erte2
24.03.17, 16:46
Zastawiałem się czy na pogrzebie Wojciecha Młynarskiego pojawi się ktoś z ministerstwa kultury, jakiś choćby niewielki rangą oficjalny przedstawiciel rządu, sejmu czy prezydenta. Zakładałem że raczej nie, ale po cichu miałem jakąś nadzieję że jednak...
Ale nie zawiedli. Nie było nikogo, żadnego szmaciarza czy innego glińskiego, magierowskiego albo sellina.
Szmaciarstwo jednak jest szmaciarstwem. Takiego gnoju jak oni jeszcze w Polsce nie było.