kylax4
03.04.17, 21:37
Ja zaraz padnę ze śmiechu. Kaczor tak bardzo boi się przyjąć do wiadomości, że winny był burdel na pokładzie Tupolewa, że oskarżają kontrolerów, którzy WIELOKROTNIE powtarzali, żeby nie lądować, bo nie ma warunków.
Ta konferencja i rzekome zarzuty dla smoleńskich kontrolerów, są na zamówienie kaczyńskiego i macierewicza, żeby odwrócić uwagę od winy załogi samolotu (czytaj pisowskiego burdelu).
Tylko i aż tyle.
PS: Ci kontrolerzy pewnie leją ze śmiechu na te zarzuty. :)