecznie obiecal rzadowi niemieckiemu filtry na "mowe nienawisci".
              • ayran Re: dokladnie 28.01.16, 11:50
                mara571 napisała:

                > a zawiadomienie wplynelo do prokuratury w Rudzie Sl.

                Domyślam się, choć biorąc pod uwagę właściwą ci precyzję słowa - nie jest to oczywiste, że chodzi o złożone przez osobę fizyczną powiadomienie o naruszeniu czci Prezydenta RP, które to zawiadomienie zostało złożone w prokuraturze w Rudzie Śląskiej. I dodatkowo twierdzisz, że małolat groził tejże osobie fizycznej za złożenie tegoż powiadomienia oraz że powinien za tę groźbę przeprosić. Myślę, że osoba fizyczna powinna po prostu powiadomić prokuraturę, że czuje się zagrożona - ma w końcu wprawę.
                Być może - jednakowoż - miałaś w swoim wpisie na myśli coś zupełnie innego, ale to już bardziej twoje zmartwienie.
                • mara571 jestem zbudowana "precyzyjnoscia sformulowan", 28.01.16, 14:58
                  w twoim wpisie i ktorych domagasz sie w moim przypadku nie czepiajac sie wcale belkotu innych.
                  Po pierwszych komunikatach prokuratury wiemy juz wiecej.
    • indeed4 Mówię wam, że to ustawka! 28.01.16, 11:32

      Wszystko było dogadane z Dudą i Ziobro. Chodziło o to, żeby Duda mógł się polansować w mediach i odbudować wizerunkowo - mam rację, miętowa?


      ;-)

      PS. zwracam się do miętowej, bo gadałem z nią o tym w wątku ukosa.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Mówię wam, że to ustawka! 28.01.16, 11:50
        A przecież Ziobro racjonalnie wyjaśnił co i jak.
      • indeed4 A serio 28.01.16, 12:03

        nic mnie tak nie rozbawiło jak dopytywania niejakiego jureeka, dlaczego to poszło (dopiero dziś!) w TVP :-)))

        www.tvp.info/23790464/internauta-z-zarzutami-ws-filmu-z-prezydentem-grozil-osobie-ktora-zawiadomila-prokurature

        GW oczywiście wczoraj skręciła z tego materiał do zaatakowania PiS. W leadzie ich artykułu (pelikany wiadomo czytają tylko leady) ani słowa o tym, że przeszukanie nastąpiło po prywatnym zgłoszeniu. Przekaz newsa? Pisowscy siepacze z prokuratury ścigają niewinnego internautę - jak pięknie pelikany dały się w to wkręcić widać w wątku ukosa ;-)



        • indeed4 PS. 28.01.16, 12:07

          Potem wszystko potoczyło się standardowo - Ziobro wykorzystał to jako pretekst do załatwiania swoich porachunków w prokuraturze, Duda zgrabnie odbił piłeczkę (co skwapliwie nagłośniły media publiczne) i w ten sposób wrzutka zadziałała (podwójnie!) na korzyść PiS.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: PS. 28.01.16, 12:09
            Oczywiście że na korzyść Pis.
          • indeed4 Prokuratura: znieważenia nie było 28.01.16, 12:19

            fakty.interia.pl/polska/news-prokuratura-internauta-nie-zniewazyl-glowy-panstwa,nId,2135834

            Czyli tak, jak przewidywałem rano w wątku ukosa. Komuś bardzo zależało na tym, żeby upublicznić takie pie*doły i uderzyć w PiS, niestety nic z tego nie wyszło - Duda z Ziobro wręcz na całej sprawie zyskali ;-)
            • ayran Re: Prokuratura: znieważenia nie było 28.01.16, 12:25
              otrzymał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec internautki, która zwróciła mu uwagę, że nagranie obraża prezydenta.



              krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,19546424,filmik-z-pijanym-duda-lukasz-o-za-zarzutem-kierowania-grozb.html#ixzz3yXMlQGAR

              Innymi słowy - małolat zostanie przeczołgany, ale niezależni prokuratorzy poszukali sposobu na to, by prezydent nie był w to zamieszany. Ciekawe jak nazywa się "internautka", która poczuła się zagrożona.
              • indeed4 Re: Prokuratura: znieważenia nie było 28.01.16, 12:31
                > Ciekawe jak nazywa się "internautka", która poczuła się zagrożona.

                to na bank ta sama!

                m.niezalezna.pl/10130-prokuratura-nikt-nie-obrazal-bronka-i-donalda




              • sverir Re: Prokuratura: znieważenia nie było 28.01.16, 13:03
                Mało tego, że poczuła się zagrożona. Jej poczucie musi być jeszcze uzasadnione, skoro prokuratura zdecydowała się postawić zarzuty.

