Dodaj do ulubionych

rozdygotany sejm belki

11.10.04, 20:27
wladza wykonawcza o ustawodawczej

"Choć można by przypuszczać, że rząd będzie próbował przypodobać się Sejmowi,
od którego zależy jego dalsze trwanie, Belka bez pardonu skrytykował wczoraj
ostatnie pomysły posłów.

- Nie zgodzimy się, żeby ten rozdygotany Sejm rozdygotał cały kraj - mówił,
wymieniając ostatnie pomysły posłów, ingerujące jego zdaniem w kompetencje
władzy wykonawczej: uchwałę w sprawie niemieckich roszczeń, uchwałę w sprawie
prywatyzacji PKO BP, krytykę decyzji rządu w sprawie budowy autostrad (w tym
apel PiS do urzędników o nieposłuszeństwo wobec rządu - patrz s. 8)."

czegos tu nie rozumiem panie premierze. albo sejm jest dobry i ma trwac albo
jest rozdygotany i trzeba go rozwiazac.

tragifarsa
Obserwuj wątek
    • goniacy.pielegniarz Re: rozdygotany sejm belki 12.10.04, 15:47
      bush_w_wodzie napisał:


      > czegos tu nie rozumiem panie premierze. albo sejm jest dobry i ma trwac albo
      > jest rozdygotany i trzeba go rozwiazac.
      >
      > tragifarsa


      Belka może sobie mówić, co mu się podoba, bo trzyma cały Sejm w szachu. Przecież
      tam nie ma żadnej stałej większości, która byłaby zdolna świadomie popierać
      jakąś całościową politykę kraju. Jedyna stała większość to ta, która się zbiera,
      gdy przychodzi do decyzji na temat trwania tego Sejmu.
      • bush_w_wodzie Re: rozdygotany sejm belki 12.10.04, 16:29
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > bush_w_wodzie napisał:
        >
        >
        > > czegos tu nie rozumiem panie premierze. albo sejm jest dobry i ma trwac a
        > lbo
        > > jest rozdygotany i trzeba go rozwiazac.
        > >
        > > tragifarsa
        >
        >
        > Belka może sobie mówić, co mu się podoba, bo trzyma cały Sejm w szachu. Przecie
        > ż
        > tam nie ma żadnej stałej większości, która byłaby zdolna świadomie popierać
        > jakąś całościową politykę kraju. Jedyna stała większość to ta, która się zbiera
        > ,
        > gdy przychodzi do decyzji na temat trwania tego Sejmu.

        no wlasnie. mamy sejm ktory nie jest szanowany nawet w oficjalnych wypowiedziach
        premiera ktory zabiega o votum zaufania. to oznaczaloby ze de facto nie mamy
        wladzy ustawodawczej... a rzad dziala poza kontrola parlamentu...
        • Gość: stąd Re: rozdygotany sejm belki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 16:37
          bush_w_wodzie napisał:

          > no wlasnie. mamy sejm ktory nie jest szanowany nawet w oficjalnych
          wypowiedziac
          > h
          > premiera ktory zabiega o votum zaufania. to oznaczaloby ze de facto nie mamy
          > wladzy ustawodawczej... a rzad dziala poza kontrola parlamentu...

          Podobnie, jak to było za PRL-u.
          • Gość: bęc Re: rozdygotany sejm belki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 01:00
            Belka prezentuje zaanawetprzeciwizm w pełnej krasie. W tym kraju można być z
            powodzeniem za a nawet przeciw lustracji, za a nawet przeciw podatkowi
            liniowemu, można być też Butzem, ale do czasu.
    • indris Rozdygotany mózg Belki 12.10.04, 15:57
      Sejm ma swoje kompetencje a rząd swoje. Trwanie Sejmu jest zależne TYLKO od
      Sejmu - i kalendarza - i rząd nie ma tu NIC do powiedzenia.
    • basia.basia Re: rozdygotany sejm belki 12.10.04, 16:16
      To już nie pierwszy raz kiedy Belka traktuje sejm jak bandę idiotów
      i ma trochę racji ale od nich zależy. Jak się będzie tak z nimi drażnił
      to może się doigrać:)
      • bush_w_wodzie Re: rozdygotany sejm belki 12.10.04, 16:41
        basia.basia napisała:

        > To już nie pierwszy raz kiedy Belka traktuje sejm jak bandę idiotów
        > i ma trochę racji

        jesli ma racje to trwanie tego sejmu nie ma sensu i trzeba go natychmiast rozwiazac

        > ale od nich zależy. Jak się będzie tak z nimi drażnił
        > to może się doigrać:)

        nie o to chodzi. sytuacja kiedy premier rzadu mniejszosciowego moze pozwalic
        sobie na paternalistyczne traktowanie parlamentu jest wybitnie niezdrowa
        • Gość: basia.basia Bunt na Podkarpaciu:) IP: *.localdomain / *.kim.pl 13.10.04, 00:53
          Kraj
          PAP/TVN24, MFi /2004-10-12 23:50:00

          Uchwała posłów SLD: Głosowanie przeciw Belce



          Rada Wojewódzka SLD na Podkarpaciu w przyjętej uchwale zobowiązała 8 posłów
          Sojuszu z tego województwa do głosowania przeciw wotum zaufania dla rządu Marka
          Belki - poinformował w TVN 24 szef Sojuszu w tym regionie Krzysztof Martens.

          "To nie była moja inicjatywa, zgłosił to jeden z posłów podkarpackich i
          przeszła ona jak burza" - zaznaczył polityk.

          Martens w rozmowie z PAP poinformował, że podłożem takiej uchwały są m.in.
          nastroje "antybelkowskie" wynikające nie ze złej oceny rządu, ale ze złej oceny
          premiera jako polityka, "który upokorzył i lekceważy Sojusz".

          Polityk zwrócił też uwagę, że obecnie w podkarpackim SLD trwa kampania
          sprawozdawczo-wyborcza przed grudniowym kongresem Sojuszu i partia
          jest "rozdygotana". Tymczasem, jak poinformował Martens, 1 października prezes
          Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Wojciech Pomajda "w brutalny
          sposób" odwołał ze stanowiska dyrektora wojewódzkiego Agencji Stanisława Dubasa
          i powołał na jego miejsce byłego dyrektora Ośrodka Doradztwa Rolniczego z
          czasów AWS Józefa Flagę.

          "To wywołało wzburzenie podczas Rady Wojewódzkiej SLD, która odbyła się dwa dni
          później (3 października - PAP). Prezes Pomajda, który był obecny na posiedzeniu
          Rady nie potrafił przedstawić żadnego argumentu za taką decyzją" - dodał
          polityk.

          Poinformował, że Rada Wojewódzka zdecydowała ogromną większością głosów, aby
          zobowiązać posłów z tego regionu do głosowania przeciw wotum zaufania dla
          rządu. Sam Martens nie chciał powiedzieć jak głosował, dodał jedynie, że nie
          było żadnych głosów przeciwnych.

          Według Martensa, Pomajda obiecał kompromis, "wycofanie znienawidzonego
          człowieka i powołanie na jego miejsce bezpartyjnego fachowca". "Do wczoraj
          kompromis nie został zrealizowany. Dlatego zdecydowałem się powiedzieć o tej
          uchwale" - podkreślił.

          Pytany czy posłowie SLD z regionu podporządkują się uchwale polityk zaznaczył,
          że "Podkarpacie ma poczucie własnej wartości i jest charakterne". "Jeżeli
          jednak ulegną naciskom, będą ocenieni przez Zarząd Wojewódzki" - zaznaczył
          polityk.

          Podkarpaccy posłowie SLD to: Wiesław Ciesielski, Stanisław Janas, Joanna Grobel-
          Proszowska, Władysław Stępień, Grzegorz Tuderek, Wojciech Domaradzki, Tadeusz
          Kaleniecki, Marian Kawa, Witold Firak.

          • Gość: bęc Re: Bunt na Podkarpaciu:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 01:02
            Po namyśle, on chyba mówił o opozycji a nie całym Sejmie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka