Dodaj do ulubionych

POPiS-ali się :(

21.03.17, 23:22
Myślicie, że PO to mniejsza konserwa niż PiS? No to się mylicie.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21529422,po-solidarnie-z-pis-nie-poparla-rezolucji-pe-przeciw-dyskryminacji.html#Prze
Obserwuj wątek
    • titerlitury Re: POPiS-ali się :( 21.03.17, 23:25
      Tylko naiwni mogą tak uważać. Co PO zrobiło w Polsce dla tych środowisk przez 8 lat? Ano tyle, że wielu aktywistów środowiska LGBT zagłosowało na PiS i Dudę.
      • taziuta Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 01:19
        titerlitury napisała:

        > Tylko naiwni mogą tak uważać. Co PO zrobiło w Polsce dla tych środowisk przez 8
        > lat? Ano tyle, że wielu aktywistów środowiska LGBT zagłosowało na PiS i Dudę.

        Nikt nie twierdzi, że ci aktywiści są jakoś specjalnie mądrzejsi od polskiej przeciętnej. :)
        • inocom Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:45
          taziuta napisał:

          > titerlitury napisała:
          >
          > > Tylko naiwni mogą tak uważać. Co PO zrobiło w Polsce dla tych środowisk p
          > rzez 8
          > > lat? Ano tyle, że wielu aktywistów środowiska LGBT zagłosowało na PiS i
          > Dudę.
          >
          > Nikt nie twierdzi, że ci aktywiści są jakoś specjalnie mądrzejsi od polskiej pr
          > zeciętnej. :)

          Ale nie chcą płacić podatku od linków
          serwisy.gazetaprawna.pl/prawo-autorskie/artykuly/1028516,prawo-autorskie-google-podatek-od-linkow.html
          Tylko naiwni płacą Piano.
          • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:50
            Aktywni dewianci nie zachwycają ani urodą ani rozumem. No, może Szczuka stanowi wyjątek.
    • haen2010 Nie tylko oni. 22.03.17, 08:05
      Cała klasa polityczna za wyjątkiem byłej palikociarni uważa, ze jedynym suwerenem w państwie jest kościół katolicki z jego nauką społeczną i wpływami politycznymi.

      Wszyscy oni prześcigają się w produkcji wazeliny dla tego suwerena. Co gorsza, również w łupieniu wszystkich dziesięciną. Wiernych i niewiernych.
      • mazala1 Re: Nie tylko oni. 22.03.17, 08:30
        Czy należy rozumieć, że SLD (PZPR) za suwerena uważa dewiantów sexualnych?
    • mazala1 Najmniejszą konserwą jest SLD i fakt ten 22.03.17, 08:23
      nie powinien nikogo zdumiewać. Troska o człowieka nakazała europosłom SLD gremialnie opowiedzieć za rezolucją PE wzywającą do roztoczenia prawnej opieki nad dewiantami sexualnymi. Dawniej członkowie tej partii (PZPR) roztaczali opiekę na robotniczą bracią na całym Świecie, Wiemy jak to się skończyło, najpierw czołgi a potem transformacja ustrojowa. Czyżby dewiantów czekał podobny los?
    • ave.duce POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:25
      Faktycznie. Niektóre "nazwiska" zaskakują (in minus).
      • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:31
        Masz na myśli Prof. Gierka?
        • ave.duce Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:39
          Nie.
          • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:41
            Liberadzkiego lub Zemke?
            • ave.duce Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:46
              Nie.
              • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 08:48
                No to prof. Łybacka lub Lidia materacyk!
                • ave.duce Re: POPiS-ali się :( 22.03.17, 10:07
                  mazala1 napisał:

                  > No to prof. Łybacka

                  Nie.

                  > lub Lidia materacyk!

                  ?
                  • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 23.03.17, 07:25
                    Danusia Z.?
                    • ave.duce Re: POPiS-ali się :( 23.03.17, 07:55
                      Kto to taki?
                      Nie możesz napisać normalnie imienia i nazwiska?
                      • mazala1 Re: POPiS-ali się :( 23.03.17, 08:20
                        Myślę o Jazłowieckiej?
                        • ave.duce Re: POPiS-ali się :( 23.03.17, 13:50
                          Mnie się pytasz?
                          ps. dlaczego "Jazłowiecka" to Z. z poprzedniego postu?
    • mazala1 Swoją drogą, dopóki ludzie z upodobaniem 22.03.17, 08:40
      rozmnażają się płciowo, dopóty troszczenie się o losy dewiantów sexualnych wydaje się być stratą czasu.
      Myślę, że za lat dziesiąt gatunek homo sapiens porzuci płciowe rozmnażanie na rzecz inżynierii genetycznej i wtedy ostatecznie dewianci sexulani znikną z powierzchni Ziemi.
    • inocom Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 08:58
      taziuta napisał:

      > Myślicie, że PO to mniejsza konserwa niż PiS? No to się mylicie.

      Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm
      i tematy podobne nie są już tak sexy jak
      kiedyś. Tym, co jest teraz sexy, jest seks.
      Na rozhukanych krańcach akademii zainteresowanie
      francuską filozofią ustąpiło
      miejsca fascynacji francuskimi pocałunkami.
      W niektórych kręgach kulturowych
      polityka masturbacji wzbudza znacznie
      większe zainteresowanie niż polityka
      Bliskiego Wschodu. Socjalizm przegrał w starciu
      z sadomasochizmem. Wśród studiujących
      kulturę ogromnie modnym tematem jest
      ciało, tyle że chodzi im zazwyczaj o ciało
      erotyczne, nie zaś niedożywione. Niegasnącym
      zainteresowaniem cieszą się ciała
      spółkujące, a nie oddające się pracy. Cisi
      studenci z klasy średniej kornie pochylają
      się nad bibliotecznymi stołami, przedzierając
      się przez tak kontrowersyjne
      tematy jak wampiryzm i wydłubywanie
      oczu, cyborgi i filmy pornograficzne.

      Terry Eagleton
      Koniec teorii
      Pamięci mojej matki
      Rosaleen Riley
      (1913-2 002)

      ISBN 978-83-62467-46-4

      Podsumujmy to tak: socjalizm bez liberalizmu jest ułomny i pełen
      przemocy, liberalizm bez socjalizmu jest niemożliwy. Eagleton to być
      może jedyny współczesny myśliciel, który tak wyraźnie podkreśla, że
      wspólnotowe życie musi mieć w tle dumną, "grecką" z ducha, wręcz arystokratyczną
      troskę o samego siebie. Prawdą jest jednak również twierdzenie
      odwrotne. Żaden człowiek nie zbliży się nawet do drzemiącego
      w nim ideału bycia, nie wystarawszy się o pomoc ze strony przychylnych
      mu bliźnich. Wbrew liberalnym prorokom wolność, o ile nie ma być wypełniona
      lękiem i ciągłą, dobrze opłacaną ucieczką, zakłada więc socjalizm.
      Tyle tylko, że na przekór socjalistycznym piewcom upolitycznionego
      kolektywu ostateczną racją jego istnienia może być wyłącznie pączek
      róży skrywający się na dnie naszej samotnej duszy.
      • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 09:00
        Na tym forum nie wolno komentować poczynań Adama Michnika. :(
        • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 09:05
          mazala1 napisał:

          > Na tym forum nie wolno komentować poczynań Adama Michnika. :(

          Trudno coś komentować u osoby chorej.

          Mój powyższy komentarz, odnosi się do suwerena w dzisiejszych czasach.
          Jest rzeczą śmieszną, że obecnie polityka zajmuje się seksem i włazi do łóżka.

          Takich czasów dożyliśmy.
          • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 09:19
            Masz rację.Stało się to nie nagle, ale drogą ewolucji marksizmu. Źródłem Szkoła Frankfurcka jest.
          • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 09:27
            inocom napisał:

            >
            > Takich czasów dożyliśmy.
            >

            Fakt, że dożyliśmy i na nie zapracowali. Śmierć cywilizacji jest czyµś naturalnym jak śmierć człowieka. Cywilizacje jak ludzie rodzą się, rozwijają i ... umierają. Symptomy śmiertelnej choroby naszej cywilizacji spostrzegane były już pod koniec XIX wieku. Pocieszającym faktem jest, że nie jest z tą śmiercią związana śmierć gatunku homo sapiens.
            • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 09:56
              mazala1 napisał:
              > Fakt, że dożyliśmy i na nie zapracowali. Śmierć cywilizacji jest czyµś naturaln
              > ym jak śmierć człowieka. Cywilizacje jak ludzie rodzą się, rozwijają i ... umie
              > rają. Symptomy śmiertelnej choroby naszej cywilizacji spostrzegane były już pod
              > koniec XIX wieku. Pocieszającym faktem jest, że nie jest z tą śmiercią związan
              > a śmierć gatunku homo sapiens.

              To jeszcze nie jest takie złe, bo okres konania może być większy niż kilkaset lat i tego nasze prawnuki nawet nie dożyją.
              Patrz Petru i śmierć Rzymu w I wieku :) "Imperia upadają w swoim szczycie".

              Najśmieszniejsze, jest to że gros z tych bojowników o wolność dup troszczy się li tylko o rzyci innych, swoje własne skrywając pod sztuczną intymnością.

              Podobnie ma np. kler. Życie intymne kleru owiane jest tajemnicą. Za to o życiu intymnym innych są pierwsi do dyskutowania i komentowania.

              Mateusz podsumował to tak.
              Mat 7:1-29
              6 „Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie swych pereł przed świnie, żeby ich czasem nie podeptały nogami, a obróciwszy się, nie poszarpały was.
              • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 19:19
                Interesującym byłoby wiedzieć jak widzisz społeczeństwo przyszłe i co (jaka idea) miałaby je spajać?
                • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 22.03.17, 21:34
                  mazala1 napisał:

                  > Interesującym byłoby wiedzieć jak widzisz społeczeństwo przyszłe i co (jaka ide
                  > a) miałaby je spajać?

                  Całkiem dobrze je widzę.
                  Tak jak wcześniej ludzie mają wolność, albo jej nie mają i nie chodzi mi o wolność zadeklarowaną dekretem, tylko taką na którą się zapracowało i jaką daje wiedza.
                  Najstarsze dziecko, chce za kilka lat ruszyć do Madrytu na Universidad Complutense de Madrid.

                  Żaden ukaż, żadna uchwała nie zmieni tego, że ludzie dzielą się na dwie grupy. Ludzi wolnych i o mentalności niewolnika. Będą i tacy i tacy.
                  • n-tybesserwisser Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 06:31
                    Co tych ludzi ma spajać, filozofia Nietzschego, czy jakaś inna ideologia robiąca za świecką religię. Kołakowski w książce " A jeśli nie ma Boga" ( Niem. "Religion") na łpodstawie długoletniej analizy rozwoju społeczeństw stwierdzi, że tylko wierzenia (religia) mogą łączyć ludzkie wspólnoty. Kumasz o co pytam?
                    • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 07:46
                      n-tybesserwisser napisał(a):

                      > Co tych ludzi ma spajać, filozofia Nietzschego, czy jakaś inna ideologia robiąc
                      > a za świecką religię. Kołakowski w książce " A jeśli nie ma Boga" ( Niem. "Reli
                      > gion") na łpodstawie długoletniej analizy rozwoju społeczeństw stwierdzi, że ty
                      > lko wierzenia (religia) mogą łączyć ludzkie wspólnoty. Kumasz o co pytam?

                      Czyżbyś wykluczał imigrantów z innych religii? Inna wiara, brak wspólnoty z Europejczykami?
                      I co w takim przypadku czyni Europa? Zastanawia się czy budować kible w knajpach dla genderów? Ot masz ci największy problem. Bez tego jak tu żyć.
                      A śmietanka w UE zastanawiała się, czy kibel dla gendera nie jest aby obraźliwy dla miłujących pokój imigrantów?
                      • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 07:55
                        Nie odpowiedziałeś na moje pytanie! Powtórzę je :

                        Jaki czynnik ma spajać przyszłe społeczeństwo jeśli religię wykluczymy? Kumasz?
                        • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 08:02
                          mazala1 napisał:

                          > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie! Powtórzę je :
                          >
                          > Jaki czynnik ma spajać przyszłe społeczeństwo jeśli religię wykluczymy? Kumasz?

                          Filozofia (nauka), sztuka. Religia nie jest do niczego potrzebna.
                          Weźmy nawet sport. Zastanawiasz się np. oglądając jakieś zawody, jakiego wyznania jest np. skoczek narciarski z Wisły?
                          • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 08:30
                            W skrócie:

                            Wszystkie wymienione przez ciebie czynniki nie mogą spajać z założenia. W ich istocie tkwi bowiem czynnik indywidualistyczny nakłaniający do rywalizacji i nie odpowiadający na podstawowe pytanie o sens (cel) ludzkiego życia. Na to pytanie odpowiadać mogą tylko różne Wiary. Trzeba też pamietać, że nie wszyscy członkowie ludzkości mogą uprawiać naukę, sporty itp. Wierzyć natomiast w Boga mogą wszyscy zgodnie z własnymi predyspozycjami umysłowymi. Stąd, np. w polskim katolicyźmie wyróżniamy katolicyzm klasyczny ( dla inteligencji) i ludowy dla reszty społeczeństwa zajętego troską o sprawy codzienne.
                            • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 09:48
                              mazala1 napisał:

                              > W skrócie:
                              >
                              > Wszystkie wymienione przez ciebie czynniki nie mogą spajać z założenia. W ich i
                              > stocie tkwi bowiem czynnik indywidualistyczny nakłaniający do rywalizacji i nie
                              > odpowiadający na podstawowe pytanie o sens (cel) ludzkiego życia.

                              A czy życie musie mieć jakiś sens? W chemii znane są przepiękne reakcje oscylacyjne.


                              Według obecnego stanu wiedzy, za około 3 miliardy lat połączysz się z bogiem Słońce w jedną całość. I tak czeka nas nicość, Za jakiś czas Wszechświat wyjdzie z ery gwiazdowej. Wszystko się zmienia.

                              > Na to pytani
                              > e odpowiadać mogą tylko różne Wiary. Trzeba też pamietać, że nie wszyscy członk
                              > owie ludzkości mogą uprawiać naukę, sporty itp. Wierzyć natomiast w Boga mogą w
                              > szyscy zgodnie z własnymi predyspozycjami umysłowymi. Stąd, np. w polskim katol
                              > icyźmie wyróżniamy katolicyzm klasyczny ( dla inteligencji) i ludowy dla reszty
                              > społeczeństwa zajętego troską o sprawy codzienne.

                              Sztuka jest np. tym co czujemy naturalnie. Jeśli jest coś naturalnego to właśnie sztuka. Wiary trzeba nauczać. Sztuka np. muzyka i jej odbiór są takie same choć twórców może różnić wszystko.





                              Czy weźmy Chopina w Japonii.

                              Dlaczego muzułmanie obecnie są jacy są?
                              Koło XI wieku przestali filozofować. Zwyciężyła szkoła, że zadając trudne pytania, można dostać odpowiedź, niezbyt zgodną z doktryną religią.

                              Co by nie mówić o chrześcijaństwu, to tu nigdy nie zakazano filozofowania. Nauki.
                              Filozofów palono, ale nie zakazywano filozofowania.

                              wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,19794022,dlaczego-zachod-wyprzedzil-islam-historia-cywilizacyjna.html
                              • mazala1 Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 09:58
                                Pytania o sens życia nie zadają sobie tylko umysły znacznie prostsze od przeciętnych wśród ludzi i wszystkie inne zwierzęce i roślinne
                                • inocom Re: Strukturalizm, marksizm, poststrukturalizm... 23.03.17, 10:59
                                  mazala1 napisał:

                                  > Pytania o sens życia nie zadają sobie tylko umysły znacznie prostsze od przecię
                                  > tnych wśród ludzi i wszystkie inne zwierzęce i roślinne

                                  Może jakiś dowód na pytania wypławka, czy brzozy o sens życia?
                              • mazala1 Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, islamie i 23.03.17, 10:10
                                filozofowaniu są niezgodne z dotychczasowym stanem wiedzy naukowej. Pamiętać jednak należy, że nauka ma swoje metodologiczne uwarunkowania i że jest wynikiem pracy umysłu , który jest funkcją naszego rozumu i który z kolei jest nam dany ponad miarę potrzeb biologicznego przetrwania i przekazania życia następnym pokoleniom..
                                • inocom Re: Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, isla 23.03.17, 11:06
                                  mazala1 napisał:

                                  > filozofowaniu są niezgodne z dotychczasowym stanem wiedzy naukowej. Pamiętać je
                                  > dnak należy, że nauka ma swoje metodologiczne uwarunkowania i że jest wynikiem
                                  > pracy umysłu , który jest funkcją naszego rozumu i który z kolei jest nam dany
                                  > ponad miarę potrzeb biologicznego przetrwania i przekazania życia następnym pok
                                  > oleniom..