                Swoją drogą - czy PiS teraz jednak zmieni zdanie na temat prokuratury? W poniedziałek doniesienie, a w czwartek decyzja o postawieniu zarzutów. Zwykle trwa to znacznie dłużej, a tu wyjątkowa sprawność postępowania.
        • ayran Re: A serio 28.01.16, 12:18
          Prywatne powiadomienie to bardzo poręczna formuła. Pamiętam jak po wyborach prezydenckich w 1995 roku, kilka osób prywatnych złożyło powiadomienie, że Lech Wałęsa niezgodnie ze stanem faktycznym twierdzi, jakoby miał pełne wykształcenie zawodowe. Po jakimś czasie okazało się, że te prywatne osoby noszą nazwiska Waniek, Sierakowska i Siemiątkowski.
          • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 12:34

            wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/478219,wspolpracownik-giertycha-doniosl-pis-kilometrowki.html
            • ayran Re: A serio 28.01.16, 12:36
              Rozumiem, ze widzicie związek. Ale to już wasz problem.
              • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 12:38

                No coś ty?! Każdy przecież widzi, że nie ma związku. Żadnego.
                • ayran Re: A serio 28.01.16, 12:44
                  Rozumiem, że jest to wysublimowana ironia i waszym zdaniem związek jest oczywisty dla każdego. W takim razie ja jestem wyjątkiem, a ponieważ tego związku nie widzę, więc proszę was o wykazanie go w przystępny sposób.
                  • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 12:49
                    > a ponieważ tego związku nie widzę

                    To świetnie! Bo ja nie widzę przeszkód.

                    kawaly.tja.pl/dowcip/1547.jpg

                    • religijnych.uczuc.obraza Re: A serio 28.01.16, 13:02
                      O krde, to jest niebywale śmieszne.
                    • ayran Re: A serio 28.01.16, 13:04
                      Innymi słowy - nie umiejąc pokazać tego związku (ze o uzasadnieniu nie wspomnę), postanowiliście się wspomóc przedwojennym dowcipasem.
                      • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 13:12
                        Masz ci los! Taktownie próbowałem się dopasować do poziomu adwersarza, a tu taka wdzięczność.
                        • ayran Re: A serio 28.01.16, 13:20
                          Czyli jest jak jest - nie będziecie potrafili wykazać związku, starając się zamaskować tę nieporadność za pomocą sucharów kierowanych w stronę rozmówcy.
                          • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 13:28
                            Jest jak jest! Owszem - z wrodzoną mi delikatnością i taktem nadal będę się starał swoje komentarze dostosowywać do poziomu rozmówcy.
                            • ayran Re: A serio 28.01.16, 13:31
                              Cóż tam starania, kiedy możliwości jakie są, każdy widzi (prawie każdy, bo oprócz was, oczywiście).
                              • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 13:40
                                > każdy widzi

                                No nie każdy, nie każdy!

                                ayran napisał:

                                "tego związku nie widzę"
                                • ayran Re: A serio 28.01.16, 13:50
                                  Macie problem z czytaniem ze zrozumieniem. Wydaje się wam też, że jesteście zręcznym manipulatorem, ale znajdujecie się w tak zwanym mylnym błędzie. Może i manipulator, ale na pewno nie zręczny.
                                  • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 14:11
                                    > Macie problem z czytaniem ze zrozumieniem.

                                    To przez to niewidzenie! Mam nadzieję, że dotknięci tą samą przypadłością będziecie dla mnie bardziej wyrozumiali.
        • jureek Re: A serio 28.01.16, 12:39
          indeed4 napisał:

          >
          > nic mnie tak nie rozbawiło jak dopytywania niejakiego jureeka, dlaczego to posz
          > ło (dopiero dziś!) w TVP :-)))

          Jesteś nieuczciwym dyskutantem, bo przekłamujesz to, co napisałem. Nie pytałem, dlaczego to poszło, lecz dlaczego w rządowej TVP Info poświecono tej wrzutce aż tyle uwagi.
          • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 12:42
            Ofiaro losu, wystarczy zajrzeć do tego wątku, żeby się przekonać o co pytałeś.

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,160221646,160221646,Dudusia_obrazono_ogromnie_wzmoglem_sie_moralnie.html



            EOT.

            • jureek Re: A serio 28.01.16, 12:55
              indeed4 napisał:

              > Ofiaro losu, wystarczy zajrzeć do tego wątku, żeby się przekonać o co pytałeś.

