kfugktru23
21.05.16, 18:53
PiS to żądza władzy. Żądza podsycana kompleksami ich przywódcy, który poza władzą nie ma innych pragnień, wzruszeń, uczuć. Co jest istotą tego co ich łączy? Głęboko zakorzenione poczucie realizacji misji obozu, który rządził Polską przed II Wojną Światową, czyli sanacji. W ich głowach nastąpiła w pewien sposób reinkarnacja Marszałka Piłsudskiego, a nowym jego wcieleniem jest Jarosław Kaczyński. Nie wiem jakie są powiązania rodzinne Kaczyńskiego z tym obozem, ale wiem, że zarówno on, jak i jego ś.p. brat byli głęboko przeświadczeni o konieczności realizacji testamentu Marszałka. Nie trafiało im do przekonania, że tak naprawdę polityka sanacji skończyła się totalną klęską, a to że kierownictwo tego obozu nie zostało po wojnie rozliczone za zamach stanu i bezprawne 13 lat rządów zawdzięczają wyłącznie temu, że Polska po wojnie nie odzyskała niepodległości.Zwykle obalenie takiego monstrum jest bardzo trudne. Pierwszym zasadniczym elementem, który może nam pomóc obalić tego potwora jest zjednoczenie. A zjednoczenie wymaga unikania jak ognia tego co dzieli. Dlatego apeluję do KOD-u, PO, Nowoczesnej i PSL, aby we wspólnych akcjach unikali ideologii. O kwestię kształtu przyszłej Polski będziemy się spierać w epoce poPiS. Teraz będzie pokusa dla organizacji lewicowych i ekstremalnych, aby na bazie sprzeciwu wobec PiS ugrać swoje partykularne interesy. Widzieliśmy jednego takiego nawiedzonego przemawiającego na ostatniej demonstracji, który atakował PO za brak związków partnerskich. Niech zrozumieją, że jeżeli będą Polaków przekonywać przeciwko PiS, przedstawiając im jako alternatywę pana Biedronia, to Kaczyński będzie rządził do swojej śmierci. Po drugie musimy unikać tego co zgubiło w ostatnich wyborach PO. Skręt w lewo, który dokonała Ewa Kopacz odsunął od obozu demokratycznego setki tysięcy ludzi, którzy wybrali 500+ zamiast możliwości zmiany płci proponowanej na koniec przez PO. Mówię to z sarkazmem, ale też poziom tych, którzy decydowali o takim ustawieniu sporu świadczy o zacietrzewieniu ideologicznym, które również teraz może być groźne. Aby wygrać z PiS trzeba postawić na patriotyzm, tylko że nowoczesny i na konserwatyzm, tylko że nie klerykalny. To jest recepta na sukces, gdyż Polacy są patriotyczni i są konserwatywni. Żaden projekt palikot bis nie wygra z PiS. Wręcz przeciwnie byłaby to woda na ich młyn. Zjednoczenie i program liberalno-konserwatywny. Bez tych dwóch elementów Polska jeszcze przez długie lata może być rządzona przez obsesje i fobie. oby nie skończyło się to jak w 39'