erte2
11.03.16, 12:30
Prezes Sądu Najwyższego, Rzecznik Praw Obywatelskich, Krajowa Rada Sądownictwa, Naczelna Rada Adwokacka, Naczelna Rada Radców Prawnych, Rady Wydziałów Prawa najważniejszych polskich uniwersytetów (na czele z UJ), wszyscy byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, konstytucjonaliści; ostatnio pro. Ewa Łętowska i prof. Adam Strzembosz, wszyscy byli premierzy i prezydenci... To w Polsce.
A za granicą najważniejsze gazety wolnego świata, Departament Stanu USA, Parlament Europejski, przewodniczący Komisji Europejskiej; należy domniemywać że i Komisja Wenecka
Co ich łączy? Krytyczna opinia o działaniach kaczyńskiego wobec Trybunału Konstytucyjnego (a tak naprawdę nie pozostawianie na tym suchej nitki. totalna krytyka na całej linii, wręcz wdeptanie w glebę). I co? I nic. Jak po kaczce woda.
No więc co może wpłynąć na zmianę tej postawy, na opamiętanie się, na przyznanie się do błędu? Jedynie rozkaz z Kremla, tylko decyzja Putina, wyraźny przekaz z Moskwy. Ale nie oszukujmy się - tego nie będzie. Putin to nie Gorbaczow, a to co się dzieje na wschodzie to nie pierestrojka. To co robi kaczyński z macierewiczem jest Putinowi na rękę; jest prawdopodobnie z jego inspiracji.