              No więc zacytuję moje pytanie:
              "A rządowa TVP Info rzuciła się na tę wrzutkę, jak szczerbaty na suchary i dzisiaj rano zrobiła z tego prawie że temat dnia. Jak to wytłumaczysz?"
              To dla tych, którym nie chciałoby się przegrzebywać przez cały wątek, niech też zobaczą, jak przekłamujesz moje pytanie.
              Widzę, że bardzo Cię to pytanie dotknęło, skoro posuwasz się do obrażania rozmówcy.

              • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 13:08
                Nie myśl nad tym ;-) Jesteś za głupiutki żeby zrozumieć, dlaczego TVP po wcześniejszym intensywnym tłuczeniu wrzutki przez wszystkie media zrobiła tematem dnia materiał w którym odniósł się do całej sprawy A. Duda.
                • indeed4 Definitywne EOT. 28.01.16, 13:08
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Definitywne EOT. 28.01.16, 13:14
                    No to spłyń wreszcie trollu.
                • jureek Re: A serio 28.01.16, 13:32
                  indeed4 napisał:

                  > Nie myśl nad tym ;-) Jesteś za głupiutki żeby zrozumieć, dlaczego TVP po wcześn
                  > iejszym intensywnym tłuczeniu wrzutki przez wszystkie media zrobiła tematem dni
                  > a materiał w którym odniósł się do całej sprawy A. Duda.

                  Ależ ja doskonale wiem, dlaczego rządowa TVP zrobiła z tej sprawy główny temat. Nie bez powodu prezenter wiadomości w TVP Info kilka razy powtarzał, ile lat pozbawienia wolności można dostać za obrażania prezydenta (chociaż, jak teraz się okazuje, prokuratura wcale takiego zarzutu nie postawiła). Byłem tylko ciekaw, czy Ty też to załapałeś. Trudno, moja ciekawość nie zostanie zaspokojona, bo jak widzę, definitywnie wycofałeś się już z tej rozmowy.
                  • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 13:46
                    Powtarzam - zwyczajnie jesteś za głupiutki ;-)

                    www.google.pl/search?q=obra%C5%BCania+prezydenta+kara+lta+&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=UwyqVvCpFqP5ygOq94ewBQ#tbs=qdr:d&q=obraz%C4%99+g%C5%82owy+pa%C5%84stwa++kara+lat
                    • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 14:08
                      Pomogę ci, chcesz? Odpowiem za ciebie.

                      Ależ ja doskonale wiem, że inne media informowały o tym ile można dostać za obrażanie prezydenta. Chodzi o to, że tego nie powtarzały! Napisały raz i koniec, a w TVP Info wrednym pisowskim głosem powtarzali ten przepis kilka razy. Byłem ciekaw tylko, czy też to załapałeś. Moja ciekawość pewnie nie zostanie zaspokojona, bo wobec tak mocnych argumentów na pewno znów stchórzysz definitywnie wycofując się z rozmowy.

                      Może być jureeczku? ;-)
                      • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 14:17
                        Proszę, oto kolejny dowód.

                        "Prokurator wszczął śledztwo "w sprawie publicznego znieważenia Prezydenta RP poprzez umieszczenie na You Tube filmu". Jeśli dopatrzy się przestępstwa, autorowi może grozić kara trzech lata więzienia"

                        wyborcza.pl/1,75478,19542714,koniec-zartow-z-prezydenta-dudy-policja-przeszukala-mieszkanie.html


                        GW owszem pisała, ale cywilizowanie i po ludzku tylko raz. A TVP Info powtarzał.
                      • jureek Re: A serio 28.01.16, 14:21
                        indeed4 napisał:

                        > Pomogę ci, chcesz? Odpowiem za ciebie.

                        Trudno się rozmawia z kimś, kto nie rozumie, co się do niego pisze. Po pierwsze, nie prosiłem Cię o pomoc, po drugie zaś, to nie ja miałem odpowiadać, tylko Ty, więc wystarczyłoby, żebyś odpowiedział za siebie. Za mnie nie musisz.
                        Ciekawe, kiedy ogłosisz ten najostateczniejszy EOT. Jak to mówią starzy Indianie, do trzech razy sztuka. Może za trzecim razem uda Ci się być bardziej konsekwentnym, bo póki co, to prezentujesz się żałośnie.
                        • indeed4 Re: A serio 28.01.16, 18:32
                          > póki co, to prezentujesz się żałośnie.

                          Skoro tak mówisz, to nie ma rady! Będę musiał gruntownie przemyśleć swoje postępowanie.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: A serio 28.01.16, 13:01
              Ależ ty jesteś głupi.
              • tw_wielgus Re: A serio 28.01.16, 14:35
                Gdzie było?
                Po twojej reakcji wnioskuję, że udało Ci się znaleźć lusterko.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: A serio 28.01.16, 14:57
                  Weneckie.
                  • tw_wielgus Re: A serio 28.01.16, 15:04
                    To odwróć....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka