boblebowsky
29.04.17, 09:43
I wzorem tego politycznego bydła próbują ze swoich owieczek zrobić stado baranów.
"Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu, czy też szukanie chrześcijańskiego uzasadnienia dla szerzenia narodowych konfliktów i waśni. Miłość do własnej ojczyzny nigdy bowiem nie może być usprawiedliwieniem dla pogardy, agresji oraz przemocy" - napisali biskupi