superspec 22.04.16, 16:23 to osobny Naród i powinni się cieszyć co najmniej autonomią! katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,19958163,sejmik-uczcil-95-rocznice-powstania-nie-spodobalo-sie-to-bylemu.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xystos Re: Ślązacy 22.04.16, 16:42 Gdyby Korfanty wiedzial jak Polska mu podziekuje,toby nieuczyl sie jezyka polskiego,nieorganizowalby powstan. Przedwojenna autonomie trzeba Slazakom.zwrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Ślązacy 22.04.16, 18:53 Na 4 mln mieszkancow Slaska znalazlo sie 40 tys powstanow....wiecej by sie znalazlo pedalow i lezbijek. Z tych 30 tys powstancow prawdopodobnie wiekszosc to byli Gorole ktorzy pracowali na Slasku.Te powstania to niesamowite polskie klamstwo.To klamstwo tysiaclecia Polski,jedno z wielu klamstw polskich.Miejmy nadzieje ze prawda wyjdzie na jaw.Za naszego zycia,miejmy nadzieje.... Odpowiedz Link Zgłoś
kosel_maruvi Re: Ślązacy 22.04.16, 21:47 xystos napisał: > Gdyby Korfanty wiedzial jak Polska > mu podziekuje,toby nieuczyl sie jezyka polskiego,.... Zrobiles to za niego. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Ślązacy cierpią na rozdwojenie jaźni? 22.04.16, 21:31 superspec napisał: > to osobny Naród i powinni się cieszyć co najmniej autonomią! > katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,19958163,sejmik-uczcil-95-rocznice-powstania-nie-spodobalo-sie-to-bylemu.html Jakie są najstarsze śląskie miasta? Środa Śląska czy Katowice? A może Brzeg czy Jawor o Legnicy nie wspominając. Za powiedzenie wobec Miodka "jadę z Wrocławia na Śląsk" jest się skreślonym. Miodek we Wrocławiu jest u siebie. Na Śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Ślązacy 23.04.16, 10:14 gorszysort napisał(a): > ukryta opcja niemiecka Zważywszy, że najpopularniejszą jest śląska Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ślązacy 23.04.16, 17:26 gorszysort napisał(a): > ukryta opcja niemiecka Za III Rzeszy wywożono Polaków do Niemiec na przymusowe roboty. Za III RP Polacy wyjeżdzają na saksy do Niemiec także przymusowo. Odpowiedz Link Zgłoś
blackburnrock Re: Ślązacy 23.04.16, 15:03 Kiedy zabrakło kasy na kupowanie volksdeutschy -nasi odwieczni "przyjaciele" zza Odry odgrzebali koncepcję gorlaenvolk -tym razem w wydaniu śląskim ,kaszubskim a nawet mazurskim . Ślązacy w II RP pomimo wielkiego kryzysu i wojny celnej z Niemcami zyli sobie jako tako kiedy hitlerki jak to maja w zwyczaju znowu wprosili sie do nas -zaczęło sie piekło Polaków -także tych ze Śląska zarówno podczas okupacji niemieckiej jak i sowieckiej -ta druga była długofalowym skutkiem wojny . Dziś sprawcy zamieszania tłumaczą poszkodowanym Ślazakom ze to wina ... Polski i Polaków- zaiste perfidia iście gebelsowska . Marionetki hilterowskie tylko się osmieszają i skonczą jak gorelnfuhrer Krzeptowski . Na szczęście niecałe podvolksdetschy nie jest dużo a zaprzańcy sa nie tylko na Śląsku - np w W-wie byłoby tego także sporo. Jeszcze kilka lat temu to było kuriozum. Po kilku latach volkslistę podpisało 170 tys. A ostatnio po histerii związanej z kłamliwa wersją wypowiedzi pewnego znanego polityka aż 400 tys - (ponad 10% Ślązaków) do tego jeszcze drugie 400 tys Polaków, na drugim miejscu dopisujących Śląskość. Niemcy przejeli tam media lokalne a media ogólnopolskie sa także w niepolskich rekach. W takiej sytuacji każde kuriozum można wypromować - nawet śląska "narodowość". Gdyby przed wojna ktos wygadywał takie plugastwa na Polskę jak śmiecie separatystyczne to pierwszy z brzegu Powstaniec skatowałby tak, że zębów nie nadążyłby wypluwać a potem pojechał by do Berezy. Tylko tak mozna rozmawiac z tymi co szanuja tylko język siły. Pisali już usłużne pisemka do jego ekscelencji (sic!) ambasadora rasiji. Kiedy wyjada do reichu to także siedzą cichutko i udają helmutów. Sami Polacy ze Sląska powinni lac ich po pyskach bo tylko silnych szanują. Polacy byli zbyt tolerancyjni dla separatystycznego śmiecia. Szczują separatystów na Polaków tak żeby Polacy odnieśli wrażenie, że większość Ślązaków to volksdeutsche. Potomek goralenfuhrera wstydzi się za swego praszczura a Gólale sami tego firerka powiesili (bez portke bo na smierć w górlaskich gaciach nie zasłużył). Potomkowie schlesienfuhrerów także wstydzić się będą za szkopskie marionetki. Na Śląsku tak jak i wszędzie istnieją wiejskie gwary. Z koszmarnej mieszaniny tych gwar dodatkowo jeszcze zniemczonej próbują pajace-separatyści stworzyć śląski "język". Większość protestujących to mniejszość nie śląska, a niemiecka dowodzona przez "Ślązaka" ale nie ze Śląska (ciekawe czy nie chazarskich korzeniach). Prawdziwi Ślązacy siedzą cicho, tylko nieliczni dali się na to nabrać podobnie do krzykaczy z reszty kraju. Śląsk odłączony od Polski szybko stanie się księstwem baronów węglowych lub niemieckim ubogim