l_zaraza_l
28.02.17, 13:02
Liczne przykłady świadczą, że ludzie są zdolni i gotowi uwierzyć w dowolne bzdury i niedorzeczności. Jeśli przypisują im jednak uświęconą genealogię lub nadają taką sankcję, wówczas domagają się aby te ich wierzenia i wynikające z nich przekonania oraz zachowania chronić przed krytyką i drwiną. Twierdzą, że te obrażają ich uczucia religijne. Niekoniecznie jednak gotowi są przyznać taką ochronę innym wierzeniom niż własne. Ludzie bowiem w większości zgadzają się, że wszystkie wierzenia oraz dające im świadectwo obrzędy, rytuały czy ceremonie są dziwaczne i śmieszne, z wyjątkiem wszakże tych, które sami podzielają i którym się oddają.
Nic dodać, nic ująć.