haen2010
15.04.18, 09:07
Dość dziwaczny adresat zwrotu pisowskich przekrętów na publicznej kasie. Chyba, że cicha umowa - jako zaprzyjaźniona instytucja bez jakiejkolwiek kontroli może dyskretnie zwrócić kasę nadawcom przelewów. Pobierając należny procent za banalna przysługę.