landem. Gdzie Ślązacy będą obywatelami drugiej kategorii, a rodowici Niemcy dostaną dodatek kolonialny do pensji. Polska ma 1000 letnia historię. Różne zdradzieckie idee miewały żywot krótszy. Potem przychodziła pora na sprawiedliwość (jak w przypadku goralenvolk). Listę proskrypcyjną stworzyli sami volksdeutsche. Za komuny siedzieli cicho. Teraz kiedy Polska jest w kryzysie - wrzeszczą i plują plugawie na Polskę. Chodzi o interes niemiecki oraz o to żeby kilku volksdeutschy miało nowe stołki do obsadzenia. "...W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia głowic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji, o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby, o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska..." "..."...Chociaż Polska z Niemcami zawarła układ o granicy polsko-niemieckiej w 1990 r., to jednak zrobiono to bez konsultacji z mieszkańcami terenów będących w tymczasowym zarządzie polskim...") Tragedia śląska dla autonomistów nie zaczyna się bynajmniej w 1939. Pamiętają tylko o 1945. "Oferta" niemieckich "panów" ("jak nie podpiszesz volkslisty toś sam sobie winien - umrzesz w Oświęcimiu a jak podpiszesz stary ośle to cię hitler na Ost Front pośle") to oczywiście nie była tragedia - to szczęście dla autonomistów. marucha.wordpress.com/2013/02/03/ras-i-tragedia-provinz-oberschlesien/ Nagonka medialna w związku z wypowiedzią Kaczyńskiego była także nieuczciwa (eufemizm). Nagłaśnianie wypowiedzi dotyczących separatystów tak jakby dotyczyły one wszystkich Ślązaków to zwykłe draństwo jak sam się przekonałem praktykowane przez wrogów Polski nagminnie. Postawa antypolskich mediów polskojęzycznych, poparcie gazwyb, palikociarni, platformy; separatystyczny totalitaryzm w gazetach lokalnych(właścicielami koncernów są Niemcy) pokazuje iż "dzieło" zniszczenia naszego kraju to nie jest wyłączna domena separatystów. Autonomiści (szczególnie kiedy są anonimowi - w internecie) plują na Polskę ile wlezie. Przypisując Polsce odpowiedzialność za polskie obozy(sic!) podkreślają swą Śląskość. Chodzi o to żeby napuszczać, skłócać czy nazywając rzecz po imieniu - szczuć. Na większą skalę i dużo skuteczniej ten sam mechanizm Niemcy wykorzystali podczas rozbijania Jugosławii. Kraje słowiańskie - Czechosłowacja, Jugosławia rozpadły się. Polska sie rozpada. Nawet Związek Sowiecki się rozpadł. Niemcy się zjednoczyły. Ich służby są skuteczne i pozbawione wszelkich hamulców. "...W kwietniu 2007 r Związek Ludności Narodowości Śląskiej ogłosił list do władz UNESCO wzywający do odrzucenia wniosku polskich władz, aby obóz w Oświęcimiu nazwano "niemieckim,nazistowskim obozem zagłady". W opinii ZLNŚ podkreślanie niemieckiego charakteru obozu miało by zamaskować fakt, że "po wojnie był to POLSKI obóz koncentracyjny". Najwyraźniej trzeba przypominać tak oczywiste fakty jak to, że w czasach kiedy tacy "Polacy" jak Szlomo Morel (nic dziwnego, że film nakręcony i promowany przez separatystów pod tytułem "Polskie obozy" był promowany także przez GazWyb) byli komendantami komunistycznych obozów to bynajmniej nie tylko Polacy ze Śląska, Niemcy i volksdeutsche byli więźniami tych obozów czy poznawali nową władzę w katowniach UB. Polacy w owym czasie toczyli samotną walkę (w obliczu kolejnej zdrady "sojuszników"). Ostatni żołnierz "wyklęty" został zabity w latach 60-tych. Repertuar represji nowej władzy był szeroki. Dotkliwie poznali go jak podkreślam nie tylko Ślązacy. PS. Promowany usilnie ZLNŚ w obelżywy sposób opisał rekonstrukcję obrony wieży spadochronowej. Na "podstawie" niemieckich źródeł (odrzucając relacje mieszkańców Katowic spisane zaraz po wojnie) opluli plugawie bohaterów, którym do pięt nie sięgają. Cytat "...tak jak miała miejsce obrona wieży spadochronowej przez harcerzy, tak samo w Lisowcach żył smok,a rejonie Rybnika Utopek..." Harcerzy - rekonstruktorów określając mianem "czeredy". Mieli także pretensje o to, że w owej rekonstrukcji pominięto obrzucenie kwiatami mercedesa niemieckiego generała . Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Ślązacy 23.04.16, 15:24 wszechpolskie brednie,ordynarne klamstwa,prymitywna ignoracja histori narodu slaskiego....wlasciwie slazakozercu kwalifikujesz sie do prokuratury ale na takich wszechpolskich smieci szkoda fatygi i zachodu ba.... szkoda nawet obuwia Odpowiedz Link Zgłoś
fajnydamm Re: Ślązacy 23.04.16, 15:49 obecnie z powodu islamizacji NIemiec sympatia dla NIemiec słabnie Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ślązacy 23.04.16, 16:31 "Niech żyje Zabrze! Najbardziej śląskie ze wszystkich śląskich miast a prze to najbardziej polskie ze wszystkich polskich miast"!/ Gen Charles de Gaulle 1967. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ślązacy 23.04.16, 17:07 SREJ na Polska i fus do nieba!/Tak mówili powstańcy po III Powstaniu! Odpowiedz Link Zgłoś