danillko
19.08.17, 21:12
Joanna Mucha wycofuje się ze słów o "pobiciu"
Joanna Mucha, pytana o kroki prawne, które podjęła po "pobiciu" przez straż marszałkowską w grudniu 2016 roku, odrzekła, że nie jest osobą, która "robi jakieś wielkie zamieszanie wokół swojej osoby". Dodała, że nie mówiła o "pobiciu", ale że została "potargana".
[...]
Opowiadała o tym na odbywającej się następnego dnia demonstracji Komitetu Obrony Demokracji.- Byłam w tym miejscu i również zostałam poturbowana, pobita przez straż marszałkowską. W polskim parlamencie bije się posłów! - mówiła ze sceny.
[...]
Może "pobita" to za dużo powiedziane. Nie mówiłam, ze zostałam "pobita", mówiłam, że zostałyśmy "potargane", bo tak rzeczywiście było.
wiadomosci.wp.pl/joanna-mucha-wycofuje-sie-ze-slow-o-pobiciu-6156951084525185a
Oj, nieładnie, nieładnie...