matigrypl
02.02.17, 06:04
Wczoraj w tv wystąpił pełowski senator i wyrzekł taką mądrość wg pełowskiej wizji kultury. Gdy kaczor głaskał kota to inni siedzieli. Powstaje pytanie czy na tym poziomie to kultura czy zwyczajne chamskie złosliwostki pełowskie? Ja rozumiem gdy tak pisze jakiś zidiociały fanatyk nie majacy pojęcia o kulturze i wyraźnie głośny wrzeszczący; ja jestem margines społeczny. zindoktrynowany i ogłupiony propagandą pełowską! Czy to nie swiadczy o tym że ten facio jest z przypadku tzw elytą? Nie pisałbym o tym ale coraz częściej ostatnio takie chamstwo przebija z wypowiedzi pełowskich genseków. Szacunek dla przeciwnika jest wartością samą w sobie jeśli go brakuje to brakuje go i dla otoczenia i dla wszystkich. Stosowanie chamstwa w trudnych chwilach oznacza kompletny brak racji, bezsiłę i totalne przyznanie się do tego. A gdy to robi facio pod krawatem i w białej koszuli wtedy mamy zgrzyt na styku kultury i i zwykłego lumpiarstwa!