002ryjgnojonyjaknitras
29.07.18, 12:23
"Panie pośle Karski, znamy się już 30 lat, a poznaliśmy się w młodzieżówce PZPR".
No, no i kto by pomyślał, że rzecznik dyscypliny partyjnej PiS też do polityki wchodził jako towarzysz?
Jakoś sam się nigdy do tego nie przyznał. Jak mu to były towarzysz partyjny przypomniał, to aż zaczerwienił mu się łupież na marynarce, bo fiolet nosa przez tonę pudru się nie przebije.