porannakawusia
06.11.18, 00:05
Nie da się ukryć, że Tusk to wciąż jedyny w Polsce polityk wagi ciężkiej.
Jako premier miał różne słabości, ale jego słabości przy tej pisowskiej zbieraninie od sasa do lasa błyszczą jak brylanty.
Podobnie ówczesne standardy uczciwości przy tych pisowskich kolesiach, co rwą wszystko z podszewką, to jakiś nieosiągalny ideał, może zresztą na długo.
Przykro patrzeć, jak pisowski premier mojego kraju mówi i porusza się jak Frankenstein, a do tego wciąż nałogowo kłamie, bo tak sobie wyobraża wielką politykę.
Obciach.
Prędzej czy póżniej cała ta skompromitowana podła zmiana obżarta na budżetowych spółkach doprowadzi Polskę do polexitu o ile wcześniej ludzie sie nie zorientują i nie wyślą ją na gnojownik za stodołę gdzie znajdzie zasłużone na wieki miejsce.
Po podłej zmianie pozostanie tylko pokryte kaczymi fekaliami polskie podwórko.
Ale damy sobie z tym radę.
Daliśmy radę po zniszczeniach II wojny światowej to i po PiSie damy radę posprzątać i ponaprawiać.