Dobranoc Polsko...

26.09.04, 00:49
Życzę wszystkim forummenom i foremkom ;) spokojnych snów. Dzisiaj zapewne
spotkamy się ponownie w tym wirtualnym Hyde Parku by toczyć spory, kłócić się,
przekonywać o wższości szynki nad zwyczajną...

Gdy wstanie świt patrzeć będziemy na ten sam kraj, który przez tę jedną noc
nie stanie się lepszy. My zaś po przebudzeniu bedziemy tylko starsi o tych
kilka godzin; o tych kilka godzin zbliży się koniec kadencji tego parlamentu;
o tych kilka godzin przesuną się wskazówki zegara historii, która dla Polski
napisała czarny scenariusz "Rywiniady", "LPRiady", "lewizny" i "prawizny". Na
tle tych nieciekawych wizji mam jednak pewną alternatywę.

Mimo, że rzeczywistość jest momentami nazbyt przytłaczająca, niech nasze sny
będą od niej milsze. Marzenia to piękna rzecz.

Dobranoc...
    • Gość: omamiony wiedxmin Re: Dobranoc Polsko... IP: *.crowley.pl 26.09.04, 02:49
      Miłe :)
      Szkoda tylko,że nasze marzenia tak bardzo się różnią. Przynajmniej w ocenie
      terażniejszości i przyszłosci naszego,chorego kraju.
      Będę śnił na jawie,że ktoś wreszcie założy na FK wątek,dzięki któremu uda się
      zawiązać jakąś nić porozumienia między tak diametralnie różnymi ludźmi.
      Może Ty Warko spróbujesz? Albo Marynat? Moze Kataryna ?
      Teoretycznie,lączy nas marzenie o uczciwym,dobrym miejscu do życia.
      Czy nigdy nie uda się w Polsce i na FK znależć jakichś ważnych punktów
      wspólnych,których nikt niespełna rozumu nie będzie kwestionował?
      Zawsze górą będzie "polskie piekiełko"?
      Oby nie,życzę zatem Forumowiczom, snów o "budowaniu porozumień":)
      • Gość: Gość który wyszedł wiedźmin na dyżurze upupianie forumowiczów uprawia IP: *.chello.pl 26.09.04, 03:06
        :)))

        Wczoraj językiem Millera niezgodę siał. Dziś niczym Fredro w "Zemście" (!) woła:
        "Zgoda, Zgoda a Bóg wtedy ręka poda". Jakie to polskie, jakże pasuje do
        obłudnej troski o państwo Adama Michnika. Jakaż rozwaga! Niczym u szanownych
        marszałków: niestandartowo uczciwego Nałęcza i "konstytucjonalisty" Oleksego.
        I ten duch pojednania, ta chęć budowania ponad podziałami - jak z przemówienia
        prezydenta wszystkich Polaków, Kwaśniewskiego.

        "Może Ty Warko spróbujesz? Albo Marynat? Moze Kataryna?"
        Może oni spróbują.W nich przynajmniej jest pewna pozytywna konsekwencja.
        Wiedźmińskie, zakłamane nawoływania są im niepotrzebne.

        Dobranoc Polsko. Obudź się po sabacie.
        • Gość: omamiony wiedźmin Re: przepraszam IP: *.crowley.pl 26.09.04, 03:13
          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

          > :)))
          >
          > Wczoraj językiem Millera niezgodę siał. Dziś niczym Fredro w "Zemście" (!)
          woła
          > :
          > "Zgoda, Zgoda a Bóg wtedy ręka poda". Jakie to polskie, jakże pasuje do
          > obłudnej troski o państwo Adama Michnika. Jakaż rozwaga! Niczym u szanownych
          > marszałków: niestandartowo uczciwego Nałęcza i "konstytucjonalisty" Oleksego.
          > I ten duch pojednania, ta chęć budowania ponad podziałami - jak z
          przemówienia
          > prezydenta wszystkich Polaków, Kwaśniewskiego.
          >
          > "Może Ty Warko spróbujesz? Albo Marynat? Moze Kataryna?"
          > Może oni spróbują.W nich przynajmniej jest pewna pozytywna konsekwencja.
          > Wiedźmińskie, zakłamane nawoływania są im niepotrzebne.
          >
          > Dobranoc Polsko. Obudź się po sabacie.
          Tak miło zaczął się ten wątek.
          Przepraszam Warko,ze się tu wpisałem.
          I przyciągnałem za sobą Krynicę Moralności.
    • Gość: Palnick Re: Dobranoc Polsko... IP: *.stenaline.com 26.09.04, 03:02
      Dobranoc, dobranoc mężczyzno
      Zbiegany za groszem jak mrówka
      Dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach
      Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą
      Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w P.K.O.
      Aż prosisz by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren
      Dobranoc, dobranoc mój chłopie już czas na sen

      Dobranoc, dobranoc niewiasto
      Skłoń główkę na miękką poduszkę
      Dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
      Niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce
      Co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje
      A teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen
      Dobranoc, dobranoc niewiasto
      Już czas na sen

      Dobranoc, dobranoc ojczyzno
      Już księżyc na czarnej lśni tacy
      Dobranoc i niech Ci sie przyśnią pogodni, zamożni Polacy
      że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
      i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
      i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen
      Dobranoc, ojczyzno kochana już czas na sen
      • Gość: omamiony wiedźmin Re: Dobranoc Polsko... IP: *.crowley.pl 26.09.04, 03:24

        Moja litania Leszka Wójtowicza

        Jaki jeszcze numer mi wytniesz
        W którą ślepą skierujesz ulicę
        Ile razy palce sobie przytnę
        Nim się wreszcie klamki uchwycę
        By otworzyć drzwi do twego serca
        Które przeszło już tyle zawałów
        Czy nikogo więcej nie obudzą
        W twym imieniu oddane wystrzały

        Nie pragnę wcale byś była wielka
        Zbrojna po zęby od morza do morza
        I nie chcę także by cię uważano
        Za perłę świata i wybrankę Boga
        Chcę tylko domu w twoich granicach
        Bez lokatorów stukających w ściany
        Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
        O sprawach które wszyscy znamy

        Jakim ludziom jeszcze pozwolisz
        By twym mózgiem byli i sumieniem
        Kto z przyjaciół pokaże mi blachy
        Kładąc rękę na moim ramieniu
        Czy twój język nadal pozostanie
        Arcyszyfrem nie do rozwiązania
        Czy naprawdę zaczęłaś odpowiadać
        Na najprostsze zadane pytania

        Nie pragnę wcale byś była wielka
        Zbrojna po zęby od morza do morza
        I nie chcę także by cię uważano
        Za perłę świata i wybrankę Boga
        Chcę tylko domu w twoich granicach
        Bez lokatorów stukających w ściany
        Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
        O sprawach które wszyscy znamy

        Ile razy swoją twarz ukryjesz
        Za zasłoną flag i transparentów
        Ile lat będziesz mi przypominać
        Rozpędzony burzą wrak okrętu
        Tą litanią się do ciebie modlę
        Bardzo bliska jesteś i daleka
        Ale jest coś takiego w tobie
        Że pomimo wszystko wierzę czekam

        Nie pragnę wcale byś była wielka
        Zbrojna po zęby od morza do morza
        I nie chcę także by cię uważano
        Za perłę świata i wybrankę Boga
        Chcę tylko domu w twoich granicach
        Bez lokatorów stukających w ściany
        Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
        O sprawach które wszyscy znamy

        Jaki jeszcze numer mi wytniesz
        W którą ślepą skierujesz ulicę
        Ile razy palce sobie przytnę
        Nim się wreszcie klamki uchwycę
        Jaki jeszcze numer mi wytniesz...

    • Gość: Gość który wyszedł Re: Dobranoc Polsko... IP: *.chello.pl 26.09.04, 03:33
      PRZESŁANIE PANA COGITO

      Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
      po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę

      idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
      wśród odwróconych plecami i obalonych w proch

      ocalałeś nie po to aby żyć
      masz mało czasu trzeba dać świadectwo


      bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
      w ostatecznym rozrachunku jedynie to się liczy

      a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
      ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych


      niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
      pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
      a kornik napisze twój uładzony życiorys


      i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
      przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie

      strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
      oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
      powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych

      strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
      ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
      światło na murze splendor nieba
      one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
      są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy

      czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
      dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę

      powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
      bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
      powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
      jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku

      a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
      chłostą śmiechem zabójstwem na śmietniku

      idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
      do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
      obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

      Bądź wierny Idź

      Zbigniew Herbert
    • yossarian18 Re: Dobranoc Polsko... 26.09.04, 10:12
      Twierdza "Nasza tożsamość"

      Polska to nie jest tylko państwo
      To historia radosna i smutna
      Polska to wielka idea i naród
      Krew męczenników i wieczna niepewność jutra

      Setki godzin nocy nie przespanych,
      Tysiące ścieżek dla Niej wydeptanych
      Przez wieki istniała tylko w snach i marzeniach
      Jej synów wielkich brnących ciągle przez mrok

      Ref.

      I znowu polski rycerz bez trwogi dumnie
      Podejmie mu rzuconą złotą rękawicę
      Widziałem ją już kiedyś w blaszanej trumnie
      Gdzie leżał wróg i rozbitą miał przyłbicę

      Imiona poległych
      Staną dla nas się modlitwą
      Z Bogurodzicą
      Śpiewaną przed każdą bitwą
      Jeśli my o nich
      Kiedyś zapomnimy
      Ty Panie o nas zapomnij.
      Niech ich ofiara uświęca nas

      Gorzkie myśli w moim umyśle walczą
      Czy rozum stłumi serce czy wrócę z tarczą
      Tak jak przodkowie moi niegdyś wracali
      Chociaż nie wszyscy lecz czymże jest śmierć

      Tak jak strumienie łączą się w jeden potok
      Tak my drążymy skałę ludzkich serc głęboko
      Każdy z nas karmi innych tym czym sam żyje
      Wierni Ojczyźnie do ostatnich swych dni


      Dzwon tryumfalny ton
      Dzwon czy słyszysz go
      Dzwon on woła nas
      Dzwon już nadszedł czas
    • warka_strong Dzień dobr Polsko... 26.09.04, 11:55
      Dziękuję Wam za miłą porcję pięknej poezji.

      Właśnie zaczął się nowy, może lepszy od poprzedniego, dzień. Za oknem ładna
      jesienna pogoda. Zachęca mnie to do dłuższego spaceru.

      Wszystkim Wam życzę miłego dnia, pełnego ciekawych i pobudzających do dyskusji
      postów. Ech... "Niech się dzieje wola Nieba, z Nią się zawsze zgadzać trzeba".
Pełna wersja