                                  mazala1 napisał:

                                  > filozofowaniu są niezgodne z dotychczasowym stanem wiedzy naukowej. Pamiętać je
                                  > dnak należy, że nauka ma swoje metodologiczne uwarunkowania i że jest wynikiem
                                  > pracy umysłu , który jest funkcją naszego rozumu i który z kolei jest nam dany
                                  > ponad miarę potrzeb biologicznego przetrwania i przekazania życia następnym pok
                                  > oleniom..

                                  O Witkacym słyszałaś?
                                  O jego kumplu Malinowskim, też?
                                  Rozmnażasz się dlatego, że Ty tego chcesz, czy dlatego, że tak chcą Toje geny.

                                  Może tak Ci będzie łatwiej
                                  3dno.pl/wladcy-marionetek/
                                  Trudno np. przyjąć, że za zachowania kobiety odpowiada pierwotniak w jej mózgu :)
                                  Jaki jest tego sens?
                                  • mazala1 Re: Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, isla 23.03.17, 12:33
                                    inocom napisał:


                                    > O Witkacym słyszałaś?
                                    > O jego kumplu Malinowskim, też?
                                    > Rozmnażasz się dlatego, że Ty tego chcesz, czy dlatego, że tak chcą Toje geny.
                                    >
                                    > Może tak Ci będzie łatwiej
                                    > 3dno.pl/wladcy-marionetek/
                                    > Trudno np. przyjąć, że za zachowania kobiety odpowiada pierwotniak w jej mózgu
                                    > :)
                                    > Jaki jest tego sens?
                                    > Witkacy nie był uczonym. Był artystą trochę "zwariowanym" jak S. Dali. Znam jego malarstwo i czytałem książki. Mam nawet jedną z lat 1931. " O sztuce"

                                    Nie zrozumiałeś tego co napisałem na temat "naszego umysłu danego nam ponad miarę potrzeb biologicznych pomimo działania brzytwy Ockhama" . Może będzie lepiej- zrozumialej dla nas obojga jeśli będziemy trzymać się podstawowego zagadnienia w naszej rozmowie jakim jest RODZAJ CZYNNIKA ŁĄCZĄCEGO PRZYSZŁE SPOŁECZEŃSTWO PO WYKLUCZENIU RELIGII , o który cię pytałem. Wymieniłeś bezpodstawnie sport i sztukę. Co jeszcze potrafisz wymienić?
                                    • inocom Re: Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, isla 23.03.17, 20:32
                                      mazala1 napisał:

                                      > inocom napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > O Witkacym słyszałaś?
                                      > > O jego kumplu Malinowskim, też?
                                      > > Rozmnażasz się dlatego, że Ty tego chcesz, czy dlatego, że tak chcą Toje
                                      > geny.
                                      > >
                                      > > Może tak Ci będzie łatwiej
                                      > > 3dno.pl/wladcy-marionetek/
                                      > > Trudno np. przyjąć, że za zachowania kobiety odpowiada pierwotniak w jej
                                      > mózgu
                                      > > :)
                                      > > Jaki jest tego sens?
                                      > > Witkacy nie był uczonym. Był artystą trochę "zwariowanym" jak S. Dali. Zn
                                      > am jego malarstwo i czytałem książki. Mam nawet jedną z lat 1931. " O sztuce"
                                      >
                                      > Nie zrozumiałeś tego co napisałem na temat "naszego umysłu danego nam ponad mi
                                      > arę potrzeb biologicznych pomimo działania brzytwy Ockhama" . Może będzie lepie
                                      > j- zrozumialej dla nas obojga jeśli będziemy trzymać się podstawowego zagadnien
                                      > ia w naszej rozmowie jakim jest RODZAJ CZYNNIKA ŁĄCZĄCEGO PRZYSZŁE SPOŁECZEŃSTW
                                      > O PO WYKLUCZENIU RELIGII , o który cię pytałem. Wymieniłeś bezpodstawnie sport
                                      > i sztukę. Co jeszcze potrafisz wymienić?

                                      Według Witkacego sztuka była nad religią.
                                      To prawda, że ludziki odczuwają jakiś ból metafizyczny i starają go w sobie stłumić. Ludziki mało myślące zadowalają się religią. Ta ni wymaga żadnych umiejętności poza wierzeniem. A ludziki mogą wierzyć we wszystko, i wzajemnie wykluczać swoje wierzenia, co dowodzi nie wprost, że wiara nie jest czymś prawdziwym.

                                      Drugą rzeczą jest filozofia. Dalej przeżywamy to co w religii, ale włączamy umysł. Potrafimy prowadzić dysputy.

                                      Trzecią jest właśnie sztuka. Najdoskonalszy ze sposobów odlotu. Bez granic. Jedyną granicą w sztuce są tylko ludzkie ograniczenia. Rzecz dziwna, poczucie kolorów, dźwięków, harmonii, wydaje się być rzeczą wspólną dla ssaków i ptactwa. Bez względu z jakiego zakątka świata pochodzą.

                                      To samo dla człowieka z Amazońskiej dżungli jest miłym co dla sierściucha z przemysłowego miasta. To co ich łączy to poczucie piękna. Które można dostrzec jeśli się odrzuci religię.
                                      • mazala1 Re: Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, isla 23.03.17, 20:49
                                        inocom napisał:

                                        >
                                        >
                                        > Według Witkacego sztuka była nad religią.
                                        Ludziki mało myślące zadowalają się religią. A ludziki mogą wierzyć we wszystko, i wzajemnie wyklucza
                                        > ć swoje wierzenia, co dowodzi nie wprost, że wiara nie jest czymś prawdziwym.
                                        >
                                        > Drugą rzeczą jest filozofia. Potrafimy prowadzić dysputy.
                                        >
                                        > Trzecią jest właśnie sztuka. Najdoskonalszy ze sposobów odlotu. Bez granic. Jed
                                        > yną granicą w sztuce są tylko ludzkie ograniczenia. Rzecz dziwna, poczucie kolo
                                        > rów, dźwięków, harmonii, wydaje się być rzeczą wspólną dla ssaków i ptactwa. Be
                                        > z względu z jakiego zakątka świata pochodzą.
                                        >
                                        > To samo dla człowieka z Amazońskiej dżungli jest miłym co dla sierściucha z prz
                                        > emysłowego miasta. To co ich łączy to poczucie piękna. Które można dostrzec jeś
                                        > li się odrzuci religię.
                                        >

                                        Zaskoczyłeś mnie nieporadnością intelektualną. Ile klas skończyłeś?

                                        Nie można dobrze- logicznie myśleć i wnioskować jeśli się wypisuje takie racjonalnie nieuzasadnione głupstwa pochodzące najprawdopodobniej z gazet. tv, sieci i innych niewiarygodnych źródeł. Przy tak prymitywnym mysleniu jednej ze stron nie potrafimy się porozumieć. Podobnie jak poranna kawa nie rozumiesz poprawnie tekstu pisanego.
                                        Miłego wieczoru
                                        • inocom Re: Dodam jeszcze, że twoje opinie o sztuce, isla 23.03.17, 20:57
                                          mazala1 napisał:

                                          > > To samo dla człowieka z Amazońskiej dżungli jest miłym co dla sierściucha
                                          > z prz
                                          > > emysłowego miasta. To co ich łączy to poczucie piękna. Które można dostrz
                                          > ec jeś
                                          > > li się odrzuci religię.

                                          >
                                          > Zaskoczyłeś mnie nieporadnością intelektualną. Ile klas skończyłeś?
                                          >
                                          > Nie można dobrze- logicznie myśleć i wnioskować jeśli się wypisuje takie racjo
                                          > nalnie nieuzasadnione głupstwa pochodzące najprawdopodobniej z gazet. tv, siec
                                          > i i innych niewiarygodnych źródeł. Przy tak prymitywnym mysleniu jednej ze stro
                                          > n nie potrafimy się porozumieć. Podobnie jak poranna kawa nie rozumiesz poprawn
                                          > ie tekstu pisanego.
                                          > Miłego wieczoru

                                          Ty to się wykazałaś "poradnością" :)
                                          Widzisz, Ty patrzysz na świat przez religię. Przez to nie widzisz niczego innego niż Ci nie wpojono, że masz widzieć.
                                          Jesteś jak typowy POPiSowiec.

                                          Musisz mieć nakazy i zakazy. A świat się bez nich toczył i dalej się będzie się kręcić.
    • inocom Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 10:31
      taziuta napisał:

      > Myślicie, że PO to mniejsza konserwa niż PiS? No to się mylicie.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21529422,po-solidarnie-z-pis-nie-poparla-rezolucji-pe-przeciw-dyskryminacji.html#Prze

      To obecne stanowisko Tuska powinno być wieloosobowe.
      Przewodniczący Rady Europy Gender
      Przewodniczący Rady Europy Kobieta
      Przewodniczący Rady Europy Mężczyzna
      Przewodniczący Rady Europy Pedał
      Przewodniczący Rady Europy Lesba
      Przewodniczący Rady Europy Prawiczek
      Przewodniczący Rady Europy Dziewica
      Przewodniczący Rady Europy Bisex
      ...
      I tak dalej, i tak dalej.


      Jak parytet to parytet.
      • taziuta Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 10:44
        inocom napisał:

        > To obecne stanowisko Tuska powinno być wieloosobowe.
        > Przewodniczący Rady Europy Gender
        > Przewodniczący Rady Europy Kobieta
        > Przewodniczący Rady Europy Mężczyzna
        > Przewodniczący Rady Europy Pedał
        > Przewodniczący Rady Europy Lesba
        > Przewodniczący Rady Europy Prawiczek
        > Przewodniczący Rady Europy Dziewica
        > Przewodniczący Rady Europy Bisex
        > ...
        > I tak dalej, i tak dalej.
        >
        >
        > Jak parytet to parytet.

        Pogarsza Ci się? :)
        • f.a.q Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 10:46
          Nie, on po prostu wyciąga logiczne wnioski z waszych ideologicznych dogmatów.
          • sverir Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 14:13
            I zapewne z tej przyczyny nie wspomniał o Przewodniczącym Rady Europy Niepokalanie Poczętym, zgodnie z doktryną Kościoła katolickiego i polskiej prawicy.
            • inocom Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 14:17
              sverir napisał:

              > I zapewne z tej przyczyny nie wspomniał o Przewodniczącym Rady Europy Niepokala
              > nie Poczętym, zgodnie z doktryną Kościoła katolickiego i polskiej prawicy.

              Już naprawiam swoje niedociągnięcie.
              I Przewodniczący Rady Europy Niepokalanie Poczęty.
              • sverir Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 14:25
                Dziękuję Inocomie. Potwierdzasz, żeś porządny człowiek.
                • inocom Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 26.03.17, 04:10
                  sverir napisał:

                  > Dziękuję Inocomie. Potwierdzasz, żeś porządny człowiek.


                  Nie można też zapominać o reprezentacji poligamistów, wszelkich maści.
        • inocom Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 12:10
          taziuta napisał:

          > inocom napisał:
          >
          > > To obecne stanowisko Tuska powinno być wieloosobowe.
          > > Przewodniczący Rady Europy Gender
          > > Przewodniczący Rady Europy Kobieta
          > > Przewodniczący Rady Europy Mężczyzna
          > > Przewodniczący Rady Europy Pedał
          > > Przewodniczący Rady Europy Lesba
          > > Przewodniczący Rady Europy Prawiczek
          > > Przewodniczący Rady Europy Dziewica
          > > Przewodniczący Rady Europy Bisex
          > > ...
          > > I tak dalej, i tak dalej.
          > >
          > >
          > > Jak parytet to parytet.
          >
          > Pogarsza Ci się? :)

          U mnie wszystko w porządku.
          Przepraszam tych, których pominąłem :)
      • f.a.q Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 10:45
        Zupełnie nie kumam dlaczego dyskryminujesz pedofili. Tych wrażliwych na potrzeby innych osobników, którzy pełnią ogromnie ważną role społeczną edukując seksualnie nieletnich.
        • inocom To specjalnie, by odmieńcy coś załapali z fetyszy 22.03.17, 12:38
          f.a.q napisał:

          > Zupełnie nie kumam dlaczego dyskryminujesz pedofili. Tych wrażliwych na potrzeb
          > y innych osobników, którzy pełnią ogromnie ważną role społeczną edukując seksua
          > lnie nieletnich.

          Są jeszcze i nekrofile, niedawno w ten sposób wskrzesił jednej dziewczynę w pewnej izraelskiej kostnicy. Do tego stopnia efektywnie, że sami rodzice zmarłej go bronili. Inaczej dziewczę by zakopano bez możliwości wskrzeszenia.

          Wracając jednak do sedna tematu,
          Wszelkie te głosowania mają na celu usankcjonowanie fetyszy, ważnych dla danej społeczności.

          W ten np. sposób na górze Synaj narodził się Dekalog. Czy sprawne, zwięzłe podsumowanie, tego co było ważna dla ówczesnych ludzików.
          Dlaczego np. nie można z imienia obgadywać Boga? Fetyszem z tym związanym jest cała ludzkość, jego jak się uważa dzieło doskonałe.
          Dlaczego tydzień ma 7 dni (w systemie 10tnym, czy 60tkowym ciągle 7 dni, liczba dziwna, nienaturalna w sensie niematematycznym i pierwsza w matematycznym.)? Tydzień to fetysz z okresu pracy Boga.
          Dlaczego należy jeden dzień świecić w tygodniu? Nie dlatego, by pójść do kościoła, bo 4000-6000 lat temu na pustyni świątyń nie było a ludzie szabas świętowali. Ale sama praca była fetyszem, i jako taka podlegała i podlega ochronie.

          Zwyczaj ten przyjęli chrześcijanie, którzy zaczynają tydzień pracy od leniuchowania. Żydzi, leniuchowali po tygodniu pracy.
        • sverir Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 14:13
          Fakt, o księżach nie wspomniał. A powinien, prawica byłaby szczęśliwa, że lewicujący Inocom nie zapomina o jej potrzebach.
          • inocom Re: Gdyby iść drogą parytetu :) 22.03.17, 14:33
            sverir napisał:

            > Fakt, o księżach nie wspomniał. A powinien, prawica byłaby szczęśliwa, że lewic
            > ujący Inocom nie zapomina o jej potrzebach.

            A może obecny Przewodniczący łączy w sobie to wszystko :)
    • indeed4 Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 13:00

      kiedy twoja najumiłowańsza tzw. lewica wreszcie załapie, że przeciętny polski wyborca takie bzdury ma literalnie gdzieś? :-)
      • inocom Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 13:09
        indeed4 napisał:

        >
        > kiedy twoja najumiłowańsza tzw. lewica wreszcie załapie, że przeciętny polski w
        > yborca takie bzdury ma literalnie gdzieś? :-)

        Tu nawet nie chodzi o lewicę, gdyż sam siebie uważam za lewaka, jak i moi znajomi.
        Tu chodzi o zajmowanie się rzeczami nieistotnymi, dla ogółu.

        Weźmy toaletę w knajpie. Mamy dwie dla kobiet i mężczyzn. Taki karczmarz musiałby stawiać 3 dla gender. Kupa kasy wyrzucona do Chin, tylko dla tego, by ktoś mógł sikać jednocześnie i do pisuaru i do sedesu, a może nawet umywalki. Chińczyk tanio by opracował wzór takiej toalety.
        Dla Europejczyków.
        • indeed4 Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 13:40
          > Tu nawet nie chodzi o lewicę, gdyż sam siebie uważam za lewaka, jak i moi znajomi.
          > Tu chodzi o zajmowanie się rzeczami nieistotnymi, dla ogółu.

          Tylko weź to wytłumacz swoim. Na okrągło się mówi i pisze, że lewica jeśli w ogóle chce przetrwać musi wrócić do prosocjalnych korzeni, zamiast zajmować pie*dołami w rodzaju kościół, gender i geje. Zero efektu! Jak grochem o ścianę - niedawno przed wyborami próbowałem to w Gdańsku wyłożyć Senyszynowej (przypominając los Palikota). Członkowie jej sztabu niechętnie przytakiwali, a ona zrobiła na moje dictum wielkie oczy i zaczęła przekonywać, że "światopoglądowe sprawy w polityce są fundamentalne". No i co? Fundamentalnie zawaliła wybory, jak całe SLD.

          PS. Tym niemniej po lewej stronie idzie nowe, warto czytać kumatych i sensownych młodych: Rafała Wosia (DGP, Polityka) i Grzegorza Sroczyńskiego (GW)
          • taziuta Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 19:41
            indeed4 napisał:

            > > Tu chodzi o zajmowanie się rzeczami nieistotnymi, dla ogółu.

            Ogół to ogłupiona masa. Myślę, że nie muszę Ci udowadniać co mam na myśli. Nie wiem jak wyjść z tego zaklętego kręgu. Tj., osobiście wiem, opuszczam ten chory kraj. A Ty sobie tu tkwij i pluj, skolko ugodno. :)
            • inocom Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 23:41
              taziuta napisał:

              > indeed4 napisał:
              >
              > > > Tu chodzi o zajmowanie się rzeczami nieistotnymi, dla ogółu.
              >
              > Ogół to ogłupiona masa. Myślę, że nie muszę Ci udowadniać co mam na myśli. Nie
              > wiem jak wyjść z tego zaklętego kręgu. Tj., osobiście wiem, opuszczam ten chory
              > kraj. A Ty sobie tu tkwij i pluj, skolko ugodno. :)

              Przypomina mi to pewnego znajomego, który według jego słów, w trakcie rozmowy/sprzeczki z żoną puścił cichacza, po czym wyszedł do drugiego pokoju, pozostawiając osamotnioną, na dyfuzyjny front uderzeniowy, który do niej dotarł.

              Takie samo podejście, namieszać a potem nogi za pas. "To nie my to oni" :)
        • sverir Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 14:10
          A tak na marginesie oburzenia na gender, Inocomie, to Ty pozwalasz żonie wychodzić z kuchni?
          • inocom Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 14:25
            sverir napisał:

            > A tak na marginesie oburzenia na gender, Inocomie, to Ty pozwalasz żonie wychod
            > zić z kuchni?

            Tylko by umyła kibel :)

            Tak, na marginesie - oboje gotujemy. Do wspólnych naszych zajęć mam typowo swoje, wymagające siły, jak np. wieszanie obrazków na żelbetonie, za to żona nawet nie próbuje się zabrać.
            Zakupy też przeważnie robię, wyznam nieskromnie, gdyż dla mnie przytaszczyć dwie ikeowe, pełne niebieskie torby, to nie problem, a dla niej one ważą więcej niż ona sama. Ułożyłem sobie życie z kobietą niższą od Kaczyńskiego - o 12 cm, jeśli wikipedia podaje prawdziwy wzrost wodza narodu.
            • sverir Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 19:19
              To Ty prawdziwy gender jesteś.
              • inocom Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 21:22
                sverir napisał:

                > To Ty prawdziwy gender jesteś.

                Postrach tego forum, a szczególnie obrońców genderów (nie znoszę hipokryzji - taki już mam defekt genetyczny, taki ma mój ojciec, taki miał mój dziadek :)

                Tak serio to jestem zwykłym szarym człowieczkiem, który z żoną, rodziną, przyjaciółmi dzieli przyjemności i obowiązki.
                I nie potrzeba mi do tego żadnej uchwały, rezolucji parlamentu europejskiego.

                Strzeżcie się fałszywych proroków.
            • titerlitury Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 19:50
              Wikipedia podaje 167 cm, ja mam 177, widziałam go kiedyś z odległości ok 10 m, z pewnością jest ode mnie niższy więcej niż 10 cm.... jak na mój gust 163 cm to max
              • inocom Re: Powiedz no mi, Taziu... 22.03.17, 23:32
                titerlitury napisała:

                > Wikipedia podaje 167 cm, ja mam 177, widziałam go kiedyś z odległości ok 10 m,
                > z pewnością jest ode mnie niższy więcej niż 10 cm.... jak na mój gust 163 cm to
                > max

                Naciągane 154 cm :)
                Ja mam 185 cm
      • kylax4 Jak przeciętnego polskiego wyborcę zwolnią 22.03.17, 14:46
        z jakiegoś powodu, np. koloru oczu, bo szef firmy nie lubi niebieskookich, to "przeciętny Polak" pierwszy będzie wrzeszczał o dyskryminacji.
    • don.kichote A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 13:08

      • taziuta Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 14:03
        don.kichote napisał:

        > A miałeś jakieś złudzenia?

        Ja, nie. Ale wiele tzw. lemingów zdaje się nie rozumieć, że PiS i PO to jeden prawicowy pies...
        • inocom Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 14:31
          taziuta napisał:

          > don.kichote napisał:
          >
          > > A miałeś jakieś złudzenia?
          >
          > Ja, nie. Ale wiele tzw. lemingów zdaje się nie rozumieć, że PiS i PO to jeden p
          > rawicowy pies...

          Mazowiecki likwidując Zagłębie Wałbrzyskie (antracyt) w 7 dni, nie sprawdzał ile kobiet, genderów, mężczyzn, pedałów i lesb oraz dzieci i staruszków będzie miało za co żyć w nowej III RP.

          Gdzie wtedy byłeś?
          • taziuta Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 16:17
            inocom napisał:

            > Mazowiecki likwidując Zagłębie Wałbrzyskie (antracyt) w 7 dni, nie sprawdzał ile kobiet,
            > genderów, mężczyzn, pedałów i lesb oraz dzieci i staruszków będzie miało za co żyć w
            > nowej III RP.
            >
            > Gdzie wtedy byłeś?

            Mieszasz różne rzeczy. Bo lubisz mieszać, czy zwyczajnie nie rozumiesz o co chodzi?
            • inocom Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 21:50
              taziuta napisał:

              > inocom napisał:
              >
              > > Mazowiecki likwidując Zagłębie Wałbrzyskie (antracyt) w 7 dni, nie sprawd
              > zał ile kobiet,
              > > genderów, mężczyzn, pedałów i lesb oraz dzieci i staruszków będzie miało
              > za co żyć w
              > > nowej III RP.
              > >
              > > Gdzie wtedy byłeś?
              >
              > Mieszasz różne rzeczy. Bo lubisz mieszać, czy zwyczajnie nie rozumiesz o co cho
              > dzi?

              To raczy Ty nie rozumiesz. Żaden ukaz nie da ludziom nadziei. Może dać tylko dodatkowe koszty i droższe piwo w knajpie, bo za kibel dla genderów zapłacą klienci, a nie właściciel lokalu.

              Jak mawia słoneczko Petru: kręcenia filiżanką w szklance bez cukru herbata nie staje się słodsza :)
          • don.kichote5 Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 16:40
            Mógłbyś wyjaśnić, co chciałeś mam tym wpisem przekazać?
        • indeed4 Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 18:59
          > Ale wiele tzw. lemingów zdaje się nie rozumieć, że PiS i PO to jeden prawicowy pies...

          A jakie to ma dla nich znaczenie? Toż od dawna wiadomo, że dla antypisowskich obsesjonatów liczy się tylko jedno: ich faworyt ma zablokować "prawicowych oszołomów" z PiS. Widzisz takie możliwości w SLD, albo u Razemków?
          • taziuta Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 19:07
            indeed4 napisał:

            > A jakie to ma dla nich znaczenie? Toż od dawna wiadomo, że dla antypisowskich
            > obsesjonatów liczy się tylko jedno: ich faworyt ma zablokować "prawicowych oszołomów" z
            > PiS. Widzisz takie możliwości w SLD, albo u Razemków?

            Widzę u Zandberga.
            • indeed4 Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 19:10
              Żarty sobie stroisz, prawda?
              • indeed4 Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 19:23
                Zajrzyj tutaj, punkt 2.

                www.newsweek.pl/swiat/mlodziez-z-europy-srodkowej-wierzy-juz-tylko-prawicy-i-radykalom,artykuly,398968,1.html
              • taziuta Re: A miałeś jakieś złudzenia? 22.03.17, 19:24
                indeed4 napisał:

                > Żarty sobie stroisz, prawda?

                Nie.
    • kylax4 Od dawna piszę, że PiS i PO należy zniszczyć. 22.03.17, 14:44
      Podobnie jak "nowoczesną", bo to partia katolicko-bankierska.
    • inocom Tak niewiele ... 25.03.17, 00:08
      taziuta napisał:

      > Myślicie, że PO to mniejsza konserwa niż PiS? No to się mylicie.

      Wolności oddać nie umiem.

      • taziuta Re: Tak niewiele ... 25.03.17, 07:00
        inocom napisał:

        > Wolności oddać nie umiem.

        Rozumu oddać nie mogę, bo go nie mam. :)

        Dzięki za podbicie wątku, ale wydajesz się nie rozumieć, że to właśnie o wolność tu chodzi. O wolność dla różnych mniejszości. Wolność wyrażania swoich poglądów ale i do życia w taki sposób w jaki ludzie chcą. Tak długo jak nie zmuszają do tego innych, nic tym innym do tego.
        • ave.duce Re: Tak niewiele ... 25.03.17, 07:32
          taziuta napisał:

          > to właśnie o wolność
          > tu chodzi. O wolność dla różnych mniejszości. Wolność wyrażania swoich pogląd
          > ów ale i do życia w taki sposób w jaki ludzie chcą. Tak długo jak nie zmuszają
          > do tego innych, nic tym innym do tego.

          Dobrze napisane, w punkt.
        • inocom Re: Tak niewiele ... 25.03.17, 10:05
          taziuta napisał:

          > inocom napisał:
          >
          > > Wolności oddać nie umiem.
          >
          > Rozumu oddać nie mogę, bo go nie mam. :)
          >
          > Dzięki za podbicie wątku, ale wydajesz się nie rozumieć, że to właśnie o wolnoś
          > ć tu chodzi. O wolność dla różnych mniejszości. Wolność wyrażania swoich pogląd
          > ów ale i do życia w taki sposób w jaki ludzie chcą. Tak długo jak nie zmuszają
          > do tego innych, nic tym innym do tego.



          Tu nie chodzi o żadną wolność. Człowiek wolny nie pyta się innego kim jest.
          Dla człowieka wolnego inny człowiek, to człowiek.
          Bez znaczenia jakie są jego przekonania czy preferencje. Chcesz porozmawiać ze mną o tolerancji? :)

          Śmieszy, że tyle o kolorach krzyczą ślepi. Tak przy okazji, kiedy ostatni raz byłeś u okulisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka