Dodaj do ulubionych

Adam Michnik: To język Breżniewa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 07:55
Wizyta Kwasniewskiego w Moskwie jest jego największa porażką od 8 lat.
Zakonczenie i umorzenie sledztwa w sprawie Katynia nie jest niczym innym jak
obrazą narodu polskiego. Uwagi pod adresem mediów, które były w Biesłanie po
prostu profesjonalne, są policzkiem! Nie przygotowanie na czas umowy
międzypaństwoej to kpniak. Doradcy naszego prezydenta dali ciała!!! Tym panom
nalezy juz podziękować. Tak przygotowana wizyta to skandal. Lepiej, że by Ak
tam nie pojechał!
Obserwuj wątek
    • Gość: J.G. Oj,oberwało się ,oberwało IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 29.09.04, 08:02
      Oberwało się naszemu prezydentowi,obarwało .A wszystko po to,by wiedział co
      należy mówić i czynić:przytakiwać,wyrazić uznanie Imperatorowi i najwyżej
      prosić,w żadnym razie żądać.A następnym razem jeśli Imperator łaskawie
      zaprosi to pochylić się niżej przy powitaniu i pocałować w rękę.Ciekawe czy
      zapamięta,czy nauka pójdzie w las.
      • Gość: olek niech Busha skomentuje IP: *.chello.pl 29.09.04, 08:46
        sam Michnik prowadzi antyrosyjską kampanię - Putin ma rację
        • Gość: wartburg Verklärung IP: *.pool.mediaWays.net 29.09.04, 12:14
          Michnik "verklärt". "Verklären" to bardzo pożyteczne wyrażenie idiomatyczne
          nie mające polskiego odpowiednika. Onacza w przybliżeniu upiększac - widzieć
          rzeczy takimi, jakimi powinny być niż takimi, jakimi są naprawdę. Chodzi mi
          oczywiście o wolność prasy w Polsce, której Michnik tak żarliwie broni. Kto
          jak kto, ale przecież on najlepiej wie, że jej nie ma i że dziennikarze nie
          piszą tego, co myślą, tylko to, co im wydrukują, często wyprzedzając życzenia
          szefów i wydawców. Ot takich Putinów w zmniejszonym wymiarze. Niech więc
          Michnik tak szat nie rozdziera. To że w Polsce zniesiono cenzurę, wcale nie
          oznacza, że jest wolność prasy.
          • Gość: wartburg Re: Verklärung IP: *.pool.mediaWays.net 29.09.04, 12:42
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > Michnik "verklärt". "Verklären" to bardzo pożyteczne wyrażenie idiomatyczne
            > nie mające polskiego odpowiednika. Onacza w przybliżeniu upiększac - widzieć
            > rzeczy takimi, jakimi powinny być niż takimi, jakimi są naprawdę. Chodzi mi
            > oczywiście o wolność prasy w Polsce, której Michnik tak żarliwie broni. Kto
            > jak kto, ale przecież on najlepiej wie, że jej nie ma i że dziennikarze nie
            > piszą tego, co myślą, tylko to, co im wydrukują, często wyprzedzając życzenia
            > szefów i wydawców. Ot takich Putinów w zmniejszonym wymiarze. Niech więc
            > Michnik tak szat nie rozdziera. To że w Polsce zniesiono cenzurę, wcale nie
            > oznacza, że jest wolność prasy.

            Jeszcze jedna uwaga.

            W tym kontekście trudno odmówić Putinowi swoistej logiki. Ma nawet chyba sporo
            racji ochrzaniając Kwaśniewskiego, że nie użył wpływów do właściwego ustawienia
            polskich doniesień prasowych na temat Biesłanu. Wie, że o takich sprawach
            decyduje paru ludzi i że można wywierać na nich nacisk. Naszemu prezydentowi
            dostało się teraz za to niedopatrzenie i to samo w sobie może być niepokojącym
            sygnałem. A właściwie dowodem, że polskimi mediami można ręcznie sterować.

            Wystarczy mieć dojścia i możliwości nacisku na paru "niezależnych" redaktorów
            naczelnych nie wspominają już o kolegach ze studiów, ktorzy ustalają wytyczne
            dla polityki informacyjnej w TVP. Putin zawarczał w Moskwie, a głowy potoczą
            się na Woronicza. Jak za dawnych, dobrych czasów.



          • Gość: Critto na tym polega wolność słowa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:48
            że WŁAŚCICIEL gazety, forum internetowego, telewizji, radia MA PRAWO PUBLIKOWAĆ
            LUB NIE PUBLIKOWAĆ CO ZECHCE. Nie musi publikować wszystkiego. Może mieć swoją
            'linię'. Bo jest to JEGO WŁASNOŚĆ, będąca biznesowym przedłużeniem jego własnych
            ust (lub pióra). Dlatego w Polsce JEST wolność prasy, nie licząc TYRAŃSKICH
            przepisów grożących WIĘZIENIEM za OBRAZĘ (przede wszystkim polityków).

            Pozdrawiam,
            Critto
            • Gość: wartburg Re: na tym polega wolność słowa, IP: *.pool.mediaWays.net 29.09.04, 13:13
              Gość portalu: Critto napisał(a):

              > że WŁAŚCICIEL gazety, forum internetowego, telewizji, radia MA PRAWO
              PUBLIKOWAĆ
              > LUB NIE PUBLIKOWAĆ CO ZECHCE. Nie musi publikować wszystkiego. Może mieć swoją
              > 'linię'. Bo jest to JEGO WŁASNOŚĆ, będąca biznesowym przedłużeniem jego
              własnyc
              > h
              > ust (lub pióra). Dlatego w Polsce JEST wolność prasy, nie licząc TYRAŃSKICH
              > przepisów grożących WIĘZIENIEM za OBRAZĘ (przede wszystkim polityków).
              >
              > Pozdrawiam,
              > Critto

              Ale właściciel gazety może być też serdecznym kolegą prezydenta, o czym dobrze
              wie ambasador kraju ościenniego. Tak więc prezydent kraju ościennego ma być
              może swoje racje zapraszając na dywanik naszego prezydenta i ochrzaniając go,
              że nie dogadał się ze swoim serdeczynym kolegą. Tyle że świadczyłoby to tylko
              o jednym. Że wolności prasy (tak jak ją idealistycznie przedstawia w swoim
              komentarzu Michnik) w Polsce nie ma.... Bez względu na to, czy prezydent
              dogadał sie ze swoim oddanym kolegą (kolegami), czy nie, możliwości wpływania
              na media w tym lub w innym kierunku, są - jak się możemy teraz domyślać - nie
              małe...
              • zbychuk Re: na tym polega wolność słowa, 29.09.04, 15:05
                Ty chyba nie rozumiesz co znaczy wolnosc! To nie to samo co drukowanie zgodne z
                Twoimi pogladami. Wolnosc to mozliwosc pisania tego co sie zechce. Badz co badz
                wlasnie napisales swoje poglady na tym forum i nikt Ciebie za to nie ukarze.
                Jak chcesz, to mozesz zrobic zrzutke i wydac wlasna gazete i pisac w niej co
                chcesz. Moze p. Michnik pisze tak jak chce Kwasniewski, moze nie - nie wazne.
                Wazne jest to, ze Kwasniewski nie moze zamknac Gazety za to co napisala, a
                Putin moze i to robi. Jak Ci sie nie podobaja poglady reprezentowane w gazecie
                mozesz przerzucic sie na Nasz Dziennik albo Trybune (nie znam Twoich pogladow!)
                • Gość: wartburg chyba żartujesz? IP: *.pool.mediaWays.net 29.09.04, 15:27
                  zbychuk napisał:

                  > Ty chyba nie rozumiesz co znaczy wolnosc! To nie to samo co drukowanie zgodne
                  z
                  >
                  > Twoimi pogladami. Wolnosc to mozliwosc pisania tego co sie zechce. Badz co
                  badz
                  >
                  > wlasnie napisales swoje poglady na tym forum i nikt Ciebie za to nie ukarze.
                  > Jak chcesz, to mozesz zrobic zrzutke i wydac wlasna gazete i pisac w niej co
                  > chcesz. Moze p. Michnik pisze tak jak chce Kwasniewski, moze nie - nie wazne.
                  > Wazne jest to, ze Kwasniewski nie moze zamknac Gazety za to co napisala, a
                  > Putin moze i to robi. Jak Ci sie nie podobaja poglady reprezentowane w
                  gazecie
                  > mozesz przerzucic sie na Nasz Dziennik albo Trybune (nie znam Twoich
                  pogladow!)

                  Chyba żartujesz? Wpowiadanie opinii na tym forum nie ma nic wspólnego z
                  wolnością prasy. Ile osób czyta te posty? 10, 12, 20?

                  Kwaśniewski może i nie może zamknąć gazety. Ale może okazać niezadowolenie w
                  związku z publikacją jakiegoś artykułu, emisją jakiegoś programu albo reportażu
                  w TV, co z kolei może mieć nieciekawie konsekwencje dla ich autorów. Że
                  przypomnę tylko, co przytrafiło się Tomaszowi Lisowi w TVN... O manipulacji w
                  serwisach informacyjnych TVP zamilczę. Dla mnie są to niepokojące sygnały na
                  temat stanu wolności prasy w III RP. A sposób, w jaki Putin potraktował
                  Kwaśniewskiego w Moskwie, daje w tym kontekście tylko do myślenia.
                  >
          • biskupski Re: Verklärung 29.09.04, 18:29
            To wlasnie chcialem napisac.
            Zreszta gornolotny jezyk Michnika
            w odniesieniu do wolnosci prasy u nas, daleko nie odbiega,
            od tego w jakim wyrazili dezaprobate Rosjanie.
            Starczy zreszta poczytac troche prase polska,
            porownac co bylo pisane przed agresja amerykanska w Iraku i
            teraz.
            Stale te same nazwiska z Michnikiem wlacznie tylko poglady
            prezentowane sie zmieniaja.
            I ci panowie caly czas mysla ze maja racje!
            Troche smieszne, troche zalosne, zeby nie powiedziec polskie.
            Wiecej ambicji nie dla siebie, ale w odniesieniu do innych,
            panie Adamie.
            Nie wszyscy wierza tylko dlatego ze na dole jest pana nazwisko.
            Rozczarowany.
    • Gość: Atlantyk Serdecznie gratuluję cenzury IP: *.urpl.gov.pl / 62.233.201.* 29.09.04, 08:25
      Najzabawniejsze, że dowiaduję się o tym akurat przy okazji komentarza p.
      Michnika nt. powrotu ducha Breżniewa. Jak widać duch ten zagościł także na
      internetowych stronach Gazety Wyborczej. Pewnie pan żałuje, panie redaktorze
      naczelny, że pomysł przyszedł za późno. Można by uniknąć tylu gorszących
      polemik na forach, zostawić tylko Łysego, Gerryego, Rosomaka, meerkata, ZZ i
      paru innych dyżurnych dyskutantów, wyrażających poglądy zgodne z linią
      programową Gazety i rządu. To smutne, że po 15 latach historia zatoczyła koło.
      Dawny bojownik walczacy z cenzura teraz sam ją wprowadza. Ilu zafajdanych
      bubków z naszego żałosnego establishmentu musiało na pana naciskać, po
      przeczytaniu prawdy na swój temat? Czy pan się naprawdę nie wstydzi? Czy pan
      jeszcze w ogóle myśli? Życzę dalszych sukcesów w lizaniu postkomunistycznej,
      żydowskiej i amerykańskiej d .... Jacek Kuroń przewraca się w grobie.
      Sięgnęliście dna.
      • Gość: Stan Re: Serdecznie gratuluję cenzury IP: *.levels.unisa.edu.au 29.09.04, 08:39
        Jestem Polakiem i nie rusofilem, ale Powiem to Panu Panie Michnik otwarcie:
        jestes egoistycznym dupkiem. Panska Gazeta stara sie bardzo o roznego rodzaju
        pojednania, jest bardzo dyplomatyczna i poprawna politycznie, ale tylko w
        stosunku do niektorych panstw i narodow. Czemu zalezy tak Panu, aby poroznic
        Polakow i Rosjan?
        Widzialem, te wasze artykuly po Bieslanie i stwierdzam byly w niesmaczne.
        • Gość: Ratlerek Re: Serdecznie gratuluję cenzury IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 08:47
          Tak ogólnie, to każdy półgłówek może powiedzieć, były niesmaczne. Powiedz
          konkretnie, co było niesmaczne, jakie stwierdzenia. Byśmy wszyscy mieli
          możliwość dokonania oceny twoich racji lub tendencyjnego rozgoryczenia.
          Pozdrawiam,
        • Gość: ZZ poróżnić???? IP: *.top.net.pl 29.09.04, 11:05
          Poróżnić można przyjaciół. Moskwa zawsze była śmiertelnym wrogiem Polski,
          zwłaszcza w XX wieku.
        • zbychuk Re: Serdecznie gratuluję cenzury 29.09.04, 15:12
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Jestem Polakiem i nie rusofilem, ale Powiem to Panu Panie Michnik otwarcie:
          > jestes egoistycznym dupkiem. Panska Gazeta stara sie bardzo o roznego rodzaju
          > pojednania, jest bardzo dyplomatyczna i poprawna politycznie, ale tylko w
          > stosunku do niektorych panstw i narodow. Czemu zalezy tak Panu, aby poroznic
          > Polakow i Rosjan?
          > Widzialem, te wasze artykuly po Bieslanie i stwierdzam byly w niesmaczne.
          Cos niesamowitego! 15 lat pokomunie a Ty ciagle rozumujesz komunistycznie.
          Gazeta publikuje co chce i adresuje to do ludzi, ktorzy maja podobny sposob
          myslenia (tak jak na przyklad ja). Jak Ci sie ten sposob myslenia nie podoba -
          nie kupuj gazety, nie przychodz na to forum. Nikt Ciebie nie zmusza. Redaktorzy
          Gazety maja prawo do wypowiadania sie jak chca. A sukces popularnosci Gazety
          swiadczy o tym, ze wiekszosc ludzi w Polsce mysli podobnie jak oni, inaczej by
          kupowali Trybune albo Nasz Dziennik albo cos tam innego.
          A co do Bieslanu - to smierc tych dzieci byla straszna, nikt tego nie neguje.
          Ale nie zapominaj, ze rocznie ginie 10000 dzieci w Czeczeni, tyle ze nie ma tam
          kamer i nie widzisz tego w Wiadomosciach.
      • Gość: Ratlerek Re: Serdecznie gratuluję cenzury IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 08:52
        Poziom wypowiedzi można łatwo ocenić... Jak niski musi to być poziom, gdy
        człowiek podpiera się zmarłym, który już nie może polemizować..., Pozdrawiam,
    • szczurbiurowy Re: Adam Michnik: To język Breżniewa 29.09.04, 08:37
      Język breżniewa, bo i nastąił powrót do tego co rządzący w Rosji nazywają
      złotymi czasami - wtedy gdy byli młodzi i wszystko mogli. Imperium się
      odbudowuje. Za miesiąc zakręcą gaz i ropę. A sowiecka agentura przez 15 lat
      uniemożliwiała zerwanie się ze smyczy... Korzystna koniunktura międzynarodowa
      minęła i jesteśmy głęboko w tyle.
      A nasi władcy tańczą chocholi taniec na gruzach szans na uniezależnienie się od
      Rosji.
    • Gość: mw Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.aster.pl 29.09.04, 08:52
      Może różnię się od pana Michnika i innych "mediatorów" w postrzeganiu relacji z
      Biesłanu, ale ja oprócz ogromu tragedii widziałem jeszcze większy ogrom
      satysfakcji. Dzieci zostały potraktowane przez polskie media intrumentalnie.
      Najważniejsze było dokopanie Putinowi. Gdy zapowiedział, że rozprawi się z
      terrorem kaukaskim odrazu odezwały się głosy - jakże to tak, tak nie można, to
      zbrodnia itp. dyrdymały. Tylko my prawo mamy bronić świat przed terorystami
      siedząc w Iraku.
      • Gość: Ratlerek Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 09:12
        Instrumentalnie to prowadzi politykę Putin. Problem w Biesłanie nie powstał w
        Biesłanie, czy w polskich mediach ale jest reakcją na bezsilność ludzi w
        obronie własnej tożsamości, kultury itd. Ton twojej wypowiedzi przypomina
        skargi pacjenta na lekarza, bo ma raka... Tylko pacjent zapomniał, że w 90%
        stan zdrowia zależy od stosowanej przez siebie diety i prowadzonego stylu
        życia. Teroryzm jest straszny. Trzeba jednak, umieć odróżnić ludzi działających
        z czysto egoistycznych, ideologicznych pobudek i tych powinniśmy nazywać
        terorystami, a tymi którzy po instrumenty terrorystyczne sięgneli z desperacji.
        Napatrzyli się na cierpienie swych pobratyńców zabijanych w imie imperjalizmu
        rosyjskiego, przeżyli mordy swoich dzieci... Takim ludziom należy współczuć,
        zostali wpędzeni w chorobę zwaną ślepą zemstą. Pozdrawiam,
      • Gość: Przechodzien Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.chello.pl 29.09.04, 12:40
        Terror jest zawsze terrorem, obojetnie z jakiej strony idzie i jaki cel uswieca
        jego srodki. I tu przyznaje racje przedmowcy - w naszym pojeciu tylko walka w
        Iraku jest walka z terrorem.I tam nie liczy sie zabitych i okaleczanych dzieci -
        a tak naprawde, na pewno wiecej ich ginie, niz zginelo w Bieslanie. Jak
        w "1984" Orwella. a ta w ogole, to jak sie czyta posty i to na kazdy temat, to
        czlowiek ma wrazenie ze cos do wody dolewaja tym co je pisza. Cokolwiek sie
        wydarzy, to zydokomuna, wszystkiemu winni sa zydzi , oczywiscie Michnik,
        cokolwiek by nie napisal, itd, itd...
        a tak nawiasem, wszystkie ginace dzieci sa traktowane instrumentalnie , a
        politycy na nich zbijaja swoje ciemne interesy. a ze jest u nas rusofobia, to
        nie ma co tego ukrywac.rusofobia, zydofobia i nie wiadomo co jeszcze...
    • Gość: Bacz Gdzie Michnik znajdzie takich Rosjan? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:01
      Gdzie Michnik znajdzie takich Rosjan, którym by się car Putin nie
      podobał i jeszcze mieli by odwagę to otwarcie głosić?
    • Gość: czunia Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.bj.uj.edu.pl 29.09.04, 09:02
      A mnie sie podoba wypowiedz Michnika wolna prasa u nas to jedna z niewielu
      rzeczy ktora jak na razie sie u nas udala chociaz wielu osobom to sie nie
      podoba/jak wiadomo prawdziwa cnota krytyk sie nie boi/.To idiotyczne ze Michnik
      ktory obnazyl patologie ujawniajac afere Rywina sam wyszedl na tym zle bo
      szereg osob uznalo ze on tez cos na lewo dla Agory zalatwial i jest
      uczestnikiem tego ukladu a ujawnil ,bo pozalowal 17 mln dolarow-wiadomo,chytry
      Zyd!Jesli Adam Michnik to wogole przeczyta,niech wie ,ze sa w tym kraju
      ludzie,ktorym jest bliski jego punkt widzenia i uwazaja Wyborcza za doskonale
      zrodlo wiedzy o swiecie,przy zachowaniu jednakowoz prawa do wlasnych
      sadow.Adamie,dzieki za rozsadny glos w obronie wolnej prasy!
    • Gość: czunia Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.bj.uj.edu.pl 29.09.04, 09:12
      Michnik ma calkowita racje ci co go atakuja chyba nie pojmuja o co chodzi.Rosja
      ze swoimi imperialnymi zapedami grozi nam palcem i mowi co i jak maja pisac
      nasi dziennikarze.Bogu dzieki minely juz czasy ze mogla nam cos nakazac czy
      zakazac-kontrolowala nas caly czas od XVIII wieku z krotka przerwa 20-stu lat
      przed wojna i w koncu od kilkunastu lat nie moze aktywnie wywierac wplywu na
      glos polskiej prasy.Moze juz dosc fascynacji tym dzikim niedemokratycznym
      imperium w ktore zapatrzony jest Zachod ono ma dosc wlasnych nierozwiazanych
      problemow!
      • Gość: Critto "STOP" PUTINIZMOWI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:54
        tak jest. DYKTATURA W ROSJI, IMPERIALIZM ROSYJSKI, to największe zagrożenie,
        przed jakim Polska może stanąć. Ciekawe, że tak dokladnie śledzi się podejrzane
        i szkodliwe działania w Niemczech (akcje związku wypędzonych i powiernictwa
        pruskiego, czy wygraną NPD w wyborach), a zagrożenie ze strony sytuacji
        politycznej w Rosji się pomija. a tymczasem DYKTATURA W ROSJI powinna brzmieć
        złowrogo, bo oznacza powrót do czasów Lenina i Stalina! Każdy z osobna był
        jeszcze gorszy niż Hitler! Dlatego należy się BAĆ powrotu dyktatury w Rosji, i
        ZA WSZELKĄ CENĘ wspomagać opozycję demokratyczną, wszystkich, którzy chcą, aby
        Rosja była prozachodnia.

        PRECZ Z PUTINEM I PUTINIZMEM !!!
    • Gość: Salejda Włodzimier Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.if.pwr.wroc.pl 29.09.04, 09:51
      Uważam, że ton komentarza A. Michnika dotyczacy bzdurnej notatki Biura Prasowego
      Kremla jest wojowniczy, tendencyjny i - dla wielu Rosjan - obrazliwy.
      A. Michnik pobrzekuje w swoim komentarzu szabelka... wolnosci.
      Chce wojowac i walczyc. Do upadlego.
      Jego celem jest niesienie innym narodom wolnosci, rownosci. Za wszelka cene.
      Czas ludzi walki, moim zdaniem, minal. To co bylo moralnie i etycznie
      uzasadnione i sluszne w czasach brezniewowskich nie przystaje
      do polskiej i rosyjskiej terazniejszosci. Mam wrazenie, ze
      dla Pana A. Michnika, uwazajacego siebie za nieomylny autorytet i wyrocznie
      w sprawach wolnosci, czas stanal w miejscu. Jest w dalszym ciagu czlowiekiem
      walki, ktora jest Jego zywiolem. W niej najlepiej sie czuje i spelnia.
      Zastanawiam sie,
      dlaczego jest taki miekki w notatce i nie powolal sie obok brezniewowskiej na
      goebelsowskia propagande. Jak nie ma wrogow w Polsce,
      to poszukuje sie ich np. w Rosji. Sadze, ze taka postawa w obecnej sytuacji
      jest bledna i szkodliwa zarowno spolecznie, jak
      i politycznie. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze sposob relacjonowania
      w Polsce wydarzen w Bieslanie byl i jest tendencyjny, jednostronny,
      antyrosyjski i antyputinowski. Przynosi wiecej szkod niz korzysci.
      Potwierdzeniem moich slow jest m.in. chlodna atmosfera wizyty A. Kwasniewskiego
      w Moskwie oraz wyniki niezwykle drobiazgowych
      kontroli rosyjskich inspektorow polskich zakladow
      przymyslu spozywczego eksportujacych wyroby do Rosji.
      W duzym stopniu przyczynila sie do tego wciaz opiniotworcza
      Gazeta Wyborcza, ktora niebezpiecznie i szkodliwie
      gra na antyrosyjskich emocjach swoich czytelnikow.

      Redakcja Gazety stosuje podwojne standardy w stosunku do "bojownikow"
      Hamasu i "bojownikow" czeczenskich. Ci pierwsi sa
      barbarzyncami i terrorystami,
      ci drudzy zas szlachetnymi, bohaterskimi idaelistami walczacymi
      w świętej sprawie wolnosci.
      Redakacja zapewne zna wiele "slusznych" uzasadnien i argumentow takiego, a nie
      innego przedstawiania konfliktu czeczensko-rosyjskiego
      i palestynsko-izraelskiego. Ja nie widze zadnego. Takie dziennikarstwo
      jest szkodliwe. Jest przejawem dziennikarskiej prostytucji.
      Nie sluzy pokojowi. Nie powieksza zakresu wolnosci. Wolność
      staje sie narzedziem brudnej walki politycznej.
      Pisze te slowa i bede odnosil sie do komentarzy A. Michnika m.in. dlatego,
      ze mam ciagle nadzieje, ze zajdzie w nim kiedys przemiana
      i przewartosciuje niektore ze swoich pogladow.

      Na marginesie uwaga ogolniejszej natury.
      Odnosze wrazenie, ze po 1989 r. Polacy zachlysneli sie
      wolnoscia. W najwiekszym stopniu dotyczy to dziennikarzy, z ktorych wiekszosc
      nie widzi granic wolnosci w swojej dzialalnosci dziennikarskiej.
      Z wolnosci trzeba umiec korzystac. Nalezy uczyc sie jej ciagle od nowa
      w zmieniajacych sie wciaz warunkach. Baczyc nalezy przy tym, czy
      majac na sztandarach hasla wolnosci i rownosci nie wyrzadza sie
      innym i sobie krzywd lub szkod. Bo oprocz wielkiej wartosci, jaka jest
      niewatpliwie wolnosc, istnieja inne wartosci spoleczne i etyczne.
      Przychodza mi tutaj na mysl zasada: Primimum non nocere i wynikajace z niej
      konsekwencje. Podobnie brzmi zasada: Nie czyn blizniemu swemu, tego co tobie
      niemile. Bo wyobrazmy sobie, ze na terenie Polski, mniejszosc narodowa X
      oglasza secesje i niepodleglosc. A nastepnie oddzialy narodu X
      dokonuja aktow terrorystycznych na terenach zamieszkanych przez Polaków, jak to
      zrobili Czeczency. Wyobrazmy sobie dalej, ze Bieslan wydarzyl sie w Polsce,
      a rosyjskie mass-media relacjonuja te wydarzenia w sposob, w jaki
      polskie przedstawiaja wydarzenia w Bieslanie, tj. szlechetni
      bojownicy narodu X walcza o wolnosc swego X, a prezydent Polski prowadzi
      imperialistyczna polityke wobec narodu X. Wyobrazmy sobie jeszcze wizyte
      prezydenta Rosji w Warszawie. Wyobrazmy sobie, co pisalaby wowczas GW.
      Wyobrazmy sobie... Wyobrazni nigdy za malo. Ale tej wyobrazni brakuje
      redaktorom GW, w szczegolnosci Adamowi Michnikowi. Panie Adamie!
      Niech Pan sobie wyobrazi...
      • Gość: dziubek Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.riz.pl / *.riz.pl 29.09.04, 10:12
        Gość portalu: Salejda Włodzimier napisał(a):

        > Bo wyobrazmy sobie, ze na terenie Polski, mniejszosc narodowa X
        > oglasza secesje i niepodleglosc. A nastepnie oddzialy narodu X
        > dokonuja aktow terrorystycznych na terenach zamieszkanych przez Polaków, jak t
        > o
        > zrobili Czeczency.

        Czlowieku, lepiej zamknij sie zamiast plesc bzdury. Jesli chodzi o Czeczenie i
        Rosje, to Rosja mając "zbyt skromne terytorium" przez cale wieki podbijala
        ogniem i mieczem Kaukaz? Nie sluszales o tym? Nie dziwię się. Tylko w takim
        przypadku mozna pisac podobne bzdury, ze oto nagle czesc "Rosji" oglasza
        niepodleglosc i wte pędy wysadza w powietrze Moskwę, Dubrowkę i Biesłan.
      • Gość: tete Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 10:13
        Nonsens. Komentarz jest bardzo wyważony w porównaniu z temperamentem i
        poprzednimi komentarzami naczelnego. Zgadzam się z MIchnikiem choć nie
        przepadam za nim. Michnik ma jednak doskonały zmysł polityczny, szkoda, że dał
        sie zmylić Putinowi wcześniej. No ale kto się spodziewał po Jelcynie, że
        wysmaży taką pieczeń.
        Czy ktoś wreszcie teraz rozumie ile znaczy to że mamy wolną RP? Czy ktoś z
        młódych lub apologetów rozumie co to był Ruski but za komuny
        Czy ktoś rozumie, że jesteśmy wolnym krajem z całypm dobrym i złym bagażem?
        Czy ktoś rozumie, że Kwaśniewski zachował się godnie?
        Czy ktoś rozumie jakimi skurwielami są Berlusconi, Schroeder czy Chirack
        liżący dupę Putina?
        Czy ktoś rozumie, że Ruscy nie uznają Twojego wolego zdania? Jest tylko wolność
        do potakiwania?
        Putin, gdyby tylko mógł zamknąłby nam wszystkim buźki rękami bandziorów ze
        specnazu i cieszmy się, że mamy wolność choć większość z nas tutaj to tchórze,
        którzy nic dla niej nie zrobili.
        • Gość: tete Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 10:27
          pisałem oczywiscie do Salejda Włodzimier
          Może byś tak wspomniał o zsyłkach Czeczenów na Syberię przez Stalina i
          niszczeniu tego narodu przed dziesiątki lat? Czeczeni od ponad wieku chcą
          niezależności i są za to mordowani bezwzględnie. Porównywanie tego z
          czymkolwiek w Polsce jest bzdurą.
        • Gość: RBBB Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 10:31
          Dobrze napisane, choc nie zgadzam sie z pewnymi określeniami i tym takim jakimś
          tonem Pana wypowiedzi. "Ruscy" a co to ? Jeśli tzw. władza sowiecka,rosyjska
          czy radziecka to OK. Jeśli Rosjanie to się nie zgadzam. Rosjanie to w swej
          większości normalni ludzie i dodam ,że byłem w SU i czułem się w kontaktach z
          nimi bardzo dobrze. Putin zaś....no cóż... to KGBowiec. To widać ,słychać i
          czuć. Staram się jednak Go zrozumieć,bo jest prezydentem właśnie Rosji a nie np
          Francji czy Hiszpani. Zupełnie inna specyfika. Rosja NIE JEST KRAJEM
          DEMOKRATYCZNYM. Dłuuuugo jeszcze nie będzie. Trzeba byc jednak ślepcem by nie
          widzieć,że ten kraj się ZMIENIA. Trzeba być otwartym dla tego kraju i ludzi tam
          mieszkających i nie wyzywać ich od RUSKICH. Dlaczego ? Bo jest to kraj wielkich
          zagrożeń i to nie tylko dla nas...ale też WIELKICH SZANS dla Polski właśnie.
          Obawiam się,że nie umiemy tego wykorzystać. Podrawiam i życzę wszystkim na
          forum umiaru w ocenach.
          • Gość: tete Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 10:33
            "Ruscy" dla wyjaśnienia to odpowiednik "Polactwa". Coś innego niż Rosjanie i
            Polacy
            • Gość: RBBB Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 10:40
              Ok ! Pozdrowionka. :-)
            • Gość: tete Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 10:41
              Ja nie byłem w ZSRR, Rosji, Ukrainie czy innych byłych rep. Pracowałem
              natomiast z Ukraińcami. Codziennie przez kilka miesięcy. Normalni ludzie i bez
              urazu do Polski choć tak urobieni przez propagandę, że nic a nic nie kumali
              negatywnego nastawienia Polaków do nich i niewdzięczności za wyzwolenie w '44 :-
              )
              • Gość: RBBB Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 11:13
                Tego,że nie kumali to rozumiem doskonale. Nam jest rudno sobie wyobrazić czym
                był "socjalizm radziecki". To nie PRL. Od 1917 roku, (ile to pokoleń ?)ludzi
                ZSRR poddawano idoktrynacji zupelnie niewyobrażalnej dla Polaków pamiętających
                nawet czasy stalinowskie. Polacy zawsze mieli kontakt (wystarczyła odrobina
                chęci) z niezależną informacją o"innym" świecie. Istniało rolnictwo
                indywidualne (czyli własnośc prywatna), nizależny kościół, tzw prywaciarze,
                rzemieślnicy itp. A w ZSRR ? Wykończono wszystko do spodu. Prawie wszystko.
                Obszar zaś ZSRR nie pozwalał na dotacie do np. RWE czy GA. No i w Polsce za
                słuchanie niezależnej informacji czy kawały o komuchach nie mordowano ludzi czy
                wysyłano na Sybir tak jak w ZSRR. Czemu się więc dziwić,że do tej pory tylu
                Rosjan chwali Stalina ? Był chociaż porządek...co nie ? Dziwno i strszno...jakoś
      • Gość: gość Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: 81.219.126.* 29.09.04, 12:23
        Gość portalu: Salejda Włodzimier napisał(a):
        > Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze sposob relacjonowania
        > w Polsce wydarzen w Bieslanie byl i jest tendencyjny, jednostronny,
        > antyrosyjski i antyputinowski.

        Oczywiście masz prawo tak uważać.Putin dość specyficznie podchodzi do wolności mediów - jeśli jesteś proputinowski,jak wynika z cytatu, to artykuły, komentarze wolnych mediów ( nie tylko z nazwy) będą dla ciebie nie do zaakceptowania.Nie znaczy to jednak ,że tylko propuitnowskie media mają monopol na jedynie słuszną prawdę i rację. Czy zgadzasz się z wszystkimi opiniami rosyjskich mediów?

        Piszesz dalej

        > Takie dziennikarstwo
        > jest szkodliwe. Jest przejawem dziennikarskiej prostytucji.
        > Nie sluzy pokojowi. Nie powieksza zakresu wolnosci. Wolność
        > staje sie narzedziem brudnej walki politycznej.

        Zwłaszcza ostatnie zdanie jest cenne,ale niestety dotyczy
        zwłaszcza mediów rosyjskich.W czasie wydarzeń w Biesłanie
        cały zachód oglądał bezpośrednie relacje z miejsca tragedii.
        Rosjanie oglądali w tym czasie filmy, teleturnieje i występy
        estradowe.Informacje z Biesłanu w krótkich komunikatach ,wyłączne
        w ramówce programowej Zastanów się dlaczego???(zanim coś znowu napiszesz)
        Tak, masz racje takie dziennikarstwo jest przejawem dziennikarskiej
        prostucji itd..jw.
    • Gość: Jan Putin,exfunkcjonarjusz NKWD-przyszly car Rosji IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 29.09.04, 11:16
      Dobrze,ze Polska jest w UE ! Mysle, ze nareszcie idioci z LPR zaczna to
      doceniac.
      • Gość: tete Re: Putin IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 11:47
        Pewnie, że dobrze. Tak całkiem przyziemnie: firmy już dostają dofinansowanie do
        biznesu. Znajomy dostał 8 tys PLN na... założenie alarmu w firmie
        Wracając do tematu.

        Jak pisał RBBB przy takiej spuściźnie nie ma sie co dziwić, że Rosja idzie po
        trupach własnych obywateli i w pewnym sensie trupach opozycji na Białorusi i
        Ukrainie. Przejdzie i po Czeczenach. To, że Kwaśniewski nie stracił godności
        jak przywódcy Włoch, Francji i Niemiec a jeszcze przebąkiwał o Katyniu jest
        niezwykłe. Żadna w tym moja zasługa ale jakoś jakbym nutkę niemodnej dumy
        złapał. My takie małe biedne państwo w Europie...
        • Gość: Jan Putin pod pozorem walki z terroryzmem IP: 68.152.252.* 29.09.04, 12:00
          wprowadza w Rosji dyktature.Zmienia pod tym katem ordynacje wyborcza, obsadza
          wszystkie wazne stolki swoimi ludzmi. Nie jest prawda,ze Zachod nie protestuje.
          Robi to na drodze dyplomatycznej,bo jak moze robic inaczej ?
          • ada.wierzbicka Re: Putin pod pozorem walki z terroryzmem 29.09.04, 12:03
            Jak tu nie zadać pytania:
            Czy (podobnie jak w przypadku muzułmanów) w Rosji demokracja nie jest możliwa?
            • Gość: Jan Re: Putin pod pozorem walki z terroryzmem IP: 213.156.63.* 29.09.04, 12:18
              Na demokracje Rosjanie beda musieli poczekac ze sto lat.Putin ogranicza krok po
              kroku wolnosc prasy,wolnosc zgromadzen itd..
    • Gość: @ Usunięto moje opinie...Cenzura jak za Breżniewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:13
    • Gość: @ Rusofobia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:17
      Obserwując polską prasę i stacje TV nawet postronny obserwator dostrzeże
      prowadzoną w naszych mediach antyrosyjską kampanię.
      Takie są fakty. Koń jaki jest każdy widzi.
      Rodzi się oczywiste pytanie:
      Dlaczego nasze media piszą o Rosji tendencyjnie i wyłącznie krytycznie?
      Prof. A. Walicki pisze i na ten temat w cytowanym powyżej artykule
      zamieszczonym w "Przeglądzie".
      Mnie osobiście zdumiewa sposób opisywania przez Was ostatnich wydarzeń w Rosji.
      Szczególnie przeraziły mnie próby usprawiedliwiania zabójców z Biesłana
      czynione bezpośrednio w czasie gdy mordowali oni osetyńskie dzieci.
      Szokują również podwójne miary jakie stosujecie w ocenianiu walki z
      terroryzmem. Nawet "Gazeta Wyborcza" wróciła do sposobów pisania zaczerpniętych
      z czasów Lońki Breżniewa. Tylko zamiast pisać o "amerykańskim inperializmie"
      i "krwawym Reaganie" pisze teraz, z użuciem tych samych chwytów i środków
      dziennikarskich, o "rosyjskich niegodziwościach".
      Za proste jest wasze widzenie dziesiejszej Rosji.
      Panie Redaktorze, poślijcie do Rosji wykształconych i bezstronnych
      korespondentów, którzy zobaczą i opiszą co się dzieje w tym gigantycznym
      państwie a następnie w swych korespondencjach pokażą nam, czytelnikom "GW",
      całą złożoność i niejednoznaczność zachodzących tam procesów (ale muszą to być
      koniecznie uzdolnieni dziennikarze z duży zasobem wiedzy i wybitną
      inteligencją, oczytani w Rosji i jej historii).
      Bo wszystko to co dzieje się w Rosji nie jest stereotypowe i proste jak opisują
      Pańscy obecni korespondenci.
      Obraża się Pan za to że W. Putin zdenerwował się na polskie media i pouczał
      prezydenta A. Kwaśniewskiego i że było to, pańskim zdaniem, pouczanie w stylu
      Leonida Breżniewa.
      A może Putinowi zależy na poprawie relacji miedzy Polską a Rosją, na pojednaniu
      którego szansa zarysowała się po upadku komunizmu w tym kraju i rozpadzie ZSRR?
      Może on sądzi, że nastawianie polskiej opinii publicznej wrogo do Rosji i
      Rosjan temu procesowi pojednania szkodzi, a zależy mu na nim, uważa je za jeden
      ze swych priorytotetowych celów?
      Prof. A. Walicki pisze:
      "Nasuwa to niestety myśl, że Rosja traktowana bywa w Polsce jak parias między
      narodami, niemogący liczyć na taki sam szacunek dla swej godności, jakim cieszą
      się silniejsi lub bardziej wpływowi członkowie społeczności międzynarodowej.
      Gdyby tak było, byłby to gruby błąd polityczny i moralny,wpisujący się w całą
      serię podobnych gestów wobec Rosji. Do najważniejszych spośród nich (o wiele
      ważniejszych niż polskie reakcje na Biesłan, ale wypływających z tego samego
      źródła) zaliczyłbym następujące: Wałęsowską odmowę przyjazdu na moskiewską
      defiladę z okazji 50. rocznicy zakończenia wojny; uznanie obecności Oleksego na
      tej uroczystości za akt „narodowej zdrady”; odrzucenie rosyjskich propozycji,
      aby zbrodnię katyńską uznać za część zbrodni stalinowskiego totalitaryzmu, o
      których pamięć mogłaby łączyć (a nie dzielić) Polaków z Rosjanami;
      kontrpropozycję w tej sprawie, polegającą na wystawianiu Rosjanom (i tylko im! –
      bo już nie np. Ukraińcom czy Białorusinom) polskiego rachunku krzywd oraz
      przypominaniu o nim przy wszelkiej możliwej okazji; przede wszystkim zaś
      ostentacyjną, pogardliwą odmowę dostrzeżenia i wzięcia pod uwagę moralnego
      elementu Gorbaczowowskiej pierestrojki oraz moralnego składnika decyzji o
      demontażu systemu. Było to równoznaczne odmowie przyznania Rosjanom tego, na co
      mieli prawo liczyć: zachowania twarzy przy wycofywaniu się z socjalistycznego
      eksperymentu oraz przyjęcia do równoprawnej rodziny „cywilizowanych narodów
      Europy”. Wszystkie te moralne błędy, popełnione przez nas wobec Rosji, mają
      wspólny mianownik: brak zrozumienia wynikający z etnocentrycznego niedostatku
      wielkoduszności."
      Pańska gazeta, Panie Redaktorze, ma wielkie zasługi w budowie pojednania
      polsko-niemieckiego. Czy nie może włączyć się w budowę takiego pojednania
      Polaków z Rosjanami zamiast robić to co do tej pory?
      Czy Rosja dziś, w aktualnych realiach, musi być wciąż naszym "wrogiem"?

      • Gość: Jan Rusofilem moze byc tylko zdrajca Polski IP: 61.19.243.* 29.09.04, 12:22
        • Gość: Ziutka Pozdrowienia dla Miłośnika min. Lewndowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:34
          :-)))
          Trzymaj się swók
          • Gość: Jan jestem milosnikiem demokracji i wolnosci IP: *.15.14.vie.surfer.at 29.09.04, 15:12
            ministrow mam w nosie,droga Ziutko.
      • Gość: michal "Malpa" z ust mi to wyjales! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 15:41
        > Szokują również podwójne miary jakie stosujecie w ocenianiu walki z
        > terroryzmem. Nawet "Gazeta Wyborcza" wróciła do sposobów pisania
        zaczerpniętych
        >
        > z czasów Lońki Breżniewa. Tylko zamiast pisać o "amerykańskim inperializmie"
        > i "krwawym Reaganie" pisze teraz, z użuciem tych samych chwytów i środków
        > dziennikarskich, o "rosyjskich niegodziwościach

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16215120&a=16231382
      • biskupski Re: Rusofobia 29.09.04, 18:37
        Brawo!
        Czytanie wlasnech sadow pisanych nie swoimi rekoma sprawia troche radosci
    • Gość: Redaktor Jerzy Cześć "Jan" czyli"swók" coTygodnik "nie" cytuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:33
      :-)))
    • Gość: Reksio i Pucek Wprowadziłem IPJana doGoogle i tajska strona jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:37
      Sprawdzcie: Szukaj "szczęśliwy traf" w Google IP:
      IP: 61.19.243.*
      Wychodzi strona z Tajlandii w języku tajskim...
    • Gość: gośc Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: 81.219.126.* 29.09.04, 13:03
      Bo jest z miękki dla niedźwiedzia ( tam takich nie... szanują,nie będe pisać gdzie ich mają , bo sami wiecie), powinien odwołać tę wizytę po pierwszych wrogich komentarzach, z pogróżkami ze strony rosyjskiej.To wewnętrzne sprawy Polski- polscy politycy łykaja to jak cukierki -zero reakcji- niedługo rosjanie beda nam mówic co mam wolno myśleć i czy wogóle myśleć.
      • Gość: gość Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: 81.219.126.* 29.09.04, 13:20
        ..a jaszcze , o naszym przyjacielu
        zza wielkiej wody. Czyżby pewne rozmowy amerykańsko-
        rosyjskie przynosiły efekty, jak dla nas "w plecy"
        a ropa 50$. Róbta tak dalej......
    • zen16 P.Michnik Insynuacje to dzieło naszych dziennikarz 29.09.04, 13:48
      którzy sugerowali, że atak zajęcie przez terorystów szkoły to prowokacja
      rosyjskich służb specjalnych. Gdyby nie Basajew to do dziś powtarzali by te
      insynuacje. Osobiście postąpiłbym z takim partnerem jak Polska w ten sam sposób
      co Putin. Jakoś nie słyszałem, żeby nasze dziennikarzyny insynowali, że atak 11
      września to dzieło CIA.
    • Gość: antek Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: 216.223.64.* 29.09.04, 14:35
      michnik, wiesz jaka sile maja media i wiesz doskonale, ze dziasiaj dzialaja wg
      gebbelsowskiej teorii, wiesz rowniez ze punkt widzenia zalezy od punktu
      siedzenia, a siedzsz a raczej robisz dla grupy ktora robi z Polski konia a
      raczej osla trojanskiego, jakos twoj punkt widzenia nt Bieslana calkiem roznil
      sie od zachodnio-europejskiego, dzieje sie tak dlatego, ze zamiast
      dziennikarstwa uprawiasz polityke
      • Gość: Jan glupcze,Michnik nie jest redaktorem Playboya IP: *.nys.biz.rr.com 29.09.04, 15:23
        Kazdy powazny dziennik na calym swiecie ma swoja opcje polityczna. Do
        czytelnikow nalezy wybor gazety. Im powazniejsza gazeta,bardziej popularna
        wsrod czytelnikow tym ma wiekszy wplyw na politykow, bo tak sie sklada,ze w
        powaznych dziennikach pracuja inteligentni ludzie,z ktorych opinia nie liczy
        sie tylko polityk-debil.Taki "polityk" w normalnym kraju moze byc zaledwie
        ksiegowym w biurze polityka.
    • Gość: atheist Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.crowley.pl 29.09.04, 14:45
      Lepszy Brezniew od Michnika.
    • Gość: Quark Na jezyk Brezniewa odpowiada sie jezykiem Reagana IP: *.union01.nj.comcast.net 29.09.04, 17:56
      a nie jezykiem Todora Ziwkowa. Bez zadnej watpliwosci racje ma Adam Michnik
      nazywajac rzeczy po imieniu. Szkoda tylko, ze prezydent, ktory utrzymuje okolo
      pol tysiaca nieudolnikow w swojej kancelarii i tkzw. palacu, nie zostal
      odpowiednio przygotowany do tej wizyty. Aleksander Kwasniewski jest typem
      kolesia, ktory mysli, ze po kilku glebszych mozna isc sie z Putinem odlac pod
      mury Kremla. To samo bzdzilo sie tow. szmaciakowi z obecnym gospodarzem Bialego
      Domu. ,,Hej George, what's up, znies nam wizy, bo wiesz ze my sa kumple", a po
      drugiej stronie zdrowe zdziwko na twarzy kowboja.
      Czy Bush zaprosil chocby swojego kolege z Kolobrzega na swoje oslawione
      rancho? Tam z reguly jezdza ludzie wazni lub kumple Busha. OLEK kumplem ,,W"
      nie jest! Chociaz sam tow.szmaciak, struga przed polskimi dziennikarzami, ze
      Bush dzwoni do niego codziennie i konsultuje z nim wszystkie cele geopolityczne
      USA. Slynny belkot Kwacha do dziennikarzy odsunietych w wielkiej sali palacu na
      odleglosc strzalu: ,,mam telefon od prezydenta USA, kazdy ma swoich
      znajomych!". Moze brzmialo to troche inaczej, ale niezla megalomania jak na
      gniotka bez dyplomu co? I po co komu, k.mac, dyplom i magisterium? Prezydent
      USA jak dotad dzwoni tylko do facetow bez dyplomu, prymitywow z Pomorza!
      Kwasniewski coraz bardziej przypomina malego pieska, ktory biega wokol duzych
      powaznych dogow, merda ogonkiem, podlizuje sie i powtarza naokraglo jak
      katarynka ,,George ty jestes moim kolega, prawda George, my jestesmy najlepsi
      kumple, prawda George?". A Goerge ma go w ... chlodnym powazaniu.
      Wszystko wyglada na to, ze kiedy tow. szmaciak zakonczy druga kadencje ( wielka
      pomylke 25 procent Polakow), facet pojdzie w taka odstawke, ze az milo bedzie
      patrzec. Najgorsze jest jednak to, ze na jego miejsce chce przyjsc caly oddzial
      idiotow z Tworek. Ludzi pazernych, obsesyjnie chorych na wladze i tak miernych
      i nieotrzebnych jak to trzesienie ziemi na pomorzu.
      I znowu wielkie drzwi ,,palacu" prezydenckiego beda sie otwierac i bedzie
      wychodzil kurdupel, majacy klamke tych drzwi nad glowa. Krotkimi nozkami
      pierwszy mezczyzna RP bedzie wspinal sie na mownice a pod oknem ogromnej sali
      za specjalnym sznurem odgradzajacym beda scisnieci siedzieli na podlodze
      dziennikarze, ktorzy beda zadawali pytania kurduplowi krzyczac. I to jest
      wlasnie obraz Polski.
      • Gość: RBBB Re: Na jezyk Brezniewa odpowiada sie jezykiem Rea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:18
        Sporo racji...ale i jeszcze więcej przesady w tym co piszesz. Cos za dużo w
        twoim poście frustracji. Człeku wyluzuj trochę bo Ci zaszkodzi. Serio mówię,bo
        znam się na tym. Pozdrowienia.
        • Gość: Quark Frustracji? Od kilku lat mam w szufladzie paszport IP: *.union01.nj.comcast.net 29.09.04, 20:38
          USA i naprawde dobrze sie bawie piszac te rozne komentarzyki na forum.
          Mieszkajac zaledwie kilkadziesiat mil od Manhattanu, patrze na sprawy polskie z
          wielkim dystansem, uciecha i smiechem. Dziwie sie co najwyzej, ze Polacy, na
          poczatku XXI wieku wybrali sobie takiego cwaniaka i nudziarza na prezydenta.
          Amerykanie tez maja smiesznego prezydenta, ale ten kraje jest lokomotywa
          technologiczna, cywilizacyjna, kulturowa. A czym jest Polska? Szkoda, przeciez
          to kraj niezwyklych mozliwosci!
      • Gość: Tomasz Quarku bo się podzielisz! IP: *.ibch.poznan.pl 29.09.04, 18:28
        Problem z Kwaśniewskim jest taki, że jest to w istocie taka "królowa brytyjska",
        tyle że czasami wydaje się mu że ma realny wpływ. Poza tym, w polityce światowej
        Kwaśniewski sie nie liczy, tak jak nie liczy się w niej i Polska.
        Wizyta ta nie miała sensu po tym co Polska (jej klasa polityczna i media)
        zaprezentowała w trakcie i po tragedii w Biesłanie. Trudno jest tez np.
        proponować Rosjanom podobny system wizowy jak z Ukrainą. Jest to zwykły nietakt.
        Po prostu Polska przestała się liczyć w Rosji, a co gorsza zaczyna budzić u
        zwykłych Rosjan negatywne skojarzenia, czego wcześniej nie było. To jest ta
        "nowa jakość" jaką osiągnęliśmy w ostatnich latach.
        • Gość: tete Re: Quarku bo się podzielisz! IP: *.2-0.pl 30.09.04, 16:44
          Kwaśniewski "królową brytyjską"? hahaha. A o aferze ORLEN-u słyszałeś?
      • Gość: Czytelnik Re: Na jezyk Brezniewa odpowiada sie jezykiem Rea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:30
        Droga Redakcjo
        Prosze o opublikowanie w Gazecie informacji o artykulach ukzaujacych sie
        aktualnie w "wolnej prasie rosyjskiej" i twierdzacych, ze polskich oficerów w
        Katyniu zamordowali hitlerowcy. Przeciez oni wciaz klamia i przyznanie sie
        Jelcyna oraz przekazanie dokumentów z podpisami Stalina i calego Biura
        Politycznego bylo tylko wypadkiem przy pracy.
    • Gość: BABA Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 18:40
      Prawda jest taka, że sposób relacjonowania tragedii w Biesłanie przez polskie
      media był HANIEBNY i ŻENUJĄCY. Szczytem żanady było ujadanie dziennikarzy
      TVN24, których wiedza o świecie jest żadna, za to przekonania polityczne lub
      chęć zdobycia przychylności silne i niezachwiane. Zastanawiałem się czemu to
      miało służyć. Wiadomo czemu służyły kampanie antysemickie w Polsce
      przedwojennej, nie potrafię sobie natomiast wyobrazić interesów stojących za
      kampanią antyrosyjską, która jest wyraźna i prymitywna. Pisanie o wolności
      mediów jest w tym kontekście śmieszne i jest wyrazem braku wiary w inteligencję
      czytelników.
      • Gość: Kaz Chamstwu dość... IP: *.man.czest.pl 29.09.04, 19:08
        Zgoda w 100%. Komentarze niektórych polityków polskich , a właściwie
        wszystkich, jakich słyszałem, były na skandalicznym poziomie.
        Pewien znany powszechnie burak (nie napiszę z jakiej partii) na pytanie o
        komentarz wydarzeń w Biesłanie powiada: Rosjanie próbują rozwiązać konflikt
        wedle znanej powszechnie zasady stalinowskiej: "ludzi u nas dużo..." To jest
        zwykłe polskie chamstwo! Takich komentrzy słyszało się bardzo dużo!

        Nawet jacyś tam znawcy antyterroryzmu też się tak wyrazali.
        To jest po prostu zwykłe buractwo.
        I Putin o tyle nie ma racji, że mówi o polskich mediach, miast o tych chamach
        polskich, którzy w nieszczęściu sąsiadów znajduja okazję do samochwalstwa.
        Pan Michnik pieprzy pisząc o mediach i coś o Breżniewie, a nie zauważa zwykłego
        wieprzenia większości naszych polityków.
        U nas się chamstwem oddycha. Posłuchaj, co kapłan katolicki powiada, jaką
        agresję prezentuje w swoich wypowiedziach, np.: "...okręt tonie, to szczury
        uciekają z okrętu..." . Kapłan i przy tym biskup nie może posługiwać się
        takimi słowami. To jest nagminnne..
    • Gość: Stefania Harper Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:45
      Czy dla Kaśniewskiego prezydentura to najważniejsze co teraz robi?
      • Gość: tete Re: Adam Michnik: To język Breżniewa IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.09.04, 21:12
        Po rozwaleniu niezależnej telewizji, po rozwaleniu Jukosu, po rozjechaniu
        CZeczeni, po Dubrowce, po kłamstwach ws. łodzi Kursk wy się dziwicie
        sceptycyzmowi dla Rosji. A czego się dziwiś reakcjom nt. Biesłana?
        Ws. wieżowców w Moskwie kiedy tylko ślady prowadziły do FSB sprawie ukręcono
        łeb. Po akatu na Dubrowkę nie powiedziano lekarzom jakiego gazu użyto -
        tajemnica. No i parę osób zmarło. W Polsce możesz uzyskać odszkodowania od
        państwa. A czy rodzziny ofiar z Kurska czy Dubrowki coś otrzymały?
        Nie odwołuję sie do historii sprzed 1990 tylko do lat rządów Putina.
        A co powiecie na mianowanych gubernatorów zamiast w wyborach? Gdyby w Polsce
        Kwaśniewski coś takiego wprowadził to szczekalibyście przez miesiąc. A ciemna
        masa, która ma zerowa wiedzę o ww. faktach oburza się na dziennikarzy TVN czy
        Michnika
        • Gość: Arkadij Powtarzasz informacje z Gazety Wyborczej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:04
          Polegać na nich nie polecam. Np. sprawa Kurska. W gazetach wrogich Putinowi, a
          takich w 2000 roku była wtedy większość, pisano że Putin zamiast ratować załogę
          Kurska pływal w Soczi skuterem wodnym. Prawda była natomiast taka, że to Putin
          został wówczas okłamany przez swoich admirałów, którzy twierdzili że panują nad
          sytuacją. Dopiero później zorientowal się jak sprawy się mają, i jak tragiczny
          jest stan armii, i całego państwa zresztą. To wówczas mogliśmy zobaczyć w
          jakich warunkach mieszka elita rosyjskiej armii. Tyle, że to media kontrolowane
          przez oligarchów jak mantrę powtarzały, że Putin się bawił, "a nasi chłopcy
          ginęli". Prawda był natomist taka, że w sytuacji w jakiej znalzała się Armia
          Rosyjska w 2000 r, nikt nic nie mógł zrobić.
          Przypuszczam, że wówczas to Putin zdecydował się rzucić wyzwanie oligarchom i
          zmusić ich chociażby do płacenia podatków, żeby "drugi Kursk" się więcej nie
          powtórzył.
          Najwyraźniej Michnikowi oligarchów jest żal, ale przeciętny Rosjanin ich nie
          żałuje.
          • Gość: tete Re: Powtarzasz informacje z Gazety Wyborczej? IP: *.2-0.pl 30.09.04, 16:42
            NIe no przecież nie chodzi o to co robił Putin. Chodzi o okłamywanie ludzi, że
            wszystko jest OK, że jeszcze żyją. Przecież na spotkaniu z Putinek matki
            marynarzy głośno protestowały.
            Zobaczcie jak różny jest punkt widzenia nt. zbrodni w Katyniu. Dla nich to nie
            ludobójstwo. Historia ale chodzi mi o reakcje współczesnych.
            Co do historii. Od XVIII w Rosja wtrąca się w nasze sprawy , ogranicza naszą
            wolność. Tak jak teraz w Czeczenii. To kogo instynktownie mamy lubić? Rosję czy
            Czeczenię?
            A jak ma pisać naczelny polskiej gazety liberalnej o kimś kto zdławił wolne
            media?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka