Dodaj do ulubionych

Codzienne życie prawdziwego pisowca

10.08.18, 22:40
typowy, święty pisowiec

"Żona byłego polityka PiS z Bydgoszczy Rafała P. musiała żyć według regulaminu. Po pracy miała odbierać dzieci z przedszkola, w ciągu pół godziny ugotować obiad, uczyć córki sprzątania, a potem być gotowa na seks, który musiał być codziennie. Polityk nie miał żadnych obowiązków. Przed sądem Karolina Piasecka opowiadała, że kiedy nie przestrzegała reguł wyznaczonych przez męża, był wściekły. - Bił tak, żeby nie było śladów. Groził, że jak odejdę, to mnie zabije"

Ale do kosciolka pewnia zapierd...
Obserwuj wątek
    • natemat22 Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 10.08.18, 23:00
      tradycyjne rodzinne wartości
      a jak już jej było bardzo żle to poszła po paradę do....księdza który jej proponował milczenie , modlitwę , cierpliwośc i takie tam pierdy.
      problem się rozwiązał jak o tej kobiecie i tym PiSowcu dowiedziały się "Wysokie Obcasy"
      --
      hartman.blog.polityka.pl/2018/08/08/kosciol-upadnie-z-pisem-to-historyczna-zasluga-kaczynskiego/?nocheck=1
    • wsk175 Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 10.08.18, 23:03
      "Ale do kosciolka pewnia zapierd..."
      Tam go właśnie tego nauczyli.
    • inocom Wyciąć mu jaja (wydmuszki) 10.08.18, 23:12
      I po problemie. Mężczyzną to on nie jest.
      • szwampuch58 Re: Wyciąć mu jaja (wydmuszki) 11.08.18, 12:31
        ten "pomysl" kartofel to gdzie mozna znalesc w religi chrzescianskiej?
    • yoma Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 13:10
      Typowy pisowiec, jak gołąb. Wstać, zeżreć, nasr..., popierd.lić, nasr..., zeżreć, nasr......
    • xystos Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 13:13

      typowe Babskie kłamstwa rozwodowe.
      • aniechto.only Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 13:41
        xystos napisał:

        > typowe Babskie kłamstwa rozwodowe.

        Taa, a policja jest z nią w zmowie:

        – Odszukał mnie w stolicy i wtargnął siłą do mieszkania. Policjantom, których wezwałam, mówił, że jestem jego żoną i ma prawo przebywać w mieszkaniu. Czterech funkcjonariuszy musiało go wyprowadzać w kajdankach. To był ten moment, kiedy powiedziałam sobie: nie ma mowy, żebym była z tym człowiekiem – powiedziała kobieta w rozmowie z portalem.
      • yoma Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 13:49
        Aha, a Zbonikowski nie bił żony, tylko ją szarpał i popychał.

        23 sędziów musieli wyłączyć, żeby znaleźć takiego, co z siebie wydali takie uzasadnienie :)
        • aniechto.only Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 14:17
          Przecież to skarb taki małżonek:

          [url=http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1759626,1,posel-lukasz-zbonikowski-tylko-szarpal-zone.read] Napisał, że najlepiej byłoby, gdyby małżonka była „ładna, żeby seks nie był przymusem. Niewysoka, z płaską głową, żeby można było na niej postawić szklankę z piwem. Do tego posłuszna, inteligentna i w miarę majętna. Powinna być katoliczką – by wiedziała, gdzie jej miejsce.[/url]

          No i co on takiego strasznego popełnił:

          Kiedy w jego majtkach znaleziono DNA kochanki, żona wniosła o rozwód. Zbonikowski tak się zdenerwował, że rzucił się na nią z pięściami i zapowiedział, że łatwo się go nie pozbędzie. Na dowód swoich słów ukradł jej kombajn, którym na domiar złego spowodował wypadek. Wjechał nieoświetloną maszyną w samochód, którym podróżowała pięcioosobowa rodzina, a potem zasłaniał się immunitetem poselskim.

          Anioł, nie człowiek.
          • lumpior Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 14:23
            Znaczy PrezesPan to nie prawdziwy PiSowiec,kaczysta? Bez żony,konta,prawa jazdy a za to z kotami.Ot geniusz.
            • pies_na_czarnych Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 14:43
              PrezesPan to jest inna inszość:)
            • aniechto.only Re: Codzienne życie prawdziwego pisowca 11.08.18, 14:46
              Prezespan jest jedynym i najprawdziwszym pisowcem, wzorem z Sèvres, reszta maluczkich pisdziątek istnieje po to ,żeby podkreślić wielkość geniusza. Dlatego pisdziątka muszą się wykazywać poziomem intelektualnym i moralnym głęboko poniżej przeciętnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka